Dodaj do ulubionych

pecunia non olet

02.08.05, 08:11
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2850773.html
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 08:18
      :((((
    • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 09:21
      z_daleka napisał:

      > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2850773.html


      "Handel symbolami Zagłady to obrzydliwe świństwo - komentuje Marek Edelman"

      "Handel przedmiotami symbolizującymi Holocaust nie mieści mi się w głowie."



      Handel to kupujacy i sprzedajacy.
      Nikt niczego nie sprzeda jesli nie bedzie chetnych, by kupic

      Ciekawa jestem kim sa ci kupujacy.
      Trzeba by sie im uwaznie przyjrzec.
      Mam pewne przypuszczenia ale moze ktos ma pewnosc komu potrzebna jest w domu
      opaska z gwiazda dawida i po co ?
      • z_daleka Re: pecunia non olet 02.08.05, 09:46
        "...Ciekawa jestem kim sa ci kupujacy.Trzeba by sie im uwaznie przyjrzec."
        -------------------
        i ciekawe tez kim sa sprzedajacy...
        • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 09:49
          z_daleka napisał:

          > "...Ciekawa jestem kim sa ci kupujacy.Trzeba by sie im uwaznie przyjrzec."
          > -------------------
          > i ciekawe tez kim sa sprzedajacy...

          To proste.
          Sprzedajacy to ludzie zaspokajajacy zapotrzebowanie kupujacych.

          Mysle, ze kupujacy to ci, ktorzy probuja uzupelnic "pamiatki rodzinne".
          A co ty o tym myslisz ?
          • z_daleka Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:00
            gabrychacasey napisała:

            > z_daleka napisał:
            >
            > > "...Ciekawa jestem kim sa ci kupujacy.Trzeba by sie im uwaznie przyjrzec.
            > "
            > > -------------------
            > > i ciekawe tez kim sa sprzedajacy...
            >
            > To proste.
            > Sprzedajacy to ludzie zaspokajajacy zapotrzebowanie kupujacych.
            >
            > Mysle, ze kupujacy to ci, ktorzy probuja uzupelnic "pamiatki rodzinne".
            > A co ty o tym myslisz ?
            -----------------------
            co mysle? A kogo ty masz na mysli piszac "pamiatki rodzinne"?
            • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:14
              z_daleka napisał:

              > co mysle? A kogo ty masz na mysli piszac "pamiatki rodzinne"?


              Wlasnie tych kupujacych.

              Wiec co o tym myslisz jezeli wogole myslisz ?
              • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:22
                a nie masz ty na mysli przypadkowo gabrysiu tych nowych polskich zydow
                szukajacych swoich korzeni????? bo tak mi to zapachnialo czytajac twoje: "Mam
                pewne przypuszczenia ale moze ktos ma pewnosc komu potrzebna jest w domu
                opaska z gwiazda dawida i po co ?"
                • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:27
                  dana33 napisała:

                  > a nie masz ty na mysli przypadkowo gabrysiu tych nowych polskich zydow
                  > szukajacych swoich korzeni????? bo tak mi to zapachnialo czytajac twoje: "Mam
                  > pewne przypuszczenia ale moze ktos ma pewnosc komu potrzebna jest w domu
                  > opaska z gwiazda dawida i po co ?"


                  Moze nie koniecznie nowych ale tych wlasnie.
                  Ty nie ?
                • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:31
                  ci ktorzy naprawde maja korzenie, dotychczas ukrywane przez rodzine, nie kupuja
                  tego. to weim z cala pewnoscia. ich poszukiwania sa zmudne i uczciwe.
                  ci co nie maja zadnych, a chca udawac, hmmmm, to zaufania do nich nie mam.
                  po co chca udawac? jak myslisz?
                  • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:33
                    dana33 napisała:

                    > ci ktorzy naprawde maja korzenie, dotychczas ukrywane przez rodzine, nie
                    kupuja
                    >
                    > tego. to weim z cala pewnoscia. ich poszukiwania sa zmudne i uczciwe.
                    > ci co nie maja zadnych, a chca udawac, hmmmm, to zaufania do nich nie mam.
                    > po co chca udawac? jak myslisz?

                    Zapytaj polowy twoich sasiadow.
                    • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:38
                      nu, gabrysiu, moi sasiedzi to zydzi znajacy swoje korzenie do 7 generacji.
                      ale ty jak rozumiem w polsce na miejscu, wiec moze w koncu dasz jasna
                      odpowiedz, zamiast insynuowac tutaj nieuczciwie wymigujac sie od odpowiedzi.
                      • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:47
                        dana33 napisała:

                        > nu, gabrysiu, moi sasiedzi to zydzi znajacy swoje korzenie do 7 generacji.

                        Takie historyjki wlasnie dobrze jest podeprzec "dokumentami" lub "pamiatkami
                        rodzinnymi" i do tego one sluza.
                        Innego zastosowania nie widze a ty ?
                        "Pamiatki" tego typu moga miec jeszcze dodatkowa zalete. Kto wie kiedy moga sie
                        przydac ? Lepiej miec pod reka. Jesc nie wolaja.


                        • z_daleka Re: pecunia non olet 02.08.05, 11:29
                          gabrychacasey napisała:

                          > dana33 napisała:
                          >
                          > > nu, gabrysiu, moi sasiedzi to zydzi znajacy swoje korzenie do 7 generacji
                          > .
                          >
                          > Takie historyjki wlasnie dobrze jest podeprzec "dokumentami" lub "pamiatkami
                          > rodzinnymi" i do tego one sluza.
                          > Innego zastosowania nie widze a ty ?
                          > "Pamiatki" tego typu moga miec jeszcze dodatkowa zalete. Kto wie kiedy moga sie
                          >
                          > przydac ? Lepiej miec pod reka. Jesc nie wolaja.
                          ----------------------------------------
                          A moze, to kupuja tacy zbieracze jak ty, to znaczy ci sami co zasypiaja czytajac do poduszki "Mein
                          Kampf"....
                          • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 11:45
                            z_daleka napisał:
                            > A moze, to kupuja tacy zbieracze jak ty, to znaczy ci sami co zasypiaja
                            czytaj
                            > ac do poduszki "Mein Kampf"....

                            Dlugo myslales ale w koncu wymysliles.
                            Chyba bylo jednak szkoda czasu.

                            Masz lepsze wytlumaczenie to je podaj a jak nie masz to oszczedz sobie pisania
                            idiotyzmow. ( a moze ciebie normalnie na nic innego nie stac ? )

                            Na jakiej podstawie chcesz zgadywac co ja czytuje do poduszki ?
                            Czy ja tu jestem tematem ?
                            Nie masz nic do napisania na temat ktory sam zaproponowales ?
                            Nie ? To nie pisz wcale.
                            Zajmij sie czyms pozytecznym. Idz sprac zone.

                            • z_daleka Re: pecunia non olet 02.08.05, 14:56
                              mam dlugiego, zakrzywionego nosa i takich co do poduszki czytaja "mein kampf" wyczuwam nawet na
                              odleglosc paru tys. km. A na temat ktory zaproponowalem(?) nie mam nic do powiedzenia. Temat ten
                              mowi sam za siebie ...no i ty mu troche pomagasz.
                              • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 16:02
                                z_daleka napisał:

                                > mam dlugiego, zakrzywionego nosa


                                Pokrzywiona to ty masz psychike i to calkiem mocno pokrzywiona


                                i takich co do poduszki czytaja "mein kampf" wyczuwam nawet na odleglosc paru
                                tys. km.


                                Nie probuj tym jednak zarabiac na chleb, bo z glodu zdechniesz.

                                Zegnam glabie.
                                • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 17:58
                                  gini, z daleka juz podsmierdywujesz. wszystko jedno jakiego nika uzywasz,
                                  odorek ten sam....
                                  • gabrychacasey Re: pecunia non olet 02.08.05, 19:25
                                    dana33 napisała:

                                    > z daleka juz podsmierdywujesz.

                                    Trudno sie z toba nie zgodzic.
                                    On nawet nie podsmierduje lecz cuchnie.
                                    Starym capem. Prawie tak jak ty.
                          • bloczek4 Jaki subtelny insynuator :))) 02.08.05, 11:48
                            > A moze, to kupuja tacy zbieracze jak ty, to znaczy ci sami co zasypiaja
                            czytaj
                            > ac do poduszki "Mein
                            > Kampf"....
                            • gabrychacasey Re: Jaki subtelny insynuator :))) 02.08.05, 12:07
                              bloczek4 napisał:

                              > > A moze, to kupuja tacy zbieracze jak ty, to znaczy ci sami co zasypiaja
                              > czytaj
                              > > ac do poduszki "Mein
                              > > Kampf"....


                              Biedaczysko nie potrafil jeszcze nigdy nic sensownego napisac na zaden temat.
                              Nawet na temat samodzielnie wybrany.
                              Wszystko na co stac tego biedaka to kretynskie napasci na adwersazy.
                              Szkoda na takiego typka czasu. To glab.
                              • z_daleka Re: Jaki subtelny insynuator :))) 02.08.05, 14:59
                                gabrychacasey napisała:

                                > bloczek4 napisał:
                                >
                                > > > A moze, to kupuja tacy zbieracze jak ty, to znaczy ci sami co zasy
                                > piaja
                                > > czytaj
                                > > > ac do poduszki "Mein
                                > > > Kampf"....
                                >
                                >
                                > Biedaczysko nie potrafil jeszcze nigdy nic sensownego napisac na zaden temat.
                                > Nawet na temat samodzielnie wybrany.
                                > Wszystko na co stac tego biedaka to kretynskie napasci na adwersazy.
                                > Szkoda na takiego typka czasu. To glab.
                                --------------------------
                                Juz ci G. dziesiatki razy mowilem zebys nie marnowal na mnie czasu. Moglbys w koncu byc bardziej
                                konsekwentny...
                        • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 12:25
                          taaak, jako ze moi sasiedzi to zydzi rosyjscy, marokanscy, amerykanscy,
                          belgijscy i sabry 7 generacji z jerozolimy, to nic tylko im potrzebne podrobki
                          z rynku gdanskiego. szczegolnie te opaski to tamten dowod korzeni dla zyda z
                          marakesz....
          • samsone Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:35
            Sprzedajacy bardzo czesto zapotrzebowanie kupujacego tworzy....
        • krystian71 Re: pecunia non olet 02.08.05, 12:24
          z_daleka napisał:

          > i ciekawe tez kim sa sprzedajacy...

          bardzo ciekawe.Za jakie pieniadze wlasciciele pozbywaja sie taaakich pamiatek...
    • hiperrealizm Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:25
      handel jest handel....
      PS
      nie ma takiej rzeczy na świecie które by nie sprzedawano i której by nie
      kupowano. Na przykład na wydziałach medycznych studenci handlują ludzkimi
      szkieletami wykopywanymi na cmetarzach przez grabarzy.
      • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:32
        co?????????????????????????????????????
        • hiperrealizm Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:37
          poważnie.
          mój brat stryjeczny jest lekarzem. Na pierwszym roku musiał kupić taką czaszkę
          bo inaczej nie nauczyłby się do egzamiu z anatomii.
          Potem ją odsprzedał.
          • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 12:28
            gdyby napisal to ktos inny, to w zyciu bym nie uwierzyla....
            git, nie studiowalam medycyny, ale za komuny to byl szkielet na uczelni i
            student mogl z niego korzystac do nauki. nikt nie handlowal koscmi czlowieka...
            • hiperrealizm Re: pecunia non olet 02.08.05, 13:05
              szkielety na uczelni maja ale w czasie zajęć nie są w stanie wszystkiego się
              nauczyć.
              PS
              za komuny było to samo.
              • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 13:10
                mam jedna kolezanke, ktora studiowala za komuny medycyne, nigdy mi czegos
                takiego nie opowiadala...
                nie ma jakiejs innej drogi???? bo tak mam przed oczyma jak laza na cmentarz i
                wykopuja.... nu, uzas....
                • hiperrealizm Re: pecunia non olet 02.08.05, 13:17
                  Nie do końca tak jest że "łażą i wykopują" (choć czasem sto się też zdarza na
                  starych, opuszczonych cmentarzach)
                  Przeważnie w tym biznesie robią grabarze. Dana jeśli cmentarz jest stary, taki
                  200 letni to naprawdę nie trudno w czasie wykopywania grobu znalesc szczątki
                  wczesniej tam pochowanych ludzi. Ja ostatnio prowadziłem wiecenia we Wrocławiu
                  na terenie gdzie w XVIII wieku był cmentarz. No i wwierciliśmy się jakiemuś
                  biedakowi w szczękę. No ale to było do przewiedzenia - mieliśmy nawet nadzór
                  archeologiczny.
                  • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 13:36
                    ales mnie teraz rozsmieszyl tym wwierceniem w szczeke.... u nas jak cos sie
                    buduje i znajda stare, ale takie wiesz, staaaaaare groby, to od razu leci
                    rabinat, zamyka obszar budowy i zaczynaja sie dyskusje, ze nie wolno budowac na
                    grobach. w jerozolimie kolo bramy jafskiej kilka lat temu postanowiono
                    zbudowac/poszerzyc ulice objazdowa, zeby troche rozluznic korki, jakie tam
                    byly. nu, kolo murow starego miasta.... to oczywiscie natrafiono na jakies
                    groby i kosci i trzeba bylo zmieniac caly plan budowy, bo rabinat zawetowal
                    budowanie... w koncu, po miesiacach klotni zbudowano most nad tymi grobami a
                    kawalek dalej krotki tunel... tymczasem balagan z ruchem kolowm jak byl tak i
                    jest dalej....
                    tak mi wpadlo do glowy.... jakby krystianek, co niby lekarz, wykopal moja
                    czaszke, to by napewno powiedzial, ze to typowa czaszka sjonistyczna, nie?
                    podobno sa jakies znaki... :)))))
                    • krystian71 Re: pecunia non olet 02.08.05, 15:32
                      abstrakcie, powiedz tej ciotce, co tak za mna teskni,ze ja nie lekarz, i bardzo
                      boje sie kosciotrupow


                      jesli juz
                      to doktor dusz

                      Pomylila mnie z innym swoim bliskim przyjacielem-aakim
                      • hiperrealizm Re: pecunia non olet 02.08.05, 18:31
                        Myślę że sama przeczytała i jej mówić już nie muszę :)
                        PS
                        Jesteś księdzem? :)
                        • krystian71 Re: pecunia non olet 02.08.05, 18:50
                          PUDLO , qrwa mac, czy kiedykolwiek widziales xiundza z takim jak ja slownikiem,
                          oczywiscie,gdy mnie jakis fredziopodobny z rownowagi wyprowadzi.
                          To, przynajmniej publicznie, bardziej zrownowazeni ludzie.
                          To smieszne, ale przed chwila jakis jabez napisal , ze jestem Niemcem, a o
                          xiendzowanie posadzal mnie sp.Gucio :)))
                          PS.Dana nie odczyta, bo na zlosc babci odmrozila sobie uszy, czyli na wlasna
                          prosbe pozbawila sie przyjemnosci dyskutowania z duza grupa najciekawszych
                          postaci na tym forum :))))))
                          • i-love-2-bike Re: pecunia non olet 02.08.05, 18:54
                            krystian71 napisała:

                            > PUDLO , qrwa mac, czy kiedykolwiek widziales xiundza z takim jak ja slownikiem,
                            >
                            > oczywiscie,gdy mnie jakis fredziopodobny z rownowagi wyprowadzi.
                            > To, przynajmniej publicznie, bardziej zrownowazeni ludzie.
                            > To smieszne, ale przed chwila jakis jabez napisal , ze jestem Niemcem, a o
                            > xiendzowanie posadzal mnie sp.Gucio :)))
                            > PS.Dana nie odczyta, bo na zlosc babci odmrozila sobie uszy, czyli na wlasna
                            > prosbe pozbawila sie przyjemnosci dyskutowania z duza grupa najciekawszych
                            > postaci na tym forum :))))))

                            he,he ty ksiedzem,a tos nagrzeszyl w zyciu,ale,ale moze mozna by jakies instant
                            rozgrzeszenie dostac u ciebie,napisz kiedy spowiadasz to ci e-mailem przesle
                            moje grzechy glowne,a te mniej glowne to tak czy tak sa mi odpuszczone:))
                            • krystian71 Re: pecunia non olet 02.08.05, 19:09
                              ty sie rachelciu nie ludz , ze jakies nowinki techniczne zwolnia ci od przymusu
                              przynajmniej raz w roku poddania sie niemilej procedurze osobistego wyznawania
                              grzechow.
                              W Sciane Placzu moga sobie faxy wtykac, KK jest bardziej tradycyjnie
                              staromodny, a ja bardziej zawziety.
                              Juz za samo namawianie do biegania w takim upale , nie dal bym ci
                              rozgrzeszenia:))))))
                              • i-love-2-bike Re: pecunia non olet 02.08.05, 19:23
                                krystian71 napisała:

                                > ty sie rachelciu nie ludz , ze jakies nowinki techniczne zwolnia ci od przymusu
                                >
                                > przynajmniej raz w roku poddania sie niemilej procedurze osobistego wyznawania
                                > grzechow.
                                > W Sciane Placzu moga sobie faxy wtykac, KK jest bardziej tradycyjnie
                                > staromodny, a ja bardziej zawziety.
                                > Juz za samo namawianie do biegania w takim upale , nie dal bym ci
                                > rozgrzeszenia:))))))

                                ale ja nie mam sie z czego spowiadac,ja nie grzesze, a rady jak rady mozna
                                przyjac lub nie,ale co fakt to fakt,ze do spowiedzi trzeba chodzic,ale ja zawsze
                                moge powiedziec,ze nie umiem angielskiego i nadawac w narzeczu nadwislanskim,a
                                wtedy ksiadz od razu rozgrzesza:))
                                • krystian71 Re: pecunia non olet 02.08.05, 19:44
                                  no tak,w tej Hameryce zawsze ida na latwizne...
                                  • i-love-2-bike Re: pecunia non olet 02.08.05, 19:47
                                    krystian71 napisała:

                                    > no tak,w tej Hameryce zawsze ida na latwizne...

                                    my mamy wszycko instant:))
    • krystian71 Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:30
      bylem na Jarmarku,widzialem.Wiadomosc z pierwszej reki, nie kupuje tego
      nikt,choc prawie kazdy przystaje zdumiony i cofa sie pare krokow.
      Sa tacy co lubia ogladac pokraczne plody w spirytusie,ale trzymac w domu na
      polce, raczej nie.
    • samsone Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:34
      Jedno pytanie dla tych co tak doskonale historie czasow wojennych znaja, w jaki
      sposob sie w Polsce tak duzo znakow NSDAP znalazlo, czyzby w okupowanej Polsce
      tak duzo czlonkow tej nazistowskiej partii bylo.Moze na to pytanie ten
      Hiperrealista odpowie, on co tak doskonale historie polski zna.
      • hiperrealizm Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:46
        samsone napisał:

        > Jedno pytanie dla tych co tak doskonale historie czasow wojennych znaja, w
        jaki
        > sposob sie w Polsce tak duzo znakow NSDAP znalazlo, czyzby w okupowanej Polsce
        > tak duzo czlonkow tej nazistowskiej partii bylo.Moze na to pytanie ten
        > Hiperrealista odpowie, on co tak doskonale historie polski zna.
        ====================================================================
        Fredzio??????? tylko on do tej pory takie głupoty na forum wypisywał!?
        A moze rodzina? brat, szwagier....
        • krystian71 Re: pecunia non olet 02.08.05, 10:54
          fredziow na tym forum jak hakenkrojcow na pchlim targu-dostatek.
          Nie wiem,czy w calej Polsce, ale w Gdansku byl tego istny wysyp.Tedy wiodly
          drogi ewakuacji, przed zaladunkiem na statki wyrzucali co bardziej trefne znaki.
          jeszcze wiele lat po wojnie na strychach , w piwnicach w ruinach , przy kopaniu
          dzialki z ziemi wyskakiwaly zardzewiale guziki i odznaczenia.Portrety Hitlera i
          Mein Kampf musialy byc obowiazkowo w kazdym domu.
      • bloczek4 Gdzie takich samsone robią? :D 02.08.05, 11:39
        Jak wiadomo, Polacy sami sie okupowali, zeby móc zbudować polskie obozy
        zagłady, kretynie
      • dana33 Re: pecunia non olet 02.08.05, 12:30
        samsone, hipcio to abstrakt. poczytaj sobie jego posty. on taki nazista jak ja
        krolowa angielska.
        • hiperrealizm :) Dana 02.08.05, 13:09
          przesyłka w drodze.
          • dana33 Re: :) Dana 02.08.05, 13:29
            widzialam, przeczytam w domu.... :))))
    • z_daleka Re: do fredzia 02.08.05, 11:40
      zdarzylem przeczytac i przypuszczam , ze za chwile ci dokopia, i bada mieli racje! Czasami te te twoje
      glupie uwagi sa tak bardzo nie na miejscu, ze dla obserwatora z boku( ktorym nie jestem) wygladasz na
      zwyklego prowokatora. Tylko pytanie do czego i kogo prowokujesz?
      • niestworzony do z_daleka 02.08.05, 15:41
        Co się tu przejmować Fredziem? Niech tam sobie tworzy karykaturę naszej pięknej
        Polski ile chce (często wywołuje uśmiech, czasami ma nawet ciut racji).
        Traktuję to z większą aprobatą niż "polskie dowcipy" rodem z Ameryki.
        Komu Fredzio dopieka? - tym co mają istotnie brudne ręce lub mózgi, jak
        tutejsze kreatury, z którymi próbujesz tak elegancko rozmawiać. Mnie nie.
        • i-love-2-bike Re: do z_daleka 02.08.05, 15:43
          niestworzony napisał:

          > Co się tu przejmować Fredziem? Niech tam sobie tworzy karykaturę naszej pięknej
          >
          > Polski ile chce (często wywołuje uśmiech, czasami ma nawet ciut racji).
          > Traktuję to z większą aprobatą niż "polskie dowcipy" rodem z Ameryki.
          > Komu Fredzio dopieka? - tym co mają istotnie brudne ręce lub mózgi, jak
          > tutejsze kreatury, z którymi próbujesz tak elegancko rozmawiać. Mnie nie.

          pewnie,ze takich jak ty fredzio smieszy widocznie twoja babcia posipila w
          niemcami,dlatego sie tak chichoczesz,a twoj dziadzi przerabial polakow na
          nidlo,a to juz rosmieszalo cale nalewki.
          • niestworzony Re: do kr. Rachelki 02.08.05, 15:47
            No cóż, mam różne ułomności.
            • i-love-2-bike Re: do kr. Rachelki 02.08.05, 15:49
              niestworzony napisał:

              > No cóż, mam różne ułomności.

              jakie tam ulomnosci,zle babci podsipiala,czy dziadzi zle nidlo robil bo w
              wermahcie sluzyl i musial jako polak zydow tluc?a moze mame bylo materacem
              polskim, ale kino nie?
              • niestworzony Re: do kr. Rachelki 02.08.05, 15:50

                Słucham?
                • krystian71 Re: do kr. Rachelki 02.08.05, 15:53
                  a coz to Fredziu, wlasnych slow nie doslyszales?
                  • niestworzony Re: do kr. Rachelki 02.08.05, 15:57
                    krystian71 napisała:

                    > a coz to Fredziu, wlasnych slow nie doslyszales?

                    Eureka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • i-love-2-bike Re: do kr. Rachelki 02.08.05, 16:20
                  niestworzony napisał:

                  >
                  > Słucham?

                  umyj uszy i baw sie dalej jak na dziecie materaca przystalo.
                  • niestworzony Re: do kr. Rachelki 02.08.05, 16:25
                    i-love-2-bike napisała:

                    > niestworzony napisał:
                    >
                    > >
                    > > Słucham?
                    >
                    > umyj uszy i baw sie dalej jak na dziecie materaca przystalo.

                    Bełkoczesż, kochana.
                    • i-love-2-bike Re: do kr. Rachelki 02.08.05, 16:27
                      niestworzony napisał:

                      > i-love-2-bike napisała:
                      >
                      > > niestworzony napisał:
                      > >
                      > > >
                      > > > Słucham?
                      > >
                      > > umyj uszy i baw sie dalej jak na dziecie materaca przystalo.
                      >
                      > Bełkoczesż, kochana.

                      a co ty nie lubisz sluchac jak twoje mame podsipialo z niemcami,przeciez
                      mowisz,ze traktujesz fredzi jako dobry zart? nagle jak ktos zaczyna go cytowac
                      to ci sie przestaje to podobac,ktos tu czegos chyba nie rozumie? a jesli chodzi
                      o belkot to nie ja to twoje ulubione fredzi to robi,wiec sie nie chmurz tylko
                      bujaj sie razem z nim.
    • fredzio54 Re: pecunia non olet 02.08.05, 15:11
      w innych panstw jest zabronione tylko w polsce nie zabronione !
      mozna kupic "protokly starych sjonistow " hitlerowskie pamaiatki
      ukardziona Judaica
      co nie robja polacy z szmalu
    • rattler Re: pecunia non olet 02.08.05, 16:06
      Kazdy orze jak moze , z daleka - Z czegos trzeba zyc , no nie ? Znamienne jest
      to ze widziesz zdzblo w oku Polaka a kloda we wlasnym ci nie przeszkadza .

      narazie

      -------------------------------------------

      In more recent years, the Holocaust industry has effectively turned into a
      shake-down racket in which more and more countries throughout Europe are being
      bludgeoned into coughing up compensation.

      Professor Norman Finkelstein
      • fredzio54 Re: pecunia non olet 02.08.05, 16:12
        oddjacie nasza kamienice
        ja zamowilem hotel Victoria w wa-wie na gruntu bylego palaca korrenberga
        wielki polskiego jwreja a plac poznanaskiego zostawie dla dany bo pochodzi z
        lodzi
        • i-love-2-bike Re: pecunia non olet 02.08.05, 16:21
          fredzio54 napisał:

          > oddjacie nasza kamienice
          > ja zamowilem hotel Victoria w wa-wie na gruntu bylego palaca korrenberga
          > wielki polskiego jwreja a plac poznanaskiego zostawie dla dany bo pochodzi z
          > lodzi

          niech twoje mame lepiej daje to se kupisz,razem z niestworzonym.
          • fredzio54 Re: pecunia non olet 02.08.05, 16:31
            moja kmainica nie zalezy od ciebie
            • i-love-2-bike Re: pecunia non olet 02.08.05, 16:33
              fredzio54 napisał:

              > moja kmainica nie zalezy od ciebie

              twoja mame i tate ja przepili fredziu a wiec kamienica kotus jest moja,a ja ci
              jej nie dam i mozesz sobie sipiac z kim chcesz nawet z pulkownikiem turcycem.
              • fredzio54 Re: pecunia non olet 02.08.05, 16:57
                ja podam polske do strasburgu do sadu zobaczysz ?
                • i-love-2-bike Re: pecunia non olet 02.08.05, 18:48
                  fredzio54 napisał:

                  > ja podam polske do strasburgu do sadu zobaczysz ?

                  podaj do kibla miejskiego i to jak najszybciej alfonsie,tak czy tak mojego nie
                  dostaniesz.
                  • krystian71 o przepraszam, miejskie warszawskie kible 02.08.05, 18:53
                    znacjonalizowal jeszcze Hilary Minc , w tej sprawie Fredzia nawet do Strasburga
                    nie musi sie udawac, ma go i jego rodzine pod reka.
                    • i-love-2-bike Re: o przepraszam, miejskie warszawskie kible 02.08.05, 18:55
                      krystian71 napisała:

                      > znacjonalizowal jeszcze Hilary Minc , w tej sprawie Fredzia nawet do Strasburga
                      >
                      > nie musi sie udawac, ma go i jego rodzine pod reka.

                      spoko najpierw ja te swoja kamienice dostane i juz ja go jako kundla dobrze
                      kopne,nawet miski z kasza nie dostanie.
                      • krystian71 Re: o przepraszam, miejskie warszawskie kible 02.08.05, 19:19
                        Pilnuj swoich interesow, moi zadnych kamienic nie potracili ,to co sie bede
                        wtracal.
                        Swoja droga, zaczynam tesknic za kims w rodzaju Causzescu , ktory sie w swoim
                        czasie wsciekl na lichwiarstwo zachodnich pozyczek , rzutem na tasme, kosztem
                        wielu wyrzeczen (swojego narodu , rzecz jasna, nie wlasnych )je splacil i do
                        Konstytucji nakazal wpisac zakaz zaciagania przez Rumunie jakichkolwiek dlugow.
                        Gdyby tak mozna bylo, gdyby Polska nie byla taka zrujnowana , splacic, wyplacic
                        i powiedziec WON- trzymajcie sie z daleka, WY juz do tego kraju nie macie
                        wstepu, skoro sqrwysyny nie przyjmujecie do wiadomosci , kto tak Polske
                        zrujnowal i kto ja w taki kanal wpedzil .Moze jeszcze takich czasow dozyje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka