polski_francuz
18.05.21, 09:16
Musze sobie dodac odwagi by ten temat podjac. Chodzi o strefe Gazy. W ktorej nie da sie juz zyc,jak mowia jej Palestynscy mieszkancy. Zyje ich tam 2 mln na 360 km2.
O co poszlo tym razem trudno powiedziec. Pewnie o pandemie z ktorej Izrael wychodzi zwyciesko a Palestyna nie. Moze o kolonow izraelskich, ktorzy zaczynaja mieszkac tam gdzie mieszkali rodowici Palestynczycy. Konfliktow jest co niemiara. I co gorsza, dotycza ona juz teraz sasiadow, bo w Izraelu jest 20 % populacji arabsko-muzulmanskiej.
Moze raczej warto spojrzec na to co zrobic? Byla idea 2 panstw (Palestyny i Izraela). Idea do zapomnienia jak oceniaja komentatorzy. Dlaczego? Ano, bo idea musi miec poparcie i zainteresowanych sasiadow, i Europy i Stanow.
Trzeba nowych idei. Jakich? Niezbyt wiadomo. Wiadomo, ze liderzy Izraela (Netanyahu) i Palestyny (Abbas) sa za rozwiazaniami silowymi i efektem tego sa naloty, rakiety i ginacy cywile.
Co dalej zapytacie? Ano rakiet, w koncu zabraknie i ludzie wyjda ze schronow. Jak rakiety przestana latac to i Izrael przestanie strzelac. Czy nienawisc zaniknie? Nie, nienawisc jeszcze wzrosnie. Co gorsza, konflikt sie rozprzestrzenia takze w Europie gdzie zyje wieli Arabow i wielu Zydow.
Moze warto z te nienawiscia zawalczyc? Jak?
PF