Dodaj do ulubionych

Schröder grzebie NATO

13.02.05, 22:52
Oby ta Merkel zastąpiła Schrödera a we Francji Sarkozy wszedł na fotel
Chiraca. To głupki - rujnują Europę
Obserwuj wątek
    • wodni.k Schröder grzebie NATO 13.02.05, 22:54
      O ......!!!
      Polecam przeczytanie książki Larryego Bonda pt. "Kocioł"
      Facet może się okazac wizjonerem.
      • jacekm22 Re: Schröder grzebie NATO 13.02.05, 23:12
        W Merlinie nie maja takiej ksiazki!!
        • wodni.k Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 08:24
          > jacekm22 napisał:
          > W Merlinie nie maja takiej ksiazki!!

          Larry Bond "KOCIOŁ"
          Wydawnictwo Adamski & Bieliński.
          Tak zwana "czarna seria".

          Ostatnio widziałem w EMPiK-u.
          Jeżeli w Twoim mieście nie ma to sprowadzą z innego oddziału

          możesz zajrze tu:
          www.allegro.pl/show_item.php?item=42086779
          i w kilku innych aukcjach na allegro.

          Jak na razie bardziej sprawdza mi się ten scenariusz niż zawarty w książce
          Caspara Weinbergera "Trzecia Wojna Swiatowa" - aczkolwiek i temu pewnych
          elementów pasujacych do rozwoju sytuacji nie da się odmówic.
          • 2560a Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 15:17
            I slusznie. NATO powstalo by zrownowazyc potege militarna owczesnego ZSRR.
            Zwiazek Radziecki dawno rozpadl sie a przy okazji okazalo sie ze swiatu
            najbardzie zagraza glowne mocarstwo NATO. Trudno jest wiec walczyc z samym soba.
            Europie jest teraz potrzebny uklad wojskowy ktory ostudzi agresywne zapedy USA.
            • juras_z_berlina Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 15:31
              2560a napisał:

              > I slusznie. NATO powstalo by zrownowazyc potege militarna owczesnego ZSRR.
              > Zwiazek Radziecki dawno rozpadl sie a przy okazji okazalo sie ze swiatu
              > najbardzie zagraza glowne mocarstwo NATO. Trudno jest wiec walczyc z samym
              soba
              > .
              > Europie jest teraz potrzebny uklad wojskowy ktory ostudzi agresywne zapedy
              USA
              > .

              Pewnie, nowe wojskowe struktury europejskie, pod przewodznictwem Niemiec i
              Francji, z klapkami na oczach zajma sie studzeniem "agresywnych zapedow" USA,
              podczas gdy inne, milujace pokoj, demokratyczne panstwa i panstewka jak Korea
              Pn., Iran, Syria, Chiny, Rosja czy Kuba powoli a uparcie przygotowywac sie beda
              do posprzatania skutkow tego europejskiego "studzenia" Ameryki...
              I przemadrzalej Europie taki rozwoj sytuacji na pewno wyjdzie na dobre!
            • claudio1 Re: Schröder grzebie NATO,po rozmowie z putinem 14.02.05, 20:21
              niemiecka gospodarka lezy na lopadkach,najwieksze bezrobocie od czasu drugiej
              wojny swiatowej,to tylko zmylenie obywateli, ktorzy akceptuja wszysko, i
              lizanie dupy putinowi.
      • janmucha Nie ma innego wyjscia 14.02.05, 03:48
        No coz, w razie zalamania NATO Polska powinna sie przygotowac do obrony. Nie ma
        lepszego wyjscia we wspolczesnym swiecie niz odstraszanie. "My zginiemy, ale wy
        tez zginiecie". To jakos odstraszalo przed jakakolwiek agresja przez ostatnie
        lata. Pora budowac elektrownie atomowa, pora pomyslec o wlasnej broni.
        To straszne co pisze, ale w wypadku rozpadu miedzynarodowej struktury
        bezpieczenstwa kazdy musi zaczac dbac o siebie. Tyle tylko, ze my nie mamy
        wiele szans - bo technologicznie jak zwykle jestesmy opoznieni.
    • che.guevara BRAWO!!! Czas skończyć z amerykańską okupacją 13.02.05, 23:03
      Europy zwaną NATO!
      • barbara44 Re: BRAWO!!! Czas skończyć z amerykańską okupacją 13.02.05, 23:21
        Che do Gauntanamo !!!!

        Jak Niemcy zapewnia bezpieczenstwo dla RP to sie powtorzy wkrotce konferencja
        Ribbentrop Molotow.

        Pomysl o czym piszesz ?.

        • che.guevara Mamy XXI wieku, staruchu, a nie początek XX. 13.02.05, 23:37
          barbara44 napisał:

          > Che do Gauntanamo !!!!
          >
          > Jak Niemcy zapewnia bezpieczenstwo dla RP to sie powtorzy wkrotce konferencja
          > Ribbentrop Molotow.
          Dziś to Europa przypomina przedwojenne USA, a USA przypominają przedwojenne
          Niemcy. I mam nadzieję że Europa wspólnie z Rosją powstrzyma tą US-zarazę.
          • djdurak a ja nie jestem staruchem: bez NATO nie ma świata! 14.02.05, 00:19
            człowieku, a byłeś jakoś niedawno w Rosji? wiesz na jakim etapie jest tam
            dyskurs publiczny i polityczny, wiesz jak słabe jest to państwo? pozdrawia -
            przyszły student Mgimo (i tak nie wiesz, co to jest)
            • kropekuk Moskowskij Gosudarstwiennyj Institut Miezdunarod 14.02.05, 02:17
              Ciagle istnieje? Mialem niegdys staz, ale w MGU.
          • edek47 Z Rosja Europe czeka nedza i niewola. 14.02.05, 12:52
            Polacy to juz 3 razy przerabiali.
            • che.guevara Wschodnia Europa jest tego zaprzeczeniem, 14.02.05, 14:51
              tam nedza przyszła dopiero wraz z odejściem Rosjan. O nędzy spowodowanej
              rozpadem ZSRR w postradzieckich republikach nie wspominając.
        • wodni.k Re: BRAWO!!! Czas skończyć z amerykańską okupacją 14.02.05, 08:16
          > Jak Niemcy zapewnia bezpieczenstwo dla RP to sie powtorzy wkrotce konferencja
          > Ribbentrop Molotow

          Tylko odbedzie sie w Paryżu i wyda owoc znany który bedzie później znany jako
          pakt Chirac-Schroder
      • captain.america Przeniesc baze USA z Ramstein do Slupska!!!!! 14.02.05, 02:06
        Wtedy wreszcie nasz Tomson zdobedzie prace jako "sanitation worker" na
        amerykanskiej bazie i przestanie wreszcie spamowac forum swoimi lewackimi
        mrzonkami (o ile oczywiscie przejdzie security clearance :DDDD )
      • jeremi.wisniowiecki Re: BRAWO!!! Czas skończyć z amerykańską okupacją 14.02.05, 04:39
        No widzisz przynajmniej masz na tyle rozumu w glowie che ze wiesz ze europa to
        nic innego tylko amerykanski protektorat. I bardzo Cie to gryzie bo nie pozwala
        Twym kochanym ruskim podskoczyc
        • che.guevara Amerykański protektorat to naprzykład twoja 14.02.05, 14:59
          zdychająca Polska, tępy polaczku, czy Wielka Brytania.
          Francja i Niemcy walczą o niezależność Europy, a takie tępe US-polaczki albo
          się z tym pogodzą albo źle skończą.
          • juliusz.mieroszewski Re: Amerykański protektorat to naprzykład twoja 14.02.05, 15:30
            Tak , walcza o niezlazenosc dopki AMerykanie wojsk nie wycofaja. Zobaczymy co
            bedzie pozniej:((((
            • che.guevara Wycofanie wojsk będzie miało znaczenie symboliczne 14.02.05, 17:39
              Chodzi głównie o wygranie wojny propagandowej z amerykańskimi świniami, tak by
              jak największą część Europy przekonać do nowej Euro-Federacji!!!
              • juliusz.mieroszewski Re: Wycofanie wojsk będzie miało znaczenie symbol 14.02.05, 17:42
                Ta nowa Euro-Federacja i tak zawsze bedzie protektoratem US. Jedyna alternatywa
                w razie totalnego zidiocenia jej przywodcow to zostanie Islamska Federacka
                Europy i Arabii:((((
                • che.guevara Re: Wycofanie wojsk będzie miało znaczenie symbol 14.02.05, 17:44
                  juliusz.mieroszewski napisał:

                  > Ta nowa Euro-Federacja i tak zawsze bedzie protektoratem US. Jedyna
                  alternatywa
                  >
                  > w razie totalnego zidiocenia jej przywodcow to zostanie Islamska Federacka
                  > Europy i Arabii:((((
                  To niema żadnego logicznego sensu, to co ty głosisz (tak myśli wielu oszołomów
                  w Polsce) to najlepszy przykład jak łatwo ogłupić wasz narów, Amerykany
                  bezwzględnie to wykorzystują.
      • emczy Re: BRAWO!!! Czas skończyć z amerykańską okupacją 14.02.05, 08:03
        Che, jedź na Kubę, tam czeka na Ciebie El Comendante. A na poważnie, nie
        odczuwam okupacji Ameryki.
        • che.guevara Bo prosty i niemyślący człowiek z ciebie. 14.02.05, 15:00
          emczy napisał:

          > A na poważnie, nie
          > odczuwam okupacji Ameryki.
      • wodni.k Re: BRAWO!!! Czas skończyć z amerykańską okupacją 14.02.05, 08:17
        > che.guevara napisał:
        > Europy zwaną NATO!

        Wolisz francusko-niemiecko-rosyjską?
        • che.guevara Wolę Europę rządzoną przez Europejczyków, 14.02.05, 15:01
          a nie przez Amerykansynów i ich pachołków.
      • edek47 ZJEZDZAJ ...... 14.02.05, 12:47
        do Moskwy albo skoncz z soba !! Nie jestes Polakiem, myslisz po stalinowsku!
        • che.guevara Nie jestem Polakiem, ale dlatego że myślę po 14.02.05, 15:02
          Europejsku, a nie jak prostak z Polski.
          • ubu66 cymbał 15.02.05, 20:28
            • che.guevara miło mi, Tomek alias che guevara jestem :-) 16.02.05, 00:11
      • seawolfie Re: BRAWO dla Nato 14.02.05, 12:57
        Dzięki USA i Nato skonczyła sie bandycka i barbarzyńska okupacja połowy europy
        przez sowiety. Nic dziwnego, że sowieckie popłuczyny i odpadki pozostawione
        przez krasnoarmiejców w Polsce tak ich nienawidzą.
        • che.guevara Czy tacy debile jak ty celowo są hodowani 14.02.05, 15:03
          w tym durnym nadwiślańskim państewku???

          seawolfie napisał:

          > Dzięki USA i Nato skonczyła sie bandycka i barbarzyńska okupacja połowy
          europy
          > przez sowiety.
          • edek47 Oj,jak tobie przeszkadza ta Polska.... 14.02.05, 15:30
            ZAPLUTY BOLSZEWIKU!!!Po co udajesz super-idiote,przeciez nikt ci nie uwierzy,
            ze az glupim mozna byc?!!...
            • che.guevara uważaj edziu bo się zaraz zaplujesz 14.02.05, 17:37
      • maciej48 Re: BRAWO!!! Czas skończyć z amerykańską okupacją 14.02.05, 16:55
        che geuvara jesteś skończony sfanatyzowany kretyn, smutne ale prawdziwe.
        • che.guevara Powiedział polaczkowaty fanatyk-antykomunista ;-) 14.02.05, 17:40
          maciej48 napisał:

          > che geuvara jesteś skończony sfanatyzowany
      • ubu66 Śmierdzi ci z pyska. 15.02.05, 20:26
    • jacekm22 Re: Schröder grzebie NATO 13.02.05, 23:15
      Sadze niestety, ze to nie wiele da ! Spoleczenstwa tych krajow sa tak oglupione
      socjalistyczna ideologia ze zmiana przywodcow nie zmieni duzo. Europa zachodnia
      za paredziesiat lat bedzie islamska i bez wiekszego znaczenia w swiecie.
      • kaczory11 Re: Schröder grzebie NATO 13.02.05, 23:23
        Obys byl zlym prorokiem. Ale niestety wszystko wskazuje na to, ze niestety masz
        racje...
      • barbara44 Re: Schröder grzebie NATO 13.02.05, 23:23
        Wiec Polsce zostanie USA lub Rosja jesli nie chce zeby jakis Oleksy jako mull
        beczal z minaretu.
    • wujaszek_joe Re: Schröder grzebie NATO 13.02.05, 23:41
      ma racje że NATO od iraku nic już nie znaczy. i mówi o tym, wie że coś trzeba
      zmienić. to źle? na razie jest tak że najdurniejszy syn busha manewruje swiatem
      w awanture. nie podoba mi sie to. a schroder jest mądrym facetem
      • ghotir Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 15:29
        onz niewiele znaczy od kosowa, nato od iraku, w obu przypadkach te
        miedzynarodowe organizacje stracily na znaczeniu za sprawa waszyngtonu. tak wiec
        to waszyngton zdaje sie dazyc do rozmontowania systemu zbiorowego
        bezpieczenstwa. ten system zapewnia jakis poziom komfortu takim krajom jak
        polska. niektore panstwa europejskie, w tym niemcy, probuja zreformowac ten
        system. czy to zle?
    • wasylzly Re: Schröder grzebie NATO, czy to pozory? 13.02.05, 23:48
      nalezy unikac nadinterpretacji tej wypowiedzi, ale sa to pierwsze powazne
      sygnaly , ze drogi polityki europejskiej i amrykanskiej na plaszczyznie,
      skostnialego i hierarchiczengo NATO sie rozchodza. Sojusz jak wszystkim wiadomo,
      nie spelnia juz swojej roli, podzialy wewnatrz sa za glebokie, o zaufanej
      wspolpracy i koordyancji trudno mowic. Sojusz stal sie rozdeta organizacja ,
      gdzie male panstwa o znikomym potencjale militarym prubuja zawierac wewnetrzne
      sojusze z tymi wiekimi poza normalnymi strukturami, podkopujac zwartosc i
      solidarnosc zwiazku. Szczegolnie nowoprzyjete panstwa, swoja niestabilna i
      niekompatybilna do europejskiej postawa, przyczyniaja sie do negacji celu
      istnienia zwiazku. Kazdy zauwazy, ze NATO w Europie stracilo racje bytu.

      Jezeli nie NATO to co? Przypuszczam, ze najrozsadniej bedzie, jezeli kazde
      Panstwo bedzie osobno decydowac o udziale w takiej czy innej akcji zbrojnej, o
      ile bedzie miala ona szeroki konsens spoleczy. To podkresli suwerennosc i wklad
      demokratyczny danego panstwa, bez hierachicznej dominacji USA w zwiazku.
      • ghotir jezeli nie nato to co 14.02.05, 15:44
        wasylzly napisał: " Jezeli nie NATO to co? Przypuszczam, ze najrozsadniej
        bedzie, jezeli kazde Panstwo bedzie osobno decydowac o udziale w takiej czy
        innej akcji zbrojnej, o ile bedzie miala ona szeroki konsens spoleczy. To
        podkresli suwerennosc i wklad demokratyczny danego panstwa, bez hierachicznej
        dominacji USA w zwiazku."
        z jednej strony zgadzam sie z celem takiego systemu: 'To podkresli suwerennosc i
        wklad demokratyczny danego panstwa, bez hierachicznej dominacji USA'.
        z drugiej strony mam kilka obaw. (1) im wiecej rzadow ma dostep do broni
        nuklearnej tym wieksze ryzyko, ze ta bron wystrzeli. jednak trudno sie dziwic np
        korei pln. ze stawia na taka bron bo to wydaje sie ostatecznym srodkiem obrony
        przed stanami, ale boje sie co oni z tym zrobia. (2) zbrojenia (indywidualne)
        kosztuja. jezeli kazdy sobie rzepke skrobie to mozemy oczekiwac kierowania coraz
        wiekszej czesci srodkow na zbrojenia zamiast na rozwoj gospodarczy. to nie
        najlepszy prognostyk na wydostawanie sie z obecnego kryzysu ekonomicznego. (3)
        kazdy sobie to znaczy, ze kraje takie jak polska (niezdolne do utrzymywania
        sojuszy z liczacymi sie dla niej partnerami) sa skazane na pozarcie przez kraje
        z wiekszym potencjalem militarnym.
        wobec tych obaw, z niecierpliwoscia oczekuje koniecznych zmian w istniejacym
        systemie bezpieczenstwa (nato, onz) i zycze schroeder'owi sukcesow.
    • ignorant11 Niemiachy znów podskakują ; zobacz jak skończą 14.02.05, 00:21
      Sława!

      Niemmy muszą byc nadal okupowane!

      Ja bez żalu poświęce ze 20mln Niemców, aby uratować przed nimi CYWIZACJE:

      Wie schonne Deutschland war!
      atominfo.alpha.pl/photos/usa/romeo.jpg

      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • kropekuk Ja bym zrobil to z najwieksza przyjemnoscia: mam 14.02.05, 04:39
        powazny zal do Churchilla, ze za wczesnie przerwal "area bombing" i ze
        skonczylo sie na 650.000, nie zas 65 milionach wyznawcow Pieknego Adolfa.
        • jeremi.wisniowiecki Re: Ja bym zrobil to z najwieksza przyjemnoscia: 14.02.05, 04:41
          widac ze ich kochasz jak tych Arabow:)))
    • captain.america A moze by tak wycofac bazy USA z Niemiec??? 14.02.05, 00:40
      To wtedy nastepnych kilkadziesiat tysiecy Niemcow straci prace i pojdzie na
      socjal ku uciesze lewakow, a amerykanscy podatnicy zaoszczedza duzo pieniazkow i
      kazdy bedzie sie cieszyl.
    • schlagbaum Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 00:44
      Kto gzebie ten grzebie


      Rumsfeld:
      usa rowniez i w przyszlosci mimo, ze sa zwiazane umowami, wyszukiwac beda
      roznych partnerow.
      Nie bedzie tak, ze koalicja bedzie wyznaczala zadania do zalatwienia lecz
      zadanie okrelac beda koalicje.


      To tyle na temat znaczenia NATO wg R


      Auch sei die Nato längst dabei, ihre Strukturen zu reformieren. Allerdings
      betonte Rumsfeld, dass die USA sich auch in Zukunft trotz ihrer Einbindung in
      die Allianz bei Einsätzen wechselnde Partner suchen wollten. Es sei nicht so,
      dass die Koalition die Aufgaben bestimme: "Die Aufgaben bestimmen die
      Koalitionen."

      >>Miejscem dyskusji transatlantyckich jest NATO - mówił z naciskiem<<

      Fischer:

      Gdzie dyskutujemy w NATO o karze smierci, o miedzynarodowym trybunale karnym, o
      postepach w realizacji postanowien z Kyoto ?
      • ghotir do schlagbaum 14.02.05, 15:49
        pytasz: 'Gdzie dyskutujemy w NATO o karze smierci, o miedzynarodowym trybunale
        karnym, o postepach w realizacji postanowien z Kyoto ?' kara smierci i kyoto to
        daleki margines dla bloku militarnego (chociaz tez ma znaczenie) ale sprawa
        miedzynarodowego trybunalu sprawiedliwosci, wobec ustawienia amerykanskich
        obywateli poza jurysdykcja takiego trybunalu, wydaje sie palaca.
    • eva15 Soltyk grzebie rozum 14.02.05, 00:45
      Schröder probuje dac do zrozumienia, ze NATO jako calosc to nie GB czy Polska,
      i nie chce jedynie sluzyc do wykonywania amerykanskich polecen. Sugeruje, ze
      NATO nalezy sie PRAWDZIWY glos w transatlantyckim dialogu, trzeba wiec reform (w
      domysle amerykanskich zachowan sojuszniczych),inaczej coraz trudniej bedzie o
      wsparcie wojskowe i finasowe dla US-pomyslow. Pomijajac oczywiscie prawdziwe czy
      urojone interesy mocarstwowe GB, Polski, oraz spoza NATO - Ukrainy. Ale za to
      Schröder nie chce sie czuc odpowiedzialny, zwlaszcza finasowo.

      GW pisze sporo ostatnio o odrodzeniu wielkomocarstwowosci niemieckiej. Tymczasem
      jak zwykle chodzi o cos innego:

      Niemcy odzyskaly suwerennosc, maja klopoty finasowe (nowe landy to beczka bez
      dna), rosnie bezrobocie, pojawily sie problemy, ktore szarpia i innymi w
      Europie. Czyli - po prostu Niemcy NORMALNIEJA. Konczy sie ich wieloletnia rola
      spolegliwego, pokornego wrecz platnika, do ktorej tak byly przywiazane USA.
      Lepiej sie chyba do nowej sytuacji przyzwyczaic, niz ja demonizowac, bo
      naprawde, przynajmniej w odniesieniu do Niemiec Zach. nie ma do tego zadnych
      powodow. A Niemcy Wsch. mimo swych (w miare marginesowych zreszta) nazistowskich
      wybrykow nie sa ani grozne, ani potezne, ani SAMODZIELNE.
      • kropekuk Niemcy ZNOW chca armii. Bo, poki co, to jej NIE 14.02.05, 04:40
        MAJA!!!
        • eva15 Re: Niemcy ZNOW chca armii. Bo, poki co, to jej N 14.02.05, 12:21
          nie znasz ani troche tego kraju, droga gabi. Pojecia nie masz, jka gleboko
          zakorzeniony jest tu (N. Zach.) PACYFIZM. B.duza ilosc mlodych mezsczyzn woli
          karmic zniedoleznialaych staruszkow w ramach socjalnej sluzby zastepczej niz isc
          do armii. Sny o potedze maja Angole i jest smiesznie popatrzec na to pajacowanie
          Wielkiej ponoc Brytanii u boku dawnej kolonii- USA.
          • edek47 Najpierw nakarmia staruszkow... 14.02.05, 13:29
            a pozniej pomoga im 'zasnac'.To i tak postep,dawniej najpierw glodzili.
          • ghotir do eva15 14.02.05, 15:56
            to co do mnie dociera z niemiec potwierdza Twoje spostrzenia. mam jednak pewnien
            problem. gebbels zwracal na to uwage a praktyka to potwierdza: bardzo latwo jest
            przeksztalcic pacyfistow w militarystow przy pomocy propagandy. patrz co sie
            stalo w niemczech po dojsciu hitlera do wladzy lub w stanach po ataku na wieze.
            mam troche zaufania do mieszkancow europy zach. (szczegolnie do niemcow) bo juz
            sie kilka razy przejechali, ale i tak skora mi cierpnie kiedy mysle o tym, ze
            mozna ich pozbawic glosu. dlatego zycze schroeder'owi wszelkich sukcesow.
      • edek47 Niemcom znowu sie wydaje,ze nadszedl... 14.02.05, 13:10
        ich czas ,chca byc znowu uzbrojeni po zeby,swoich islamcow wymorduja albo
        przegnaja, zlikwiduja bezrobocie rozbudowujac przemysl zbrojeniowy i beda
        maszerowac - DEUTSCHLAND uber ALLES !!!
    • rs_gazeta_forum Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 02:03
      Niby czemu się dziwić?
      Nie oceniając zasadności działań poszczególnych krajów:
      Amerykanie w sprawie Iraku zrobili co chcieli, pokazując, że swoje zdanie
      sojusznucy z NATO mogą sobie wsadzić..., więc czemu Niemcy miałyby nie pójść
      śladem Francji i nie wypiąć się na NATO?
      W dodatku "samodzielność" świeżo przyjętych do Unii państw ze spadkiem znaczenia
      NATO też się pewnie zmniejszy, co w końcu "starym" państwom na rękę raczej
      będzie, więc pośrednio do takiego zachowania Niemiec przyczyniła się sama
      Polska. Szkoda oczywiście, bo o ile USA w ramach NATO są rzeczywiście pewnym
      gwarantem dla Polski, to poza NATO już takich zobowiązań nie mają.
      A kontynuowanie NATO bez Niemiec? Włos się na głowie jeży...
    • kropekuk Grzebie? NO TO PO LAPACH, jeszcze Niemiaszek 14.02.05, 04:37
      cos ukradnie...
    • lisek2005 CZYTAJ MOWĘ Schrödera - LINK 14.02.05, 07:21
      psz.pl/index.php?option=com_simpleboard&Itemid=6&func=view&id=61&catid=12
    • herr7 NATO jako Układ Warszawski-bis? 14.02.05, 07:58
      Schroeder nie jest sam ze swoimi poglądami. Poglądy takie są powszechne w
      społeczeństwie niemieckim. Niemcy nie chcą być wasalem Ameryki, podobnie jak
      Francja. To co satysfakcjonuje polskie elity jest nie do przyjęcia dla Niemców.
      Niemcy i Francja nie godzą się na amerykański unilateralizm, czyli całkowitą
      dominację Ameryki. To że Europa jest potęgą ekonomiczną pokazuje siła euro, a
      zarazem słabość dolara. Europa jest jednak nadal słaba politycznie, a kraje
      takie jak Polska działają na zamówienie Waszyngtonu, w celu jej osłabienia.
      Oczywiście skończy się to izolacją Polski w Europie.
      • wodni.k Re: NATO jako Układ Warszawski-bis? 14.02.05, 08:33
        > Oczywiście skończy się to izolacją Polski w Europie.

        Oj chyba lepsza izolacja w Europie niz demolowanie naszej gospodarki poprzez
        niczym nieuzasadniony wzrost siły złotówki.
        Przecież to ewidentny przykład inwazji ekonomicznej.
        Jeszcze trochę złotówka pójdzie w górę, a papier toaletowy bedzie sprowadzany z
        zagranicy bo w Polsce nawet pracowac sie nie bedzie opłacało.
        To miłe gdy jadąc na urlop wydajesz mniej złotówek, ale na dłuższą mete to
        katastrofa.
        Poza izolacja mamy alternatywę w postaci dominacji Francji, Niemiec i Rosji.
        Chyba juz to kiedyś cwiczylismy.
        • ghotir do wodni.k 14.02.05, 16:09
          piszesz: 'Poza izolacja mamy alternatywę w postaci dominacji Francji, Niemiec i
          Rosji. Chyba juz to kiedyś cwiczylismy.'
          owszem, cwiczylismy to, jednak w troche innych warunkach. wtedy te kraje,
          wspolnie z innymi europejskimi potegami, sprawowaly rzady nad swiatem. teraz te
          same kraje zmierzaja do zlamania rosnacej dominacji usa nad swiatem. tak wiec
          wybor zdaje sie byc miedzy coraz bardziej aroganckimi stanami a krajami, ktore
          probuja przelamac te arogancje. polska ma tradycje utrzymywania sojuszy z
          odleglymi krajami i kosztem sasiadow, watpie ze to sie zmieni. w tej sytuacji,
          reforma istniejacego systemu zbiorowego bezpieczenstwa wydaje sie bardziej
          korzystna dla ludzi w polsce niz izolacja polski w europie.
          polska gospodarka jest demolowana przez ue i przez usa; z tym ze pierwsze troche
          zwraca w formie funduszy unijnych, drugie bierze za darmo...
          • juliusz.mieroszewski Re: do ghotir 14.02.05, 17:51
            Tylko ze juz w tej opozycji te kraje sa chyba bardziej aroganckie niz USA.
            Spojrz na zachowanie Chiraca wobec stanowiska pro-amerykanskiego nowych
            czlonkow UE, Schroedera wobbec polityki podatkowej tych krajow, Putina wobec
            polityki polskiej na Ukrainie, i wreszcie nie zapomnajmy o tragicznej w
            skutkach interwencji Francji w WKS o ktorej nikt jakos z "postepowych" krytykow
            USA nie wspomina
            • ghotir Re: do ghotir 14.02.05, 18:33
              nie wiem o czym mowisz w sprawie interwencji francji w wks.
              w meritum: arogancja rodzi arogancje, nowi czlonkowie ue zdaja sie podwazac
              interesy ue wobec usa, polityka podatkowa jest ciezkim zgryzem dla ue od czasu
              zainicjowania tobbin tax. trudno sie dziwic polityce putina wobec ukrainy w
              sytuacji kiedy stany wladowaly tak duzo forsy w poparcie pomaranczowych. jednak,
              co to wszystko ma wspolnego ze schroder'em i reforma nato?
      • juras_z_berlina Re: NATO jako Układ Warszawski-bis? 14.02.05, 15:52
        herr7 napisał:

        > Schroeder nie jest sam ze swoimi poglądami. Poglądy takie są powszechne w
        > społeczeństwie niemieckim. Niemcy nie chcą być wasalem Ameryki, podobnie jak
        > Francja. To co satysfakcjonuje polskie elity jest nie do przyjęcia dla
        Niemców.
        > Niemcy i Francja nie godzą się na amerykański unilateralizm, czyli całkowitą
        > dominację Ameryki. To że Europa jest potęgą ekonomiczną pokazuje siła euro, a
        > zarazem słabość dolara. Europa jest jednak nadal słaba politycznie, a kraje
        > takie jak Polska działają na zamówienie Waszyngtonu, w celu jej osłabienia.
        > Oczywiście skończy się to izolacją Polski w Europie.

        Tylko ze Niemcy nie rozumieja, ze tym swoim pacyfizmem i glaskaniem roznej
        masci fanatykow, coraz czesciej jedynie, aby zrobic "na zlosc" USA, sami
        sobie "odmarzaja uszy"! To wlasnie ta ich zasr.na "samodzielnosc" bylego
        ekonomicznego "potentata" i militarnego, pyskujacego na olbrzyma krasnoludka,
        jest przyczyna coraz wiekszych klopotow, tak wewnetrznych jak i na arenie
        miedzynarodowej...
        Na szczescie wszystko wskazuje na zmiane ekipy w najblizszych wyborach...

        • ghotir do juras_z_berlina 14.02.05, 16:15
          piszeszj: 'Tylko ze Niemcy nie rozumieja, ze tym swoim pacyfizmem i glaskaniem
          roznej masci fanatykow, coraz czesciej jedynie, aby zrobic "na zlosc" USA, sami
          sobie "odmarzaja uszy"! To wlasnie ta ich zasr.na "samodzielnosc" bylego
          ekonomicznego "potentata" i militarnego, pyskujacego na olbrzyma krasnoludka,
          jest przyczyna coraz wiekszych klopotow, tak wewnetrznych jak i na arenie
          miedzynarodowej...'
          jasne, jedyne czego swiat teraz potrzebuje to wielkiego gospodarza, ktory wezmie
          wszystko za morde. wtedy skoncza sie klopoty wewnetrzne i miedzynarodowe.
          • juliusz.mieroszewski Re: do juras_z_berlina 14.02.05, 17:51
            ABSOLUTNIE!!!!!
    • maruda.r Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 08:31


      kanclerz kwestionuje rolę Sojuszu - mówi "Gazecie" szef MSZ Adam Rotfeld. -
      Jeśli NATO ma nie być priorytetowym forum współpracy transatlantyckiej, to co?

      ********************************

      To nie Schroeder kwestionuje rolę sojuszu, a USA, UK i Polska ją
      zakwestionowały, tworząc nieformalną koalicję, która okazała się porażką.

      Szukanie na gwałt pomysłu na zastosowanie NATO w konflikcie
      izraelsko-palestyńskim jest sklejaniem na siłę tej rozpadającej się struktury.

      Czy Schroeder ma jakieś pomysły na zmiany - nie wiem. Ale jego wątpliwości warte
      są rozpatrzenia z pewnego punktu widzenia - w ilu formacjach Europejczycy mają
      służyć w różnego rodzaju misjach stabilizacyjnych (NATO, ONZ, nieformalne).
      Jeżeli rośnie znaczenie UE w światowej polityce, to można się już zastanowiać
      nad innymi koncepcjami organizacji wojsk Unii. Nie musi to zagrażać sojuszowi z USA.

      A o tym, ze Rotfeld niewiele rozumie, było wiadomo zanim zastał mianowany MSZ.
      Cytowane przemówienie zadaje kłam hurraoptymistycznym twierdzeniom polskich
      mediów o sukcesie Kondolencji Rice w jej ostatniej podróży.

    • olias auć! czas pokochać Putina 14.02.05, 10:57
      od tej pory każdy kto wypowie się źle o Rosji to zdrajca narodu.
    • wasylzly Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 12:34
      oczywiscie jest nieprawda, ze wystapienie kanclerza wywolalo burze oburzenia,
      taki fakt trudno odnotowac na podstwie prasy niemieckiej. Inicjatywa przebudowy
      NATO jest jaknajbardziej aktualna i jezeli tzw. staosunki transatlantyckie maja
      w przyszlosci odgrywac dominujaca na swiecie role, trzeba je na nowo uregulowac.
      To jest bardzo dziwne, ze prezydent Kwasniewski nie mial nic na ten temat do
      powiedzenia prezydentowi Bushowi, raczej prezydent USA uslyszy o tym podczas
      lutowego pobytu w Europie od liderow EU.

      Obecna sytuacja jest w najwyzszym stopniu nie do zaakceptowania przez kraje
      starj Unii, zaluzmy taki scenariusz:
      Na Bialorusi odbywaja sie wybory, Polska ponownie angazuje sie finansowo i
      politycznie w ramach polskiego wariatu demokracji. Lukaszenko przypomocy Moskwy
      tlumi militarnie zapedy zmiany wladzy, oskarzaPolske o dzialania terrorystyczne,
      grozi i przeprowadza, czystki agentow Polski na Bialorusi, Polska traktuje to
      jako atak na kraj NATO wzywa do obrony sojusznikow, sama czuja sie w sile
      wprowadza wojska na granice z Bialorusia, USA interweniuja, wciagajac za pomoca
      NATO , Niemcy czy Francje do wojyn z Rosja. No i coz nierealne?? Bardzo.

      Przyklad Ukrainy dla wiele przykladow niekorzystnego sscenariusza, kiedy slaby
      militarnie kraj, doprowadza do destabilizacji w Europie.

      Tezy wystapienia kanclerza Niemiec sa jaknajbardziej uzasadnione i nalezy
      dokonac calkowitej restrukturyzacji NATO, nawet wylaczajac pewnych niestabilnych
      czlonkow z jej struktur.
    • juliusz.mieroszewski Widmo 14.02.05, 13:31
      sojuszu francusko-niemiecko-rosyjskiego wisi na Europa. Gdzie miejsce dla
      Polski???
      • ghotir Re: Widmo 14.02.05, 16:19
        sojuszu francusko-niemiecko-rosyjskiego wisi na Europa. Gdzie miejsce dla Polski???
        -----------
        we wspolpracy zamiast ogladania sie na dalekie sojusze. inaczej bede odwiedzal
        wroclaw jako niemieckie miasto. nie chce tego.
        • juliusz.mieroszewski Re: Widmo 14.02.05, 17:45
          Ten "daleki" sojusz byc moze okazac sie jedyna przeciwwaga aby Wroclaw nie
          zostal na nowo Breslau albo jeszcze gorzej aby znow gdzies w okolicy,
          powiedzemy pod Legnica nie zaczely stacjonowac znowu rosyjskie wojska
          • ghotir do juliusz.mieroszewski 16.02.05, 11:11
            piszesz: 'Ten "daleki" sojusz byc moze okazac sie jedyna przeciwwaga aby Wroclaw
            nie zostal na nowo Breslau albo jeszcze gorzej aby znow gdzies w okolicy,
            powiedzemy pod Legnica nie zaczely stacjonowac znowu rosyjskie wojska'.
            ----------
            moze masz racje. mnie sie jednak wydaje ze ten daleki sojusz to poczatek
            klopotow na skale polskich sojuszy z anglia i francja w 1939. w tej sprawie nie
            zycze sobie byc dobrym prorokiem ale analogie pracuja przeciwko moim zyczeniom.
    • 48matrix Busch żąda reformy ONZ Schröder zaś reformy NATO 14.02.05, 15:40
      I bardzo słusznie! Przynajmniej znalazł się ktoś, kto Jankesom utarł nosa za
      rozwalanie ONZ-tu. Przydałby się jeszcze ktoś kto skopałby amerykańskie dupska.
      • juliusz.mieroszewski Re: Busch żąda reformy ONZ Schröder zaś reformy N 14.02.05, 15:51
        Bardziej przejmowalbys sie interesem Polski niz amerykanska d...
        • 48matrix Re: Busch żąda reformy ONZ Schröder zaś reformy N 14.02.05, 16:01
          No właśnie! Nigdy nie lubiłem wasali i włazidupstwa. Do wasali nawet Jankesi
          czują pogardę. A Ty tego nie czujesz? Może lubisz pełzać?
          Pozdr.
        • 48matrix Panie Juliszu Mieroszewski, odpowiadając Jurasowi 14.02.05, 17:37
          z Bernina - miałem też na myśli i Pana, uprzejmie więc zachęcam do przeczytania
          mojego obszerniejszego wyjaśnienia, do którego zdobyłem się aby nie lekceważć
          min. Pańskiego patriotyzmu, za który bardzo Pana szanuję i poważam.
          Pozdr.
      • juras_z_berlina Re: Busch żąda reformy ONZ Schröder zaś reformy N 14.02.05, 16:02
        48matrix napisał:

        > I bardzo słusznie! Przynajmniej znalazł się ktoś, kto Jankesom utarł nosa za
        > rozwalanie ONZ-tu. Przydałby się jeszcze ktoś kto skopałby amerykańskie
        dupska.

        To ucieranie nosa Jankesom, to wlasnie CALA polityka tego dyletanta! On nic
        innego nie potrafi, jak tylko obnosic sie tym swoim glupim antyamerykanizmem,
        za ktory placimy tutaj wszyscy... On suszy zeby, obmacujac sie w iscie
        brezniewowskim sytlu z Czyrakami, Putinami i Zohngami, a bezrobocie rosnie,
        reformy polowiczne, gospodarka w rozkladzie...
        • meerkat1 PO CO EUROPIE N A T O ???! ;-))))))))))))))))))) 14.02.05, 16:11
          Wystarczy przeciez Uklad Hitler-Stalin... tfu!!!!... sorrry!..:

          SCHROEDER-PUTIN ( ktory JUZ sie nad glowami Polski i Ukrainy potajemnie
          szykuje!),

          a POKOJ i BEZPIECZENSTWO w Europie - G W A R A N T O W A N E !!!!!!!!

          Jak w l939tym! ;-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
        • 48matrix Re: Busch żąda reformy ONZ Schröder zaś reformy N 14.02.05, 17:27
          Jurasie z Berlina!!!!!!!
          Komentowanie wydarzenia politycznego jakim bez wątpienia jest obecne stanowisko
          Kanclerza, przedstawione w art. GW, jest zajęciem subtelnym i złożonym. Sens,
          którego w tym okreslonym przypadku - zawarłem w nagłówku mojego postu.
          Moje w/w określenie - Bush żąda reformy ONZ Schroder zaś reformy NATO, de facto
          powinno być zrozumiane nastepująco: Niemcy mają apetyt na stałe miejsce w
          Radzie Bezpieczeństwa ONZ, wobec tego zagrali z Buschem reformą NATO aby
          itd.... I nie można inaczej tego rozpatrywać tak jak wielu z tego forum min. i
          Ty w oderwaniu od kompleksowych - całościowych planów i apetytów współczesnych
          Niemiec.
          Co do Polski, gdyby przystepując do koalicji Polacy - złotymi ustami pana
          prezydenta RP jasno przedstawili swoje żądania Amerykanom, np. sparwa wiz do
          USA, podziału kontraktów ustalenie partycypacji przez USA w poniesionych
          kosztach przez Polske itd. itp. to nie byłoby tego co jest i czego Tobie nie
          muszę przypominać.
          Jankesi w odróżnieniu od Polaków są bardzo konkretni - interesowni, natomiast
          jezeli ekipie L. Millera i Kwaśniewskiego chodziło wyłacznie o uznanie w oczach
          Amerykanów, ich spolegliwości politycznej to był i jest to li tylko idiotyzmem.
          Zechciej łaskawie zauważyć, że J. Hausner w swojej reformie finnsów aby znaleźć
          środki budżetowe na wojenkę usiłuje dokonać alokacji środków budżetowych - ze
          środków na emerytury i renty!!!!!!! Dokładnie tak jak jego uczono w PRL-u, tego
          komucha (byłego sekretarza KW PZPR z Krakowa d/s ekonomiii politycznej
          socjalizmu!). Amerykanie śmieją się w kułak z tych naszych pożal się boże
          polityków.
          Piszę do Tobie oszerne wyjaśnienie, ponieważ od dłuższego czasu obserwuję Twoje
          znakomite wypowiedzi, mam więc do Ciebie dużo szacunku.
          Na zakończenie odsyłam Ciebie do lektury historycznej - próby odzyskiwania
          wolności przez Polaków w okresie napoleoński, konkretnie chodzi mi o wyprawę
          polskiej szlachty do Taleyranda z wozami złota.... którymi chcieli kupić
          wolność Polski. Tallerand owszem przyjął złoto, dużo naobiecywał, nastepnie
          wysłał dzielnych Polaków pod Samosjerrę, do tłumienia wolności innego narodu...
          Następnie stwierdził, że Polacy po prostu........ itd. itp.
          Amerykanie stosują zupełnie identyczne standardy. Po prostu są realistami
          politycznymi, posiadającymi do tego znakomicie rozwinięty zmysł handlowy. Może
          zaprzeczysz??????

          Serdecznie pozdrawiam Ciebie oraz Twojego poprzednika, który też komentował mój
          poprzedni post. Bardzo szanuję ludzi tego typu co Ty i Twój poprzednik ludzi
          wrażliwych - patriotów polskich.

          ps. przepraszam za ewentualne "literówki".
          • juliusz.mieroszewski Re: Busch żąda reformy ONZ Schröder zaś reformy N 14.02.05, 17:44
            Musze przyznac ze choc wydaje mi sie ogolnym spojrzeniem na swiat chyba sie
            roznimy to akurat tutaj w detalach zgadzam sie wrecz absolutnie
            • 48matrix Re: Busch żąda reformy ONZ Schröder zaś reformy N 14.02.05, 19:38
              juliusz.mieroszewski napisał:

              > Musze przyznac ze choc wydaje mi sie ogolnym spojrzeniem na swiat chyba sie
              > roznimy to akurat tutaj w detalach zgadzam sie wrecz absolutnie
              ______________________
              Poniżej moje wyjaśnienie dla czego życzę Jankesom aby im dupsko ktoś mocno
              skopał, pnieważ ich najnowsza strategia USA z góry zakłada nielojalność wobec
              swoich przyjaciół

              Amerykańskie wyzwanie

              W sytuacji gdy "terroryści, tyrani i technologie masowego rażenia stanowią
              najcięższe i rosnące zagrożenie, najlepszym - jeśli nie jedynym - sposobem
              zapewnienia bezpieczeństwa Ameryce jest zrzucenie ograniczeń nałożonych przez
              przyjaciół, sojuszników i instytucje międzynarodowe" - tak definiują nową
              strategię USA Ivo H. Daalder i James M. Lindsay z prestiżowej Brookings
              Institution w Waszyngtonie.
              Pozdr.
          • juras_z_berlina Re: Odpowiedz do 48matrix. 14.02.05, 21:23
            Serdecznie dziekuje za ciekawy post i chyba niezasluzone pochwaly...

            Oto moja odpowiedz:
            Po pierwsze.
            Dobre stosunki Europy - juz teraz nie tylko tej starej, zachodniej - z USA leza
            w interesie CALEGO swiata.
            Gdyby np. przed interwencja w Iraku Zachod nie byl tak porozniony i JEDNYM
            wyraznym glosem wysylal w kierunku Saddama odpowiednie sygnaly, moze nie
            musialoby dojsc do wojny... A jak to wygladalo?
            Malo tego, tzw. stara Europa niczego sie nie nauczyla i popelnia ten sam blad
            obecnie wobec Iranu. Zamiast wspolnie z Amerykanami, a takze z poparciem Rosji
            wymusic na Ajatollachach odstapienie od produkcji broni atomowej, probuje
            szukac "wlasnej drogi", udaje dobrych wujkow, kombinuje, usilujac tlumaczyc
            tym "bogobojnym" fanatykom, ze jest bardziej pokojowa, a przede wszystkim
            samodzielna...Tak jakgdyby to tych wyrachowanych fanatykow interesowalo! Dla
            nich wazne jest jedno, a mianowicie fakt, ze swiat chrzescijanski ZNOWU nie
            mowi jednym glosem, ze jest porozniony, a nawet sklocony, co naturalnie nalezy
            natychmiast wykorzystac...

            Po drugie.
            Dbanie o interesy wlasnego kraju powinno byc priorytetem kazdego szanujacego
            sie polityka. Czy przeciwstawienie sie Amerykanom w sprawie Iraku rzeczywiscie
            wyszlo Niemcom na dobre? Otoz wedlug mnie absolutnie nie! Niemcy stracily na
            tym pod kazdym wzgledem: gospodarczo, bo za rozwiazaniem sprawy rezimu Saddama,
            ktore z pewnoscia mialo bedzie szerokie reperkusje w calym regionie (Libia,
            Palestyna) stoja rowniez dalekosiezne interesy i konkretne korzysci materialne.
            Takze prestizowo Niemcy stracily sporo, bo mimo calej nienawisci do USA, to
            wlasnie Amerykanow RESPEKTUJE sie w swiecie arabskim najbardziej, a na
            Europejczykow patrzy sie jak na nieszkodliwych mieczakow. Narody semickie
            troche inaczej reaguja na stosowanie sily, a gotowosc do kompromisu zawsze
            interpretuja przede wszystkim jako oznake slabosci...
            Dlatego tez wydaje mi sie, ze wykorzystanie nastrojow antyamerykanskich dla
            wygrania niepewnych wyborow przez kanclerza Schrödera i jego stanowcze "nie"
            dla uporzadkowania sprawy Iraku, dlugo jeszcze dbijac sie nam bedzie tutaj w
            Niemczech wszystkim...

            Po trzecie.
            Nie bylbym taki surowy w stosunku do polskich politykow, jesli chodzi o ich
            proamerykanskie pozycje . Przed stara Europa nie nalezy sie niczego wstydzic,
            bo to wcale nie jest tak, ze trzymajac z Amerykanami automatycznie "podpada"
            sie w Europie! Nie ma nic takiego jak "jednosc" Europejska, nie ma, nie bylo i
            nigdy nie bedzie!
            Trzeba wystrzegac sie rowniez, szybkich, krotkowzrocznych ocen. Mimo ofiar,
            mimo komplikacji, ktore zaskoczyly takze Amerykanow, sytuacja ewoluuje ku
            lepszemu! Wybory Irak ma juz za soba, Izrael dogaduje sie z Palestynczykami,
            Libia sie cywilizuje... Na pewno bedzie coraz lepiej i za pare lat moze sie
            okazac, ze politycy polscy postawili jednak na LEPSZEGO konia, nawet jesli
            przystepujac do koalicji, nie sprecyzowali wyraznie wlasnych oczekiwan i nie
            postawili jasnych warunkow...

            Przesylam pozdrowienia

            Juras
            • 48matrix Re:do Juras z Berlina 14.02.05, 22:34
              Ja neguję dyletanckie podejście polskich polityków do wspólnego działania z
              Amerykanami, którzy są bardzo rzeczowi (ostatnio aż do bólu), jeżeli oni sami
              narzucają pewne standardy to trzeba się tego konsekwentnie w uprawianiu
              polityki z nimi (i nie tylko z nimi) trzymać. Doktrynę, o której mowa
              przytoczyłem (tu na forum w moim poprzednim poście)z amerykańskich źródeł
              rządowych. Uprawiany styl przez polskich polityków jest stylem fatalnym, jest
              post socjalistyczną karykaturą sprowadzającą się do serwilizmu. Polityka to nie
              tylko poklepywanie sie po plecach i prawienie komplementów (aluzaj do wizyty
              prezyd. A. Kwa. w USA)to zdecydowanie coś więcej to dażenie do wcześniej
              ustalonego celu. W polityce zastępowanie uległośćią rzeczowego ustalania
              wyrazistych ram i wzajemnych realcji jest po prostu zbrodnią. A nie stety tak
              działają współcześni postsowieccy "polscy politycy", którzy w ZMP i ZMS póżniej
              PZPR zdobywali swoje szlify.
              Politycy oceniani są przez własne społeczeństwo z efektów ich pracy a nie z
              ilości zebranych komplementów.
              Odnośnie sprawy Iraku to USA i obecny prezydent G. Busch realizuje (moim
              zdaniem) dwa cele, pierwszy to ekonomiczny (ropa naftowa) drugi to osobista
              sprawa ambicjonalna G. Buscha - juniora. I poparz jak on to wszystko
              spieprzył!!!!!!! Moim zdaniem zasadniczy błąd polegał na rozpuszczeniu irackiej
              armii do domu zamiast trzymać ich w zmodyfikowanych strukturach (dowództwo) - w
              KOSZARACH. Zechciej zauważyc, że w Iraku awantura na dobre zaczęła się w chwili
              gdy USA rozpuściła wojsko irackie do domu i zaprzestała (po 1/2 roku) wypłacać
              im głodowe zasiłki.
              Pozdr.
    • borrka1 Re: Schröder grzebie NATO 14.02.05, 18:16
      okolista dlubie w cipie,a powinien...











      ...ginekolog!hahahahahahaha
      • meerkat1 Mamy juz DWOCH slepych OFTALMOLOGOW!:-)))) 14.02.05, 23:47
        Pierwszy to dr oftalmologii z Egiptu- Ayman ZAWAHRI- Szef palnowania Operacji
        al-Kaidy, ktory sam nie widzi, ze kolo bolawy sie wokol niego ZACIESNIA :-)))

        Drugi, to dr oftalmologii z Syrii, Bashar ASSAD, ktorego wywiad, zamordowal
        wlasnie bylego premiera Libanu Haririego, ktory mial sie wlasnie ubiegac o
        ponowny wybor pod haslem jak najszybszego odzyskania suwerennosci poprzez
        USUNIECIE SYRYJSKICH WOJK OKUPACYJNYCH z jego kraju.



        Tez slepy, bo nie rozumie, ze IraN bedzie mial bombe atomowa zdolna do uzycia
        NAJWCZESNIEJ ZA POLTORA ROKU, a i wtedy wystarczy ze zajmie sie nia IZRAEL!:-)))

        Tak ze w miedzyczasie zolnierze USA nie maja nic do roboty bo zaczynaja sie w
        dodatku powoli wycofywac z IraKu (wczoraj rozpoczela ten proces, liczaca 14000
        GIs, 21 dywizja piechoty zmotoryzowanej)!

        "W" musi im szybko znalezc jakas robote, bo sie chlopcy zanudza na smierc, a
        tu ten SLEPY OFTALMOLOG S A M sie o interwencje prosi!

        To my panu dziekujemy doktorze Assad!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka