Dodaj do ulubionych

Berlin: protest przeciw dyskryminacji gejów w P...

    • magnusg SWASTYKA BYLA TEZ ROZOWA 27.11.05, 08:59
      Juz kiedys pisalem o tym,ze oskarzenia srodowisk homo,ze ich przeciwnicy sa
      faszystami sa nierzetelne albowiem znaczna czesc czolowych stanowisk w
      faszystowskim rezimie III Rzeszy zajmowali geje.Wtenczas podalem przyklad szefa
      bojowek Sa -Ernsta Röhma,ale to byl tylko jeden z wielu.Obszernie opisal ta
      tematyke inny user na tym forum -baltazarus- i pozwole sobie go zacytowac.


      "Piszesz o faszyzmie, który był we Włoszech, ale pewnie chodzi Ci o III Rzeszę,
      a to państwo, wbrew pozorom, miało najbardziej shomoseksualizowane elity w
      historii.
      Homoseksualistami lub biseksualistami byli: Adolf Hitler, Rudolf Hess (mieli
      nawet razem współżyć), Hermann Goering, Reinhard Heydrich, Walther Funk, Baldur
      von Schirach (szef Hitlerjugend), Hans Frank, Wilhelm Brucker (adiutant
      Hitlera), Emile Maurice (kierowca Hitlera), Julius Streicher, Ernst vom Rath
      (zamordowany przez swego kochanka) i wszyscy dowódcy SA zamordowani
      podczas "nocy długich noży".
      Do obozów trafiali najczęściej pederaści, którzy zbytnio obnosili się ze swym
      homoseksualizmem lub szukano na nich "haka" z innych powodów. Nie zginęło ich
      wielu, a w obozach pełnili najczęściej funkcję kapo z racji swego wyjątkowego
      (charakterystyczne dla homoseksualistów) sadyzmu. "

      Ja dodam tylko,ze Ernts Röhm i szefostwo SA nie padli ofiara morderstwa
      dlatego,ze byli gejami,ale dlatego,ze toczyla sie wojna o wladze pomiedzy SA i
      SS i gdyby byli hetero to tak samo by zgineli.

      Wiec bardzo prosze o bardziej powsciagliwe uzywanie przez homolobby takich slow
      jak nazizm czy faszyzm,bo mieliscie w tym duzy udzial.
    • grazynaslawinska6 Re: Berlin: protest przeciw dyskryminacji gejów w 27.11.05, 13:39
      W dzisiejszych czasach jest to wiekszosc nie uleczalnie chorych
      homoseksualistow.Panstwo musi myslec o przyszlosci mlodszej populacji,ktora ma
      szanse na dobry rozwoj.Jezeli pozwolimy na oficjalny rozwoj chorych jednostek
      mozemy stracic nie tylko dobra opinie na swiecie,ale i prawo do wyzszych
      wartosci.Zatem nie oplaca sie skorka za wyprawke.Nie rozumiem tylko dlaczego
      Niemcy pozwalaja na protest czyzby umierali z milosci do Polski?
      • kresowiak5 Re: Berlin: protest przeciw dyskryminacji gejów w 27.11.05, 13:52
        W Polsce jest duzo pedalow nawet wsrod duchowienstwa. I nas na Litwie nie ma
        pedalow bo woleli wyjechac do was. Slyszalem, ze duzo tych gejow z Roski tez
        sie do Polski wybiera.Juz unia was zmusi do porzadku.

        "Detyny w zelazo poubierane".
    • jurwal Geje dzialaja przeciw sobie 27.11.05, 13:57
      Ruch gejowsko-lesbijski działa przeciw sobie. 90% polaków uważa że nie należy
      wtrącać się w ich życie. Wyjątek stanowią dzieci w rodzinach gejowskich.
      Wiekszość polaków jest przeciwnych adopcji dzieci przez tych ludzi. Polacy
      uważają, że w ten sposób dzieci bedą wywchowywane w rodzine nie do końca
      naturalnej.
      Manifestacje gejów wmawiajace społeczeństwo że jest przeciw doprowadzą do
      stworzenia wsród polaków silnej opozycji wobec takich kłamstw. Mimo
      zatwierdzenia w sejmie ustaw mających bronić gejów bedą oni szykanowani przez
      otoczenie. Na nic się zdadzą protesty i powiadamianie policji bo sprawcy będą
      nieznani.
      Chyba to nie najlepsza jest droga gejów do zdobycia większego poparcia.
      Polacy obojętnie traktują cały ruch gejowskich do czasu gdy ten ruch nie wkracza
      na tereny ludzi żyjących inaczej t.j. pary złożone z kobiety i mężczyźni.
      Hetero czują się zagrożeni.
    • aby Patos rowerzysty: casus Cramer 28.11.05, 00:19
      "Cramer dodał, że wydarzenia w Poznaniu przypominają mu "najczarniejsze momenty"
      europejskiej historii. "Nie będziemy tolerowali takich przypadków" - zaznaczył."

      Cramerowi - zielonemu cykliście (Gruener Biker mit Stehvermoegen) może się co
      najwyżej przypomnieć pedałowanie w San Francisco, ale nie najczarniejsze momenty
      europejskiej historii, bo na to jest na to za młody.

      Z europejskiej historii Cramer zrozumiał tyle, że jak Niemiec przebierze się za
      zielonego rowerzystę to będzie już mógł grozić wszystkim wokół czego 'nie
      bedziemy tolerowali'.

      Udało mu się to raz, gdy razem z kumplami utrącili kandydaturę "homofoba" Rocco
      Buttglione'ego na komisarza ds. sprawiedliwości w Komisji Europejskiej; ale już
      nie po raz drugi, gdy z jeszcze większą zaciętością i histerycznym patosem
      zwalczał "faszystę" Frattiniego. Franco Frattini przeszedł, zaklęcia Cramera nie
      pomogły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka