Dodaj do ulubionych

Monte Cassino

18.05.24, 12:23
80 lat.
Takie najbardziej przekonywujące zwycięstwo WP w trakcie ww2.
Bo toć nie Lenino.
Nie, żebym lekceważył wysilek Armii Berlinga, ale standardową rzeźnie sowiecką trudno uznać za zwycięstwo.
Może jedynie Bitwa o Anglię dorównuje Monte Cassino.
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Monte Cassino 18.05.24, 12:40
      Tja, po powstaniu warszawskim drugi mit polskiej glupoty
      www.kontrowersje.net/gen-wl-anders-i-monte-cassino/
      • szwampuch58 Re: Monte Cassino 18.05.24, 16:51
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30983508,burza-po-wpisie-bylego-europosla-pis-stwierdzil-ze-polacy.html#s=BoxOpMT
        Powiedzial jak bylo i ulanki sie" gotuja"
      • malkontent6 Re: Monte Cassino 18.05.24, 17:15
        A co powiesz o Lenino?
        • szwampuch58 Re: Monte Cassino 18.05.24, 19:22
          Ano tyle:Polacy tam walczyli i wygrali…a ze historia pokazala ze to bylo dla ulankow nie wygodne to inna para kaloszy lepiej holubic mity glupoty
    • polski_francuz Re: Monte Cassino 18.05.24, 13:07
      borrrka napisał:

      " 80 lat.Takie najbardziej przekonywujące zwycięstwo WP w trakcie ww2. Bo toć nie Lenino."


      Brat Babci tam walczyl. Ale, wyemirgrowal po wojnie do Kanady. I to jest pech naszego polozenia gegraficznego. Za blisko do ruskich...Niemcy sa juz OK.

      PF
      • bmc3i Re: Monte Cassino 19.05.24, 07:43
        polski_francuz napisał:

        > borrrka napisał:
        >
        > " 80 lat.Takie najbardziej przekonywujące zwycięstwo WP w trakcie ww2. Bo toć n
        > ie Lenino."
        >

        >
        > Brat Babci tam walczyl. Ale, wyemirgrowal po wojnie do Kanady. I to jest pech n
        > aszego polozenia gegraficznego. Za blisko do ruskich...Niemcy sa juz OK.

        Miś Wojtek tez tam walczył. Niestety po wojnie zmuszony był wyemigrować do Szkocji.
        • polski_francuz Re: Monte Cassino 19.05.24, 09:25
          bmc3i napisał:


          " Miś Wojtek tez tam walczył. Niestety po wojnie zmuszony był wyemigrować do Szkocji."

          Gdzie zmarl w latach 60-tych. Ale jako zes rasista, to ci zwroce uwage ze zwierzeta i ludzie to rozne rasy...

          PF
          • vermieter Re: Monte Cassino 19.05.24, 11:14
            polski_francuz napisał:

            to ci zwroce uwage ze zwierzeta i ludzie to rozne rasy...
            >
            > PF


            podobnie jak samochód i hulajnoga
          • bmc3i Re: Monte Cassino 20.05.24, 05:01
            polski_francuz napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            >
            > " Miś Wojtek tez tam walczył. Niestety po wojnie zmuszony był wyemigrować do Sz
            > kocji."
            >
            > Gdzie zmarl w latach 60-tych. Ale jako zes rasista, to ci zwroce uwage ze zwier
            > zeta i ludzie to rozne rasy...

            A Twoi koledzy z kultu Trumpa, twierdza że jestem woke...
      • borrrka Rola Wańkowicza, który (jak ja :)) wrócił 19.05.24, 12:43
        Odegrał olbrzymią rolę w promocji zwycięstwa pod Monte Cassino.
        I chwała mu za to!
        • polski_francuz Pan Melchior Wańkowicz 19.05.24, 12:50
          borrrka napisał:

          " I chwała mu za to!"


          Moge tylko sie dopisac do chwalcow pana Melchiora.

          PF
          • polski_francuz Kresowiak 19.05.24, 12:57
            polski_francuz napisał:

            " Moge tylko sie dopisac do chwalcow pana Melchiora."

            Zerknalem na jego CV i zaczynam rozumiec czemu ruscy, jak jorl, tak nienawidza kresowiakow. Bo dali im silnego kopa w du..e.:)

            PF
            • borrrka Wręcz żubr kresowy:) 19.05.24, 13:11
              "Wadza" ludowa odgrywała się, jak mogła - codziennie przechodzę koło miejsca, gdzie stał jego slynny domeczek. Komuniści postawili tam osiedlowy śmietnik.
              • boomerang Re: Wręcz żubr kresowy:) 22.05.24, 09:01
                Gomułka wsadził nawet pana Melchiora do więzienia, po tym jak pan Melchior się poskarżył o to że brakuje papieru dla literatów.
    • a.jej.rkoniak Re: Monte Cassino 18.05.24, 14:10
      jeden z oficerów LWP, który pracował na SW UW, powiedział nam, że Stalin wysłał polskich żołnierzy na śmierć, by się przekonać o ich lojalności i umiejętnościach.
      • krzy-czy Re: Monte Cassino 20.05.24, 20:04
        no popatrz.
        nam tego nie mówił.
    • gosc88 Re: Monte Cassino 18.05.24, 15:20
      To o co Polacy tam walczyli pod tym M.Casino ?

      Przeciez to juz bylo po konferencjii w Teheranie (1943) i swiat byl juz podzielony.
      • tbernard Re: Monte Cassino 21.05.24, 10:17
        gosc88 napisał:

        > To o co Polacy tam walczyli pod tym M.Casino ?
        >
        > Przeciez to juz bylo po konferencjii w Teheranie (1943) i swiat byl juz podzielony.

        Nawet jeśli już wiedzieli o podziale, to oni "poszli zabijać i mścić"
    • j-k bitwa o Kolobrzeg 1945 18.05.24, 15:26
      borrrka napisał:
      > Może jedynie Bitwa o Anglię dorównuje Monte Cassino.


      Kolobrzeg 1945

      samodzielne zwyciestwo Ludowego Wojska Polskiego

      straty polskie byly wieksze, niz pod Monte Cassino - ale wzieto do niewoli 8000 Niemcow

      zdobyto cale miasto

      i bylo to pierwsze miejsce, gdzie od 1939 Wojsko Polskie pojawilo sie nad morzem.
      .
      pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_Ko%C5%82obrzeg#:~:text=Bitwa%20o%20Ko%C5%82obrzeg%20%E2%80%93%20bitwa%20stoczona,pomorskiej%20podczas%20II%20wojny%20%C5%9Bwiatowej.&text=Zniszczone%20budynki%20w%20Ko%C5%82obrzegu%2C%201945.
      • boavista4 Re: bitwa o Kolobrzeg 1945 18.05.24, 16:58
        mity, o czym tu dyskutowac.
        • j-k to nie mity... 18.05.24, 17:03
          boavista4 napisał(a):
          > mity, o czym tu dyskutowac.


          to nie mity - a z mojej strony przypomnienie LWP.

          bylo to wojsko zalezne strategicznie od Sovietow, ale polskie i walczace o polskie sprawy.

          a dzisiaj probuje sie o nich zapomniec.


          • bmc3i Re: to nie mity... 19.05.24, 07:42
            j-k napisał:

            > boavista4 napisał(a):
            > > mity, o czym tu dyskutowac.
            >
            >
            > to nie mity - a z mojej strony przypomnienie LWP.
            >
            > bylo to wojsko zalezne strategicznie od Sovietow, ale polskie i walczace o pols
            > kie sprawy.
            >
            > a dzisiaj probuje sie o nich zapomniec.


            O jaką polską sprawę walczyło?
            • j-k O Kolobrzeg, 19.05.24, 15:08
              bmc3i napisał:
              > O jaką polską sprawę walczyło?


              o Kolobrzeg wlasnie
              • bmc3i Re: O Kolobrzeg, 20.05.24, 05:04
                j-k napisał:

                > bmc3i napisał:
                > > O jaką polską sprawę walczyło?
                >
                >
                > o Kolobrzeg wlasnie

                O jaki kołobrzeg?! Nie wiedzieli nawet gdzie leży Kolberg
                • j-k Re: O Kolobrzeg, 20.05.24, 15:46
                  bmc3i napisał:
                  > O jaki kołobrzeg?! Nie wiedzieli nawet gdzie leży Kolberg


                  ale sie dowiedzieli.

                  ze walczyli o swoje.
                  • bmc3i Re: O Kolobrzeg, 21.05.24, 14:39
                    j-k napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    > > O jaki kołobrzeg?! Nie wiedzieli nawet gdzie leży Kolberg
                    >
                    >
                    > ale sie dowiedzieli.
                    >
                    > ze walczyli o swoje.

                    Nie wiedzieli, bo nie wiedzieli czy zostanie im przyznany. Jeszcze nawet w 1949 roku nie było wiadomo nawet czy Szczecin bedzie należał do Polski, bo Enerdowcy narzekali ze nie mają portu, a budowa Rostocku jest zbyt droga i czasochłonna, w zwiazku z czym Stalin zaproponował Bierutowi oddanie NRD Pomorza Zachodneigo w zamian za Kaliningrad.
                    • j-k bzdury. wiedzeli. 21.05.24, 17:25
                      bmc3i napisał:

                      > j-k napisał:
                      >
                      > > bmc3i napisał:
                      > > > O jaki kołobrzeg?! Nie wiedzieli nawet gdzie leży Kolberg
                      > >
                      > >
                      > > ale sie dowiedzieli.
                      > >
                      > > ze walczyli o swoje.
                      >
                      > Nie wiedzieli, bo nie wiedzieli czy zostanie im przyznany.
                      Jeszcze nawet w 1949
                      > roku nie było wiadomo nawet czy Szczecin bedzie należał do Polski, bo Enerdowc
                      > y narzekali ze nie mają portu, a budowa Rostocku jest zbyt droga i czasochłonna
                      > , w zwiazku z czym Stalin zaproponował Bierutowi oddanie NRD Pomorza Zachodneig
                      > o w zamian za Kaliningrad.


                      wiedzieli juz w 45-tym, ze granica bedzie na Odrze i Nysie Luzyckiej.

                      umowa byla naglosniona. jeszcze przed koncem wojny.

                      Jeszcze nawet w 1949 roku nie było wiadomo nawet czy Szczecin bedzie należał do Polski, bo Enerdowc
                      > y narzekali ze nie mają portu, a budowa Rostocku jest zbyt droga i czasochłonna


                      - Szczecin to osobny problem
                      lezal po drugiej stronie Odry i rzeczywiscie nie byl uwzgledniony
                      w I. umowie polsko-radzieckiej.

                      w zwiazku z czym Stalin zaproponował Bierutowi oddanie NRD Pomorza Zachodneig
                      > o w zamian za Kaliningrad.

                      Stalin niczego takiego Bierutowi nie proponowal, chociaz

                      - taka opcje rozwazal, gdyby alianci zachodni nie zgodzili sie na przyznanie Polsce Szczecina

                      (a na to na konferencji w Podstamie sie na poczatku zanosilo)

                      taka opcje rozwazal rowniez Chruszczow w 1956.

                      i dopiero od 1956 Szczecin jest ostatecznie polski.


                      PS. jestem sympatykiem ( i znawca) Krolewca (bylem tam wielokrotnie)

                      i 10 razy wolabym Krolewiec w rekach polskich - a nie Szczecin.
                      • prze.nick Re: bzdury. wiedzeli. 21.05.24, 21:43
                        > wiedzieli juz w 45-tym, ze granica bedzie na Odrze i Nysie Luzyckiej

                        a psik bo nie na Łużyckiej tylko miała iść przez Kłodzką oraz Wrocław
                        istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/Caz/zachodnia-granica-polski-nieznana-propozycja-stalina
                        • j-k Re: bzdury. wiedzeli w 1944 21.05.24, 22:27
                          prze.nick napisał:

                          > > wiedzieli juz w 45-tym, ze granica bedzie na Odrze i Nysie Luzyckiej
                          >
                          > a psik bo nie na Łużyckiej tylko miała iść przez Kłodzką oraz Wrocław


                          na Nysie Luzyckiej -
                          w 1944 bylo to juz dogadane.
                          • prze.nick Re: bzdury. wiedzeli w 1944 22.05.24, 00:18
                            znowu nie masz racji. znaleziona mapa Stalina w Moskwie to potwierdza że granica miała iść przez Wrocław
                            istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/Caz/zachodnia-granica-polski-nieznana-propozycja-stalina

                            faktopedia.pl/uimages/services/faktopedia/i18n/pl_PL/201408/1408643680_by_kprlsik_500.jpg?1408952760
                            • prze.nick Re: bzdury. wiedzeli w 1944 22.05.24, 00:19
                              proszę
                      • bmc3i Re: bzdury. wiedzeli. 22.05.24, 04:26
                        j-k napisał:

                        > bmc3i napisał:

                        > w zwiazku z czym Stalin zaproponował Bierutowi oddanie NRD Pomorza Zachodneig
                        > > o w zamian za Kaliningrad.
                        >
                        > Stalin niczego takiego Bierutowi nie proponowal, chociaz
                        >
                        > - taka opcje rozwazal, gdyby alianci zachodni nie zgodzili sie na przyznanie Po
                        > lsce Szczecina

                        Stalin nie tylko rozważał ale i zaproponowął Bierutowi, który skwapliwie propozycję odrzucił.
                        O czym czytane przez Ciebie żródła komunistyczne nie informowały, ale już w drugim obiegu ta informacja była znana, podobnie jak nieco później Normanowi Daviesowi.

    • krzy-czy Re: Monte Cassino 18.05.24, 18:49
      straty w całej bitwie
      /od lutego/ wyniosły ok.105000żołnierzy.
      straty polskie ok900.
      a była to bitwa której można było uniknąć.
      a tak poza tym zdobycie obiektu
      w którym już nie było wroga.
      ale legenda-jest legendą.
    • boomerang Re: Monte Cassino 18.05.24, 23:39
      Ciekawe że Australijczycy świętują Gallipoli, a Polacy wybrzydzają na Lenino.
      • a.jej.rkoniak Re: Monte Cassino 19.05.24, 01:01
        jest różnica między Churchillem a Stalinem i ich motywacją.
        Nikt nie wybrzydza na Lenino, po prostu Stalin urządził tam Polakom jatkę.
        • krzy-czy Re: Monte Cassino 20.05.24, 20:06
          jeśli już to niemcy/hitlerowcy/ naziści (nmiepotrzebne skre ślić)
          te jatkę urządzili.
      • j-k a niektorzy Polacy chwala Kolobrzeg 1945 19.05.24, 01:04
        boomerang napisał:
        > Ciekawe że Australijczycy świętują Gallipoli, a Polacy wybrzydzają na Lenino.


        a niektorzy Polacy chwala Kolobrzeg 1945

        zniszczono cale miasto i Giemancy bronili sie dzielnie.

        - niemieckie Termopile ?

        ale Kolberg przepadl.

        i powrocil Kolobrzeg.
        • de_oakville "Das unbesiegte Kolberg" (1807) 19.05.24, 13:23
          Kolobrzeg odgrywal wczesniej ogromna role w niemieckiej (szczegolnie pruskiej) historii jako "niezdobyta twierdza" w okresie wojen napoleonskich (1807).

          "Obrona Kołobrzegu w 1807 roku w historiografii Królestwa Prus i Niemiec, wbrew faktom była przedstawiana jako symbol męstwa narodu niemieckiego i zwycięskiej walki z okupantem. W okresie II wojny światowej do legendy bitwy nawiązała propaganda III Rzeszy. Obrona Kołobrzegu stała się m.in. inspiracją dla stworzenia monumentalnego filmu wojennego Kolberg. Miasto ponownie ogłoszono twierdzą i zakazano poddania się."

          Film "Kolberg" powstal u schylku III Rzeszy i mial byc inspiracja do obrony kraju przed jego wrogami nacierajacymi juz wtedy ze wszystkich stron (szczegolnie ze wschodu).

          pl.wikipedia.org/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Ko%C5%82obrzegu
          en.wikipedia.org/wiki/Siege_of_Kolberg_(1807)
      • borrrka Nie wybrzydzają, lecz oceniają 19.05.24, 12:50
        Agentura, albo zwykłe ludzkie śmiecie, usiłują obniżyć role Monte Cassino w historii Polski.
        Ta rola jest olbrzymia.
        Lenino, praktycznie żadna, choć walczyły te same chłopaki z Kresów.
        • bmc3i Re: Nie wybrzydzają, lecz oceniają 22.05.24, 00:53
          borrrka napisał:

          > Agentura, albo zwykłe ludzkie śmiecie, usiłują obniżyć role Monte Cassino w his
          > torii Polski.
          > Ta rola jest olbrzymia.
          > Lenino, praktycznie żadna, choć walczyły te same chłopaki z Kresów.

          Te same które walczyły w II Korpusie na Monte Cassino. Tyle że nie zdążyli do armii Andersa. Niestety mieli za dowódców zdrajców którzy juz w Kozielsku przeszli na stronę wroga, jak Berling.
    • borrrka Śmieszna dyskusja 19.05.24, 12:39
      Oczywiście, wręcz niezrozumiała dla tych, których poglądy kształtował dziadunio z AK.
      Ale dla Polaków Monte Cassio stało się paliwem na pół wieku bolszewickiej niewoli.

      PS. AK = Afrika Korps :)
    • malkontent6 BBC 19.05.24, 13:48
      Dziś rano (mojego czasu) oglądałem na BBC ciekawy reportaż z obchodów rocznicy bitwy pod Monte Cassino. Dominował temat udziału Polaków. Weterani z rodzinami, harcerze, polskie flagi i wypowiedź dziennikarki o tym, że to właśnie Polacy mieli decydujący wpływ na przebieg tej bitwy.
      • borrrka Wolna Polska gwarantem prawdy historycznej 19.05.24, 14:11
        Komuna nie była zainteresowaną promocją Armii Andersa i nie stawała w obronie prawdy, gdy różne pieski szczekały na Andersa.
        Dziś takim śmieciom nie odpowiemy po prostu na forum.
        Kiedyś brakowało takiej możliwości i dopiero polskie organizacje kombatanckie walczyły w obronie żolnierzy.
    • boavista4 Re: Monte Cassino 20.05.24, 20:36
      Jak tam było, tak tam było , teraz czas pomyśleć o naszych przyjaciołach, bo i oni za 100 lat tyz wyzionom ducha. Taki nasz bohater jak Łowca tyz powinien być schowany pod Monte Cassino, bo un wielki nasz gieroj, a w dupceniu nikt mu nie dorówna.
      • boavista4 Re: Monte Cassino 20.05.24, 22:12
        Wizyty w krajach sasiedzkich koncza sie dziesietnicami
        • 1.melord Re: Monte Cassino 21.05.24, 02:08
          Polacy zajeli M.Cassino(nie zdobyli) podobnie jak Rosjanie Warszawe w 1945-nikt juz nie bronil.

          Dowodzca 8 Armii brytyjskiej w ktorej sklad wchodzil Korpus Polski gen.Oliver Lesse osobiscie odradzal niezrownowazonemu Andersowi (jak sie pozniej o nim wyrazal) atak frontowy tragicznego12 maja w ktorym poleglo ponad polowa wszystkich zabitych i zaginionych Korpusu w tej bitwie.

          Leese doskonale wiedzial,ze Korpus Francuzki posuwa sie niedostepnymi w/g Niemcow gorami i kwestia czasu jest,gdy Niemcy beda musieli sie wycofac by nie zostac okrazeni.
          Anders ignorowal te ostrzezenia,podobnie jak w 39 r. ignorowal rozkazy dowodztwa....zadny slawy na wlasna reke.

          Kazdy ma prawo widziec/oceniac ta bitwe w/g wlasnego uznania,lecz faktow zmienic nie mozna.
          Wiedza Polakow na temat tej bitwy opiera sie glownie na beletrystrycznej ksiazce Wankowicza wydanej w 1958 r...wiec za "komuny" ktora ponoc przemilczala ten temat,w latach 60-tych wydano jeszcze "Szkice spod M.Cassino".
          Publikacje zachodnie niestety przemilczaja w wiekszosci udzial Polakow,koncentrujac sie na udziale 8 Armii w sklad ktorej wchodzily rowniez oddzialy Hinduskie,N.Zelandzkie, inne w tym Polski K.

          ps. jestem z zona w Singapurze,ktora dala mi dzisiaj wyjatkowo pol godz na FS,ostrzegajac ,ze nastepnym razem wyrzuci go przez okno hotelowe...pojutrze do Polski,moze odpusci bana?
          • borrrka Tobie pozostawiam wybór 21.05.24, 09:04
            Zgodnie z taką logiką, żadna aktywność zachodnich wojsk nie była potrzebna - wystarczyło poczekać na nieustraszoną Armię Czerwoną, a nie zaczynać bijatyki na plażach Normandii!
            Z drugiej strony - była robota do zrobienia.
            Przecież wg neonazistowskiej propagandy, żołnierze Andersa mieli wymordować niemieckich rannych, pozostawionych na szczycie.
            Więc wybieraj melord i bardziej konsekwentnie kuj po wybranej linii.
          • polski_francuz Symbole narodowe 21.05.24, 10:04
            1.melord napisał(a):


            " Leese doskonale wiedzial,ze Korpus Francuzki posuwa sie niedostepnymi w/g Niemcow gorami i kwestia czasu jest,gdy Niemcy beda musieli sie wycofac by nie zostac okrazeni. Anders ignorowal te ostrzezenia,podobnie jak w 39 r. ignorowal rozkazy dowodztwa....zadny slawy na wlasna reke.
            Kazdy ma prawo widziec/oceniac ta bitwe w/g wlasnego uznania,lecz faktow zmienic nie mozna.
            Wiedza Polakow na temat tej bitwy opiera sie glownie na beletrystrycznej ksiazce Wankowicza wydanej w 1958 r...wiec za "komuny" ktora ponoc przemilczala ten temat,w latach 60-tych wydano jeszcze "Szkice spod M.Cassino"."


            Ah, melord, znamy sie od dziesiecioleci. Masz swoja wizje spraw i bardzo dobrze bo da sie porozmawiac. Co do Monte Cassino, to Pan Wankowicz byl korespondentem wojennym i opisal co opisal. Jakie byly fakty to wazna sprawa ale idzie o cos wiecej. O to, ze Polacy walczyli na froncie zachodnim. I na froncie zachodnim oddawali zycie za wolnosc i by dac szkopskim bydleciom silnego kopa w zescierwialy zad.

            Czy angolski gieneral wiedzial cos wiecej od Andersa bardzo watpie. Czy Anders byl zapatrzonym w siebie egoista? Sadze, ze jak sie jest na czele armii to egocentryzm jest silnie rozwiniety. Chcial dac w morde szkopom jak umial i dawal.

            W koncu Polacy byli i walczyli i na wschodzie i na zachodzie. Dobrze, ze byli tez na zachodzie, bo rosja nie potrafi pojsc z duchem czasu i morduje obecnie Ukraincow za swoja "racje sojuza". I ten wklad Polakow (tez dywizjon 303) w wyzwolenie zachodu trzeba podkreslac bosmy obecnie z nimi. I nie za darmo bosmy, jako Narod i jako Panstwo, wielka cene za to zaplacili.

            PF
            • borrrka Melord, to z Wandą Wasilewską mógłby se pogadać 21.05.24, 10:34
              Niedługo 80 rocznica Powstania, więc to są takie wstępne harce.
              Ciekawe, że jakościowo zupełnie inny przebieg wydarzeń nie przeszkadza formułowaniu identycznych zarzutów.
              Inny przebieg, bo wygrali.
              Bo politycznie i propagandowo "sprzedane" profesjonalnie.
              Bo, bo, bo ...
              Bo Andersa towarzysze nienawidzili wręcz symbolicznie.
              Za ten pragmatyzm chyba.
              I za białego konia:)
              Ale i tak bitwa zbędna, wręcz fikcyjna, nikomu niepotrzebna, a to są kłamstwa godne moskiewskiej prawdy.
              Z serca Łubianki.
          • de_oakville Re: Monte Cassino 21.05.24, 11:55
            > Publikacje zachodnie niestety przemilczaja w wiekszosci udzial Polakow,koncentr
            > ujac sie na udziale 8 Armii w sklad ktorej wchodzily rowniez oddzialy Hinduskie
            > ,N.Zelandzkie, inne w tym Polski K.

            Nie przemilczaja!!! Ogladalem wiele zachodnich filmow dokumentalnych i kazdy z nich mowi wyraznie, ze Monte Cassino, po wielu nieudanych probach ze strony wojsk innych nacji zostalo w koncu zdobyte wlasnie przez Polakow. Mam gruba ksiege z artykulami "New York Times" na temat dzialan wojennych z okresu calej II-giej Wojny Swiatowej, a nawet wczesniejszymi od roku 1933. Teraz jestem przed praca, ale jak znajde wiecej czasu to zacytuje, co pisano w tamtym czasie na temat Monte Cassino, po zdobyciu wzgorrza.
            • polski_francuz Sobieslaw Zasada dojechal na Monte Cassino 21.05.24, 16:19
              de_oakville napisał:


              " Nie przemilczaja!!! Ogladalem wiele zachodnich filmow dokumentalnych i kazdy z nich mowi wyraznie, ze Monte Cassino, po wielu nieudanych probach ze strony wojsk innych nacji zostalo w koncu zdobyte wlasnie przez Polakow. "

              Najlepszy dowod to pan Zasada (90 lat!), ktory fiacikiem dojechal wlasnie na Monte Cassino z Krakowa:)

              PF
              • vermieter Re: Sobieslaw Zasada dojechal na Monte Cassino 21.05.24, 21:31
                polski_francuz napisał:


                > Najlepszy dowod to pan Zasada (90 lat!),
                > ktory fiacikiem dojechal wlasnie na Monte Cassino
                z Krakowa:)
                >
                > PF


                Zasada całe życie współpracował ze szkopskimi bydlętami (Porsche, BMW, Mercedes Benz).
            • de_oakville Re: Monte Cassino 23.05.24, 11:58
              Znam to z wielu zrodel zarowno pisanych jak i filmowych. W tej ksiazce w sumie jest niewiele, znacznie mniej o Polakach pod Monte Cassino niz gdzie indziej.
              A w tej wlasnie ksiazce pt. "New York Times. Complete World War II. The Coverage of the Entire Conflict", Edited by Richard Overy" (Includes DVD-ROM with 98367 New York Times Articles) z roku 2013 jest tylko taki lakoniczny wpis.

              Z wyjasnien do artykulow:

              "On February 15 the Mediterranean Allied Air Forces, commanded by General Ira Eaker, flew in to demolish the abbey in the mistaken belief that the Germans were using it. Instead, the bombing created in the ruins a perfect fortress for the Germans who now took it over. Not until May was Cassino and its destroyed abbey overrun, with exceptionally high casualties. The Polish dividions that finally stormed the heights on May 17 lost 3,500 men in the process."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka