czuk1
16.10.17, 11:29
Putin od początku swoich rządów przemawia po niemiecku.
Dziś nie mówi jednak o współpracy i integracji z Zachodem ale o rzekomym zagrożeniu jakie Zachód niesie dla Rosji, o konieczności obrony. W tym czasie zajmuje Abchazję, Osetię Południową , Krym ukraiński a teraz atakuje Donbas.
Szczyt obłudy i faktycznej groźby.
Putin stał się - ze swoim państwem , karłem atomowym - największym (obok atomowego Kima) zagrożeniem dla pokoju światowego.