felusiak1
06.07.16, 01:24
Hillary Clinton nie zostanie postawiona w stan oskarżenia za coś za co zaykły obywatel poszedłby do wiezienia na długie lata.
Dzisiejszą Amerykę trudno rozpoznać mając w pamieci jej obraz sprzed 35 lat.
Obama zajął się rozmontowywaniem i jego dzieło ma kontynuować Hillary. Jeśli zdobedzie prezydenturę to ogarnie mnie depresja.
I kto by pomyslal, ze Trump może dostapić rangi zbawiciela. Świat się przewraca.