Mapa Europy za 10 lat

23.11.12, 19:28
Zmieni sie i zmieni sie UE. Urzędy Ashton i VanRumpoya znikną. W trybie nadzwyczajnym traktat UE zostanie zmieniony.

Ze względu na powage sytuacje decyzje bedzie podejmowac zgromadzenie szefow rządow lub ministrow zwyklą wiekszoscią glosów.
Do kierowania biezącego powolana zostanie Ekspedycyjna Rada Europy skladajaca sie z gubernatorów – pelnomocników swoich rzadów.

1. UK wybierze, aby opuscic UE alltogether. Grecja, Finlandia (dobrowolnie) i Portugalia poza Euro.

2. Regiony staja sie czlonkami – podmiotami w UE. Powstaje autonomiczny region Baskonii, Katalonii, Lombardii, Piemontu, Bawarii, Szkocji i Walii. Flandria oscylujaca ku Niederlandom i Walonia ku Francji. Austria, Magyar „land” , Slowacja i Czechy razem plus potęzny superregion Baltycki : Polska, Szwecja, Dania, Finlandia i rep baltyckie.

3. Bulgaria dobrowolnie opuscila UE i stowarzyszyla sie z Turcja.

4. Budzet Unii odchudzony. Transfery do biedniejszych regionów i w rolnictwo zredukowane o 20 mld Euro. Podwyszka w tej wysokosci na badania naukowe i rozwój technologii czystych energii i szybkich pociagow.

5. Najlepsi uczniowie z krajow czlonkowskich uczeszają do Collegów Comenius – curriculum obejmuje esperanto, chinski i 2 profile: Nobel – technika albo Da Vinci – integracja europejska

6. Granice zewn Unii zamkniete dla imigracji pozaeuropejskiej – until further notice. Muzulmanie mają wstemplowaną duzą litere „M” w paszportach.

7. Europa ma kontynentalną pilkarską extraklase. W edycji 2020 jw finale starly sie Barca i Zenit St Petersburg.

8. Poludniowa Hiszpania i jej 2 kolonie w Afryce: Ceuta i Melilla zmienily dramatycznie swoj sklad etniczny. Za 140 000 E za dzialke milion obywateli Chin i Rosji stali sie obywatelami Hiszpanii a tym UE. W Maladze, Granadzie, Cordobie, kurortach Costa del Sol i Algeciras nie ma drugiego Kalifatu ale za to mozna sie nauczyc tanczyc balet albo walczyc Kung Fu na wysokim poziomie. Dominujaca religia jest ateizm i buddyzm. Prostytutek jest tak duzo, ze to one PLACą za uslugi.
    • mara571 Re: Mapa Europy za 10 lat 23.11.12, 19:39
      mam dwa pytania:
      1. jaka waluta/y bedzie/beda w obiegu w nowej Uni
      2. co z Rosja, Bialorusia i Ukraina?
      • zeitgeist2010 Re: Mapa Europy za 10 lat 23.11.12, 20:01
        mara571 napisała:

        > mam dwa pytania:
        > 1. jaka waluta/y bedzie/beda w obiegu w nowej Uni


        UE Pierwszej szybkosci Euro. Nie jestem ekonoimista ani "ekonomista" ale zycie nauczylo mnie ze waluta nie jest jakims aboslutem. Vide Dania i Szwecja ze swoimi.

        > 2. co z Rosja, Bialorusia i Ukraina?

        Zachodnia Ukraina oddzieli sie od reszty i wejdzie do Unii. Polacy i Ukraincy odkryja sie nawzajem jako bratnie narody. Ogniem i Mieczen stanie sie na nowo filmem kultowym. Rosja bez zmian. Zblizenie do Chin.

        Okreg Kaliningradzki dozna dywersji polskiej do secesji od Federacji.

        Bialorus dokona rewolucji i uwolni sie od Lukaszenki.
    • wojciech.2345 hm 23.11.12, 19:47
      zmiany w UE nie będą aż tak dynamiczne.

      Chyba się troszkę zapędziłeś.
      • mara571 Re: hm 23.11.12, 19:50
        jestes pewien?
        W przyszlym roku rynki finasowe zrobia Hiszpanie we Francji.
        • wojciech.2345 Re: hm 23.11.12, 20:57
          mara571 napisała:
          > jestes pewien?
          > W przyszlym roku rynki finasowe zrobia Hiszpanie we Francji.
          -------------
          Od kilku lat wszyscy wieszczą, a to upadek USA, a to UE.
          Tymczasem indeksy giełdowe idą na północ.

          Skąd ta dywergencja?
          • zeitgeist2010 Wojtus lubie cie 23.11.12, 21:20
            wojciech.2345 napisał:

            > mara571 napisała:
            jestes pewien? W przyszlym roku rynki finasowe zrobia Hiszpanie we Francji.
            > -------------
            > Od kilku lat wszyscy wieszczą, a to upadek USA, a to UE.
            > Tymczasem indeksy giełdowe idą na północ.
            > Skąd ta dywergencja?
            >


            Kolego, lubie was :) jestesm Polakami! ale musisz zrozumiec ze gielda a zycie to 2 rozne rzeczy. Jak gieldy ida w gore, to rzeczywistosc idzie na dol. Walczmy o ludzi a nie o gieldy.

            Znasz film Olivera Stone´a Wall street 1 i 2? To jest najlepsza akademia ekonomiczna.
            • wojciech.2345 Re: Wojtus lubie cie 23.11.12, 21:41
              Czytając to forum powinienem bez przerwy
              zajmować na giełdzie pozycję "short".
              Na forum czekiści i eurosceptycy podpowiadają
              samobójcze strategie.


              Co innego pospekulować sobie, a co innego wg
              tych recept inwestować.
            • felusiak1 Re: Wojtus lubie cie 23.11.12, 21:49
              zeitgeist2010 napisał: Znasz film Olivera Stone´a Wall street 1 i 2? To jest najlepsza akademia ekonomiczna.

              muszę przyznać, że masz niesamowite poczucie humoru.
              • zeitgeist2010 poczucie humoru 23.11.12, 22:05
                felusiak1 napisał:

                zeitgeist2010 napisał: Znasz film Olivera Stone´a Wall street 1 i 2? To jest najlepsza akademia ekonomiczna.

                > muszę przyznać, że masz niesamowite poczucie humoru.>


                Indeed. Indeed. Przemysl finansowy jest najwiekszym zagrozeniem dla przmyslu dóbr o uslug.

                Chiny sa tym, czym są (miedzy innymi) dzieki wladzy nad pieniądzem.
                • wojciech.2345 Re: poczucie humoru 24.11.12, 10:27
                  Zeitgeist
                  ładnie piszesz o Dalekim Wschodzie.
                  Nie pisz o tym, o czym nie masz pojęcia.
                  O giełdzie.

                  Please.
      • zeitgeist2010 Unia to pacjent 23.11.12, 20:04
        wojciech.2345 napisał:

        > zmiany w UE nie będą aż tak dynamiczne.
        >
        > Chyba się troszkę zapędziłeś.
        >


        na oddziale intensywnego ratowania zycia

        >
        >
        • wojciech.2345 Re: Unia to pacjent 23.11.12, 21:00
          zeitgeist2010 napisał:
          > na oddziale intensywnego ratowania zycia
          -----------------
          Sorry, ale nie widzę tego.
          Trudności są, to fakt.

          Ale taki wniosek wydaje mi się przesadzony.
    • eva15 Re: Mapa Europy za 10 lat 23.11.12, 20:04
      Jeśli nic się w dotychczasowym schemacie eurolandowym i unijnym nie zmieni, to Niemcy padną pod naporem cudzych rachunków i długów i wówczas EU i euroland skończą swój żywot.

      Można się jednak obawiać, że nie nastąpi to elegancko i pokojowo, tylko wszyscy skoczą sobie do oczu i do gardeł.
      • zeitgeist2010 masz poczucie humoru 23.11.12, 20:06
        eva15 napisała:

        Jeśli nic się w dotychczasowym schemacie eurolandowym i unijnym nie zmieni, to Niemcy padną pod naporem cudzych rachunków i długów i wówczas EU i euroland skończą swój żywot.
        > Można się jednak obawiać, że nie nastąpi to elegancko i pokojowo, tylko wszyscy skoczą sobie do oczu i do gardeł.


        i dlatego ja nie skocze tobie do gardla , nawet werbalnie.
        • eva15 Re: masz poczucie humoru 23.11.12, 20:12
          To nie ma nic wspólnego z poczuiciem humoru, ja mówię o suchych faktach i liczbach, ty o utopiach politycznych.
        • ubiquitousghost88 Sprawa z Europą jest poważniejsza, niż by to... 23.11.12, 20:25
          ...można było dostrzec przez pryzmę popisów zręcznego pióra alla Nostradamus.
          Unii jeszcze nia zbudowano, a już się wali...
          Czy tzw. "światowy" kryzys finansowy, nie miał czasem właśnie takiego celu przed sobą?

          • mara571 wali sie, bo zmieniono plany konstrukcyjne 23.11.12, 20:32
            w trakcie budowy.
            • ubiquitousghost88 Plany konstrukcyjne są zawsze żywym organizmem... 23.11.12, 20:49
              ...Przy budowie statku tysiące zmian dokumentacji wyjściowej są zjawiskiem normalnym.
              Różnica jest taka, że zarówno dokumentacja wyjściowa, jak i jej zmiany w trakcie budowy statku są autorstwa wysoko wykwalifikowanych specjalistów, a nie politycznych karierowiczów.
              80% Brukseli to półinteligenci, półanalfabeci, z dobrymi plecami we własnym kraju...
              Orkiestra na tym naszym Titaniku gra dziś "Oh When the Saints Go Marching In..."
              • mara571 Re: Plany konstrukcyjne są zawsze żywym organizme 24.11.12, 14:02
                ubiquitousghost88 napisał:

                > ...Przy budowie statku tysiące zmian dokumentacji wyjściowej są zjawiskiem norm
                > alnym.
                > Różnica jest taka, że zarówno dokumentacja wyjściowa, jak i jej zmiany w trakci
                > e budowy statku są autorstwa wysoko wykwalifikowanych specjalistów, a nie polit
                > ycznych karierowiczów.
                Ja dalabym inny przyklad: budowe lotniska w Schönefeld pod Berlinem. Projekt zrobili fachowcy, ale nadzor i kase trzymali politycy, ktorzy ciagle zmieniali zdanie. W rezultacie powstal obiekt, ktorego ze wzgledu na bezpieczenstwo pasazerow nie mozna uzytkowac. Wiele malych firm, ktore wykonywaly drobne elementy zbankrutowalo.
                Na konieczne przerobki potrzeba znowu troche grosza, ktorego nikt nie ma.
                > 80% Brukseli to półinteligenci, półanalfabeci, z dobrymi plecami we własnym kra
                > ju...
                To tylko czesc prawdy. Najwazniejszy jest fakt, ze komisarze pod przewodnictwem bylego komunisty Barroso sa historycznymi ignorantami. Nie wiedza dlaczego rozpadl sie Blok Wschodni pod przewodnictwem ZSSR, sam ZSSR i Jugoslawia.
                Wczoraj dostali lekcje roli interesow narodowych, ale watpie zeby zrozumieli.
                > Orkiestra na tym naszym Titaniku gra dziś "Oh When the Saints Go Marching In...
                > "
                • ubiquitousghost88 Ignoranci i Titanika załatwili... 24.11.12, 15:17
                  Barroso ma intelekt na twarzy wypisany, a Van Rompicolione i Lady Ashton to poziom Fotygi...
          • zeitgeist2010 Re: Sprawa z Europą jest poważniejsza, niż by to. 23.11.12, 20:34
            ubiquitousghost88 napisał:

            > ...można było dostrzec przez pryzmę popisów zręcznego pióra alla Nostradamus.
            > Unii jeszcze nia zbudowano, a już się wali...> Czy tzw. "światowy" kryzys finansowy, nie miał czasem właśnie takiego celu przed sobą?


            Powiedz, gdzie mieszkasz. Musi egzotyczne miejsce. chetnie cie odwiedze. EWg bylo cymes. potem popelniono 2 kardynalne blede strategiczne. Za duzo panstw w ostatnim rozszezeniu i przyjecie Grecji, Portugalii do Euro.

            That´s the facts. Now it´s time for cleaning up operation. Unfortunately, there´s no cleaner and no idea how to do it.
            • ubiquitousghost88 Re: Sprawa z Europą jest poważniejsza, niż by to. 23.11.12, 20:58
              zeitgeist2010 napisał:

              > Powiedz, gdzie mieszkasz. Musi egzotyczne miejsce. chetnie cie odwiedze. EWg by
              > lo cymes. potem popelniono 2 kardynalne blede strategiczne. Za duzo panstw w os
              > tatnim rozszezeniu i przyjecie Grecji, Portugalii do Euro.

              No przecież ja z tego nie robię tajemnicy - objawiłem wszem i wobec w moim nicku!
              Jestem wszędzie, a nie ma mnie tylko tam, gdzie mnie, cudem jakimś, nie ma...
              Nie ma reguły, bez wyjątków... :)

              • zeitgeist2010 Re: Sprawa z Europą jest poważniejsza, niż by to. 23.11.12, 21:33
                ubiquitousghost88 napisał:

                > zeitgeist2010 napisał:

                Powiedz, gdzie mieszkasz. Musi egzotyczne miejsce. chetnie cie odwiedze. EWg by lo cymes. potem popelniono 2 kardynalne blede strategiczne. Za duzo panst w w ostatnim rozszezeniu i przyjecie Grecji, Portugalii do Euro.
                >
                No przecież ja z tego nie robię tajemnicy - objawiłem wszem i wobec w moim nicku! Jestem wszędzie, a nie ma mnie tylko tam, gdzie mnie, cudem jakimś, nie ma... Nie ma reguły, bez wyjątków... :)


                Fair enough. No to daj mi pomysl jak poznac Brazylie, jak jestem w Rio de Janeiro albo Europe w Lizbonie. Muito obrigado.
                • ubiquitousghost88 Re: Sprawa z Europą jest poważniejsza, niż by to. 23.11.12, 21:38
                  zeitgeist2010 napisał:

                  No przecież ja z tego nie robię tajemnicy - objawiłem wszem i wobec w moim n
                  > icku! Jestem wszędzie, a nie ma mnie tylko tam, gdzie mnie, cudem jakimś, nie m
                  > a... Nie ma reguły, bez >wyjątków... :)
                  [/u]
                  >
                  > Fair enough. No to daj mi pomysl jak poznac Brazylie, jak jestem w Rio de Janei
                  > ro albo Europe w Lizbonie. Muito obrigado.


                  ...No jak to, a załącznik?...
                  >
          • zeitgeist2010 Re: Sprawa z Europą jest poważniejsza, niż by to. 24.08.13, 20:44
            ubiquitousghost88 napisał:

            ...można było dostrzec przez pryzmę popisów zręcznego pióra alla Nostradamus. Unii jeszcze nia zbudowano, a już się wali...
            > Czy tzw. "światowy" kryzys finansowy, nie miał czasem właśnie takiego celu przed sobą?
            >


            kwestia JEST powazna i dlatego nawoluje wszystkich do glosowania anty_unijnego w 2014. mimo iz jestem PROunijny
      • zeitgeist2010 Wedlug mojej logiki 23.11.12, 20:15
        eva15 napisała:

        > Jeśli nic się w dotychczasowym schemacie eurolandowym i unijnym nie zmieni, to
        > Niemcy padną pod naporem cudzych rachunków i długów i wówczas EU i euroland sk
        > ończą swój żywot.


        swiat finansowy, Francja, Wlochy, Hiszpania - whoever - NIE POZWOLA upasc Niemcom. Tej szkapy nie mozna zajechac na smierc.



        • eva15 Re: Wedlug mojej logiki 23.11.12, 20:32
          Tak, jest Hiszpania i Francja dadzą Niemcom w razie czego wsparcie finansowe:-) Grecja też się dołoży!
          • zeitgeist2010 Re: Wedlug mojej logiki 23.11.12, 20:37
            eva15 napisała:

            > Tak, jest Hiszpania i Francja dadzą Niemcom w razie czego wsparcie finansowe:-)
            > Grecja też się dołoży!


            Niemand erwartet eine Rückzahlung. Wystarczy jak nie wyciagną ręki.
            • walter622 Re: Wedlug mojej logiki 23.11.12, 21:01
              zeitgeist2010 napisał:
              > Wystarczy jak nie wyciagną ręki.

              A jak wyciągną ???
              No cóż, dziś kolejny kraj przyłączył się do zarzynania tej kury, znoszącej "złote jajka" - Cypr.
              • zeitgeist2010 Re: Wedlug mojej logiki 23.11.12, 21:10
                walter622 napisał:

                > zeitgeist2010 napisał:
                > > Wystarczy jak nie wyciagną ręki.
                >
                > A jak wyciągną ???
                > No cóż, dziś kolejny kraj przyłączył się do zarzynania tej kury, znoszącej "złote jajka" - Cypr.


                Coz. Ja jako Polak znajduje sie w rosterce. Musze odsunąc krotkowzroczne korzysci Polski i bronic strategicznie Niemiec.
                • walter622 Re: Wedlug mojej logiki 23.11.12, 21:23
                  zeitgeist2010 napisał:
                  > bronic strategicznie Niemiec.

                  Przekonasz Cypryjczyków by zrezygnowali z tego co dziś otrzymali ?
                  • zeitgeist2010 Cypr 23.11.12, 21:46
                    walter622 napisał:

                    zeitgeist2010 napisał:
                    bronic strategicznie Niemiec.

                    Przekonasz Cypryjczyków by zrezygnowali z tego co dziś otrzymali ?


                    Powiem tak: oddam Grecje za Cypr. Blisko Rosji i Turcji.
                    • zeitgeist2010 no i Izraela 23.11.12, 21:49
                      jak tam bylem, to widzialem "zorze" na niebie i pytalem lokalnych czy to rakiety hamasu na izrael
                    • walter622 Re: Cypr 23.11.12, 22:18
                      zeitgeist2010 napisał:
                      > Powiem tak: oddam Grecje za Cypr. Blisko Rosji i Turcji.

                      Domyślam się, że jest to kontynuacja dyskusji o Somalijczykach łowiących ryby na Oceanie Spokojnym ?
                      • zeitgeist2010 Re: Cypr 23.11.12, 22:21
                        walter622 napisał:

                        > zeitgeist2010 napisał:
                        > > Powiem tak: oddam Grecje za Cypr. Blisko Rosji i Turcji.
                        >
                        > Domyślam się, że jest to kontynuacja dyskusji o Somalijczykach łowiących ryby na Oceanie Spokojnym ?


                        Zalezy, ktory czlon mojej alternatywy masz na mysli.
          • wojciech.2345 jedyny ratunek 23.11.12, 20:55
            eva15 napisała:
            > Tak, jest Hiszpania i Francja dadzą Niemcom w razie czego wsparcie finansowe:-)
            > Grecja też się dołoży!
            -------------
            UE mogą uratować jedynie Czukcze.
            Innej możliwości nie widzę.
            • zeitgeist2010 Czukcze 23.11.12, 21:26
              wojciech.2345 napisał:

              eva15 napisała:
              Tak, jest Hiszpania i Francja dadzą Niemcom w razie czego wsparcie finansowe:-)
              > > Grecja też się dołoży!> -------------
              > UE mogą uratować jedynie Czukcze. Innej możliwości nie widzę.


              Wojtus, ja kumam, ty uzywasz Czukcze jako proxy na Rojse. PROSZE nie rob tego. Czukcze to jest dumny narod syberyski. Nie ma potrzeby ich obrazac :) Ty nie wiesz nic o nich.

              Obrazaj Rosjan jak masz na to ochote. ale nie obrazaj Czukczow :) Dzieki. Pokój.
              >
              • wojciech.2345 masz rację 23.11.12, 21:36
                pozdrawiam
              • igor_uk Re: Czukcze 23.11.12, 21:45
                Dobrze napisales,zeitgeist,wojtus powinien,jak chce obrazic ruskich,jako proxy powinien uzywac Polakow.Takich samych pijokow i leniow,jak i Rosjanie.
                • zeitgeist2010 Re: Czukcze 23.11.12, 21:58
                  igor_uk napisał:

                  > Dobrze napisales,zeitgeist,wojtus powinien,jak chce obrazic ruskich,jako proxy
                  > powinien uzywac Polakow.Takich samych pijokow i leniow,jak i Rosjanie


                  Bingo. Jednoczesnie jestesmy milosnikami wyzszej kultury, filmu, malarstwa, rewolucji, literatury, czasu na wyrazenie filozofii zycia, stylu w towarzystwie i wielu innych wartosci. Kultywujmy te podobienstwa.
                  • igor_uk Re: Czukcze 23.11.12, 22:03
                    podobienstw jest wiecej,niz my z toba wymienili.
                    • zeitgeist2010 Re: Czukcze 23.11.12, 22:10
                      igor_uk napisał:

                      > podobienstw jest wiecej,niz my z toba wymienili.

                      Na przestrzeni 30 lat mojego doroslego zycia mialem rosyjkich przyjaciół. NIGDY nie doswiadczylem chama. Jedynymi chamami byli Moi Ziomkowie Polacy.

                      Ale na poziomie panstwowym nie idziemy razem.
                      • igor_uk Re: Czukcze 23.11.12, 22:18
                        Na poziomie panstwowym zawsze my byli "konkurentami".
                        • zeitgeist2010 Re: Czukcze 23.11.12, 22:25
                          igor_uk napisał:

                          > Na poziomie panstwowym zawsze my byli "konkurentami".

                          A niepotrzebnie. Szkoda ze nie wyksztalcilo sie miedzy nami cos w rodzaju Rosja - Finlandia, Szwecja- Finlandia, Francja - Szwajcaria, Brazylia-Paragwaj albo Chiny - Mongolia.
                          • ubiquitousghost88 Czy to przypadek, że w tych parach wzorcowych... 24.11.12, 13:01
                            ...tylko Polski jakoś nie widać? :)
                            • zeitgeist2010 najwiekszego pecha maja Kurdowie 24.11.12, 14:12
                              ubiquitousghost88 napisał:

                              ...tylko Polski jakoś nie widać? :)

                              Jestesmy pokaznym narodem ale mamy pechowych sąsiadów. (historycznie) Zachlanne Niemcy i Rosja.

                              Taka malutka Szwecja ma jeszcze mniejszych sąsiadów, ktorych mogla podbic.

                              Ale najwiekszego pecha maja Kurdowie.

                              • ubiquitousghost88 Ej, nieładnie rodziców sąsiadami ochrzcić... 24.11.12, 15:13
                                zeitgeist2010 napisał:

                                ...i oskarżać ich na dodatek, że im się jakoś nie udaliśmy...
                                Że chlejemy na nich to fakt, ale przecie nie co wieczór jesteśmy zachlanni...


                                > ubiquitousghost88 napisał:
                                >
                                > ...tylko Polski jakoś nie widać? :)
                                >
                                > Jestesmy pokaznym narodem ale mamy pechowych sąsiadów. (historycznie) Zachlanne
                                > Niemcy i Rosja.


                                • zeitgeist2010 zachłanne 24.11.12, 15:34
                                  ubiquitousghost88 napisał:

                                  > zeitgeist2010 napisał:
                                  ...i oskarżać ich na dodatek, że im się jakoś nie udaliśmy...
                                  > Że chlejemy na nich to fakt, ale przecie nie co wieczór jesteśmy zachlanni...


                                  Absolutnie. Niechlujstwo. Powinienem wkleic "eł"

                                • zeitgeist2010 jest jednoznaczna strategia na Niemcy 24.08.13, 21:31
                                  i to jest po mojej mysli
              • lordme Re: Czukcze 23.11.12, 22:36
                zeitgeist2010 napisał:

                > Czukcze to jest dumny narod syberyski. Nie ma potrzeby ich obrazac
                >

                wojtek wpuscil mnie w maliny a ja w pospiechu skumalem ich z mongolami...mea culpa
                wycofuje wiec to co napisalem ponizej
                • edek_vilola Czukcze i Czuwasze 24.11.12, 03:30
                  Czytalem kiedys o "narodach radzieckich" i zapamietalem nieco nazw. Czuwasze mi sie przypomnieli, bo sa na "cz" podobnie jak Czukcze. Jakich jeszcze pamietam?
                  - Mordwini
                  - Karakałpacy
                  - Karaczaje
                  - Baszkirzy
                  - Buriaci
                  - Nieńcy
                  - Ujgurzy
                  - Kałmucy
                  - Kumycy
                  - Jakuci
                  - Samojedzi
                  - Narody Dagestanu
                  • zeitgeist2010 Re: Czukcze i Czuwasze 24.11.12, 11:58
                    edek_vilola napisał(a):

                    Czytalem kiedys o "narodach radzieckich" i zapamietalem nieco nazw. Czuwasze mi sie przypomnieli, bo sa na "cz" podobnie jak Czukcze(...)

                    Czuwasze to lud turecki. Chukcze, ok 12.000 to prawdziwe serce Syberii.

                    Maja interesujący jezyk, kontrastujący z jezykami fleksyjnymi, jak polski i izolacyjnymi, jak chinski (gdzie slowa/morfemy sa niezmienne).

                    Czukocki jest jez „włączającym.” – Incorporation of the verb, noun and grammar modifiers into one sequence=word.

                    Angielskie: let´s play ball all through the night. 7 slow staje sie jednym slowem.

                    mƏn-nƏke-ure-qepl-uwicwen-mƏk
                    let-us-night-long-ball-play-we


            • lordme Re: jedyny ratunek 23.11.12, 21:43
              wojciech.2345 napisał:

              > UE mogą uratować jedynie Czukcze.
              > Innej możliwości nie widzę.

              tez tak mysle..i nie ma co dalej spekulowac
              • zeitgeist2010 Re: jedyny ratunek 24.08.13, 21:38
                lordme napisał:

                > wojciech.2345 napisał:
                > > UE mogą uratować jedynie Czukcze. Innej możliwości nie widzę.

                >
                > tez tak mysle..i nie ma co dalej spekulowac


                A JA POspekuluje i powim ze EU trwa i upada z Niemcami a Polska robi madrze stajac sie ich "adiutantem" - na wiecej nas nie stac
    • lordme Re: Mapa Europy za 10 lat 23.11.12, 20:55
      prorokujesz zmiany ktore trudno nawet przy wybujalej wyobrazni objac
      zastanawia mnie jednal pkt 4...Bulgaria przylaczy sie do Turcji
      sentymenty antytureckie sa tam tak silne jak w Grecji,w koncu to kraj slowianski
      to tak jakby napisac,ze Polska przylaczy sie (przylaczy,znaczy dobrowolnie) do Niemiec lub Rosji
      choc wykluczyc nie mozna ,ze kiedys znow nas wchlona...polscy politycy lubia powtorki z historii
      gdyz historia niczego ich nie nauczyla
      • zeitgeist2010 Re: Mapa Europy za 10 lat 23.11.12, 21:01
        lordme napisał:

        > prorokujesz zmiany ktore trudno nawet przy wybujalej wyobrazni objac zastanawia mnie jednal pkt 4...Bulgaria przylaczy sie do Turcji sentymenty antytureckie sa tam tak silne jak w Grecji,w koncu to kraj slowiansk i to tak jakby napisac,ze Polska przylaczy sie (przylaczy,znaczy dobrowolnie) do Niemiec lub Rosji choc wykluczyc nie mozna ,ze kiedys znow nas wchlona...polscy politycy lubia powtorki z historii

        Oczywiscie masz racje. Przesadzam. Ale to jest moj styl :)

        Opieram sie jednak zawsze na moich osobistych doswiadzceniach. W turcji spotkaelm wielu Bulgarow, ktorzy skozystali z okazji aby osiedlic sie tam za darmo. Ofensywa Erdogana. Poza tym spotkalem w bulgarii wielu mlodych ludzi tureckiego pochodzenia . to jes motyw mojej "fantazji" :)

        > gdyz historia niczego ich nie nauczyla
        • lordme Re: Mapa Europy za 10 lat 23.11.12, 21:30
          oczywiscie rozumiem,ze fantazjujesz .... i dobrze humoru nigdy na forum nie za duzo

          ten scenariusz Bulgarii mnie szczegolnie nie pasowal, chociaz masz racje ,ze mieszklo/mieszka (sporo po zmianach ustrojowych wyjechalo do Turcji) tam troche ludzi tureckiego pochodzenia
          ale dobrowolne polaczenie definitywnie odpada,nawet jak fantazji popuscimy maksymalnie wodze
    • martinsam1 Re: Mapa Europy za 10 lat 23.11.12, 21:27
      za 10 lat to juz nie bedzie niczego
      • znajdek.nilowy Re: Mapa Europy za 10 lat 23.11.12, 21:54
        Eee tam! Bedzie ZSEU z obozami pracy dla niepoprawnych politycznie.
        Najbardziej mnie ubawilo proroctwo przylaczenie Prus Krolewskich i Zachodniej Ukrainy do Eurolandu. Krewni 240 000 ubitych, po chrzescijansku wybacza grzechy rezunom. Zeigeist, masz licha pamiec.
    • felusiak1 Przecież EU to trup na kroplówce 23.11.12, 22:00
      dywagacje cajtgajsta warte są dyskusji.
      Moim zdaniem nic nowego z tego bałaganu nie wyniknie gdyż nikt nie jest gotowy na podjącie radykalnych kroków w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego. A te kroki to ostre ograniczenie wydatkow sektora publicznego i radykalna redukcja regulacji prawnych w odniesieniu do działalności gospodarczej. Takie ograniczenia obniżą koszty pracy i zwolnią kapitał.
      Żaden z członków unii nie jest gotowy na takie kroki a z tego wniosek, że agonia będzie trwała wiele lat. I nie pomoże nawet kilkuletni okres gospodarczej hossy gdyż problemy trapiace unię są systemowe a nie fiskalne. te są tylko przejawem.
      Czas Europy skończył się w latach 70-tych, czas Ameryki dobiega właśnie końca. Jesteśmy starzy, leniwi i niekonkurencyjni a do tego przejawiamy postawy samobójcze aby ratować resztki.
      • eva15 Feluś i afrykańska recepta na dobrobyt 23.11.12, 23:54
        felusiak1 napisał:

        > dywagacje cajtgajsta warte są dyskusji.
        > Moim zdaniem nic nowego z tego bałaganu nie wyniknie gdyż nikt nie jest gotowy
        > na podjącie radykalnych kroków w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego. A te kr
        > oki to ostre ograniczenie wydatkow sektora publicznego i radykalna redukcja reg
        > ulacji prawnych w odniesieniu do działalności gospodarczej. Takie ograniczenia
        > obniżą koszty pracy i zwolnią kapitał.

        To fakt, a najlepszym przykładem na sukces są kraje afrykańskie czy parę azjatyckich (z wyłączeniem Chin i kilku innych).
        Wystarczy jak za przeproszeniem w jakimś Nigrze nie łożyć (prawie) NIC na sektor publiczny, wsystko sprywatyzować i wpuścić obcy kapitał na jego warunkach. Bo tylko on da dobrobyt!

        Afryka naszym wzorem prawdziwego kapitalizmu.

        • eva15 Re: Feluś i afrykańska recepta na dobrobyt 24.11.12, 00:00
          Dzicz skandynawska czy szwajcarska tego jeszcze nie pojęła. Dlatego ona dając państwu znaczne perogatywy klepie biedę, a Afryka urosła w siłę, której nikt nie sprosta. Zero państwa, zero podatków - to jest recepta!

          USA to pojęły i dziarsko idą drogą Afryki, tyle, że są uzbrojone po zęby! jak tak dalej tą drogą pójdą, będą przysłowiową Górną Woltą z bronią atomową. A za nimi dzielnie kroczy ku sukcesowi EU - ta je zawsze małpuje.
          • felusiak1 Re: Feluś i afrykańska recepta na dobrobyt 24.11.12, 01:32
            efka, w takim stylu dyskutować się nie da. twoje słowa wynikają z przekonania, ze państwo wydaje każdego centa racjonalnie i nie marnotrawi a to nie znajduje pokrycia w rzeczywistośći. W latach 50-tych i 60-tych państwo niemieckie i nie tylko ono, promowało wzrost a od połowy lat 70-tych zajeło się promowaniem socjalizmu i efekty tego widać gołym okiem.
            bryndza wszędzie. przerost sektora publicznego kosztuje a ceną jest kompletny zastój czyli brak wzrostu a to przekłada się na brak wpływów do budzetu.
            to co napisałeś jest niezwykle emocjonalne ale też bezsensowne.
            • eva15 Re: Feluś i afrykańska recepta na dobrobyt 24.11.12, 01:36
              Dlaczego bezsensowne? Piszesz -. im mniej pańatwa tym lepiej. Najmniej jest faktycznie w Afryce. USA idą tą ścieżką, tyle, że w swoistej wersji Górnej Wolty, czyli z atomem pod pachą.
      • zeitgeist2010 Re: Przecież EU to trup na kroplówce 24.08.13, 21:45
        felusiak1 napisał:

        > dywagacje cajtgajsta warte są dyskusji.
        > Moim zdaniem nic nowego z tego bałaganu nie wyniknie gdyż nikt nie jest gotowy na podjącie radykalnych kroków w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego. A te kroki to ostre ograniczenie wydatkow sektora publicznego i radykalna redukcja regulacji prawnych w odniesieniu do działalności gospodarczej. Takie ograniczenia obniżą koszty pracy i zwolnią kapitał. Żaden z członków unii nie jest gotowy na takie kroki a z tego wniosek, że agoni
        > a będzie trwała wiele lat. I nie pomoże nawet kilkuletni okres gospodarczej hos
        > sy gdyż problemy trapiace unię są systemowe a nie fiskalne. te są tylko przejaw
        > em.
        > Czas Europy skończył się w latach 70-tych, czas Ameryki dobiega właśnie końca.
        > Jesteśmy starzy, leniwi i niekonkurencyjni a do tego przejawiamy postawy samobójcze aby ratować resztki.


        POdejrzewam ze tak jak wy towarzyszu nie znacie Europy tak ja nie znam USA. ALe pozwole sobie was towarzyszu poinformowac ze najw panstwo EU - Niemcy maja szczytowanie gospodarcze! brakuje rak do pracy. podobnie jest w skandynawii. ich problemem jest to, ze przyjmuja miliony biedoty z bliskiego wschodu.

        Poza tym problemem EU nie jest wolny rynek ale brak wolnego rynku - ktory zostal oddany za darmo dla finansowych spekulantow i pajacow, ktorych pracujacy obywatele musza na modle komunstyczna trzymac na kroplowce z podaktow
    • polski_francuz 10 lat to dozyjemy 23.11.12, 22:02
      i sprawdzimy.

      Najbardziej mnie interesujacy trojkat weimarski zmieni sie na korzysc Polki i Niemiec. I zmusi to Francuzow to zakasania pasa i zaczeciu wreszcie powaznie traktowac swoje dlugi i przerostu ich administracji panstwowej.

      Polska dozna wielu zamachow politycznych i kilku politykow zostanie zamordowanych przez fanatykow. Kilku przez frakcje "Holocaust smolenski" a kilku innych przez frakcje "Jarek do Tworek". Po czym nastapi kilkuletnie okres wzglednego uspokojenia.

      W Niemczech wynajdzie sie gen "ordentlicher Mensch", ktorymi beda szczepieni "na sile"emigranci z Rumunii, Bulgarii i Turcji. Polacy awansuja zostana dolaczeni do napisow w niemieckich tramwajach "Nur für Deutsche und Polen".

      Mam tez kilka pomyslow na to co sie na BW zacznie dziac.

      PF
      • mara571 Re: 10 lat to dozyjemy 24.11.12, 13:00
        ty jestes optymista.
        polski_francuz napisał:
        > Najbardziej mnie interesujacy trojkat weimarski zmieni sie na korzysc Polki i N
        > iemiec. I zmusi to Francuzow to zakasania pasa i zaczeciu wreszcie powaznie tra
        > ktowac swoje dlugi i przerostu ich administracji panstwowej.
        A w ty konteksie nowej rewolucji lub przynajmniej masowych zamieszek nie prorokujesz?
        • polski_francuz Prorokuje 24.11.12, 15:26
          "nowej rewolucji lub przynajmniej masowych zamieszek nie prorokujesz?"

          we Francji: mlodsi przeciwko starszym, emigranci przeciwko rodowitym. Juz powoli ludzie patrza sie na siebie wilkiem a Szwajcarzy robia manewry wojskowe by na s nie wpuscic.

          Przewiduje tez masowa emigracje. Kierunek: Niemcy, Kanada, Australia.

          PF
      • zeitgeist2010 Re: 10 lat to dozyjemy 24.11.12, 13:15
        polski_francuz napisał:

        i sprawdzimy.

        Najbardziej mnie interesujacy trojkat weimarski zmieni sie na korzysc Polki i Niemiec.

        W kontekscie zlozonosci i tempa sytuacji kryzysowej w UE jest to chyba tylko hasło

        I zmusi to Francuzow to zakasania pasa i zaczeciu wreszcie powaznie traktowac swoje dlugi i przerostu ich administracji panstwowej(...)

        Oby tak sie stalo.
        Obrady nad budzetem unijnym zostaly przeniesione na przyszly rok. Nigdy bym nie przypuszczal, ze David Cameron stanie sie na chwile moim idolem za jednoznaczne slowa o solidarnym odchudzeniu biurokrakcji unijnej, gdy wszystkie inne kraje wprowadzaja oszczedzanie


        • ubiquitousghost88 Gdyby dziś europejczykom wolno było demokratycznie 24.11.12, 15:22
          ...szefa wybierać, to Cameron by odniósł wiekopomne zwycięstwo, na pohybel całej brukselskiej diermokracji...
        • polski_francuz Odwaga 24.11.12, 15:29
          wielu to myslalo "solidarnym odchudzeniu biurokrakcji unijne" nikt nie chcial powiedziec. Pani Merkiel bo zbyt introspektywna a Hollande bo zbytnio tchorzliwy.

          PF
    • malkontent6 Re: Mapa Europy za 10 lat 24.11.12, 03:47
      Zapomniałeś o najważniejszym:

      9. Terytorium Polski ciągnąć się będzie od morza do morza. :)
    • herr7 bzdury.... 24.11.12, 10:44
      Raczej stawiam na zmniejszenie roli Parlamentu Europejskiego i poddanie Brukseli pod większą kontrolę głównych graczy w Unii. UK nie wyjdzie, a dogada się z Niemcami, Holandią, państwami skandynawskimi i być może z Francją. Będzie to Europa dwóch, trzech a może i czterech prędkości, czyli centrum i peryferii.

      Główny problem dotyczy na co i w jaki sposób wydawać pieniądze unijne. Sądzę, że czas gdy za nie można było budować aquaparki czy trotuary w Pcimie należy do przeszłości. Kraje które potrafią lepiej wydać je na cele rozwojowe i mają środki na wkład własny na tym wygrają.

      Konsekwencją będzie migracja ambitnej i zdolnej młodzieży z krajów peryferyjnych do centrum. Nie muszę chyba wspominać o tym, że Polska będzie krajem peryferyjnym bez względu na to jak wielką tarczę antyrakietową sobie zafunduje...
      • zeitgeist2010 Re: bzdury.... 24.11.12, 11:51
        herr7 napisał:

        Raczej stawiam na zmniejszenie roli Parlamentu Europejskiego i poddanie Bruksel
        i pod większą kontrolę głównych graczy w Unii. UK nie wyjdzie, a dogada się z Niemcami, Holandią, państwami skandynawskimi i być może z Francją. Będzie to Eur opa dwóch, trzech a może i czterech prędkości, czyli centrum i peryferii.
        > Główny problem dotyczy na co i w jaki sposób wydawać pieniądze unijne. Sądzę, że czas gdy za nie można było budować aquaparki czy trotuary w Pcimie należy do przeszłości. Kraje które potrafią lepiej wydać je na cele rozwojowe i mają środki na wkład własny na tym ygrają. Konsekwencją będzie migracja ambitnej i zdolnej młodzieży z krajów peryferyjnych do centrum. Nie muszę chyba wspominać o tym, że Polska będzie krajem peryferyjnym bez względu na to jak wielką tarczę antyrakietową sobie zafunduje...


        Wielu scenariuszy jest mozliwych. Najwazniejsze, zeby zmienic, polepszyc.

        Tragedią byloby - let´s carry on as usual

        Polska NIE jest peryferią geo-polityczną. Jestesmy w centrum. Nic o nas bez nas. Chodzi o to, aby optymalnie wykorzystac w miare dobre czasy i zblizyc sie do centrum rowniez pod wzgledem przemyslowym, kulturowym i cywilizacyjnym.

        Odglosy z kraju są mieszane i nie zawsze napawają optymizmem


        • herr7 niech Pan nie żartuje.... 24.11.12, 12:08
          Polska jest peryferium Unii a nasza elita robi wszystko, żeby tego stanu nie zmienić. Gdyby z jakiejś przyczyny zabrakło nagle środków unijnych to mamy kryzys porównywalny z greckim, z tą różnica że Grecy mają cieplejszy klimat i łatwiej tam przetrwać.

          Zresztą kryzys grecki obnażył słabość koncepcji polegającej na tym, że unijne wsparcie jest w stanie zrobić z kraju biednego kraj bogaty. To jest taka sama utopia jak komunizm. Na Zachodzie to już zrozumieli i stąd nerwowość warszawskiej elity, która wyczuwa pismo nosem, że czas darmowych obiadów dobiega końca. Mogę to wytłumaczyć jeszcze inaczej. 30 lat temu Grecja i Turcja były na podobnym poziomie. Ale to Grecja wpadła w tarapaty, a nie Turcja, która się doskonale rozwija wykorzystując swoje możliwości. Przyczyna jest w miarę oczywista, turecka elita nie mogła liczyć na darmową kasę, a w Grecji łatwy, unijny pieniądz całkowicie zdemoralizował tamtejsze społeczeństwo i elitę. W Polsce przez ostatnie lata zaszły podobne procesy co w Grecji i obecnie jesteśmy całkowicie uzależnieni od unijnej kasy, której zresztą po 2020 r już i tak nie będzie. Proszę zwrócić uwagę na to, że bez unijnych pieniędzy w Polsce nie powstanie nawet 10 metrów chodnika! Czy sądzi Pan, że w ciągu tych siedmiu lat uda się w Polsce stworzyć na tyle silną gospodarkę, że pozwoli to nam przetrwać bez unijnej jałmużny, skoro przez 23 lata tego nie udało się osiągnąć?
          • eva15 Subwencje prowadzą na manowce 24.11.12, 13:11
            Trudno się z tym nie zgodzić. Przykład Grecji i Turcji jest dobry, pokazuje wyraźnie, że Turcja- kraj bez subwencji i kurateli EU szybko stanęła na nogi i dynamicznie się rozwija, podczas gdy Grecja, wielki beneficjent EU-pomocy przez całe dziesięciolecia, jest tak na prawdę państwem upadłym.

            Innym, choć nie aż tak drastycznym przykładem jest Hiszpania, która , tak jak dziś Polska, była głównym beneficjentem unijnych subwencji, a obecnie świeci pustymi, nikomu niepotrzebnymi autostradami i lotniskami na prowincji. I znów musi wskoczyć EU i płacić na utrzymanie tych własnych chybionych inwestycji infrastrukturalnych. Budowano jak leci, bo Unia dawała kasę.

            Subwencje prowadzą na manowce, odbierają własną energię, zaradność, niszczą ducha konkurencyjności i przedsiębiorczości , tworzą postawy roszczeniowe, biurokrację, rozdawnictwo wg uznania i tym podobne wypaczenia.

            Rzadko kiedy subwencje pomagają w stanąć na własnych nogach. Jednym z nielicznych przypadków, że czasem bywa odwrotnie jest Bawaria, która niegdyś wisiała na subwencjach w ramach wewnątrzniemieckiego funduszu wyrówwnawczego między landami a dziś jest jednym z największych dawców do tego funduszu. Ale to wyjątek potwierdzający regułę.

            • mara571 Re: Subwencje prowadzą na manowce 24.11.12, 13:42
              w WDR5 podano dzisiaj, ze Unia subwencjonuje od dawna 80 regionow. Tylko 20 z nich osiagnelo "samodzielnosc", tzn sredni dochod na mieszkanca przekroczyl prog unijny dla regionalanych subwencji. W Polsce trafilo ponoc biedne Mazowsze, bo liczy sie wszystko z Warszawa.
              Proponuje tez, aby w przypadku Hiszpanii zroznicowac inwestycje w infrastrukture. W regionach turystycznych autostrady i lotniska sie oplacily. A turystyka w kryzysie pomaga.
              W przypadku Turcji wazna jest wlasna waluta i nie bez znaczenia srodki plynace od Turkow pracujacych w Europie.
              • zeitgeist2010 Re: Subwencje prowadzą na manowce 24.11.12, 14:34
                mara571 napisała:

                w WDR5 podano dzisiaj, ze Unia subwencjonuje od dawna 80 regionow. Tylko 20 z nich osiagnelo "samodzielnosc", tzn sredni dochod na mieszkanca przekroczyl prog unijny dla regionalanych subwencji. W Polsce trafilo ponoc biedne Mazowsze, bo liczy sie wszystko z Warszawa.
                > Proponuje tez, aby w przypadku Hiszpanii zroznicowac inwestycje w infrastrukture. W regionach turystycznych autostrady i lotniska sie oplacily. A turystyka w kryzysie pomaga.
                (...)

                Gdybym był szefem polskiego rzadu, broniłbym kłami i pazurami interesów polskich przesiebiorstw i drobnych producentow.
                Dlaczego pozwolono, aby polskie produkty i firmy wyparte zostaly przez Aldi i inne zagr firmy? Dlaczego na kazdej butelce szkockiej whisky jest nazwisko jej szkockiego, najczesciej malego rodzinnego producenta a teraz nawet polska wodka jest produkowana przez zagr firme.

                Dlaczego polski fachowiec i rzemieslnik nie moze solidnie zarobic w kraju i pracuje na czarno na zachodzie?

                Dlaczego widzi sie tak malo marketingu na turystyke w Polsce, polowanie, kajakowanie itd?

                Tysiące pytan. Na komunizm juz zwalac sie nie da
                • herr7 Re: Subwencje prowadzą na manowce 24.11.12, 15:52
                  Pyta się Pan dlaczego polska elita nie broniła polskich interesów gospodarczych? Otóż odpowiadam. Polską elitę poza tzw. bezpieczeństwem energetycznym rozumianym jako taka czy inna próba zaszkodzenia Rosji żadne polityka gospodarcza nie interesuje. Część polskiej elity wierzy, że rynek wykona za nią wszystką robotę i oni nic w gospodarce nie muszą robić, a pozostałą część gospodarka (poza "bezpieczeństwem energetycznym") nie interesuje z zasady. Oni mają swoją religię smoleńską, jagiellońską czy inną, ale sprawy przyziemne, czyli gospodarowanie na co dzień czy planowanie działań gospodarczych są im z natury obce. Brak spójnej polityki gospodarczej wyróżnia Polskę po 89 r. i skutki tego są już widoczne i bynajmniej nie są takie, jak by tego chciała państwowa propaganda.

                  Na tym tle mamy dotacje unijne, które dają elicie iluzję siły, znaczenia oraz poczucie beztroski. No a poza tym mogą się czuć "prawdziwymi Europejczykami" i brylować na brukselskich salonach.
                  • ubiquitousghost88 Polską elitę chroni Merkel & Co. Gdyby nie to... 24.11.12, 18:30
                    ...Cameron & Co. dawno by nam udowodnili jak najbardziej autorytatywnie, iż Chrystus Narodów jest goły...
                    • przyjacielameryki Re: Polską elitę chroni Merkel & Co. Gdyby nie to 24.11.12, 18:46
                      ubiquitousghost88 napisał:

                      > ...Cameron & Co. dawno by nam udowodnili jak najbardziej autorytatywnie, iż Chr
                      > ystus Narodów jest goły...

                      Ty Ubi zawsze musisz tak bredzić??? Lubisz kpić i naigrywać się ze wszystkiego???
                      To za mało i każdy tak potrafi. Może wskażesz drogę ciemniakom???? Hi!, hi! No, śmiało!!
                      • ubiquitousghost88 Ciemniacy przejrzą, jak UE-dotacje wyschną... 24.11.12, 18:58
                        ...i nadejdzie pociąg czerwoniutkich RMB z Mao Tse Tungiem na banknotach.
                        No bo naród, do nieróbstwa subwencjami przyzwyczajony, od czegoś żyć musi.
                        Na Twoje pocieszenie, właśnie około 2020 RMB będą już wymienialne (i € nie śmierdzące...).
                        • przyjacielameryki Re: Ciemniacy przejrzą, jak UE-dotacje wyschną... 24.11.12, 20:07
                          ubiquitousghost88 napisał:

                          > ...i nadejdzie pociąg czerwoniutkich RMB z Mao Tse Tungiem na banknotach.
                          > No bo naród, do nieróbstwa subwencjami przyzwyczajony, od czegoś żyć musi.
                          > Na Twoje pocieszenie, właśnie około 2020 RMB będą już wymienialne (i € ni
                          > e śmierdzące...).


                          Oj Ubi, gdzie Ty żyjesz???? Polacy do nieróbstwa przyzwyczajeni???? Znowu bredzisz niemiłosiernie, jesteśmy jednym z najbardziej pracowitych narodów europejskich. Są i statystyki i sam to widzę i wiem. Nawet ta krytykowana polska emigracja zarobkowa, to co to jest??? Wszystko można powiedzieć ale nie nieróbstwo!!! Dotacje unijne to mocno przyspieszona i pożądana modernizacja kraju i nie ma nic wspólnego z nieróbstwem. To taki los wygrany na loterii, to taka przyjazna chwila i nic więcej. Wkrótce zniknie!!!
                          Znam Polaków współpracujących z Chińczykami w Warszawie, w Woli Kosowskiej p/Wa-wą. W/g nich ci Chińczycy marzą o tym żeby zostać w Polsce i bronią się rękami i nogami przed powrotem do Chin.!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • ubiquitousghost88 Re: Ciemniacy przejrzą, jak UE-dotacje wyschną... 24.11.12, 21:11
                            Jak już pokryjesz Polskę siecią chodników, dróg dojazdowych, pasów startowych i ścieżek rowerowych, które nam pozwolono robić, to powiedz mi, czy dostaniesz pozwolenie na ponowne uruchomienie produkcji przemysłowej, Polakom zabronionej i rozj.banej w drebiezgi przez te 20 lat nieustających sukcesów gospodarczych przyjaciółameryki?
                            Bo jak nie, to przyjdzie Ci po tych drogach biegać stale i takie wielkie koło drewniane palantem popędzać, żeby trawą nie zarosły.
                            Pamiętasz zapewne to koło z dzieciństwa, przed okresem industrializacji Polski, no nie?


                            • eva15 Re: Ciemniacy przejrzą, jak UE-dotacje wyschną... 24.11.12, 23:47
                              Wtedy zawsze jeszcze można zwrócić się do EU o dotacje na utrzymanie tej infrastruktury. Właśnie o to m.in. walczy teraz Hiszpania.
                            • przyjacielameryki Re: Ciemniacy przejrzą, jak UE-dotacje wyschną... 25.11.12, 09:40
                              ubiquitousghost88 napisał:

                              > Jak już pokryjesz Polskę siecią chodników, dróg dojazdowych, pasów startowych i
                              > ścieżek rowerowych, które nam pozwolono robić, to powiedz mi, czy dostaniesz p
                              > ozwolenie na ponowne uruchomienie produkcji przemysłowej, Polakom zabronionej i
                              > rozj.banej w drebiezgi przez te 20 lat nieustających sukcesów gospodarczych pr
                              > zyjaciółameryki?
                              > Bo jak nie, to przyjdzie Ci po tych drogach biegać stale i takie wielkie koło d
                              > rewniane palantem popędzać, żeby trawą nie zarosły.

                              Cały czas jednak bredzisz. Bez infrastruktury drogowej w tym autostrad, uzbrojenia terenu(prąd, gaz, woda) nie ma mowy o jakichkolwiek inwestycjach. W Gdańsku i Gdyni np. powstają wielkie porty kontenerowe z których mają min. korzystać Chiny przy wysyłce towarów do Europy Środkowo-Wschodniej(Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Austria, Ukraina, Litwa . . . . . . . etc) i przy zakupie i transporcie do Chin. Tak zdrowa konkurencja dla Hamburga. Bez budowanej autostrady A1(Gdańsk - granica z Czechami) - połączenia z A2 i A4(na Ukrainę) cały ten projekt byłby niemożliwy. To tylko jeden przykład ale podobnych projektów jest dużo więcej.
                              A jak zarabiała od zawsze Holandia, a z czego wzięło się bogactwo Singapuru??? Produkują samochody, samoloty . . . . itp??? O jakiej industrializacji pitolisz??? Tej po 1945 r.??? Owszem, powstawały huty, kopanie, elektrownie. . . . . . , tyle że marnej jakości, w przestarzałych technologiach, o olbrzymich kosztach, przy wielkim marnotrawstwie i fatalnej gospodarności. I ten wielki "potencjał przemysłowy" miał konkurować z zachodnimi produktami od zawsze wytwarzanymi w warunkach konkurencji, systematycznego dopływu najnowocześniejszych technologii, w warunkach profesjonalnego zarządzania . . . . . . ??? Jak miał z tymi zachodnimi konkurować, co zrobiono zle??? Czyli co??? Zle zrobiliśmy że przystąpiliśmy do UE, lepiej było zostać w sojuszu i partnerstwie z Rosją i Białorusią, bo wówczas byśmy ocalili ten "potencjał przemysłowy"???
                              Cha!, cha! To jedyna konkluzja z tego Twojego pożal się Boże rozumowania!!! Popatrz sobie na Białoruś, na Ukrainę a nawet na Rosję i na ich efekty gospodarcze, poziom i jakość życia . . . . ! Są nieporównywalne na nasza korzyść a w 1989r. były zbliżone. Więc co zle zrobiliśmy? Rosja cały czas np. śle błagalne listy do UE o nowoczesne technologie bo sama ich nie posiada. Znasz jakiś niezbrojeniowy i nie kosmiczny rosyjski produkt rynkowy znany w Europie???

                              Ps. Los wielu polskich przedsiębiorstw był niestety przesądzony po 1989 r. z uwagi na znaczące zacofanie tych zakładów, wysokie koszty, samobójcze działania związków zawodowych i brak rynku na Zachodzie.(Np. polska szlagierowa fabryka mebli - Swarzędz nie sprzedawała swoich produktów pod marką Swarzędz tylko marką dystrybutorów zachodnich przeważnie niemieckich bo inaczej nic by na Zachodzie nie sprzedała. I tak było z każdym produktem. Polskie firmy tak zupełnie samodzielnie i pod szyldem własnych firm z napisem- made in Poland - nie były w stanie nic sprzedać ponieważ Polska nie istniała w świadomości klienta zachodniego jako producent czegokolwiek poza wódką i szynką!!!!!!!!!)
                              Jedynym sposobem była prywatyzacja i kapitał zagraniczny który dawał nowe technologie i jednocześnie gwarancję zbytu w Europie i na świecie. Tyle, że dzisiaj nie jest już to takie ważne kto jest właścicielem tego kapitału a gdzie ten kapitał inwestuje. Zadanie Polski to przyciąganie tego kapitału poprzez tworzenie dobrego prawa i min. właśnie rozbudowę wszelkiej infrastruktury. To z grubsza idzie nie najgorzej, chociaż warunki dla rozwoju przedsiębiorczości są cały czas nie najlepsze - np. zajmujemy 140 miejsce na świecie w pozwoleniach na budowę i to trzeba natychmiast zmienić. Kapitału chcącego zainwestować jest mniej niż chcących jego zainwestowania, o przyciągnięcie tego kapitału toczy się walka a czynią to wszyscy nasi sąsiedzi: Czesi, Słowacy, Niemcy, Węgrzy . . . . . !
                              Też bym chciał, żebyśmy produkowali Mercedesy, BMW, Boeingi . . . . itp. Ale taka np. Holandia czy Dania też nie produkują samochodów, nie mają kopalń i hut a popatrz jaki tam jest wysoki poziom życia!!!!!! Czy chociaż przez moment zastanowiłeś się dlaczego?? A może tam tkwią dla nas wzorce???

                              • ubiquitousghost88 Przyznaję Ci prawo na wybitność... 25.11.12, 11:33
                                ...Jesteś zaiste wybitną... ofiarą indoktrynacji części narodu polskiego przez "talenty" typu Balcer-tancer.
                                Naucz się jednego, ilość nie zawsze przechodzi w jakość.
                                Namachałeś się, napociłeś, żeby rodakom dotruć jeszcze trochę, bo im zawsze mało.
                                Wzorców dorzuciłeś (Holandia itp europejscy degenerycy i ćpuny).
                                Tylko efekt twego wypracowania domowego żadny.
                                Z całą tą "argumentacją" "Pan jest zerem", jak by powiedziało pewne ziółko polityczne.
                                Bo jak wytłumaczysz ludziom fakt, że do rangi supermocarstwa podniósł się w ciągu lat dwudziestu kraj, który głupich, zdychających dziś europejczyków zasypał komputerami, komórkami i innymi tychgównami, a wyrwał im (tak, jak się wyrywa ząb razem z jajami) huty, kopalnie, przemysł okrętowy, przemysł włókienniczy, etc. i w kosmos wyruszył?
                                • przyjacielameryki Re: Przyznaję Ci prawo na wybitność... 25.11.12, 11:55
                                  ubiquitousghost88 napisał:

                                  > ...Jesteś zaiste wybitną... ofiarą indoktrynacji części narodu polskiego przez
                                  > "talenty" typu Balcer-tancer.
                                  > Naucz się jednego, ilość nie zawsze przechodzi w jakość.
                                  > Namachałeś się, napociłeś, żeby rodakom dotruć jeszcze trochę, bo im zawsze mał
                                  > o.
                                  > Wzorców dorzuciłeś (Holandia itp europejscy degenerycy i ćpuny).
                                  > Tylko efekt twego wypracowania domowego żadny.
                                  > Z całą tą "argumentacją" "Pan jest zerem", jak by powiedziało pewne ziółko poli
                                  > tyczne.
                                  > Bo jak wytłumaczysz ludziom fakt, że do rangi supermocarstwa podniósł się w cią
                                  > gu lat dwudziestu kraj, który głupich, zdychających dziś europejczyków zasypał
                                  > komputerami, komórkami i innymi tychgównami, a wyrwał im (tak, jak się wyrywa z
                                  > ąb razem z jajami) huty, kopalnie, przemysł okrętowy, przemysł włókienniczy, et
                                  > c. i w kosmos wyruszył?

                                  Bardzo prosto można to wytłumaczyć. Ten kraj czyli Chiny, produkują te komputery, komórki . . etc. na podstawie dostarczonych przez USA, UE czy Japonię technologii a nie w oparciu o własne pomysły a także w oparciu o tanią niewolniczą pracę bez przestrzegania żadnych norm BHP, czy innych pracowniczych wymogów. Znani są również z podrabiania wszystkiego co sie tylko da. To wszystko razem powoduje taniość ichniej produkcji i niestety olbrzymia ilość tego taniego o fatalnej jakości badziewia zalewa nasz rynek europejski. To efekt globalizacji.
                                  Ale podobno już produkcja komputerów, komórek . . . . , przenosi się w inne regiony!!
                                  Więc to ma być ten przykład????? Wolne żarty!
                  • przyjacielameryki Re: Subwencje prowadzą na manowce 24.11.12, 18:41
                    herr7 napisał:

                    > Pyta się Pan dlaczego polska elita nie broniła polskich interesów gospodarczych
                    > ? Otóż odpowiadam. Polską elitę poza tzw. bezpieczeństwem energetycznym rozumia
                    > nym jako taka czy inna próba zaszkodzenia Rosji żadne polityka gospodarcza nie
                    > interesuje. Część polskiej elity wierzy, że rynek wykona za nią wszystką robotę
                    > i oni nic w gospodarce nie muszą robić, a pozostałą część gospodarka (poza "be
                    > zpieczeństwem energetycznym") nie interesuje z zasady. Oni mają swoją religię s
                    > moleńską, jagiellońską czy inną, ale sprawy przyziemne, czyli gospodarowanie na
                    > co dzień czy planowanie działań gospodarczych są im z natury obce. Brak spójne
                    > j polityki gospodarczej wyróżnia Polskę po 89 r. i skutki tego są już widoczne
                    > i bynajmniej nie są takie, jak by tego chciała państwowa propaganda.
                    >
                    > Na tym tle mamy dotacje unijne, które dają elicie iluzję siły, znaczenia oraz p
                    > oczucie beztroski. No a poza tym mogą się czuć "prawdziwymi Europejczykami" i b
                    > rylować na brukselskich salonach.

                    Herr, nie nasz racji a w Twoich postach wyczuwa się jakąś gorycz. Jesteś nie spełnionym naukowcem, miałeś jakieś niepowodzenia w kraju w czasie transformacji i musiałeś wyjechać?
                    Owszem na dłuższą metę subwencje w postaci dotacji unijnych rozleniwiają, zniechęcają do wysiłku, oszczędności itd. Ale obecne dotacje są w Polsce wykorzystywane bardzo dobrze, Polska modernizuje się we wszystkich obszarach(drogi i autostrady, oczyszczalnie ścieków, kolej, szpitale, szkoły i przedszkola, Parki Technologiczne, kanalizacja, woda i gaz na wsi, cały program Innowacyjna Gospodarka gdzie min. są realizowane projekty ze współpracy nauki z biznesem . . . . . . itd., itd.) Uważasz że to są złe programy i projekty, ze zle jest że wykorzystujemy na to dotacje unijne??? Przecież te dotacje obiektywnie są, niezależnie czy to Polsce podoba się czy nie. Mamy zrezygnować?? Te dotacje mocno przyspieszają rozwój Polski i jej infrastruktury drogowej i przemysłowej i naukowej i w szeroko rozumianego rozwoju Kapitału Ludzkiego(jest taki cały Program Operacyjny - Kapitał Ludzki). Jednak powstaje również mnóstwo nowych innowacyjnych małych firm min. z branży IT, które z powodzeniem współpracują z wieloma znanymi firmami zachodnimi. Ten rozwój pogłębia się a sporą szansą są powstałe Parki Technologiczne(około 30 w całym kraju - min. w Świerku i w Płocku we współpracy z Orlenem), jednak na efekty ich pracy trzeba będzie jeszcze poczekać.
                    Twoja gorycz i krytyka jest zupełnie niezrozumiała ale przede wszystkim jest fałszywa ponieważ widać wyraznie, że nie wiele wiesz o modernizacji Polski, o wydatkach i efektach funduszy unijnych.
                    Na pewno jest prawdą, że nie można zbyt mocno przywiązywać się do takich dotacji i dobrze się stanie w 2020 r. kiedy skończą się te dotacje. Ale wówczas będą już autostrady, drogi ekspresowe, szybkie koleje, infrastruktura gazowa, kanalizacyjna, . . . . . . etc., których nie byłoby bez tych dotacji. Więc nie wiem czym się tak zamartwiasz??? Złości cię, że będą te autostrady???
                    • herr7 Re: Subwencje prowadzą na manowce 24.11.12, 20:28
                      Jestem realistą a nie zgorzkniałym naukowcem. Biorąc pod uwagę aspekt czysto naukowy nie mam ku temu specjalnych powodów, choćby dlatego że uczestniczę w konsorcjum na kilka mln euro, a mój udział w nim wynika z tego, że mam na tyle istotne osiągnięcia że moje badania są dla moich partnerów pożądane. Nie jestem w nim z powodu swoich pięknych oczu..

                      Jeżeli Przyjacielu Ameryki potrafisz czytać ze zrozumieniem to co piszę to powinieneś zrozumieć, że to co się w Polsce buduje za darowane pieniądze trzeba będzie jeszcze utrzymać, a potem remontować, odnawiać etc i to wszystko już za nasze polskie środki. Poddaję w wątpliwość, czy potrafimy je utrzymać w sytuacji, gdy elita chce wydać na zbrojenia do 2020 r 300 mld zł, czyli tyle ile otrzymamy z Unii, kiedy będziemy musieli spłacać swoje zadłużenie, a nie rolować, a na emeryturę będą masowo przechodzić ludzie urodzeni w latach powojennego wyżu, a w ZUS-ie nie będzie dla nich pieniędzy. Innymi słowami, nie wierzę w polski sukces, gdyż nie ma spełnionych warunków ku temu. A przykład Grecji czy Hiszpanii pokazuje, że kasa unijna to jeszcze nie wszystko, żeby stworzyć w kraju stały dobrobyt.
                      • przyjacielameryki Re: Subwencje prowadzą na manowce 24.11.12, 20:57
                        herr7 napisał:

                        A przykład Grecji czy Hiszpanii
                        > pokazuje, że kasa unijna to jeszcze nie wszystko, żeby stworzyć w kraju stały d
                        > obrobyt.

                        A więc dobrze cie rozszyfrowałem, jednak jesteś naukowcem!!! Oczywiście okazuję ci wielki szacunek, nie było żadnej goryczy!!!!
                        Boże drogi, ale dlaczego akurat przykład grecki czy hiszpański a nie irlandzki??? Jednak Irlandia potrafiła dobrze wykorzystać fundusze unijne a Polska podąża właśnie drogą Irlandii a nie Grecji czy Hiszpanii. Właśnie to Twoje powoływanie się na Grecję pokazuje że jednak nie wiele wiesz o wykorzystywaniu funduszy unijnych przez Polskę. Również nie doceniasz polskiej olbrzymiej przedsiębiorczości i pracowitości a to jest podstawa osiągania dobrobytu. Mylisz się w bardzo wielu sprawach. Polska np. nigdy nie będzie żadnym peryferium UE, będzie w jej centrum(o ile UE przetrwa) bo Polsce na tym zależy a Niemcom to odpowiada!!! Taki prosty banał!!! Herr, przecież wiesz, że mądrość to prostota!!!

                        • herr7 Re: Subwencje prowadzą na manowce 25.11.12, 09:46
                          Geograficznie Polska leży w centrum Europy, ale biorąc pod uwagę Unię to jesteśmy na jej obrzeżach (geograficznie), a politycznie znaczymy niewiele. To może się zmienić, ale pod jednym warunkiem - że uda nam się stworzyć silną gospodarkę. Póki co Polska stała się rezerwuarem taniej siły roboczej i produkcji tych rzeczy, które są uciążliwe dla środowiska lub zdrowia pracowników. Polska montowni nigdy nie będzie silna gospodarczo, gdyż montownie z dnia na dzień można przenieść na Ukrainę czy do Wietnamu.

                          Jeszcze raz powtórzę, w Polsce po 89 r nie było praktycznie żadnej polityki gospodarczej, gdyż plan Balcerowicza z zasady wykluczał takie działania, a plan ten nigdy nie został on zmodyfikowany, ani przez PIS ani tym bardziej przez PO.
                  • brat_ramzesa Re: herr, 100% racji 08.08.13, 22:57
                    jw
      • mara571 Re: bzdury.... 24.11.12, 12:00
        herr7 napisał:

        > Raczej stawiam na zmniejszenie roli Parlamentu Europejskiego
        on nie mazadnej wladzy. Nawet inicjatywa ustawodawcza nielezy w kompetencji poslow PE.
        i poddanie Bruksel
        > i pod większą kontrolę głównych graczy w Unii.
        Mozliwe, ale trudne
        > UK nie wyjdzie, a dogada się z N
        > iemcami, Holandią, państwami skandynawskimi i być może z Francją. Będzie to Eur
        > opa dwóch, trzech a może i czterech prędkości, czyli centrum i peryferii.
        A czeego mialby dotyczyc to prozumienie?
        > Główny problem dotyczy na co i w jaki sposób wydawać pieniądze unijne. Sądzę, ż
        > e czas gdy za nie można było budować aquaparki czy trotuary w Pcimie należy do
        > przeszłości. Kraje które potrafią lepiej wydać je na cele rozwojowe i mają środ
        > ki na wkład własny na tym wygrają.
        A co z pieniedzmi na wodociagi, kanalizacje i drogi lokalne?
        > Konsekwencją będzie migracja ambitnej i zdolnej młodzieży z krajów peryferyjnyc
        > h do centrum.
        Nie masz pojecia ilu takich juz przybylo do Niemiec. Wielu poszo sladem swoich biologicznych dziadkow.
        >Nie muszę chyba wspominać o tym, że Polska będzie krajem peryfery
        > jnym bez względu na to jak wielką tarczę antyrakietową sobie zafunduje...
        Polska pozostanie krajem, gdzie sie bedzie produkowac czesci do tego co produkuje centrum.
      • herr7 Re: bzdury.... 24.11.12, 12:29
        Koryguję błąd - uważam, że to rola Brukseli zostanie ograniczona przez głównych graczy. Bez względu na retorykę rola państw narodowych, ale silnych państw będzie wzrastać. Idea Zjednoczonej Unii Europejskiej została parę lat temu pogrzebana w referendach i obecnie jest martwa.
        Obawiam się, że polska elita nie ma żadnego pomysłu jak się dostosować. Bogate państwa nigdy się nie zgodzą, żeby biedne kraje dyktowały im swoją politykę jedynie dlatego, że jest ich więcej.
        • mara571 Re: bzdury.... 24.11.12, 12:40
          o nie ta idea nie zostala pogrzebana i stoi w Traktacie Lizbonskim.
          A ten daje Komiscji Europejskiej olbrzymie uprawnienia, ktorych nie jest w stanie zablokowac ani PE ani Rada UE. Mysle tu o unijnych dyrektywach i konwencjach, ktory maja duzy i najczesciej negatywny, wplyw na zycie obywateli Unii i gospodarke.
          • zeitgeist2010 Martin Schulz .... 24.11.12, 12:59
            mara571 napisała:

            o nie ta idea nie zostala pogrzebana i stoi w Traktacie Lizbonskim. A ten daje Komiscji Europejskiej olbrzymie uprawnienia, ktorych nie jest w stanie zablokowac ani PE ani Rada UE. Mysle tu o unijnych dyrektywach i konwencjach, ktory maja duzy i najczesciej negatywny, wplyw na zycie obywateli Unii i gospodarke.

            Czasami wydaje sie, ze wyhodowano monstrum, ktore nie da sie juz zapedzic do klatki. Przypominaja mi sie slowa Schulza z tego znakomitego programu Entweder-Broder:

            "UE cierpi na braki demokratyczne. Np gdyby PE zlozyl podanie o przyjecie do UE, to zostalo by to odrzucone :) bo nie spelnia wielu wymogow demokratycznych ... "

            albo "opinia publiczna nawet nie podejrzewa jak wielka wladze ma KE i PE"


          • herr7 Re: bzdury.... 24.11.12, 12:59
            Elity w takich krajach jak UK, Niemcy czy Francja mają to do siebie, że doskonale wiedzą jaki jest interes ich krajów. To nie są ludzie, którzy tak jak w Polsce chcą być "przedmurzem" czy "chrystusem narodów". Gdyby jakikolwiek polityk w tych krajach wyszedł z taką brednią to zamknęli by go w domu wariatów. W Polsce tacy ludzie chodzą na swobodzie, a co gorsza sterują polityką kraju.
            Unia Europejska została stworzona dla realizacji interesów czołowych krajów. Jeżeli przestanie spełniać te funkcje to jej rola zostanie zmodyfikowana, jak sądzę ograniczona.
        • mara571 dodam tylko, 24.11.12, 12:48
          ze to co piszesz jest zamiarem Berlina. Wiaze sie takze z planowana Unia Bankowa.
        • edek_vilola Re: Polska - w pewnym sensie "centrum" 24.11.12, 13:12
          Jezeli "pepkiem" Unii Europejskiej sa Niemcy, to Polska jest rowniez w centrum dzieki swojemu polozeniu geograficznemu. Z Aten do Berlina daleko, a z zachodniej Polski "o rzut kamieniem".
          Zawsze to latwiej podpatrzec cos dobrego.
          • zeitgeist2010 Re: Polska - w pewnym sensie "centrum" 24.08.13, 21:16
            edek_vilola napisał(a):

            > Jezeli "pepkiem" Unii Europejskiej sa Niemcy, to Polska jest rowniez w centrum dzieki swojemu polozeniu geograficznemu. Z Aten do Berlina daleko, a z zachodniej Polski "o rzut kamieniem". Zawsze to latwiej podpatrzec cos dobrego.


            nie tylko w pewnym sensie. dorzucilbym – de facto. Polska to geometryczny punkt srodkowy Europy. Widac to po naszych genach – jestesmy zewnetrznie podobni do Niemcow, Szwedow, ludow baltyckich i Rosjan.

            Dyletanci nazywaja nas „eur wschodnią” – aly my piszemy pismem lacinskim, mamy katolicyzm i kolektywną swiadomosc „przedmurza zachodu”, „mesjasza narodow” na orient.

            Dodajmy szacunek dla prawa i systemu edukacji zachodniej.

            And last but not least : mamy ucho na Beatlesow i muzyke Magyarow


      • wojciech.2345 Re: bzdury.... 24.11.12, 15:55
        herr7 napisał:
        > Konsekwencją będzie migracja ambitnej i zdolnej młodzieży z krajów peryferyjnyc
        > h do centrum. Nie muszę chyba wspominać o tym, że Polska będzie krajem peryfery
        > jnym bez względu na to jak wielką tarczę antyrakietową sobie zafunduje...
        -------------------------
        Dużo w tym racji co piszesz.
        W podobnym duchu pisałem kiedyś o UE i przystąpieniu
        Polski do UE.

        Młodzi Polacy nie mają dzieci, bo nie da się w takich warunkach
        założyć normalnej rodziny.
    • mara571 jutro wybory(przedwczesne) w Katalonii 24.11.12, 12:08
      wygraja je w cuglach nacjonalisci katalonscy CiP, ktorych program wyborczy zaczyna sie i konczy na ogloszeniu niepodleglosci Katalonii.
      bazonline.ch/ausland/europa/Katalonien-ein-neuer-europaeischer-Staat/story/22192729
      Barroso juz oswiadczyl, ze Katalonia nie bedzie czlonkiem Uni.
      Co pisza Hiszpanie? Co to za afera? Przydalby sie nowy watek.
      • zeitgeist2010 El proceso de independencia hay que hacerlo con gr 24.11.12, 13:48
        mara571 napisała:

        wygraja je w cuglach nacjonalisci katalonscy CiP, ktorych program wyborczy zaczyna sie i konczy na ogloszeniu niepodleglosci Katalonii.
        > bazonline.ch/ausland/europa/Katalonien-ein-neuer-europaeischer-Staat/story/22192729
        Barroso juz oswiadczyl, ze Katalonia nie bedzie czlonkiem Uni.
        Co pisza Hiszpanie? Co to za afera? Przydalby sie nowy watek.

        "El proceso de independencia hay que hacerlo con grandes mayorías"
        Mowi Artur Mas szef partii. „Proces niepodleglosciowy MUSI miec odpowiednia wiekszosc”

        Poczekajmy na wyniki wyborów i ocene Masa, czy ma mandat na niepodleglosc

        Rahoj = Rajoy powiedzial, ze zawetuje wniosek Catalonii na przyjecie do UE a Barroso oczywiscie popiera linie Rajoya

    • j-k Korekta 2 x 24.11.12, 13:10
      1. Wiekszoc glosow nie 50, a 60 % (byla juz o tym mowa)

      2. Opusci Unie moze Anglia, a nie UK. Szkocja zapowiedziala, ze zamierza w Unii pozostac.
      • mara571 Re: Korekta 2 x 24.11.12, 13:48
        nie ma tak lekko j-k.
        Wg Barroso, trzeba bedzie negocjowac od nowa. A to oznacza zobowiazac sie do przyjecia euro.
        • gambit_smolenski1 Mara, zastanów się... 25.11.12, 00:28
          Katalonia, głównie przez popularną, a wręcz "modną" Barcelonę, jest jedną z nielicznych RENTOWNYCH hiszpańskich prowincji; a nawet więcej, gros przekazuje do budżetu federalnego, dotując te biedniejsze regiony.

          Stworzyłem tu o tym nawet wątek kilka miesięcy temu. O ile dobrze pamiętam, to corocznie "nadwyżka" wynosząca kilka (kilkanaście?) mld euro; wedle Katalończyków - "zabierana" przez Madryt...

          To spokojnie starczy z naddatkiem na niezależność i polityczną, i gospodarczą. A nawet więcej - Katalończycy będą w stanie sobie sprawić małą, acz silną i nowoczesną, zawodową armię. Kupić czołgi od Niemców, myśliwce od kogokolwiek, a jako "kraj morski", i zafundować sobie kilka okrętów wojennych, z op włącznie. Natomiast Madryt, jak i pobliska Lizbona, redukują armię i stan wyposażenia w ramach oszczędności, hehe...

          Jeżeli Katalończycy, już po hipotetycznym uzyskaniu niepodległości, choć odrobinę zmniejszą podatki względem tych w pobliskiej Hiszpanii, np. o 1/10 na początek, a zachowają j. hiszpański jako urzędowy, drugi obok katalońskiego, to z samej Hiszpanii ruszy masa firm i przedsiębiorców, jeszcze bardziej nakręcając katalońską gospodarkę. Z podatkami od konsumpcji tożsamo - sąsiedni Hiszpanie będą tam walić na drobne zakupy, a z całej Hiszpanii, na większe, np. w celu nabycia samochodu, jachtu, biżuterii.

          A Madryt nic nie będzie mógł zrobić, gdyż mamy UE, czyli swobodę przepływu ludzi, usług i kapitału. Przecież nie zamkną granic i nie pójdą na wojnę gosp. z Barceloną.
          • eva15 Re: Mara, zastanów się... 25.11.12, 00:37
            Chyba nie zrozumiałeś, że EU nie planuje uznać Katalonii jako swego członka.
            • gambit_smolenski1 Re: Mara, zastanów się... 25.11.12, 02:33
              Zrozumiałem, zrozumiałem, ale ja nie uznaję braku państwa katalońskiego przez (obecne) polit-kierownictwo Unii, przez Brukselę... ;-)

              Po pierwsze, teraz tak mówią, tzn. mówi Barroso, bo muszą. Bo obawiają się precedensu, ruszenia fali i destabilizacji kontynentu i UE. Nie mają wyjścia. A jak fala ruszy, to do takowej, tzn. tej destab. na kilka lat - dojdzie. Katalonia, Szkocja, Flandria wraz z Walonią. A jeżeli to się uda, tzn. wyjdzie, i te podmioty będą w miarę dobrze sobie radzić w UE (przynajmniej nie gorzej, niż obecnie, jako składowe większych państw), to w kolejce staną następni: Bawarczycy i Fryzowie w Niemczech, włoska "Padania", Morawianie w Czechach, Górny Śląsk i Kaszuby w Polsce, etc. , etc.

              Po drugie, Barroso nie jest wieczny, lecz "kadencyjny"; po nim będzie ktoś inny, bardziej "elastyczny", jeżeli:

              Po trzecie, i Madryt, i Bruksela, zostaną przez Barcelonę "postawione przed faktami dokonanymi", hehe; i co, zaryzykują eskalację konfliktu, przemoc, powtórkę z Jugosławii? W ramach UE i, co gorsza, NATO? Zaraz obie instytucje by się rozpadły... Ku uciesze Kremla... ;-)

              Dlatego, konkludując, jak sądzę, i niepodległość Katalonii, i Szkocji, są wyłącznie kwestią czasu. Zwolennicy tego grają na przyspieszenie, a przeciwnicy - na znaczne opóżnienie. Jednak obu podmiotom - i Katalonii, i Szkocji, niepodległość w rzeczywistości unijnej się opłaca. Pierwszym przez własną rentowność, a drugim, przez kasę z ropy/gazu z morza.
              • gambit_smolenski1 Re: Mara, zastanów się... 25.11.12, 02:34
                Autokorekta:
                ..."ale ja nie uznaję braku UZNANIA państwa katalońskiego"...
                • mara571 ty chyba Gambicie nie rozumiesz 25.11.12, 08:44
                  co jest celem duchowych ojcow obecnej Unii i Traktatu Lizbonskiego: zniszczenie panstw narodowych i zastapienie ich Stanami Zjednoczonymi Europy z wszechmocnym rzadem w Brukseli.
                  Sadzisz, ze beda sie spokojnie przygladali powstawaniu nastepnych panstw?
                  Co ty, ja , Eva czy ktokolwiek inny (lacznie z wybranymi demokratycznie poslami PE) sadzi ich nie interesuje.
                  • eva15 Małymi i skłóconymi łatwiej można zarządzać 25.11.12, 13:25
                    Oo, to nie jest powiedziane...
                    "Ojcom" Jewropejskiego Sojuza latwiej będzie zarządzać małymi skłóconmyi między sobą prowincjami niż silnymi, dużymi państwami narodowymi.
                    Wyobraź sobie takie Niemcy rozbite na poszczególne osobne regiony jak niegdyś na osobne księstwa i królestwa. Niemcy jako księstwa i królestwa nie miały żadnego poważnego znaczenia politycznego (z wyjątkiem Prus). Dopiero od 1871 r. stały się wielkim, potężnym graczem, czyli dopiero po bismarckowskim połączeniu.



                    • mara571 masz tylko po czesci racje 25.11.12, 13:34
                      z jednej strony latwiej, z drugiej raz obudzone silne tendencje nacjonalistyczne moga sie byc jak zaraza w sredniowieczu i rozprzestrzenic na cala Europe.
                      • eva15 Re: masz tylko po czesci racje 25.11.12, 13:54
                        I co z tego, że pojedyncze, słabe i małe prowincje będą się w razie czego brać za łby? Komu to będzie przeszkadzało? Zresztą - małych i słabych łatwiej jest w razie czego przywołać do porządku. Dla tycich Katalonii czy innych Framandów kołchozowi komisarze będą zdecydowanie większym autorytetem niż dla spójnych Niemiec, Francji czy GB.

                        Wg mnie ci, którzy swego czasu zaplanowali euro nie mogli być takimi idiotami, by nie przewidzieć, że ta wspólna waluta krajów na ekstremalnie różnym poziomie rozwoju może być tylko i wyłącznie katalizatorem walk, sporów, dezintegracji a nie integracji i harmonijnego współżycia.
                        Innymi słowy musieli zdawać sobie sprawę z wybuchowego charakteru podkładanego ładunku.
    • masqara Re: Mapa Europy za 10 lat 24.11.12, 19:03
      gubernatorzy w Europie, mhmhm ciekawe :)
      • zeitgeist2010 Re: Mapa Europy za 10 lat 25.11.12, 12:26
        masqara napisał:

        gubernatorzy w Europie, mhmhm ciekawe :)

        No nie :)

        Mamy komisarzy , nie mozna wykluczyc gubernatorów. A w 2014 moze będzie przymusowe uczestnictwo w wyborach do PE? :)

        Jezeli jakas polityka jest podatna na sarkazm, to nie jest dobrze ...

    • mara571 oj przyjacieluameryki 25.11.12, 12:15
      polskie media o ty nie pisza, ale przyjmij do wiadomosci, ze Chinczycy nie tylko montuja.
      Oni kopiuja i udoskonalaja produkty. Wydaja spooro pieniedzy na badania naukowe, wyslaja najlepszych do laboratoriow naukowych na calym swiecie. A ci wracaja, bo maja gdzie i badania kontynuuja, tym razem zu chwale Chin.
      Firmy high tech sa panstwowe i nie grozi im przejecie przez wielki koncern dzialajacy globalnie.
      • przyjacielameryki Re: oj przyjacieluameryki 25.11.12, 12:42
        mara571 napisała:

        > polskie media o ty nie pisza, ale przyjmij do wiadomosci, ze Chinczycy nie tylk
        > o montuja.
        > Oni kopiuja i udoskonalaja produkty. Wydaja spooro pieniedzy na badania naukowe
        > , wyslaja najlepszych do laboratoriow naukowych na calym swiecie. A ci wracaja,
        > bo maja gdzie i badania kontynuuja, tym razem zu chwale Chin.
        > Firmy high tech sa panstwowe i nie grozi im przejecie przez wielki koncern dzia
        > lajacy globalnie.

        Piszą mara, piszą. Wiem o tym doskonale, ale mówimy o dotychczasowej działalności a na czym ona polegała?? Oczywiście Chiny mają potencjał i staja się niezaprzeczalnym mocarstwem ale mają też gigantyczne problemy i wielkie rozwarstwienie społeczne. A co tymi 800 mln. żyjącymi z skrajnej nędzy na wsi??? Przecież problemy i konflikty społeczne są dopiero przed nimi. Poradzą sobie??? To jest ta ziemia obiecana, ten wzorzec i wzór do naśladowania???? A co te Chiny maja do zaproponowania światu??? To i dla iCebie Chiny są wzorcem??? Chyba żartujesz!!

        Ps. Polska w pojedynkę nie ma żadnych szans na żadnym polu a już to bredzenie jaki to przemysł straciliśmy po 1989 r.jest wyjątkowo żenujące. Dla nas ważna jest ścisła współpraca w ramach UE i to wychodzi już nie najgorzej a udana reforma UE i budżetu ukierunkowanego na Innowacyjna Gospodarkę być może tchnie nowego ducha rozwojowego.

        • zeitgeist2010 Chiny jako wzór 25.11.12, 13:47
          przyjacielameryki napisał:

          Przecież problemy i konflikty społeczne są dopiero przed nimi. Poradzą sobie??? To jest ta
          > ziemia obiecana, ten wzorzec i wzór do naśladowania???? A co te Chiny maja do zaproponowania światu??? To i dla iCebie Chiny są wzorcem??? Chyba żartujesz!! (...)


          Nie moge sie powstrzymac od krotkiego chociazby komentarza. Tak. Stan srodowiska jest katastrofalny ale Chiny nie siedza z zalozonymi rekami. Warto to wiedziec i sytuacja jest taka, ze to zachód moze juz sie od nich uczyc. ALe fakt pozostaje faktem. Ich srodowisko jest bardziej zniszczone niz u nas.

          Na Chiny nie wstydza sie patrzec najlepsi na swiecie. Nie przynioslo by to ujmy i nam Polakom :)

          Oczywiscie, nie chodzi tu o przewodnia role partii :)

          Chodzi tu o aktywna role panstwa w gospodarce. Chiny plus szwecja, austria , niemcy moga tu byc wzorem.
          Elastycznosc i pragmatyzm panstwa Chinskiego jest tutaj zadziwiajaca. Niestety, niestety kontrast do machanizmu Unii jest az nadto wyrazny. Trzeba to widziec i wyciagac wnioski. Jakie? Juz teraz trzeba pracowac nad planem B i C na czas po Unii transferowej.

          Panstwo musi zatrzymywac, holubic i PRZEPLACAC polski kapital ludzki – polscy informatycy nie do Sillicon Valley a do Sandomierza i Sopotu!

          Liu Chuanzhi nazywal sie naukowiec Chinakiej akademii nauk, ktory w 1984 przy pomocy rzadu zalozyl firme komputerowa Lenovo.

          Dzisiaj trzeci na swiecie producent technologii komputerowej.

          O czym marzy mlody absolwent uniwersytetu w Chinach? O pracy w sektorze „panstwowym”, bo tam sa NAJWYZSZE zarobki.

          Przedsiebiorstwa nie musza byc panstwowe ale panstwo moze udzielac sie w nich jako powazny akcjoner. Tak jest np w Chinach i Skandynawii.

          Ps. Polska w pojedynkę nie ma żadnych szans na żadnym polu a już to bredzenie jaki to przemysł straciliśmy po 1989 r.jest wyjątkowo żenujące. Dla nas ważna jest ścisła współpraca w ramach UE i to wychodzi już nie najgorzej a udana reforma UE i budżetu ukierunkowanego na Innowacyjna Gospodarkę być może tchnie nowego ducha rozwojowego.


          Tego chca Wlk. Br i Skandynawia! Francja i Polska optuja za rolnictwem.


          • przyjacielameryki Re: Chiny jako wzór 25.11.12, 14:56
            zeitgeist2010 napisał:


            >
            > Tego chca Wlk. Br i Skandynawia! Francja i Polska optuja za rolnictwem.

            Bo w Polsce 17% ludzi żyje z rolnictwa i nie da się tej złej struktury zmienić z dnia na dzień ale właśnie min. w ramach projektów unijnych są realizowane projekty odchodzenia ludzi z rolnictwa do innych gałęzi. Polska rzeczywistość jest taka jaka jest a 45 lat komunizmu też zrobiło swoje. Każdy kraj ma swoją specyfikę, Polska niezle realizuje zwoje cele i zadania. Twierdzisz, że w Chinach, Skandynawii państwo mocno wpływa na gospodarkę, stymuluje ją, itd.
            W Polsce również powstają Parki Technologiczne, nowe firmy z branży IT przy wsparciu i państwa i środków unijnych, jednak na efekty musimy trochę poczekać. Tylko pytanie - czy to jest właściwa rola państwa???? Czy państwo nie powinno się ograniczyć do przygotowania dobrego prawa, infrastruktury, edukacji a to z grubsza w Polsce się dzieje.
            Od dotacji do rolnictwa możemy odejść ze względów i politycznych, społecznych i strukturalnych dopiero po 2020 r. i tak będzie. Moim zdaniem Polska rozwija się właściwie i po 1989 r. w zasadzie nie było alternatywy dla UE. Chyba nie jest nią tzw. Wspólnota Niepodległych Państw??? A na neutralność taki kraj jak Polska nigdy nie mógł i nigdy nie będzie mógł sobie pozwolić mając za sąsiada Rosję!!!!!.
            Więc skoro UE to co można było inaczej zrobić w warunkach konkurencji, otwarcia granic, wspólnego prawa i wspólnego wolnego rynku??????

          • edek_vilola Singapur - "mini Chiny" jako wzor 26.11.12, 09:20
            To male miasto-panstwo zamieszkane w ponad 70% przez Chinczykow juz od dawna moze byc wzorcem nie tylko dla Azji. Trzeba je zobaczyc i przezyc zeby to zrozumiec! Prognozy przewiduja, ze juz wkrotce dochod narodowy na 1 mieszkanca w Singapurze bedzie najwyzszy na swiecie. W Singapurze widzialem jedna dzielnice zdecydowanie odbiegajaca charakterem od reszty miasta. Przede wszystkim gestoscia zaludnienia. To "Little India" - rojowisko ludzi mieszkajacych "na kupie" - bardzo waskie uliczki. Widocznie tak lubia - wyniesli to przyzwyczajenie z wlasnego bardzo gesto zaludnionego kraju i pewnie inaczej mieszkac nie potrafia.

            Inny rosnacy od dawna chinski "tygrys" Azji to Tajwan. Ale Tajwan to w pewnym sensie przeciwienstwo Singapuru. Niezbyt czysto i te "zapachy" spotegowane tropikalnym klimatem - "egzotyka" w calej pelni. To juz w ChRL (Pekin) oddychac latwiej. Kraj "zwrotnikowy", a wydal mi sie o wiele bardziej upalny niz Singapur - kraj "rownikowy". Na Tajwanie bylem jednak bardzo dawno - 18 lat temu. Singapur w porownaniu z Tajwanem jest czysty jak "sala operacyjna". Zadnych nieprzyjemnych zapachow. A i tu Chinczycy i tam Chinczycy. Nie powinno to dziwic, bo Chiny to cos bardziej jak kontynent niz kraj - w sumie rozne ludy zwiazane tym samym pismem, bo nawet nie jezykiem.
            • zeitgeist2010 Re: Singapur - "mini Chiny" jako wzor 08.08.13, 21:46
              edek_vilola napisał(a):

              > To male miasto-panstwo zamieszkane w ponad 70% przez Chinczykow juz od dawna mo
              > ze byc wzorcem nie tylko dla Azji. T


              nie dla eiuropy. tysiac lat historii, jezyki, myzyka et etera. Europa has some problems to resolve.

              i am one of the resolvers.


              dzwieczna muzyka below

              www.youtube.com/watch?v=pNQ3SE919jU&list=LLpBzdfGSL3Hxq4CH83BBMtA&feature=mh_lolz
    • krytyk88 Re: Mapa Europy za 10 lat 26.11.12, 08:37
      Coś w tym może być ,jednak przyszłość jest o ile będzie to możne nas zaskoczyć
    • zeitgeist2010 Re: Mapa Europy za 10 lat 08.08.13, 22:43
      zeitgeist2010 napisał:

      (...)
      > 7. Europa ma kontynentalną pilkarską extraklase. W edycji 2020 jw finale starly sie Barca i Zenit St Petersburg.

      tego dozyjemy


      > 8. Poludniowa Hiszpania i jej 2 kolonie w Afryce: Ceuta i Melilla zmienily dramatycznie swoj sklad etniczny. Za 140 000 E za dzialke milion obywateli Chin i Rosji stali sie obywatelami Hiszpanii a tym UE. W Maladze, Granadzie, Cordobie,urortach Costa del Sol i Algeciras nie ma drugiego Kalifatu ale za to mozna sie nauczyc tanczyc balet albo walczyc Kung Fu na wysokim poziomie. Dominujaca religia jest ateizm i buddyzm. Prostytutek jest tak duzo, ze to one PLACą za uslugi.
      >


      zapomnialem o brytyjskiej kolonii w hiszpannii. Hiszpania podala do wiadomosci, ze zymyka dostep morski i powietrzny do gibraltaru.

      przyznam, ze jako obywatel UE mam problem z glosowaniem
    • j-230 Re: Mapa Europy za 10 lat 09.08.13, 12:01
      ODDACIE ZIEMIE ZACHODNIE I PÓŁNOCNE NIC TAM """""""""""""""'POLSKIEGO """""""""""""""""" NIE MA I NIGDY NIE BYŁO !!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja