felusiak1
07.06.24, 20:36
Syn prezydenta Bidena wlasnie stoi przed sadem za kłamstwo przy zakupie pistoletu.
Ta sprawa ciagnie sie od kilku lat i nie byłoby jej gdyby prawnicy syna nie nabruździli.
Otóż wynegocjowali ugodę i dodali do niej klauzulę nietykalności za wszystkie inne przestepstwa, ktorych mógł się dpuścic. Sedzia tego nie zatwierdzil i mamy sad.
Prezydent powiedzial, ze nie ulaskawi syna. Dlaczego? Ja ulaskawiłbym swojego syna. A moze 12 przysieglych sedziów to przyjaźni tatusiowi demokraci i nie bedzie potrzeby ulaskawienia? Niewinny. Albo winny i dostnie 3 miesiace w zawieszeniu i wtedy będzie narracja, ze system jest sprawiedliwy.