Dodaj do ulubionych

Wałęsa na obchodach "Solidarności" w Nowym Jorku

28.09.05, 09:26
Co on ma jeszcze wspolnego z Solidarnoscia ?? .
Obserwuj wątek
    • ax4 Re: Wałęsa na obchodach "Solidarności" w Nowym Jo 28.09.05, 09:38
      i co za ketynska wypowiedz
      • fritz.fritz Walesa ma naprawde genialne skroty, wypowiedz 28.09.05, 11:17
        "że Ameryka dziś jest bardziej potrzebna światu, niż Amerykanom. "

        jest naprawde genialna wrecz synteza. Szkoda, ze nie nadaje sie mentalnie na
        polityka w normalnych, pokojowych warunkach :).
    • gieroy_asfalta czy oni tam słyszeli o "Bolku"? 28.09.05, 11:26
      • rakunica O Bolku w Hameryce wiedza wiecej niz w Polsce 28.09.05, 11:56
        Wyjazd na taka impreze + Parade Pulawskiego wskazuje na odwage Walesy lub jego
        glupote. Sam sie naprasza na obrzucenie jajkami.

        Poza tym brak konsekwencji - po 31 sierpnia mial sie wypisac z Solidarnosci. To
        belkot - przeciez on nigdy nie byl jej wierny. Nawet w sierpniu 80 zrywal
        strajki, a potem zawsze mial w nosie tych, ktorzy mu zaufali i zalatwili mu Nobla.

        Anna Kozlowska
    • kixx Re: Wałęsa na obchodach "Solidarności" w Nowym Jo 28.09.05, 11:39
      t324911 napisał:

      > Co on ma jeszcze wspolnego z Solidarnoscia ??
      €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
      A co obecna Solidarnosc ma wspolnego z ta sprzed 25-ciu lat?
    • bam_buko Re: Wałęsa na obchodach "Solidarności" w Nowym Jo 28.09.05, 11:50
      92 st prestizowy klub? tam kiedys bylo zydowskie muzeum
      hehe to juz prawie harlem
    • dzioobas A co to jest "Solidarność"?? 28.09.05, 11:54
      Związek zawodowy? Ruch społeczny? Klub byłych dysydentów?

      Nie sądzę, że można kwestionować Wałęsę jako przywódcę "Soldarności" w
      kontekście obchodów rocznicowych lub tego co cały świat postrzega jako
      "Solidarność".

      Wszyscy lubią ikony. Nie sądzę aby dzisiejsza NSZZ umiała dźwigać ciężar siebie
      z przed lat. Rozsądniejszym wyjściem było w 1990 roku zamienić "Solidarność" w
      normalny związek zawodowy a nazwę pozostawić dla ruchu, który pod strukturą
      związku zdziałał coś więcej niż tylko postulaty pracownicze.

      Kwestie tego kim był jako przywódca związku 20-25 lat temu są juz na zupełnie
      innym poziomie. Wydaje mi się, że w każdej organizacji odbywa się walka o
      władzę. Wygrywają ci, którzy zastosują lepszą taktykę. Gwiazda i inni
      zakwestionowali Wałęsę zbyt późno, nie dostrzegając tego, że stał się juz
      symbolem. To ich zgubiło jako spadkobierców. Wybrali złą taktykę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka