polski_francuz
14.09.20, 08:47
czy tabakiera dla nosa? Dla Lukaszenki lud sluzy jego przywodcy i mimo kolejnego weekendu protestow 150 tysiecy ludzi jedyna jego reakcja bylo pojechanie do Diktatorkollege w Moskwie z prosba o pomoc.
Dwa komentarze sie nasuwaja. Po perwsze moge tylko wyrazic szacunek dla Bialorusinow, ktorzy przez 5 dni pracuja a w weekend protestuja. Mimo, ze daja policajom 5 dni wypoczynku, to sie trzymaja regul pracowitosci.
Drugi komentarz, jest taki, ze zbyt dluga wladza korompuje. Kolchoznik jest u wladzy ponad 20 lat i uwierzyl w to, ze jest niezbedny i niezastapiony. Nie tylko jemu odbija, dwie 7-letnie kadencje we Francji tez bylo za duzo, i temu czy innemu prezydentowi odbijalo troche.
PF