Dodaj do ulubionych

Znajomy kanadyjczyk płacze

06.01.25, 20:40
Jego ulubiony premier ustapił z urzedu. Dokonal wiekopomnego dziela zniszczenia Kanady. Nowy premier bedzie miał pelne rece roboty aby odbudować ruinę. Nowy premier już jest wstretny a jeszcze nie jest premierem.
Obserwuj wątek
    • pijatyka Re: Dokonal wiekopomnego dziela zniszczenia 06.01.25, 20:44


      Jasne, w Kanadzie po Trudeau kamień na kamieniu nie pozostał - teraz cała nadzieja w pomarańczowym psycholu zza południowej granicy [facepalm]


      • j-k Canada juz dawno powinna przylaczyc sie do USA 06.01.25, 20:51

        oczywiscie bez Quebecu - ktory powinien oglosic niepodleglosc.
        .
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ab/Quebec-map.png
        • pijatyka Re: Canada powinna przylaczyc sie do USA 06.01.25, 21:10


          Oczywiście pytałeś Kanadyjczyków?...


          • j-k Re: Canada powinna przylaczyc sie do USA 06.01.25, 21:21
            pijatyka napisała:
            > Oczywiście pytałeś Kanadyjczyków?...


            oczywiscie nie,

            ale spytam ich przy najblizszych wyborach
            • walgierz Re: Canada powinna przylaczyc sie do USA 06.01.25, 23:37
              hehe bardzo dobry pomysł, jeszcze Grenlandię ale koniecznie z Danią, a jak już Danię to na przystawkę Norwegię, Szwecję i Finlandię z Estonią tam i tak już po angielsku gadają.

              Myślę, że to byłoby wystarczająco ambitne poszerzenie "imperium wolności", no nie wiem czy Moskwa była zadowolona graniczyć z USA z dwóch stron, przez cieśninę Berinaga i w okolicach Leningradu/Petersburga. Mogła by mieć jakieś poczucie hehe okrążenia.
              • j-k spokojnie jak na wojnie - masz tu wolny Quebec... 07.01.25, 19:40
                Quebec niepodlegly.

                juz gen. de Gaulle o to apelowal.

                a reszta Kanady jako 9 Stanow przylacza sie do USA :)

                i KONCZYMY brytyjska i dunska obecnosc na Kontynencie Amerykanskim.

                .
                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3c/Quebec_in_Canada.svg
        • de_oakville Odrębna tożsamość 07.01.25, 12:14
          Kanada to nie USA. I chociaz sposrod wszystkich krajow swiata jest najbardziej podobna do USA, to jednak ma swoja odrebna tozsamosc. Oni maja mile, my mamy kilometry. Oni maja galony, my mamy litry. Mieszkam nad Rzeka Swietego Wawrzynca (dlugosc 1197 km liczac od jeziora Ontario od Atlantyku), ktora jest rzeka kanadyjska, ale na dlugosci okolo 100 km stanowi granice pomiedzy Kanada i USA. Przed 11 wrzesnia 2001 roku przekraczalem te granice dosyc czesto ("na prawo jazdy") cieszac sie z porownania odnosnie przekraczania granic Polski z sasiadami (pelno "ceregieli"). Pozniej sytuacja sie odwrocila - granice w Europie zupelnie poznikaly, a przekraczanie granicy z USA stalo sie nieprzyjemne ze wzgledu na liczne pytania, a nierzadko i niezbyt uprzejme traktowanie (wyjatek - na lotniskach w Kanadzie, gdzie "przekracza sie" granice z USA przed wejsciem do samolotu - tam jest zazwyczaj zawsze uprzejmie). Kanada nigdy nie bedzie stanem USA, no chyba, ze mocarstwo dokona przylaczenia jej na sile (czego po tym kogo narod amerykanski ostatnio wybral, mozna sie spodziewac, to sa USA zupelnie mi dotad nieznane ).
          • szwampuch58 Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 12:48
            Debil bredzi,na sile to on moze postawic klocka w toalecie
          • boomerang Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 12:52
            > Kanada (...) ma swoja odrebna tozsamosc

            a wybitny kanadyjski profesor filozofii Marshall McLuhan wyraził się że "Kanada to jedyny kraj na świecie który wie jak żyć bez tożsamości", czyli ta odrębna kanadyjska tożsamość polega na braku tożsamości właśnie
          • felusiak1 Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 20:51
            Widziałem film i amerykanie przekraczajacy granicę z Kanadą też są traktowani licznymi pytaniami.
            Mało tego, ja wracajac do domu też jestem traktowany pytaniami i w Polsce i w USA. Dlatego lecę z przesiadką w Amstrdamie a najlepiej w Kopenhadze,o nic nie pytają. Nigdy w Londynie. Tam jest wstretnie.
            • senioryta13 Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 21:43
              felusiak1 napisał:

              >Nigdy w Londynie. Tam jest wstretnie.

              2 lata temu bylam, rok temu bylam, nic takiego nie mialo miejsca. Brytyjskie linie podstawily samolot dwupietrowy, elegancja francja. W tym roku rowniez bede, ale obecnie jest juz wymagana ETA, co mi sie juz mniej podoba, nie lubie zadnych papirow, najlepiej maja ci na pontonach.
              • boomerang Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 23:20
                Obywatel Ziemkiewicz ma zgoła odmienne doświadczenia.
            • pijatyka Re: Tam jest wstretnie 07.01.25, 22:17


              No to macie jeszcze jeden powód, żeby się od Kanady odpieprzyć LOL

              • felusiak1 Re: Tam jest wstretnie 07.01.25, 23:08
                Wstrętnie jest w Londynie, baranku to dlaczego mamy się od Kanady odpieprzyć? Co kanada temu winna?
      • felusiak1 Re: Dokonal wiekopomnego dziela zniszczenia 06.01.25, 23:52
        pijatyka napisała: Jasne, w Kanadzie po Trudeau kamień na kamieniu nie pozostał

        Prawie. Ale o tym się nie wie odbierając jedynie korporacyjne media.

        PKB na głowę w Kanadzie jest dzisiaj takie jak w 2012.
        Za południową granicą jest o 59% wyższe niż w 2012.

        PKB na głowę w Kanadzie i USA było niemal identyczne w 2008. Dzisiaj w Kanadzie jest o 35% niższe.

        Lewactwo nabałaganiło w prawie, naklepało ustaw i to trzeba będzie odkrecać aby zastartować gospodarkę.
        • de_oakville "Kanada w ruinie", "Polska w ruinie" 07.01.25, 12:35
          Znamy to, znamy to. Ale kraje te robia na przyjezdnym podobne wrazenie jak wtedy, kiedy nie byly jeszcze "w ruinie".
          Obrzydliwe wrazenie robia natomiast pewni ludzie wyglaszajacy takie populistyczne stwierzednia, u ktorych cecha, najbardziej rzucajaca sie w oczy dla innych jest prostactwo i chamstwo.

          Sa Polacy i sa Po(pu)lacy, a moze i nawet Pu(po)lacy, czy wulgarniej Du(po)lacy..
          • felusiak1 Re: "Kanada w ruinie", "Polska w ruinie" 07.01.25, 19:39
            Ale ty nie jesteś przyjezdny. Ty tam żyjesz od lat, otoczyłeś się kokonem i nic nie widzisz.
        • pijatyka Re: po Trudeau kamień na kamieniu nie pozostał 06.03.25, 15:06


          Zobaczymy co zostanie w Stanach po nie-rządach pomarańczowego wariata LOL


    • bobislaw.borboje Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 06.01.25, 23:59
      Nowym premierem Kanady Trup mianuje Melona Mózga.
    • boomerang Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 07.01.25, 02:14
      Deokie nie płacze. Pruska kindersztuba na to nie pozwala.
    • de_oakville Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 07.01.25, 03:43
      Masz tak "subtelne" rozdzielcze wyczucie jak oko mamucie. Mnie bardziej interesuja kraje, narody i ich charakter a nie jacys pojedynczy ludzie na stanowiskach, ktorzy przychodza i odchodza. Dla mnie, im dluzej tu mieszkam i pracuje, Kanada jest coraz bardziej swojska i zyje mi sie tu coraz lepiej. Choc jak kazdy, jestem coraz starszy, wiec najlepiej wspominam wczesniejsze czasy, kiedy premierem byl Jean Chretien (a przyjechalem tu kiedy premierem byl Brian Mulroney). Czasy Trudeau mnie "ani grzaly ani chlodzily", a zatem nie "placze" - wrecz przeciwnie, ciesze sie poniewaz ostatnio stan zdrowia mi sie nieco poprawil w stosunku do roku poprzedniego, kiedy mialem z nim pewne klopoty. Wlasny stan fizyczny jest dla mnie wazniejszy niz sukcesy czy porazki innego czlowieka, ktory mi nie zaslania horyzontow, nie przeslania widokow ogladanych na codzien. Mozecie sobie "szczekac" na Trudeau, na Kanade i na wszystko co chcecie. Ma to na mnie taki wplyw jak na Księżyc to, że jakis pies go obszczeka.

      • felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 07.01.25, 07:02
        dokvil napisal: Mnie bardziej interesuja kraje, narody i ich charakter a nie jacys pojedynczy ludzie na stanowiskach, ktorzy przychodza i odchodza

        Naprawd? .Ciągle czepiasz się tych jakichś w Polsce, w Rosji, w USA a na swoim podworku cię nie interesuje.
        I tobie jest dobrze zatem jest dobrze. A to, ze innym dobrze nie jest to nie twoje zmartwienie.
        At least be consistent.
    • engine8t Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 06.03.25, 23:18


      > felusiak1 napisał:
      >
      > > Jego ulubiony premier ustapił z urzedu. Dokonal wiekopomnego dziela znisz
      > czenia
      > > Kanady. Nowy premier bedzie miał pelne rece roboty aby odbudować ruinę.
      > Nowy p
      > > remier już jest wstretny a jeszcze nie jest premierem.
      > >
      >
      > Na razie to ja widzę, że to Feluś wypłakuje się na forum, bo musi kolejny bełko
      > t starego, pomarańczowego dziada tłumaczyć 😂
      > A tymczasem oligarchowie trampowscy nabijają kolejne miliardy łupiąc naiwnych t
      > rampkarzy 😜 melon już ponad 400 mld
      >
      >

      Myslisz ze pownien sie otaczac bezdomnymi biedakami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka