akserm 17.08.05, 22:30 Dlatego osobnicy tutaj gloszacy hasla typu "smierc kacapom" sa conajmniej smieszni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akserm i antypolska i antyrosyjska, zadna nie powinna mie 17.08.05, 22:35 miec miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
azx Udało nam się wmówić Ruskim, że Kopernik to Polak? 17.08.05, 23:01 Inaczej: ze Kopernik była kobietą? To swiadczy o naszych mozliwościach propagandowych! Nie jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś
debilator A kto to jest Edyta Piecha? Nigdy nie widziałem 17.08.05, 23:19 tego nazwiska. Piosenkarka? Jaka piosenkarka? Ona pod takim nazwiskiem występuje? I skąd ona się wzięła - z jakiejś kapeli? Z idola, z reality show? Zabijta mnie, a nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lysiejacyburak Edyta Piecha pracuje w Krakowie w Sigma Comp 18.08.05, 12:30 Zreszta zobacz sam. Ale dlaczego rosjanie ja znaja? Nie wiem, pewnie wynika to z kontaktow handlowych z firma Sigma-Apollo www.apollo.pl/?menu=oddzialy&odd=kr Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 nieprawda! 18.08.05, 15:44 Edyta Piecha to dziewczyna z klasy 1j, która startowała w wyborach miss ogólniaka. i nic dziwnego, że Rosjanie ją lubią, skoro tak oto mówi o sobie: "Jestem niepoprawną marzycielką lubiącą spotykać się z przyjaciółmi. Z uporem, ale nie za wszelką cenę dążę do wyznaczonego celu. Jestem przebojową nastolatką pełną humoru i zwariowanych pomysłów". :))) www.lo-zywiec.pl/miss/pokaz.php?action=zoom&id=6 Odpowiedz Link Zgłoś
lysiejacyburak Edyta Piechta to dziewczyna o tysiacu twarzach 18.08.05, 16:15 To po prostu superszpieg! Dziewczyna, ktora juz od kilkudziesieciu lat przybiera rozne osobowosci i swoim wdziekiem zdobywa tajne informacje dla naszych sluzb specjalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: wdziekiem zdobywa tajne informacje 01.07.14, 16:57 Jak się postarata, to też Mata (Hari) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Powiem więcej: 17.08.05, 23:23 fakt, że najbardziej znanymi Polakami (a właściwie Polkami) są w Rosji Anna German, Edyta Piecha i Barbara Brylska (biją na głowę papieża, Wajdę i Wałęsę), wystawia jak najgorsze świadectwo... Rosji. Oznacza bowiem, ni mniej, ni więcej, tylko to, że Moskale zatrzymali się mentalnie w latach sześćdziesiątych (dla najmłodszych przypominam: były to czasy wczesnego Leonida Breżniewa, J.F.K., Marylin Monroe i Władysława Gomułki - wszyscy oni już nie żyją). To dramat, że mimo prenumerowania "Przekroju" aż do lat osiemdziesiątych, żadne nazwiska nie zapadły w pamięć starszemu i średniemu pokoleniu Rosjan. Oni dalej czerpią wiadomości o Polsce z cenzurowanych mediów eks-kagiebisty Putina (a jak mawiał Józef Mackiewicz - kagiebistą właściwie nigdy się być nie przestaje), a więc dowiadują się tylko o straszliwych antyrosyjskich polaczkach - nazwiska Grotowskiego, Lutosławskiego, Pendereckiego, Kilara, Seweryna, Nowickiego, Sapkowskiego nie mówią im KOMPLETNIE NIC. I to jest ich strata, bo Polakom Eugeniusz Priwieziencew nie kojarzy się z Rosją częściej niż Lew Tołstoj lub Nikita Michałkow, natomiast Rosjanie od czterdziestu lat uznają za Polkę swoją aktorkę Piechę, a nie słyszeli (?) o Olbrychskim czy Fronczewskim. Moskalom w ogóle wydaje się, że nadal istnieją Sowiety, a oni są potęgą światową - tymczasem ich dochód narodowy nie przekracza belgijskiego... Czeka ich bolesne i długie leczenie ze złudzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: Powiem więcej: 17.08.05, 23:25 Belgia ma parokrotnie niższy dochód narodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
z-nrw Re: Powiem więcej: 17.08.05, 23:59 turtlezzz napisał: > Belgia ma parokrotnie niższy dochód narodowy. nie pisz bzdur i nie poprawiaj ludzi, ktorzy prawde pisza, jak nie wiesz albo nie sprawdzisz w encyklopedi. dochod narodowy rosji jest tylko troche wyzszy od belgijskiego (belgia okolo 240 mld., rosja okolo 300 mld. $. jesli popatrzec na dochod narodowy na glowe, to belgia ma 10 razy wiekszy od rosji (20000$:2000$) Odpowiedz Link Zgłoś
jasco82 :D 18.08.05, 00:17 A ja wam powiem ze co do tej ankiety na najbardziej znanych ludzi z Polski to powinna na wysokim miejscu pojawic sie taka osoba jak Maryla Rodowisz:D bo ostatnio przebywajac w Rosji, spotkalem sie z tym ze ludzie nawet potrafia zaspiewac jej piosenki(w jezyku rosyjkim). Odpowiedz Link Zgłoś
0sa Re: Powiem więcej: Dochód narodowy Rosji 18.08.05, 02:55 z-nrw napisał: > turtlezzz napisał: > > > Belgia ma parokrotnie niższy dochód narodowy. > > nie pisz bzdur i nie poprawiaj ludzi, ktorzy prawde pisza, jak nie wiesz albo > nie sprawdzisz w encyklopedi. dochod narodowy rosji jest tylko troche wyzszy od > belgijskiego (belgia okolo 240 mld., rosja okolo300 mld. $. jesli popatrzec na > dochod narodowy na glowe, to belgia ma 10 razy wiekszy od rosji (20000$:2000$) Bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster Rosja to kolos na glinianych nogach... 18.08.05, 10:28 Bez ropy i gazu mialaby dochod narodowy wielkosci Albanii.Czyz nie jest znamienne,ze najwiekszy kraj swiata z ludnoscia 140 mln produkuje tyle samo co malutenka Belgia z ludnoscia dziesiec razy mniejsza? Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: Powiem więcej: 20.08.05, 11:12 Najwyraźniej operujesz bardzo starymi danymi. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ERYK2 17.08.05, 23:38 skoro wedlug ciebie Rosjanie nie znaja nic wspolczesnego o Polsce jak wytlumaczysz ze Polacy prawie wcale.Kto zna wspolczesna literature rosyjska czy film?Czy wiesz czym i jak zyja rosjanie?Piszac o kims trzeba go znac ;Ty natomiast myslisz o Putinie.Jestes zakochany? Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Błąd! 17.08.05, 23:49 Polacy kojarzą jako autorów rosyjskich Pieliewina, Jerofiejewa (Wiktora). Ostatnio boom przeżywała T. Tołstaja, sprzedaje się w dużych nakładach Akunina (choć to Gruzin, ale piszący po rosyjsku i o Rosji). Bardzo wysoko średnie pokolenie w Polsce notuje Bułata Okudżawę, zmarłego na początku lat dziewięćdziesiątych. Tymczasem dla Moskali literatura polska to Mickiewicz, buntowszczik, "namawiający Republikę Litewską do oderwania od socjalistycznej macierzy". Trochę mało, no nie?... Natomiast gó..any dyktatorek z Kremla znakomicie pasuje do mentalności większej części dzisiejszych Moskali - odgrzewa stare imperialne kotlety, udając, że Rosja jeszcze jest potęgą (patrz: obchody końca wojny - wg oficjalnej wersji wygrali ją sowieciarze i niemieccy antyfaszyści). Prawdę o tej pożal-się-Boże potędze pokazała sprawa batyskafu... Odpowiedz Link Zgłoś
nicto22 Re: Powiem więcej: 18.08.05, 02:44 Nie wiem, jakich Rosjan zna Pan eryk2, cisną mi się na usta złośliwości, ale się powstrzymam - tym razem. Skąd to poczucie wyższości i pogardy wobec Rosjan?!?! I dlaczego jest tak powszechne i tak boleśnie współczesne??? Rozumiem ból związany z przeszłością. Wiem, że jest wciąż obecny w wielu rodzinach, czemu trudno się dziwić. Ale czy na pewno każdy spotkany Rosjanin i każdy, o którym możemy pomyśleć, zasługuje z tego powodu na pogardę? Nie wiem, jakich Pan eryk2 miał szansę poznać Rosjan. Może nie miał Pan szczęscia do ludzi? Wygląda na to, że ja miałam, bo stałym tematem moich rozmów z Rosjanami, około trzydziestoletnimi, jest Jerzy Grotowski. (Spotkałam się nawet z zarzutem, że to w Polsce zapomina się i lekceważy Grotowskiego.) Książka z jego tekstami i obszernym aneksem, która ukazała się po rosyjsku rok czy dwa lata temu była naprawdę bardzo wyczekiwana. Oczywiście, była tak wyczekiwana przez ludzi teatru, ale proszę mi powiedzieć, czy na pewno dokonania Grotowskiego są tak powszechnie znane i doceniane przez Polaków? Śmiem twierdzić, że nie. Śmiem twierdzić, że w sercach wielu Polaków ważne miejsce zajmuje Anna German i Barbara Brylska i byłoby niezrozumiałe, gdyby było inaczej. Rzucam rękawicę temu, kto odmówi tym paniom głosu i urody. Byłam szczęśliwa słysząc w moskiewskiej kawiarni piosenkę Anny German, bo wierzę, że to ona łagodzi obyczaje i to ona może zbliżyć do siebie wrogo nastawionych ludzi.I znam dwudziestokilkuletnich Rosjan, którzy są wielbicielami pani Brylskiej i upływ czasu nie zmienia ich podziwu dla jej piękna. Zapewniam Pana, że i ja i oni doskonale wiemy, kim był Jerzy Grotowski. I nie przypadkiem najbliżsi współpracownicy Jerzego Grotowskiego z ostatnich lat, jego nominowani spadkobiercy, realizują program cyklicznych, wielotygodniowych warsztatów nie w Warszawie, ani nie we Wrocławiu, ale właśnie w Moskwie. I jestem pewna, że tam pokazywali swoją pracę częściej niż w Polsce. A jeśli chodzi o muzyczne zainteresowania Rosjan, to w zeszłym roku miałam zaszczyt poznać Rosjanina, który na "dzień dobry" zaczął wypytywać mnie o Pendereckiego, odwzajemniając się opowieściami o ... Szymanowskim - którego wielbił. A jeśli Pan odwiedzi kiedyś Moskwę, polecam Garbuszkę. Jest to muzyczna giełda, gdzie można kupić prawie każdą płytę. Oprócz rocka, heavy metalu, najbardziej naiwnego popu, również płyty wydane przez Pierre'a Boulez - oryginalne. Wątpię, by właściciele tych stoisk dokładali do interesu. Mam nadzieję, że skorzysta Pan z okazji i nie zauważy jedynie popu. Spotykałam również Rosjan, a jakże, na bazarze, w metrze czy też w okolicach Dw. Kijowskiego,nieporadnie szukając pokoju. Rozmawialiśmy o bardzo zwyczajnych, codziennych sprawach, bo po prostu byłam pytana "a jak tam u Was się żyje?". Mam nadzieję, że w ich wspomnieniach nie zostałam "straszliwą antyrosyjską polaczką" tak jak oni nie są dla mnie żadnymi "Ruskimi" i przeraża mnie, że jakakolwiek propaganda, państwowa czy też nie mniej nahalna i złowroga kameralna, "domowego użytku", której, proszę mi wybaczyć złe słowo, Pan jest przykładem, może zniszczyć zwykłą, ludzką życzliwość. Naprawdę jest mi obojętne, czy nić porozumienia nawiązuję dzięki Annie German czy Jerzemu Grotowskiemu, bo jestem pewna, że wsród wielbicieli obojga są ludzie warci poznania i godni szacunku. Obraźliwe i godne pogardy w realacjach nie są dla mnie czyjeś gusta, wrażliwość, a tym bardziej wiedza, ale przede wszystkim moje własne uprzedzenia i brak wrażliwości dla drugiego człowieka - jakiejkolwiek nacji by on nie był. Serdecznie pozdrawiam, nicto22 Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Do nicto22 18.08.05, 03:32 "Pan eryk2" na szczęście nie zna zbyt wielu Moskali (Bozia uchroniła od zwiedzania Sybiru oraz kontaktów z czerezwyczajką - wystarczyło poznanie kilku naukowców, obchodzących podczas saksów w Polsce rocznicę przewrotu bolszewickiego, oraz parę kontaktów na Ukrainie). Natomiast o Grotowskim/German/Piesze/Brylskiej pisałem na podstawie sondażu, który stał się punktem wyjścia dla całego wątku. Podtrzymuję: uwielbienie dla wspomnianych pań jest w Rosji powszechniejsze niż znajomość późniejszych polskich dokonań (nie tylko kulturalnych: patrz papież i Wałęsa, których kojarzą z Polską nawet w Ugandzie i Gujanie francuskiej). Gdyby Polacy głosili, że z amerykańskich aktorek podoba im się najbardziej Betty Davis i Doris Day, to też uznałbym, że mają coś nie tak z głowami (w dodatku, jeśli byłyby to najpopularniesze osoby z USA znane w Polsce). Powtarzam: jeśli dwudziestoletni Moskale znają Polskę z lat 1960-tych, to... ja im współczuję ("kurica nie ptica, Polsza nie zagranica" - to też lata sześćdziesiąte XX w.). Co nieco się zmieniło na świecie od tego czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: Do nicto22 18.08.05, 08:58 pan eryk2 chyba sie trochę wycofuje. To dobrze. Pan eryk2 chyba zdaje sobie sprawę że przeciętny Polak o Rosji ma pojęcie zerowe (jestem pewien że przecietny Polak nie odróżnia białorusina, ukraińca, rosjanina od litwina czy łotysza bo mentalnie zatrzymał się w czasach zsrr). Opowiadanie że polacy znają współczesną kulturę rosyjską a rosjanie to zatrzymali się w latach sześćdziesiątych jest śmiesznym zestawianiem elity w Polsce z przeciętnością w Rosji (niech pan eryk2 wyjedzie kiedyś na prowincję i spróbuje porozmawiać o rosyjskiej kulturze). pan eryk2 sam przyznaje że nie zna wielu rosjan i obawiam sie obraca sie w wąskim kręgu znajomych Polaków mających wyższe wykształcenie. Pan eryk2 nie ma więc wiele do powiedzenia oprócz powtarzania swoich utrwalonych stereotypów. Miłego dnia panie eryku2 i niech pan najpierw myśli potem pisze i niech sie pan stara nie zacietrzewiać bez sensu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Pozdrawiam głos Rozsądku 18.08.05, 09:28 Gorąco pozdrawiam. Cieszę się, z Pani opinii. I zapraszam wszystkich na krótką podróż do Moskwy. Bardzo pouczająca. maps.google.com/maps?ll=39.665591,-105.205142&z=0&t=k&hl=en Odpowiedz Link Zgłoś
michr Re: Do nicto22 18.08.05, 15:02 Czasem zaglądam do telewizji rosyjskiej zdarzają się tam prezentacje współczesnych filmów polskich. A u nas nie uświadczysz. Polacy mają prawo myśleć że tam się kręci filmy jak dawniej o Leninie i Rewolucji Odpowiedz Link Zgłoś
nicto22 Re: Do nicto22 18.08.05, 15:51 1.Prawdę mówiąc to wygląda na to, że Bozia uchroniła Rosjan przed kontaktem z Panem. (Kochani, nie ma czego załować!)2.Na Syberii mieszka jeden z ciekawszych Rosjan, z którymi wymieniałam e-maile, naukowiec. 3. Znam kilku Rosjan przed trzydziestką, a to znaczy, że oni znają również mnie, a ja rodziłam się ho ho ho.. po latach sześćdziesiątych. 4. Błagam Pana, niech Pan NIGDY do Rosji nie jedzie, a jeżeli spotka Pan Rosjanina czy Rosjankę w Polsce błagam, by Pan BROŃ BOŻE nie podchodził. Piszę to w trosce o Rosjan. Jeśli są inni ludzie znienawidzeni przez Pana, proszę się z nami na forum tym podzielić. Na pewno znajdzie się jakaś odpowiedź. Czuj duch! Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Re: Do nicto22 18.08.05, 20:21 Rosjanie to najnieszczęśliwszy naród świata - "Boże, dlaczego skazałeś 150 milionów moich bliźnich na taki los jak życie w Rosji?!" (markiz de Custine, 1 poł. XIX w.). Zadowala Panią moje współczucie? Moja rodzina uciekała od tego raju w jednej koszuli wiosną 1940 roku (jeszcze parę dni i trafiliby na Sybir, skąd nikt by nie wrócił: czterdziestoletnia kobieta z dwójką małych dzieci nie miała szans). Proszę zapytać, jak Pani znajomi mówią o Ukraińcach, Żydach, mieszkańcach Kaukazu - zrozumie Pani wtedy, kto ma wpisane fobie i nienawiść do reszty świata do tego stopnia, że traktuje to jako neutralne określenia, wyzbyte jakichkolwiek emocji (czy Pani na codzień mówi o "szkopach", "pepikach", "żabojadach", "makaroniarzach", "żydkach" - chyba nie, tymczasem Moskale używają takich określeń w pierwszej kolejności, zwłaszcza gdy są na luzie i rozmawiają o polityce). Na koniec historyjka z życia wzięta do Pani sztambucha: z Londynu powraca moskalska rodzina (rodzice, dwoje dzieci). Konduktor w pociągu belgijskim usiłuje się z nimi porozumieć po francusku, angielsku, niemiecku, włosku. Bezskutecznie. Oni są zdumieni, że ktoś nie zna mowy Puszkina - "przecież to język światowy!". W końcu konduktor natrafia na Łotyszkę i błaga ją o pośrednictwo translatorskie. Ot, światowi ludzie, znający wartość swojej "wielkiej kultury"... To już wolę rzygających Polaków w Londynie (nie są w tym gorsi od womitujących na Ibizie Anglików, za to nie ma w nich obrzydliwego szowinizmu). Odpowiedz Link Zgłoś
karawana6 Re: Powiem więcej: 18.08.05, 10:26 eryk2 napisał: fakt, że najbardziej znanymi Polakami (a właściwie Polkami) są w Rosji Anna > German, Edyta Piecha i Barbara Brylska (biją na głowę papieża, Wajdę i Wałęsę), > > wystawia jak najgorsze świadectwo... Rosji. Oznacza bowiem, ni mniej, ni > więcej, tylko to, że Moskale zatrzymali się mentalnie w latach sześćdziesiątych > Oni dalej > czerpią wiadomości o Polsce z cenzurowanych mediów eks-kagiebisty Putina (a jak ciekawe ilu ty wymienisz wspolczesnych osobistosci rosyjskich (oprocz politykow) i jak czesto pisze sie o nich w "niecenzurowanych mediach polskich" jaki musialby byc wynik ankiety, zebys uznal ze rosjanie sa normalni i nie kojarzyc ich z putinem, KGB i rezta standardowych "epitetow" masz juz wyrobione zdanie na ich temat i uzywasz wszelkich sposobow zeby je potwierdzic a jak chcesz to zawsze ci sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
kssen Re: Powiem więcej: 18.08.05, 12:50 > nazwiska Grotowskiego, Lutosławskiego, Pendereckiego, Kilara, Seweryna, Nowickiego, Sapkowskiego nie mówią im KOMPLETNIE NIC. Nie rozpędzaj się. Po pierwsze zrób ankietę wśród losowo wybranej populacji polskiej, jak będziesz miał coś na temat tych nazwisk na poziomie 10% to i tak będzie o nas dobrze świadczyć. A spróbuj to samo zrobić u nas o Niemcach - dostaniesz taką samą pustynię jak i tam. Po prostu zrobiłeś listę dla koneserów [no może poza sewerynem, bo już sapkowski to też raczej nisza ekologiczna, a ludzie niewiele czytają i niewiele słuchaja. Odpowiedz Link Zgłoś
chrz Re: Powiem więcej: 18.08.05, 22:11 Chłopie czego Ty wymagasz od tego narodu. Skąd Oni mają wiedzieć, że mogło być inaczej. Mieli cara a później nieprzerwany do tej pory system dobrobytu bez skazy. Pomyśl trochę kategoriami człowieka, który się urodził, żył i funkcjonuje w tym co pamięta z dzieciństwa i w TV słyszy. To chyba nie takie trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
makalon no cóż-utożsamiał się z Królestwem Polskim 18.08.05, 08:04 Nawet bronił Fromborka, który był pod zwierzchnictwem polskim przed Krzyżakami Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Re: Na nic sie zdała antypolska nagonka Putina 17.08.05, 22:43 Kto to jest Anna German??? panatha napisał: > i dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
akserm Re: Na nic sie zdała antypolska nagonka Putina 17.08.05, 22:44 piosenkarka, miala niezly glos. Odpowiedz Link Zgłoś
parambol no to miło :-/ 18.08.05, 08:44 szczególnie że to ruscy zawsze prowadzili wrogie Polsce działania - katu zawsze łatwiej ubrać się w przyjacielskie piórka. Z mojej znajomości stosunku rosjan do polaków wynika, że oni nic nie rozumieją z naszych do nich pretensji - o masowe morderstwo w Katyniu, o wywózki do łagrów, o narzucenie nam komunizmu. A póki tak będzie, to nie bardzo wierzę w miłość polsko-ruską. Odpowiedz Link Zgłoś
malmac I bardzo dobrze! Na nic sie zdała antypolska nagon 18.08.05, 11:23 Pamiętając dokładnie całą (i prawdziwą) historię trzeba spróbować budować sąsiedzkie stosunki. A sovieci i putinowskie bojówki na Sybir! ;) I sowiecka putinowska aparatura urzędnicza, blokująca (tylko Polsce!) zwrot zagrabionych dzieł sztuki podczas II WŚ też na Sybir;) Pozdrawiam Rosjan! Sovieci jak wyżej... (ci polscy też!) Odpowiedz Link Zgłoś
che.guevara Putin nie prowadził nagonki na Polaków, lecz na 21.08.05, 22:29 zakłamane polskie media pieniące się rusofobią, oraz na polskich pseudo-polityków pokroju jednojajowych kaczorów ze świńskimi ryjami. Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Trzy razy pomyśl - raz napisz 21.08.05, 22:51 "Putin nie prowadził nagonki na Polaków, lecz zakłamane polskie media pieniące się rusofobią" Synku, czy znasz jakiś inny kraj, którego przywódca tak sie przejmuje tym, co o nim wypisują gazety w jakims innym państwie, że urządza histeryczne wrzaski na cotygodniowym spotkaniu ze swoimi pachołami, daje to do mediów publicznych, a potem jeszcze poluje na dyplomatów owego "wrogogazetowego" kraju? Dla mnie Putin to paranoik - jak wszyscy moskiewscy carowie. Już od XVII w. żądali, aby Rzeczpospolita ukarała tych ze SWOICH OBYWATELI, którzy mieli czelność źle się wyrazić o Jego Majestacie, Carze Moskwy. Czyste błazeństwo, nawet jak na epokę absolutyzmu w Europie (Fryderykowi Wielkiemu wisiało, co o nim pisze Wolter za granicą - przed opuszczeniem Prus kazał mu urządzić niezłą rewzije i odpuścić żywcem, natomiast w Rosji Woltera wysłano by w odwrotnym kierunku niż Europa Zachodnia). I jeszcze jedno - czy wiesz, że używasz jako nicku imienia i nazwiska kubańskiego Himmlera, katującego ludzi przy dźwięku włączonych silników samochodowych, aby zagłuszały jęki torturowanych? Minister spraw wewnętrznych w totalitarnym kraju to fatalna rekomendacja dla twoich poglądów, mój mały Heini... Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Re: Rosjanie: Polska nie jest taka zła 17.08.05, 22:35 uściślijmy .. śmierć (kremlowskim) kacapom .... Odpowiedz Link Zgłoś
akserm Re: Rosjanie: Polska nie jest taka zła 17.08.05, 22:35 To inna para kaloszy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 wycofanie na z góry upatrzone pozycje 17.08.05, 22:35 GW ogłasza odtrąbienie ataku na Moskwę. Sytuacja jest skomplikowana, ciężko walczyć na dwóch frontach jednocześnie. Zwłaszcza, że Zachód JAK ZWYKLE tradycyjnie już znów zawiodł. Coś tam starym zwyczajem poględził o wsparciu i solidarności, ale posiłów oczywiście nie wysłał i do walki nie ruszył. No i okazuje się, że Rosjanie jednak nie są tacy źli i Polskę lubią. Czyli zawieszenie broni, do następnego razu. Odpowiedz Link Zgłoś
akserm Re: wycofanie na z góry upatrzone pozycje 17.08.05, 22:41 Bylem w Moskie kilka lat temu. Goscili mnie typowi, mlodzi Rosjanie i byli super. Chcieli wybrac sie do Polski na wakacje ale bali sie tam jechac myslac, ze Polacy niezbyt milo ich przyjma. Nieufnosc jest z dwoch stron a podsycanie takowej jest po prostu dzialaniem na szkode interesow Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: wycofanie na z góry upatrzone pozycje 17.08.05, 22:59 Czytam polską prasą dość dokładnie i zaczęłam w związku z tym kryzysem częściej przeglądać rosyjska. Moje wrażenie jest takie, że w Rosja dużo mniej się interesuje Polską niż odwrotnie, a artykuły negatywne ukazują się w prasie niekontrolowanej przez państwo lecz w tej prywatnej, zwlaszcza np. Bieriezowskiego kontrolującego sprawę Londynu. Tylko najbardziej naiwni w Polsce wierzą propagandzie, że cała rosyjska prasa jest w rękach Putina i spółki. Krajobraz prasowy w Rosji jest dość specyficzny, myślę, że jest to dla rządu wygodne. Chcą skłócić to prawda, pytanie tylko kto. Odpowiedz Link Zgłoś
panatha Re: wycofanie na z góry upatrzone pozycje 17.08.05, 22:42 eva15 napisała: > GW ogłasza odtrąbienie ataku na Moskwę. Zdaje sie to putin pierwszy zaatakował, jak zwykle kula w płot Zwłaszcza, że Zachód JAK ZWYKLE > tradycyjnie już znów zawiodł. W Polsce niky nie liczył na Czyraka i Schroedera ale posiłów oczywiście nie wysłał i do walki nie ruszył. a czego sie spodziewała ze Europa wysle trzy dywizje i lotnicza eskadre , zreszta Europa nie poytrafiła sama sobie poradziac z malenkim Kosowem to gdziezbty z Rosja > No i okazuje się, że Rosjanie jednak nie są tacy źli i Polskę lubią. jak juz wspomniałem cały plan Putina (skłocenia nas) poszedł wpizdu Czyli > zawieszenie broni, do następnego razu. czyli do nastepnego pobicia Polaków w Rosji Odpowiedz Link Zgłoś
tatek67 Re: wycofanie na z góry upatrzone pozycje 18.08.05, 14:41 Brawo Ewciu! Ostry jezyk i sprawny umusl, a wszystko - w kilku zdaniach. Jestes moja Boginią słowa pisanego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niecius Re: Rosjanie: Polska nie jest taka zła 17.08.05, 22:46 Nie możemy dać się zwariowac.Jesteśy słowianami, to ze Roskjanie mają niezbyt "madrych" przywódców, nie mozna przenosić urazów na naród rosyjski. Napewno nam blizej do Rosjan niz do Niemców, Francuzów... Odpowiedz Link Zgłoś
panatha Re: Rosjanie: Polska nie jest taka zła 17.08.05, 22:53 niecius napisał: > Nie możemy dać się zwariowac.Jesteśy słowianami, slowianska jednosc - taa 50 lat okupacji i prania mózgu robi swoje Jesteśy słowianami, to ze Roskjanie mają > niezbyt "madrych" przywódców, nie mozna przenosić urazów na naród rosyjski. na tych "niezbyt" madrych przywódców ktoś glosował , zdaje sie ze na głosowanie poszła ta "niezbyt" madra czesc rosyjskiego narodu - szkoda ze to wiekszosc Napewno nam blizej do Rosjan niz do Niemców, Francuzów... taa blizej naszej młodej i niedoskonałej demokracji do azjatyckiej dyktatury niz do demokracji siła wprowadzonej w powojennych niemczech Odpowiedz Link Zgłoś
efg właśnie ! ja czesto jestem w Berlinie, ale 18.08.05, 11:45 wole Słowian,Niemcy sa poprawni (szczególnie do Polaków), wsio ok, sam Berlin piekny, bardzo go lubie, nawet ludzie mili, ale tacy na dystans, nie popijesz jak z ruskimi np. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Te 30% wiedzialo, ze ich sojusznikiem byl Hitler? 17.08.05, 23:01 "aż 30 proc. ankietowanych wspomniało Polskę jako sojusznika w czasach drugiej wojny światowej. Jeszcze więcej, bo aż 43 proc., wymieniło wspólną walkę w drugiej wojnie jako ważne wydarzenie w historii obu narodów." Wspolna walke w II WS???? czy w Kampani Wrzesniowej kiedy CzerwonoArmiejce defiladowali razem z Hitlerowcami na grobie "panskiej" Polski? A moze kiedy urzadzali polowania na AK-owcow, ktorzy walczyli przez piec lat w lasach z Niemcami? Polacy, ktorym sie udalo uciec do Armii Andersa ani mysleli walczyc ramie w ramie z Czerwona zaraza. Odpowiedz Link Zgłoś
gspnstr Re: Te 30% wiedzialo, ze ich sojusznikiem byl Hit 18.08.05, 00:50 Oni sie innej historii uczyli. Dla nich data 17 wrzesnia 1939 roku nie istnieje, a zajecie republik baltyckich nazywaja wyzwoleniem. Takie rzeczy uslyszalem od kilku Rosjan ktorzy przed przyjazdem do USA skonczyli studia uniwersyteckie w Rosji badz jeszcze za sowietow. Nic wiec dziwnego, ze nie maja pojecia o swojej roli na poczatku II w.s. To cos a la nasi komunisci ktorzy, cytujac Glowackiego, wspominali "masakre polskich zolnierzy pod Lenino umownie nazywana zwycieska bitwa." A w Katyn to juz w ogole zaden mi nie chcial uwierzyc, bo jakze tak zeby mac Rosija mogla byc miejscem takich zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Te 30% wiedzialo, ze ich sojusznikiem byl Hit 18.08.05, 01:59 "Oni sie innej historii uczyli. Dla nich data 17 wrzesnia 1939 roku nie istnieje, a zajecie republik baltyckich nazywaja wyzwoleniem. Takie rzeczy uslyszalem od kilku Rosjan ktorzy przed przyjazdem do USA skonczyli studia uniwersyteckie w Rosji badz jeszcze za sowietow". Pamietam spotkanai w akademiku za PRL-u z "inteligentnymi" Rosjanami. Rozmowa wspaniala - narzekaja na restrykcje w podrzowaniu, na zaopatrzenie ale wszystko sie zmienilo kiedy dotknelismy spraw miedzynarodowych nie mowiac o historii. Tu Brezniew byl bliski swietemu z ikony. Problem Rosjan polega na tym, ze w przeciwienstwie do nas nie maja wiele w tradycji do ktorych mogli by sie z duma odwolac: Powstanie Dekabrystow moze Rewolucja Lutowa, zryw Jelcyna przeciw komunie no i to wszystko. Z calej tej ostatniej wierchuszki przy wszystkich zastrzezeniach, najbardziej mi sie podoba Jelcyn. Mial odwage i charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Niescislosci antyrosyjkiego autora 17.08.05, 23:03 oficjalne media rosyjskie nie sieja zadnej propagandy, po prostu o Polsce pisze sie malo, a jak juz to wszechmiar pozytywnie. O ile Rosjanie maja pozytywny stosunek do Polakow i jak ankieta GW pokazuje, Polacy odwzajemniaja sie sympatia. Tylko autor pan Radziwinowicz, swojmi prawie codziennymi, nienawistymi, antyrosyjkimi artykulami, probuje te stosunki celowo psuc i pojudzac oba nardoy. Mysle , ze redakcja powinna tego pana przeniesc na odcinek iracki, tam bedzie sie mogl w koncu wykazac pod kulami /prawdziwymi / i moze sie zasluzyc naprawde w budowaniu demokracji swiatowej. W Rosji jest on zbedny, jeszeli czytelnicy, maja poznac, naprawde co sie tam dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Co Polacy naprawde mysla o Rosji 17.08.05, 23:11 na stronie: www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=67 Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Co Polacy mądrzy Polacy mysla o Rosji 17.08.05, 23:22 wasylzly napisał: > na stronie: > www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=67 Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 17.08.05, 23:30 Ten śmieszny artykuł pisała osoba nie znająca wogóle rosyjskich realiów .. Po nacjonalizacji Jukosu tylko naiwny twierdzi że oligarchowie mają wpływ na zagraniczną politykę energetyczną w Rosji .. Dowód mieliśmy gdy rozstrzygały się kwestie związane z tranzytem gazu i ropy przez Polskę .. Poerwsze skrzypce grali politycy a nie przedsiębiorcy .. a Łukoil, Sibnieft, Gazprom wszystkie te spółki po renacjonalizacji są kontrolowane przez państwo. Po zamknięciu NTV w Rosji nie ma już praktycznie wolnych mediów .. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 17.08.05, 23:33 szkolenia ciag dalszy, o ropie i rurociagu na: www.rosati.pl/prasa.php?id=8 Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 17.08.05, 23:41 olewin napisał: > Ten śmieszny artykuł pisała osoba nie znająca wogóle rosyjskich realiów .. No pewnie, facet jest profesorem , specjalistą w Instytucie Studiów Wsch. i zajmuje się 30 lat Rosję, znając ją i jej język perfekt. No ale trafił widać na lepszego znawcę. > zagraniczną politykę energetyczną w Rosji .. Dowód mieliśmy gdy rozstrzygały > się kwestie związane z tranzytem gazu i ropy przez Polskę .. Dobrze, że mnie wasylzy wyręczył, nie mam już siły powtarzać, że rurociąg Polska przehulała na własne życzenie. > Po zamknięciu NTV w Rosji nie ma już praktycznie wolnych mediów .. A do kogo należy Komirsant, Niezawisimaja gazieta? A kto to jest pan Bieriezowski, i gdzie on mieszka? Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly I patrzcie co sie dzieje na swiecie 18.08.05, 00:11 do czego ma to wszystko doprowadzic? Jak widac po Rosjanach i Polakach szanuja sie wzajemnie i chca zyc w spokoju, tylko ta przeklete politykierstwo miesza na calym swiecie, tu patrzcie, jak preza muskuly Rosja i chiny, wyraznie drwa sobie z USA, po co to wszystko wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2872637.html Odpowiedz Link Zgłoś
slowianska_dusza Rosja miesza ale to ma nie znaczenia 18.08.05, 00:31 wasylzly napisał: > patrzcie, jak preza muskuly Rosja i chiny, wyraznie drwa sob > ie z USA, po co to wszystko Dla Rosji, to znaczy dla GTW rodem z KGB, liczą się symbole, bo w ten sposób buduje ich image siły i ogromnego znaczenia Rosji w świecie i powrotu imperium. Prawdopodobnie więc Rosja bardzo prosiła, a Chiny się zgodziły. Chinom zależy teraz na Rosji bo od niej, tak jak i my, mają surowce, których potrzebują coraz więcej. Ale jeszcze bardziej im zależy na Stanach, bo bez tego ogromnego rynku zbytu chińska gospodarka by się załamała. Poza tym w USA ulokowali swoje oszczędności. Z kolei gdyby nie Chiny, to USA miałyby kłopoty ze sprzedażą swoich obligacji. Niech Pan przeczyta sobie wywiad z Fergusonem w Polityce z rodziną Cimoszewicza na okładce (z 6.08.05) to Pan zrozumie jak USA i Chiny zależą teraz od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
slowianska_dusza Re: Rosja miesza ale to nie ma znaczenia 18.08.05, 00:33 ^^^^^ Prawidłowe brzmienie tytułu jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Rosja miesza ale to nie ma znaczenia 18.08.05, 00:42 czytalem , ze USA sa tak zadluzone w Chinach i Japonii, ze trudno policzyc juz zera po przecinku, a wiec jest to rownowaga bardzo wzgledna, nie wdawajac sie juz w wszelkie rozwazania kto z kim po co na co, za ile, pytam sie do czego to w linii prostej prowadzi, pomijajac juz imperialne polityki wszystkich krajow w tym Polski. Jezeli wybuchnie wojna miedzy kolosami, to koniec, wiecej juz wojny nie bedzie. Trzeba dac rope USA i CHinom, bo od niej zalezy ich istnienie, a wiec nalezy dazyc zeby im ta rope dac, w Iraku, Iranie w Rosji, Arabii Saudyjskiej, ale oni w zamian musza prowadzic oszczedna gospodarke tymi surowcami, odbyc ma to sie przy stole z wszystkimi zainteresowanymi stronami. Takie twierdzenia, ze cos, czy ktos nie ma znaczenia, koncza sie na jednym czerwonym guziku atomu, wtedy juz naprawde nic nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 18.08.05, 00:28 A wiesz przynajmniej ile do tej pory Rosja zapłaciła Polsce za tranzyt gazu ??? Ile zarobiliśmy na 1-szej nitce ?? Sprzeciw Polskie był bardzo rozsądnym posunięciem .. Wywierając wpływ na nowy niemiecki rząd i negocjując z Rosją możemy doprowadzić do budowy 2-giej nitki ale na zdecydowanie lepszych warunkach niż poprzednia inwestycja !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 18.08.05, 00:55 no to teraz i tak idzie druga nitka, ale po dnie Baltyku, bez tranzytu. Wszystkim zainteresowanym dziekuje za wymiane pogladow. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 18.08.05, 00:38 rusycystą może jest niezłym, ale... wśród studentów Studium Europy Wschodniej UW wykłady de Lazariego i prezentowane na nich teorie budza ogromną wesołość. mam na myśli zwłaszcza stypendystów z Rosji, Kaukazu i Azji Centralnej... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 18.08.05, 08:46 Każdy ma swoje doświadczenia z Rosją, a i ona sama ze sobą. Każdy kraj ma inny record, czyli zapis w pamięci. Wątpię czy poglądy Polaków na Rosję powinny się pokrywać z poglądami Czeczenców, itd.. De Lazari pisze z polskiej perspektywy i pisze,jakie zachowania przyniosłby POLSCE najwięcej w kontaktach z Rosją. Pisze mądrze i ma rację. Tak ja uważam i odmienna opinia kaukaskiego studenta nie zmieni mojej niekaukaskiej optyki. Każdy ma prawo do swojego obrazu rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 18.08.05, 16:01 de Lazari to jest facet, który swoje teorie o polsko-rosyjskich stosunkach buduje na podstawie literatury pięknej. niestety, gdy zaczyna wchodzić w tematykę polityczno-społeczno robi się wesoło. dlatego dla studentów z zagranicy, W TYM Z ROSJI, jego wykłady stanowią egzotyczną i dosyć ekscentryczną (delikatnie mówiąc) ciekawostkę. studenci z Polski początkowo byli pod wrażeniem wiedzy de Lazariego. niestety, potem z wykładami o stosunkach polsko-rosyjskich przyjechał profesor Andrzej Nowak z Krakowa (polecam serdecznie jego prace, oraz książki wydawane przez kierowane przez niego wydawnictwo "Arcana") i już nikt nie traktował de Lazariego do końca serio... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 18.08.05, 18:11 Znam d. Lazari troche też prywatnie i jakoś chetnie słuchałam jego politycznych wypowiedzi o tym jak popowinna wyglądać polsk apoltz. zagr. wobec Rosji. Dojście do podobnego jak Lazari spojrzenia na Rosję troch eu mnie trwsało. W młodości w Polsce myślałam o Rosji podobnie jak wiekszość Polaków w Polsce - bardzo emocjonalnie. Mnie bardzo pomogło oddalenie i spojrzenie na Rosję z innej perspektywy. Zgadzam sie z każdym z poniższych punktów podanych pprzez d. Lazari, ja sama nie napisłabym niczego innego: "1. oddzielić w rozmowach sferę gospodarczych interesów od historii i ideologii; 2. uświadomić sobie, że Federacja Rosyjska jest państwem wielonarodowym (!!...) 3. nie utożsamiać komunizmu z rosyjskością; uznać, że komunizm nie ma narodowości (w odróżnieniu np. od nazizmu); 4. nie kwestionować faktu, że 99,9% Rosjan,(...) w swojej świadomości w 1945 r. wyzwalało Polskę (..); 5. nie przyrównywać Putina (Rosjanina) do komunistów Stalina (Gruzina) i Dzierżyńskiego (Polaka); 6. oskarżać komunizm i komunistów za pakt Ribbentrop-Mołotow, 17 września, zbrodnię w Katyniu, okupację Polski itp., a w żadnym razie nie Rosję i nie Rosjan; 7. nie domagać się od Rosjan przeprosin za zbrodnie komunistyczne (oni ucierpieli od komunizmu dużo bardziej niż Polacy; komunizm nie ma narodowości (...); 8. zaprzestać widzenia w Rosji wroga, gdyż Rosja(..)Polsce już nie zagraża(...) 9. budować naszą „wzajemność”, opierając się na prawie, a nie na sentymentach, a w ślad za tym – uznać prawo Federacji Rosyjskiej do walki o poszanowanie jej prawa na jej terytorium. Zwłaszcza nr. 9 to pragmatyzm i jeszcze raz pragmatyzm - coś czego bardzo w Polsce brak. Nie wiem czemu sugerujesz, że jest on w tematyce politycznej odrwany od rzeczywistości? Czy można gdzieś w necie znależć artykuły polecanego przez ciebie prof. Nowaka? Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 19.08.05, 01:27 eva15 napisała: > "1. oddzielić w rozmowach sferę gospodarczych interesów od historii i > i ideologii to jest akurat postulat do Rosji, nie słyszałem by Polska żonglowała cłami na rosysjkie towary czy blokowała import pewnych towarów z Rosji. nie znam też żadnego przetargu, np. przy prywatyzacji, w którym oferta kontrahenta rosyjskiego zostałaby odrzucona z przyczyn politycznych. jak robić mamy interesy z krajem, który wykorzystuje sprawę importu naszego mleka do rozgrywek politycznych? przeciez to dziecinada... > 2. uświadomić sobie, że Federacja Rosyjska jest państwem wielonarodowym > (!!...) to prawda, jest. tylko, że nie ma to praktycznie żadnego znaczenia dla jego polityki wewnętrznej i zewnętrznej, gdyż pomimo zamieszkiwania przez wiele narodów jest jednoczesnie krajem z dominującą większością narodu rosyjskiego. Rosjanie stanowią ponad 80% obywateli. co wiecej - Rosja od wielu lat niezbyt szanuje swą wielonarodowść. próby budowy uniwersalnego, wieloetnicznego, a nie narodowego, imperium skończyły się w latach 60. XIX wieku. wtedy wprowadzono zakaz drukowania książek po ukraińsku, zakaz drukowania alfabetem łacińskim książek w języku litewskim, ograniczono procentowo udział nie-Rosjan w armii (różny dla różnych pułków) etc. potem był jeszcze krótki okres "korenizacji" w latach 20. a następnie stalinowski powrót do utartego schematu. Rosja i ZSRR prowadziła politykę wynaradawiania, czasem słabszą, czasem mocniejszą. odrodzenie kultur mniejszych narodów w dzisiejszej Rosji odbywa się prawie zawsze bez pomocy państwa rosyjskiego (bardziej z powodu niewydolności), a czasami wbrew. w Rosji nie ma żadnej tradycji szacunku dla kultury, historii i życia społecznego mniejszych narodów. nie miało jej Imperium Rosyjskie, nie miało ZSRR i ten brak odziałuje na system polityczny współczesnej Rosji. wystarczy wspomnieć ograniczenie prawa wyboru gubernatorów w republikach autonomicznych... > 3. nie utożsamiać komunizmu z rosyjskością; uznać, że komunizm nie ma > narodowości (w odróżnieniu np. od nazizmu); przede wszystkim nie należy utożsamiać ideologii komunizmu z realnym socjalizmem. komunizm rzeczywiście nie ma narodowści, natomiast system panujący w ZSRR (i przyniesiony w darze innym narodom) miał wiele wspólnego z Rosją. nie mogło być zresztą inaczej, gdyż system ten stworzyli i wcielili w życie obywatele rosyjscy. system sowiecki w sferze ideologii ma na przykład wiele wspólnego z niektórymi ideami dziewiętnastowiecznych intelektualistów rosyjskich - Poitra Zaiczniewskiego, Piotra Tkaczowa, Siergieja Nieczajewa, Gernyszewskiego. a jeszcze więcej wspólnego ma na poziomie praktycznym. cenzura sowiecka była wzorowana na rosyjskiej, przy tworzeniu Czeka wykorzystano doświadczenia Ochrany (byli rewolucjoniści odczuli jej działanie na własnej skórze), biurokracja sowiecka była przedłużeniem biurokracji imperialnej. w latach 20. rzeczywiście próbowano wprowadzić "prawdziwy komunizm", kierując się doktryną i ideologią. z tego czasu pochodzą różne eksperymenty społeczno- ustrojowe. część z nich, mało znanych, czesto szokujących swym nowatorstwem upadła (np. zniesienie systemu ocen w szkołach, zniesienie stopni wojskowych, cała sfera obyczajowości - od swobody seksualnej po automatyczne rozwody). część przetrwała (np. przodownictwo pracy). system sopwiecki to hubryda tradycji rosyjskich i założeń nowej ideologii - ludzi wciąż zsyłano na Wschó, ale tym razem zrobiono z tego gałęź przemysłu, Armia Czerwona była armią rewolucyjną, ale kadeci uczyli się w "suworowkach" etc. > 4. nie kwestionować faktu, że 99,9% Rosjan,(...) w swojej świadomości w 1945 > r. wyzwalało Polskę (..); po pierwsze to jest to procent zdecydowanie zawyżony. odliczyć nalezy tych co siedzieli w łagrach, tych co służyli w organach i tych, którzy jednak nie wierzyli w te zmasowaną propagandę. po drugie - należy oddzielić wyzwolenie od tego co nastąpiło później - tak jak w uchwale sejmowej. po trzecie - Rosja reaguje agresją na to co napisałem powyżej. trochę kłóci się to z tezą, że co dobre to Rosja/Rosjanie, a co złe to komuniści/ZSRR. reakcja SAMYCH ROSJAN pokazuje, że oni tego rozróżnienia nie uznają. dysydenci, a więc ci z nich, którzy chcieli jeszcze w czasach ZSRR pokazać, że jest inna Rosja, która nie zgadza się na taką tożsamość, nigdy nie cieszyli się popularnością we współczesnej Rosji. > 5. nie przyrównywać Putina (Rosjanina) do komunistów Stalina (Gruzina) i > Dzierżyńskiego (Polaka); zgadzam się, Putin nie jest nowym wcieleniem Stalina. jego polityka to raczej kombinacja Breżniewa (np. polityka zagraniczna) i Andropowa (stosunki państwo- społeczeństwo)... > 6. oskarżać komunizm i komunistów za pakt Ribbentrop-Mołotow, 17 września, > zbrodnię w Katyniu, okupację Polski itp., a w żadnym razie nie Rosję i nie > Rosjan; pisałem już trochę o tym powyżej, tzn. o odróżnieniu komunizmu od systemu sowieckiego. niestety, ZSRR, jakkolwiek by kombinować, było tylko kolejnym wcieleniem państwa rosyjskiego. specyficznym, ale jednak. ZSRR nie powstał na nowo w roku 1922 - wtedy tylko zmieniono nazwę istniejącego państwa. poprzednia brzmiała ROSJA RADZIECKA (SOWIECKA)... to, że w Moskwie postanowiono zmienić nazwę nie oznacza, że nagle powstało prawdziwe państwo związkowe czy federalne. tak samo jak zapisanie w konstytucji tegoż ZSRR ustroju demokracji ludowej oraz władzy robotników i chłopów nie oznaczało, że naprawde zapanowała demokracja, a władzę przejęły w/w grupy społeczne... a co do oskarżeń - nikt rozsądny nie oskarża Rosjan. natomiast Rosja odrzuca oskarżenia pod adresem ZSRR - tu znów powraca problem tożsamości współczesnej Rosji i jej obywareli. tożsamości mocno radzieckiej... > 7. nie domagać się od Rosjan przeprosin za zbrodnie komunistyczne (oni > ucierpieli od komunizmu dużo bardziej niż Polacy; komunizm nie ma narodowości > (...); w kwestii przeprosin zgadzam się całkowicie. dzisiejsza światowa moda na przepraszanie jest dla mnie śmieszna, nie ma nic wspólnego ani z prawdziwą maoralnością (czy w ogólew istniej moralność na poziomie narodów?!) ani z historią. co do narodowości komunizmu też się zgadzam, ale jednocześnie powracam do rozróżnienia między ideą komunizmu a realnym systemem sowieckim... > 8. zaprzestać widzenia w Rosji wroga, gdyż Rosja(..)Polsce już nie zagraża (...) bezpośrednio nie. natomiast polityka Rosji (jej niektóre posunięcia) na obszarze postsowieckim może być w perspektywie długofalowej niebezpieczna. to jednak temat długi i zanadto spekulacyjny. najważniejsze zaś jest to, że my wciąż nie wiemy jaka będzie Rosja. bo na razie to ni pies ni wydra - ani demokracja, ani autorytaryzm. a Putin zdecydowanie nie jest ani demokratą, ani wizjonerem... > 9. budować naszą „wzajemność”, opierając się na prawie, a nie na se > ntymentach, a w ślad za tym – uznać prawo Federacji Rosyjskiej > do walki o poszanowanie jej prawa na jej terytorium. a co zrobić jeśli w Rosji nie przestrzega się tego prawa? wojsko rosyjskie, milicja, służby specjalne łamały wielkorotnie prawo cywilne i wojskowe. > Czy można gdzieś w necie znależć artykuły polecanego przez ciebie prof. Nowaka? nie wiem, pewnie trzeba poguglać. ja znam go z druku i wykładów... Odpowiedz Link Zgłoś
philipp_k Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 19.08.05, 08:53 bazyliszek4 napisał: nie znam też > żadnego przetargu, np. przy prywatyzacji, w którym oferta kontrahenta > rosyjskiego zostałaby odrzucona z przyczyn politycznych. - sprzedaz rafinerii gdanskiej Co do wielonarodowosci Rosji - mniejszosci etniczne obecnie w Rosji maja sporo praw (np. republiki etniczne maja autonomie, w szkolach ucza jezykow tych narodow). Wlasnie ta wielonarodowosc stoi na przeszkodzie rozwojowi nacjonalizmu (oznaczalby po prostu rozpad panstwa) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 19.08.05, 11:56 bazyliszek4 napisał: > to jest akurat postulat do Rosji, nie słyszałem by Polska żonglowała cłami na > rosysjkie towary czy blokowała import pewnych towarów z Rosji. No to podam ci bardzo brzemienny w skutki przykład. Mleko i drobne przepychanki to przy tym NIC. Sprawę "spe..." 5 lat temu polscy politycy a dziś mają o to pretensjedo Niemiec i Rosji,że rurociąg pójdzie pod Bałtykiem: www.rosati.pl/prasa.php?id=8 > żadnego przetargu, np. przy prywatyzacji, w którym oferta kontrahenta > rosyjskiego zostałaby odrzucona z przyczyn politycznych. Naprawdę żartujesz, czy rafineria gdańska czy huty, prasa pisała otwarcie, że nie można, nie wolno, właśnie z przyczyn politycznych, sprzedać kluczowych przemysłów Rosjanom. Bądź proszę poważny w dyskusji, bo inaczej szkoda naszego czasu. Podam tylko jeden przykład z brzegu a jest pełno. " (...) Na sprzedaż idzie 18% koncernu gazowego POGC i 49% udziałów w koncernie Lotos. Opozycja ostro protestuje przeciwko tym planom. (.....) Wg opozycyjnej partii PiS "Ekspansja Gazpromu jest narzędziem neo imperialistycznej polityki obecnego rosyjskiego rządu". (...) www.global.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=717 > 2. uświadomić sobie, że Federacja Rosyjska jest państwem wielonarodowym To co piszesz pod tym punktem to właśnie polskie pokazywanie palcem, wytykanie, pouczanie, tak jakby w Polsce nie było nigdy żadnego łamania praw w tym również praw mniejszości. Właśnie o to mi chodzi, aby przestać z tymi ciągłymi litaniami" a bo car, a bo Stalin, abo Putin..." Rosja JEST państwem suwerennym a nie polską kolonią i skoro nie jest możliwe narzucenie jej czegokolwiek to poco te ciągłe śmieszne zupełnie próby? De Lazari CHCE z tym skończyć a ja się pod tym podpisuję obydwoma rękami.Ty zać jesteś najwyraźnej z frakcji wiecznie jątrzących. > 3. nie utożsamiać komunizmu z rosyjskością; uznać, że komunizm nie ma > narodowości (w odróżnieniu np. od nazizmu); Nikt nie twierdzi, że Rosjanie nie mieli swego jak najbardziej twórczego wkładu w rozwój systemu panującego w ZSRR, nikt też nie neguje prezjęcia z caratu pewnych tradycji, ale ty chcesz pominąć wkład innych nacji. Juz raz podawalam link do powaznego opracowania naukowego na katolickim uniwersytecie w Eichstätt, ktorego teraz na szybko niestety nie moge znalezc, bo autor wylecial mi z glowy a proby znalezienia wg. wybranych slow spalaja na panewce. W tym opracowaniau autor wykazuje, ze w latach najwiekszsego terroru Rosjanie stanowili mniejszosc w swoim aparacie ucisku,. Im wyzej na gore tym bylo ich mniej. Ogromnie duza, niewspolmierna grupe zwlaszcza w stosunku do wielkosci populacji stanowili Zydzi i Ukraincy. > > 4. nie kwestionować faktu, że 99,9% Rosjan,(...) w swojej świadomości w 1 > 945 r. wyzwalało Polskę (..); > po pierwsze to jest to procent zdecydowanie zawyżony. Dobrze, niech bedzie > po trzecie - Rosja reaguje agresją na to co napisałem powyżej. trochę kłóci >się to z tezą, że co dobre to Rosja/Rosjanie, a co złe to komuniści/ZSRR. >reakcja SAMYCH ROSJAN pokazuje, że oni tego rozróżnienia nie uznają. Rosjanie patrza na swoje panstwo jako na imperium, a nie jak na panstwo narodowe, dla wiekszosci Polakow to abstrakcja i nic sie na to nie poradzi. Rosjanie przeciez nawet odrozniaja slowo "russkije" od rosijskije" (mam nadzieje, ze dobrze to napisalam, jesli nie prosze Rosjan o poprawke i dokladne wyjasnienie ci, o co chodzi - zrobia to lepiej niz ja) > > 6. oskarżać komunizm i komunistów za pakt Ribbentrop-Mołotow, 17 września > zbrodnię w Katyniu, okupację Polski itp., a w żadnym razie nie Rosję i nie > Rosjan; > > pisałem już trochę o tym powyżej, tzn. o odróżnieniu komunizmu od systemu > sowieckiego. niestety, ZSRR, jakkolwiek by kombinować Wlasnie chodzi o to, by nie kombinowac bez przerwy i nie przypominac w kolko. > a co zrobić jeśli w Rosji nie przestrzega się tego prawa? wojsko rosyjskie, > milicja, służby specjalne łamały wielkorotnie prawo cywilne i wojskowe. Uznać prawo Federacji Rosyjskiej do suwerennosci na jej terytorium i pilnowac lamania prawa na wlasnym. Zwlaszcza wtracanie sie do rosyjskiego prawa wojskowego jest zupelnie smieszne. Sprobuj sobie wyobrazic tylko odwrotna sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
philipp_k Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 19.08.05, 12:31 eva15 napisała: > Rosjanie przeciez nawet odrozniaja slowo "russkije" od rosijskije" (mam > nadzieje, ze dobrze to napisalam, jesli nie prosze Rosjan o poprawke i dokladne > > wyjasnienie ci, o co chodzi - zrobia to lepiej niz ja) Wyraz "rossijskij" jest raczej skojarzony z panstwem. Zas "russkij" - z narodem. Lepiej to pokazac na przykladach: Rossijskaja Federacyja, rossijskoe grazdanstwo (obywatelstwo), rossijskoe prawo, rossijskaja istoria. Ale: russkij jazyk, russkij (jako narodowosc). Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 19.08.05, 14:09 philipp_k napisał: > Wyraz "rossijskij" jest raczej skojarzony z panstwem. Zas "russkij" - z > narodem. Lepiej to pokazac na przykladach: Rossijskaja Federacyja, rossijskoe > grazdanstwo (obywatelstwo), rossijskoe prawo, rossijskaja istoria. Ale: >russkij jazyk, russkij (jako narodowosc). Dokładnie o to mi chodziło, dziękuję. Nawet w języku się unaocznia fakt, że Rosjanie odróżniają swoją narodowość od konstrukucji państwa i nie narzucają całemu państwu swojej "russkiej" tożsamości, lecz próbują tworzyć wspólną "rossijską" - po to właśnie ten wspólny dla wszystkich nacji wyraz. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 22.08.05, 18:22 eva15 napisała: > No to podam ci bardzo brzemienny w skutki przykład. Mleko i drobne przepychanki > to przy tym NIC. Sprawę "spe..." 5 lat temu polscy politycy a dziś mają o to > pretensjedo Niemiec i Rosji,że rurociąg pójdzie pod Bałtykiem: zgadzam się - tę sprawę zawalił bodajże Miller torpedując rozmowy z Norwegami o dywersyfikacji dostaw gazu... > Naprawdę żartujesz, czy rafineria gdańska czy huty, prasa pisała otwarcie, że > nie można, nie wolno, właśnie z przyczyn politycznych, sprzedać kluczowych > przemysłów Rosjanom. Bądź proszę poważny w dyskusji, bo inaczej szkoda > naszego czasu. Podam tylko jeden przykład z brzegu a jest pełno. rozmawiajmy poważnie, dobrze? ja mówiłem o normalnych sprawach gospodarczych, a nie o strategicznych sektorach, w których Polska jest praktycznie uzależniona od Rosji (gaz i ropa naftowa). ty, która na forum wypisujesz peany na cześć Putina za "wzmocnienie Rosji" i "uniezależnienie" jej strategicznych sektorów gospodarczych dziwisz się takiej decyzji? Rosja od dawna już traktuje sprzedaż nośników energii jako jeden z podstawowych elementów polityki zagranicznej, trudno, żeby Polska robiła inaczej. mówią o tym oficjalnie rosyjscy politycy, nie kryjąc się nawet z planami budowy "liberalnego imperium". było nawet parę lat temu takie słynne przemówienie Czubajsa czy Grefa, o którym pisały gazety. przykłady Litwy, Białorusi i Ukrainy są dobitne i mam nadzieję, że o nich słyszałaś, bo inaczej "szkoda naszego czasu"... ty jesteś najwyraźniej z frakcji, fla której każdy kto nie kocha Putina jest mącicielem, kaznodzieją i "polskim panem" pouczających Rosjan. może nie zrozumiałaś tego co napisałem? wielonarodowość Rosji jest faktem, ale nigdy nie była i nie jest żadną wartością, nie ma po prostu tego w praktyce życia politycznego i społeczno-kulturalnego Rosji - nie mówię o radzieckim pseudobraterstwie narodów czy postawie niektórych Rosjan. dzieje się tak z racji ogromnej przewagi narodu rosyjskiego. jak może zauważyłas w Rosji nie ma partii narodowych (w skali kraju), partie obecne na scenie politycznej też nie mają żadnego planu polityki narodowściowej (nie licząc dalszego "stabilizowania sytuacji w Czeczenii"). wszelkie próby realnej autonomii, czy to w czasach carskich czy radzieckich kończyły się fiaskiem i powrotem do dominacji Rosjan. zawsze się bowiem okazywało, że emancypacja innych narodów - Polaków, Finów, Litwinów czy Ukraińców - grozi rozpadem Imperium, rosyjskiego czy radzieckiego. dlatego Rosja nie umie sobie radzić z problemami narodowościowymi, czego najlepszym przykładem jest Kaukaz. oczywiście, należy pamiętać, że "Federacja Rosyjska jest państwem wielonarodowym". tak samo jak wypada pamiętać, że jej stolicą jest Moskwa... > Nikt nie twierdzi, że Rosjanie nie mieli swego jak najbardziej twórczego wkładu > w rozwój systemu panującego w ZSRR, nikt też nie neguje prezjęcia z caratu > pewnych tradycji, ale ty chcesz pominąć wkład innych nacji. Juz raz podawalam > link do powaznego opracowania naukowego na katolickim uniwersytecie w > Eichstätt, ktorego teraz na szybko niestety nie moge znalezc, bo autor wylecial > mi z glowy a proby znalezienia wg. wybranych slow spalaja na panewce. W tym > opracowaniau autor wykazuje, ze w latach najwiekszsego terroru Rosjanie > stanowili mniejszosc w swoim aparacie ucisku,. Im wyzej na gore tym bylo ich > mniej. Ogromnie duza, niewspolmierna grupe zwlaszcza w stosunku do wielkosci > populacji stanowili Zydzi i Ukraincy. ja piszę o systemie politycznym, stosunkach między narodami Imperium i ZSRR, a ty o czekistach. narodowość, czy wręcz pochodzenie etniczne, poszczególnych bolszewików jest sprawą drugorzędną, gdyż sami nie przywiązywali oni do tego w początkach swego istnienia żadnej wagi. dlatego przywódcą bezpieki mógł zostać Polak, pierwszym sekretarzem Gruzin, a pierwszym przywódcą bolszewików na Ukrainie Bułgar. co nie zmienia faktu, że Dzierżyński czy Stalin byli obywatelami Imperium Rosyjskiego i nigdy nie identyfikowali się w żaden sposób z krajem swojego pochodzenia. pracowali na rzecz bolszewickiej Rosji w tym samym czasie gdy Armia Czerwona walczyła z Polską czy Gruzją. uczyli się w rosyjskich szkołach, wychowali się na rosyjskiej literaturze rewolucyjnej i walczyli o władzę w Rosji. Rosja była ich ojczyzną - Rosja obejmująca wszystkie ziemie Imperium. wystarczy poczytać "moje życie" Trockiego - lektura ciężka, ale pouczająca. ten bolszewicki kosmopolityzm skończył w epoce Stalina, gdy zlikwidował on starych przywódców bolszewików zastępując ich swoimi wychowankami, młodymi hunwejbinami, wśród których dominowali już etniczni Rosjanie. a ostateczny koniec i powrót do epoki wielkoruskiej mocarstwowości nastąpił po II wojnie światowej, gdy okazało się, że Rosjanie, naród dominujący w państwie, i tym samym w armii, nie chce umierać za kołchozy oraz "władzę robotników i chłopów". wtedy nastąpiła, w obliczu nazizmu, identyfikacja ostateczna tożsamości rosyjskiej i radzieckiej, bo nic tak nie integruje jak śmiertelny wróg. po wojnie zaczął się ten cały cyrk z "Wielką Encyklopedią Radziecką", w której autorami wszystkich wynalazków są Rosjanie. wtedy Iwan Groźny został "carem postępowym", wtedy szło się do pierdla za wspomnienie o wpływach Byrona na poezję Puszkina, a język rosyjski awansował do miana "narzędzia najbardziej zaawansowanej kultury socjalistycznej, najbardziej zaawansowanej nauki". krótko mówiąc został "językiem pokoju i postępu" (T. Łomtiew). wtedy także Stalin dokończył rusyfikację gospodarki, nauki, szkolnictwa i partii republikańskich. i tak już zostało. za czasów Chruszczowa nastąpiło pewne zdecentralizowanie władzy republikańskiej (partie lokalne uzyskały większe prerogatywy) czy gospodarki, ale status Rosji jako republiki dominującej nigdy nie został podważony. zwłaszcza, że za Breżniewa nastąpiła restalinizacja. na szczęście tylko polityczna, bez masowego terroru. wtedy sytuacja Ukraińca, Białorusina czy Azera w ZSRR wróciła do tego samego punktu, jaki osiągnęła w Imperium Rosyjskim. ich pozycja społeczna i zawodowa zależała od tego czy zaakceptują polityczną, gospodarcza i kulturową dominację Rosjan. ZSRR był formą państwa rosyjskiego. tak samo jak Imperium Rosyjskie, w którym czołowy pisarzem rosyjskim był z pochodzenia Ukraińcem (Gogol), czołowy historyki Tatarem (Karamzin) a ostatni car miał mniej niż pól procenta krwi rosyjskiej. > Rosjanie patrza na swoje panstwo jako na imperium, a nie jak na panstwo > narodowe, dla wiekszosci Polakow to abstrakcja i nic sie na to nie poradzi. > Rosjanie przeciez nawet odrozniaja slowo "russkije" od rosijskije" (mam > nadzieje, ze dobrze to napisalam, jesli nie prosze Rosjan o poprawke i dokladne wyjasnienie ci, o co chodzi - zrobia to lepiej niz ja) oczywiście, że Rosjanie patrzą na swoje państwo jak na imperium. o tym, że Rosjanie w sensie politycznym nie rozróżniają pojęć "ojczyzna" i "imperium" pisałem już kiedyś na forum - zauważyło to wielu badaczy Rosji. to właśnie różni Rosjan od wszystkich inych narodów, które tworzyły imperia: Brytyjczyków, Francuzów, Hiszpanów. każde miejsce, do którego dotarł żołnierz rosyjski (radziecki) i które zostało bezpośrednio włączone do imperium staje się częścią ojczyzny - stąd te rozpaczliwe próby utrzymania Ukrainy, Białorusi, Gruzji, wcześniej państw bałtyckich. dla Rosjan góry Kaukazu też są ojczyzną. i Kuryle. i wschodnia Laponia... > Wlasnie chodzi o to, by nie kombinowac bez przerwy i nie przypominac w kolko. dziś tożsamość rosyjska to w głównej mierze tożsamość radziecka. jeśli jednak Rosjanie od lat umieszczają regularnie Stalina na podium (najczęściej na pierwszym miejscu) rankingu "najlepszego przywódcy Rosji" i tak chętnie odwołują s Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 ciąg dalszy... 22.08.05, 18:26 eva15 napisała: > Wlasnie chodzi o to, by nie kombinowac bez przerwy i nie przypominac w kolko. dziś tożsamość rosyjska to w głównej mierze tożsamość radziecka. jeśli jednak Rosjanie od lat umieszczają regularnie Stalina na podium (najczęściej na pierwszym miejscu) rankingu "najlepszego przywódcy Rosji" i tak chętnie odwołują się do systemu sowieckiego, który zapewniał emerytury, "porządek" i loty "najlepszych synów" w kosmos (nie wspomnę już o "historiografii" Putina), mamy prawo przypomnieć także o innych aspektach tego systemu. zwłaszcza, że o pamięć tym czym był system sowiecki upomina się od lat wielu rosyjskich historyków, inteligentów, działaczy praw człowieka i polityków. nie da się z systemu sowieckiego "wyjąć" wygodnych wspomnień i zagrzebać reszty - zniewolenia narodów, łamania praw człowieka. etc. - tak jak nie da się historii III Rzeszy ograniczyć do świadczeń socjalnych, rozbudowanego systemu wczasów pracowniczych, programu budowy autostrad i Volkswagena "garbusa". system sowiecki był to bowiem system, którego zbrodniczość stanowiła immanentną część. zbrodniczość przenikała aspekt jego życia. była obecna w gospodarce, która wykorzystywała pracę niewolniczą, w sądownictwie, które skazywało niewinnych, w szkole, która uczyła dzieci o bohaterskim Pawliku Morozowie, a nawet w literaturze, która gloryfikowała czekistów... > Uznać prawo Federacji Rosyjskiej do suwerennosci na jej terytorium i pilnowac > lamania prawa na wlasnym. Zwlaszcza wtracanie sie do rosyjskiego prawa > wojskowego jest zupelnie smieszne. Sprobuj sobie wyobrazic tylko odwrotna > sytuacje. może ciężko ci uwierzyć, ale to nie jest żadne zachodnie czy wręcz polskie wtrącanie się. to jest problem samej Rosji, który obchodzi wielu ludzi w tym kraju, choć rzeczywiście ciężko im się przebić do mediów (zwłaszcza elektronicznych): hro.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
bart_canada evunia wybiera sobie ekspertow, ktorym ufa 18.08.05, 05:56 > No pewnie, facet jest profesorem , specjalistą w Instytucie Studiów Wsch. i > zajmuje się 30 lat Rosję, znając ją i jej język perfekt. Jakis czas temu niemal identyczny komentarz napisalem o bylym ambasadorze Polski na Bliskim Wschodzie, szefie katedry orientalistyki, ktorego evunia zrugala za brak znajomosci tematu. No ale trafil widac na lepsza znawczynie. Wiec jak to jest, evuniu, tylko ci eksperci sa prawdziwymi ekspertami, ktorzy podzielaja twoj swiatopoglad? Powtarzam, naprawde chetnie zobaczylbym twoj cv - znam jeszcze jedna tak przemadrzala osobe, ktora stosuje rownie prostacka argumentacje. Ta pani jest profesorem gender studies na uniwersytecie w Uppsali i mysle, ze doskonale byscie sie rozumialy. Odpowiedz Link Zgłoś
oda_nobunaga Re: Rosjanie: Polska nie jest taka zła 17.08.05, 23:03 Polacy też lubia Rosjan bardziej niż Michnik. Badania były przeprowadzone jakis czas temu , Rosjanie wypadli nie najgorzej. Wbrew temu, co o Rosji opowiada michnikowa i prawicowa propaganda większości Polakom Rosja nie kojarzy sie od razu tak jak Gazecie. daje to nadzieje ze awanturu z czasem sie skonczy - polskie zebractwo o pomoc w instytucjach Ue i ogólnie na zachodzie nic nie dały, a Zw Polaków na Białorusi poszedł się kochać - co można było przegrać zostało przegrane, rząd Rosji czy Biał nie ustąpił, czas przestac się ośmieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
abyss Imperium najważniejsze 17.08.05, 23:08 Rosjanie z osobna są bardzo fajni i chyba nam bliscy. Jedno co ich różni, to tęsknota za imperium, i opacznie pojmowana duma narodowa. Tudzież syndrom oblężonej twierdzy. A na Pinokia żaden złego słowa nie powie, ale to chyba nie z szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
efg bo dał im poprawe bytu. za Jelcyna była bieda 18.08.05, 11:48 nie płacili pensji i emerytur, Putin to zmienił i faktycznie miła im nadzieja na odrodzenie imperium , choc wyrzekaja sie tego jak zaba błota ! Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Ależ oczywiscie Rosjanie nie budza w nas negatyw- 17.08.05, 23:11 nych reakcji.Polacy nie znosza władców na Kremlu którzy upokarzaja własny naród robiąc z nich "rabów" i stosunku do mniejszych sąsiednich narodów.Ich "władcy" cierpia na rodzaj schizofrenii która określił jescze w czasach carskich Czaadajew! Kliknij w Google to nazwisko i będziesz wiedział na co Rosja od wieków jest chora i jak ja lecza felczerzy w rodzaju Putina. Odpowiedz Link Zgłoś
ezpa7z9 ,,Ruskie w kabulu raz'' tak zamawiało się ... 17.08.05, 23:14 w barach mlecznych w stanie wojennym w Warszawie.Kiedy tak zrobiłem ,bodaj w marcu 1982,usłyszał to rosyjski ,jak sie potem okazalo ,naukowiec fizyk który znalazł się w tym samym barze mlecznym na ul.Marymonckiej w Warszawie.Byłem wtedy na II roku Politechniki .Zapalony NZS-owiec plujący na komunę i WRON-ę.Ruski ,starszy ode mnie o góra 5 lat zaczął ze mną rozmawiać.Bariery językowej nie było ,bo moje pokolenie uczono rosyjskiego od V klasy podstawówki i nawet największy matoł,a byłem nieco ponad tym poziomem ,cos tam rozumiał. Rosjanin spieral sie ze mną nie z pozycji ,,czlena WKP(b)''lecz prostego Rosjanina. Kiedy ,,na kaniec''powidziałem mu ,że to my wygramy odpowidział.,,pozywiom uwidzim''. Dziś po latach z przykrością stwiedzam ,że jednak przegraliśmy. I nie cieszy mnie ,że oni też. Może dlatego tak się dobrzez z Rosjanami rozumiemy. ,Patrz tam nad jej wody trupie wyszedł nam Belka w skorupie.Sam sobie sterem żeglarzem okrętem goniąc wraz z SLD za ostanimi ochłapami kasy,to sie wzbija to w głąb wali Nie lgnie do niego fala ani on do fali'' Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 I bardzo dobrze... 17.08.05, 23:15 Jak widać konieczne pojednanie Polaków i Rosjan ma szanse nawet mimo wszelkich wysiłków tow. Putina i jego sztabu technologów politycznych... Nie ma sensu ciągnąć waśni narodowościowych, zresztą czy one tak naprawdę istnieją? Tak naprawdę antypolski i odpowiednio antyrosyjski element to prawdopodobnie tylko margines... Niestety problem polega na tym że w Moskwie tenże margines sprawuje rządy i w celu poprawienia sobie notowań i/lub samopoczucia szuka na siłę wrogów i usiłuje prowokować szkodliwe i naganne konflikty oraz zbędne przepychanki... Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Re: I bardzo dobrze... 17.08.05, 23:20 nacjonalistyczne bojówki choć to margines ilościowy to ich działalność jest milcząco popierana przez resztę społeczeństwa leczącego zimnowojenne kompleksy .. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly jak pokazuje sonda GW 17.08.05, 23:21 marginesem jestes ty i ludzie o podobnych pogladach, reprezentujesz stare doktryny wroga z dwoch stron, lubisz sie bac, twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: powiem ! Pamietam cie jako wyznawcę Janukowyc 18.08.05, 00:00 mnie?? znam goscia z gazet, a co masz przeciwko niemu? wlaczyles o Juszczenke?? No widzisz co teraz zostalo, Ukraina ani Polska, ani europejska, chyba dalej rosyjska, tyllko oligarhie inne. ty jestes fajny gosc i dobrze piszesz, lubie czytac Twoje posty i nie bocz sie tak, na tych co maja troche inne zdanie na temat demokracji. No jak, raczka? Odpowiedz Link Zgłoś
makalon co za rzadki przypadek niechęci do pieniactwa! 18.08.05, 08:09 aż miło popatrzeć po tych wiecznych kłótniach :) co prawda nie zgadzam się z Twoimi pogladami, ale szanuję postawę pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
efg a niby co chcielismy zrobic z Ukrainy ? 18.08.05, 12:01 zrobilismy dokladnie to co chcielismy, pomoglismy we wprowadzeniu tego co ci sie podoba. Tylko rosyjskiej władzy sie wydawało ze chcemy oderwac Ukraine od Rosji. TA raczej tak pierdziulili zeby znowy wykorzystac to politycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Głupia sprawa 17.08.05, 23:16 Jak widać (również z sondażu) media i politycy żyją w oderwaniu od rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd A mówiłem, że nas lubią! My ich zresztą też. :-) 17.08.05, 23:29 Uwaga na Niemców! Vive l'amitié polono-russe! Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: A mówiłem, że nas lubią! My ich zresztą też. 17.08.05, 23:42 loquin.phd napisał: > Uwaga na Niemców! Vive l'amitié polono-russe! A co Niemcy mają do tego? Masz jakąś manię prześladowczą? Odpowiedz Link Zgłoś
loquin.phd Re: A mówiłem, że nas lubią! My ich zresztą też. 17.08.05, 23:48 Idę spać, dyskusję odpuśćmy sobie tym razem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
1ja Re: Rosjanie: Polska nie jest taka zła+ 18.08.05, 00:03 Wcale sie nie dziwie: museum.defa.ru/pnr/ A Picha umie jeszcze po polskiemu? Odpowiedz Link Zgłoś
repres1 Re: A kto to, do k..... nędzy jest Edyta Piecha? 18.08.05, 00:58 To taka piosenkarka sprzed lat. Polka, ale śpiewała w ZSRR. Przyznaję, nigdy jej nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: A kto to, do k..... nędzy jest Edyta Piecha? 18.08.05, 10:11 Urodzila sie we Francji w Polskiej rodzinie,potem mieszkali w Polsce,jako piosenkarka nie zrobilu u nas wielkiej kariery.Wyszla za maz za rosjanina i w ZSRR uzyskala niezla popularnosc(zreszta jak wszystko co polskie w tamtych czasach),wystepuje od czasu do czasu do dzisiaj,chociaz wieksza popularnoscia cieszy sie teraz jej wnuk,ktory przyjal nazwisko babci,Stas Piecha. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 o zbiorach GW nie uczonò? 18.08.05, 01:02 Rosjanie lubią nas bardziej niż Putin ______________________ Ach GW, ta latarnia intelektu. Konstrukcja GW oparta na opozycji: Rosjanie to jedno a Putin to drugie. No czyli Putin to nie Rosjanin. Może on więc Polak jak Dierżyński? W koncu bydle podłe jest podobno wyjątkowo, ideologicznie bliskie Stalinowi, a stamtąd do Dzierżyńskiego droga krótka. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly to jest juz zwykle partactwo Radziowicza 18.08.05, 01:42 dzsiaj gdzies pisal, ze Rosjanie umra z nadmiaru dolarow, teraz ten tytul, faktycznie Putin to nie Rosjanin, skonam. Odpowiedz Link Zgłoś
makalon nie rozumiem twojego podejścia, to znaczy mają 18.08.05, 08:12 pisać, że Putin kocha Polskę skoro tak nie jest? o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: nie rozumiem twojego podejścia, to znaczy maj 18.08.05, 08:47 makalon napisał: > pisać, że Putin kocha Polskę skoro tak nie jest? > o co ci chodzi? Ojej, coś przeoczyłam. Gdzie piszę, że Putin kocha Polskę? Odpowiedz Link Zgłoś
colombina > Może on więc Polak jak Dierżyński? 18.08.05, 13:08 eva15 napisała: .... > Może on więc Polak jak Dierżyński? W koncu bydle podłe jest podobno wyjątkowo, > ideologicznie bliskie Stalinowi, a stamtąd do Dzierżyńskiego droga krótka. No coz, zaden narod nie jest zabezpieczony przez nature przeciwko narodzinom zboczenca, czy to Polska przed Dzierzynskim, czy Austria przed Hitlerem. Chodzi o to ze obaj ci panowie musieli wyemigrowac do krajow ktore w pelni docenily i wykorzystaly ich garnitur genetyczny gdyz u siebie w domu nie mieli szns na rozpoczecie kariery. Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Ehh gdyby nie te rosyjskie kompleksy .. 18.08.05, 01:03 Transformacja gospodarcza w Rosji przyniosła efekty .. Przyniosła również rozwarstwienie społeczne (oligarchowie przejęli większość kombinatów, hut fabryk), złodziejską prywatyzację (MMM), słąbnące morale armii (Czeczenia, mniejszy prestiż, mniejsze zarobki w armii, Kursk ostatnio Pritz). Ludzie wybrali zatem osobę która ograniczając choćby swobody obywatelskie zapewni choć namiastkę stabilizacji .. Putin został wyniesiony do władzy na fali wojny w Czeczenii i ksenofobii .. Ksenofobia tkwi w społeczeństwie rosyjskim do dzisiaj .. Obcy zwłaszcza z południa oraz czarnoskórzy są atakowani i często zabijani przez zorganizwoane bojówki .. Sprawa Chodorkowskiego pokazała że renacjonalizacja majątku z pogwałceniem prawa może liczyć na pełne poparcie społeczeństwa .. Ludzie zwłaszcza starsi wciąż liczą na potwierdzenie mocarstwowej roli Rosji w świecie .. Putin stara się ich w tym upewnić tępiąc nieprzyjaznych mu oligarchów oraz znajdując od czasu do czasu wygodnego wroga: np. Polskę .. Tymczasem mimo reform dochód Rosji - największego kraju świata z niewyobrażalnymi bogactwami naturalnymi jest tylko o 30% wyższy od dochodu Polski .. Młode kobiety często wykształcone albo uciekają z Rosji albo prostytuują się na Zachodzie ( w tym i w Polsce). Kwitnie przemyt alkoholu i papierosów do Polski .. Rosja jest eksporterem jedynie nieprzetworzonych bogactw - trzeba również dodać że właścicielami pól naftowych w Rosji są coraz częściej koncerny amerykańskie .. Matrymonialna ucieczka kobiet z Rosji w połączeniu z wysokim odsetkiem dzieci w sierocińcach sprawia iż Rosja jest często targana medialnymi wojnami .. Rozhisteryzowani nacjonaliści krzyczą o mordowaniu rosyjskich dzieci adpotowanych w USA żądając odbierania obywatelstwa kobietom wychodzącym za mąż za cudzoziemców .. Szerzy się populizm, wzrastają ograniczenia swobód obywatelskich (milicja zyskuje niespotykane dotąd uprawnienia do rewizji bez nakazu ..). Szerząca się korupcja i krążące nad Rosją widmo zamachów nie poprawiają sytucji .. W Czeczenii wciąż giną żołnierze a matki poborowych wciąż drżą o swoich synów .. Potężny sąsiad Chiny zagraża Rosji już nie ekologiczne ale i gospodarczo .. W przyszłości żyzne niewykorzystanie połacie płn-wsch Rosji mogą się stać niezbędne przeludnionym Chinom .. W tej sytuacji władze muszą wykazać się operatywnością .. "Zwycięska" walka z zewnętrznymi wrogami np. z Polską poprawia wizerunek włodarzy Kremla w zakomleksionym społeczeństwie złaknionym jakichkolwiek sukcesów .. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly hmm, znasz ich lepiej 18.08.05, 01:13 niz oni sami siebie, niech bedzie, nadaj teraz cos o transformacji polskiej i co o niej sadzisz, przede wszystkim w porownaniu podaj, czego mamy uczyc Rosjan i w ogole czym to jestesmy tacy lepsi od nich ze mamy prawo ich pouczac i wytykac bledy. To na tyle Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Re: hmm, znasz ich lepiej 18.08.05, 01:37 Ja nie twierdzę że mamy ich czegokolwiek uczyć ... no może poza "tolerancją i bardziej pozytywnym spojrzeniem na swoje narodowe porażki .." Czy mamy ich prawo pouczać ?? Dopóki nie stajemy się elementem ich wewnętrznych rozgrywek to nie .. Na razie i .. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ehh gdyby nie te rosyjskie kompleksy .. 18.08.05, 01:54 Transformacja rosyjska przyniosła ogromne rozwarstwienie, to fakt. Zrobiło się tam jak w USA pod tym względem, i co nie podoba ci się ton w Ameryce? Również armia zachowuje się jak amerykańska, tam też morale spada a zaciąg bęedzie pewnie już tylko z łapanki, po dobroci spadł niestety o połowę. >Ludzie wybrali zatem osobę która ograniczając choćby swobody obywatelskie >zapewni choć namiastkę stabilizacji .. No właśnie, Bush wcale nie krył tej prawdy w swoim programie wyborczym. Dokładnie na tym wygrał. > Obcy zwłaszcza z południa oraz czarnoskórzy są atakowani i często zabijani >przez zorganizwoane bojówki .. Piszesz jakbyś mieszkał w południowych stanach USA i należał do Klu-Klux-Klanu > Sprawa Chodorkowskiego pokazała że renacjonalizacja majątku z pogwałceniem >prawa może liczyć na pełne poparcie społeczeństwa .. Nawet i w USA złodziejaszki poszły do pudła (Enron). Gdyby chciały jak Chodorkowski sprzedać kraj obcym , np. Rosjanom to by NIGDY pudła nie wyszły,bo by po drodze potknęły się o krzesełko . Elektryczne. Chodorkowski może się cieszyć, że Rosja to nędza moralna i finasowa. Jako ta pierwsza nie może sobie pozwolić na numery a la USA, jako ta druga musi oszczedzać prad. Chodorkowski tego nie wart. > Ludzie zwłaszcza starsi wciąż liczą na potwierdzenie mocarstwowej roli Rosji > w świecie .. No i jak tu zaprzeczyć Azjatom, którzy twierdzą, że starość to mądrość? >Putin stara się ich w tym upewnić tępiąc nieprzyjaznych mu > oligarchów oraz znajdując od czasu do czasu wygodnego wroga: np. Polskę .. Polska jako wróg jest świetna. Ważne by mieć wroga z tej samej ligii, bo inaczej można się ośmieszyć,jak USA. TE zawsze szukają słabszych od siebie wrogów- np. Irak. > Tymczasem mimo reform dochód Rosji - największego kraju świata z > niewyobrażalnymi bogactwami naturalnymi jest tylko o 30% wyższy od dochodu > Polski .. Jak to policzyłeś? >Młode kobiety często wykształcone albo uciekają z Rosji albo > prostytuują się na Zachodzie ( w tym i w Polsce). To Polska leży na Zachodzie? A gdzie leży Europa Srodkowa? >kwitnie przemyt alkoholu i papierosów do Polski .. Mimo, że Polacy tego za cholerę nie kupują, bo i czemu mieliby. >Rosja jest eksporterem jedynie nieprzetworzonych bogactw Czyli najbardziej pożądanych produktów o które toczą się wojny niczym o pięną Helenę. >trzeba również dodać że właścicielami pól naftowych w Rosji są coraz > częściej koncerny amerykańskie .. Powiedz to Putinowi. Ten sądzi, że ich przegonił. Podobnie sądzą Amis i go szczerze nienawidzą. Jak wiesz lepiej poinformuj zainteresowanych. Dalej też piszesz ogromnie ciekawie, ale ja idę już spać. Na dzisiaj starczy..Przedawkowanie może być groźne. Odpowiedz Link Zgłoś
kiminohikari Re: Ehh gdyby nie te rosyjskie kompleksy .. 18.08.05, 13:11 wiesz, mozna tez w druga strone : > Transformacja gospodarcza w Rosji przyniosła efekty .. w polsce tez... > Przyniosła również rozwarstwienie społeczne w polsce tez... > złodziejską prywatyzację zapytaj ludzi w polsce o prywatyzacje, jestem ciekaw jaka odpowiedz uzyskach > mniejszy prestiż, mniejsze zarobki w armii ciekawe jakie opinie kraza wsrod wojskowych w polsce > Putin został wyniesiony do władzy na fali wojny w Czeczenii i ksenofobii.. na jakiej fali wyniesiony bedzie do wladzy lpr i pis? > Sprawa Chodorkowskiego pokazała że renacjonalizacja > majątku z pogwałceniem prawa może liczyć na pełne poparcie społeczeństwa .. u nas pewno niektorzy politycy tez tak mysla. i pewno spora czesc spoleczenstwa by to poparla... > Młode kobiety często wykształcone albo uciekają z Rosji albo > prostytuują się na Zachodzie ( w tym i w Polsce). nie pisze o tak drastycznych przypadkach... ale... ilu ludzi wyjechalo z polski do anglii po wejsciu do unii w poszukiwaniu pracy (nie tylko sezonowej)? > Kwitnie przemyt alkoholu i papierosów do Polski .. my to tez przerabialismy... dodatkowo : na scianie wschodniej przemyt robia nie tylko rosjanie/ukraincy... > Rosja jest eksporterem jedynie nieprzetworzonych > bogactw naprawde? a np. licencje na produkcje samolotow bojowych w indiach sa skad? caly przemysl kosmiczny (fakt, finansowo zaniedbany po upadku zsrr)? > Potężny sąsiad Chiny zagraża Rosji już nie ekologiczne ale i gospodarczo.. pokaz mi kraj, ktory nie obawia sie gospodarki chin (wez np. pod uwage ile dolarow maja chinczycy z hadlu z usa... sadze, ze amerykanie sie tym martwia)? > W tej sytuacji władze muszą wykazać się operatywnością .. > "Zwycięska" walka z zewnętrznymi wrogami np. z Polską > poprawia wizerunek włodarzy Kremla w > zakomleksionym społeczeństwie złaknionym jakichkolwiek sukcesów .. a kaczynski ze spotami reklamowymi (watek rosyjski)? pis (czyli w zasadzie kaczynski) z nadawaniem ulicy imienia dudajewa? nie jest to podobne? nie ma w tym nic z konfrontacji? ___________ For between true science and erroneous doctrines, ignorance is in the middle ima no watashi ha, sabishii kedo, ...sabishii no kana a? Odpowiedz Link Zgłoś
kaltsberg HWDP 18.08.05, 01:17 Zgadzam sie! P stands for Putin :) Rosjanie sa spoko, co do ich prezydenta to juz jest inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
repres1 Rosjan lubię. Fiutina - nie. 18.08.05, 01:26 No i jest ciekawie. Mimo roboty kgb-istów. Jeszcze ciekawsze jest to, że "skrótowa" ankieta GW wskazuje na sympatię Polaków w stosunku do Rosjan. Czyli normalniejemy. A Bracia Rosjanie powinni wiedzieć, że Polacy odróżniają Kreml od Moskwy. I do Kremla długo jeszcze sympatii czuć nie będą. Kreml rzetelnie na antypatię Polaków pracuje. Nasza mądrość polega na tym, że, mimo cara-satrapy-kukiełki Fiutina, lubimy Rosjan i w ogóle jesteśmy przyjaźni dla sąsiadów. Wiemy, że z sąsiadami-przyjaciółmi żyje się lepiej. Pozdrowienia dla Braci Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: Rosjan lubię. Fiutina - nie. 18.08.05, 02:14 Niekwestionowany autorytet moralny jakim byl redaktor naczelny paryskiej "Kultury" ksiaze Jerzy Giedroyc przez cale swoje zycie usilnie propagowal zwrocenie sie Polski na Wschod i pojednanie z Rosja wiedzac, ze na Zachodzie Polacy nie maja co szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Co zrobic kiedy Rosjanie lubia Fiutina? 18.08.05, 02:21 Bardzo fajnie, takie nastroje wyrazal na poczatku nawet Adam Mickiewicz dopuki mu Puszkin nie przywalil wierszem o takim "wezu" co to laski carskiej nie docenil. Odpowiedz naszego wieszcza w wierszu "Do przyjaciol Moskali" bardzo dobrze odzwierciedla moje odczucia wobec Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Tajemnica polskiej rusofobii. 18.08.05, 03:53 mirmat1 napisał: > docenil. Odpowiedz naszego wieszcza w wierszu "Do przyjaciol Moskali" bardzo > dobrze odzwierciedla moje odczucia wobec Rosjan. To tajemnica jest MICKIEWICZ! Jak to powiedzial inny "wieszcz" (czy nie ten co go pochowano na Skalce?): "Mickiewicz zywcem zapeklowal Polakow w narodowym [anty-rosyjskim] mesjanizmie" Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Re: Tajemnica polskiej rusofobii. 18.08.05, 03:59 Mówisz o Miłoszu ?? Ten to przeginał w drugą stronę .. wszakże czerpał zyski ze współpracy z komunistycznymi władzami a w odpowiednim momencie wypisał się z interesu .. A sam Mickiewicz ?? Co miał pisać po krwawym Poswstaniu Listopadowym ?? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Tajemnica polskiej rusofobii. 18.08.05, 16:25 Naprawdę Miłosz to powiedział? To jest dobre, to trafna uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
debilka007 Re: Kurs logiki dle debili redaktorzyn.... 18.08.05, 01:38 Kurs logiki dle debili redaktorzyn.... Rosjanie lubia nas bardziej niz Putin. Ergo: Putin nie jest Rosjaninem. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Kurs logiki dle debili redaktorzyn.... 18.08.05, 02:01 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=27838197&a=27842967 Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi perpleksja 18.08.05, 04:06 Najsmieszniejsze jest to, ze ja nie znam zadnej sposrod trzech najpopularniejszych osob na tej liscie... Kto to jest ta German, Piecha i Brylska??? Odpowiedz Link Zgłoś
1gadacz12 Re: Rosjanie: Polska nie jest taka zła 18.08.05, 08:19 Ci "osobnicy" to gowniarze. Sprawa zostala juz dawno rozszyfrowana. Autorzy chamskich komentarzy w forum dyskusyjnym GW sa zalosnie niedojrzalymi szczeniakami, z ktorymi dojrzali, roztropni i kuluralni czytelnicy usiluja czasami polemizowac. Szkoda czasu. Szanowni czytelnicy! Ignorujcie smarkatych gnojkow zasmiecajacych to forum. To najlesza metoda na wyeliminowanie ich z obiegu Osobiscie lubie Rosjan. Mam tam wielu przyjaciol. Ci ludzie gardza Putinem tak samo jak my. Odpowiedz Link Zgłoś
robertweh Re: Rosjanie: Polska nie jest taka zła 18.08.05, 12:04 Ja mam tez wielu przyjaciol. I zaskocze cie: W.Putin tez lubi Polakow ale madrych i wiedzacych ze z sasiadami trzeba zyc dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
at_work I chwała Bogu 18.08.05, 08:26 Tylko, czy Rosja da się lubić? Z jej tradycyjnym przywiązaniem do władzy sprawowanej "silną ręką". Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 MOZNA KOCHAC ROSYJSKA KULTURE I... 18.08.05, 10:05 NIENAWIDZIC ROSYJSKA POLITYKE, jedno z drugim nie ma nic wspolnego, tak bylo zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś