Dodaj do ulubionych

Polskie zapatrzenie w USA

IP: *.98.252.64.snet.net 16.10.01, 01:30
Na sczescie nie wszyscy Polacy tak mysla.
Jednak wieksczosc jeszcze chwila a zaczna sie modlic do CNN - jak jedynej
wyroczni, zrodlo prawdy jedynej i niepodwazalnej..(forget Bible).
Jak USA zabija codziennie setki cywilow to mowia ze deszcz pada - a jak zginelo
ilesc set Amerykancow to straszna zbrodnia ,niemalze nowy holocaust..
Argumentuja ze zabici w WTC to cywile ktorzy nie zrobili nikomu nic zlego -
a co zrobili zlego cywile w Afganistanie?
Mieli tylko niesczescie byc obywatelami kraju ktory USA wybralo jako cel
swych "cudownych broni".
Jest to usprawiedliwione bo to zrobila USA- kazdy inny kraj to bylaby
zbrodnia..
Amerykanska teoria ataku tez nie trzyma sie kupy - najpierw USA arbitralnie
zadeklarowalo wine Afganistanu, nastepnie arogancko stwierdzilo "kto nie
z nami ten przeciw nam" , odmowilo jakichkolwiek dowodow na poparcie tezy
o "afganskim sladzie" , a teraz stawia ultimatum "not negiotable" albo
Afganistan zrobi dokladnie jak USA chce albo zostanie dosczetnie zbombardowane.
Dokladnie tego samego typu ultimatum postawiono Serbii - co w obu przypadkach
rowna sie prawie calkowitemu zrzceczeniu suwerennosci.
Zaden powazny rzad (nie kacykowaty) nie zgodzi sie na takie dictum.

Argumentacja ze popieranie USA to polska racja stanu -> szukanie przyjaciol
daleko a wrogow blisko to zgubna taktyka jak uczy historia.
USA by nawet palcem nie kiwnelo gdyby np.Rosja zechciala wziac Polske spowrotem
pod swoje "skrzydla" - co najwyzej nalozylaby by sankcje ekonomiczne na Rosje.

Moze przejrza na oczy jak im Mr. Bush spusci kilka "smart bombs" na leb.
Chociaz z drugiej strony to prywatnych pochlebcow sie toleruje z poblazliwym
usmieszkiem...chyba ze zabraknie celow dla bomb.(
Bombom jest naprawde wszystko jedno kogo zabijaja..
Obserwuj wątek
    • Gość: Egon Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 01:46
      Gość portalu: J.Bond napisał(a):

      > Na sczescie nie wszyscy Polacy tak mysla.
      > Jednak wieksczosc jeszcze chwila a zaczna sie modlic do CNN - jak jedynej
      > wyroczni, zrodlo prawdy jedynej i niepodwazalnej..(forget Bible).
      > Jak USA zabija codziennie setki cywilow to mowia ze deszcz pada - a jak zginelo
      > ilesc set Amerykancow to straszna zbrodnia ,niemalze nowy holocaust..
      > Argumentuja ze zabici w WTC to cywile ktorzy nie zrobili nikomu nic zlego -
      > a co zrobili zlego cywile w Afganistanie?
      > Mieli tylko niesczescie byc obywatelami kraju ktory USA wybralo jako cel
      > swych "cudownych broni".
      > Jest to usprawiedliwione bo to zrobila USA- kazdy inny kraj to bylaby
      > zbrodnia..
      > Amerykanska teoria ataku tez nie trzyma sie kupy - najpierw USA arbitralnie
      > zadeklarowalo wine Afganistanu, nastepnie arogancko stwierdzilo "kto nie
      > z nami ten przeciw nam" , odmowilo jakichkolwiek dowodow na poparcie tezy
      > o "afganskim sladzie" , a teraz stawia ultimatum "not negiotable" albo
      > Afganistan zrobi dokladnie jak USA chce albo zostanie dosczetnie zbombardowane.
      > Dokladnie tego samego typu ultimatum postawiono Serbii - co w obu przypadkach
      > rowna sie prawie calkowitemu zrzceczeniu suwerennosci.
      > Zaden powazny rzad (nie kacykowaty) nie zgodzi sie na takie dictum.
      >
      > Argumentacja ze popieranie USA to polska racja stanu -> szukanie przyjaciol
      > daleko a wrogow blisko to zgubna taktyka jak uczy historia.
      > USA by nawet palcem nie kiwnelo gdyby np.Rosja zechciala wziac Polske spowrotem
      >
      > pod swoje "skrzydla" - co najwyzej nalozylaby by sankcje ekonomiczne na Rosje.
      >
      > Moze przejrza na oczy jak im Mr. Bush spusci kilka "smart bombs" na leb.
      > Chociaz z drugiej strony to prywatnych pochlebcow sie toleruje z poblazliwym
      > usmieszkiem...chyba ze zabraknie celow dla bomb.(
      > Bombom jest naprawde wszystko jedno kogo zabijaja..

      I co jeszcze nowego wybelkoczesz z siebie? Odbija? Czkawka? Padaczka?
      • Gość: kINGFISH Re: :):):):) IP: *.dyn.optonline.net 16.10.01, 02:33
    • Gość: Walesa Sam chuju siedzisz w Stanach i jeszcze narzekasz.... IP: *.10.252.64.snet.net 16.10.01, 01:57
    • Gość: ww Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.gv.shawcable.net 16.10.01, 02:02
      J.Bond - anarchista. Juz nic glupszego wymyslec nie mozna. Dlaczego nie
      jedziesz do Koreii Polnocnej. Oni potrzebuja takich " Bondow".
    • Gość: Zen. Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.TAMP.splitrock.net 16.10.01, 02:23
      Jezeli uwazasz ze USA jest dla ciebie zlym przyjacielem i nie chcesz miec
      takiego to zawsze mozesz sie "skolegowac", chlopak, z Talibami.
      Rozumiem ze o to ci chodzi.
      Jak komus nie podoba sie USA to moze sobie poszukac innego przyjaciela.
      Droga wolna.

      • Gość: szpok Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.fl.us.prserv.net 16.10.01, 02:54
        ty,(z malej literki)cymbolu tak bardzo chcesz byc przyjacielem tego cudownego
        kraju, ze stoisz godzinami pod ambasada i co? Oni cie nawet nie widza. Jestem
        pewny ze gdyby talibowie wygraliby te wojne, ty(z malej literki)bedziesz
        pierwszy lizal wory talibom. ty, ( z malej literki) taki jestes, co nic nie
        rozumie.
        • Gość: Zen. Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.TAMP.splitrock.net 16.10.01, 03:49
          Co ty matolku robisz w USA skoro tak nienawidzisz tego kraju?
          Spierdalaj stad do Tunezji, dzwonie.
    • Gość: J.Bond Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.98.252.64.snet.net 16.10.01, 02:29
      Brak argumentacji, obelgi -> skad my to znamy...
      Bezmyslnosc rzeklbym
      • Gość: Egon Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 02:32
        Gość portalu: J.Bond napisał(a):

        > Brak argumentacji, obelgi -> skad my to znamy...
        > Bezmyslnosc rzeklbym

        Wloz sobie echosonde do mozgu,a Swiat dzisiejszy ujrzysz...
      • Gość: Walesa Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.10.252.64.snet.net 16.10.01, 02:36
        Powiedz wszystkim co robisz w Stanach jak ci sie tak USA nie podoba.
        Moze powinienes wrocic do Polski...
        • Gość: Egon Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 02:45
          Gość portalu: Walesa napisał(a):

          > Powiedz wszystkim co robisz w Stanach jak ci sie tak USA nie podoba.
          > Moze powinienes wrocic do Polski...

          Do mnie to bylo?
          • Gość: e Re: Nie to było do J.Bond IP: *.dyn.optonline.net 16.10.01, 02:46
            • Gość: Egon Re: Nie to było do J.Bond IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 02:47
              OK!!!!


            • Gość: Egon Re: Nie to było do J.Bond IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 02:49
              King...? Hmmmmmmmmmmmm ?????????????????????


              • Gość: Kingfish Re: Nie to było do J.Bond IP: *.dyn.optonline.net 16.10.01, 02:54
                ja tak to zrozumiałem+to nie było skierowane do ciebie
              • Gość: Kingfish Re:Egon IP: *.dyn.optonline.net 16.10.01, 02:58
                Gdzie ty mieszkasz?
                • Gość: Egon Re:Egon IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 03:15
                  Gość portalu: Kingfish napisał(a):

                  > Gdzie ty mieszkasz?

                  U.S.A. OF COURSE,and You?
                  • Gość: Kingfish Re:Egon IP: *.dyn.optonline.net 16.10.01, 03:16
                    USA NJ
                    • Gość: Egon Re:Egon IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 03:18
                      Gość portalu: Kingfish napisał(a):

                      > USA NJ

                      Sasiad,trzymajmy sie!
                      • Gość: Kingfish Re:Egon IP: *.dyn.optonline.net 16.10.01, 03:23
                        Gość portalu: Egon napisał(a):

                        > Gość portalu: Kingfish napisał(a):
                        >
                        > > USA NJ
                        >
                        > Sasiad,trzymajmy sie!

                        You got it! Jeszcze Polsak Nie Zgineła Póki My żyjemy:)
                        • Gość: Egon Re:Egon IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 03:33
                          Gość portalu: Kingfish napisał(a):

                          > Gość portalu: Egon napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Kingfish napisał(a):
                          > >
                          > > > USA NJ
                          > >
                          > > Sasiad,trzymajmy sie!
                          >
                          > You got it! Jeszcze Polsak Nie Zgineła Póki My żyjemy:)

                          God Bless Us !!!
          • Gość: Walesa To bylo do J.Bonda nie do ciebie Egon - ty nie narzekasz... IP: *.10.252.64.snet.net 16.10.01, 02:53
        • Gość: Kingfis Niestety nienawiść w stosunku do USA jest za zwyczaj hipokratyczna. IP: *.dyn.optonline.net 16.10.01, 02:47
          • Gość: Yidele nienawiść do USA jest za hipokratyczna.? IP: *.budimex.com.pl 20.10.01, 01:15
            znaczyt' tylko lekarze nienawidzą?
    • Gość: Zbyszek Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.CADI.splitrock.net 16.10.01, 06:10
      J. Bond,

      Nie przejmuj sie tymi pajacami. My podajemy argumenty, operujemu przykladami
      zas jedyna ich bronia jest wulgaryzm, wyzwiska itd. Swiadczy to nie tylko o
      braku kultury ale rowniez p niezwykle ograniczonym zakresie wiedzy i
      analitycznych mozliwosciach ich umyslow.

      Czytam wypowiedzi w tym watku i przerazenie mnie ogarnia. Jak moglo wyrosnac
      pokolenie Polakow, ktore dalo sie tak oglupic propagandzie amerykanskiej?

      Ja nie jestem wrogiem Ameryki tak jak nie bylem wrogiem Polski gdy byla pod
      wladza komuchow. Ja jestem wrogiem tych, ktorzy wbrew wlasnej Konstytucji i
      Konwencji miedzynarodowych LAMIA PRAWO WOLAJAC, ZE WALCZA O PRAWORZADNOSC.
      jESTEM PRZECIWKO PRO IZRAELSKIEJ BANDZIE W RZADZIE USA, KTORA NIE PRZESATRZEGA
      AMERYKANSKIEJ KONSTYTUCJI A WIEC LAMIE I NISZCZY FUNDAMENT PRAWORZADNOSCI.

      Jak moglo wyrosnac pokolenie Polakow, ktore akceptuje kazda zbrodnie ludzi(?)
      rzadzacych IMPERIUM? IMPERIUM, ktore oszukuje swoich wlasnych obywateli i
      podstepem - dla ich dobra - zamierza wprowadzic specjalne srodki ostroznosci
      ograniczajace wolnosci osobiste.

      Obojetne kto stanie na drodze. Jugoslawia! Polacy na forum krzycza (na
      szczescie nie wszyscy): Dobrze im tak zbrodniarzom. Dopierdolic tym bandytom
      gwalcacym Albanki i strzelajacym do kobiet i dzieci. A ze gina cywile, to
      trudno. Sami sa sobie winni.

      Afganistan! Bic sk...synow Muzulmanow. Za chowanie i pomoc bin Ladenowi, za
      przesladowanie kobiet, za rozbicie posagu Buddy. Rakietami w wioske z
      glinanych lepianek. Zginelo ponad 200 kobiet, dzieci i starcow. To ch.. z nimi.
      Co to bylo za zycie. Nie ma kogo zalowac. Niech zyje Krol Nafty George II Bush.

      Irak. Bic bandyte Husseina. To on w swoich laboratoriach rozmnaza bakterie
      weglika (anthrax) przerabia na smiertelny pyl i rozsyla po swiecie. Ze przez 10
      lat bombarduje sie Irak, ze gina z glodu i braku czystej wody setki tysiecy
      dzieci to nie wazne. Niech gina.

      Moga ginac wszyscy, Serbowie, Irakczycy, Macedonczycy, Columbijczycy,
      Afganowie, Czeczeni, Tutsi, Palestynczycy, byle nie Izraelczycy i Amerykanie.

      Mozna atakowac wieze RTV, szpitale, budynki mieszkalne i wszystko co sie da w
      kazdym innym kraju aby nie w Ameryce.

      Ciekaw jestem co beda pisali ci "suporterzy" przestepcow z amerykanskiego rzadu
      gdy przyjdzie kolej na Polske. Gdy w ramach dbania o wlasny interes narodowy
      przywodcy USA dadza Rosji "zielone swiatlo" do zalatwienia sprawy polskiej, tak
      jak obecnie dali "zielone swiatlo" do zalatwienia sprawy czeczenskiej.

      A propo, czy wciaz jeszcze Polska pomaga "terrorystom" czeczenskim? Czy nadal
      ida transporty lekow, zywnosci i ubran? To chyba w Krakowie otwarto Konsulat
      Czeczenii. Czy on nadal istnieje? Przeciez Czeczeni to tez Muzulmanie. Ba, na
      dodatek wspomagani przez OSAME. Bez watpienia terrorysci. Wysadzili w Rosji
      kilka budynkow mieszkalnych.

      Wiec jak to moji kochani "suporterzy" Georga II Busha, Rumsfielda, Wolfowitza i
      innych wyglada sprawa Czeczenow? Moze mi to ktos z was wyjasni.
      • Gość: Zen. Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.TAMP.splitrock.net 16.10.01, 06:23
        Zupelnie nie rozumiem dlaczego przyjechales do USA.
        Powinienes Zbyszek, w ramach protestu, natychmiast stad wyjechac.
        Pojedz sobie gdziekolwiek.
        Mozesz pojechac do Afganistanu jezeli tam ci sie podoba.
        Po cholere sie meczysz?
        Zmuszal cie ktos abys tutaj przyjechal?


        • Gość: DANIEL Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: 168.103.126.* 19.10.01, 22:15
          BOND
          SZACUNEK DLA cIEBIE,
          tA ZGRAJA KRZYKACZY Z N.J. JEST NADZWYCZAJNA - NIE WPUSCIMY ICH DO NASZEGO
          PARL SLOPE W BROOKLYNIE.
          SCISKAM,
      • Gość: Senin Re: J.Bond & Zbyszek IP: 144.138.113.* 16.10.01, 06:28

        Cytuje Zbyszka:
        Jak moglo wyrosnac pokolenie Polakow, ktore akceptuje kazda
        zbrodnie ludzi(?)
        rzadzacych IMPERIUM? IMPERIUM, ktore oszukuje swoich wlasnych
        obywateli i
        podstepem - dla ich dobra - zamierza wprowadzic specjalne srodki
        ostroznosci
        ograniczajace wolnosci osobiste."

        Zbyszku, z wypowiedzi w tym watku nie wynika NIC. Nic o akceptacji,
        nieakceptacji, rozumieniu, nierozumieniu,
        To nie pokolenie Polakow, to banda rozwscieczonych(dlaczego?) kibicow
        footbolowych. Musza komus przylozyc. Bo nie nosi ich "BARW".
        Nie proboj nawet tego analizowac.
        Szkoda, ze proby dyskusji, takich jak ta, sa bombardowane "bezwybiorczo" przez
        bande internetowych dresiarzy ( nawet nie "hackerow", zeby byc hackerem trzeba
        jakichs umiejetnosci)
        Podpisuje sie pod wiekszosca waszych wypowiedzi.
        Senin
    • Gość: nik POPIERAM! Dobrze, że są ludzie, którzy myślą. IP: 209.187.171.* 16.10.01, 16:55
      POPIERAM! Dobrze, że są ludzie, którzy myślą.

      Jak zwykle jednak pojawia się na takim temacie dyżurni: Egon i Kingfish...
      • Gość: rex Re: POPIERAM! Dobrze, że są ludzie, którzy myślą. IP: *.tor.pathcom.com 16.10.01, 17:21
        walesa sie smrod po gaciach
        • Gość: Walesa Powiedzial co wiedzial... IP: 64.252.11.* 19.10.01, 03:05
    • Gość: Yidele Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 17:36
      Zgadzam się iż zapatrzenie sie w USA może mieć opłakane skutki - głównie w
      przeroście formy nad treścią w życiu publicznym, doszczętnej komercjalizacji
      środków przekazu i wynikającej z tegoz "cenzurze przepełnienia" ( kiedy
      wartosciowe komuniakcje gina w natłoku reklam, lub gdy ważne informacje są
      usuwane na bok bo sie sponsorowi nie podobają)
      Amerykańskie społeczeństwo ma wiele chwalebnych cech godnych naśladownictwa,
      Amerykanie zaś mają wspaniałą tradycję i poczucie uzasadnionej osobistej
      wartości i niezawisłości której tak brak Polakom. ( odróżniam uzasadnione
      poczucie wartości wynikające z aktywnego krztałtowania własnego losu,
      przekonania o zasadniczej równości ludzkiej w oczach Boga od próżnego
      chełpienia się czynami dziadków )
      Niestety, Polskie społeczeństwo woli McDonald's i KFC, MTV polska ( nudne do
      wyrzygania , Beck słusznie spiewa "MTV makes me wanna smoke crack") oraz
      legiony trutni z SGH i innych walcowni konformizmu mena(ger/dzer?)skiego. Od
      Amerkanów nauczylismy się być nudnymi konsumerami, trend-dziwkami-srokami
      rzucajacymi sie na wszystko co zagraniczne i błyszczy. Trzeba się choć trochę
      cenić. Jeśli spojrzycie na kraje beneluxu, skandynawię czy francje zobaczycie
      że można życ w 21 wieku i nie być klonem/ken'em z falenicy.
      Szukanie przyjacół blisko a wrogów daleko jest oczywiscie dla nas nierealne -
      np. nasi "przyjaciele" zza buga pomogli nam "zracjonalizować" w sensie
      Marxistowsko-historyczno-politycznym naszą wschodnia granicę. "wrogość" wynika
      najczęściej z pobudek ekonomiczno-socjologicznych a np. Afganistan nic nam ( w
      sensie dobrobytu Polski jako takiej ) nigdy nie zrobił. Afganistan nie
      konkuruje z nami ekonomicznie, religijnie ( znaczy't nie wysyłają do nas
      misjonarzy ), nie wypiera nas z rynków światowych ( z wyjatkiem produkcji
      brunatnej heroiny ) i nie grabi nam terytorium. Jesli wspieramy akcję USA, to z
      pobudek ekonomicznych aby nie narażać istniejacych układów i ewentualnie
      wykazać sie NATO-Patriotyzmem lub, oczywiście, z miłości braterskiej. Polska to
      nie Bośnia, turcy nie trzymali nas w niewoli - nie ma i nie może być osobistych
      pobudek do "zemsty" czy "nienawiści" - mamy natomiast nadmiar ksenofobów i
      łysych rasistów gotowych rzucić się na dowolny cel, byle napiętnowany
      publicznie, byle w grupie.
      Oczywiscie są i tacy którzy stracili coś osobiście w ataku na WTC - nie nam
      sądzić czy ich gniew jest słuszny - należy tylko pamiętać:

      He that would make his own liberty secure must guard even his enemy from
      oppression; for if he violates this duty he establishes a precedent that will
      reach to himself.
    • Gość: Al_Paga Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.resnet.uky.edu 17.10.01, 04:07
      Szczerze mowiac nie wiem, co chcesz powiedziec, bo z w twojej wypowiedzi bije
      taki chaos, ze nawet jedną sensowną mysl trudno złapac. Chocby juz sam poczatek:

      Gość portalu: J.Bond napisał(a):

      Re: Polskie zapatrzenie w USA
      > Na sczescie nie wszyscy Polacy tak mysla.
      > Jednak wieksczosc jeszcze chwila a zaczna sie modlic do CNN - jak jedynej
      > wyroczni, zrodlo prawdy jedynej i niepodwazalnej..(forget Bible).

      1) Czyli uznajesz, ze dobrze, ze jestesmy zapatrzeni w USA, czy źle?

      Nie chcesz byc zapatrzony w USA, mozesz zapatrzyc sie na Kube lub KRLD. Wolny
      twoj wybor! Wolny kraj! Patrz gdzie chcesz!

      2) Czyli uznajesz, ze mozna sie modlic albo do Myszki Miki, albo do Boga
      (twoje "forget Bible")?

      Jesli Myszka Miki i Kaczorek Donaldek moga obalic twoja wiare, to albo jestes lub
      udajesz kretyna, albo Disney jest kolejnym prorokiem.

      3) Czyli uznajesz, ze CNN to dobre zrodlo wiadomosci, czy złe?

      Nie chcesz sluchac i ogladac CNN, twoj wolny wybor. Rozumiem cie calkowicie, ze
      stacja, ktora jako jedyna dostala dziesiec lat temu wylaczne pozwolenie (od
      Saddamka zreszta) nadawania relacji z wojny Iracko-Kuwejckiej nie moze byc
      wiarygodna. Wiesz, ja tez wole BBC, ale dziwnym trafem mowia dzis podobnie jak w
      CNN, i co ty na to?

      Postaraj sie popracowac nad jezykiem (stylistyka, ortografia i te rzeczy), a na
      pewno sie kiedys dogadamy.

      Pozdrowienia agenciaku bondziaku,

      Twoj Al
      • Gość: J.Bond Polskie zapatrzenie w USA IP: *.103.252.64.snet.net 17.10.01, 04:33

        Moze i bylo to chaotyczne,ale staralem sie przekazac jak najwiecej tresci
        w jak najmniejszej formie (nikt nie lubi czytac dlugasow..).
        Drazni mnie ze ludzie tak bezkrytycznie wierza slowu oficjalnemu,przyjmuja za
        dobra monete wszystko co im media powiedza.
        A wiadomo kto tymi mediami rzadzi - rowniez twoja BBC...
        Czy znasz jakies alternatywne zrodlo wiadomosci poza Internetem ?

        Poza tym nie jestem humanista i troche juz zapomnialem polskiej skladni.

        Pozdrawiam tez,
        P.S Twoj nick ma moze cos wspolnego z starym,dobrze mi znanym napojem ? )
        • Gość: Al_Paga Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.resnet.uky.edu 17.10.01, 07:11
          Gość portalu: J.Bond napisał(a):

          > A wiadomo kto tymi mediami rzadzi - rowniez twoja BBC...
          > Czy znasz jakies alternatywne zrodlo wiadomosci poza Internetem ?
          >

          Przede wszystkim BBC nie jest "MOJA", choc przyznaje, ze bardzo bym chcial. A
          powiedz mi co masz przeciw BBC? Czy uznajesz ten serwis informacyjny jako
          nieobiektywny?
          Teraz do rzeczy.
          Wiele jest "alternatywnych" zrodel informacyjnych, ale nie ma zrodla bardziej
          obiektywnego, bardziej wszechstronnego, bardziej bogatego w informacje ponad
          internet. Nie znajdziesz nigdzie lepszego zrodla informacji politycznych,
          spolecznych, czy ekonomicznych. Tylko od ciebie zalezy czy i jak potrafisz
          wykorzystac te zrodlo wiedzy. Jesli nie wiesz, gdzie znalezc wypowiedzi
          rzecznikow przeciwnych stron konfliktu politycznego, lub chocby informacji na
          temat np. produkcji heroiny czy budowy prostych bomb w warunkach domowych, lub
          gdzie znalezc videoclipy bramek jakie strzelila polska repreza w meczach
          eliminacyjnych MS, czy miliony nagran muzycznych z calego swiata, albo chocby
          pikantne filmiki erotyczne, to swiadczy to tylko o TWOJEJ ograniczosci, a nie
          INTERNETU.

          pzdr.
          • Gość: J.Bond Alternatywne zrodla informacji IP: *.97.252.64.snet.net 17.10.01, 09:09
            Gość portalu: Al_Paga napisał(a):
            >
            > Przede wszystkim BBC nie jest "MOJA", choc przyznaje, ze bardzo bym chcial. A
            > powiedz mi co masz przeciw BBC? Czy uznajesz ten serwis informacyjny jako
            > nieobiektywny?
            > Teraz do rzeczy.
            > Wiele jest "alternatywnych" zrodel informacyjnych, ale nie ma zrodla bardziej
            > obiektywnego, bardziej wszechstronnego, bardziej bogatego w informacje ponad
            > internet. Nie znajdziesz nigdzie lepszego zrodla informacji politycznych,
            > spolecznych, czy ekonomicznych. Tylko od ciebie zalezy czy i jak potrafisz
            > wykorzystac te zrodlo wiedzy. Jesli nie wiesz, gdzie znalezc wypowiedzi
            > rzecznikow przeciwnych stron konfliktu politycznego, lub chocby informacji na
            > temat np. produkcji heroiny czy budowy prostych bomb w warunkach domowych, lub
            > gdzie znalezc videoclipy bramek jakie strzelila polska repreza w meczach
            > eliminacyjnych MS, czy miliony nagran muzycznych z calego swiata, albo chocby
            > pikantne filmiki erotyczne, to swiadczy to tylko o TWOJEJ ograniczosci, a nie
            > INTERNETU.
            >
            > pzdr.

            Pieprzysz jak potluczony albo po duzej alpadze..
            Nie chce mowic kto tu jest bardziej ograniczony - ja np. nie mam zadnych trudnosci
            ze znalezieniem czegokolwiek na Internecie.
            Wlasnie dlatego wyrobilem sobie WLASNE stanowisko na wiele spraw - czego
            najwyrazniej tobie brakuje. Tacy jak Ty beda powtarzac tylko slogany jak papuga.
            Akurat BBC, a duzo bardziej inne brytyjskie media jak np. Guardian ,The Observer,
            nie sa tak przesacone bezczelna,obezwalniajaca propaganda - tym niemniej BBC
            musi sie trzymac pewnej "politicaly correct" linii.
            Do you speak english ? => then try to read now and then Guardian, The Observer
            or The Independent. Zobaczysz ze mozliwe inne spojrzenia na rzeczywistosc nawet
            w oficjalnym obiegu.

            PZDR.
      • Gość: Gluś Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.nyc.navipath.net 17.10.01, 06:12
        Dlaczego ja go zrozumiałem?

        Jeżeli ktoś traktuje CNN jako źródło objawienia, to tego tekstu nie zrozumie.
        • Gość: Al_Paga Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.resnet.uky.edu 17.10.01, 06:25
          Gość portalu: Gluś napisał(a):

          > Dlaczego ja go zrozumiałem?
          >
          > Jeżeli ktoś traktuje CNN jako źródło objawienia, to tego tekstu nie zrozumie.

          Przykro mi, ze masz problemy ze zrozumieniem sarkazmu.
        • Gość: Zbyszek Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.CADI.splitrock.net 17.10.01, 07:02
          Al_Paga nie zrozumial bo:

          a) albo nie chcial
          b) albo "zasysa" zbyt wiele alpagi i nie jest w stanie zrozumiec.
          • Gość: Al_Paga Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.resnet.uky.edu 17.10.01, 07:41
            A czy ty zbyszek wiesz co to jest ironia i sarkazm? Chyba nie bardzo...

            A moze twoją filozofią obrony własnej rodziny (masz własną rodzinę? żonę i
            dzieci?) przed atakami bandziorów jest wyglaszanie do nich ladnych slow i
            malowanie laurek?
            A moze, to nie twoja rodzina jest na celowniku, i w zasadzie to niewiele cie
            bezposrednio cala ta sytuacja na swiecie obchodzi? Mysle, ze wlasnie tak jest,
            dobrze by bylo bys wiec lepiej sciszyl swoj glos...

            Powiedz, masz wlasna rodzine? Wiesz co to jest zona i dzieci? Wiesz co to znaczy,
            ze jutro moga nie wrocic z pracy, szkoly, przedszkola? Pojmujesz w ogole takie
            pojecia, czy wolisz zabawiac sie w swoje gierki w praworzadnosc?

            Smutny jestes facet, po prostu smutny...

            • Gość: Zbyszek Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.CADI.splitrock.net 17.10.01, 17:17
              Gość portalu: Al_Paga napisał(a):


              > Powiedz, masz wlasna rodzine? Wiesz co to jest zona i dzieci? Wiesz co to znacz
              > y, ze jutro moga nie wrocic z pracy, szkoly, przedszkola? Pojmujesz w ogole
              takie pojecia, czy wolisz zabawiac sie w swoje gierki w praworzadnosc?
              >
              > Smutny jestes facet, po prostu smutny...

              Drogi Panie Al_Paga,

              Pewnie Pana zaskocze gdy powiem, ze MAM. Mam nawet wnuki. Czy wie Pan jakie to
              piekne miec wnuki?

              A czy Pan wie ze ludzie w Afganistanie tez maja rodziny, zony (nawet po kilka bo
              religia im pozwala, my musimy miec kochanki), dzieci, wnuki?

              To Pan sie nie martwi o nich bo to nie Panska rodzina jest na laserowym celowniku.
              Tak samo niewinni byli ludzie ktorzy zgineli w WTC, jak i ci w afganskiej wiosce
              trafionej dwoma amerykanskimi rakietami.

              Nie wszyscy Afganie sa Talibami, tak jak nie wszyscy Polacy byli komunistami,
              mimo ze rzad byl takim. To komunisci wprowadzili pojecie odpowiedzialnosci
              zbiorowej a rzad amerykanski opanowany przez elementy pro-izraelskie stosuje to
              samo obecnie.

              Ja nie winie Ameryki, bo to jest cos abstakcyjnego, ja wine szalonych przywodcow
              Ameryki.

              Winic Ameryke to tak samo ja uznac KPZR (dla przypomnienia: Komunistyczna Partia
              Zwiazku Radzieckiego) za organizacje zbrodnicza. Wszyscy jej czlonkowie i
              przywodcy odrazu staja sie niewinni. A Partie sie powiesilo.

              Ja nie chce wieszac Ameryki. Ja krytykuje i pociagam do odpowiedzialnosci jej
              przywodcow, ktorzy dzialaja na jej szkode w imieniu obcego panstwa.
              >

    • Gość: Walesa A propos. J.Bond from Lomza mieszka w Stanach. Dlatego tak narzeka... IP: 204.52.178.* 17.10.01, 17:32
      • Gość: J.Bond Re: A propos. J.Bond from Lomza mieszka w Stanach. Dlatego tak narzeka IP: *.proxy.aol.com 20.10.01, 01:49
        Gowno,nie zgadles,bo ja z Moniek jestem,ha ha ha ,detektywie


    • Gość: Walesa A propos. J.Bond from Lomza mieszka w Stanach. Dlatego tak narzeka... IP: 204.52.178.* 17.10.01, 17:32
      • Gość: kaziek Re: A propos. J.Bond from Lomza mieszka w Stanach. Dlatego tak narzeka IP: *.proxy.aol.com 18.10.01, 07:46
        J.Bond ty chuju!!! zeby nie Ameryka to z kufajki i walonek nigdy nie
        wylazloby takie gowno jak ty! Zobacz co Serbowie i teraz Talibowie robia z
        bezbronnymi ludzmi! GOD BLESS AMERICA!!!
        • Gość: .... Re: A propos. J.Bond from Lomza mieszka w Stanach. Dlatego tak narzeka IP: *.CADI.splitrock.net 18.10.01, 20:58
          Kazek, mowilem ci abys siedzial cicho i nie zabieral glosu w sprawach, o
          ktorych nie masz pojecia.
          • Gość: Walesa Powiedz cos jeszcze Zbyszek. IP: 64.252.11.* 19.10.01, 03:55
          • Gość: kaziek Re: A propos. J.Bond from Lomza mieszka w Stanach. Dlatego tak narzeka IP: *.proxy.aol.com 19.10.01, 07:21
            j.bond ty huju na kaczych lapach tyle wiesz co przycwelony Zbysiu!
            • Gość: Zbyszek Kaziek, pisze sie CHUJU a nie huju. IP: *.CADI.splitrock.net 19.10.01, 16:24
              Gdzies ty do szkol uczeszczal?
              • Gość: kaziek Re: Kaziek, pisze sie CHUJU a nie huju. IP: *.proxy.aol.com 19.10.01, 20:22
                w Ameryce barani lbie
    • Gość: Al_Paga Odpowiedz dla Zbyszka IP: *.resnet.uky.edu 19.10.01, 03:51
      Witaj Zbyszek. Widze, ze jestes czlowiekiem powaznym, choc czasami lubisz gnoic
      oponenta tylko za to, ze ma odmienne zdanie. Tym niemniej jednak mysle, ze
      mozna z toba nawiazac konstruktywna dyskusje. Na wstepie wspomne tylko, ze
      dziadkiem jeszcze nie jestem i mam nadzieje, jeszcze przez jakis czas nie
      byc :).

      To co mam do powiedzenia pewno juz wiele ludzi na tym forum powiedzialo w ten
      czy inny sposob. Niestety nie mam na tyle wolnego czasu, by przejrzec te
      wszystkie wypowiedzi. Jesli wiec bede powtarzal czyjes mysli, prosze o
      wybaczenie i nie traktowanie ponizszego tekstu jako plagiatu. Sa to naprawde
      moje wlasne przemyslenia.

      Oburzasz sie, Zbyszek, z powodu smierci niewinnych ludzi w Afganistanie, ofiar
      amerykanskich bombardowan. Na pewno masz racje, kazda smierc porusza i nawoluje
      do refleksji. Jest to bardzo ludzkie, bardzo humanistyczne zachowanie. W
      naszych dzisiejszych czasach zycie ludzkie jest najwyzsza wartoscia. Zobacz ile
      wiekow ludzkosc musiala dochodzic do tej prawdy. Zobacz ile czasu, ile cierpien
      i zyc ludzkich kosztowalo to, bysmy my, dzisiejsi ludzie swiata kultury
      zachodniej, uznali te wartosci jako najwyzsze, najwazniejsze. A spojrz zaledwie
      pol wieku wstecz, spojrz na wydarzenia II WS. Grubo ponad pol miliona trupow w
      bitwie pod Kurskiem nie robi dzis zadnego wrazenia. Miliony zamordowane w
      obozach koncentracyjnych, czy 60 tys. zabitych w ciagu jednej nocy
      bombardowania Drezna. Zycie ludzkie bylo wtedy bardzo tanie, niewyobrazalnie
      tanie! Ale czasy sie zmienily i dzis wartosc zycia ludzkiego stala sie niemal
      bezcenna, co my wszyscy, swiadomi obywatele tego swiata, ogromnie doceniamy.
      Zycie kazdego czlowieka, jego jednostkowe prawa, jego wolnosc, poczucie
      bezpieczenstwa to jest nasz, twoj, moj swiat, po prostu nasze zycie. I nigdy
      nie zgodzimy sie by ktos nam to odebral...
      W ten nasz spokoj, w tę naszą budowlę wartosci, w ten nasz swiat zwyklych
      codziennych spraw, wdarlo sie kilkunastu/kilkudziesieciu psychopatow, dewiantow
      religijnych i urzadzilo rzeź na skalę dotad nieznaną i zrobilo ten pokaz wobec
      tysiecy milionow widzow na calym swiecie. Ten akt byl dobitnym sygnalem, ze
      dzisiejszy swiat, razem ze swoim humanistycznym dobytkiem trawiony jest przez
      raka, raka terroryzmu, przez zdegenerowny twór, ktory za zle ma kazdemu
      obywatelowi zachodniego swiata (a wiec i kazdemu Europejczykowi z niewielkimi
      wyjatkami), ze zyje sobie spokojnie i w dobrobycie i pragnie korzystac z owocow
      wlasnej pracy, wybierac sie w weekend z rodzina na zielona trawke, miec wlasny
      dom, samochod, spedzac czas na rozrywkach, korzystac z calego dorobku naszej
      cywilizacji, gdy tymczasem w innym miejscu tego swiata toczy sie walka na
      smierc i zycie....

      ....kazdy kto mysli, ze Nowy Jork to obraz calej Ameryki, musi byc mocno
      ograniczonym czlowiekiem....
      ....kazdy kto mysli, ze Nowy Jork to typowe miasto amerykanskie, nic nie wie o
      Ameryce....
      ...kazdy kto mysli, ze Nowy Jork to miasto najbardziej w Ameryce podziwiane, a
      Nowojorczycy to najbardziej uwielbiani ludzie przez Amerykanow, jest po prostu
      kretynem!

      Sorry za te dygresje, kontynuuję watek...

      Na czym to skonczylem? Aha, na tych islamskich dewiantach. Byli oni czlonkami
      jakiejs poronionej organizacji fundametalistycznej i nic w tym dziwnego, ze w
      pierwszej riposcie cios zostal wycelowany wlasnie w tego typu grupy. Stany
      Zjednoczone ropoczely swoje dzialania odwetowe. Bardzo szeroko zakrojone
      zarowno na plaszczyznie dyplomatycznej jak i militarnej. Nikt nie smial odmowic
      wspolpracy, nawet Chiny...

      ... Zawsze bylem i jestem zdanian, ze rzad jest dla ludzi, ze rzad powinien
      reprezentowac wlasne spoleczestwo i bronic jego interesow, a przede wszystkim
      bezpieczenstwa wlasnych obywateli. Dlatego chyba (moze ktos sie nie zgodzi?)
      rzady Jaruzelskiego i Babiucha nie byly chyba tym, o czym marzyli Polacy
      niespelna dwadziescia lat temu...
      W talibanie mamy dzis podobna sytuacje. Represyjne rzady talibow od 1995 roku
      doprowadzily Afganistan na skraj smierci glodowej. Od tego roku mieszkancy
      Afganistanu uciekaja milionami do osciennych krajow. W imie najswietszego
      Allaha i talibanu wykonuje sie tam kary smierci - strzal z kalasznikowa w tyl
      glowy (czy ktos moze widzial film z egzekucji na afganskiej kobiecie na
      stadionie pilkarskim?) - odrąbuje rece i stopy zlodziejowi, ktory ukradl dla
      zaspokojenia wlasnego glodu, odcina uszy za sluchanie muzyki...
      Ten sam taliban daje schronienie tym popaprancom terrorystycznym. Stany
      Zjednoczone wystosowaly wyrazne ultimatum do talibow, na co zobaczyly
      wyprostowany srodkowy palec. Czy jeszcze cos wiecej potrzeba? USA to naprawde
      potega, potega ktora uznaje tylko Rosje jako rownoprawnego przeciwnika w tym
      swiecie (mow co chcesz!) i nie ma sie co dziwic, ze zareagowała tak jak
      zareagowała. To co teraz sie dzieje to demostracja sily, to jest nauczka dla
      wszystkich tych, ktorzy beda osmielac sie podnosic reke na Ameryke i stawac w
      obronie mordercow, to reakcja obronna, dzialanie przywracajace poczucie
      bezpieczenstwa wlasnym obywatelom.
      Pisalem wyzej o tym, ze rzad kazdego kraju w pierwszej kolejnosci broni
      bezpieczenstwa i pokoju wlasnych obywateli. Tak przeciez wlasnie powinno byc,
      nieprawdaz? Dlaczego wiec rzad talibow ponad bezpieczenstwo i zycie wlasnych
      obywateli postawil udzielanie goscinnosci pewnemu fanatykowi i jego kumplom?
      Widzisz, od kiedy ci talibowie doszli do wladzy ten nieszczesny kraj wciaz
      cierpi nedze, biede, glod, brak opieki zdrowotnej i wszelakie represje,
      spowodowane ich niekompetencją i ich tępą, fanatyczno-religijną glupotą (jesli
      nie wiesz o czym mowie chetnie dam jakies linki w nastepnym poscie). Takie
      zycie jakim zyja dzis zwykli Afganczycy jest naprawde malo warte (widzisz moze
      tu analogie do zycia Polakow w okresie stanu wojennego, bo ja tak!) i mysle, ze
      oni, ci zwykli Afganczycy, przede wszystkim skorzystaja na tym, gdy talibowie
      zostana odsunieci od wladzy. I naprawde wspolczuje niewinnnym ludziom w
      Afganistanie, ktorzy traca dzis zycie, ale pragne wierzyc w to, ze ich smierc
      nie pojdzie na marne, ze kolejne pokolenia Afganczynkow ich dzieci i wnuki beda
      mogly zyc godnie...
      Gdy trawi cie nowotwor, zgadzasz sie bez sprzeciwu na chemoterapie, mimo iz
      niszczy ona oprocz zdegenerownych komorek nowotworowych niezliczone ilosc
      twoich wlasnych tkanek. Czy nie tak?

      Pozdrowienia, Al

      PS. Dostrzegam wieloplaszczyznowosc agresji amerykanskiej na Afganistan, ale
      jakbysmy mieli rozwinac wszystkie watki, nie skonczylibysmy przed Bozym
      Narodzeniem, dlatego poprzestaje na powyzszej wypowiedzi. (Patrz tez ponizej).

      PPS. Co do twojej awersji antyizraelskiej i wietrzenia wszedzie spiskow
      zydowskich, wole sie ze wzgledu na wiele roznych aspektow nie wypowiadac, choc
      rozumiem twoj punkt widzenia (mialem nie raz z nim stycznosc).
    • Gość: Walesa Re: Polskie zapatrzenie w USA - GO YANKEES !! IP: 64.252.11.* 19.10.01, 03:57
      • Gość: J.Bond Walesa - polglowek z Nju Britkowa IP: *.100.252.64.snet.net 19.10.01, 05:51
        Tak samo madry jak prawdziwy Walesa...
        Jak takiego cwoka mogli wypuscic z Polski ?
        Z drugiej wiecej debili z Polski al'a Walesa w Hameryce => lepiej dla Polski,
        gorzej dla USA...
        • Gość: kaziek Re: Walesa - polglowek z Nju Britkowa IP: *.proxy.aol.com 19.10.01, 07:24
          j.bond ty hujozabie,wiesniaku,spojz na siebie; huj ci wylaz i po plecach lazi!
          • Gość: .... Re: Walesa - polglowek z Nju Britkowa IP: *.CADI.splitrock.net 19.10.01, 21:25
            Kaziek, bo ci wkoncy wlepie "pale" z polskiego. Nie zwracasz nawe uwagi na to
            co ci pisze nauczyciel. Nie pisze sie "huj" jeno "chuj". Rozumiesz czy nie?
            Przez ce ha!!! Bo jak powiem ojcu, ze sie nie uczysz to tak ci d..e spierze, ze
            zapamietasz na reszte marnego zycia.
            • Gość: Kaziek Re: Walesa - polglowek z Nju Britkowa IP: *.proxy.aol.com 20.10.01, 01:43
              Gość portalu: .... napisał(a):

              > Kaziek, bo ci wkoncy wlepie "pale" z polskiego. Nie zwracasz nawe uwagi na to
              > co ci pisze nauczyciel. Nie pisze sie "huj" jeno "chuj". Rozumiesz czy nie?
              > Przez ce ha!!! Bo jak powiem ojcu, ze sie nie uczysz to tak ci d..e spierze, ze
              >
              > zapamietasz na reszte marnego zycia.

              Ic sie dupcyc z kozami ,Hansie zasrany
            • Gość: kaziek Re: Walesa - polglowek z Nju Britkowa IP: *.proxy.aol.com 20.10.01, 20:50
              ty HUJU!!!
        • Gość: Walesa Bla, Bla, Bla - poliz dupe Zbyszkowi, 07 IP: *.7.252.64.snet.net 20.10.01, 03:56
    • Gość: bubus Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.nyc.rr.com 20.10.01, 04:02






      J.Bond dear. I must! say that you are increadibly naive person.
      You play on the left wing together with peaceniks.
      I suggest you stop reading papers and instead start reading history books.
      This will help you comprehand things you trying to grasp.
      There is no alternative to this war. We didn't ask for it nor we are happy with
      this. Simply we cannot be slaughtered and not react to the event. It took around
      6000 lives. That translates to 6000 families, more than 12000 orphaned children.
      What are you expect us to do? Give me a hint, maybe you have a simple solution.
      Maybe peace march with candles and prayer will stop crazed terrorists from doing
      something like this again? You tell me.
      On a personal note, I was there, when towers collapsed. I've seen it with my own
      eyes not on TV. I smelled it. I felt it and I cried like a baby even thou I
      haven't lost anyone. But I lost my freedom, my sens of security. Life is not what
      it used to be. It has changed forever. I don't think I like it.
      Unlike in New York civilians in Afghanistan are not being targeted. Unfortunately
      in the combat situation mistakes are not uncommon. None of us here in US cheers
      when we see civilians in Afghanistan killed or injured. Nevertheless we stand
      firm with our president. Unlike the wars in Vietnam, Iraq or Korea this one is
      our war.
      Bubus , New York







      Gość portalu: J.Bond napisał(a):

      > Na sczescie nie wszyscy Polacy tak mysla.
      > Jednak wieksczosc jeszcze chwila a zaczna sie modlic do CNN - jak jedynej
      > wyroczni, zrodlo prawdy jedynej i niepodwazalnej..(forget Bible).
      > Jak USA zabija codziennie setki cywilow to mowia ze deszcz pada - a jak zginelo
      > ilesc set Amerykancow to straszna zbrodnia ,niemalze nowy holocaust..
      > Argumentuja ze zabici w WTC to cywile ktorzy nie zrobili nikomu nic zlego -
      > a co zrobili zlego cywile w Afganistanie?
      > Mieli tylko niesczescie byc obywatelami kraju ktory USA wybralo jako cel
      > swych "cudownych broni".
      > Jest to usprawiedliwione bo to zrobila USA- kazdy inny kraj to bylaby
      > zbrodnia..
      > Amerykanska teoria ataku tez nie trzyma sie kupy - najpierw USA arbitralnie
      > zadeklarowalo wine Afganistanu, nastepnie arogancko stwierdzilo "kto nie
      > z nami ten przeciw nam" , odmowilo jakichkolwiek dowodow na poparcie tezy
      > o "afganskim sladzie" , a teraz stawia ultimatum "not negiotable" albo
      > Afganistan zrobi dokladnie jak USA chce albo zostanie dosczetnie zbombardowane.
      > Dokladnie tego samego typu ultimatum postawiono Serbii - co w obu przypadkach
      > rowna sie prawie calkowitemu zrzceczeniu suwerennosci.
      > Zaden powazny rzad (nie kacykowaty) nie zgodzi sie na takie dictum.
      >
      > Argumentacja ze popieranie USA to polska racja stanu -> szukanie przyjaciol
      > daleko a wrogow blisko to zgubna taktyka jak uczy historia.
      > USA by nawet palcem nie kiwnelo gdyby np.Rosja zechciala wziac Polske spowrotem
      >
      > pod swoje "skrzydla" - co najwyzej nalozylaby by sankcje ekonomiczne na Rosje.
      >
      > Moze przejrza na oczy jak im Mr. Bush spusci kilka "smart bombs" na leb.
      > Chociaz z drugiej strony to prywatnych pochlebcow sie toleruje z poblazliwym
      > usmieszkiem...chyba ze zabraknie celow dla bomb.(
      > Bombom jest naprawde wszystko jedno kogo zabijaja..

      • Gość: Zbyszek Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.CADI.splitrock.net 20.10.01, 05:50
        Babus, I understand your feeling but be careful. Do not stay behind your
        president. Stay behind your Constitution, stay behind the international law,
        stay behind the American rules - "presume innocent".

        I don't support terrorists and for me as, I hope so, for everybody in the world
        the September 11 was a great tragedy. But Talibans were asking for evidence and
        nobody provide it. In any extradition process the evidence of crime must be
        submitted to the court of respective country and the court has to make a
        decision. President refused to do it. Why?

        In order to cure an illness we have to determine the cause. The most important
        question. WHY SOMEBODY DID IT?

        The very few people try to answer this question. Nothing happened without the
        reason. So why?

        This poor country and its poor people were used by us to fight Russians then
        when war was over we left them with devastated country, millions of refugees
        and thousands of injured.

        When President Reagan had a dinner with Russian President Gorbatchev in the
        White House hundreds of demonstrating children without legs, without arms
        gathered at the gates. Nobody care about them.

        I remember that dinner. All participants were singing "Podmoskovnyje
        Vietchera". Shame.



        • Gość: bubus Re: Polskie zapatrzenie w USA-to Zbyszek IP: *.nyc.rr.com 20.10.01, 19:19
          Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

          > Babus, I understand your feeling but be careful. Do not stay behind your
          > president. Stay behind your Constitution, stay behind the international law,
          > stay behind the American rules - "presume innocent".
          >
          > I don't support terrorists and for me as, I hope so, for everybody in the world
          >
          > the September 11 was a great tragedy. But Talibans were asking for evidence and
          >
          > nobody provide it. In any extradition process the evidence of crime must be
          > submitted to the court of respective country and the court has to make a
          > decision. President refused to do it. Why?
          >
          > In order to cure an illness we have to determine the cause. The most important
          > question. WHY SOMEBODY DID IT?
          >
          > The very few people try to answer this question. Nothing happened without the
          > reason. So why?
          >
          > This poor country and its poor people were used by us to fight Russians then
          > when war was over we left them with devastated country, millions of refugees
          > and thousands of injured.
          >
          > When President Reagan had a dinner with Russian President Gorbatchev in the
          > White House hundreds of demonstrating children without legs, without arms
          > gathered at the gates. Nobody care about them.
          >
          > I remember that dinner. All participants were singing "Podmoskovnyje
          > Vietchera". Shame.
          >
          >
          >

          Zbyszek. As much as I want to agree with you, I must point flaws in your
          argumentation.
          First. The president is the commander in chief. He is the one who leads.
          Not the constitution which provides the guidance. Accordingly the president
          has all the power. There no cabinet ministers, only secretaries. All executive
          powers are concentrated in his hands. American political system is not a
          parliamentary one.

          Second. "Presumed innocent" applies only to judicial proceedings.

          Third: Attack on September the 11th was an act of war, not a crime.
          Therefore according to international law,the judicial (court) process does not
          apply.

          Fourth: Why? Does it matter. In terrorists you have bunch of irrational peple
          persuing an irrational goal. At first they said, attack was to force USA out of
          Saudi Arabia which they regard as holy land of muslims. The jews and Palestine
          was thrown in after bombardement of Afghanistan begun. So what really is the
          cause? One would wonder.
          As for Gorbachev I hope you understand greater good which came out of that
          "shamefull" dinner.
          Good talkin to you.

    • Gość: VB Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.proxy.aol.com 20.10.01, 11:02
      Zbyszek udzielasz rzeczowych wyjasnien i calkowicie sie z toba zgadzam
      (ignoruj posty ludzi ktorych mozg jest juz calkowicie wyprany) dodam tylko ,ze
      rozwiazanie obecnego problemu(teroryzm) to na poczatek rozwiazanie sprawy
      Palestyna-Izrael i od tego Ameryka powinna zaczac- ale najpierw musi to
      zrozumiec i ...chciec!!
      pozdr.
      • Gość: bubus Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.nyc.rr.com 20.10.01, 19:28
        Gość portalu: VB napisał(a):

        > Zbyszek udzielasz rzeczowych wyjasnien i calkowicie sie z toba zgadzam
        > (ignoruj posty ludzi ktorych mozg jest juz calkowicie wyprany) dodam tylko ,ze
        > rozwiazanie obecnego problemu(teroryzm) to na poczatek rozwiazanie sprawy
        > Palestyna-Izrael i od tego Ameryka powinna zaczac- ale najpierw musi to
        > zrozumiec i ...chciec!!
        > pozdr.

        Ameryka wie i rozumie. Jesli myslisz, ze terroryzm sie skonczy wraz z
        ustanowieniem pokoju miedzy palestynczykami a Izraelem, zycze szczescia.
        Arafat nie przyjal najlepszej propozycji jaka mogl otrzymac od Izraela.
        Drugie takiej nie bedzie. Zaprzepascil szanse na jakikolwiek pokoj.
        Terroryzm sponsorowany jest przez rozne panstwa od Korei Polnocnej po
        Iran. Bardzo wygodny srodek do osiagania celow politycznych, przy malym ryzyku.
        • Gość: kevin Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.proxy.aol.com 20.10.01, 20:57
          Zbyszek, Bubus i VB wszyscy jestescie typowymi polskimi Hujami.
          • Gość: bubus Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.nyc.rr.com 21.10.01, 03:19
            Gość portalu: kevin napisał(a):

            > Zbyszek, Bubus i VB wszyscy jestescie typowymi polskimi Hujami.

            Prawdziwie intelektualny komentarz. Dziekuje ci kevin.
            Moglbys to w jakis sposob rozwinac.
            Podaj cechy typowe dla polskich jak to nazywasz Hujow. Do dzisiaj nie wiem
            czy "h" czy tez "ch".
            • Gość: Al_Paga Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.resnet.uky.edu 21.10.01, 03:29
              Bubus, takich jak kevin to sie olewa, a nie podejmuje rozmowe z nimi.
              Dobrze odpowiedziales Zbyszkowi i wczesniej Bondowi. I absolutely agree with
              you! :)

              Al
        • Gość: Zbyszek Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.CHCG.splitrock.net 21.10.01, 07:06
          Musze przyznac, ze dalem sie wpuscic w "kalafiory". Myslalem, ze ty potrafisz czytac
          po polsku ale ze gorzej z pisaniem i ze dlatego piszesz po angielsku. Okazuje sie,
          ze swietnie piszez po polsku. To po co ta cala szopka? Mnie mimo wszystko
          znacznie latwiej wyrazic swoje mysli i uczucia w moim rodowitym jezyku.

          PS. Poprawnie pisze sie chuj. Uczylem tego niedawno niejakiego Kaziek'a. Ale
          uzywanie tego slowa jest raczej niewskazane przy omawianiu powaznych tematow.
          • Gość: VB Re: Polskie zapatrzenie w USA re Bubus IP: *.proxy.aol.com 21.10.01, 10:39
            Napisalem ,ze rozwiazanie konfliktu Palestyna-Izrael to poczatek-punkt
            wyjsciowy do walki z teroryzmem-co nie znaczy ,ze to koniec problemu.
            Ignoruj Bubusow i podobnych to prymityw.
            Pozdr.
          • Gość: VB Re: Polskie zapatrzenie w USA re Bubus IP: *.proxy.aol.com 21.10.01, 10:41
            SORRRRRRRY Kewinow i podobnych
            • Gość: kevin Re: Polskie zapatrzenie w USA re Bubus IP: *.proxy.aol.com 21.10.01, 23:57
              nie ma za co!
              • Gość: kevin Re: Polskie zapatrzenie w USA re Bubus IP: *.proxy.aol.com 22.10.01, 00:19
                P.S. Przepraszam...zapomnialem...niech wam wszystkim zazdrosne mloty ;Huje na
                czole powyrastaja. Al Paga ...tobie tez!
                • Gość: bubus Re: Polskie zapatrzenie w USA rem Zbyszek,VB Al_Paga IP: *.nyc.rr.com 22.10.01, 00:43
                  Dziekuje Wam. Kevin nie istnieje, jest jak zepsute powietrze.
                  Po polsku pisze i czytam chociaz latwiej mi po angielsku.
                  Problem palestynski musi byc rozwiazany, to nie ulega kwestii.
                  Szkopul w tym, ze po stronie palestynskiej nie bardzo jest z kim rozmawiac.
                  Arafat, jak wyglada nie panuje nad sytuacja. Nadziany jest strachem o swoje
                  zycie. To jedna z przyczyn dla ktorej nie podpisal porozumienia.
                  Rozumiem, ze palestynczycy chca Jerozolimy. Powstaje jegnak pytanie,
                  co jest lepsze 95% czegos czy tez 100% niczego. Osobiscie wole Polske
                  bez Lwowa niz Lwow bez polski. Nasuwa sie tu analogia do przedwojennej Litwy.
                  Bez Wilna ale jednak Litwa. Po 1940 roku z Wilnem, bez Litwy.
                  Zastanawiam sie czy kevin zna jeszcze inne polskie przeklenstwa, wydaje sie byc
                  emocjonalnym niedoukiem ze znikomym zasobem slownictwa.
                  Bubus, NY
                  • Gość: kevin Re: Polskie zapatrzenie w USA rem Zbyszek,VB Al_Paga IP: *.proxy.aol.com 23.10.01, 07:13
                    Zbysio, pisalem juz ze jestes przycwelony ? Do takich jak ty lepszego
                    slownictwa nie trzeba.
                • Gość: Egon Re: Polskie zapatrzenie w USA re Bubus IP: *.proxy.aol.com 22.10.01, 00:54
                  Gość portalu: kevin napisał(a):

                  > P.S. Przepraszam...zapomnialem...niech wam wszystkim zazdrosne mloty ;Huje na
                  > czole powyrastaja. Al Paga ...tobie tez!

                  Smarkaczu! Po co siedzisz przy compie? Spojrzyj przez dziure w drzwiach ,do
                  sasiedniego pokoju,a zobaczysz na wlasne oczy,jak mama twoja Zocha,z czarnym
                  Joe,braciszka ci robia.Oj glupi ty Kaziek,oj glupi !!!
                  • Gość: do egona Re: Polskie zapatrzenie w USA re Bubus IP: *.proxy.aol.com 23.10.01, 07:19
                    Egon zaloze sie ze moglbym byc twoim ojcem(na szczescie nie!) i ze w tej chwili
                    siedzisz przed komputerem i walisz konia!!!
    • Gość: WallSt Re: Polskie zapatrzenie w USA IP: *.7.252.64.snet.net 22.10.01, 00:44
      Komputer: $500.00
      Dostep do Internetu: $20.00

      Mozliwosc przeczytania twoich bzdurnych postow: PRICELESS!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka