Dodaj do ulubionych

jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo brzydki

18.07.05, 13:31
slowo.
Lamie prawo i regulamin.
Wolisz takie wpisy.
Do nich nie mozna sie przyczepic:

--
Autor: arap1
Data: 06.07.2005 13:11
zeby tobie MAHMOD-KRYST...skrucic twoj zasrany ZYWOT

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26053210&a=26096188


-------------------------------------------------
jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
Obserwuj wątek
    • krystian71 cdn-wiecej nie bedzie, bo mnie zemdlilo 18.07.05, 13:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26053210&a=26096188
      Autor: arap1
      Data: 08.07.2005 17:54


      aaki napisała:

      >
      > .....DZIS JA I MOJE
      > > DZIECI WYRWA TOBIE I PODOBNYM Z GARDLA STRUNY GLOSOWE
      ZAPRASZAM DO TANCA

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26177764&a=26206653
      Autor: arap1
      Data: 16.07.2005 21:37

      rozpiepszyc bohaterow palestyny....DAC WOLNA REKE DLA CAHAL..


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26550661&a=26550661
      • fleur1 Re: cdn-wiecej nie bedzie, bo mnie zemdlilo 18.07.05, 13:39
        Krystianie to Ty masz problem, jak Ciebie tak nudzi ten temat zydowski to sie
        nie mecz ... zycie jest takie interesujace, zajmij sie czyms innym, tyle jest
        roznych mozliwosci.
    • z_daleka Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 13:37
      krystian71 napisała:

      > slowo.
      > Lamie prawo i regulamin.
      > Wolisz takie wpisy.
      > Do nich nie mozna sie przyczepic:
      >
      > --
      > Autor: arap1
      > Data: 06.07.2005 13:11
      > zeby tobie MAHMOD-KRYST...skrucic twoj zasrany ZYWOT
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26053210&a=26096188
      >
      >
      > -------------------------------------------------
      > jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
      --------------------------
      Zlituj sie krystek. Arap ci dopuuuje, a tu mscisz sie na Danie.
      Damski boxer...
      • krystian71 ze co ??? 18.07.05, 13:42
        dana otwarla watek o terrorystach na forum.
        Myslalem,ze o arapie bedzie tez pisac.
        Ale sobie zapomniala.
        Ja sie nie mszcze ,ja tylko jej pomagam, zeby nikt nie powiedzial, ze
        stronnicza jest , niekumata i nie umie z wielu zrodel korzystac.
        • dana33 Re: ze co ??? 18.07.05, 13:57
          ciuciek slodki jestes, krystianku.... nu, ja sie obejde jakos bez twojej
          pomocy, zlotko, tak jak sie obchodzilam do dzisiaj.... git? git.
    • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 13:38
      linki nie powychodzily,sprobuje poprawic


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26177764&a=26206653
      • kropekuk Brawo za obiektywizm!!! 18.07.05, 13:42
        Tekst splita istotnie tez jest niesmaczny. A arap? Po twych cytatach wyglada,
        ze to ciezki przypadek psychiczny. Psychopatia?
        • krystian71 Re: Brawo za obiektywizm!!! 18.07.05, 13:47
          nie udawaj,ze pierwszy raz to na oczy widzisz.
          Jaod czasu do czasu klikam w kosz, z reguly bezskutecznie.
          Jak widzisz, ten wpis w ktorym mi grozi wisial na forum od 10 dni.
          zdaje mi sie ,ze wlasnie w tej chwili kropka go zciela.
          Ja nazwalem dane przydeptana glizda.Tak z uczuciem i wspolczuciem.Pare minut
          temu.Juz od dluzszej chwili zamiast postu satrzy kropki.
          • kropekuk Cenzorom czasem odbija - "rozdeptana glista" 18.07.05, 13:50
            to przeciez prawie ze pieszczota. Sadze jednak, ze dorobiles sie "zapisu na
            nazwisko" za znacznie powazniejsze sprawy. Coz, podobnego obiektywizmu jak ze
            splitem, a moze i ten zapis zdejma. A arap to 100% wariat - terrorysta dany
            jednak na wariata nie wyglada:(((
            • krystian71 Re: Cenzorom czasem odbija - "rozdeptana glista" 18.07.05, 14:08
              no tak kropa, ale to nie ja jestem arap, ani tamten dany terrorysta,nawet nie
              chce mi sie czytac, co on takiego napisal, skoro dana klika w kosz na widok
              rozdeptanej zalosnej glizdy...
              Nie sadzisz, ze polski admin sam by na taki glupi pomysl wpadl.I ochoczo sie
              osmieszyl.
              Dobrze,ze dana ucieszona , ze mnie wycieli SAMA potwierdzila natychmiast slowa
              jakich uzylem.
              Bez tego chyba by mi nikt he,he nie uwierzyl.
              • dana33 Re: Cenzorom czasem odbija - "rozdeptana glista" 18.07.05, 14:10
                ale krystianku, ja nie nacisnelam na kosz, kochanie, ciebie skreslic? nigdy w
                zyciu bym tego nie zrobila... zrozum, ze czytanie twoich postow do jak miod na
                moja skolatana zyciem i problemami terrorystycznymi dusze.... ty jestes jak
                balsam, to nie ja, krystianku zlotko moje... nie ja....
                • krystian71 naprawde?Och jak mi milo 18.07.05, 14:24
                  nie ty w kosz kliknelas, ty sie tylko ucieszylas i szybciutko mi
                  wytlumaczylas,dlaczego to bylo takie be,i co admin mial na mysli.

                  --Autor: dana33
                  Data: 18.07.2005 13:35

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  ale cie skasowali, krystianku...... :)))
                  ja ci wyjasnie, bos nie ponial, rozdeptana glizda adminowi nie przeszkadza,bo
                  juz rozdeptana i nie ma sensu kasowac postu. ale przeszkadza mu zalosna glizda.
                  popraw sie na drugi raz....


                  -------------------------------------------------
                  jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                  • dana33 Re: naprawde?Och jak mi milo 18.07.05, 14:42
                    a co ty taki skapy, krystianek? nie dasz mi sie nawet ucieszyc ciuteczko???
                    • krystian71 Re: naprawde?Och jak mi milo 18.07.05, 14:51
                      no i czego sie ucieszylas, skoro wszystcy tu wiedza,ze to bylo przez pomylke.
                      Wszystcy oprocz ciebie, bo ci to klikanie w kosz w nawyk weszlo.
              • kropekuk A nie przyszlo ci do glowy, ze to rykoszet? 18.07.05, 14:13
                Klika sie na cos, a co innego wycinaja:)))))))))
                • krystian71 Re: A nie przyszlo ci do glowy, ze to rykoszet? 18.07.05, 14:16
                  ide sprawdzic
                • krystian71 Re: A nie przyszlo ci do glowy, ze to rykoszet? 18.07.05, 14:20
                  no chyba,ze ktos chcial twoj usunac , o czerwonym smieciu:))))
                  • kropekuk Ja klikalem na ten, ktory zniknal bez sladu 18.07.05, 14:29
                    Tego czerwonego smiecia. Oberwales rykozetem. A ta glizda byla taka pelna
                    wdzieku:(((((((
                    • krystian71 dzentelmen z ciebie , kropekuku 18.07.05, 14:40
                      Skoro na siebie bierzesz nie swoje winy.
                      Kliknac mozna w kazdy, admin powinien jeszcze sprawdzic.

                      Nie po raz pierwszy zauwazam,ze tropikalno -pustynii Zydzi zapominaja polskich
                      realiow.I pozyteczne a sympatyczne glizdy i gasienice.
                      Czyzby zerowaly tylko w pulchnej , wilgotnej ziemi.?
                      Dana naskoczyla kiedys na gini za "robaczka"
                      • kropekuk Mnie tez sie od niej strasznie oberwalo.... 18.07.05, 18:32
                        Za wspomnienie o babskiej przypadlosci miesiecznej - nie wiedzialem, ze bywa
                        taboo...
      • dana33 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 13:46
        uj, krystianek, ten ostatni link to do perelki rozlupanca, co mu noz w plecy
        wbijasz? tak robi przyjaciel przyjacielowi? nieladnie, krystainek, nieladnie....

        a to wyjasnienie, ktore ci napisalam na innym watku, zebys nie meczyl
        przepracowanego admina:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26595420&a=26602585

        cmok, krystianku, nawet dwa cmoki.....
    • kropka Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:00
      dajcie trochę czasu na porządki. Jestem pierwszy dzień po urlopie.
      cieeeeeężko :(
      • dana33 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:12
        bruchim habaim, kropko, bylo wesolo tutaj, stracilas pare niezlych klotni i
        moja nagonke na mirmila... :))) jest w archiwum, jak ci sie przypadkowo bedzie
        nudzic, to masz ciekawa lekture... :))))
      • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:14
        czesc kropeczko, jak po urlopie, to znaczy usprawiedliwiona jestes.
        Co tam bylo to sobie daruj, taki namolny nie jestem i cos na pamiatkew
        archiwach musi zostac.
        Ale z ta glizda tos przesadzila, ja i tak sie zmityngowalem.
        Wlochata gasienica ja mialem zamiar nazwac,ale nie chcialem,zeby sie ta
        gasienica tak militarystycznie z Merkawa kojarzyla.
        I znow mi sie oberwalo za delikatnosc uczuc :)))
        __________________
        i jeszcze jedno, kropciu, czy numer skasowanego postu przechodzi automatycznie
        na jakis inny post.
        Nie,to nie mozliwe, ale jednak-ten skasowany arapa ma ten sam nr. co jakis post
        splitka????
        • z_daleka Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:17
          krystian71 napisała:

          > czesc kropeczko, jak po urlopie, to znaczy usprawiedliwiona jestes.
          > Co tam bylo to sobie daruj, taki namolny nie jestem i cos na pamiatkew
          > archiwach musi zostac.
          > Ale z ta glizda tos przesadzila, ja i tak sie zmityngowalem.
          > Wlochata gasienica ja mialem zamiar nazwac,ale nie chcialem,zeby sie ta
          > gasienica tak militarystycznie z Merkawa kojarzyla.
          > I znow mi sie oberwalo za delikatnosc uczuc :)))
          > __________________
          > i jeszcze jedno, kropciu, czy numer skasowanego postu przechodzi automatycznie
          > na jakis inny post.
          > Nie,to nie mozliwe, ale jednak-ten skasowany arapa ma ten sam nr. co jakis post
          >
          > splitka????
          --------------
          Podrzucili ci slita? To straszne...
        • dana33 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:19
          ujjjj, krystianku..... uwazaj na gietkosc ciala przy zwijaniu.... :)))

          a gasienice sa wlochate??? cus takiego....
          • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:28
            NO CHYBA ,ZE SA, MAJA TAKIE SZTYWNE SIWE WASY.
            I to na calym ciele.
            • dana33 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:43
              masz link do zdjecia? to dawaj, bo nie uwierze.....
        • kropka Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:23
          jaka glizta? jaka gąsiennica? jakie numery? Posty nie są numerowane, nie wiem
          gdzie przechodzą, w ogóle to jestem jeszcze w leśnej głuszy i zbieram jagody
          (myślami, niestety).
          A przez ten czas świat się nic nie zmienił. Sygnaturka zostaje
          • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:27
            mialem na mysli nr linku.SA TAKIE SAME
            Byly jagody,? u nas wszystko wyschniete, kurek tez jeszcze nie ma.
            • z_daleka Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:30
              krystian71 napisała:

              > mialem na mysli nr linku.SA TAKIE SAME
              > Byly jagody,? u nas wszystko wyschniete, kurek tez jeszcze nie ma.
              -------------------------
              To mi wyglada na jakis spisek, nawet domyslam sie kto za nim stoi. To samo dotyczy wyschnietych
              kurek...
          • dana33 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:41
            alez kropko, co znaczy? chodzi o bardzo wazna sprawe, ktora wymaga twojej
            natychmiastowej i absolutnej uwagi i pelnego skoncentrowania, bo sprawa po
            prostu na smierc i zycie:
            zlotko moje krystianek napisal o mnie zalosna glizda. z glizda sie zgodzilam,
            ale z zalosna nie. i jak widac ktos kto byl kolo ciebie skasowal post mojego
            krystianka. ale jak wszem i wobec wiadomo, krystianek gewer, czyli pelny
            mezczyzna, czyli chlop ktory sobie w kasze nie da dmuchac, nawet nie przez was,
            zniwiarzy. czyli wycinajacych. wiec natychmiast zaprotestowal i z racja! co to
            za wycinanie jego postow z informacjami dla mnie, a??????? ale w trakcie
            oburzenia to mu sie, znaczy sie krystiankowi, cusik pomylilo z glizdami, i
            zamiast o zalosnej, napisal o rozdeptanej. glizdzie znaczy sie. wiec mu
            wyjasnilam, bo nie wiedzialam kiedy bedziesz miala czas na odpowiedz, ze temu
            ktor go skasowal, to glizda nie przeszkadzala, tez nie rozdeptana, ale zalosna
            mu przeszkodzila najwidoczniej, dlatego wykreslil. krystianek niestety, nie
            docenia mojego dobrego, zydowsko-sjonistycznego serca i oskarzyl mnie
            bezprawnie i bezpodstawnie, ze nacisnelam na koszyk. A JA NIE!!!! nic nie
            naciskalam, ani koszyka, ani innych rzeczy..... wiec polecialam natychmiastowo
            uspokoich krystianka, bo sama rozumiesz, ze chce go jeszcze miec dlugo i zdrowo
            na tym forum naszym ukochanym, ziejacym miloscia drug do druga.... wiec
            krystianek, widzac moje przerazenie zmiekl natychmiastowo i wyjasnil, ze wogole
            chcial mnie porownac do gasienicy wlochatej... ale mu sie ta gasienica
            skojarzyla z merkawa czy cos takiego, tu juz troche sie zgubilam..... a ja
            wogole nie wiedzialam, ze gasienice sa wlochate, ale ty farsztejst, kropka, ja
            nie bylam specjalnie dobra z bilogii, ja sie raczej wybijalam ze sluchania
            radia wolnej europy.
            to ty teraz juz w kursie tych glizd, gasienic i merkaw? git.... :)))))
            • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:47
              a co myslisz nieogolona gasienico, ze wszyscy cale zycie chca twojego radia
              Wolny Israel od Arabow i Gojow- Raus Auslanders ( w skrocie -WIAGRA) SLUCHAC
              jUZ O JAGODKACH , KURKACH , i pozytecznej przynecie na ryby pogadac sie nie da?
              To kliknij w to czerwone z prawej.
              • dana33 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 14:55
                wow, krystianek, ty mnie dzisiaj raz po raz po glowie walisz.... zlituj sie....
                to sa tez golone gasienice???? jak i czym ty je golisz? codziennie, czy
                zostawiasz im taki zarost jak mial arafacik????
                • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 15:20
                  ryby biora lepiej na te niegolone
                  • dana33 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 15:29
                    aaa. teraz to wszystko jasne... ryby.... :))))
                    • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 15:38
                      Wydłużone ciało gąsienicy składa się z segmentów. Pokrywa je miękki elastyczny
                      oskórek, na którego powierzchni mogą występować kolce lub szczecinki
                      zdjecie tez jest
                      www.jobuniverse.pl/artykuly/32585_1.html
                      na samym dole, srodkowe
                      -------------------------------------------------
                      jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                      • dana33 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 15:47
                        nu, kto tu twierdzil, ze z toba nie mozna rozmawiac, krystianku? o glizdach to
                        mozna godzinami i jeszcze masz takie ladne zdjecia...
    • antek_cukierman Nie dość, że dureń to beksa. Chcesz lizaczka? /nt 18.07.05, 14:19
      • j-k cukrowa wata kupiona pod kosciolem od Zyda lepsza! 18.07.05, 14:29
        www.stare-miasto.com/Reklama/wata_cukrowa01o1.jpg
        • krystian71 Re: cukrowa wata kupiona pod kosciolem od Zyda le 18.07.05, 14:41
          co tymitu o jakis zukermanowych watach, jak ja specjalnie dla ciebia watek
          zalozylem, tak bylem ciekaw twoich taktyczno -strategicznych przemyslen :)))
          • j-k to nadmiar atencji, pod moim adresem... 18.07.05, 14:45
            Ja tu tylko skromnie Zukermannowi zwrocilem uwage, ze raczej cukrowa wata,
            a nie lodami powinien czestowac, a Ty tu juz o geo-polityce...

            To nie ten szczebel... Od polityki na forum, to jest kropa...
            • krystian71 Re: to nadmiar atencji, pod moim adresem... 18.07.05, 14:49
              ja ciem tylko na piec minut na swoj watek zapraszam.Napisz co myslisz i mozesz
              po ta wate na patyku leciec
              • j-k Re: to nadmiar atencji, pod moim adresem... 18.07.05, 14:54
                Ze wzegledu na letnie lenistwo i wynikajace stad desinteressement,
                odmawiam odpowiedzi.

                To lece... ale po "koszerna".
                moze mi sie uda przeczyscic nia jaka LUFE (u Merkavy)?
                www.stawskidistributing.com/images_bottels/KOSZERNA.jpg
                • krystian71 Re: to nadmiar atencji, pod moim adresem... 18.07.05, 15:22
                  wyprobuj pierw na kaczkach, to dobry wycior
        • antek_cukierman Wata i to jeszcze od Żyda jest tylko dla dorosłych 18.07.05, 14:51
          chłopców. Twardzieli. Takich, którzy nie skarżą i nie szlochają z rozpaczy za
          skasowanym postem.
          • i-love-2-bike Re: Wata i to jeszcze od Żyda jest tylko dla doro 18.07.05, 17:11
            antek_cukierman napisał:

            > chłopców. Twardzieli. Takich, którzy nie skarżą i nie szlochają z rozpaczy za
            > skasowanym postem.

            tia dla takich twardzieli jak nasz cukrzyk co to o 3 nad ranem snuja sobie
            marzonka w przerwie miedzy banowaniem. ach jak przyjemnie,gdy pot slpywa ze
            mnie, a z chandry juz swiruje i znowu dzis banuje.
            • antek_cukierman Sevres (czyt. "sewr") - koło Paryżewa. 18.07.05, 18:31
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26614271&a=26615061

              Madam Pompadur robiła tam również znakomitą porcelenę.

              Porcelena to taki fajans, co ładniej od niego dźwięczy przy walnięciu łyżeczką
              wyjętą ze szklanki z naparzonym Ulungiem. Koniecznie odginać mały palec dłoni.
              • i-love-2-bike Re: Sevres (czyt. "sewr") - koło Paryżewa. 18.07.05, 18:40
                antek_cukierman napisał:

                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26614271&a=26615061
                >
                > Madam Pompadur robiła tam również znakomitą porcelenę.
                >
                > Porcelena to taki fajans, co ładniej od niego dźwięczy przy walnięciu łyżeczką
                > wyjętą ze szklanki z naparzonym Ulungiem. Koniecznie odginać mały palec dłoni.

                ja pije herbate z rooibosu,a sever mozna zrobic swej zylce jak sie przed lustrem
                robi u know what i sie nie uwaza na odlamki.uwazaj jak piszesz w nocy,bo to
                kochany latka robia swoje i mozesz nie zobaczyc dobrze. do paryzewa nie
                jezdze,chyba,ze na przesiadki,bo tam juz niestety takie co to niby sa z dobrych
                rodzin,ale podupadli ostanio jezdza. spytaj gabcie,gdzie bolsa fioletowego
                kupila,moze i ty sprobujesz na ten odstajacy paluszek cukrzyku.
                • antek_cukierman O Jezuuu. Ciężki przypadek durnoty. 18.07.05, 19:03
                  Napisz do wojtusia i krystusia po poradę, nie zawracaj mi głowy swoją "nuuudną"
                  personą. W końcu to wy jesteście forumowe "threesome". With cum.
                  • i-love-2-bike Re: O Jezuuu. Ciężki przypadek durnoty. 18.07.05, 19:06
                    antek_cukierman napisał:

                    > Napisz do wojtusia i krystusia po poradę, nie zawracaj mi głowy swoją "nuuudną"
                    >
                    > personą. W końcu to wy jesteście forumowe "threesome". With cum.

                    a co tobie imie wojtus sie nie podoba,ze tak czesto o nim mowisz nasz ty
                    pulpeciku cukierkowy?
                    • antek_cukierman Piękne imię 18.07.05, 19:09
                      Bo to moje imię.
                      Ino chudy nie jestem. Szczupły a smagły. Jak Winnetou.
                      Łysy jak Yul Brynner.
                      Jeszcze coś?
                      • i-love-2-bike Re: Piękne imię 18.07.05, 19:15
                        antek_cukierman napisał:

                        > Bo to moje imię.
                        > Ino chudy nie jestem. Szczupły a smagły. Jak Winnetou.
                        > Łysy jak Yul Brynner.
                        > Jeszcze coś?

                        tos nic nowego nie powiedzial,a myslalam ze zablysniesz czym innym niz zebem
                        antos? tos mnie zawiodl paluszkowcu maly.a dlaczego jestes lysy,czyzbys nie
                        przyjal rudych wloskow jak ci proponowali?
                        • antek_cukierman Dość faworów 18.07.05, 19:19
                          i amorów. Pseudo.
                          Kłody niczym nie ożywisz.
                          Bywaj.
                          • i-love-2-bike Re: Dość faworów 18.07.05, 19:23
                            antek_cukierman napisał:

                            > i amorów. Pseudo.
                            > Kłody niczym nie ożywisz.
                            > Bywaj.

                            rzekla decha
              • dana33 Re: Sevres (czyt. "sewr") - koło Paryżewa. 18.07.05, 19:05
                nu, antos, zabiles mnie tym odgieciem... :))))
                • i-love-2-bike Re: Sevres (czyt. "sewr") - koło Paryżewa. 18.07.05, 19:07
                  dana33 napisała:

                  > nu, antos, zabiles mnie tym odgieciem... :))))

                  a co tobie sie nie odgina,popros mossad to ci pomoze. nasz antos zawsze z
                  odgietym pije i pisze,to jest tera in w kregach cukierniczych.
                  • antek_cukierman Jak to ty madam ajlaftubajk 18.07.05, 19:17
                    pisałas o paluszku wskazującym, odgiętym pionowo w górę, na znak no, czego????
                    Picia kawy w porcelenie vel fajansie?

                    Przypomnieć, sterydowa pani?
                    • i-love-2-bike Re: Jak to ty madam ajlaftubajk 18.07.05, 19:23
                      antek_cukierman napisał:

                      > pisałas o paluszku wskazującym, odgiętym pionowo w górę, na znak no, czego????
                      > Picia kawy w porcelenie vel fajansie?
                      >
                      > Przypomnieć, sterydowa pani?

                      nie,nie znowu nie zlapales,ja odginam srodkowy palec do gory popijajac rooibos
                      tea,to nie kawa,ze tez w dobrych kregach inteligencji pseudopolskiej tego nie
                      wiecie panie wojtusiowaty.
                      • antek_cukierman Wypij cykutę, Ksantypo. Poradź się wojtusia. 18.07.05, 19:27
                        antek_cukierman napisał:
                        pisałas o paluszku wskazującym, odgiętym pionowo w górę, na znak no, czego????
                        Picia kawy w porcelenie vel fajansie?
                        Przypomnieć, sterydowa pani?


                        i-love-2-bike napisała:
                        nie,nie znowu nie zlapales,ja odginam srodkowy palec do gory popijajac rooibos
                        tea,to nie kawa,ze tez w dobrych kregach inteligencji pseudopolskiej tego nie
                        wiecie panie wojtusiowaty.
    • sempiasty krecio płacze za glistami.... 18.07.05, 15:02
      Rozdeptane glisty
      dręczą dziś Krystiana
      spadły mu z talerza
      gdy jadł swe śniadanie
      • krystian71 o mamuniu, a gdziez tu choc jeden rym 18.07.05, 15:25
        ja napisalbym tak:

        > Rozdeptane glisty
        > dręczą CIE,KRYSTIANIE
        spadły CI z talerza
        > GDYS jadł swe śniadanie

        sempiasty napisał:

        > Rozdeptane glisty
        > dręczą dziś Krystiana
        > spadły mu z talerza
        > gdy jadł swe śniadanie




        -------------------------------------------------
        jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
        • dana33 Re: o mamuniu, a gdziez tu choc jeden rym 18.07.05, 15:30
          ujjj, zdolniaczek, moj krystian, zdolniaczek...
        • sempiasty Re: o mamuniu, a gdziez tu choc jeden rym 18.07.05, 15:31
          noooooo!
          toż ty prawie Tuwim!
          (tfu! co ja piszę! ciebie porównać do Żyda to straszna oblega!)
          a mnie "ś" uciekło

          • krystian71 Re: o mamuniu, a gdziez tu choc jeden rym 18.07.05, 15:41
            no,no , licz sie ze slowami:)

            Lepiej du..w troki schowac
            niz nie umiec, a rymowac
          • i-love-2-bike Re: o mamuniu, a gdziez tu choc jeden rym 18.07.05, 17:17
            sempiasty napisał:

            > noooooo!
            > toż ty prawie Tuwim!
            > (tfu! co ja piszę! ciebie porównać do Żyda to straszna oblega!)
            > a mnie "ś" uciekło
            >
            a z czym ci ucieklo?
    • kropka Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 15:51
      dajcie linka do tych glizd, bo mnie ten wątek coraz bardziej intryguje :)
      • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 16:20
        pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCd%C5%BCownica
        -encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=71469-
        -------------------------------------------------
        jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
        • kropka Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 16:24
          glizda to nie dżdżownica, Krystianku. Ale "rodzaj skąposzczetów" - cudne!
          Mnie chodziło o link do wątku :)
          • krystian71 Re: jasne adminku, rozdeptana glizda to bardzo br 18.07.05, 17:16
            aaa, do watku??/
            No to chyba glisty zaczynaja sie gdzies tutaj
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26595420&a=26596444
            • kropekuk I co z ta pieszczotliwa glizda? Wrocila czy nie? 18.07.05, 18:33

              • sempiasty Re: I co z ta pieszczotliwa glizda? Wrocila czy n 18.07.05, 19:35
                to nie jest pieszczotliwa glista
                to glista jadalna

                (krystian myli ciągle glisty z dżdżownicami)
                jako krecik woli pewnie dżdżownice
                tym bardziej, że z dżdżownic wyciskają sok
                oczwiście w ameryce
                - (to widać n.p. po postach rowerzystki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka