Dodaj do ulubionych

Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano

IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.01.05, 19:25
taaa,wybory byly super,porownanie ich do 89 roku W Polsce czy ostatnio na
Ukrainie to po prostu ideal,kolego Zawadzki proponuje zasiegnac porady
dobrego specjalisty i podjac mala kuracyjke psychotropowa.
Obserwuj wątek
    • Gość: mniejwiecej Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: 80.86.192.* 30.01.05, 19:26
      ta fota to naruszenie prywatnosci glosowania... to zlamanie zasad wyborow...
      • Gość: Włodek z Poznania p...doły z was. Ja cieszę się, że na coś ta pol.. IP: *.238.98.139.adsl.inetia.pl 30.01.05, 21:57
        • Gość: Włodek z Poznania Re: p...doły z was. Ja cieszę się, że na coś ta IP: *.238.98.139.adsl.inetia.pl 30.01.05, 21:59
          polska obecność się jednak przydała, skoro cała impreza miała jednak miejsce i
          skoro amerykanie okazali się jacy się okazali. Popsuliśmy naszej Europie pozycję
          w targach o ropę, szkoda, francuzom ich wpływy w regionie, to dobrze. Lecz
          najważniejsze, że IRAK ma szansę.
          • Gość: Viva Espana frekwencja - 100 %, Alawi - wybrany - tak mialo by IP: *.icpnet.pl 31.01.05, 00:07
            ...
            • himax Re: frekwencja - 100 %, Alawi - wybrany - tak mia 31.01.05, 02:45
              Tak jak w Afanistanie Karzai mial byc i zostal. Mimo ze 13 innych kandydatow
              wycofalo sie w dniu wyborow widzac machloje na masowa skale.
              • Gość: Ola Niewola AMERYKA ZNOWU POKAZUJE ZE JEST SUPER !!! Francuzi IP: 70.21.14.* 31.01.05, 04:49
                do dziury !!!! Ciekawe co beda teraz mowic...kerry i kennedy juz zaczynaja
                nazrekac. luuuuzery !!!!
                • Gość: jot Gratulacje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 08:25
                  ...dla Amerykanow, Brytoli, Polakow i tych, wszystkim, ktorym sie chcialo!

                  A Francuzom, bandytom i wszystkim ich popierajacym lewakot tradycyjne: chooy wam
                  w doope!
                  • Gość: Owieczka Komiks FAKT - komiksowe TVN24 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.05, 12:19

                    Frekwencja w wyborach około dwa razy większa niż w Polsce. SIC!
                    Gratulacje !!! Gratulacje !!! Gratulacje !!! Gratulacje !!!

                    Kilka godzin dziennie oglądam TVN24 (pracuję w domu i „lubię gadające
                    głowy”). Przez kilka / kilkanaście ostatnich dni stacja ta „karmiła” telewidzów
                    informacjami o iracjonalności przeprowadzenia wyborów w Iraku,
                    deklaracjami „społeczeństwa” Iraku o ich bojkocie, ich prawomocności,
                    zapowiedziami „partyzantów” o masowych atakach terrorystycznych,
                    ignorancji „najeźdźców”, itd. itd., a wszystko to podparte komentarzami
                    analityków, arabistów i wszechwiedzących polskich polityków (zazwyczaj o
                    orientacji „prawicowej”) w atmosferze sensacji i skandalu.

                    Pamiętam kipiący z ekranu zawód redaktorów TVN24 po trzęsieniu ziemi pod
                    dnem Bałtyku: trzęsienie ziemi w Polsce > co to za trzęsie nie bez trupów i
                    tragedii > nie można go nawet zwalić na Ruskich > do dupy takie trzęsienie.

                    TVN24 (ekipa z tej stacji przygotowuje FAKTY TVN) od dłuższego czasu bierze
                    kurs zbliżony do strategii komiksu FAKT (nawet występuje zbieżność
                    nazw „tabloidów”), komiksu bo gazetą bym tego ... nie nazwał.

                    Czyżby akcjonariusze koncernu TVN postanowili powtórzyć sukces finansowy
                    niemieckiego wydawcy??? A co z rzetelnością informacji i etyką dziennikarską.
                    SIC!

                    Niedawno w wywiadzie w TVP Kapuściński opisując media prywatne media, że
                    kierują się one interesem i poglądami swoich właścicieli oraz charakterystyczne
                    są dla nich „zachowania stadne”. SIC!

                    Pozdrawiam.
            • Gość: trawa Re: frekwencja - 100 %, Alawi - wybrany - tak mia IP: 212.160.172.* 31.01.05, 09:17
              wielu Irakijczyków, którzy nie są bandytami i nie latająz karabinami zabijając
              swoich własnych rodaków się ciesz;
              wiedzą też, że te wybory przyspieszają wyjazd z ich kraju obcych wojsk;
              tylko zbirom to wcale nie jest na rękę;
              tylko mówią, że walczą z okupantem, ale tylko te obce wojska nadają rację bytu
              terrorystom, bez nich byli by zerami w społeczeństwie, skoro nie ma już Husajna

              polecam ten artykuł wszystkim głupolom, od pisania o najeźdźcach z Ameryki,
              Polski itd. Chociaż oni tak jak Ty i tak będą tylko jęczęć i gderać na motywach
              swojego chorego filmu nakręconego w tępych główkach o biednych podbitych
              Irakijczykach; żaden fakt tego nie zmieni; zawsze można się odszczekiwać byle
              bełkotać coś: złe wojska, po ropę, złe wybory, amerykanie tym pozwolili tamtym
              nie..., wycofać biednych żołnierzyków (którzy chcą tam być co prawda, ale
              jacyś "intelektualiści" z net'u postanowili ich ocalić)
              mi i tak wystarczu, że to dzień klęski tych wszystkich jęczydup, nawet jeśli
              sami tego nie rozumieją
            • Gość: do passionarii Niedobrze co? Viva! VIVAT USA!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 31.01.05, 11:32
      • hummer Też się zastanawiam 31.01.05, 09:55
        Gość portalu: mniejwiecej napisał(a):

        > ta fota to naruszenie prywatnosci glosowania... to zlamanie zasad wyborow...

        Czy każdy był filmowany z góry kiedy tajemnicy oddawał swój głos? :-)
        Tego nawet Putin by nie wymyślił!
    • krystian71 Re: A GDZIEZ TO KAMERE UMIESCILI 30.01.05, 19:29
      To jakas prowokacja?
      • Gość: meerkat antymahmut Kolejne wybory Jankesi przeprowadza w IraNie! :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 19:34

        Zaraz po oddaniu tam do uzytku reaktorow atomowych i zakladow wzbogacania uranu
        zaprojektowanych i budowanych przez TYCH SAMYCH rosyjskich "ekspertow", ktorzy
        skonstruowali i zbudowali reaktory w Czarnobylu i- uwaga Polacy!- ostatnio w
        CHMIELNICKIM!!!

        Tak wiec poczekamy najpierw az pograzony w mrokach Sredniowiecza Iran zostanie
        "OSWIECONY" od wewnatrz (przez postepowych nukleonikow Rosji), a dopiero potem
        przeprowadzimy w nim wolne, demokratyczne wybory.

        Wedlug oszacowan naszych radiologow-rosyjskie "Oswiecenie" przezyja w Iranie
        tylko najmlodsi i najzdrowsi, a zatem perska pro-amerykansko nastawiona
        mlodziez stanowiaca obecnie ok.70% ogolu spoleczenstwa.

        Natomiast senilne ayatollachy w brudnych pieluchach na glowie raczej
        tej "oswiaty" nie przetrzymaja!
        Wot, zalko! :-((((((((((((((((((((((((((((( ((((((((((((((((((((((((((((((( (((((
        • Gość: nji Re: Kolejne wybory Jankesi przeprowadza w IraNie! IP: *.7cities.net 30.01.05, 21:38
          W Iraku wszystko idzie dobrze na papierze.

          Irakczycy zlekli sie polskich morderstw i amerykansko-brytyjskich tortur.

          • dragger Re: Kolejne wybory Jankesi przeprowadza w IraNie! 31.01.05, 12:38
            a skad cymbale Ty swoje pewne i niezawodne informacje posiadasz, wiesniaku? Jakim prawem wypowiadasz sie bardziej kategorycznie od samych irakijczykow? Idz dziecko do domu...
        • Gość: yyy meerkat antymahmut IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.01.05, 21:40
          piszesz: 'perska pro-amerykansko nastawiona mlodziez stanowiaca obecnie ok.70%
          ogolu spoleczenstwa'. To musi byc jakies bardzo skrzywione demograficznie
          spoleczenstwo gdzie dzieci i dorosli stanowia zaledwie 30%.
          • Gość: meerkat Re: meerkat antymahmut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 00:23
            Niestety taka jest brutal;na prawda.
            Ok. 60% OGOLU stanowia Persowie do 26tego roku zycia!

            Jesli bariere te podniesc do 32- to odsetek wzrasta do 69% (to SA juz ludzie
            DOROSLI)
            To sa dane z SAMEGO Iranu (m. in Uniwersytetu w Teheranie, a wiec raczej
            wiarygodne- nie sadzisz?)
            NB odsetek ten bylby jeszcze wyzszy gdyby nie fakt, ze najzdolniejsi mlodzi
            Iranczycy wypuszczani za granice na studia (glownie do USA) masowo zostaja w
            Ameryce. Wiem bo w zadnej sekcji jezykowej, nie mielismy takiego bogactwa
            wysoko kwalifikowanych kandydatow przy naborze, jak do serwisu Farsi!
            • Gość: yyy do meerkat IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 02:00
              szkoda, ze tylu iranczykow umarlo w 'proxy' wojnie miedzy iranem a irakiem.
              wrocmy jednak do podstawowego argumentu.
              jezeli odejmiemy z tych 69%, przyjmuje ze statystyki sa takie jak mowisz,
              dzieci do 12 roku zycia, to juz sie Twoj argument krzywi.
              najzdolniejsi iranczycy z obecnego iranu laduja w kanadzie w ameryce pln bo
              stany utrzymuja sankcje przeciwko iranowi. po rozmowach z kilkoma studentami
              iranskimi na moim uniwerku nie mam zadnych watpliwosci, ze oni sa bardzo
              zdolni. tylko... jakie to ma znaczenie dla Twojego argumentu? I tak blisko
              polowa mlodych w iranie (duzo ponizej zadeklarowanych przez Ciebie 70%) nie ma
              najmniejszej ochoty na poglebianie relacji miedzy iranem a stanami. duza czesc
              drugiej czesci bedzie aktywna przeciwko amerykanom jako obcym najezdzcom.
              po prostu przyznaj, ze zagalopowales sie w swoim argumencie (ludzka rzecz) i
              odpusc.
              spotkajmy sie przy okazji innego argumentu i miejmy nadzieje ze Ty, tak samo
              jak ja, nie pojdziemy za daleko. OK?
              • Gość: DO MEERKAT II Re: do meerkat IP: *.bchsia.telus.net 31.01.05, 07:49
                Meerkat dlaczego Ty sie tak udzielasz powiedzmy spolecznie w tej i podobnych
                tematologiach??? Musze Ci powiedziec ze robisz to kiepsko - taki Brzezinski dla
                ubogich - innymi slowy.
        • Gość: Real MOŻE W POLSCE, BO KOMUNA WŁADZY ŁATWO NIE ODDA! IP: *.cvx.algx.net 30.01.05, 21:59
        • Gość: Mis CIA przyczyna wrogosci Iranu do Stanow IP: *.client.comcast.net 31.01.05, 14:15
          Gość portalu: meerkat antymahmut napisał(a):
          > Tak wiec poczekamy najpierw az pograzony w mrokach Sredniowiecza Iran zostanie
          > "OSWIECONY" od wewnatrz (przez postepowych nukleonikow Rosji), a dopiero
          > potem przeprowadzimy w nim wolne, demokratyczne wybory.

          W Iranie wybrano demokratyczny rzad kierowany przez Mosaddeqa w 1950 roku. W
          1953 roku CIA zorganizowalo przewrot stanu i wladze objal zamordysta szach Reza
          Pahlavi. Rzadzil on twarda reka z pomoca tajnej policji Savak do 1979 roku.
          Wtedy w wyniku powszechnych strajkow i demonstracji dyktatura Pahlaviego/CIA
          zostala obalona. Od tego czasu w Iranie jest republika islamska. Co kilka lat
          sa tam wybory. W jakim stopniu sa one demokratyczne? Napewno znacznie bardziej
          niz za absolutnych rzadow Pahlawiego. Poniewaz USA pomoglo wprowadzic brutalne
          dyktatorskie rzady w Iranie stad powszechna niechec czy wrecz nienawisc do
          Stanow w tym kraju.

          Obecny militarny podboj roponosnych krajow arabskich przez Busha jr spowodowal
          ponowny wzrost najtrojow anty-amerykanskich na Bliskim Wschodzie.
    • Gość: ZZ Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.top.net.pl 30.01.05, 19:31
      Na pohybel różnym zielonoczerwonym "pacyfistom", antyamerykańskim kundelkom
      jak również islamistom i fanom Putina.
      Wybory dowiodły, że ludność Iraku pragnie pokoju i że akceptuje obalenie
      Saddama Hussajna. Nie lęka się też terroru obcych najemników i prędzej czy
      później we współpracy z wojskami USA ich wyłapie.
      Amerykanie mogą powoli zacząć wycofywać wojska. Jest jeszcze parę miejsc na
      świecie, gdzie należy zaprowadzić porządek.

      Jak Polakom nie wstyd. Większość nie idzie do wyborów albo głosuje na byle
      swołocz a potem wygaduje głupoty, że "wszyscy w Sejmie to złodzieje".
      • Gość: Micron Re: Wybory w okupowanym Iraku... IP: *.tulane.edu 30.01.05, 20:13
        Poczekaj moze "ZZ" z tym wycofywaniem amerykanskicj "Marines"
        z Iraku. Najpierw musza sie przekonac, czy w Iraku beda
        rzadzili ci co maja tam rzadzic - tzn. zwolennicy
        USA i zwolennicy budowy w Iraku stalych baz
        dla armii amerykanskiej!
        • Gość: ZZ do Microna IP: *.top.net.pl 30.01.05, 20:58
          Wolno chyba zapytać, czy Amerykanie w ogóle będą potrzebować stałych baz w Iraku?

          Mądrą rzeczą jest wznowienie paktu CENTO. Dawniej należały do niego: USA, Wielka
          Brytania, Turcja, Irak, Iran, Pakistan. Można dołączyć Afganistan i mniejsze
          kraje Zatoki V Floty (używam takiego określenia, ponieważ kraje arabskie nie
          akceptują określenia "Zatoka Perska").
        • Gość: logika Re: Wybory w okupowanym Iraku... IP: 212.160.172.* 31.01.05, 09:26
          pewnie lepiej, żeby nie było tam Amerykanów jeśli już nie będą potrzebni, ale...
          jakoś przez tyle lat obecności żołnierzy USA w RFN, źle im się tam nie wiodło,
          a i niekt przez to nie narzekał na wolność itp.
          sądzę, że są ważniejsze rzeczy, które stanowią o tym co dobre, a co złe, niż
          takie powierzchowne tematy-symbole, jak czy są czy nie są żołnierze;
          to dobre tylko dla niektórych marudków, którym się wydaje że rozumieją świat,
          partyzanci w Iraku, to coś jak AK, Amerykanie coś jak SS i takie tam temu
          podobne bzdury
      • yacek1 Jeszcze nie maja "Sejmu" a juz zginelo 31.01.05, 03:15
        $9 miliardow. Co bedzie gdy juz ich wybiora???

        news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/ap/20050131/ap_on_re_mi_ea/iraq_funds_5
        Audit: $9 Billion Unaccounted for in Iraq

        WASHINGTON - The U.S. occupation authority in Iraq (news - web sites) was unable
        to keep track of nearly $9 billion it transferred to government ministries,
        which lacked financial controls, security, communications and adequate staff, an
        inspector general has found.
      • Gość: logika Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: 212.160.172.* 31.01.05, 09:19
        właśnie
        wyierzmy parlament, którego nie bedziemy się wstydzić, a nie pouczajmy innych,
        czy przprowadzili dobre, czy złe wybory
    • Gość: JOHN From USA Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.mnhwkn01.nj.comcast.net 30.01.05, 19:39
      Nareszcie wonlne wybory , pomimo barbazynskiej nienawisci Francozow do Usa
      jak i do Polski i do calej koalicji-niedoszlo do tego co zapowiedziaeli
      Francuzi, Jak wiadomo Francuska komunistyczno-lewicowa prasa podawala
      informacje ze Iranczycy nie pojda do wyborow , weglug prasy francuskiej to
      Amerykanie z Brytyjczykami i Polacy beda zmuszali Iranczykow do glosowania za
      pomoca pistoletow i uzycia sily, Faszystowski - komunistyczny rzad francji
      wreszcie zrozumie ze wolnosc jak Iranczycy otrzymali dzieku Koalicji USA z
      innymi krajami jest nie do podwarzenia, wiec jak wynika francuskie dozenia do
      kierowania swiatem lub europa staja sie coraz mniejsze, a nieprzychylnosc do
      francozow w Usa i innych krajach nabiera rozbiegu, Polska w Usa staje sie
      krajem w pelni dojrzalym politycznie i odpowiedzialnym, Stanowisko Polski i
      polskiego rzadu wreszcie likwiduje starotypy o naszym karju i pozwala nam
      Polakom byc traktowanym inaczej i z szacunkiem, Niezapomnijmy ze w historii
      francuzi i francuska ekspansja swiata nie liczy sie niczym od Stalina i
      Hitlera, poczynajac od samego Napoleona
      • Gość: meerkat-antymahmut Kamera ujela ZARKAWIEGO glosujacego w Faludzy!:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 19:43
        Nastepnie Zarkawiego ujeli 'marines', podobnie, jak kilka dni wczesniej, jego
        zastepce ds operacyjnych i glownego planiste! :-))))))))))))))))))))))))))))) )))

        A zawsze mowilem: ONE PICTURE IS WORTH THOUSAND WORDS!
      • Gość: Ania Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 19:52
        a mnie sie wydawało, że w Iraku to może bardziej Irakijczycy niz Irańczycy...
        reszty nie komentuję; słów troche szkoda
      • Gość: stas Re: Chwala Amerykanom i Bushowi IP: *.mnhwkn01.nj.comcast.net 30.01.05, 20:13
        Jedynie to USA moze doprowadzic do wolnosci swiata, nawet jesli trzeba uzyc
        sily, jest to konieczne, swiat mulow ktory w imie boga morduje ludzi, podcinaja
        gardla niewinnym, a mlodym wmawiaja propagande ze jak sie zabije w imie alaha
        to bedzie mial 70 dziewic w niebie, propaganda mulow zaprzecza samemu koran,
        czy wreszcie Francja i reszta antyamerykansjiej choloty zrozumie o co tu
        chodzi, Rzad Francuski orzymywal miljony od Iraku od samego Husejna za pomoc
        francji w zbrojeniu w bron do zabijania niewinnych ludzi Iraku, za
        posrednictwem Francji ginely tysiace ludzi w Iraku i tylko po to aby miec
        korzysci finansowe, Nie na reke francuzom utracic tak dochodowego dyktatora jak
        husejn, i to dzieki USA miljony z Iraku czuja sie wolnum krajem , Jak bysmy
        sie czuli gdy by francja wspierala nasze rzady komunistryczne dla wlasnych
        celow materialnych a w naszym kraju za posrednictwem Francji groby masoego
        mordu byly by na porzadku dziennym???????????????????????
        • Gość: kor Re: Chwala Amerykanom i Bushowi IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.01.05, 20:24
          sadzac po poszanowaniu dla ortografii i swietnej;)wiedzy historyczno-
          geopolitycznej stas-jestes johnem
      • Gość: yyy do JOHN From USA IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.01.05, 21:48
        wypisujesz bzdury. po pierwsze, polecam geografie 100, moze Ci tam powiedza ze
        iran i irak to nie jeden kraj i ze polska nie jest w usa.
        po drugie, poducz sie jezyka polskiego
        • Gość: Marek123 Re: do JOHN From USA IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 31.01.05, 05:13
          yyy - typowy lewacki smiec. Nie wie co powiedziec to pieprzy nie na temat (a
          sam/a nie zna polskiego). Pewnie glab nawet wierzy, ze Kerry bylby lepszy bo
          rozwiazal by problem Iraku po francusku (Amerykanow juz by tam nie bylo, a
          zwierzaki ktorych popiera dopiero by sie tam panoszyly). Ale czego mozna sie
          spodziewac od lewakow (komunistow, socialistow, idiotow, faszystow, i innych
          francuzikow). Moze przepranie mozgu by pomoglo - slyszalem, ze lewakom w tym
          celu lewatywa wspaniale pomaga (moze ten polonista wie czy slowo lewa--tywa
          wywodzi sie od lewa--k).
          • Gość: yyy do Marek123 IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 08:44
            dzieki za uznanie: mianem lewackich smieci okreslani sa wiodacy naukowcy
            spoleczni. Kudy mi do nich, ale zaliczenie do ich grona cieszy.
            wyglada na to, ze wiesz lepiej niz ja kogo nalezy popierac w iraku...
            informacja o pochodzeniu slowa 'lewatywa' znajduje sie w slownikach jezyka
            polskiego. milej lektury zycze.
            • dragger JACY wiodacy naukowcy ?? 31.01.05, 12:45
              O czym ty piszesz lunatyku?
              • Gość: yyy Re: JACY wiodacy naukowcy ?? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 13:00
                nie wiem, moze sie zagalopowalem. myslalem o wallerstein, krasner, frank,
                chomsky, vidal, zinn, norton, stiglitz (nobel prize), payer, sachs, poznanski,
                soros i wielu innych. z historycznych myslalem o marx i weber. domyslam sie, ze
                oni sa po prostu gnojem...
                • dragger Re: JACY wiodacy naukowcy ?? 31.01.05, 13:42
                  no dobra - zarzuciles mnie nazwiskami. Chomsky'ego znam, nie zgadzam sie z nim. Jest AFAIK fizykiem, nie? Poza tym w kwestiach socjologiczno spolecznych nie ma regul jak w fizyce! Jak ktos jest autorytetem w dziedzinie fizyki to moge wierzyc, ze jak sie wypowiada w kwestiach kwarkow to ma racje. Ale nawet wziety socjolog nie ma monopolu na prawidlowe przewidywanie procesow spolecznych! Tak jak poki co ciagle sie nie pojawilo to 'zderzenie cywilizacji' prorokowane na przyklad przez tez wzietego Huntingtona.

                  Nie chce mi sie szukac - moze jakies cytaty z tych autorow, dotyczace sytuacji w Iraku? Bo z tym dopiero mozna dyskutowac, nie z lista nazwisk.
                  • Gość: yyy do dragger IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 23:05
                    w naukach scislych tez jest klopot z regulami; zdawalo nam sie, ze einstein
                    odkryl regule, teraz okazuje sie ze jego regula jest niewiele warta dla
                    rozumienia swiata co nie zmienia faktu, ze przez moment ta regula byla bardzo
                    uzyteczna...
                    wszyscy w/w maja cos do powiedzenia o sytuacji w iraku, jak nie bezposrednio to
                    posrednio (wlacznie z historycznymi postaciami). Cytaty? to tak jak cytowanie
                    prac z nauk scislych na forach ogolnych; trudno to zrobic w kilku zdaniach,
                    chyba ze jest sie giddens, ale, jak powiedzialem kudy mi do tej czolowki.
                    zderzenie cywilizacji ma miejsce przynajmniej od 1990-tych chociaz, oczywiscie,
                    nie przebiega dokladnie tak jak mozna by wnosic z ksiazki...
                    moja wypowiedz dotyczyla obrzucania mnie obelgami za to ze osmielam sie glosic
                    moje wlasne poglady. nie mialem zamiaru nikogo przytlaczac nazwiskami wielkich,
                    tak mi sie wymsknelo bo nagle poczulem sie dowartosciowany.
                    • dragger Re: do dragger 01.02.05, 02:06
                      odrobine niedoinformowany jestes...

                      > w naukach scislych tez jest klopot z regulami; zdawalo nam sie, ze einstein
                      > odkryl regule, teraz okazuje sie ze jego regula jest niewiele warta dla
                      > rozumienia swiata

                      O ile dobrze rozumiem, to chodzi ci o tzw stala kosmologiczna w teorii wzgl., ktora Einstein wprowadzil, zeby rachunki sie zgadzaly z obserwacjami (chodzilo o rozszerzanie sie wszechswiata). Sam byl z tego bardzo niezadowolony, bo bylo rozwiazaniem "na sile" i - w przeciwienstwie do reszty t.wzg. - malo "eleganckie". A potem sie okazalo ze pasuje jak ulal - oddajac wplyw tzw. ciemnej materii. Nie wiem o czym mowisz piszac ze ktoras z idei Einsteina jest niewiele warta dla rozumienia swiata - AFAIK jego teorie sa wciaz podstawa wielu wspolczesnych rozwiazan (chocby poprawki relatywistyczne w algorytmach rzadzacych satelitami GPS, bez ktorych wyniki byli bardzo rozjechane).

                      Ale widze ze swiadomosc naukowo-techniczna na poziomie zblizonym do spoleczno-socjologicznym... Cos tam slyszelismy ze dzwonilo w jakims kosciele i powtarzamy co pamietamy?

                      > wszyscy w/w maja cos do powiedzenia o sytuacji w iraku, jak nie bezposrednio > to posrednio.

                      ale CO mowili? JAK argumentowali? Nie musisz przytaczac cytatow - powtorz argumenty... Bo argumentow ciagle bark - ani Twoich wlasnch, ani nawet powtarzanych za jakims 'autorytetem', ktory cos mial do powiedzenia...
    • Gość: Semper Fi Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.alico01.fl.comcast.net 30.01.05, 19:49
      Zarkawi i inna swolocz obiecali morze krwi i kleske wyborow...
      okazalo sie inaczej i kleska islamofaszystow jest 60% frekwencja...
      sunnici bojkotujac wybory znalezli sie na marginesie, na wlasne zyczenie...
      mam nadzieje, ze dzisiejsze wybory i wysoka frekwencja to tzw. turning point w
      historii Iraku...
      • Gość: john Re:USA BUSH i Reszta swiata IP: *.mnhwkn01.nj.comcast.net 30.01.05, 19:54
        Nareszcie antyamerykanskie chamstwo i swolocz naucza sie rozumu , mam nadzieje
        ze w krotce USA nauczy Francozow Demokracji i szacunku dla innych, a moze
        nalezy wyslac wojska koalicji do Francji i uwolnic Francje od Faszystow,
        socjalistow i komunistow
        • Gość: kor Re:USA BUSH i Reszta swiata IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.01.05, 20:17
          kontraktorka to najlepsze co cie moglo w zyciu spotkac.
          i nie musisz robic w kasku bo nie ma czego ochraniac.
        • Gość: contraktor Re:USA BUSH i Reszta swiata IP: *.mnhwkn01.nj.comcast.net 30.01.05, 20:20
          Chwala Ameryce i koalicji precz z antyamerykanskim chamstwem i propaganda
          • Gość: andrzej Re:USA BUSH i Reszta swiata IP: *.mnhwkn01.nj.comcast.net 30.01.05, 20:29
            wiec sie zastanowcie, o co tu chodzi , wielu z nas ma podzielone poglady,
            uwazam ze ci co sa w nienawisci do usa poprostu nienaja prawdy i nie potrafia
            zrozumiec o co chodzi na swiatowym forum polityki, mam nadzieje ze nie zaliczam
            sie go najmodrzejszych, ale uwazam ze polski antyamerykanski poglad jest
            skutkiem braku edukacji i standartu zyciowego, ci ktorzy narzekaja na usa to
            jedynie zazdrosc tych ktorym nigdy nic sie nie oplacalo robic procz narzekac,
            nie trzeba byc kontraktorem czy chamem zeby lubiec Prezydenta Busha czy
            Ameryke , amerykanie to naprawde mily narod i trzeba tu zyc zeby ich poznac i
            wyciagnac wnioski, moze wowczas polaka nienawic do USA sie zmieni, radze troche
            sie zainteresowc polityka i historja moze wowczas zrozumie nas wielu dlaczego
            naswiecie sie nie lubi francozow, lub amerykanow , wiem jedno zawsze francja
            byla krajem dozacym do radzenia swiatem w stylu francuskim, to znaczu bardzo
            socjalistycznie i dyktatorsko
            • Gość: kor Re:USA BUSH i Reszta swiata IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.01.05, 20:53
              ameryka to wojowniczy kraj ,ktory nie stosuje sie do wiekszosci
              miedzynarodowych konwencji.czy to nie jest prawda??
              i co z tego ,ze amerykanie to fajni ludzie(w wiekszosci;)
        • Gość: Micron Re:USA, BUSH - kontra reszta swiata? IP: *.tulane.edu 30.01.05, 20:20
          "john" - jestes typowym przykladem hamerykanskiej
          buty, ultra-nacjonalizmu i uwazania sie za cos
          lepszego od innych... Czyzybys przy pomocy
          wojny, ogniem i mieczem chcial uczyc
          inne narody "szacunku"? Szacunek
          sie zdobywa i na szacunek zwykle
          trzeba sobie zapracowac ale...
          pewnie to zbyt madre dla twojego
          mocno ograniczonego rozumku!
        • Gość: jolita Re:USA BUSH i Reszta swiata IP: *.mclink.it 30.01.05, 20:35
          Chamstwo i arogancja przebija tylko z twojego komentarza.
        • Gość: yyy do john IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 09:45
          moglbys najpierw wyslac te wojska koalicji do nas? naprawde, wielu z nas ma
          dosc wydatkow na wojne w iraku i polityki dynastii krzaczka. tez chcielibysmy
          zaznac 'Demokracji' i wolnosci od 'Faszystow'.
      • Gość: mak Re: turning point to bedzie... IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.01.05, 19:55
        ..jak w koncu zaczniesz robic cos pozytecznego w swoim zyciu.
      • Gość: buba Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 00:58
        Wspaniala mistyfikacja. Przy okazji, ile ci zaplacili za wypisywanie takich bredni na tym forum? Na ilu forach jestes? Jestes sam czy jest was wiecej? Jak myslisz, zdolasz przekonac 60% forumowiczow, ze masz racje?
    • Gość: aadii Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 20:20
      Takie wybory były ludziom potrzebne. A ci którzy mowią "nie głosujemy bo to
      wszystko to kłamstwo" zostną w epoce saddama czy innych takich. Pierwszy krok
      jest nawazniejszy- bedzie zle, to nastepny bedzie lepszy. Nie ma nic gorszego
      niz siedzenia na tyłku i nazekanie. Mam nadzieje ze tego nie bedzie w Iraku - bo
      w Polsce widać taką postawe na kazdym kroku. I wielki podziw dal tych którzy nie
      dali sie zastraszyć oszołomom terrorystom - tam ludzie idąc głosować mogą
      stracić życie. Dla nas to powinien byc przykład.
    • genekgenek Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano 30.01.05, 20:27
      Zamiast komentarza wczorajszy tekst z Naszego dziennika"
      "Diaspora iracka rozpoczęła głosowanie
      Zaczęła się wyborcza farsa
      W 14 krajach świata zostały w piątek otwarte specjalne lokale wyborcze, w
      których do niedzieli żyjący na uchodźstwie Irakijczycy będą wybierać
      deputowanych do zgromadzenia parlamentarno-konstytucyjnego. Tymczasem w Iraku,
      gdzie głosowanie odbędzie się w niedzielę, nasiliły się ataki irackiego ruchu
      oporu. Zdaniem wielu ekspertów, ze względu na trwające walki irackie wybory nie
      powinny być uznane przez wspólnotę międzynarodową.

      Oficjalnie na mniej więcej 1,4 mln mieszkających poza granicami kraju obywateli
      Iraku swój udział w wyborach zadeklarowało ok. 280 tys. Najwięcej takich osób
      zarejestrowało się w Danii - 64 proc. uprawnionych, w Iranie (51 proc.) i w
      Szwecji (40 proc.). Punkty wyborcze dla Irakijczyków działają we Francji,
      Wielkiej Brytanii, Holandii, Danii, Szwecji i Niemczech oraz w USA, Kanadzie,
      Australii, Jordanii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Syrii, Turcji oraz
      Iranie. W samym Iraku głosowanie odbędzie się w niedzielę. Irakijczycy mają
      wybrać 275-osobowe zgromadzenie narodowe, które wyłoni nowy rząd i uchwali
      stałą konstytucję.
      W związku z niedzielnymi wyborami nasiliły się ataki irackiego ruchu oporu.
      Wczoraj rano na skutek eksplozji samochodu-pułapki w pobliżu posterunku policji
      w południowym Bagdadzie zginęło co najmniej czterech Irakijczyków. W tym samym
      czasie uzbrojona grupa zaatakowała lokal wyborczy w Kirkuku na północy Iraku.
      Zginął iracki policjant. Najwięcej ataków na punkty wyborcze notuje się w
      Bagdadzie i na północ od miasta, gdzie ruch oporu jest najaktywniejszy. W
      czwartek zginęło 15 Irakijczyków, w środę zabito 25 osób, w większości
      policjantów i gwardzistów. Zamachowcy grożą, że w niedzielę będą strzelać do
      tych, którzy odważą się pójść do urn.
      Tymczasem premier Turcji Tayyip Erdogan, podobnie jak duża część społeczności
      arabskiej, uważa, że wybory będą niedemokratyczne i nie doprowadzą do
      stabilizacji Iraku. - Nie da się uznać tych wyborów za w pełni demokratyczne.
      Nie cały elektorat będzie miał możliwość głosowania - powiedział turecki
      przywódca, przypominając, że sunnici postanowili nie uczestniczyć w wyborach. -
      Jest to sygnał dalszych negatywnych wydarzeń, jakie nastąpią w Iraku w
      przyszłości - ostrzegł premier Turcji.
      PS, PAP, Reuters"

      • dragger Rozumiem ze tekst z ND to zart? 31.01.05, 12:51
        Typowe dla koltunstwa jakiego i tutaj pelno - wypowiadanie kategorycznych sadow na temat wydarzen, ktore DOPIERO MAJA NASTAPIC, a do tego takich, ktore z prawda - jak sie po fakcie okazuje - nic wspolnego nie maja. Polecam dzisiaj serwisy informacyjne (CNN, BBC przede wszystkim) - ZEWSZAD (przeglady francuskiej nawet prasy) glosy ze wynik jest BARDZO DOBRY, ze wydarzenie historyczne.... A co do akceptacji wyborow przez spol. miedzynarodowa - przeciez wybory w Iraku wspolorganizowalo ONZ!! ONZ szkolilo kilkadziesiat tysiecy ochotnikow IRACKICH ktorzy mieli czuwac nad uczciwoscia wyborow.
    • Gość: pak Przypuszczano? IP: 82.177.83.* 30.01.05, 20:40
      Trudno jest przecenic potege mediow. Od samego poczatku wojny z terroryzmem w
      Iraku, GW oraz wiekszosc europejskich mediow bombardowala swoich odbiorcow
      informacjami o tragicznych konsekwencjach poczynan Amerykanow.
      Jeszcze przed rozpoczeciem dzialan wojskowych twierdzono, iz wojna potrwa wiele
      miesiecy. Ze zdziwieniem, a w przypadku Fanji i Niemiec ze smutkiem, przyjeto
      do wiadomosci, iz wojna zakonczyla sie szybciej niz przypuszczano.

      Kazdego dnia od tamtego czasu, jestesmy zarzucani informacjami o wybychach,
      wojnie domowej, licznych rebeliach, atakach terrorystycznych, ogniu z nieba,
      etc. Gdyby rzeczywistosc wygladala tak jak przedstawia to, obiektywna do bolu
      prasa i inne media, Irak juz dawno obrocilby sie w kupe gruzu, a mieszkancy
      powedrowaliby do krainy wiecznych lowow.
      Tymczasem jednak, ku zdziwieniu, oburzeniu i smutku wielu, Irak ma sie coraz
      lepiej. Odbyly sie wybory, frekwencja byla wyzsza niz w Polsce, ludzie emanuja
      optymizmem.

      Rozumiem, iz sa tacy, ktorzy nienawidza Ameryki, hamburgerow, westernow (choc w
      tych najlepsi byli Wlosi) i McDonads'ow. Nie moze budzic zdziwienia fakt, iz ci
      wlasnie, ktorzy Ameryki nie lubia, zasmuceni sa kondycja Iraku. Mialo byc tak
      pieknie: Irak mial obrocic sie w perzyne, wczesniej Busz mial odessac cala
      istniejaca tam rope, a potem EU miala zakomunikowac jak zly jest Busz, i jak
      zle zrobili Amerykanie przerywajac nielegalne i ciemne interesy EU z Saddamem.

      EU swoje chwiejne struktury buduje juz ponad pol wieku. Od Amerykanow wymaga
      jednak, aby sytuacja w Iraku poprawila sie z dnia na dzien.
      GW z luboscia leci na fali bezmozgiej krytyki, zazdrosci i miernoty majacej swe
      zrodla na osi Berlin-Paryz.

      "Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano"... zalosny tytul, swiadczacy
      dobitnie o tym, iz przycmiony intelekt piszacych, ma klopoty z realizowaniem
      jakze trudnych funkcji "przypuszczania".
      • Gość: pablo Re: Przypuszczano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:48
        Wojna to jeszcze długo, długo będzie trwała...
        Wybory nic w sumie nie zmienią niestety

        Pzdr pablo
        • dragger Dzieki za wnikliwa analize 31.01.05, 12:52
          Ciekawe czy bedzie rownie celna jak wczesniejsze poglady...
    • Gość: pablo SPOKOJNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:41
      Dobrze się stąło że Irakijczycy poszli na głosowanie i w sumie było niewiele
      zamachów.
      Ale, nie ma się co podniecać i wpadać jakąś euforie, USA i inni posiedzą tam
      jeszcze ładnych parę lat.

      Pzdr pablo
    • Gość: szatek frekwencja 99,9% IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:11
      Oficjalna propaganda wskazywała od początku , na kogo nalezy głosowac , a
      najpoważniejsi kandydaci nie wywodzący się z obozu proamerykańskiego byli
      ścigani żywi lub martwi.Condi jest ponoc ekspertem od ukł. warszawskiego , więc
      pewnie dobrze wie , jak się organizuje "bezpieczne" wybory
    • Gość: steńczyk Re: Wybory w Iraku - głos Irakijczyka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 21:13
      "Wybory w Iraku nie mają nic wspólnego z demokracją"
      2005-01-30 17:57


      Niedzielne wybory w Iraku nie mają nic wspólnego z procesem demokratyzacji
      Iraku, są przeprowadzane w nieodpowiednim czasie i stanowią jedynie pretekst
      dla Stanów Zjednoczonych by móc wycofać swoje wojska z Iraku - powiedział PAP w
      niedzielę Suliman Bahjat ze Stowarzyszenia Irakijczyków w Polsce.
      dalej


      "Jak można mówić o wolnych wyborach skoro ludzie nie mogą swobodnie iść
      zagłosować w obawie o swoje życie. Wolne wybory? Przecież tam jest stan
      wojenny - ludzie są zastraszeni, na ulicach leje się krew! Nie tylko
      przedstawiciele władz i dyplomacji, ale również zwykli obywatele nie mogą spać
      spokojnie w swoich domach. W Iraku najpierw potrzebne jest pojednanie narodowe,
      a potem umożliwienie Irakijczykom samodzielnego decydowania o swoim losie" -
      uważa Bahjat.

      Jego zdaniem, przeprowadzenie wyborów ma pozwolić Amerykanom "z honorem"
      wycofać się z Iraku. "Stany Zjednoczone będą mogły powiedzieć, że zaprowadziły
      demokrację i mogą rozpocząć wycofywanie wojsk. Oni wiedzą, że ich obecność w
      Iraku jest gorsza niż Wietnam" - powiedział Bahjat.

      Dodał, że pomijając okoliczności wyborów - zamknięte lokale, zamachy i
      strzelaniny - także sam sposób ich przeprowadzenia budzi wątpliwości.

      "Na jakich zasadach prowadzone są wybory, skoro tak naprawdę nikt nie wie ilu
      jest w Iraku mieszkańców, kto jest Irakijczykiem. Jest wielu Persów, którzy na
      każdym rynku w Bagdadzie mogą kupić legitymację iracką za 60 dolarów. Tak,
      można zostać Irakijczykiem za 60 dolarów!" - powiedział Bahjat.

      Podkreślił, że ani jeden znany mu mieszkający w Polsce Irakijczyk nie wziął
      udziału w głosowaniu. "Przyczyna jest jedna: te wybory są narzucone, odbywają
      się w nieodpowiednim czasie i nie są w stanie zaprowadzić pokoju" - wyjaśnił.

      Jego zdaniem, pojawiające się informacje o wysokiej frekwencji to "czyste
      spekulacje". "Nie ma żadnych obliczeń, żadnych komputerów, wszystko jest
      szacowane +na oko+. Skoro wyniki będą dopiero za 10 dni, to jak można
      powiedzieć już teraz jaka jest frekwencja?" - uważa Bahjat. (PAP)
      • Gość: liczebnik Re: Wybory w Iraku - głos Irakijczyka IP: *.atlsfl.adelphia.net 31.01.05, 01:29
        Gość portalu: steńczyk napisał(a):

        > Skoro wyniki będą dopiero za 10 dni, to jak można
        >powiedzieć już teraz jaka jest frekwencja?" - uważa Bahjat. (PAP)

        "Inteligentne" wnioski cytuje PAPka. O frekfencji mozna dowiedziec sie z listy
        wyborcow, a na kogo glosowali dopiero po przeliczeniu i dodaniu glosow a nie
        liczby uczestnikow wyborow. Ta subtelna roznica byc moze jest zbyt trudna do
        wychwycenia dla stenczyka i innych pokroju Bahjat-a.


      • dragger A kimze jest ten bahjat, zeby z tej odleglosci 31.01.05, 12:55
        oceniac wybory?? I jak sie ma jego glos do obrazkow z roznych stron swiata, gdzie glosowali Irakijczycy z diaspory??

        Glos pojedynczego czlowieka NIC NIE ZNACZY w takim kontekscie - to tak, jakby wypowiedzi Romcia G. czy innego yntelygenta uwazac za poglady Polakow ...
    • bimi Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano 30.01.05, 21:41
      to dobre. w iraku była frekwencja 60%? :)
      wolne żarty.
      tak samo jak to, ze wyniki sfałszownej frekwencji też nie będą sfałszowane.
      trzeba byc chyba idiotą, aby myśleć, że tak nieuczciwe wybory mogą zmienić
      cokolwiek na plus. irakijczycy nie mogą być tak głupi, aby uwierzyć, ze
      frekwencja w wyborach w ktorych nie brali udzialu wyniosła 60 procent.
      a na pewno nie brali udziału, bo każdy średnio kumaty polak wie, że te wybory to
      farsa. wiec co dopiero irakijczk.
      • Gość: Semper Fi Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.alico01.fl.comcast.net 30.01.05, 21:56
        czyzby fakty nie pasowaly do twojej lewacko-spedalonej wizji swiata?
        oczywiscie masz racje, no i tym gorzej dla faktow...
        • bimi Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano 30.01.05, 22:00
          Gość portalu: Semper Fi napisał(a):

          > czyzby fakty nie pasowaly do twojej lewacko-spedalonej wizji swiata?
          > oczywiscie masz racje, no i tym gorzej dla faktow...

          ależ wszystkie "fakty" doskonale mi pasują, biedaku
          z tobą włącznie.
      • galaxy2099 jazgot zrozpaczonych lewakow 31.01.05, 06:15
        tak tak towarzyszu bimi.
        Po dlugiej niebytnosci wreszcie wydarzylo sie cos co spowodowalo atak steraczki
        u zatwardzialego bolszewika.
        Niespodziewanie dla uposledzonego antyjankesa w Iraku ludzie poszli do wyborow
        mimo grozb twoich pupilkow fanatycznych islamistow.

        Jak to sie stalo, ze nie podales zadnego linku do stronki z informacjami o
        sfalszowanej frekwencji ???
        Towarzysze lewaki tak zostaly zaskoczone powodzeniem akcji wybory-w-Iraku, ze
        nie zdarzyli na czas wyprodukowac propagandowych stronek !!!
        Jutro to nadrobicie , nie towarzyszu bimi.
        Szukaj, szukaj po internecie.

        • insurgent1 Fanatyczni islamisci wygrali wybory 31.01.05, 09:56
          Galaktyczny pajacu, poszukaj sobie lepiej na Googlu pochodzenie, historie,
          finansowanie i program takich partii jak SCIRI i DAWA. Poszukaj sobie tez
          zyciorysu Sistaniego i co on mysli o np. chrzescijanach i prawach kobiet.

          Slyszalem nawet ze nowym prezydentem Iraku zostanie wyloniony powszechine znany
          IRANSKI SZPIEG Ahmed Chalabi :DD
          • dragger Re: Fanatyczni islamisci wygrali wybory 31.01.05, 12:58
            Te, idiota...

            Sama ORDYNACJA WYBORCZA w Iraku WYMUSZA udzial kobiet w listach wyborczych w udziale MINIMUM 33%! W wylonionym rzadzie MUSI byc PRZYNAJMNIEJ 25% kobiet. W Iraku tworzona jest historia - majaca duze szanse na powodzenie proba stworzenia nowoczesnego, demokratycznego i wolnego kraju arabskiego. A to bedzie rewolucja na miare wydarzenia wieku!
            • bimi Re: Fanatyczni islamisci wygrali wybory 31.01.05, 18:28
              dragger napisał:

              > W Iraku
              > tworzona jest historia - majaca duze szanse na powodzenie proba stworzenia n
              > owoczesnego, demokratycznego i wolnego kraju arabskiego. A to bedzie rewolucja
              > na miare wydarzenia wieku!

              O tak, to będzie rewolucja wszechczasów.
              Większą rewolucją byłoby chyba tylko jakbyś zmądrzał.
              Ale obawiam się, że ani jedno, ani drugie się nie wudarzy.
              Ty umrzesz głupi, a Irakijczycy umrą walcząc o niepodległość swojego kraju.
              I ani im, ani tobie żadna ordynacja wyborcza nic nie pomoże.
              • dragger 0% argumentow, 0% poziomu i stylu 31.01.05, 21:03
                ktorys ze wskaznikow wzrosnie (przede wszystkim pierwszy) to pogadamy. Teraz nie ma o czym :]
        • Gość: yyy do galaxy2099 IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 09:57
          a skad wiemy ze 'w Iraku ludzie poszli do wyborow'? Na razie wiemy tylko, ze
          expatriaci poszli do wyborow poza granicami iraku. W iraku, z kolei,
          dziennikarze zdawali sie byc nieobecni w trakcie wyborow a niezalezni
          obserwatorzy pozostawali poza granicami kraju. Pozostaje nam wiara w pentagon,
          ktorego akcje nie podlegaja kontroli kongresu...
          • dragger glupis... 31.01.05, 13:00
            poogladaj jakies zagraniczne wiadomosci (bo 'coverage' w polskich mediach rzeczywiscie 'ssie' w zakresie informacji o tych wyborach) to bedziesz wiedzial jakie brednie opowiadasz...
            • Gość: yyy Re: glupis... IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 13:13
              wlasnie ogladalem na wlasnym telewizorze zagraniczne (dla polski) cnn, fox,
              cnnbc i lokalne. wszystkie mialy to samo: okolo 10 rano czasu pacific (9 godzin
              roznicy z polska) zobaczylem pierwsza fotke z wyborow w iraku.
              oczywiscie wczesniej wlaczylem sie na routers -przez internet - tak ze
              wiedzialem co nieco, ale ta agencja nie jest szczegolnie holubiona przez
              amerykanskie media (poza christian science monitor, ale to wyjatek).
              w sumie, nie wiem kto tu brednie opowiada...
        • bimi Re: jazgot zrozpaczonych lewakow 31.01.05, 18:32
          galaxy2099 napisał:

          > tak tak towarzyszu bimi.
          > Po dlugiej niebytnosci wreszcie wydarzylo sie cos co spowodowalo atak
          > steraczki u zatwardzialego bolszewika.

          atak czego, przepraszam?


          > Niespodziewanie dla uposledzonego antyjankesa w Iraku ludzie poszli do wyborow
          > mimo grozb twoich pupilkow fanatycznych islamistow.

          Nad wyraz niespodziewanie. Zresztą, nawet Wyborcza się zdziwiła. :)


          > Jak to sie stalo, ze nie podales zadnego linku do stronki z informacjami o
          > sfalszowanej frekwencji ???

          A po co? Mogę podawać setki stron o tym jak fałszujecie wybory w USA, a i tak
          powiesz, ze wszystko to jest wymyślone przez lewaków.
          Komu te stony miałyby być potrzebne? Bo mi nie.


          > Towarzysze lewaki tak zostaly zaskoczone powodzeniem akcji wybory-w-Iraku, ze
          > nie zdarzyli na czas wyprodukowac propagandowych stronek !!!
          > Jutro to nadrobicie , nie towarzyszu bimi.
          > Szukaj, szukaj po internecie.

          w przeciwieństwie do twojego, mój rozum potrafi działać również i bez internetu.
          • dragger Re: jazgot zrozpaczonych lewakow 31.01.05, 21:05
            > A po co? Mogę podawać setki stron o tym jak fałszujecie wybory w USA, a i tak
            > powiesz, ze wszystko to jest wymyślone przez lewaków.
            > Komu te stony miałyby być potrzebne? Bo mi nie.

            bredzisz

            > w przeciwieństwie do twojego, mój rozum potrafi działać również i bez internetu

            pewnie - informacje z krysztalowej kuli, co ?
    • Gość: yyy Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.01.05, 21:58
      a skad wiadomo, ze lepiej? po pierwsze, nie wiadomo co przypuszczano.
      po drugie, zagraniczni obserwatorzy obserwuja wybory... zza granicy, najblizej
      z jordanii. po trzecie, pierwsze fotki z iraku pokazaly tuz przed zamknieciem
      lokali wyborczych; gdzie podziewali sie miedzynarodowi dziennikarze przez caly
      dzien? jedyne co wiemy to to ze expatriaci glosowali poza granicami kraju, bo z
      tego mamy relacje. od kiedy to demokracja polega na glosowaniu ludzi, ktorzy
      nie mieszkaja w kraju dla ktorego wybieraja rzad? cos tu wszystko jest jakos
      pokrecone.
    • Gość: . Frekwencja z początku 99.9% IP: 216.127.82.* 30.01.05, 22:02
      No ale potem nie wypadało i trochę spadła. :)
      • Gość: ZZ Re: Frekwencja z początku 99.9% IP: *.top.net.pl 30.01.05, 22:06
        Bezsilna złość?
        Że innym się udało i w ogóle poszli głosować?

        A ty głosowałeś w roku 2001?
        Na kogo, jeśli możesz zdradzić?
        Lepper? Miller? Giertych? Pawlak?
        • Gość: meerkat-antymahmut Re: Frekwencja z początku 99.9%,ale za SADDAMA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 00:28
          Potem nie wypadalo i musieli podniesc do 100%! SPRAWDZ!!!!

          I tak dobrze, bo w Czeczenii podczas wyborow prezydenckich, na kandydata Kremla
          padlo 97%, ale w ogolem glosowalo 114% uprawnionych Czeczenow.[114%!]

          W wywiadzie dla BBC zawstydzony czlonek jednej z komisji, Czeczen, powiedzial,
          ze "KGB przyslalo po prostu za duzo wypelnionych kartek i teraz chyba bedzimy
          musieli je im odeslac" [sic!]
        • Gość: yyy do ZZ IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 10:08
          komu udalo sie pojsc na wybory w iraku? na pewno nie mieszkancom felluja (dla
          mnie odpowiednik warszawy w 1944). ilu innych mieszkancow zostalo wylaczonych z
          wyborow? poza tym, ile politycznych opcji zostalo wylaczonych z wyborow. toz to
          nawet komunistyczne wybory w polsce w 1948 wlaczyly wieksza ilosc politycznych
          opcji niz dzisiejsze wybory w iraku.
          tak, przejawiam bezsilna zlosc. taka sama zlosc przejawialem wobec 'wyborow' w
          sowieckiej polsce. to sie nazywa oburzenie moralne, niewazne czy wynikajace z
          polityki sily zssr czy stanow. szesnascie lat po upadku sowieckiej komuny wciaz
          musimy bic poklony silniejszym pomimo, ze mialo byc tak pieknie. Mnie diabli
          biora, a Ciebie?
          • Gość: ZZ Re: do ZZ IP: *.top.net.pl 31.01.05, 10:56
            Ja natomiast widzę różnicę między ustrojem propagowanym przez ZSRR a ustrojem
            propagowanym przez USA.
          • dragger glupis... 31.01.05, 13:04
            Wiesz z czego sklada sie ruch oporu w Iraku? Ten ruch oporu, ktoremu wiekszosc irakijczykow naplula w kalmuckie ryje idac do wyborow?

            To terrorysci importowani z krajow osciennych (bo wolny irak bylby zagrozeniem dla wladzy lokalnych i religijnych kacykow) oraz dawny aparat bezpieczenstwa saddama - ludzie bez wyjscia, bo wolni irakijczycy powywieszaja ich na latarniach za zbrodnie tamtego rezimu. Jezeli ten kraj byl tak policyjny, to aparat bezpieczenstwa musial liczyc sobie z kilkadziesiat tysiecy 'czekistow'...

            Falluja wlasnie dlatego nie mogla brac udzialu w wyborach, ze opanowana zostala przez tych bandytow...

            A wykluczenie opcji... Wiesz czlowieku ile partii i ugrupowan startowalo w tych wyborach ?? Cos pod trzy setki! A irakijczycy - jak widac - swoj rozum i dume maja. I jakby listy byly ustawione przez USA to by na wybory poszlo ich moze ze trzech...
            • Gość: yyy do dragger IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 13:42
              Falluja nie mogla brac udzialu w wyborach bo przestala istniec, dokladnie tak
              samo jak warszawa nie moglaby brac udzialu w wyborach w styczniu 1945 - oba
              miasta zostaly zrownane z ziemia. istnieje jednak pewna roznica: zanim niemcy
              przystapili do burzenia warszawy ewakuowali jej mieszkancow. amerykanie
              przeciwdzialali ewakuacji cywilnej ludnosci felluja...
              nie wiadomo ilu irakijczykow w iraku poszlo na wybory wiec nie wiadomo, czy
              napluli na - glownie iracki - ruch oporu, czy nie.
              nie znam zrodla Twoich opinii o iraku ale to co piszesz smierdzi mi amerykanska
              akademia wojskowa albo po prostu amerykanska indoktrynacja wojskowa.
              mam sugestie: podaj zrodla swojej indoktrynacji, jezeli sa zwiazane z
              amerykanskim systemem militarno-ekonomicznym to przestane Cie atakowac.
              • dragger Re: do dragger 31.01.05, 13:48
                1. Nie mam nic wspolnego z US-Army :D Siedze tutaj, w Polsce, w Krakowie i wierze ze tam, za oceanem sa wzorce dzieki ktorym zyloby sie lepiej. I to niewazne czy tutaj, w Posce, czy tam, w Iraku.

                2. Falluja jest zburzona w duzej czesci. To prawda. Ale wiadomo bylo co sie swieci, zdecydowana WIEKSZOSC mieszkancow wyniosla sie stamtad przed ofensywa. A z ta ewakuacja W-wy przez Niemcow to przegiales... Tak samo jak ewakuowali getto? I to, ze zburzyli miasto dla zasady? Ze samo burzenie bylo celem samym w sobie, a nie tak jak w falludzy - przykrym skutkiem ubocznym koniecznej operacji wyciecia terrrorystycznego wrzodu?

                Moje opinie o iraku to wynik wlasnych refleksji wynikajacych
                - z obserwowanych faktow
                - z analogicznych mniej lub bardziej wydarzen historycznych
                - wyznawanych zasad.

                A co do atakowania mnie - bardzo chetnie przyjme atak! Na prawde! Ale atak na konkretne z moich tez/argumentow, poparte konkretnymi tezami/argumentami.
                • Gość: yyy do dragger IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 14:34
                  dzieki za odpowiedz.
                  masz w banku moja szczegolna uwage dla Twoich wypowiedzi. Ciesze sie, ze nie
                  masz nic wspolnego z wojskiem.
                  Nie przegialem z ewakuacja warszawy. mieszkancy getta byli ewakuowani do obozow
                  koncentracyjnych, mieszkancy warszawy do rzeszy, naprawde duza roznica.
                  terrorystyczny wrzod w felluja (niektorzy mowia ze fantom) przeniosl sie gdzies
                  indziej. dlaczego tysiace niewinnych ludzi zostaly pozbawione pradu i wody a
                  nastepnie bombardowane?
                  Nie znam zasad ktorymi sie kierujesz, ale nie sadze abys pochwalal zabijanie
                  cywili dlatego, ze jakis zarkawi twierdzi ze siedzi wsrod nich.
                  Poza tym, pozdrowienia dla Twojego miasta. Mam sentyment do tego miasta a na
                  dodatek udalo mi sie rozkochac w tym miescie moja amerykanska zone.
                  • dragger Re: do dragger 31.01.05, 14:54
                    co do ewakuacji: to ja nie wiem co jest lepsze... Miec - jak w faludzy - jasnosc, ze zacznie sie niedlugo ofensywa i moc wyniesc sie poza miasto (co wiekszosc cywilow zrobila, a sa glosy ze reszta zostala przez terr. zmuszona do pozostania jako zywe tarcze) czy zostac 'ewakuowanym' do obozow smierci albo pracy...

                    W iraku - gdzie drwa rabia, tam wiora leca. Przykre, ale prawdziwe. I teraz calosc rozbija sie o pytanie czy warto. No i mnie sie wydaje (i wierze, ze tak beda uwazac za 10 lat irakijczycy) ze przeskoczenie od komunizmu saddama do nowoczesnego panstwa, przyspieszone pewnie kilkakrotnie (o ile w ogole nie umozliwione) przez koalicje nie jest warte tych ofiar i niewygod, jakie teraz maja...
                    • dragger Re: do dragger 31.01.05, 16:49
                      > esnego panstwa, przyspieszone pewnie kilkakrotnie (o ile w ogole nie umozliwion
                      > e) przez koalicje nie jest warte tych ofiar i niewygod, jakie teraz maja...


                      mialem na mysli ze JEST warte, cos pokrecilem piszac :-)
                • Gość: myss mimo wszystko nie przestane lubic Krakowa IP: *.chi.megapath.net 31.01.05, 16:11
                  coz miasto jest winne ...
                  • dragger jakis argumencik moze? Taki najmniejszy? 31.01.05, 16:35
                    Bo jakos nie przeszkadzaja ci poglady siedziec w teksasie, co ? :]
                  • dragger tak tez myslalem... :] 31.01.05, 16:44
                    buzka, yntelektualystko :]
      • Gość: Semper Fi Re: Frekwencja z początku 99.9% IP: *.alico01.fl.comcast.net 30.01.05, 22:07
        gluchy nie uslyszy, to zmysli...
        gluchy lewak nie uslyszy, to splodzi bzdure...
        z ktorej sie cieszy...
        jak glupi do sera...
    • matmi Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano 30.01.05, 22:05
      U nas tez byly wolne wybory i co mamy teraz? Oby im się lepiej powiodlo
      • bimi Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano 30.01.05, 22:08
        matmi napisał:

        > Oby im się lepiej powiodlo

        Wierzysz w to?
    • Gość: ~~ramol Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:11
      poczytajcie teksty na onecie.Do 18.00 puszczali wszystko a potem jak ryjem w
      błoto. O co chodzi? Jakiś odgórny zakaz? Czy próbowaliście potem może ktoś
      odzywać? Puszczane komentarze same sielskie, anielskie.
      • bimi Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano 30.01.05, 22:14
        Gość portalu: ~~ramol napisał(a):

        > poczytajcie teksty na onecie.Do 18.00 puszczali wszystko a potem jak ryjem w
        > błoto. O co chodzi? Jakiś odgórny zakaz? Czy próbowaliście potem może ktoś
        > odzywać? Puszczane komentarze same sielskie, anielskie.

        Zapewne o 18.00 przyszedł na zmianę admin który postanowił wyegzekwować nakaz
        przestrzegania netykiety.
    • Gość: Bolek Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.sympatico.ca 30.01.05, 22:16
      a kiedys sie okaze,ze te wszystkie zamachy mialy na celu wybic tych
      niepotrzebnych,zmniejszyc populacje itd.tak jak w Polsce po zakonczeniu II
      wojny -zmieniaja sie tylko metody
      • Gość: Semper Fi Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.alico01.fl.comcast.net 30.01.05, 22:19
        brawo Bolus!
        inteligentni inaczej z Kanady...
        moze byscie sie tak jakos zorganizowali, jakis klub, kolko zainteresowan...
        nawiaz kontakt z 'bk', 'Kanadolem'...
        Bolus masz szanse na harcmistrza!
        • Gość: Bolek Re: do semper fi IP: *.sympatico.ca 31.01.05, 01:53
          walnoles wieksza gafe niz zazwyczaj walisz w pory ty sieczko grzmocie-ja juz od
          dawna jestem harcmistrzem,tylko ja nie mowie haj(hi),tylko czuwaj
          • Gość: meerkat Do g...liny z wiecznej zmarzliny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 02:17
            "ja juz od dawna jestem harcmistrzem, tylko ja nie mowie haj(hi),tylko "doopy
            daj" ( to do kolegi druha, ktory ma wyzsza sprawnosc i lubi jak go podchodze
            od tylu!)

            Co jest u tych Kanadoli, ze co drugi tak pie..knie wyluszcza swe argumenty?:-))

            • Gość: Bolek Re: Do g...liny z wiecznej zmarzliny! IP: *.sympatico.ca 31.01.05, 03:50
              kto o kim tak mysli ten sam to czyni:meerkat-a moze MERDA
    • losiu4 Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano 30.01.05, 22:24
      niech zyją wolne wybory, hłe, hłe, hłe...

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: ~~ramol Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:26
      Good morning Vietnam, Apocalipsa naw,American boys,-gdzie logika wolnego świata?
      Humor z Saddamem.Niech go szlag trafi.Lufy, karabiny,ochrona, polskie śmigłowce
      w ochronie.CZEGO?Jeden chop dla swego cośtam ustawia inne KRAJE. Myśmy to już
      raz przeżywali.
      • Gość: yyy do ~~ramol IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 13:48
        mysmy to przezywali wiele razy (jako polska spolecznosc).
        Ciesze sie ze jestes na forum. dzieki.
    • Gość: yyy Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.01.05, 22:31
      pomyslalem, ze moze forumowicze beda zainteresowani w przed-wyborczych
      nastrojach w bagdadzie. Autorka wychowala sie w stanach, pochodzi ze sredniej
      klasy i ukonczyla komputery na uniwersytecie w bagdadzie. jezeli ktos chce
      znalezc jej pamietnik, to wystarczy wpisac 'riverbend' na wyszukiwarce. here it
      goes...
      Water Anxiety...
      Thursday, January 27, 2005
      I have to make this fast. We have about two hours of electricity- hopefully.
      The water came back yesterday evening. It's just a little drizzle but it's
      certainly better than nothing.
      E. was the first to hear it. We were sitting in the living room and he suddenly
      jumped up, alert, "Do you hear that?" He asked. I strained my ears for either
      the sound of a plane or helicopter or gun shots. Nothing... except, wait...
      something... like a small stream of... water? Could it be? Was it back? We both
      ran into the bathroom where we had the faucets turned on for the last eight
      days in anticipation of water. Sure enough, there it was- a little stream of
      water that kept coming and going as if undecided. E. and I did a little victory
      dance in front of the sink with some celebratory hoots and clapping.
      This was followed by a lot of work. We spent the rest of the evening filling
      anything that was fillable- pots, pans, cups, bottles and buckets. The formerly
      empty area under the staircase is now filled with big pots of water covered
      with trays and mismatching pot covers to keep out stray bugs and dust.
      I almost didn't sleep last night. I kept worrying the water would be cut off
      again. I actually crept downstairs at 4 a.m. to see if it was still there and
      found E. standing in the bathroom doorway doing the same. My mother is calling
      the syndrome "water anxiety". We were hoping the flow would grow stronger at
      night but apparently the water pressure is really low. E. and I rose early this
      morning because we decided last night that should the water continue to flow,
      we'd attempt to fill up the big water tank on the roof. The water from this
      tank goes directly to the electric water heater but since we haven't been using
      that for a while now, we decided to close up the tank and use it as a sort of
      secondary storage. We cannot get caught off-guard again. Drinking water rose to
      almost 1,000 Dinars a liter this last week.
      E. and I spent the day carrying up buckets of water. The water flow is so weak,
      it takes about 17 minutes to fill up a 10 liter plastic pail (I was timing it).
      We've carried up about 10 buckets until now. The water still doesn't reach the
      kitchen faucets so we've managed to move the dirty dishes to the bathroom and
      are washing them there.
      Unfortunately, the electricity situation has deteriorated. We're getting about
      four hours for every twenty hours in our area- I'm not quite sure what's going
      on in the other areas. It feels like we're almost cut off from each other.
      Baghdad has been unstable these last few days. We had several explosions this
      last week and although the number of explosions wasn't surprising, the force of
      a couple of them had us wincing. There's a real fear of the coming elections
      and what they might bring. I don't like the idea that they've selected schools
      as election sites. School is out right now, but the security threat is obvious-
      elections sites are most likely going to be bombed. Schools are having a
      difficult time as it is getting things fixed and replaced, they don't need the
      added trauma of an explosion. It's just a bad idea.
      The curfew begins at six from now on and there's also a "driving curfew" in
      addition to the ordinary one. I don't have the exact hours but I know that
      during several hours of the day, it's ok to be on foot but not ok to be in a
      car. I don't have the slightest idea how they're going to enforce that one.
      Ghazi Al Yawir, our alleged current president, was giving an interview on LBC
      yesterday. Apparently, he and Allawi aren't on the same election list anymore
      because they had a falling out as to who should head the list. Ghazi proposed
      the president should be the head of the list and Allawi claimed somebody Shia
      (Allawi himself) should head the list. Now, Allawi's group is 285 on the
      election ballot and Yawir's group is 288, I think.
      My favorite question during the interview was when the reporter asked him what
      he thought of Chalabi possibly being arrested. Ghazi looked flustered and a
      little bit unsure (apparently he hasn't been watching CNN while abroad). He
      actually told her that the person who claimed Chalabi was wanted was probably
      speaking his own "personal" opinion and that it wasn't representative of
      the 'government'- never mind the person in question was the Minister of
      Defense. To be perfectly fair, he didn't mention which government he was
      referring to- I couldn't tell if he was talking about the US, the UK or the
      current group of Puppets. He claimed that for Chalabi to be arrested there
      needed to be 'proof' he had actually done something wrong... the Interpol
      wanting him really wasn't enough.
      It's a bit discouraging to watch the current government so uncoordinated. It's
      like they don't even communicate with each other. It's also somewhat disturbing
      to know that they can't seem to decide who is a criminal and who isn't. Isn't
      there some "idiots guide to being a good Vichy government"?
      They say communications are going to be cut off very soon. Telephones are often
      cut off and the mobile network is sometimes inaccessible for days at a time but
      we heard there also might not be web access. Students have a mid-year vacation
      right now but no one is going anywhere. Almost everyone is trapped at home
      because the security situation is quite bad and no one wants to be caught in an
      area where an explosion might occur. If the bomb doesn't kill you, the Iraqi
      security forces or the Americans might and if no one kills you then you risk
      getting a bag over the head and a trip to Abu Ghraib.
      There's an almost palpable anxiety in the air these last couple of weeks and
      it's beginning to wear on people- fuel shortages, water shortages and a lack of
      electricity. It's like the first days of the war all over again.
      Juan Cole has a "The Speech Bush SHOULD have Given" and it's quite good. In my
      opinion, during this year's inaugral Bush could have summed it up with the
      following: "Ha! I can't believe you people actually re-elected me!
      Unbelievable! Some people just loooove the abuse!!!"
      - posted by river @ 4:29 PM
      • Gość: xxx Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.aster.pl 31.01.05, 08:52
        Haa haa!! Ten tekst nie wygląda na dzieło kogoś wychowanego w kulturze
        arabskiej. Z 99% prawdopodobieństwem [cuda się zdarzają] mogę stwierdzić, że to
        podróba. Jest to typowa oszczędna wypowiedź kogoś kto całe życie przeżył na
        zachodzie.
        Zawsze rozbawiają mnie do łez teksty przedstawiajace jak sobie przedstawiciele
        jednej kultury wyobrażają to co się dzieje w głowach ludzi wychowanych w innym
        sposobie myślenia. Największy dorobek to amerykańcy i zachodni europejczycy
        tłumaczący sobie komunistyczną [ i nie tylko komunistyczną] rosję. Aczkolwiek
        ostatnio świetnie się bawię wypocinami na temat iraku iranu palestyny i
        przyległości. Jeżeli się nudzicie to pojedźcie tam, pomieszkajcie kilka lat
        unikając jak ognia zachodniego kółka wzajemnej adoracji [mam na myśli "białych
        chłopaczków i dziewczynek' na kontraktach], po powrocie niemalże każdy artykuł w
        zachodniej prasie będzie się wydawał majstersztykiem, który wyszedł spod ręki
        najprzedniejszego satyryka.
        Pozdrowienia
        • Gość: yyy do xxx IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 10:32
          nie zwrociles uwagi na moje wprowadzenie. autorka wychowala sie w stanach.
          Czytam jej pamietnik od dwoch lat. ona mowi ze nalezy do irackiej klasy
          sredniej, najprawdopodobniej naukowcy, ale ona tez wykazuje sympatie dla
          irackich wojskowych wyzszego szczebla (jej sasiedzi).
          Dziewczyna siedzi w internecie. pisze do amerykanow i nawiazuje do naszych
          srodkow masowego przekazu.
          jezeli ona jest autentyczna to szokujace w jej pamietniku jest to, ze
          amerykanom udalo sie wyalienowac iracka klase srednia, te sama klase na ktorej
          stany polegaja w bardziej 'cywilizowanych' krajach (polska, ukraina, balkany,
          bialorus, na przyklad).
          tez mam watpliwosci czy ten pamietnik to podroba. probowalem sprawdzic i moje
          testy wyszly pozytywnie: wyglada na to ze riverbend mieszka w bagdadzie. To nie
          oznacza, ze nie moge sie mylic. jednym z testow bylo pokazanie tego pamietnika
          mojej zonie. bez wahania stwierdzila, ze autor jest kobieta i uczeszczal do
          amerykanskiej szkoly sredniej. riverbend nie zaprzecza. co do kultury arabskiej
          riverbend, to ona zdaje sie miec bardzo dobre pojecie o tej kulturze i niezle
          wyjasnia pewne zagadnienia. w sumie, nie wiem czy to podroba czy nie. proponuje
          abys poczytal jej pamietnik (riverbend haslo na wyszukiwarce) i podzielil sie
          swoimi spostrzezeniami.
          • dragger Re: do xxx 31.01.05, 13:08
            > nie zwrociles uwagi na moje wprowadzenie. autorka wychowala sie w stanach.
            > Czytam jej pamietnik od dwoch lat.

            Cholera, to albo piekielnie gruby ten pamietnik alby ty cholernie wolno czytasz...

            Poza tym jezeli to material sprzed 2 lat to co on ma do dzisiejszych realiow ??
            • Gość: yyy do dragger IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 13:30
              cecha pamietnika jest to ze opisuje biezace wydarzenia. riverbend zaczela pisac
              w czasie wojny a ja ja znalazlem serfujac po internecie. od tego czasu nie
              potrafie sie oderwac od jej pisania bo jest bardzo osobiste (sprawy rodzinne) i
              przemawia do zachodniej mentalnosci (domyslam sie ze to wplyw jej amerykanskiej
              edukacji).
              do tej pory, jej pamietnik to gruba ksiega (wydrukowalem, wiec wiem).
              Jak wynika z tego co powyzej, jej zapiski nie dotycza spraw tylko sprzed dwoch
              lat. Ostatnia notka, ktora znalazlem miala date 28 stycznia tego roku. Z jej
              zapiskow wnosze, ze czasami chcialaby sie wypowiedziec czesciej ale nie
              pozwalaja jej na to przerwy w dostawie pradu, wody i uslug telefonicznych dla
              bagdadu.
              to tyle dla dragger. zaczynam zastanawiac sie czy Twoje poczty zasluguja na
              odpowiedz. nie chcialo Ci sie nawet przeczytac poczatku cytowanej wypowiedzi
              aby zorientowac sie, ze jej wypowiedzi dotycza biezacych spraw?
          • Gość: xxx Re: do xxx IP: *.aster.pl 31.01.05, 13:35
            Dzięki za post. Mam 7 minut toteż przepraszam za pobieżną odpowiedź
            1] Jeżeli autor wychował sie w stanach to najprawdopodobnie ma ma do kultury
            arabskiej taki sam stosunek jak ja do kultur ruskich. [Jestem wychowanym w
            Polsce dzieckiem tzw zabugowców] Jest to kultura o której dużo wiem i którą w
            znacznym stopniu rozumiem, ale w której na dłuższą metę nie potrafię się
            znaleść. Zbyt wiele jest za wschodnią granicą elementów, które przeszkadzają
            człowiekowi nawykłemu do polskich standardów. Nawet po kilku latach mieszkania
            np w moskwie czy kijowie nie byłabym reprezentatywna w moich poglądach na
            otaczającą mnie rzeczywistość. Autor zachwalanego przez ciebie blogu patrzy na
            irak oczami zachodniego człowieka. Nie oddaje więc rzeczywistości irackiej.
            2] W iraku [jak i w pozostałych krajach arabskich] nie ma praktycznie rzecz
            biorąc klasy średniej. Ich strukturę społeczną można określić jako
            rodzinno-klanową. Ludzie, których określasz jako 'klasę średnią' to po prostu
            wykształceni przedstawiciele najbardziej wpływowych rodzin lub klanów. Są to
            ludzie, którzy w wyniku westernizacji tracą najwięcej, bowiem to z nimi będzie
            konkurował zachodni kapitał, to ich władza zostanie ograniczona w wyniku
            demokracji, to ich dzieci będą musiały w przyszłości konkurować o wpływy z
            wyedukowanymi dziećmi 'plebsu' [westernizacja zwiększa poziom edukacji wśród
            najuboższych, choćby po to by zmniejszyć ich poziom reprodukcji]. Inwazja
            amerykańska nie zalienowała tych ludzi, ona była skierowana przeciwko nim. Już
            sama koncepcja przebudowy bliskiego wschodu zakłada odsunięcie zaskorupiałej
            elity od władzy.
            Pozdrawiam
            • Gość: yyy do xxx IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 14:21
              bardzo podoba mi sie Twoja odpowiedz, szczegolnie jezeli mialas na nia tylko 7
              minut.
              (1) Moja matka tez byla zabugowcem i tez nie potrafie zyc w tej kulturze
              chociaz ja rozumie. dokladnie, riverbend widzi to co sie wokol niej dzieje
              przez pryzmat swojego amerykanskiego wychowania. to jest powazny problem ale
              nastepnym sensownym zrodlem informacji o iraku dla zachodu jest cole, profesor
              na michigan university. prawde mowiac, wole riverbend niz cole, chociaz podoba
              mi sie to co cole pisze. Jednak nie znam jezyka arabskiego a nawet gdybym sie
              poduczyl (staram sie) to niewiele mi to pomoze bo nie mam mozliwosci poznania
              ich kultury. Oczywiscie, mam kilku znajomych z tego regionu, ale wiem ze oni
              cierpia na 'zachodni przesad' tak samo jak ja. kolko sie zamyka.
              (2)Mysle, na podstawie tego co wiem od moim arabskich znajomych w stanach, ze
              masz racje. jednak mam watpliwosci dot. zaskorupialej elity wladzy.
              profesjonalisci sa podstawa jakiejkolwiek kontroli stanow nad podbijanymi
              spolecznosciami. stany wyeliminowaly wojsko irackie z gry i - w.g. riverbend -
              eliminuja profesjonalistow irackich. Czym ich zastapia? toz przeciez nawet zssr
              przytulal profesjonalistow wiedzac ze bez nich nie mozna niczego zrobic. Za to
              stany wydaja sie uwazac ze miejscowych profesjonalistow mozna zastapic
              amerykanskimi przedsiebiorstwami.
              Nie sadze aby rodzinie riverbend zagrazala konkurencja ze strony irackiego
              plebsu, jakkolwiek jej pewne wypowiedzi wskazuja na te obawe. przyczyna moich
              watpliwosci jest polityka stanow wobec iraku. traktuja irak jak kraj podbity,
              gdzie tylko kolaboranci maja jakies tam - w sumie, mizerne - szanse na wladze.
    • Gość: Alfred Wybory byly - to jest najwazniejsze. Ilu Polakow IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.01.05, 22:39
      czy Francuzow braloby udzial gdyby grozono im smiercia dzieci? W Ameryce maja
      zbyt duzo broni w domach, zeby jakies gnojki islamskie nogly podskoczyc (I have
      2 guns nad one handgun). Wybito by ich w ciagu kilku dni.
    • Gość: as Nadwislańscy saddamici -"pacyfy"gryzą paluszki... IP: 217.17.37.* 30.01.05, 22:52
    • Gość: ~~ramol co nas to do cholery obchodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:04
      Niech się cieszą Miller, Kwach,Zemke, Szmajdziński, ale ja muszę jutro kupić
      chleb, poustawiać sobie pracę i zastanawiać się jak długo w takim układzie
      POLSCY żpłnierze będą tam jeszcze "ochraniać".
      • Gość: Boom No i szydlo wyszlo z worka... IP: 202.129.78.* 30.01.05, 23:32
        Cos sb-cy ucichli na forum, jakos te wybory im nie pasuja do
        obrazu "bohaterskich powstancow" ktorzy w opinii samych ich rodakow okazali sie
        zwyklymi bandytami.
        I po co bylo tak szczekac na forum? Jedyne uzasadnienie takiego ujadania na
        forum to jest to, ze jest sie oplacanym przez bylego kgb=owca Putina, i
        tesknota za wladza jak sie mialo w PRL-u.


        • Gość: pablo Re: No i szydlo wyszlo z worka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:40
          Te wybory i tak wiele nic nie zmienią.

          Pzdr pablo
          • Gość: buba Re: No i szydlo wyszlo z worka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 01:12
            Zmienia i to zasadniczo. Teraz calkiem oficjalnie rzad iracki bedzie mogl prosic USA o pomoc. Przypomina mi sie Afganistan kiedy to nowy rzad poprosil wowczas ZSRR o wsparcie. Wiadomo co z tego wyszlo.
            • dragger Ku**a, szlag czlowieka moze trafic 31.01.05, 13:12
              jak widzi, jak jakis nastoletni 'medrzec' wie wszystko lepiej nie zagladajac do zadnych zrodel. Wiecej, kur*a, pokory, wiesniaki!

              Rzad Iracki w oswiadczeniu po wyborach podal 18 miesiecy jako granice, do ktorej obce wojska jeszcze beda w Iraku potrzebne.

              Uwaga - nalezy zwrocic uwage na slowo "POTRZEBNE" - koalicja musi jeszcze przez jakis czas wspierac irackie sily bezpieczenstwa po to, zeby terrorysci nie mogli sie ludzic ze cos moga zwojowac.
          • Gość: meerkat Re: No i szydlo wyszlo z worka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 02:12
            Podobnie mowili w Paryzu i Londynie po wyborach w Niemczech w l933-cim!
            Albo po weybraniu Busha w 2000nym.
            "Jednokadencyjny ,malokalibrowy polityk bez zadnej waznej agendy"-pisal WP.

            No i co????! DOOPA BLADA! LEWICA NIE WIE CO GADA! [jak zwykle]
        • Gość: meerkat Re: No i szydlo wyszlo z worka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 02:09
          Wypowiedz Twa jest w zasadzie sluszna.
          Jako wieloletni redaktor-pedant, mam jednak zastrzezenie do przymiotnika
          < BYLY> jaki postawiles przed nazwiskiem gen. Putina.
          Sadzac z tego jak w ciagu zaledwie 18 miesiecy obsadzil wszystkie kluczowe
          stanowiska w rzadzie i kluczowych galeziach przemyslu Federacji wysokimi
          oficerami FSB to chyba jednak jak najbardziej AKTUALNY! :-)))
    • Gość: PiotrPSP Re: Wybory w Iraku - lepiej niż przypuszczano IP: *.cariboo.bc.ca 30.01.05, 23:47
      Cytat
      "- To jeden wielki żart - mówi wyraźnie poirytowany. - Szyici byli popierani
      przez Iran i Amerykę. My, sunnici, jesteśmy od końca wojny dyskryminowani i
      upokarzani. Jak można w takich warunkach mówić o uczciwych wyborach? Nie myśl,
      że to koniec sunnickiego ruchu oporu. Saddam zaszczepił w tym kraju kulturę
      przemocy i jedna niedziela rzekomej demokracji tego nie zmieni. Jeszcze długo
      karabin będzie tutaj podstawowym narzędziem uprawiania polityki."

      To tez brzmi jak groteska ... On widzi kto kogo popiera i nie liczy
      zabitych ... Czy mozna jego slowa brac na serio? A jak mozna - to nie chce
      nawet myslec jego krajanach ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka