nIE LUBISZ USA? Uważaj!

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 20:49
Uważaj, jeśli nie lubisz USA, to możesz zostać posądzony o związki z Osamą Ben
Ladenem i uznany za terrorrsytę, a ty TYLKO nie lubisz jak ktoś Ci robi z mózgu
hamburgera.
    • Gość: lid Re: nIE LUBISZ USA? Uważaj! IP: *.etob1.on.wave.home.com 26.09.01, 20:56
      glupia.
      • Gość: marek Re: nIE LUBISZ USA? Uważaj! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 21:31
        Wcale nie głupia - pooglądaj uważniej programy CNN lub BBC.
    • Gość: JOrl Re: nIE LUBISZ USA? Uważaj! IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.01, 09:15
      Takie posadzenie nie ma juz zadnych konsekwencji. USA traca Europe. Niemcy. Na
      rzecz Rosji. Zgodnie z zasada polityki Bismarca. A to jest przesadzajace i
      teraz ich grozby nie sa straszne. Zobaczymy co zrobia.
      • Gość: Jurek Re: nIE LUBISZ USA? Uważaj! IP: 62.150.42.* 27.09.01, 11:54
        Jak nie jestes z USA, jestes z terrorystami. Co to znaczy? A jak bylo przed 911?
        Czas skonczyc okupacje Europy przez obce mocarstwo. I na to wyglada, ze tak
        niedlugo bedzie.
        Bush "trzymal" do tej pory w jedej rece Biblie. Odwiedzil papieza. Byl tez w
        meczecie. Dzisiaj widzialem w TV na stole przed nim w czasie konferencji Koran.
        Czy zalozy jarmulke i polozy Talmud na stole? Tak czy owak jest z Izraelem. A
        co zrobi z prawoslawiem?
        Czy chce byc centralna postacia trzech wielkich religii monoteistycznych? Moze
        nowy proprok? Ciekawe czasy, oby tylko byly bezpieczne.
        • Gość: Jerzy Re: nIE LUBISZ USA? Uważaj! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 12:27
          Jurku,
          Postawa Busha wynika z poprawności politycznej i ekumenicznej. Jest on
          zadeklarowanym 'nowozrodzonym' chrześcijaninem, jednakże jako przezydent musi
          pilnować porządku w kraju, aby ludzie różnych religii szanowali się nawzajem.
          Dlatego był w meczecie i z szacunkiem wypowiadała się o islamie, jako religii
          miłości. A ponieważ przywódcy islamu, nie mogli mu w tym zaprzeczyć, jakby
          powidział muzułamanom, jesteście OK, kiedy szanujecie ludzi.
          Poza tym, był to też sposób na zażegnanie napięć społęcznych w samych Stanach,
          gdyż pojawiły się tam głosy, że wszystkiemu winni muzułmanie - wszystkich
          wrzucono do jednego gara i były przypadki ataków na ludność arabską.

          Jeśli wejdzie do synagogi i powie cos pozytywnego o judaiźmie, to po to, aby
          bronić porządku wewnatrz kraju. Amerykanom zamieszi religijne w tej chwili sa
          niepotrzebne.
          Bush ani się nie kreuje ani nie jest kreowany na lidera trzech religii.

          Jerzy

          Gość portalu: Jurek napisał(a):

          > Jak nie jestes z USA, jestes z terrorystami. Co to znaczy? A jak bylo przed 911
          > ?
          > Czas skonczyc okupacje Europy przez obce mocarstwo. I na to wyglada, ze tak
          > niedlugo bedzie.
          > Bush "trzymal" do tej pory w jedej rece Biblie. Odwiedzil papieza. Byl tez w
          > meczecie. Dzisiaj widzialem w TV na stole przed nim w czasie konferencji Koran.
          >
          > Czy zalozy jarmulke i polozy Talmud na stole? Tak czy owak jest z Izraelem. A
          > co zrobi z prawoslawiem?
          > Czy chce byc centralna postacia trzech wielkich religii monoteistycznych? Moze
          > nowy proprok? Ciekawe czasy, oby tylko byly bezpieczne.

Pełna wersja