wasylzly
15.12.05, 23:54
swiadcza o tym podchody w stosunku do ropy dla Litwy i gazu dla Ukrainy, poprostu lepiej zaczac do tych mniejszych. Skonczyla sie
taryfa ulgowa dla bylych republik postsowieckich i demoludow, ktorzy zyja na pasku Rosji, ale sa jakos dziwnie niewdzieczni. Inni lubia wyrazy wdziecznosci, co podkreslil nawet premier WB Blair, ale jakos zacianek, nie wie co to znaczy i mysli dalej, ze zyje sie najlepiej agitacyjna propaganda. A wiec przychodzi pora na odrzucenie niuansow dyplomatycznych i bzdurnych sentymantalnych zobowiazan. Rosji potrzeba bylo jednego szerokiego poparcia Unii i Amerykanow, co uzyskali przez rure baltycka. teraz zacznie sie gazowo-naftowa jatka, w bylym bloku komunistycznym. Do niego nalezy tez Polska, ktora swa propaganda antyrosyjska i jawna nienawiscia, postawila sie w pierwszym rzadzie obstrzalu, to umozliwilo tez objecie rzadow w Polsce przez narodowych-socjalistow, na ktorych swiat patrzy z coraz bardziej nieukrywanym obrzydzeniem. 2006 to bedzie ciezki rok, a sprawy na ktrore sie dzsiaj obuzamy i uwazamy za niemozliwe, beda mozliwe jak nigdy.