Dodaj do ulubionych

Bush walczy z budżetowym deficytem

07.02.05, 17:22
Oj lewactwo dostanie kolejnego sierpa na szczeke, Bushu tnie po ich
ulubionych 'programach socjajnych' dla 'bjjjjednych'.

Mysliwce zamiast 'welfare queens'
Obserwuj wątek
    • fs_suck Re: Bush walczy z budżetowym deficytem 07.02.05, 17:46
      i z czego sie pajacu cieszysz , pamietaj ze zawsze sie mozesz w tym przedziale
      znalezc.
      • openmind.desk.pl busz jest bandytą, jak on śpi po zabiciu 100000? 07.02.05, 17:55
        demokracja to dyktatura wybrana w wyborach
        • ben_shaprut To zwykły aparatczyk - do władzy wyniosło go 07.02.05, 17:57
          otoczenie i rodzina, a teraz rzadzą nim doradcy - sam zachowuje tylko na tyle
          świadomosci, zeby nie załatwiać potrzeb fizjologicznych pod siebie (a zresztą
          czort go wie...)
          • kropekus a ty co? nadal w pieluchy? 07.02.05, 19:40
            Nie zapominaj,ze poraz drugi wygral wybory.Gdybym mial do wyboru Busha i ciebie
            to nadal bede na Busha glosowal-wiec z czym do goscia koles?
            • ben_shaprut a merytorycznie, dresie? 07.02.05, 22:38
              • zigzaur Re: a merytorycznie, dresie? 07.02.05, 23:21
                Merytorycznie, to:

                1. pisze i mówi się: Prezydent USA George Walker Bush (nazwisko jest naprawdę
                łatwe do napisania, tylko 4 litery a w rosyjskim nawet 3)
                2. nie zabił żadnych 100 tysięcy
                • ben_shaprut A gdzie napisałem, że zabił? Inna sprawa, że jest 07.02.05, 23:30
                  odpowiedzialny za śmierć tysięcy ludzi. A na szacunek polityk musi sobie
                  zasłużyć - z definicji nie jest się mężem stanu, a latwo dosłużyć się miana
                  pajaca...
                  P.S.
                  A skąd takie sympatie prorosyjskie?
                  • zigzaur Re: A gdzie napisałem, że zabił? Inna sprawa, że 07.02.05, 23:31
                    Jakie znowu sympatie?
                    Po prostu znam podstawy tego języka, który jest ojczystym językiem niejednego
                    "antyamerykanisty" karmionego przez UNRRA.
                    • ben_shaprut To najpierw poczytaj sobie na forum, kto jest 07.02.05, 23:37
                      antyamerykanistą, a kto po prostu antyoszołomem i potrafi oddzielać takie
                      pojęcia, jak: Amerykanie, neocons, chicken-hawks i skorumpowana ekipa...
                      A UNRRA to słaba rekompensata za Roosevelta, który z uśmiechem na ustach
                      sprzedał nas Stalinowi...
                      • zigzaur Re: To najpierw poczytaj sobie na forum, kto jest 08.02.05, 09:26
                        O jakiej skorumpowanej ekipie piszesz? Chiraca? Schrödera? Putina? Clintona?

                        Roosevelt nic Stalinowi nie sprzedał, bo nic od Stalina nie otrzymał.
                        Roosevelt był prezydentem z partii DEMOKRATYCZNEJ, więc każdy porządny Polak
                        woli REPUBLIKANÓW.
                        Ameryka, pod wpływem głupiej, pacyfistycznej opinii publicznej uznała, że skoro
                        pokonano Hitlera, to już nastanie powszechny pokój i ogólna szczęśliwość.

                        Dlatego sympatyzuję z amerykańskimi nie pacyfistami lecz jastrzębiami.

                        Nie znaczy to, że nie lubię pacyfistów. Owszem lubię: rosyjskich, niemieckich...
                        • ben_shaprut Szczerze mnie rozczarowałeś. Ponieważ z wielu 08.02.05, 16:30
                          wypowiedzi szanuję Cię, proszę o napisanie odpowiedzi raz jeszcze - wtedy
                          podejmę polemikę
                          • zigzaur Re: Szczerze mnie rozczarowałeś. Ponieważ z wielu 08.02.05, 17:51
                            Nie zawsze mam nastrój, czas lub chęć.
                            A gdy mam, to czasami piszę w tonie wojowniczym, czasami w żartobliwym. W każdym
                            razie nie piszę na zamówienie.
                            • ben_shaprut Re: Szczerze mnie rozczarowałeś. Ponieważ z wielu 08.02.05, 18:18
                              A zatem składam zamówienie na coś lepszego...
        • kropka_leje albo wybrana, albo dyktatura 07.02.05, 21:43
          Wladza z wyboru nie jest juz dyktatura.
          A jesli chodzi o liczbe zabitych, to dlaczego nie 500 tys.? albo okragly milion?
          Brzmialoby to znacznie lepiej.
      • homophob_and_racist Re: Bush walczy z budżetowym deficytem 07.02.05, 18:34
        fs_suck napisał:

        > i z czego sie pajacu cieszysz , pamietaj ze zawsze sie mozesz w tym
        przedziale
        > znalezc.

        Mam zostac 'welfare queen' ? Nie sadze !
        • sraniewbanie1 Re: Bush walczy z budżetowym deficytem 07.02.05, 21:48
          homophob_and_racist napisał:
          >
          > Mam zostac 'welfare queen' ? Nie sadze !

          z tego co do tej pory napisales nie wiem czy kwalifikujesz sie na 'welfare
          queen', jestes przypadek stracony wiec raczej podchodzisz pod odstrzal
          natychmiastowy i do smiecia.
          • homophob_and_racist Re: Bush walczy z budżetowym deficytem 07.02.05, 21:54
            sraniewbanie1 napisała:

            > homophob_and_racist napisał:
            > >
            > > Mam zostac 'welfare queen' ? Nie sadze !
            >
            > z tego co do tej pory napisales nie wiem czy kwalifikujesz sie na 'welfare
            > queen', jestes przypadek stracony wiec raczej podchodzisz pod odstrzal
            > natychmiastowy i do smiecia.

            I love you too ! :)
    • ben_shaprut Klon krassuli? 07.02.05, 17:54
    • janbacz Tak trzymać sojuszniku! b/t 07.02.05, 18:23
    • 2560a Re: Budżet USA: czas na zaciskanie pasa? 07.02.05, 19:12
      Budżet USA: czas na zaciskanie pasa?
      A moze czas na kolejna wojne? Wojna to dobry interes i amerykanska specjalnosc.
      Iran, Syria, Korea Pld. albo jakikolwiek kraj wskazany przez Georga W.,
      oczywiscie jesli posiada jakies zasoby.
      A jakby tak na Rosje? O , kurde ile tam zasobow!
      • zigzaur Tyle tam zasobów? 08.02.05, 17:55
        Jakich zasobów?
        Wyrąbane lasy?
        Wyszuszone jeziora?
        Zatrute rzeki?
        Skażone radioaktywnie powietrze?
        Ludność leniwa, pijana i zarażona wszystkimi możliwymi chorobami?

        Węgiel, ropę czy rudy metali można kupić bez żadnego problemu na światowym rynku.
        Prezydent USA nie jest zaopatrzeniowcem prywatnej firmy. Jak ktoś chce kupić np.
        rosyjską ropę, to daje parę USD w łapę czynownikowi i tanio kupuje.
    • werter-6 Ty homofobie jeszcze żyjesz?? 07.02.05, 19:21
      A ja myslalem, że takie jednostki jak ty są eliminowane, przez demokratyczne
      spoleczeństwo!!
      • homophob_and_racist Re: Ty homofobie jeszcze żyjesz?? 07.02.05, 19:34
        werter-6 napisał:

        > A ja myslalem, że takie jednostki jak ty są eliminowane, przez demokratyczne
        > spoleczeństwo!!


        W juropce pewnie tak, ale w USA jest cos takiego jak 'First Amendment'
        gwarantujaca swobode wypowiedzi, tej 'politycznie niepoprawnej' tez.
        Mam sie dobrze, dziekuje.
        • ghotir do homophob_and_racist 07.02.05, 20:15
          piszesz: 'First Amendment' gwarantujaca swobode wypowiedzi, tej 'politycznie
          niepoprawnej' tez'.
          znasz 'patriot act'?
          • anda_black_widow Re: do homophob_and_racist 07.02.05, 20:35
            A nie został aby ten dokumencik wypałowany w kilku procesach jako niezgodny z
            konstytucją?
            • ghotir do anda_black_widow 08.02.05, 04:49
              "A nie został aby ten dokumencik [patriot act] wypałowany w kilku procesach
              jako niezgodny z konstytucją? owszem, takie protesty trwaja, ale maja niewielkie
              znaczenie dla praktyki.
      • neofaszysta Re: Ty werter-6 jeszcze żyjesz?? 07.02.05, 19:37
        To co wlasnie nazwales demokratycznym spoleczenstwem jest swojego rodzaju
        faszyzmem/despotyzmem. Spoleczenstwo demokratyczne jest przecierz
        tolllllleracyjne, nieprawdaz? Dladczego zaprzeczasz temu faktowi w twojej
        wypowiedzi?
      • buckfush Re: Ty homofobie jeszcze żyjesz?? 07.02.05, 19:40
        werter-6 napisał:

        > A ja myslalem, że takie jednostki jak ty są eliminowane, przez demokratyczne
        > spoleczeństwo!!

        ...i to rekami weterynarzy.

        Ja osobiscie jestem z "wyznania" republikaninem - zgadzam sie, ze karmienie za
        darmo leni i nierobow tlumi rozwoj gospodarczy kraju. Dlatego z podziwem i
        aprobata patrze na osiagniecia Schwarzeneggera w Kaliforni.

        Z drugiej jednak strony nie mozna uciec od faktu, ze zezwalanie na ubozenie
        olbrzymich mas spoleczenstwa jest wyjatkowo niebezpieczne - chwilowy wzrost
        gospodarczy wynikajacy z centralizacji srodkow finansowych u przedsiebiorcow,
        rujnowany na dluzszy dystans przez wzrost napiec spolecznych - wzrasta
        przestepczosc, zaczynaja sie strajki. Jesli dolaczy sie do tego stopniowe
        upadlanie publicznej edukacji i zabieranie pieniedzy na badania naukowe -
        pojawia sie rownia pochyla prowadzaca do zamiany Stanow w kraj o przekroju
        spolecznym Kolumbii, Meksyku czy Wenezueli - z olbrzymim balastem biedoty, licha
        klasa srednia i niewielka grupa ludzi bardzo bogatych, dzierzacych niepodzielnie
        i brutalnie (rozbudowana armia i policja) w rekach wladze... Czyli krotko mowiac
        - nowoczesny feudalizm....

        Czy USA moze pozwolic sobie na taki eksperyment w obliczu galopujacej gospodarki
        Chin? Mam nadzieje, ze nie bedziemy musieli sie przekonac....
        • ghotir Re: Ty homofobie jeszcze żyjesz?? 07.02.05, 20:21
          "z podziwem i aprobata patrze na osiagniecia Schwarzeneggera w Kaliforni".
          moglbys nam powiedziec co Twoj bohater zrobil poza obciazeniem dlugiem naszych
          dzieci?
          • buckfush Re: Ty homofobie jeszcze żyjesz?? 07.02.05, 21:02
            Zwazywszy na socjalistyczna i zbiurokratyzowana ruine jaka zastal, zrobil wiele.
            Zmniejszyl bezrobocie, zmniejszyl biurokracje, zwiekszyl budownictwo, wrosly
            znaczaco wskazniki rozwoju gospodarczego - zrobil Kalifornie znow "open for
            business".

            Jesli myslisz jednak, ze da sie to zrobic za machnieciem czarodziejskiej rozdzki
            - to sie grubo mylisz. Aby tego dokonac, musial zainwestowac. Zeby miec na
            inwestycje - zwiekszyl deficyt. I tak, beda go splacac przyszle pokolenia. Tylko
            teraz jest pytanie - czy beda, czy nie beda mialy z czego? Bo nawet najwiekszy
            dlug nie jest grozny, jesli masz z czego go splacic. A nawet najmniejsza
            pozyczka moze Cie doprowadzic do bankructwa, jesli nie masz zadnych rezerw
            finansowych...

            Demokraci wola zyc czasem terazniejszym - "na styk" - zerknij na Europe do czego
            to prowadzi. Filozofia Schwarzeneggera zaklada, ze aby zyskac w przyszlosci,
            trzeba zainwestowac w terazniejszosci.

            I teraz podstawowa roznica miedzy Schwarzeneggerem a Bushem - ten pierwszy
            INWESTUJE zaciagany dlug, ten drugi go ROZTRWANIA - udowodnil wielokrotnie w
            zarzadzanych przez siebie firmach, ze umie to robic. Teraz tylko sprawdza, czy
            umie to zrobic na skale swiatowego mocarstwa....

            PS. Nie wszystko mi sie podoba w dzialaniach Schwarzeneggera - na przyklad
            ciecia budzetu edukacji uwazam za bardzo ryzykowne, nawet pomimo obietnic
            zwiekszenia go w przyszlosci. Ale... nikt nie jest doskonaly.
            • ghotir do buckfush 08.02.05, 04:55
              dzieki za przemyslana odpowiedz. ja mam swoje podejrzenia wobec Twojego
              bohatera, ale one wynikaja tylko z teorii. nie sadze abys zechcial sluchac
              teorii ekonomicznych. wobec tego: pozyjemy (mam nadzieje), zobaczymy.
    • zigzaur To dopiero początek 07.02.05, 19:55
      Nastąpi jeszcze obcięcie wydatków na ONZ,
      aby dyktatorzy w prześcieradłach i maybachach nie pluli na Amerykę za
      amerykańskie pieniądze.
      Nastąpi jeszcze obcięcie pomocy dla kacyków, watażków i dyktatorów w krajach o
      bardzo ciepłym klimacie,
      aby za amerykańskie pieniądze nie kupowali francuskiej i rosyjskiej broni.

      jeden głos w Zgromadzeniu Ogólnym = taka sama wpłata

      Niech tak zwani stali członkowie Rady Bezpieczeństwa zaczną więcej płacić.

      A tak przy okazji: Ile Rosja dała na pomoc ofiarom tsumani? Taka to finansowa
      potęga, ponoć.
      • yurek11111 Re: To dopiero początek konca USA ! 07.02.05, 20:20
        zigzaur napisał:

        > Nastąpi jeszcze obcięcie wydatków na ONZ,
        > aby dyktatorzy w prześcieradłach i maybachach nie pluli na Amerykę za
        > amerykańskie pieniądze.
        > Nastąpi jeszcze obcięcie pomocy dla kacyków, watażków i dyktatorów w krajach o
        > bardzo ciepłym klimacie,
        > aby za amerykańskie pieniądze nie kupowali francuskiej i rosyjskiej broni.
        >
        > jeden głos w Zgromadzeniu Ogólnym = taka sama wpłata
        >
        > Niech tak zwani stali członkowie Rady Bezpieczeństwa zaczną więcej płacić.
        >
        > A tak przy okazji: Ile Rosja dała na pomoc ofiarom tsumani? Taka to finansowa
        > potęga, ponoć.
        *************************************************************************
        <>Pora wycofac sie z Iraku.Pacjent zaciska pasa ,a tzn, ze sam bedzie
        wpier...lal resztki ze swojego stolu i nic nie skapnie dla Kwacha i sp-ki.
        Szopka 2005 BUSIO i USA

        <>BUSIO WYGRAL WYBORY I NIBY WSZYSTKO GRA
        <>ALE POLOWA LUDZI PRZECIW , TYLKO POLOWA ZA!
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>TERAZ NIE ZWAZA NA NIC, DO PRZODU TYLKO GNA
        <>WSZAK JA JESTEM ZWYCIEZCA, WSZAK CALY NAROD ZA !
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>BUSIO WYGLASZA MOWE, NIE BYLE JAKA BO TRONOWA
        <>I BARDZO POWOLUTKU CEDZI SWE WAZKIE SLOWA.
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>WEZME SIE ZA REFORMY, BEDE CHARYZMATYCZNY
        <>WKROTCE EMERYTAMI ZOSTANIE WYZ DEMOGRAFICZNY
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>NIEWIELE DAC CI MOGE RENCISTO , EMERYCIE,
        <>JEDYNE CO OBIECAM , DUZO TRUDNIEJSZE ZYCIE
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>LECZ MOZESZ JE POPRAWIC, POLEPSZYC CHOCIAZ CIUT
        <>POSTAWIC JEDNAK MUSISZ, NA SLEPY SZCZESCIA LUT
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>GRAJ NA GIELDZIE NA STAROSC, POZONGLUJ SE AKCJAMI
        <>SWIETLANA PRZYSZLOSC CZEKA DO TEGO Z DULARAMI!
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>NIE MARTWCIE SIE KOCHANI, BO TUTAJ WSZYSTKO GRA
        <>WYWOLAM NOWA WOJNE , ODBIJE SIE OD DNA
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY


        <>WYSYLAM WAM MEERKATA, CHOC MIERNY TO POETA
        <>POTRAFI CHYBA JESZCZE ULOZYC WAM KUPLETA
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>KUPLETA MA ULOZYC NA CHWALE SWEMU PANU
        <>KTORY'BEZ POMYLKE', JEDNOCZY SWIAT ISLAMU!
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>ALLACH MEERKACIE Z TOBA, I ALLACH Z TWOIM PANEM
        <>DZIS IRAN WRAZ Z IRAKIEM PODPIERA SIE KORANEM
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>A MIALO BYC INACZEJ,RAZEM Z "WYBRANYM LUDEM"
        <>BUSIO SE KOMBINOWAL PODEPRZEC SWIAT TALMUDEM!
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY

        <>WSZYSTKO SIE TOCZY SWIETNIE, I WSZYSTKO PIEKNIE GRA
        <>CZY JEST KTOS PRZECIW? -NIE WIDZE-TZN WSZYSCY ZA !!!
        <>A TY MASZERUJ , MASZERUJ NIKOMU NIE MOW NIC
        <>AMERYKANSKA DEMOKRACJA TO JEDEN WIELKI PIC!!! 4RAZY PO DWA RAZY



        • zigzaur Re: To dopiero początek konca USA ! 07.02.05, 23:27
          Zapowiedzi o rychłym końcu USA są wygłaszane gromko i z przekonaniem już od dość
          dawna, bo od roku 1917. Ich niezgodność z oczywistymi faktami wcale nie odbiera
          dobrego humoru kolporterom tychże zapowiedzi.

          Niech żyją sobie, w tym swoim światku, w tym kawiorowym socjaliźmie.

          yurek(jurij?)11111 zacytował moją wypowiedź a nie odpowiedział na nią.

          Mimo dość przydługiego wierszyka, jestem zdania, że amerykański emeryt żyje
          jednak lepiej od rosyjskiego. Jak UE przestanie dotować eksport kartofli i mąki,
          to rosyjscy emeryci będą chyba wcinać medale:
          - za zdobycie Brześcia, Wilna i Lwowa w 1939,
          - za utrzymanie linii Wisły we wrześniu 1944
          - za zdobycie Berlina w 1945 i 1953
          - za zdobycie Budapesztu w 1956
          i tak dalej.
        • ghotir do yurek11111 i innych 'poetow' 08.02.05, 10:01
          glosuje za zaprzestaniem zasmiecaniem forum piosneczkami. te czestochowskie rymy
          nadaja sie do streszczenia w kilku zdaniach... takie streszczenia moga miec duzo
          wieksze oddzialywanie niz przydlugawe przyspiewki, szczegolnie kiedy one sa
          wykrzyczane (czytam nawet najglupszy tekst w normalnej literowce ale nie mam
          cierpliwosci do duzych liter).
          • yurek11111 To nie czytaj , masz prawo DEMOKRATYCZNE ! :)))) 08.02.05, 14:17
            ghotir napisał:

            > glosuje za zaprzestaniem zasmiecaniem forum piosneczkami. te czestochowskie
            rym
            > y
            > nadaja sie do streszczenia w kilku zdaniach... takie streszczenia moga miec
            duz
            > o
            > wieksze oddzialywanie niz przydlugawe przyspiewki, szczegolnie kiedy one sa
            > wykrzyczane (czytam nawet najglupszy tekst w normalnej literowce ale nie mam
            > cierpliwosci do duzych liter).
      • kropka_leje A przydaloby sie przyjrzec tym wydatkom... 07.02.05, 21:45
        Faktycznie, forsa leci, a jak pluli tak pluja.
    • homophob_and_racist to nie sa zadne 'ciecia'...ale redukcja 07.02.05, 20:14
      ... wzrostu wydatkow do 2.5% Budzet USA wzrasta rocznie srednio o 5-6%, ten
      wzrosnie 'tylko' o 2.5%
      To znaczy ze jak na lepy na muchy w z zeszlym roku wydano $100, to w tym roku
      zamiast $105 wyda sie $102.5.
      I to jest wlasnie to magiczne 'ciecie' nie ze $100 na $97.5 ale ze $105 na
      $102.5
      • buckfush Re: to nie sa zadne 'ciecia'...ale redukcja 07.02.05, 21:09
        homophob_and_racist napisał:

        > ... wzrostu wydatkow do 2.5% Budzet USA wzrasta rocznie srednio o 5-6%, ten
        > wzrosnie 'tylko' o 2.5%
        > To znaczy ze jak na lepy na muchy w z zeszlym roku wydano $100, to w tym roku
        > zamiast $105 wyda sie $102.5.
        > I to jest wlasnie to magiczne 'ciecie' nie ze $100 na $97.5 ale ze $105 na
        > $102.5


        Mowi Ci cos slowo "inflacja"? - Nawet jesli tylko wezmiesz oficjalna inflacje w
        USA (sztucznie reperowana przez pomieszanie cen elektroniki z niezbednymi do
        zycia artykulami) - ta zmiana oznacza SPADEK nakladow. Nie wspominajac juz o
        tym, ile te dolary beda warte na zewnatrz USA, jesli sie tendencja spadkowa
        dolara utrzyma....
        • homophob_and_racist Re: to nie sa zadne 'ciecia'...ale redukcja 07.02.05, 21:15
          > Mowi Ci cos slowo "inflacja"?

          Ostatnia jak sprawdzalem to byla cos okolo .7-.8 %, czyli dalej pozostaje 1.7%
          wzrostu.
          Ale abstrachujac, oprocz wydatkow na obrone, bezpieczenstwo wewnetrzne i
          infrastrukture, wszelkie inne wydatki uwazam za zbedne na poziomie federalnym.
          • buckfush Re: to nie sa zadne 'ciecia'...ale redukcja 07.02.05, 21:37
            No patrz... Szkoda tylko, ze amerykanscy eksperci finansowi sie z Toba nie
            zgadzaja - pewnie to lewaki:

            www.nytimes.com/2005/01/31/business/31fed.html?ex=1109826000&en=e30217dbb5ab6995&ei=5095&partner=REPRISE&excamp=reprise_engine=google_kw=inflation_ag=B_Fed_Expected_to_Keep_Raising_Rate_cn=013105
            • homophob_and_racist Re: to nie sa zadne 'ciecia'...ale redukcja 07.02.05, 21:52
              > www.nytimes.com

              Cytujac NYT, sam odpowiadasz sobie na pytanie: 'pewnie to lewaki ?'
              • buckfush Hmm, a teraz? 07.02.05, 22:22
                Moze teraz laskawie przeczytasz, zanim sie wypowiesz... Oczywiscie, NYP polewa
                to wszystko republikanskim lukrem o wzrastajacej ekonomii. Nie zmienia to faktu,
                ze przewidywany jest wzrost inflacji i przez to podnoszone sa po raz szosty
                stopy procentowe:

                "The Fed on Wednesday raised the target for the federal funds rate by
                one-quarter of a percentage point, to 2.5 percent. It was the sixth such
                increase since last summer."

                breakingnews.nypost.com/dynamic/stories/F/FED_INTEREST_RATES?SITE=NYNYP&SECTION=BUSINESS
                • meerkat1 DEMAGOGIA KOMUCHOW z dogorywajacej SLD!:-))))))) 07.02.05, 22:42
                  $390,000,000,000.00 deficytu? BIG DEAL!!! W stanie wojny!!! ( z terroryzmem).

                  Towarzysze!

                  W chwili gdy jeden z najwiekszych prezydentow w historii USA, Ronald Reagan,
                  odchodzil z urzedu w styczniu 1989, deficyt ten wynosil POL BILIONA!!!
                  [500,000,000,000.00] I co?

                  GOOVNO!

                  USA jakos przetrwaly, deficyt spadl, a Zwiazek Sowiecki za to P A D L !!!:-)))

                  Zapomniliscie towarzysze, w swej Schadenfreude, o starym przyslowiu:

                  ZANIM GRUBY SCHUDNIE, TO CHUDY Z D E C H N I E ! :-))))))))))))))))))))))))))))

                  P.S. A jaki to procent PKB RP, stanowi zadluzenie POLSKI?! ;-)))))))))))))))))
                  • eva15 slepy meerkat 07.02.05, 23:09
                    meerkat1 napisał:

                    > Zapomniliscie towarzysze, w swej Schadenfreude, o starym przyslowiu:
                    >
                    > ZANIM GRUBY SCHUDNIE, TO CHUDY Z D E C H N I E ! :-

                    W USA jak to paskudnie okreslasz - zdychaja nie chudzi, lecz grubasy.
                    Otluszczeni, o potwornych rozmiarach XXLLLL nigdy nie maja dosc i musza wciaz
                    wrzucac przerozne produkty do swojego jamochlonu.

                    W tym prowadzacym do zguby NIENASYCENIU sa doskonala alegoria wlasnego
                    panstwa.
                    • zigzaur Re: slepy meerkat i nienasycona Eva 07.02.05, 23:30
                      W poście Evy o "nienasyceniu" i "jamochłonie" jest coś freudowskiego.
                      • eva15 Re: slepy meerkat i nienasycona Eva 07.02.05, 23:57
                        Glodnemu zawsze chleb na mysli. Lub mowiac mniej kulturalnie, sa tacy, ktorym
                        sie wszystko z d.. kojarzy. Na to nie ma rady.
                        • ben_shaprut Eva, Eva - a co się może kojarzyc facetowi, który 08.02.05, 00:35
                          o tej porze siedzi sam przed kompem...
                          • zigzaur Re: Eva, Eva - a co się może kojarzyc facetowi, k 08.02.05, 09:36
                            Uprzejmie informuję, że nie mam podłączonej kamery internetowej, więc skąd
                            możecie cokolwiek wiedzieć?

                            A za troskę o moje życie osobiste dziękuję. Radzę sobie nienajgorzej. Jestem
                            ojcem szczęśliwej rodziny, jakby ktoś pytał,
                            • ben_shaprut Ty się nie obrażaj, bo nie miałem zamiaru urażenia 08.02.05, 16:34
                              Cię. Po prostu samo życie - nic nie poradzę, że niektóre forumowiczki sprawiają
                              wrażenie bardzo kobiecych, ciepłych i seksownych - na mnie to działa i nie
                              wierzę, że na Ciebie zupełnie nie.
                              P.S.
                              Kamera internetowa... człowieku; seks tkwi w geście, słowie, uśmiechu oraz
                              ironii. Erotyka czerpana z oglądania "mięsa" to frustracja i degradacja - zważ,
                              że niczego takiego nie sugerowałem...
                              • zigzaur Re: Ty się nie obrażaj, bo nie miałem zamiaru ura 08.02.05, 17:48
                                Może jestem staroświecki, ale gdy chcę sexu, to odchodzę od kompa i wyciągam
                                rękę po ślubną.
                                Zdarza mi się jednak pracować przy kompie do późna, sam bowiem sobie ustalam
                                godziny pracy.

                                Na forum, podobnie jak w całym internecie, nie brak ludzi przedstawiających się
                                za coś zupełnie innego, niż są.
                • homophob_and_racist Re: Hmm, a teraz? 07.02.05, 22:55
                  > Moze teraz laskawie przeczytasz, zanim sie wypowiesz... Oczywiscie, NYP polewa
                  > to wszystko republikanskim lukrem o wzrastajacej ekonomii. Nie zmienia to
                  faktu
                  > ,
                  > ze przewidywany jest wzrost inflacji i przez to podnoszone sa po raz szosty
                  > stopy procentowe

                  Podniesiono stopy procentowe WLASNIE DLATEGO ze gospodarka hula, PO TO ABY
                  ZAPOBIEC TZW PRZEGRZANIU ! Tzn duzy wzrost gospodarczy wraz z duza inflacja !
                  Podnoszenie/opuszczanie stop procentowych i inflacja to ciagly balansujacy akt.

                  Tak, jestem REPUBLIKANINEM !
                  • buckfush Re: Hmm, a teraz? 08.02.05, 17:34
                    homophob_and_racist napisał:
                    > Tzn duzy wzrost gospodarczy wraz z duza inflacja !

                    No patrz, a przed chwila twierdziles, ze inflacja jest niska.... 0.7% (choc
                    wedlug raportow Producer Price Index w 2004 wynosil MINUS 0.7%).
                    www.gpec.org/InfoCenter/Topics/Economy/USInflation.html

                    A tu nagle "duza inflacja" - zdecyduj sie moze wiec, ktora opcje wybierasz? Bo
                    musze, Cie zmartwic - "duza inflacja" potwierdza MOJE stwierdzenie na temat
                    zmian w budzecie....
          • ghotir do homophob_and_racist 08.02.05, 10:08
            piszesz: "abstrachujac, oprocz wydatkow na obrone, bezpieczenstwo wewnetrzne i
            infrastrukture, wszelkie inne wydatki uwazam za zbedne na poziomie federalnym'.
            pomijajac ortografie i zasady gramatyczne, chcesz nam powiedziec, ze rzad
            federalny powinien odchrzanic sie n.p. od edukacji?
            • buckfush Re: do homophob_and_racist 08.02.05, 17:43
              ghotir napisał:

              > piszesz: "abstrachujac, oprocz wydatkow na obrone, bezpieczenstwo wewnetrzne i
              > infrastrukture, wszelkie inne wydatki uwazam za zbedne na poziomie federalnym'.
              > pomijajac ortografie i zasady gramatyczne, chcesz nam powiedziec, ze rzad
              > federalny powinien odchrzanic sie n.p. od edukacji?

              No jasne, przeciez edukacja jest dla LEWAKOW. :P

              Ile klas potrzeba, aby siorbac Coke, zrec hamburgera, zapamietac trojslowowe
              slogany (UNITED WE STAND, WAR ON TERROR, SUPPORT OUR TROOPS) i postawic krzyzyk
              na formularzu do glosowania?

              No wlasnie - i na tyle klas trzeba przewidziec budzet federalny. :)

              Bo jak sie przesadzi w edukacji, to jeszcze te tepole zrozumieja co mowia te
              lewackie profesory i inne naukowce - a to juz moze byc problem. :)
    • himax W USA BLN= POLSKI MILIARD 07.02.05, 21:28
      kto wreszcie ujednolici to nazewnictowo bo z artykulu mozna dostac pomieszania
      zmyslow.
      • schlagbaum Re: W USA BLN= POLSKI MILIARD 08.02.05, 09:41
        Odebrac z oswiaty, ochrony zdrowia i ochrony srodowiska, by dolozyc na policje
        i wojsko.
        Co za geniusz !!!
      • ghotir Re: W USA BLN= POLSKI MILIARD 08.02.05, 10:18
        niestety nikt nie ujednolici jednostek miary. carter odszedl a nastepujacy
        rzadcy maja w d.pie jednostki miary. pozostaje nam pogodzenie sie z faktem ze
        tona amerykanska rozni sie od takowej w europie, doba ma dwa razy dwanascie
        godzin, miliard = bilion a 32 stopnie farenhaid rowna sie temperaturze
        zamarzania wody. tez mnie dlabli biora z powodu takich idiotyzmow (szczegolnie
        mierzenia temperatury) ale nie bardzo widze wyjscie z tych idiotyzmow.
    • arahat1 Bush walczy z alkoholem??? ma deficyt niech 07.02.05, 22:42
      zbiera butelki i modli sie do swojego b oga- szekl ze on nawiedzon duchem
      swietym. Glupi anarod amerykanski wybral przeydencine ktory gospodarczo polozy
      usa a to bedzie przyczynek do rozpetania 3 wojny swiatowej...
      • zigzaur Re: Bush walczy z alkoholem??? ma deficyt niech 07.02.05, 23:29
        A najmądrzejszy to chyba naród palestyński, co sam się wysadza?
        Albo naród rosyjski, co go gazują w teatrach i szkołach?
        • ben_shaprut Poprawka: "naród rosyjski, który sam się gazuje" 08.02.05, 00:41
          Wiem, że człowiek to człowiek, ale jakoś bardziej brzydzą mnie reżymy, które
          własnych obywateli mają za nic...
          Z dedykacją dla Putina...
    • himax SWOIM BIEDAKOM ZABIORA I DADZA ZAGRANICY 07.02.05, 23:44
      to jest poprostu zlodziejstwo. Ludzie w USA spia na ulicach, 40 mln nie ma
      opieki zdrowotnej a oni obetna jeszcze bardziej i wydadza na wojne i pomoc dla
      Izreala.
      Notabene w Izraelu masa ludzi korzysta z welfare i dobrej opieki publicznej.
      • zigzaur A co to jest ta państwowa opieka zdrowotna? 08.02.05, 09:32
        Comiesięczny haracz a w zamian:
        - prawo do stania w kolejce do lekarza,
        - prawo do pisania podania o skierowanie,
        - prawo do otrzymania odpowiedzi odmownej z powodu "braku limitu",
        - prawo do zapisywania każdej usługi lekarskiej, żeby byle jaki urzędas mógł
        swobodnie czytać o stanie zdrowia każdego obywatela.

        Polak z małą pensyjką płaci miesięcznie na "zdrowotne" około 100 zł. Rocznie
        daje to 1200. Za te pieniądze można się prywatnie leczyć do woli. A i tak nie ma
        gwarancji, że zostanie wyleczony. Bywają sytuacje jeszcze gorsze (Łódź).
        • ghotir do zigzaur 08.02.05, 10:31
          pisze na zupelnym marginesie komentowanego artykulu. zigzaur twierdzi ze 1200 zl
          rocznie jest wystarczajace na leczenie w polsce. mieszkalem w polsce okolo pol
          roku (2000/2001) i powrocily mi klopoty z zoladkiem, ludzka rzecz. tylko w ciagu
          jednego miesiaca wydalem 1400 zl na pomoc medyczna.
          uwazam ze polski system opieki medycznej jest chory ale takze uwazam, ze nie
          naprawimy go nawolywaniem do prywatnej opieki medycznej. ta takze jest chora.
          recepta? nie mam. proponuje jednak popatrzec na opieke medyczna w stanach w
          wyciagnac z niej (negatywne) wnioski.
          • zigzaur nie zrozumiałeś 08.02.05, 17:44
            Napisałem, że średnio z tak zwanego "szarego człowieka" ściąga się 1200 złotych
            rocznie. Mam wątpliwości, czy wydając tę kwotę w prywatnym gabinecie ów szary
            człowiek nie miałby lepiej.
            Z tej kwoty lwia część idzie na wspomnianych przeze mnie urzędasów zajmujących
            się "przydzielaniem limitów". Personel medyczny otrzymuje nędzny ochłap.

            W USA z kolei lekarze są pod presją adwokatów, gotowych namówić pacjenta do
            pozwu z powodu np. przeprowadzenia badań niepotrzebnych albo nieprzeprowadzenia
            badań potrzebnych.

            1400 złotych? Ja akurat wydałem w ubiegłym roku więcej na remont samochodu
            (wymiana amortyzatorów, układu wydechowego, elementów hamulców i wahaczy).
            Wszystko kosztuje.
    • gietrzwald Re: Bush walczy z budżetowym deficytem 08.02.05, 00:38
      poradnia zdrowia psychicznego - to właśnie jest to!!!!!!!
    • gietrzwald Re: Bush walczy z budżetowym deficytem 08.02.05, 00:40
      ach jak miło było dzisiaj u psychatry - mówię Wam - spróbujcie!!!!!!!!!
    • aktokolwiek Fajnie 08.02.05, 01:29
      fajnie jak sie podniecacie:
      - upadkiem dolara
      - upadkiem ameryki
      - amerykanskimi biednymi
      - amerykanskim deficytem

      A moze boicie sie ze te bidoki z Ameryki bede sie staraly o wize do PL i co wy
      wtedy z nimi zrobicie ;-))))

      A nam tu jest bardzo dobrze. Wiekszosc moich znajomych ma ladne domy,
      samochody, dzieci zadbane i nie musi sie martwic co do gara wlozyc i czy do
      nastepnej wyplaty wystarczy. A ci co jeszcze tak nie maja to wiedza ze za
      niedlugi czas beda tak mieli.

      Zamiast szukac zapalki w ogrodku drugiego rozejrzyjcie sie za belka na waszym
      wlasnym podworku.
      Jak juz wszytko uporzadkujecie i bedziecie mieli lepiej niz my to moze wtedy
      zabierajcie glos. Wtedy bede was sluchal bo przeciez musicie cos wiedziec bo
      macie lepiej odemnie.

      Usmiechniety
      Ktokolwiek
      • maruda.r Re: Fajnie 08.02.05, 02:52
        aktokolwiek napisał:

        > Zamiast szukac zapalki w ogrodku drugiego rozejrzyjcie sie za belka na waszym
        > wlasnym podworku.
        > Jak juz wszytko uporzadkujecie i bedziecie mieli lepiej niz my to moze wtedy
        > zabierajcie glos. Wtedy bede was sluchal bo przeciez musicie cos wiedziec bo
        > macie lepiej odemnie.

        ****************************

        "Czemuż to widzisz źdźbło w oku brata swego, a nie widzisz belki w oku swoim?"

        Skąd ogródek i zapałka?

        Z ciekawej tezy, ze bogatszy jest mądrzejszy od biedniejszego, można wyciagnąć
        takie oto wniosek: mędrcem jest złodziej, oszust lub debil, który odziedziczył
        majątek.

        Od gospodarki Polski jest forum "Kraj". Zabierz głos, nic nie stoi na przeszkodzie.

        • zigzaur Re: Fajnie 08.02.05, 09:28
          W normalnym kraju, jak USA, bogaty jest niemalże synonimem mądrego i
          pracowitego. Biedny jest niemalże synonimem nieuka i lenia.

          Bywa odwrotnie, zwłaszcza w socjalistycznej Europie i socjalistycznym trzecim
          świecie.
          • azarel Buhahaha, buhahaha 08.02.05, 19:53
            zigzaur napisał:

            > W normalnym kraju, jak USA, bogaty jest niemalże synonimem mądrego i
            > pracowitego. Biedny jest niemalże synonimem nieuka i lenia.
            >
            Wspaniale! Genialne! Odkrywcze!
            Nowa metoda mierzenia inteligencji: stan konta bankowego. Juz stosujemy.
            George W. Bush: madry i pracowity. Sw. Franciszek: nieuk i len.

            _____________________________
            "Fascism should more appropriately be called Corporatism because it is a merger
            of State and corporate power."

            -Benito Mussolini
      • ghotir do aktokolwiek 08.02.05, 05:15
        masz racje piszac: "A nam tu jest bardzo dobrze. Wiekszosc moich znajomych ma
        ladne domy,samochody, dzieci zadbane i nie musi sie martwic co do gara wlozyc i
        czy do nastepnej wyplaty wystarczy. A ci co jeszcze tak nie maja to wiedza ze za
        niedlugi czas beda tak mieli".
        jednak, nie zapominaj ze ten dobrobyt wynika z podporzadkowania reszty swiata
        interesom stanow. wielka brytania pokazala nam co sie dzieje kiedy reszta swiata
        wypina sie na interesy imperium. nawet ideologia nie pomaga kiedy nie ma sie co
        wlozyc do garnka.
        ps. czesc tego dobrobytu wynika z zadluzenia rodzin. to tez moze sie skonczyc
        kiedy stopy procentowe ida w gore. nie wiem czy zwrociles uwage na malutki
        druczek w listach od kard kredytowych: kiedys placilismy 'interest rates' po
        okreslonym terminie, teraz placimy je od momentu dokonania zakupu...
        • apostolis Re: do aktokolwiek 08.02.05, 06:42
          ghotir napisał:

          > ps. czesc tego dobrobytu wynika z zadluzenia rodzin. to tez moze sie skonczyc
          > kiedy stopy procentowe ida w gore. nie wiem czy zwrociles uwage na malutki
          > druczek w listach od kard kredytowych: kiedys placilismy 'interest rates' po
          > okreslonym terminie, teraz placimy je od momentu dokonania zakupu...

          Nie wiem jaka karte masz, ale bank musial zrobic ci duza laske dajac jakikolwiek
          kredyt. Jedno jest natomiast pewne, o kredytach masz nikle pojecie badz nie masz
          go wcale. Na reszte twoich dyrdymalow szkoda czasu.
          Pozdr.
          • ghotir do apostolis 08.02.05, 10:42
            piszesz: 'Nie wiem jaka karte masz, ale bank musial zrobic ci duza laske dajac
            jakikolwiek kredyt. Jedno jest natomiast pewne, o kredytach masz nikle pojecie
            badz nie masz go wcale'.
            well, kredyt mam, ma go tez moja zona, duzo zasobniejsza niz ja, immigrant z
            polski. oboje zauwazylismy ten problem. jezeli chodzi Ci o moje karty to
            wymieniam: american express, visa, mastercard i discover. wszystkie zycza sobie
            placenia procentu od momentu zakupu, stan posiadania nie ma tutaj znaczenia.
            na marginesie, nie przypominam sobie uzywania obelg w stosunku do Ciebie...
    • ghotir do homophob_and_racist 08.02.05, 04:44
      piszesz: "Bushu tnie po ich ulubionych 'programach socjajnych' dla
      'bjjjjednych'". well, nie tylko dla biednych, obciecie funduszy na food stamps
      oznacza mniej dochodow dla amerykanskiego rolnictwa. pewnie ci 'nie biedni'
      wlasnie celebruja nowy budzet...
    • lodymewa Priorytety budzetowe Busha - zaciskanie pasa 08.02.05, 19:02
      "President Bush also requested $2.28 billion in military aid and $240 million
      in economic assistance for Israel". (Bush zazadal rowniez 2,28 miliardow na
      pomoc wojskowa oraz 240 milionow pomocy ekonomicznej dla Izraela.)

      Tak wyglada "zaciskanie pasa" w wersji Busha. Troska o Izrael wyprzedza takie
      priorytety jak wynagrodzenia dla amerykanskich weteranow wojskowych, sluzba
      zdrowia, szkolnictwo czy ochrona srodowiska.

      Bush docisnie pasa Amerykanom (szczegolnie tym biednym) aby Sharon mogl pasa
      popuscic.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka