Dodaj do ulubionych

Walki Kurdow z armia Iraku

15.10.17, 10:16
od kilku dni mowa byla o stadoff miedzy Kurdami a armia iracka wokol Kirkuku
www.sbs.com.au/news/article/2017/10/14/iraq-forces-retake-positions-kurds-disputed-kirkuk
dzisiaj informuja juz o walkach...

W jeszcze trudniejszej sytuacji znajda sie teraz Amerykanie i tzw.sily koalicyjne niz dotychczas.
Wspieraly militarnie obie strony w walkach z ISIS,ktore rowniez dozbrajaly.
Teraz zapewne w dni nieparzyste beda bombardowac Kurdow,w parzyste Irakijczykow-piec dni w tyg.....w weekendy ISIS
Obserwuj wątek
    • zeitgeist2010 Re: Walki Kurdow z armia Iraku 15.10.17, 11:49
      1.melord napisał(a):

      > od kilku dni mowa byla o stadoff miedzy Kurdami a armia iracka wokol Kirkuku
      > www.sbs.com.au/news/article/2017/10/14/iraq-forces-retake-positions-kurds-disputed-kirkukdzisiaj informuja juz o walkach...
      > W jeszcze trudniejszej sytuacji znajda sie teraz Amerykanie i tzw.sily koalicyjne niz dotychczas.
      > Wspieraly militarnie obie strony w walkach z ISIS,ktore rowniez dozbrajaly.
      > Teraz zapewne w dni nieparzyste beda bombardowac Kurdow,w parzyste Irakijczykow
      > -piec dni w tyg.....w weekendy ISIS


      Dobre :)

      To juz jest az tak zle? Partactwo zaczelo sie juz za Obamy. Teraz to juz szkoda slow.

      Moja sygnaturka ponizej aktualniejsza niz kiedykolwiek ...


      ----------------------------
      "I´m sorry I dont speak Portugese,I love this music and fado always makes me cry, and im a big hairy builder, from scotland"/post on Youtube to Ana Moura singing.

      What´s the US strategy? USA doesn´t have any strategy but we´re working on it. Who´s working on it? Me and 3 other guys.- Charlie Wilson´s war.
    • zeitgeist2010 mile widziani w Raqce nie w Kirkuku 18.10.17, 18:32
      Gdyby byl w USA i UE jakis polityk z ”cojones” w moim stylu jak i w duchu duzej czesci spoleczenstwa Kurdowie otrzymaliby swoje panstwo i bylby spokoj w domu.

      Miliony Kurdow i Arabow przyjeto w Europie, czas zeby mogli odbudowywac swoje ojczyzny.




      ----------------------------
      "I´m sorry I dont speak Portugese,I love this music and fado always makes me cry, and im a big hairy builder, from scotland"/post on Youtube to Ana Moura singing.

      What´s the US strategy? USA doesn´t have any strategy but we´re working on it. Who´s working on it? Me and 3 other guys.- Charlie Wilson´s war.
      • yurek11111 zeit , myslisz ze bylby spokoj jakby zaistnial ... 18.10.17, 21:22
        ...niepodlegly Kurdystan?
        Mam watpliwosci patrzac co wyprawia Erdogan z Kurdami e Turcji...
        • j-k w interesie PL jest oslabienie Turcji 19.10.17, 15:53
          poprzez odebranie jej ziem Kurdystanu.
          powiem wiecej: jest to w interesie UE, a takze Rosji - chociaz juz nie USA.

          a zatem Interesy, as usual, sa sprzeczne i stoimy tam, gdzie stoimy.
          pl.wikipedia.org/wiki/Kurdystan#/media/File:Kurdish-inhabited_areas_of_the_Middle_East_and_the_Soviet_Union_in_1986.jpg
        • zeitgeist2010 Re: zeit , myslisz ze bylby spokoj jakby zaistnia 19.10.17, 22:08
          yurek11111 napisał:

          > ...niepodlegly Kurdystan?
          > Mam watpliwosci patrzac co wyprawia Erdogan z Kurdami e Turcji...


          spokoj i spokoj. Arabowie beda ze soba walczyc. To juz sie zaczyna przed naszymi oczami. Szyici z sunnitami, radykalni z umiarkowanymi itd. Czyli dla zachodu pozostanie to jak zwykle ogniskiem konfliktow. To juz to samo ryzyko lokalnych konfliktow w sytuacji, gdyby Powstal niepodlegly Kurdystan. Zachod juz kiedys mial starcie z imperium otomanskim i przezyl a imperium upadlo. To i teraz moznaby zaryzykowac gniew Turcji.

          Niepodleglosc dla Kurdow nie jest utopia.
          en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_Kurds
          "Kurds backed by the United Kingdom declared independence in 1927 and established so-called Republic of Ararat. Turkey suppressed Kurdist revolts in 1925, 1930, and 1937–1938, while Iran did the same in the 1920s to Simko Shikak at Lake Urmia and Jaafar Sultan of Hewraman region who controlled the region between Marivan and north of Halabja. A short-lived Soviet-sponsored Kurdish Republic of Mahabad in Iran did not survive for long after World War II."
    • j-k Walka Kurdow z arabami ma charakter narodowy 18.10.17, 20:58
      niezalezny od ideologii...

      - to jest zwyczajna walka o podzial terytorium.
      - nie bede ukrywal, ze jestem zwolennikiem niepodleglego Kurdystanu.
      laczacego (obecne) ziemie irackie, tureckie i iranskie.

      www.odyssei.com/pl/travel-article/7960.html
    • kochany-pershing Demokracja dzieje sie wtedy... 19.10.17, 01:58
      ...gdy jest to w interesie USA.
      Wedlug starej anglo-saskiej zadady:
      "Murzyn zrobil swoje? Murzyn wraca do budy!"

      Prosze nie martwic. Niebawem zrobi sie po cichu porzadek z Kurdami, tak jak to dzieje sie teraz z Jemenem lub Birma. Wystarczy o tym nie pisac w gazetach i nie pokazywac w TV. A kto dzis interesuje sie Libia? Tylko, ze tam caly czas trwa wojna. Nie ma problemu bo zadem pismak, zadna gazeta nie odwazy sie o tym napisac.

      Ale np. samochod prowadzony przez muzulmanina wjezdza w grupe ludzi. Co!!! To byl najstraszniejszy zamach terrorystyczny muzulmanina!!! Islam atakuje!!! No i mamy przynajmniej 6 tygodni nieprzerwanego rzepolenia dziennikarzy i ich relacji z miejsca wypadku. Ba... dowiadujemy sie nawet jakiego koloru byly majtki zabitego terrorysty... nie mowiac o innych bzdetach z tym zwiazanych. Te same obrazy, swieczki, kwiaty i ogolnoswiatowe potepienie "opinii publicznej", ktore zaczynaja przypominac mantre znudzonego buddyjskie mnicha.

      • kylax4 Kurdowie nie dadzą się ponownie zapędzić 19.10.17, 15:17
        do budy.

        A Arabowie nie słyną ze zdolności wojskowych, dlatego Kurdowie raczej bez większego problemu odeprą atak wojsk irackich. Nawet ISISowcy na Toyotach rozbili w pył armię Iraku w 2014.
        • j-k Kurdowie nie dadzą się ponownie zapędzić 19.10.17, 15:56
          - tak to jest.
          tu masz pelna racje.
          rozpad Iraku jest gwarantowany i juz sie dokonuje.

          jednak na przeszkodzie Kurdom stoja Turcja i Iran.
          i tu jest zagwozdka: USA nie chca rozpadu Turcji, a Rosja nie chce rozpadu Iranu.
          Niepodleglosc CALEGO Kurdystanu - to raczej daleka perspektywa.
          pl.wikipedia.org/wiki/Kurdystan#/media/File:Kurdish-inhabited_areas_of_the_Middle_East_and_the_Soviet_Union_in_1986.jpg
          • 1.melord Niepodlegly Kurdystan? 20.10.17, 01:53
            Ponad polowa terytorium tego ewentualnego i dalej w gruncie rzeczy teoretycznego kurdyjskiego Panstwa to dzisiaj terytorium Turcji-ta nie odda ani grama....chyba ze ja "zdemokratyzuja" w co tez watpie.
            Z Syrii moze urwa kawaleczek pustyni,Iran rowniez grama nie odda choc powaznie zagrozony "demokratyzacja"
            Irak ktorego Prezydentem jest Kurd niezbyt przychlnym okiem patrzy na poczynania innego Kurda-Barzaniego, ktory rosci sobie pretensje co calego kuryyjskiego tronu.
            To drugi pod wzgledem wielkosci kawalek kurdyjskiego "tortu"

            Jednak najwiekszy problemem w utworzeniu Panstwa Kurdyjskiego stwarzaja sami Kurdowie.
            W Turcji dominuje PKK Ocolana...siedzi coprawda w tureckim wiezieniu ale jego ludzie graja pierwsze skrzypce na terenie Turcji.
            W Iraku Barzani (KDP) bierze sie za lby z Talabanim(PUK),w Syrii inni watazkowie plus kiku/kilkunastu,ktorzy maja wieksze ambicje niz mozliwosci (rozne ugrupowania nazywane jako demokratyczne)
            Jakies klany w Iranie i ktos na ich czele.

            Minimalne szanse,ze sie dogadaja,system klanowy toleruje przeciwnika dopoki nie wlazi na jego terytorium...wladzy nawet lokalnej nikt nie odda dobrowalolnie.
            Wiec...czeka ich(ewentualnie-powstanie Panstwa) dlugoletnia i krwawa wojna domowa o wladze w Panstwie otoczonym przez wrogow.

            Obecnie w Iraku i Syrii walczy wiele ugrupowan,oczywiscie "demokratycznych" walczacych niby z ISIS,czasami miedzy soba ,generalnie jednak z Assadem podpuszczani przez "koalicje"....w nich masa Kurdow.
            Czy ci kurdyjscy najemnicy sa w stanie pogodzic sie trzymajac w reku kalacha,kiedy jeszcze dzien/tydzien/miesiac temu nawzajem wyzynali sie?
            Watpie, oko za oko to domena BW....tak jak watpie w powstanie niepodleglego Kurdystanu w najblizszej i odleglej przyszlosci'
            Na ile odleglej piekielnie ciezko nawet spekulowac.

            btw.
            pl.wikipedia.org/wiki/Republika_Mahabadzka
            • zeitgeist2010 Wzorowe streszczenie realiow 20.10.17, 19:07
              Mozna dodac roznice jezykowe, dialekty karmandzi, zaza, surani ale one sa bez znaczenia. Wieksze juz sa roznice polityczne, klanowe i prestizowe, tak jak to ty wyczerpujaco opisales.

              Tutaj na forum wyrazamy czesto nasze zyczenia i poglady.

              Nikt nie sadzi, zeby zachod byl gotowy umierac za wolny Kurdystan. Autonomia w pln. Wsch Iraku moze jednak byc popierana przez zachod plus dolaczenie terytorium syryjskiego.

              Twor taki ma szanse bytu dzieki ropie naftowej. Oznaczaloby to tez, ze kurdowie mogliby emigrowac do tego terytorium zamiast do Europy. Cos jak Izrael dla Zydow. Czyli potencjal na wzrost ludnosciowy.

              Ale do tego potrzebna jest wola i jakas dalekosiezna strategia USA. A z tym teraz cienko.
              Niezrozumiala jest tez antagonizacja Iranu. Dla mnie Iran jest blizszy niz Arabia saudyjska. Persowie i Kurdowie latwiejsi do zrozumienia niz Arabowie.

              1.melord napisał(a):

              > Ponad polowa terytorium tego ewentualnego i dalej w gruncie rzeczy teoretyczne
              > go kurdyjskiego Panstwa to dzisiaj terytorium Turcji-ta nie odda ani grama....c
              > hyba ze ja "zdemokratyzuja" w co tez watpie.
              > Z Syrii moze urwa kawaleczek pustyni,Iran rowniez grama nie odda choc powaznie
              > zagrozony "demokratyzacja"
              > Irak ktorego Prezydentem jest Kurd niezbyt przychlnym okiem patrzy na poczynani
              > a innego Kurda-Barzaniego, ktory rosci sobie pretensje co calego kuryyjskiego t
              > ronu.
              > To drugi pod wzgledem wielkosci kawalek kurdyjskiego "tortu"
              >
              > Jednak najwiekszy problemem w utworzeniu Panstwa Kurdyjskiego stwarzaja sami Ku
              > rdowie.
              > W Turcji dominuje PKK Ocolana...siedzi coprawda w tureckim wiezieniu ale jego l
              > udzie graja pierwsze skrzypce na terenie Turcji.
              > W Iraku Barzani (KDP) bierze sie za lby z Talabanim(PUK),w Syrii inni watazkowi
              > e plus kiku/kilkunastu,ktorzy maja wieksze ambicje niz mozliwosci (rozne ugrupo
              > wania nazywane jako demokratyczne)
              > Jakies klany w Iranie i ktos na ich czele.
              >
              > Minimalne szanse,ze sie dogadaja,system klanowy toleruje przeciwnika dopoki nie
              > wlazi na jego terytorium...wladzy nawet lokalnej nikt nie odda dobrowalolnie.
              > Wiec...czeka ich(ewentualnie-powstanie Panstwa) dlugoletnia i krwawa wojna domo
              > wa o wladze w Panstwie otoczonym przez wrogow.
              >
              > Obecnie w Iraku i Syrii walczy wiele ugrupowan,oczywiscie "demokratycznych" wal
              > czacych niby z ISIS,czasami miedzy soba ,generalnie jednak z Assadem podpuszcza
              > ni przez "koalicje"....w nich masa Kurdow.
              > Czy ci kurdyjscy najemnicy sa w stanie pogodzic sie trzymajac w reku kalacha,k
              > iedy jeszcze dzien/tydzien/miesiac temu nawzajem wyzynali sie?
              > Watpie, oko za oko to domena BW....tak jak watpie w powstanie niepodleglego Kur
              > dystanu w najblizszej i odleglej przyszlosci'
              > Na ile odleglej piekielnie ciezko nawet spekulowac.
              >
              > btw.
              > pl.wikipedia.org/wiki/Republika_Mahabadzka
              >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka