vladexpat
18.11.15, 10:32
Prezydent Kazachstanu pełniący swój urząd od 1990 roku stwierdził, że nie udało mu się dotychczas znaleźć nikogo, kto mógłby go godnie zastąpić. A swoją drogą to Nazarbajew ma dzieci? Może zgodnie z tradycją pierworodny powinien odziedziczyć ten demokratyczny urząd po ojcu? Nie sądzę, by naród Kazachstanu miałby coś przeciwko, i udzieliłby w następnych demokratycznych wyborach 99,7% poparcia delfinowi.