polski_francuz
29.12.25, 10:27
Brigitte Bardot zmarla kilka dni temu w wieku 91 lat. Piekny wiek, piekna, za mlodu, kobieta, walczaca o godne zycie i godna smierc zwierzat...ale okazuje sie, ze staje sie symbolem narodu francuskiego. Jakos Francuzi widza w niej pozytywne i negatywne strony ich narodu. Chca dawac pomnikom kobiet jej twarz i szukaja sposobu jej uhonorowania.
Dodajmy moze okiem Polaka, ze Brigitte miala odwage olewania norm obowiazujacych kobiety az do lat 1950 -1960 tak dobrze opisanych przez Balzaka. Te odwage dala jej pewnie porzadna rodzina, uroda...ale odwaga to odwaga i trzeba ja uszanowac.
W koncu spoleczenstwo francuskie zmienia sie poprzez niekontrolowana imigracje i ptrzebuje i odwagi i symbolu.
PF