500 ofiar

02.03.22, 19:13
Agencja TASS informuje, że do tej pory w wojnie z Ukrainą zginęło 500 rosyjskich żołnierzy. Czy to prawdziwa liczba?
    • ivergon Re: 500 ofiar 02.03.22, 19:28
      malkontent6 napisał:

      > Agencja TASS informuje, że do tej pory w wojnie z Ukrainą zginęło 500 rosyjskic
      > h żołnierzy. Czy to prawdziwa liczba?
      >

      Czy to prawdziwe nagranie? Czy będzie powtórka z Finlandii? Z drugiej strony walec sowieckiego złomu się toczy.

      "- 95. Brygada też cała zniszczona. Tamańska dywizja także została zniszczona. Młode wojsko jest kiepsko przygotowane. Nie mają hełmów ani kamizelek. Są ubrani jak bezdomni. Wysyłają ich jak zwierzęta na rzeź. Ukraiński batalion Azow, który ma osiem lat doświadczenia, wybija ich jak kaczki. Strzelają do nas ze wszystkich stron, nawet nie wiemy skąd - mówi mężczyzna na nagraniu."
    • szwampuch58 Re: 500 ofiar 02.03.22, 19:29
      Ilu podaje ukrainska propaganda?
    • engine8 Re: 500 ofiar 02.03.22, 19:31
      Nie. Ani 6000 jak podaje Ukraina. Bezzpieczniej zgadywac ze gdzies w polowie pomiedzy tymi cyframi?
      • szwampuch58 Re: 500 ofiar 02.03.22, 19:34
        Tych z wyspy liczyc?
        • engine8 Re: 500 ofiar 02.03.22, 19:49
          Spadaj ruska gnido
          • szwampuch58 Re: 500 ofiar 02.03.22, 20:03
            Ruska onuca w amerykansim trampku z plaskiej ziemi po wypiciu leczniczego lizolu wyzywa mnie mnie od ruskich....buhahahaha cudne
          • petronella.kozlowska szwampuch jest psychicznie chory 02.03.22, 21:09
            engine8 napisał(a):

            > Spadaj ruska gnido


        • bmc3i Re: 500 ofiar 02.03.22, 20:04
          szwampuch58 napisał:

          > Tych z wyspy liczyc?
          >

          Tak, 13.
          • szwampuch58 Re: 500 ofiar 02.03.22, 23:16
            Czytalem ze 82 zdrowych wyspiarzy zyje....ale duzo czytam ostatnie gupot
            • bmc3i Re: 500 ofiar 03.03.22, 18:59
              szwampuch58 napisał:

              > Czytalem ze 82 zdrowych wyspiarzy zyje....ale duzo czytam ostatnie gupot
              >


              Ta liczba jest wyssana z ruskiego palca. Wyspa Żmijowa to skrawek ziemi (200 m2) mniejszy on naszego Westerplatte. Po co Ukraińcy mieliby tam trzymać 83 żołnierzy? W rzeczywistości, nie trzymali tam nawet żołnierzy, lecz straż graniczną.

              I druga sprawa, gdyby rzeczywiście Ukraińcy mieli tam 82 żołnierzy, to Rosjanie chcąc zrobić desant na tą wyspę i myśląc o sukcesie takiej operacji, potrzebowali by przynajmniej trzy razy tyle żołnierzy wojsk desantu morskiego. Tymczasem nie wysłali tam żadnego okrętu desantowego, lecz średniej wielkości krążownik rakietowy z zaledwie jednym działem i jeden mały okręt patrolowy. W efekcie, Ci ruscy desantnicy musieli desantować się na zwykłych pontonach, które "82" żołnierzy po prostu by rozstrzelało zanim dotarłyby do brzegu. 80 żołnierzy, to niemal kompania, gdzie by więc - przy braku okrętu desantowego - Rosjanie mogli zmieścić 3 kompanie desantowe na Moskwie i Bykowie?

              Albo więc cała historia została zmyślona przez Ukraińców - łącznie ze słynnym przekazem radiowym, ruskij karabl idi na chuj - a Ukraińcy po prostu poddali się bez walki na pierwsze ruskie wezwanie, albo ruska teza o wzięciu do niewoli 82 Ukraińców stanowi kolejny wykwit ruskiej propagandy. Może wzięli, ale liczba 80 żołnierzy jest bardzo wątpliwa.
              • j-k wszystko co piszesz o wyspie - to nieprawda 04.03.22, 14:52
                bmc3i napisał:
                > Ta liczba jest wyssana z ruskiego palca. Wyspa Żmijowa to skrawek ziemi (200 m2)


                wszystko co piszesz to nieprawda - wyspa ma 17 ha = 170.000 m2


                de.wikipedia.org/wiki/Schlangeninsel
    • malkontent6 Re: 500 ofiar 02.03.22, 20:03
      Zaskakujące jest to, że przyznają się do strat.
      • engine8 Re: 500 ofiar 02.03.22, 22:18
        Podejrzewam ze licza tez tych co zdezerterowali.
    • stavros2002 Re: Link 02.03.22, 20:23
      Moim zdaniem prawdopodobniejsza jest liczba podawana przez źródła ukraińskie.

      IKE okazał się zbieraniną zołnierzy bez paliwa, jedzenia, wyposażenia, o niskim morale. Do tego fatalne dowodzenie. Nawet nie wiedzieli gdzie jadą. Lokalsi mimo słabszego uzbrojenia, znają teren i nieźle to wykorzystują.
    • j-k 500 - to nie 3500 :) 02.03.22, 22:58
      3500 (rosyjskich strat) podawala wczoraj strona ukrainska - przy stratach wlasnych 200...

      tylko ignorant militarny - by w takie liczby uwierzyl...
      • felusiak1 Re: 500 - to nie 3500 :) 02.03.22, 23:24
        To w ktore liczby wierzyć?
        • j-k to chyba jasne ? 02.03.22, 23:29
          felusiak1 napisał:
          > To w ktore liczby wierzyć?


          To chyba jasne ?

          . na razie w zadne.

          • ivergon w mieście Alejsk w rosyjskim Kraju Ałtajskim 150 03.03.22, 00:00
            "Anglojęzyczny ukraiński serwis kyivindependent.com otrzymał nagranie rozmowy, prowadzonej za pośrednictwem komunikatora WhatsApp. Nagrała ją kobieta mieszkającą w mieście Alejsk w rosyjskim Kraju Ałtajskim, około 3500 kilometrów na wschód od Kijowa. Miasto to jest bazą 35. Gwardyjskiej Brygady Zmotoryzowanej, która jak wynika z informacji serwisu, brała udział w walkach pod Czernihowem.
            W wiadomości głosowej niezidentyfikowana kobieta płacze, mówiąc koledze z grupy WhatsApp, że lokalna "brygada czołgów" została "całkowicie zniszczona na Ukrainie".

            Kobieta mówi, że ​​"ocalało zaledwie 18 ze 150 mężczyzn", co - jak twierdzi ukraiński serwis - prawdopodobnie oznacza, że ​​jedna z formacji brygady została zniszczona przez wojska ukraińskie.

            Z relacji kobiety wynika, że pierwsza partia 45 trumien, głównie młodych ludzi z okolicznych miasteczek i wsi, przyjechała do Alejska w dniu nagrania wiadomości głosowej.

            Zabity żołnierz jest na liście tych, którzy biorą udział w inwazji
            Płacząca kobieta mówi też, że niektórzy z zabitych byli jej sąsiadami i znajomymi. Wspomina w szczególności jednego z nich - Jewgienija Żylina.

            Nazwisko to - jak informuje serwis kyivindependent.com - można znaleźć w rejestrze nazwisk 120 tys. rosyjskich żołnierzy, którzy mają być zaangażowani w inwazję na Ukrainie. Został on ujawniony 1 marca przez think tank Centrum Strategii Obronnych Ukrainy."
            cytat wp

            Gdyby takie straty tylko z jednego miasta to raczej Finlandia, Ukraińcy mieli też przeprowadzić jakąś ofensywę z zachodu świeżymi siłami na zachód od Kijowa odcinając jakieś przednie formacje. Czyli nie udałoby się zamknąć Kijowa w okrążeniu.
            • j-k Russkie dostaja po doopie, ale pra naprzod ? :) 03.03.22, 00:18
              to zaiste propagandowy ukrainski trick militarny :)))
              • pijatyka Re: Russkie dostaja po doopie, ale pra naprzod ? 03.03.22, 02:47

                Klasyczne, szerokie rozpoznanie bojem...

                Nigdy nie slyszałeś?
                • j-k slyszalem... 03.03.22, 15:39
                  pijatyka napisała:
                  > Klasyczne, szerokie rozpoznanie bojem...
                  > Nigdy nie slyszałeś?


                  slyszalem - to stara rosyjska taktyka.

                  ale ida do przodu - a nie do tylu ?
                  • pijatyka Re: ale ida do przodu 03.03.22, 18:19

                    No chyba jednak nie bardzo - a plan ich blitzkriegu zakładał, że po 1-2 dniach obalą już nazistów w Kijowie...
              • ivergon Re: Russkie dostaja po doopie, ale pra naprzod ? 03.03.22, 10:10
                j-k napisał:

                > to zaiste propagandowy ukrainski trick militarny :)))

                Nie ma się z czego cieszyć, spalone trupy żołnierzy wyglądają jakby upiekli się żywcem. Jest sporo filmów jakichś amatorów z Ukrainy pokazujących spalone czołgi, czy inne wozy pancerne, które na jednej ulicy idą w dziesiątki sztuk. Ten korek pod Kijowem na 40km czy ile tam też nie tylko z powodu braku paliwa, ale i dlatego, że jest atakowany.

                Rosjanom zabrano telefony, to nie ma zdjęć z ich strony, a ten Alejsk to jakieś miasto w którym czy w którego okolicach stacjonuje jakaś dywizja czy brygada pewnie nie jest typowym miastem cywilny, stąd straty mogą być prawdziwe.

                Powiedzmy, że ta dywizja czy brygada to 10 000, Rosjanie atakują 200 000, zginęło z tych 10 000 ok 130, czyli te 130 razy 20 = 2600, ale ta brygada/dywizja z Alejska może liczyć 5000 wtedy mamy średnie straty 5200 liczba bardzo podobna jak podają Ukraińcy.
      • 1.melord Re: 500 - to nie 3500 :) 03.03.22, 00:30
        j-k napisał:

        > 3500 (rosyjskich strat) podawala wczoraj strona ukrainska - przy stratach wlasn
        > ych 200...
        >
        > tylko ignorant militarny - by w takie liczby uwierzyl...

        dzisiaj straty Rosjan wzrosly do 9 tys
        w takim tempie ,za tydzien wojna sie skonczy,wykoncza wszystkich
        wiadomosci.onet.pl/swiat/wojna-rosja-ukraina-walki-o-charkow-kijow-mariupol-relacja-na-zywo/ztv0qk4
        • ivergon Re: 500 - to nie 3500 :) 03.03.22, 10:30
          1.melord napisał(a):

          > j-k napisał:
          >
          > > 3500 (rosyjskich strat) podawala wczoraj strona ukrainska - przy stratach
          > wlasn
          > > ych 200...
          > >
          > > tylko ignorant militarny - by w takie liczby uwierzyl...
          >
          > dzisiaj straty Rosjan wzrosly do 9 tys
          > w takim tempie ,za tydzien wojna sie skonczy,wykoncza wszystkich

          Już pisałem, zdobycie Ukrainy państwa ok 40 milionowego z 300 000 armią(mają też mobilzację), na sowieckim złomie głównie przez 200 000 rezerwistów i poborowych wydaje się pomysłem absurdalnym, matematycznie to się nie klei. Jeśli się po prostu nie poddadzą, to powinni tę armię rozbić.

          Oczywiście te 200 000 wojsk najeźdźców wchodzą punktowo w kilku miejscach to maja jakąś siłę przebicia.

          Niemcy by okupować GG w której było ok 14-15 milionów ludzi utrzymywali w niej 600 000 armię okupacyjną.
          • stefan4 Re: 500 - to nie 3500 :) 03.03.22, 12:49
            ivergon:
            > Niemcy by okupować GG w której było ok 14-15 milionów ludzi utrzymywali w niej
            > 600 000 armię okupacyjną.

            To było dawno. W czasach, kiedy każdy zabity żołnierz zabierał ze sobą na tamten świat około 10 cywilów.

            Od tego czasu światowe żołdactwo poczyniło wieki krok na przód i np. w Afganistanie i Iraku na każdego padłego najeźdźcę przypadało ok. 300 ludzkich ofiar. Nie wiem, czy rosyjskie szwejstwo jest tak zaawansowane jak amerykańskie 20 lat temu, miejmy nadzieję, że nie. Ale przestrzegałbym przed zbytnim optymizmem opartym na wojskowej arytmetyce sprzed 80 lat.

            W tej wojnie Rosjanie mogą przegrać, ale Ukraińcy nie mogą wygrać. W najlepszym przypadku zostaną ,,zwycięzcami'' na zgliszczach i ruinach. Chyba, żeby w Rosji szybko nastąpił jakiś przewrót... milcz, serce, nie należy oddawać się snom.

            - Stefan
            • stavros2002 Re: 500 - to nie 3500 :) 03.03.22, 12:59
              Ilość ofiar w Afganistanie i Iraku nie miała żadnego przełożenia na liczbę wojsk sojuszniczych.

              95% ofiar cywilnych w tamtych krajach to efekt zamachów i bomb talibów, al-kaidy, byłej irackiej bezpieki i innych grup terrorystycznych.

              Polecam lekturę P. Smoleńskiego "Irak. Piekło w raju".
              • stefan4 Re: 500 - to nie 3500 :) 03.03.22, 15:33
                stavros2002:
                > 95% ofiar cywilnych w tamtych krajach to efekt zamachów i bomb talibów, al-kaidy,
                > byłej irackiej bezpieki i innych grup terrorystycznych.

                Naprawdę istnieją takie dane? A jak się je zbiera w kraju znajdującym się pod butem najeźdźcy, którego dewizą jest ,,We do not do body counts''? Czy może pochodzą one tylko z głębokiego przekonania, że najemnicy zabijający za kasę są zacni, a muzułmanie podli?

                Wiadomo mniej więcej, ile ludzi wymordowano. Wiadomo, że bez zniszczenia normalnej infrastruktury tych państw, oni by wtedy nie zginęli — kiedyś pewnie tak, jak każdy człowiek. Więc stanowią ofiary napaści wojsk ,,sojuzniczych'', czy też ,,sojuszniczych'', jak wolisz.

                - Stefan
                • stavros2002 Re: 500 - to nie 3500 :) 03.03.22, 18:53
                  Nie słuszałem o takiej dewizie. Długo nad nią myślałeś?

                  Normalnej infrastruktury? Saddam i mułła Omar lubią to :) Za co ich cenisz?
    • yabbaryt Re: 500 ofiar 03.03.22, 09:33
      defence24.pl/geopolityka/ukraina-udokumentowane-straty-rosjan-rosna-coraz-szybciej
      tu sa dane niezalezne dotyczące straconego sprzetu.
      • wykrywacz_klamcow zestrzelony Su-30 nad Irpieniem 03.03.22, 09:39
        podrobnosti.ua/2441290-nad-irpenem-sbili-rossijskij-samolet-su-30.html
        • yabbaryt Re: zestrzelony Su-30 nad Irpieniem 03.03.22, 19:01
          najlepsze jest to że Ukraińcy przeprowadzili taktyczny kontratak na zachód od Kijowa w okolicach Makarova. Bardzo udany, bo akurat w tym samym czasie kacapskie rozpoznanie satelitarne się zawiesiło i to nie przez przypadek. Zawiesiło się nie same tylko z pomocą ekip hakerskich Anonymous.
          A jeszcze jedna plotka niepotwierdzona ale z kanału gdzie pachnie fachowością i wiedzą co w trawie piszczy. Polskie pioruny straciły już dwucyfrową liczbę rosyjskich helikopterów.
          • europitek Re: zestrzelony Su-30 nad Irpieniem 04.03.22, 06:14
            yabbaryt napisał:
            > akurat w tym samym czasie kacapskie rozpoznanie satelitarne się zawiesiło
            > i to nie przez przypadek. Zawiesiło się nie same tylko z pomocą ekip
            > hakerskich Anonymous.

            Chyba Ukraińcy wykazali się wielką "czujnością" i wykorzystali moment. Mnie od dwóch dni dziwiło, że nie próbują namieszać w tym rejonie, bo tam się zrobił wielki bajzel po rosyjskiej stronie - na jej własne życzenie.
      • europitek Re: 500 ofiar 04.03.22, 06:28
        Rosyjskie straty w ludziach i sprzęcie podawane przez władze Ukrainy są mnie więcej zgodne ze sobą.
        Spora liczba "latawców" zestrzelonych bad Ukrainą nie dziwi, ponieważ mieli tam od metra przeciwlotniczych zestawów S-300, trochę BUK-ów i do tego doszły jeszcze dostawy ręcznych wyrzutni rakiet dla piechoty.
    • europitek Re: 500 ofiar 04.03.22, 11:18
      malkontent6 napisał:
      > Agencja TASS informuje, że do tej pory w wojnie z Ukrainą zginęło 500 rosyjskic
      > h żołnierzy. Czy to prawdziwa liczba?

      Że zginęło 500 to niewątpliwie prawda. Ale że równo 500 to równie niewątpliwie kłamstwo.
Pełna wersja