Dodaj do ulubionych

Niemcy a antysemityzm

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 08:20
Żydzi w Niemczech martwią się, że antysemityzm w Europie osiągnął poziom
nieznany od 1945 r. - powiedział w niedzielę w wywiadzie dla ogólnokrajowej
stacji radiowej Deutschlandfunk Paul Spiegel, przewodniczący Centralnej Rady
Żydów w Niemczech

Jego zdaniem Niemcy dają upust swemu skrywanemu do tej pory antysemityzmowi,
krytykując politykę siły, jaką Izrael stosuje wobec Palestyńczyków. - Opory
przed wyrażeniem antyżydowskich uczuć bardzo zmalały - konstatuje Spiegel. Jego
zdaniem krytycy Izraela często świadomie mieszają w swych ocenach przyczyny ze
skutkami, jest więc to "jednostronne potępienie Izraela", a nie krytyka
konstruktywna. Tym bardziej że europejskie społeczeństwa nigdy nie wyrażały
solidarności z Izraelczykami, żyjącymi w cieniu palestyńskiego terroru - dodał

Spiegel nie jest sam w swych obawach przed nową falą antysemityzmu w Niemczech.
Sobotnia "Bild-Zeitung", powołując się na dane MSW, pisze o wysokiej liczbie
wykroczeń i przestępstw o podłożu antysemickim w I kwartale br. Zanotowano ich
127, w tym jedno podpalenie i dwa pobicia osób noszących publicznie symbole
religii żydowskiej. Większość antysemickich wyskoków to wyzwiska,
rozpowszechnianie antyżydowskiej propagandy oraz bezczeszczenie cmentarzy i
synagog. Gminy i organizacje żydowskie dostają coraz więcej listów i e-maili z
pogróżkami. W niedzielę podano, że w piątek nieznani sprawcy kompletnie
zdewastowali zabytkowy szpital żydowski w centrum Berlina.

O wynikających stąd obawach niemieckich Żydów pisał kilka dni temu w "FAZ"
Salomon Korn, liberalny intelektualista z frankfurckiej gminy żydowskiej. -
Każdy Żyd musi dziś odczuwać strach właśnie jako Żyd - powiedział konserwatywny
żydowski historyk z Monachium Michael Wolffsohn w wywiadzie dla agencji DPA.
Wprawdzie większość Niemców jest jego zdaniem tolerancyjna, ale "ci agresywni
są teraz bardziej agresywni niż kiedykolwiek".

Paula Spiegla niepokoi szczególnie przenikanie antyżydowskich postaw do elit
politycznych, choć przyznaje, że kanclerz Schröder i lider chadecji Edmund
Stoiber zachowują bardzo wyważoną linię. Jednak kilka tygodni temu jeden z
czołowych polityków liberalnej FDP Jürgen Möllemann poparł zbrojną walkę
Palestyńczyków o swoje państwo, co powszechnie zostało zrozumiane jako aprobata
dla samobójczych zamachów w Izraelu. Möllemann zaprzeczał takiej interpretacji,
a szef FDP Guido Westerwelle bronił go i domagał się prawa do krytyki Izraela.

Kiedy już wydawało się, że afera Möllemanna przyschła, wyszło na jaw, że
nadreńska FDP, której przewodniczy właśnie Möllemann, ma od niedawna nowego
kontrowersyjnego członka - niejakiego Dżamala Karsli. Pochodzący z Syrii Karsli
był uprzednio posłem Zielonych do landtagu, ale odszedł, bo nie podobały mu się
proizraelskie, jego zdaniem, poglądy lidera Zielonych Joschki Fischera. Karsli
w wywiadzie dla skrajnie prawicowego tygodnika "Junge Freiheit" określił
postępowanie armii izraelskiej jako "metody nazistowskie" i mówił
o "syjonistycznym lobby" w niemieckich mediach.

Przyjęcie Karsliego do FDP potępił nie tylko Paul Spiegel, ale i cieszący się
wielkim autorytetem w partii seniorzy FDP - Otto Lambsdorff i Hildegard Hamm-
Brücher. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść wkrótce w nadreńskiej FDP,
ale wewnątrzpartyjna presja wywierana na Möllemanna rośnie. W sobotę zjazd FDP
podjął jednogłośnie uchwałę popierającą prawo Izraela do istnienia w
bezpiecznych granicach, przyznającą Palestyńczykom prawo do własnego państwa i
potępiającą samobójcze zamachy terrorystyczne.



Zaniepokojony do dyskusji włączył się w sobotę szef niemieckiej dyplomacji
Joschka Fischer. W artykule na łamach "FAZ" szukał odpowiedzi na pytanie, skąd
bierze się ta ostra krytyka Izraela w Niemczech i Europie oraz dlaczego przez
Niemcy nie przeszedł powszechny okrzyk oburzenia, gdy Möllemann usprawiedliwiał
palestyński terror. Fischer powtarza za Salomonem Kornem, że Żydzi są w
Niemczech "niezmiennie źródłem trudnych do określenia nieprzyjemnych uczuć", a
społeczeństwo usiłuje zagłuszyć swe własne nieczyste sumienie, dostrzegając
zbrodniarzy w narodzie ofiar. Tymczasem odpowiedzialność Niemców za Holocaust
nie zna końca, a "każdy poszczególny przypadek antysemityzmu zagraża nie tylko
Żydom w Niemczech, ale całemu naszemu społeczeństwu i naszej demokracji", gdyż
samopoczucie Żydów żyjących dziś nad Renem jest szczególnie czułym miernikiem
otwartości niemieckiego społeczeństwa. "Pytanie, czy Żydzi mogą się czuć pewnie
i - nawet dziś jeszcze możemy mieć tylko nadzieję na to - u siebie w naszej
demokracji, (...) jest pytaniem o wiarygodność naszej niemieckiej demokracji" -
pisze Fischer.
Obserwuj wątek
    • Gość: Fredzio Re: Niemcy a antysemityzm IP: 2.4.STABLE* / 53.13.52.* 14.05.02, 12:49
      Oni zawsze byli i beda Antysemici, wasze Krole pobierali sie Z niemkami
      przesto Polska Pnastwowosc Zdurnela i Antysemicka zostala !
      • Gość: gosc Do Fredzia IP: 131.137.84.* 14.05.02, 15:28
        Gość portalu: Fredzio napisał(a):

        > Oni zawsze byli i beda Antysemici, wasze Krole pobierali sie Z niemkami
        > przesto Polska Pnastwowosc Zdurnela i Antysemicka zostala !

        Fredziu,

        Czy nigdy nie dziwilo cie to, ze po II WW/Holocaust Zydzi decydowali sie jednak
        osiedlac w Niemczech - jedynego kraju ktory mial zaplanowana,systematyczna
        likwidacje narody Zydowskiego ?? I czy Zydzi po II WW nie czuli glebokiego urazu
        do Niemcow ??

        Pozdr..........
        • Gość: Fredzio Re: Do Fredzia IP: 2.4.STABLE* / 53.13.52.* 14.05.02, 18:31
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Gość portalu: Fredzio napisał(a):
          >
          > > Oni zawsze byli i beda Antysemici, wasze Krole pobierali sie Z niemkami
          > > przesto Polska Pnastwowosc Zdurnela i Antysemicka zostala !
          >
          > Fredziu,
          >
          > Czy nigdy nie dziwilo cie to, ze po II WW/Holocaust Zydzi decydowali sie jednak
          >
          > osiedlac w Niemczech - jedynego kraju ktory mial zaplanowana,systematyczna
          > likwidacje narody Zydowskiego ?? I czy Zydzi po II WW nie czuli glebokiego uraz
          > u
          > do Niemcow ??
          >
          > Pozdr..........

          Zydy co usiedli w Niemczach byli z Polski w 1946 wypedzoni a potem w 1968
          oni chcieli do Izraela emigrowac ale byli tam anglicy Amryka ich nie chcala
          i ich Sziksy nie chceli w Izraelu zyc.

          Jak czwiczemi niemckich Ofizerow i oni mowia rozkazy bo hebrajsku, kolego juz
          dawnowojne wygralismy !
          • lxlxl Re: Do Fredzia 14.05.02, 18:34
            Gość portalu: Fredzio napisał(a):

            > Zydy co usiedli w Niemczach byli z Polski w 1946 wypedzoni a potem w 1968
            > oni chcieli do Izraela emigrowac ale byli tam anglicy Amryka ich nie chcala
            > i ich Sziksy nie chceli w Izraelu zyc.
            >
            > Jak czwiczemi niemckich Ofizerow i oni mowia rozkazy bo hebrajsku, kolego juz
            > dawnowojne wygralismy !

            Jeszcze chwila a Fredzio nam tu zasunie, ze to Zydzi wlasciwie wygrali II wojne
            swiatowa w tym Niemcow, Polakow i Ruskich razem wzietych. Takie ci zydy byli
            geszajt....

            • Gość: Fredzio Re: Do Fredzia IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 15.05.02, 01:14
              lxlxl napisał(a):

              > Gość portalu: Fredzio napisał(a):
              >
              > > Zydy co usiedli w Niemczach byli z Polski w 1946 wypedzoni a potem w 1968
              > > oni chcieli do Izraela emigrowac ale byli tam anglicy Amryka ich nie chcal
              > a
              > > i ich Sziksy nie chceli w Izraelu zyc.
              > >
              > > Jak czwiczemi niemckich Ofizerow i oni mowia rozkazy bo hebrajsku, kolego
              > juz
              > > dawnowojne wygralismy !
              >
              > Jeszcze chwila a Fredzio nam tu zasunie, ze to Zydzi wlasciwie wygrali II wojne
              >
              > swiatowa w tym Niemcow, Polakow i Ruskich razem wzietych. Takie ci zydy byli
              > geszajt....
              >
              Polaczku 1.5 Mil. Zydow walczyli przeciwko Hitlera
              500 Tys u Sowjetow
              500 Tys u Amerykanow
              125 Tys w WP uwas
              70 Tys w Brytani
              45 Tys Izraelczykow
              a ile polakow ? 100 tys ? na jakiej Strony ?
              to naucz sie Historie ale Kamisnki i jego Polska Brygada walczyla razem SS
              przeciwko Polakow !

          • Gość: gosc Do Fredzia (2) IP: 131.137.84.* 14.05.02, 19:34
            Gość portalu: Fredzio napisał(a):

            > Zydy co usiedli w Niemczach byli z Polski w 1946 wypedzoni

            Ok, zostali wypedzoni z Polski, dotarli do Niemiec - te Niemcy to mogl byc tylko
            kraj tranzytowy i nie musieli sie tam zatrzymywac. Mogli jechac dalej do innych
            europejskich krajow - dlaczego tego nie robili ?
            • Gość: Fredzio Re: Do Fredzia (2) IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 15.05.02, 01:18
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > Gość portalu: Fredzio napisał(a):
              >
              > > Zydy co usiedli w Niemczach byli z Polski w 1946 wypedzoni
              >
              > Ok, zostali wypedzoni z Polski, dotarli do Niemiec - te Niemcy to mogl byc tylk
              > o
              > kraj tranzytowy i nie musieli sie tam zatrzymywac. Mogli jechac dalej do innych
              >
              > europejskich krajow - dlaczego tego nie robili ?
              Bo inni ich nie chcieli i byli takie z Sziksami co namawiali Mezow w Niemiec
              zostac.
              Chcalem ci powiedzic ze Zydowski Niemiec mowi w Izraelu ze on zyje w Niemczech
              to spotanycznie jest zapytany dlaczego zyje miedzy Mordercami i konczy sie z
              plowania Tfu !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka