kapral160 27.10.05, 18:04 Może ktoś zarzuci na forum jakiś dobry i realny w warunkach europejskich przepis na kim chi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
untochables Re: przepis na kim chi 27.10.05, 20:12 witaj kupujesz kapuste pekińską tniesz w zdłuż na 4 kawałki robisz solanke i moczysz 24 godziny nastepnie wyciskasz lub możesz umyć kawałki następnie potrzebujesz na jedną kapuste 1 opakowanie chili 2 ząbki czosnku 1/2 pora łyżke soli pieprz cukier łyżke octu 1 papryke czerwoną łyżke cukru ja generalnie robie to w większych ilościach dzięki czemu unikam ucierania czosnku papryki i pora tylko w sokowiróce naraz robie sok który mieszam z tym co sokwirówka wyżuca do pojemnika w osobnym pojemniku mieszasz paczke chili z octem cukrem solą pieprzem i dodajesz krem ktróy zrobiłeś z papryki pora i czosnku takim zacierem smarujesz każdą ćwiartke kapusty ukłądasz w słoiku i zamykasz wkłądasz do lodówki tak powinną kisić sie około 10 dni przy czym dobrze jest owierać i obracać liście jak podawać to chyba wiesz kroisz na małe kawałki przed podaniem przepis ten jest od bartka - więc jeśli coś pominąłem bartek popraw mnie ja osobiście uważam że paczka chili na 1 kapuste to trochę za dużo wychodzi potwornie pikantne ale koledzy przy C2H5OH chwalą Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 29.10.05, 11:21 wszystko się zgadza. to jest najlepszy przepis do wykonania w naszych warunkach, ostatnio zrobiłem 10 kg wg tego przepisu, matka mnie gania że cała lodówka śmierdzi, dobrze że idzie zima to się postawi na dworzu tak jak powinno być. Nie wiem czy będąc w Korei zwróciliście uwagę na beczki na każdym koreańskim balkonie, tak koreańskie rodziny przechowują kimchi. czytałem że przeciętna rodzina na zime przygotowuje 700-1000 kg tego cudownego leku na wszystko - ponoć statystyczna rodzina zamienia na tydzień kuchnie w małą fabryczke Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: przepis na kim chi 30.10.05, 16:41 na wielu dokumentach o KRLD gdy pokazywane są bloki widać że na wielu balkonach jest po sufit kapusty pekińskiej pewnie po tem robią kim chi dużo ciężarówek widziałem z kapustą pekińską w czasie pobytu w KRLD Odpowiedz Link Zgłoś
kapral160 Re: przepis na kim chi 31.10.05, 05:48 Ciężarówka z kapustą. Proszę bardzo: pyongyang.narod.ru/photos/photo131.html Widok z Hotelu Koryo Odpowiedz Link Zgłoś
chiara1 Re: przepis na kim chi 23.05.06, 17:04 hej :) mam pytanie w jakich proporcjach robi sie ta solanke? myslalam ze kimchee je sie na cieplo a tu nie ma o tym slowa... i czy to sie zakisi w tej lodowce, wydaje mi sie ze to nie sa sprzyjajce warunki... czekam na odpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: przepis na kim chi 23.05.06, 21:57 soli się ostro :) może nie jak o wyrobu solnych kryształów ale na 1/2 litra wody jakieś 2 albo 3 łyżeczki soli zakisi sie w lodówce nic sie nie bój - pamietaj by kapucha byłą w zalewie Odpowiedz Link Zgłoś
chiara1 Re: przepis na kim chi 24.05.06, 00:27 przez "zalewe" masz na mysli ta mieszanke chili, czosnku itd. tak? bo chyba nie mam po wysmarowaniu kapusty wsadzac tego z powrotem do slonej wody... przynajmniej tak zrozumialam... wyciskam po jednym dniu kapuste, wode odlewam, smaruje mieszanka i wsadzam do sloika... chyba ze wsadzam do sloika i rzeczywiscie jeszcze podlewam to wycisnieta solanka... to mi dylamtow narobilas/es :) a ten sloik to szczelnie zakrecam albo moge go sciereczka przykryc? wybacz drobiazgowosc... taka juz jestem :P Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 24.05.06, 08:13 moze ja odpowiem, jestem pionierem kimchi na tym forum :) tak, zalewa to ta mieszanka chilii, czosnku etc. absolutnie nie podlewasz już kapuchy solanką po włożeniu do słoika, po paru godzinach ona puści swoje soki i będzie ok. Jak chcesz przyśpieszyć proces to potrzymaj słoik pare godzin w ciepłym miejscu a dopiero potem do lodówki. Słoik koniecznie zakręć, ściereczka się nie nadaje. Ja ostanio zmieniłem nieco proces produkcji i po wyciśnięciu ćwiartek, pokreiłem je w poprzek na 3 części, tak żeby wszystko latało luzem, wrzuciłem do gara, w którym wszystko wymieszałem z mieszanką przypraw (zalewą) i zapakowałem do słoików - efekt ten sam, a roboty mniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara1 Re: przepis na kim chi 26.05.06, 00:31 dzieki za odpowiedz :) od tych wszystkich wiadomosci poplatalo mi sie w glowie... kimchee jest juz w lodowce ale boje sie ze bedzie niezjadliwe... otoz, chyba przesadzilam z ta cala solanka, na 2 litry wody wsypalam 10 duzych lyzek zamiast malych... t r a g e d i a... dobrze ze wczesniej porzadnie to wyplukalam, dla pewnosci wsadzilam do sloika jeszcze "surowych" lisci moze wyciagna ta sol ;) mam nadzieje ze mi to nie zgnije... zawsze bylam kiepska kucharka, nawet wode przypalam :P Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 26.05.06, 11:32 jeśli przesoliłaś to nic się wielkiego nie stało, ponieważ zrobił się roztwór nasycony i nierozpuszczona sól została na dnie więc i tak się nie wchłonęła w kapuche - jeśli tylko liście zostały dobrze wyciśnięte i wypłukane to nic im nie grozi :) a zgnić to napewno nie zgnije, przy takiej ilości soli i niskiej temperaturze to prawie niemożliwe Odpowiedz Link Zgłoś
taskussani Re: przepis na kim chi 02.06.06, 00:23 chiara, daj znać jak Ci poszło jak juz się skisi;) jeśli Tobie sie uda, to chyba sie odważę i spróbuję sama, strasznie jestem ciekawa jak to smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_pietrek_il Re: przepis na kim chi 23.08.06, 12:37 Witam wszystkich specjalistów od Kimczi. Czy do mieszanki przyprawowej (zacieru) powinno się dodawać zmielone filety z ryb morskich, czy nie. Pogubiłem się, bo w skanach z przepisu na Kimczi była ryba a tunie ma. Może są dwie opcje? W takim razie, która lepsza? Pozdrawiam Ps. Jak pozbieram wszystkie dane, startuję z moim pierwszym Kimczi. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 23.08.06, 14:42 ryba nie jest konieczna, ja np. podlewam kimchi wodą spod śledzi, a jak nie mam to wogóle nie daje i też wychodzi jak trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
kim_pietrek_il Re: przepis na kim chi 23.08.06, 22:24 Aha, w takim razie dam rybę, bo wygląda na to, że w oryginale powinna jednak być. Zdam relację po pierwszej degustacji, jak mi wyszło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kimdzongilia Re: przepis na kim chi 29.10.05, 18:26 Podlinkowałam zdjęcia skana z książki z kilkoma przepisami na kimchi, polecam: img424.imageshack.us/my.php?image=kimchi12ql.jpg img424.imageshack.us/my.php?image=kimchi27iq.jpg Może komuś się przydadzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 30.10.05, 09:31 skany wyglądają jakoś dziwnie znajomo :) hehe - pozdrawiam Towarzyszke i witam - mam nadzieje, że będziesz się tu z nami mocno udzielała Odpowiedz Link Zgłoś
kimdzongilia Re: przepis na kim chi 30.10.05, 21:11 O taak, wszakże od szanownego Towarzysza sama je dostałam :) Uuups jeszcze mnie będzie Towarzysz o naruszenie praw autorskich ścigał co ja pocznę :P Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 31.10.05, 08:12 spoko odstąpie od tego, w końcu ja to tylko spiratowałem z nie swojej książki :) Ma Towarzyszka błąd w znacznikach html podpisu Odpowiedz Link Zgłoś
kimdzongilia Re: przepis na kim chi 31.10.05, 11:50 Taaak, już poprawiłam ale tamto zostało :) Odpowiedz Link Zgłoś
hamhung Re: przepis na kim chi 21.04.06, 15:04 Kilka dni temu miałem okazję zjeść za granicą świeże kim chi (niestety nie w KRLD). Czy to które Wy jedliście też było tak pioruńsko ostre? Jedzenie przygotowywała Koreanka. Gdy spytałem się z której części pochodzi, odpowiedziała że nie z południa, zastrzegając jednocześnie że nic więcej na ten temat nie powie. ---- Kim chi (wymowa Pani która to przygotowała to: "kim ci") Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 21.04.06, 15:55 tak tak, kimchi musi być tak ostre żeby wypalało przełyk i dziure w brzuchu :) dziwna ta wymowa, każdy Koreańczyk którego poznałem mówił zawsze kimczi Odpowiedz Link Zgłoś
hamhung Re: przepis na kim chi 21.04.06, 16:13 Dzięki za informację. "Moje" kim czi faktycznie wypalało dziurę w brzuchu. Co do wymowy to było to "kim ci" ale to "c" było takie miekkie i dłuższe ale nie tak miękkie jak wymowa Chińskia. Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: przepis na kim chi 22.04.06, 13:56 są różne odmiany kim chi chyba 190 a jakiś psychopata podobno opisał 500 odmian moja wychodzi bardzo pikantne za każdym razem staram sie robić łagodniejsze kim chi ma moc leczenia jakieś zatrucia przeziębienia - leczy w mig ja to potwierdzam i pewnie bartek też potwiedzi został mi ostatni słoik z ostatniego kiszenia także nastęopna kisoznka za niedługo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 22.04.06, 15:17 raz kimchi wyleczyło mi z miejsca okrutny ból gardła, usiadłem do stołu tak że ledwo mówiłem a po dwóch godzinach nic mnie już nie bolało, wszystkie zarazki wypalone :) - a działo się to w Pyongyangu Odpowiedz Link Zgłoś
kim_daniel_il1 Re: przepis na kim chi 24.04.06, 13:42 Troche sie powtarzam ale zaquważyć muszę, ze brytyjczycy wybadali, że kim chi jest pomocne w leczeniu ptasiej grypy. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 24.04.06, 13:51 słyszałem o tym w kwietniu ub.r. w Pyongyangu Odpowiedz Link Zgłoś
taskussani Re: przepis na kim chi 09.05.06, 21:20 witam. trafiłam przypadkiem i mnie zaintrygowało to kim chi;) to ma jakieś lecznicze właściwości? jak długo to można przechowywać? i jak to smakuje? pozdrav, a. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 10.05.06, 08:48 wg tego co mówią Koreańczycy to kimchi leczy absolutnie wszystko :) mi napewno pomaga na pierwsze objawy przeziębienia, działa też profilaktycznie wzmacniająco. A jak smakuje, na cóż wspaniałe połączenia kwaśności i ostrości :) Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: przepis na kim chi 10.05.06, 10:08 wczoraj otwarłem ostatni słoik ale ten największy za dwa tygodnie może znou bede kisił - i znowu spróbuje żeby było łagpodniejsze i znowu mi wyjdzie piekielnie pikantne faktycznie pomaga na przeziębienie ból gardła - nie ma sie co dziwić czosnek chili por ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kim_daniel_il1 Re: przepis na kim chi 10.05.06, 11:32 Według mojej babci sama kapusta jest dobra na wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: przepis na kim chi 10.05.06, 12:18 pewnie miała na myśli kiszoną na noszą polską modłę, brrrr - nie umywa się do kimchi Odpowiedz Link Zgłoś
hamhung zupka kim chi 23.06.06, 15:45 W handlu pokazała się zupka instant "Kim Chi" produkcji firmy Kim Lan (znanej z produkcji tzw. zupek chińskich ew. wietnamskich). W smaku co prawda daleko odbiega od zupki Kim Chi instant wyprodukowanej w Seulu, którą nabyłem nie tak dawno temu w Niemczech. Spróbować jednak można. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: zupka kim chi 23.06.06, 16:08 zupy Kimchi z Korea (Południowej) można kupić w sieci marketów Real i są naprawde wyśmienite. Mam w domu też cały wór tej wietnamskiej tandety z Kim Lanu, nie jest rewelacyjna, ale selgrosie 16 sztuk kosztuje 12 zł, a jedna zupka z Południa w Reaulu kosztuje 3 zeta Odpowiedz Link Zgłoś
hamhung Re: zupka kim chi 23.06.06, 16:24 Dzięki Bartku za informację. Udam się do Reala, być może to ta sama zupką którą przywiozłem z Niemiec. Tam kosztowała 1,2 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: zupka kim chi 23.06.06, 17:20 pudełko z gęstego styropionopodobnego czegoś, żółte wieczko z czerwonym napisem kimchi hangulem? Odpowiedz Link Zgłoś
hamhung Re: zupka kim chi 24.06.06, 00:10 Moja zupka była w klasycznej torebce (większej jednak dwa razy od typowej zupki "wietnamskiej"), o swojskiej nazwie Kimchigeschmack masa 120g, producent Samyang Foods, Seul. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: zupka kim chi 24.06.06, 09:21 to ta moja jest całkiem inne, ale zapewniam ze również wyśmienita Odpowiedz Link Zgłoś
chollima Re: zupka "Vifon" Kim Chi 25.06.06, 20:15 Moja zupka to klasyczny "Vifon" ale są nowe smaki a wśród nich Kim Chi. Zupka o wiele lepsza niż inne "Vifony" - więcej makaronu i w środku 4 paczuszki - z sosem i kawalkami kapusy, z chilli, z warzywami i z tzw. "soup base" Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: zupka "Vifon" Kim Chi 25.06.06, 20:32 kurde ja też mam Vifony, a nie Kim Lany - pomyliło mi się. sprzedają je po 12 zeta za 16ście sztuk w selgrosie, ten sos to kawałki czosnku w sosie paprykowym. zupa nie jest za dobra, ale za tą kase Odpowiedz Link Zgłoś
chollima Re: zupka "Vifon" Kim Chi 26.06.06, 09:56 mi tam smakuje :) ale muszę sprawdzić w Realu te które polecasz... Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: zupka "Vifon" Kim Chi 26.06.06, 10:32 te z realu to niebo w gębie, vifony nie mają do nich startu, ale zajadam je bo są tanie Odpowiedz Link Zgłoś
hamhung inwazja zupek 03.07.06, 09:37 Do wymienionych już producentów czyli KIM Lan i Vifon, dołączyła także zupka Tan-Viet, Kim Chi - tradycyjna koreańska (tak jest na opkaowaniu). Według mnie jest znacznie lepsza od Kim Lana (ma dużo chili i faktycznie czuć kapustę), ale nie próbowałem jeszcze Vifona. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek zupa kim chi z realu - fotoreportaż 07.07.06, 09:49 jeszcze raz zachęcam wszystkich, zupa jest piekielnie ostra, ale odpowiada bardzo prawdziwej zupie z Korei, pływa w niej kapustka img66.imageshack.us/img66/5615/kimchi0ja.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kapral160 Re: przepis na kim chi 24.09.06, 18:51 Link do przepisów kuchni koreańskiej www.uriminzokkiri.com/Newspaper/russian/album/cor%20food/Index.htm Odpowiedz Link Zgłoś