Dodaj do ulubionych

Do rachunkow!

15.12.19, 09:55
Popatrzmy sie na nasze francuskie aktualnosci poprzez okulary ksiegowego. Zacznijmy od wypracowanego PIB (produkt narodowy brutto), ktory wyniosl w ubieglym roku 2353 mld € . Z tego trzeba oplacic m.in. 5,5 mln funkcjonariuszy, ktorzy kosztuja 126 mld € i zainwestowac w szkolnictwo wyzsze ponad 28 mld €.

Wydatki na emerytury wynosza okolo 13,8 % PIB czyli 310 mld €. I pochodza z w 77 % ze skladek tych co pracuja.

To, co obecna administracja przewiduje to zmiana piramidy wieku i zwiekszanie sie liczby pobierajcych rente i zmniejszanie liczby tych, ktorzy pracuja i placa skladki. Co prowadzi do wprowadzenia: (i) wyzszego wieku pojscia na rente; (ii) zwiekszania udzialy emerytury przez kapitalizacje (tzn skladek na fundusze emerytalne, ktore maja byc inwestowane tak by skladki mogly byc splacone po wielu latach).

Pierwszym krokiem jest uproszczenie systemu emerytalnego, ktory ma ponad 40 roznych systemow emerytalnych dla roznych zawodow. Jak np. lekarzy, adwokatow itd.

Niestety nie wszystkim sie to podoba (:

PF
Obserwuj wątek
    • vermieter Re: Do rachunkow! 15.12.19, 17:39
      Absolutna bzdura, widać że autor nie ma pojęcia o czym pisze. Ponieważ większość forumowa też się na tym nie zna, to może taka głupota sprawiać wrażenie na laikach.
      Nie będę dużo wyjaśniał, bo do zrozumienia potrzebna jest conajmniej rudymentarna wiedza o gospodarce.
      Krótko mówiąc: produkt NARODOWY brutto to PNB, natomiast PIB to produkt KRAJOWY brutto.
      Wygląda, że dla francuza jest to jedno i to samo. Liczy na głupotę mądrali forumowych.
      • j-k pilnuj lepiej swojej "Miety", belkocie. 15.12.19, 18:57
        analiza P_F jest sluszna w odniesieniu zarowno do PKB, jak i PNB

        wprawdzie one nieco sie roznia

        ale niezbyt wiele.

        chodzilo mu wszakze o rozrost wydatkow rzadowych Francji.

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        ekonomista
        • felusiak1 Re: pilnuj lepiej swojej "Miety", belkocie. 15.12.19, 19:35
          Janek nie wciskaj kitu. PKB (Produkt Krajowy Brutto) i PNB (Produkt Narodowy Brutto) to dwa rozne koty, jeden ryży a drugi bury. Po francusku PKB to PIB (Produit Intérieur Brut) zatem pf popełnil blad nazywając produkt krajowy produktem narodowym. Dla niego to bez róznicy co ujawnia zdanie: "Z tego trzeba oplacic".
          Nie z tego. Od tego trzeba pobrać podatek i dopiero z tego pobranego podatku opłacić 5.5 mln urzednikow i zaplacić za (a nie zainwesować w) szkolnictwo wyższe. Rzad nie inwestuje, rzad płaci. Rząd mówi łatwowiernym, ze inwestuje żeby lepiej wygladało i naiwni wierza w to jak moherowe babcie w Rydzyka.
          • felusiak1 I jeszcze jedno 15.12.19, 19:49
            pf napisał, że 77% wydatków rządu na emerytury pochodzi ze skladek tych co pracują. Ze skladek?
            Z podatków od pracy a nie ze skladek. Rzad nie pobiera skladek, opłat i kontrybucji. Rzad pobiera podatki, które eufemistycznie lubi nazywać skladkami, opłatami i kontrybucjami. Przyjemniej brzmi. Opłata skarbowa brzmi lepiej niż podatek skarbowy.
            Dodatkowo, jesli podatek od pracy pokrywa tylko 77% kosztu emerytur to macie w tej Francji powazny problem. Wasze podatki sa zbyt niskie albo wasz rzad trwoni pieniadze czyli wydaje zbyt dużo.
            • j-k nie mieszkasz w Europie.... 15.12.19, 20:12
              felusiak1 napisał:

              co golym okiem widac...

              tutaj tylko czesc emerytur jest oplacana ze zbieranych przez pracujacych skladek emerytalnych,

              i to nie sa PODATKI - tylko osobna dzialka.
              a reszte dofinansowuje Rzad (z budzetu)

              jezeli w USA jest inaczej - to to opisz.
              ale wesolo to tam nie jest - bo emeryci z Polski spie*dalaja do Polski spowrotem
              (w kazdym razie wielu...)

              • felusiak1 Re: nie mieszkasz w Europie.... 15.12.19, 21:05
                Wszystkie oplaty pobierane przez rząd są podatkami wlacznie z oplatą za przejazd państwową autostradą. Skladki emerytalne też są podatkiem i oplata za znaczek skarbowy to podatek.
                Ta osobna dzialka to osobny podatek. No ale w twoim rozumie jesli nie ma "podatek" w nazwie to nie jest podatkiem.
                A emeryci spie*dalaja do Polski bo jeśli ich emerytura jest tyle co przecietna ($1350) to w Polsce pobierają 5 tysiecy zlotych. Sprzyjajacy kurs waluty. Ale przestaną kiedy kurs bedzie mniej sprzyjajacy na przyklad 2 PLN za dolara ja w 2008.
                • j-k bzdety 16.12.19, 14:49
                  skladka emerytalna nie jest podatkiem tylko przymusowym odebraniem pracujacemu czesci jego wynagrodzenia
                  - by mial z czego zyc na emeryturze i nie zebral potem z garnuszkiem u Panstwa.
            • polski_francuz Re: I jeszcze jedno 15.12.19, 21:17
              "pf napisał, że 77% wydatków rządu na emerytury pochodzi ze skladek tych co pracują."

              To znaczy, ze kazdy pracujacy placi na tych ktorzy juz sa na emeryturze. Nazwalem to skladkami, moze inne slowo lepiej tu pasuje. jest to, w kazdym razie, sednem systemu emerytalnego przez répartition czyli takiego w ktorym wlasnie pracownicy placa na emerytow. Ten system panuje we Francji w odroznieniu od systemu capitalisation w ktorym kazdy oszczedza swoj kapital na wlasna emeryture. Ten system panuje m.in. w Stanach.

              PF
              • felusiak1 Re: I jeszcze jedno 15.12.19, 21:40
                No popaczty się jak nic nie wiesz. W USA jest taki sam system jak we wszystkich rozwinietych krajach świata. Ci co pracują placa podatek (FICA Tax) na emerytury, które sa wyplacane emerytom. Nie ma zadnej kapitalizacji. Wpływajace pieniadze pokrywają wyplacane emerytury i troche zostaje. I te trochę idzie do budzetu i jednoczesnie staje sie dlugiem rzadu wobec Social Security Administration czyli agencji Ministerstwa Zdrowia.

                Oprócz tego istnieją instrumenty oszczedzania na dodatkową emeryturę i tu mamy do czynienia z kapitalizacja. Ale nie sa to rzadowe emerytury.
          • j-k nie smiec czleku... 15.12.19, 19:54
            Produkt Narodowy Brutto i Produkt Krajowy Brutto to oczywiscie die rozne kategorie , ale roznia sie niewiele ,
            o pare procent.

            np. w Niemczech PKB jest wiekszy, niz PNB - a w Polsce odwrotnie

            (jak w USA nie wiem, bo nie sprawdzalem)

            wydatki rzadowe mozna rozliczac zarowno w stosunku do PKB i jak i do PNB

            i o to tu chodzilo

            wiec w sensie merytorycznym P_F nie popelnil bledu.

            J.K.
            ekonomista.
            • polski_francuz Re: nie smiec czleku... 15.12.19, 21:09
              PIB w tlumaczeniu doslownym to Produkt Wewnetrzny Brutto. Dopiero teraz zajrzalem na definicje i na sposob rachowania. Nie wydawalo mi sie to istotne. Sednem sprawy sa na tym watku emerytury.

              Za uwagi i precyzje moge byc wdzieczny ale lepiej sie skoncentrowac na istocie sprawy.

              PF
              • vermieter Re: nie smiec czleku... 15.12.19, 21:31
                Tłumaczyć dosłownie możesz pozdrowienia z wakacji u cioci Zuzi.
                W każdym języku obowiązuje fachowa terminologia i tą się posługujemy. Dziwne, rzekomo jesteś jakimś pracownikiem dydaktycznym i nie potrafisz się do tego dostosować.
                Twoje półprawdy nie przejdą nawet tutaj.
                • felusiak1 Re: nie smiec czleku... 15.12.19, 21:46
                  No teraz napadasz bezpodstwanie. pf nie widzial róznicy. Dla niego jak rownież dla 99% ludzi to bez znaczenia. PNB, PKB, PIB, GDP, GNP to ta sama malpa.
                  Mnie mierzi nazywanie podatku kontrybucja lub skladką i budzetowych wydatków inwestycjami.
                  Rządy nie pobieraja skladek i nie inwestują. Rządy pobieraja podatki i wydaja pieniądze. To wszystko.
                  • vermieter Re: nie smiec czleku... 16.12.19, 09:40
                    Czyli te informacje to tak na niby? Myślałem, że od ludzi wykształconych można więcej oczekiwać. Ale to wykształcenie, jak widać, też tylko na niby, na potrzeby forum. :)
                    • j-k dale nie smiec czleku... 16.12.19, 15:12
                      ktos, kto nie jest ekonomista - moze miec trudnosci w odroznieniu PKB od PNB.

                      wskazalem tyllko, z chociaz sa to rozne kategorie - to ilosciowo sa zblizone , a roznica siega najwyzej kilka procent


                      P_F zreszta nie o to chodzilo - tylko o emerytury i wydatki rzadowe...

                      nie odnosisz sie do MERITUM sprawy, tylko czepiasz sprawy w danym watku pobocznej
                      • vermieter Re: dale nie smiec czleku... 16.12.19, 17:30
                        francuz pisał to poprzez okulary księgowego, a ja czytam dokładnie i ze zrozumieniem.
                        • j-k i dalej nie smiec czleku... 16.12.19, 22:27
                          vermieter napisał(a):
                          > francuz pisał to poprzez okulary księgowego, a ja czytam dokładnie i ze zrozumieniem.


                          NIE.

                          nie potrafisz.

                          Francuz (ktorego znam osobiscie) pisal to przez okulary zatroskanego losem czlowieka,

                          Polaka zyjacego we Francji.


            • felusiak1 Sam nie śmieć 15.12.19, 21:31
              W Niemczech PKB jest o 15% wyższy niż PNB (niewielkie roznice?). W USA GDP jest wyższy o niespelna 5%.
              • j-k Sam nie śmeć. 17.12.19, 11:05
                felusiak1 napisał:
                > W Niemczech PKB jest o 15% wyższy niż PNB (niewielkie roznice?).

                W USA GDP jest wyższy o niespelna 5%.



                Niemcy sa tu wyjatkiem

                pisalem, ze 5 %(roznicy) - to srednia swiatowa.
    • polski_francuz Re: Do rachunkow! 15.12.19, 22:02
      A to i u was jest emerytura przez répartition? Ale jest pewnie bardzo mala i wiekszosc ma emeryture przez kapitalizacje? I u nas jest troche przez kapitalizacje ale to jest tylko maly dodatek.

      PF
      • boomerang Re: Do rachunkow! 16.12.19, 19:44
        W Australii emerytura "państwowa" jest tylko ciut wyższa od t.zw. "dole", czyli tego co wypłaca się bezrobotnym, a co nie jest zasiłkiem dla bezrobotnych w sensie europejskim. Trzeba mieć uzbierany kapitał żeby nie wylądować na ulicy. Niemniej w przeliczeniu na złotówki to ta australijska emerytura państwowa jest całkiem niezła - 5-6 tys złotych na miesiąc.
    • felusiak1 Re: Do rachunkow! 15.12.19, 22:48
      13.8% PKB na emerytury i tylko 240 mld z 310 wydawanych pochodzi z podatku na emerytury czyli 70 mld deficytu.
      A bedzie coraz gorzej. Podatek nie pokrywa wydatku. Zalożę się, ze jeszcze 10 lat temu pokrywal w calości i teraz maja dylemat. Nie moga podnieść podatku to kombinują z wiekiem emerytalnym.
      Ale to zjawisko powszechne w starzejacym się pierwszym swiecie. Zbyt malo pracujacych na jednego emeryta.
      U mnie pobierają o 3 mld wiecej niż wydają ale od przyszłego roku wydadzą wiecej niż zbiorą.
      • vermieter Re: Do rachunkow! 16.12.19, 09:37
        Nie ma podatku na emeryturę, jest składka. W przypadku pracowników najemnych opłacana po połowie przez pracodawców i zatrudnionych.
      • vermieter Re: Do rachunkow! 16.12.19, 09:53
        Widzisz felek, składka na emeryturę jest pobierana od dochodu brutto i zmniejsza podstawę do opodatkowania. Jak widać wiesz niewiele.
        Odnośnie wydatków rządowych. Rząd wydaje pieniądze, np. na ośmiorniczki, ale też i inwestuje. Patrz: inwestycje rządowe.
        • monalisa2016 Re: Do rachunkow! 16.12.19, 15:06
          vermieter napisał(a):

          > Widzisz felek, składka na emeryturę jest pobierana od dochodu brutto i zmniejsz
          > a podstawę do opodatkowania
          . Jak widać wiesz niewiele.


          Radzilabym sprawdzic, vide wytluszczony druk! :-)
        • felusiak1 Re: Do rachunkow! 16.12.19, 15:57
          vermieter, ładnie piszesz ale zajmie ci kilkanaście lat aby zrozumieć jak świat działa. A narazie mozesz wierzyć w składki i rzadowe inwestycje.
          • engine8 Re: Do rachunkow! 16.12.19, 18:29
            Vermiter Moze sobie przetlumaczyc i sie douczyc
            www.bizfilings.com/toolkit/research-topics/managing-your-taxes/payroll-taxes/employers-responsibility-for-fica-payroll-taxes
            • monalisa2016 Re: Do rachunkow! 16.12.19, 19:43
              engine8 napisał(a):

              > Vermiter Moze sobie przetlumaczyc i sie douczyc
              > www.bizfilings.com/toolkit/research-topics/managing-your-taxes/payroll-taxes/employers-responsibility-for-fica-payroll-taxes

              Rzucilam tylko przelotnie okiem, pozniej zajme sie tym dokladniej ale juz na pierwszy rzut oka stwierdzilam ze prosta, przejrzysta, nieskomplikowana ustawa podatkowa w przeciwnosci do naszych zagmatwanych danin.
            • felusiak1 Re: Do rachunkow! 17.12.19, 00:17
              I w USA FICA tax też eufemistycznie nazwano kontrybucja. Polowę placi pracodawca a druga polowę pracownik. Że niby pracownikowi odpuszczono i tylko połowę. Ładnie wyglada ale tak naprawdę ta polowa którą płaci pracodawca to koszt pracy czyli pieniądze od pracownika a nie od pracodawcy.
              No ale naiwni wierzą w skladki i rzadowe inwestycje.
              • engine8 Re: Do rachunkow! 17.12.19, 02:42
                No oczywscie ze to co pracodawca placi "za pracownika" to praktycznie pracownik placi bo pracodawca zawsze liczy nie tylko to na ile wypisze czek dla pracownika ale ile pracownik go kosztuje... czyli ok 30-40% wiecej niz pensja (podatki, ubezpieczenia, urlopy iinne przywileje) . Dlatego zwykle praca na kontrakt to 50% wiekszy czek.
        • monalisa2016 Re: Do rachunkow! 16.12.19, 16:20
          vermieter napisał(a):

          > Widzisz felek, składka na emeryturę jest pobierana od dochodu brutto i zmniejsz
          > a podstawę do opodatkowania
          . Jak widać wiesz niewiele.


          Juz samo orzeczenie najwyzszego sadu w Karlsruhe z marca 2002 roku powinno dac ci duzo do myslenia, ze skladki na emeryture sa podwojnie opodatkowane, znaczy raz z pracy zawodowej a pozniej jak pojdziesz na emeryture. Ostatnio pisalo o tym nie tylko Süddeutsche Zeitung ale tez innie media, wiec w jaki sposob emerytalna skladka jak piszesz (cytat) "zmniejsza podstawę do opodatkowania"?

          Cytat: "składka na emeryturę jest [b]pobierana od dochodu brutto" zgadza sie.
          Cytat: "zmniejsza podstawę do opodatkowania" nie zgadza sie. podatek od pracy zawodowej oblicza sie od brutta w tym tez od skladki emerytalnej. Skladka emerytalna (tak jak inne!) nie zmniejsza podstawe do opodatkowania.

          Egmont Kulosa (sedzia w Bundesfinanzhof) i Wolfgang Kubicki (FDP) przygotowuja pozew w tej sprawie do Karlsruhe.


          Te kreatywnosc zawdzieczamy bylemu kanclerowi (SPD) czyli panu G. Schröderowi & Co.

          ......................................
          Ciekawe Info.
          www.youtube.com/watch?v=UtIWBU6lL8Y
          • engine8 Re: Do rachunkow! 16.12.19, 18:34
            W USA, "skladaka" na cele emrytalne jest podatkiem i placi sie go od zarbku brutto..

            A w USA od emerytury podatku sie juz nie placi (z wyjatkiem kiedy sie ma wysokie dochody na emryturze to te dochody oraz czesc emrytury moze byc opdatkowane). Jedynym co sie placi to skladke/podatek na emerytalne ubezpieczenie medyczne.
            • monalisa2016 Re: Do rachunkow! 16.12.19, 19:34
              engine8 napisał(a):

              > W USA, "skladaka" na cele emrytalne jest podatkiem i placi sie go od zarbku bru
              > tto..
              >
              > A w USA od emerytury podatku sie juz nie placi (z wyjatkiem kiedy sie ma wysoki
              > e dochody na emryturze to te dochody oraz czesc emrytury moze byc opdatkowane).
              > Jedynym co sie placi to skladke/podatek na emerytalne ubezpieczenie medyczne.
              >
              W Niemczech jest inaczej od kazdej emerytury placi sie podatek, sa pewne sumy wolne od podatku i tak np. idziesz w roku 2019 na emeryture jest pewna smieszna granica (suma) wolna od podatku np. rok 2019 jest ona dla samotnych emerytow 9168,00 euro, dla malzenstw razy dwa te sume.
              Skoro twoja roczna emerytura przekracza ta sume placisz podatek az do u*ranej smierci az cie pan Bóczek wyzwoli od daniny.
              Naturalnie od emerytur placi sie tez skladki socjalne jak kase chorych (Krankenversicherung) i opiekuncze (Pflegeversicherung) skoro bedziesz niezdolnym (jak bedziesz mial wielkie szczescie i cie zakwalifikuja).

              Niemieckie spoleczenstwo "krwawi" ma najwyzsze podatki w calej unii, sumasumarum jak wszystko zliczysz odprowadzasz panstwu 70% twojego dochodu w taki czy inny sposob.
              Panstwo/unia potrzebuja pieniedzy dla innych a nie dla wlasnego spoleczenstwa, takie mamy czasy. :-(

              Pisalam o roku dla przykladu 2019, co roku poziom sumy do opodatkowania wzrasta o 2%, znaczy w roku 2019 bylo tylko 22% sumy wolnej od podatku reszta 78% emerytury do opodatkowania tak ze w roku 2040 beda emerytury 100% opodatkowane.
              Nie ma zmiluj sie Boze, tak jak np w Stanach czy gdzie indziej.
        • monalisa2016 Re: Do rachunkow! 16.12.19, 16:39
          vermieter napisał(a):


          > Odnośnie wydatków rządowych. Rząd wydaje pieniądze, np. na ośmiorniczki, ale te
          > ż i inwestuje. Patrz: inwestycje rządowe.

          Do tej czesci postu Vermietera nie bede sie odnosic poniewaz temat trzeba zrozumiec gdzie panstwo inwestuje a gdzie nie. Po czeci ma Vermieter racje a Felus nie. Temat szeroki, trudny do dyskusji zalezny od punktu siedzenia.
    • jabbaryt Re: Do rachunkow! 17.12.19, 00:06
      A tobie obniżą? I nadal popierasz?
      • polski_francuz Re: Do rachunkow! 17.12.19, 07:03
        Bede juz niezadlugo wiedzial. W moich oczach, poki co, chodzi o zdolnosc panstwa do reformowania. Schröder zreformowal znacznie drastyczniej Niemcy Agenda 2010 i dal troche napedu ekonomicznego sasiadom bez wiekszych problemow wewnetrznych. A we Francji, ja przezylem juz strajki dosc podobne w 1995 roku kiedy wladze daly d... i sie wycofaly. Jak sie wladze wycofaja to bedzie Waterloo dla nastepnych prezydentow.

        Drugi element, ktory widze, to arogancja wladzy. Prezydent powinien byc nieco skromniejszy w stosunku do tych, ktorym gorzej idzie. Ulica go m.in. wlasnie za to gani.

        W koncu, reforma w szkolnictwie wyzszym dotknie urodzonych po 1975 roku. Ja w tym roku bylem juz na studiach doktoranckich.

        Sorry, musze do pracy mam egzaminy od samego rana.

        PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka