polski_francuz
29.03.06, 18:49
Spedzilem caly dzisiejszy dzien na wystawie przemyslu francuskiego Industrie
2006 w Villepinte pod Paryzem. A w szczegolnosci w jednej sekcji branzowej,
ktora mnie szczegolnie interesuje zawodowo.
Rozmawialem z kilkunastoma przedstawicielami roznych form. Mniej wiecej co
drugi stwierdzal, ze sie fabryki przenosza do Polski, Czech i na Slowacje.
Wielu jest zasmuconych bo sobie zdaje sprawe, ze fabryki stamtad nie wroca.
Wraz z fabrykami znikaja uslugi: banki, sprzatanie ulic, czyszczenie ubiorow.
Ekonomia francuska sie przeksztalca i przemysl powoli zanika na rzecz uslug.
Co mnie zastanawia, to ta tristesse polskiej prasy i brak entuzjazmu Polakow
wobec ewidentnego zysku polskiej gospodarki.
Tu tristesse tam tristesse, niechze mnie ktos oswieci i powie gdzie sa
zadowoleni ludzie?
Bo juz mi sie nudzi to smutactwo.
PF