smuta2015
22.02.15, 02:36
>Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Walentyn Nalywajczenko powiedział o zaangażowaniu doradcy rosyjskiego prezydenta - Władysława Surkowa w organizację zespołów snajperów podczas wydarzeń na Majdanie rok temu..
Byli pracownicy SBU i Wojsk Specjalnych "Alpha" w śledztwie podali informacje o lokalizacji snajperów strzelających do protestujących i funkcjonariuszy organów ścigania, powiedział Nalyvaychenko.
Według szefa SBU z końcem 2013 roku i na początku 2014 do Kijowa przybyły trzy grupy pracowników Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji w celu zaplanowania i zorganizowania rozproszenia protestów w stolicy Ukrainy.
"W ramach śledztwa ustalono ich rangi, nazwiska, kopie paszportów (daty wjazdu i wyjazdu), których używali i doradca prezydenta Putina, Surkow był koordynatorem tych akcji w Kijowie"<
gazeta.ua/ru/articles/politics/_nalivajchenko-rasstrel-majdana-organizoval-pomoschnik-putina-surkov/610882
Zbrodnia jest atrybutem Putina:/ Więcej na temat bratniej pomocy Surkowa ma być upublicznione w niedługim czasie.
A w Rosyjskich mediach już kombinują i kręcą, włącznie z niektórymi oficjelami.