Dodaj do ulubionych

Wielka Brytania: Energia na kartki?

02.07.05, 11:31
Zaczyna sie, następne będzie racjonowanie wody ...
Koniec mamutów rodzaju ludzkiego ........
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Wielka Brytania: Energia na kartki? 02.07.05, 11:50
      System zakłada też możliwość "handlu emisjami" szkodliwych gazów.
      ___________________

      W razie czego sprzedadza swoje limity USA, zeby te sie nie denerwowaly, bo nie
      lubia sie ograniczac..
      • usenetposts Re: Wielka Brytania: Energia na kartki? 02.07.05, 13:15
        To by znaczalo tez nagroda dal oszczednych, ale Gordon Brown i tak
        opodatkowalby.
    • bomarzo Re: Wielka Brytania: Energia na kartki? 02.07.05, 11:52
      A ja sie nie zgadzam. Brytyjczycy jak zwykle sa o wiele lat do przodu przed
      reszta. Pomysl jest bardzo dobry, chociaz brzmi zbyt pieknie, zeby nie
      podejrzewac drugiego dna, czyli czyjegos interesu.
      Problem jeszcze w tym, ze takie dzialania, zeby mialy sens, musialby byc
      zsynchronizowane na poziomie globalnym. Zawsze bedzie mozna skoczyc na weekend
      do Holandii "spalic sobie troche pradu" (co rozwiaze dzisiejszy problem
      Anglikow w postaci wycieczek do Amsterdamu w celu palenia innych rzeczy).
    • feliks-50 Czyżby czerwona zaraza komunistyczna tam dotarła ? 02.07.05, 11:59
      Proponuje ustalić każdemu limit życia np. w drodze loterii, jedni mieliby prawo
      do 20 lat inni do 30 i tak góra do 60 ! Byłyby super oszczędności, nie tylko
      energii.
      • wujcio44 Re: Czyżby czerwona zaraza komunistyczna tam dota 02.07.05, 12:07
        liks-50 napisał:

        > Proponuje ustalić każdemu limit życia np. w drodze loterii, jedni mieliby prawo
        >
        > do 20 lat inni do 30 i tak góra do 60 ! Byłyby super oszczędności, nie tylko
        > energii.

        Pomysł niezły, ale loteria jest nienaukowa i niesprawiedliwa. Mogą w niej
        wygrywać także jednostki bezwartościowe. Proponuję:
        -do 20 lat: potomkowie ludzi którzy głosują na partie konserwatywne i liberalne.
        -do 30 lat: ludzie apolityczni.
        -do 60 lat: ludzie postępowi, regularnie głosujacy i głosno popierający partie i
        organizacje postepowe.
        -bez ograniczeń: zasłużeni działacze parti i organizacji postępowych
        -natychmiastowa eliminacja: element jawnie wrogi np księża, Amerykanie i Żydzi.
      • am0 Re: Czyżby czerwona zaraza komunistyczna tam dota 02.07.05, 12:10
        feliks-50 napisał:

        > Proponuje ustalić każdemu limit życia np. w drodze loterii, jedni mieliby prawo
        >
        > do 20 lat inni do 30 i tak góra do 60 ! Byłyby super oszczędności, nie tylko
        > energii.

        w twoim przypadku to by sie przydaly zezwolenia na posiadanie potomstwa, bylo by znacznie lepiej zeby w populacji przewazaly osoby z otwartymi umyslami a nie beton ktoremu wszystko czego ksiadz w kosciele nie zatwierdzil kojazy sie z czerwona zaraza. Nie wiem jak wogule mozna cos takigo napisac w stosunku do brytyjczykow, pokazuje to tylko twoja zupelna ignoracje i brak wyobrazni juz nie mowie wogule o zrozumieniu tego tematu.
    • am0 Re: Wielka Brytania: Energia na kartki? 02.07.05, 12:03
      genialny pomysl, po przekroczeniu limitu podatek albo wieksza cena za "energie". (pomysl zciagniety zreszta ze StarTrek) w innym przypadku zniszczymy zupelnie ekosystem na tej planecie i dopiero wtedy oberwiemy po kieszeniach, jak trzeba bedzie utrzymywac sztucznie warunki do zycia. W tym pomysle widac dalekowzrocznosc brytyjczykow. Moze to dla nas abstrakcja skoro nasza klasa polityczna nie potrafi spojrzec dalej niz na 4 lata do przodu. Po co patrzec dalej skoro za po 4 latach i tak bede rzadzic nastepni (przeciwnicy).
    • aditer Re: Wielka Brytania: Energia na kartki? 02.07.05, 13:14
      Kurde, to pomieszali mi szyki... A ja na złość środowisku zawsze ogrzewam gazem
      mieszkanie i otwieram w zimie okno, wodę gotuję 100 x dziennie, byle tylko zużyć
      jak najwięcej prądu a samochodem jeżdżę w kółko po rondzie.

      Czy tych polityków-ekologów pogięło? Skończy się pewno na tym, że trzeba będzie
      kupować specjalne pralki, lodówki i telewizory, bo obecne nie spełniają norm
      energetycznych. Wiadomo, ktoś na tym zarobi!
    • randybvain Wielka Brytania: Energia na karty 02.07.05, 13:17
      A mi bardzo sie podoba brytyjski pomysl z kartami na prad. Mam licznik, ktory
      doladowuje co jakis czas z karty z czipem, ktora moge naladowac w sklepiku na
      rogu. Caly czas mam kontrole, ile pradu zuzywam, gdyz ekranik pokazuje mi, jaka
      kwota pozostala do zuzycia. W razie sklerozy istnieje pieciofuntowy kredyt
      aktywowany osobnym przyciskiem i niwelowany jest z nastepnej kupionej karty.
      Przewaznie raz na miesiac doladowuje 15 funtow co stanowi mniej niz 1/40 mojej
      miesiecznej wyplaty. Dla porownania - w Polsce placilem rachunek w wysokosci
      1/20 mojej miesiecznej wyplaty nie posiadajac takiej ilosci mediow, jakie mam
      tutaj (wszystko na prad - ogrzewacz wody, kuchenka, itp)
    • pe1 A CO Z PRZEMYSŁEM 02.07.05, 13:31
      Przecież to jest durne. Chcą limitować zużycie energii na głowę, a co z limitami
      dla przemysłu? Przecież przemysł jest równie dużym, o ile nie większym
      pożeraczem energii co ludzie. To co- wprowadzą takie mega-kartki dla hut i fabryk?
      • bomarzo Re: A CO Z PRZEMYSŁEM 02.07.05, 13:49
        Nie chodzi o limiotowanie, tylko o zmuszenie do racjonalnego gospodarowania.
        Niech ktos pokarze mi jedna osobe, ktora myjac zeby zakreca wode w kranie. Niby
        nic, ale jesli zalozyc, ze w ten sposob kazdorazowo ulatuje bezproduktywnie pol
        litra wody to mamy minimum 350 litrow rocznie na osobe (Ci co myja czesciej niz
        2 razy dziennie marnuja wiecej :-)). Niby nic, bo stac nas, ale tu chodzi o
        sposob myslenia. Takie same zestawienia mozna zrobic dla plastiku i innych
        swinstw, ktore wyrzucamy hutrowo do kosza i nie myslimy co sie z tym dalej
        dzieje. Podobnie jest z pradem i energia w ogole. A przemysl "ma taki sam
        sposob myslenia" jak ludzie w ogole, bo przemysl to w koncu ludzie, ktorzy nim
        zarzadzaja. Gdyby im sie chcialo to mogliby "zakrecac wode podczas mycia
        zebow", ale tego nie robia.
        Podobno w Szwajcarii segreguja smieci na kilkanascie kategorii. Ale trzeba bylo
        wielu lat (i oczywiscie surowych kar), zeby zmienic mentalnosc. I oczyscic
        srodowisko. Dzisiaj jest tam calkiem ladnie :-)
        • satyronx Re: A CO Z PRZEMYSŁEM 02.07.05, 14:28
          WSPANIALE
        • stek22 Re: A CO Z PRZEMYSŁEM 02.07.05, 20:03
          W 100% zgadzam się z kolegą. Z różnych względów trzeba oszczędzać energię.
          Niektórym urodzonym w tak rozrzutnej energetycznie cywilizacji jaka teraz jest
          trudno przychodzi zrozumieć, że nic nie trwa wiecznie. Już dawno powinna być
          reglamentacja nieodtwarzalnych źródeł energii, oczywiście z wdrażaniem
          alernatywnych źródeł energii! Nasze społeczeństwa się załamną, w sensie
          dosłownym, gdy staną silniki spalinowe! Jakoś dalekowzrocznej polityki
          wdrażania alternatywnych napędów nie ma, a już powinny być! Kogo będzie stać
          na nowe w ostatniej wprowadzone napędy?
          Reglamentacja słodkiej wody też nastąpi. Powietrza raczej nie.

          Tylko najbogatszych! Ten świat jest rządzony bardzo małą mądrością.
    • szefunio1 Re: Wielka Brytania: Energia na kartki? 02.07.05, 13:43
      A cały problem wziął się stąd, że ostre unijne normy emisji dwutlenku węgla (i
      innych zanieczyszczeń CHEMICZNYCH) przeforsowali Francuzi, którzy mają
      energetykę opartą na elektrowniach atomowych (80-procentowy udział elektrowni
      atomowych w produkcji energii), dzięki czemu sami żadnych reglamentacji
      wprowadzać nigdy nie będą musieli (elektronwie atomowe to obecnie jedyne
      nieodnawialne żródło energii nie emitujące dwutlenku węgla i zanieczyszczeń
      chemicznych).
    • wojtek2784 Re: Globalizm na kartki? 02.07.05, 14:09
      To jest wynik idiotyzmow globalnych. To jest komunizm bankowy. To ci
      wlasciciele bankow trzymaja caly swiat za morde. Oni urzadzaja sobie wojenki
      w imie wlasnych interesow. Placi za to caly swiat.
    • wielka_stopa Re: Wielka Brytania: Energia na kartki? 02.07.05, 14:15
      Świetrny pomysł!!! W końcu ludzie zaczną oszczędzać prąd.
    • satyronx CLEAN WORLD 02.07.05, 14:27
      tego typu reglamentacja moze w koncu by doprowadzila do oszczednosci tak
      cennych materialow i przede wszystkim powietrza ktorego to kupic sie nie
      da .jest tyle do zrobienia azeby ten swiat by czystszy.... zaczynajc od
      czyszenia zebow bez otwartego kurka kranu
      - od ineligentnego wyrzucania smieci np. butelke plastikowa zmiazdzyc przed jej
      wyrzuceniem jesli nie da jej sie recyklowac
      - od wylaczenia niepotrzebnie palcych sie zarowek etc etc
      -etc etc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka