krystian71
06.10.04, 20:33
"Wbrew powszechnym oczekiwaniom zydowski osadnik Jehoszua Elicur ,morderca 56-letniego Palestynczyka Saila Dzibary , nie spedzil zydowskiego swieta szalasow za kratami ,jak mu sie nalezalo,ale bawil przy winie i wspominaniu wyjscia Zydow z Egiptu we wlasnej kuczce,czyli po hebrajsku w SUCE ,w otoczeniu najblizszej rodziny i gosci.Policjanci zdjeli mordercy kajdanki z rak i nog,poniewaz Sad Pokoju w Kwar Sabie odniosl sie do niego ze zrozumieniem i poblazliwoscia.
Zamiast posadzic Elicura pod kluczem ,jak przystalo,wyrozumialy Sad Pokoju kierujacy sie zydowskim sumieniem zaaplikowal mordercy jedynie szesciodniowy areszt domowy.
Podobna laska sadowa nie miala by miejsca ,gdyby Jehoshua Elicur byl Palestynczykiem i strzelal nie do Dzibary,ale strach pomyslec -do Zyda.Latwo odgadnac,ze w tym wypadku krwiozerczy morderca znalazlby sie na wydeptanej sciezce palestynskiej(Szabak/sad/wiezienie) i nie wymigalby sie przed kara dozywocia za kratkami.
Adwokat Elicura powiedzial w sadzie,ze u podloza "godnego ubolewania incydentu" lezy fakt,ze jego klient bawil niedawno w Niemczech ,gdzie zostal urzeczony tradycyjnym niemieckim ladem,wobec czego po powrocie w izraelskie pielesze znalazl sie w obliczu dylematu ,jako,ze trudno mu bylo pogodzic sie z brakiem porzadku i anarchia ,panujacymi na Zachodnim Brzegu.
To rownie abstrakcyjne co naciagane tlumaczenie adwokata (ktore przemowilo jednakze do wysokiego Sadu ) mialo motywowac,dlaczego Jehoszua Elicur uzbrojony w karabin M-16 zatrzymal palestynski samochod Ford Tranzit i na oczach pieciu pasazerow z zimna krwia i bez dania racji zastrzelil kierowce Saila Dzibare.
Na prosby pasazerow blagajacych ,zeby przynajmniej wezwal telefonicznie ambulans ,Jehoszua Elicur dostal transu ,biegal wokol unieruchomionego forda i wolal w kierunku nieba Inszalla ,alewaj sze jamut !!! (SPRAW ,PANIE BOZE,ZEBY ZDECHL),wskazujac palcem na swoja konajaca ofiare,po czym oddalil sie do swojej czerwonej fiesty i odjechal.
Prawdziwym powodem smierci Dzibary jest uczucie zywiolowej nienawisci i wrecz fizycznej odrazy wobec Palestynczykow,wzmagajace sie z godziny na godzine w kregach zydowskich osadnikow w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu.(......)
Ale istnieje takze mozliwosc,ze wyrozumiale wobec Elicura forum sedziowskie czuje i podziela budujaca na duchu przynaleznosc do rasy panow na rowni z osadnikami zydowskimi,ktorzy pozwalaja sobie na odstrzal Palestynczykow i dziekuja pozniej w Swieto Szalasow Najwyzszemu,ze dobrze pokierowal ich kulami.(...) "
Kataw Zar-Faksem z Tel-Awiwu
---------------------------------------------------------
1/Dana, pisz drugie sprostowanie.
2/Dana ,czy wyrazenie "Inszalla ,alewaj sze jamut " jest po hebrajsku?