Dodaj do ulubionych

Ból zamiast kul

04.03.05, 22:25
Amerykańska armia finansuje prace nad nową bronią, która nie będzie powodować
żadnych obrażeń, ale ataki rozdzierającego bólu. Naukowcy zajmujący się
badaniami nad bólem są wstrząśnięci, że ich wysiłek ma zostać wykorzystany w
taki sposób.Zasada działania nowej broni, którą nazwijmy tu miotaczem bólu,
jest taka: wystrzeliwuje się impuls laserowy, który, kiedy z czymś się zderzy
(na przykład z człowiekiem), spowoduje wybuch plazmy. Impuls
elektromagnetyczny, towarzyszący wybuchowi plazmy, przeniknie włókna nerwowe,
wywołując ból nie do zniesienia.Jak pisze tygodnik "New Scientist", strzał z
nowej broni dosłownie zwali człowieka z nóg. Wykazały to doświadczenia na
zwierzętach. Laserowy impuls powodował u nich, prócz skrajnie silnego bólu,
czasowy paraliż.Nowy amerykański oręż ma zasięg do dwóch kilometrów. Prace
nad jego ostateczną, gotową do użycia przeciw ludziom wersją, zakończą się w
roku 2007. Miotacz bólu zalicza się do tak zwanej broni nieśmiercionośnej,
używanej np. przeciw tłumom, w których jest tylko kilka osób niebezpiecznych,
uzbrojonych. Takie rozwiązanie wydaje się humanitarne, o ile założymy, że
jedyną alternatywą jest użycie ostrej amunicji.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050304/nauka/nauka_a_3.html



Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka