Dodaj do ulubionych

Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciwko...

23.04.06, 15:35
To on znów żyje???

Zdaje się, że US- postrockstiści wykreowali sobie swojego Lenina. Ben Laden
wiecznie żywy....
Obserwuj wątek
    • emenefix Arabowie mają ropę arabowie mają świat 23.04.06, 15:49
      fakt
      • bob_l Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 16:05
        Międzynarodowy terroryzm nie pochodzi z żadnego kraju, nie jest też wytworem
        religii islamskiej. Walczą z wrogiem, którego jedynym grzechem jest to, że
        istnieje. Wrogiem tym jest demokracja, a jej uosobieniem USA. Al Kaidą dowodzą i
        ją sponsorują przedstawiciele bogatych rodów arabskich z krajów dyktatorskich
        lub monarchii. Demokratyzacja w ich krajach to kres ich panowania. Walca
        historii nikt nie zatrzyma. Demokracja to przyszłość, a USA jej gwarantem.
        • aaarrgh1 Re: Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 17:01
          Jasne że wolałbym życ w stanach a nie np. w Arabii Saudyjskiej, ale bez przesady... Nie bądź takim piewcą amerykańskiej demokracji w sytuacjii, gdy żadne demokratyczne procedury nie mogą sprawić, byśmy się ponad 40 lat po fakcie dowiedzieli dlaczego na ulicy amerykańskiego miasta zginął prezydent USA... Też mi przykład gwaranta demokracjii... Podobnie "dziwnie" wygląda sprawa sposobu głosowania na Florydzie... Tak bogate państwo używa do rozstrzygania o swej przyszłości maszyn do dziurkowania z lat 60-tych, czego konsekwencją jest iż to sąd swym wyrokiem przyznaje zwycięstwo... To już Polska jest jaśniejszym przykładem demokracjii...
          • gentlemani Re: Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 17:09
            Sprawa wyjasnienia zabojstwa Sikorskiego zostala przesunieta o kolejne 20 lat.
            Wiec nawet w demokracji sa tajne sprawy.
            • kaczomowa Bin Laden i tantiemy dla Kaczek 23.04.06, 17:16
              Ze swymi obsesjami i syndromem oblężenia, Bin Laden bez wątpienia inspiruje się
              Stolikiem i Układem Kaczyńskiego. Jarosław winien więc zgłosić się po tantiemy
              do bogatej rodziny Saudyjczyka - a nuż odpalą tyle, by na rewaloryzację emerytur
              wystarczyło...
            • aaarrgh1 Re: Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 17:21
              I to dopiero daje do myślenia. Czy jest możliwe, że Brytyjczycy chronią w ten sposób Niemców lub Rosjan jako ewentualnych zamachowców? Nie sądze... Czy "Raport komisji Warrena" tuszował udział Rosjan lub Kubańczyków w zamachu na Kennedy'ego? A po co tuszować morderstwo na zlecenie wrogiego państwa? Dochodzimy do miejsca w którym nalezy się zastanowić, kto jest prawdziwym wrogiem demokracjii - dyktatury państw 3-go świata czy agencje i urzędy państw demokratycznych?
              • gentlemani Interes kraju 23.04.06, 17:27
                aaarrgh1 napisał:

                > I to dopiero daje do myślenia. Czy jest możliwe, że Brytyjczycy chronią w ten
                sposób Niemców lub Rosjan jako ewentualnych zamachowców? Nie sądze...

                Niemcy tego nie zrobili, nie mieli w tym interesu.
                Obojetnie, czy zrobili to sami Brytyjczycy, czy Rosjanie (za czym optuje)
                maja oni powod, by to dalej utajniac.
                Podobnie z Kennedym. Jezeli chcial sie dogadac z ZSRR, a zabili go "neoconi"
                to tez sprawy niepredko ujrza swiatlo dzienne.
                • tim7 Re: Interes kraju 23.04.06, 17:39
                  Na mojej półce stoi "Report of the Warren Commission - The Assassination of
                  President Kennedy" (The New York Times Edition - 1964). Przeczytałem. I skłonny
                  jestem przypisac sprawstwo CIA do współpracy z mafia. Taka moja subiektywna
                  ocena...
                • aaarrgh1 Re: Interes kraju 23.04.06, 17:41
                  I dlatego własnie serce mnie boli jak ktoś nazywa USA ostoja czy gwarantem demokracjii... Bo to kraj w którym jest wolność gospodarcza i wolność słowa, duże możliwości rozwoju i awansu społecznego, ale czy tam jest to coś co nazywają demokracją to śmiem wątpić... W Szwajcarii każda głupia decyzja podlega głosowaniu w każdym z kantonów... Tylko,że tam ludzie sa wykształceni i nie dadzą sobie wciskać ciemnoty tak jak udaje się to z "ciemnym ludem" w stanach....
                  • mis22 Nie ma idealnej demokracji w Stanach 23.04.06, 21:31
                    aaarrgh1 napisał:
                    > I dlatego własnie serce mnie boli jak ktoś nazywa USA ostoja czy gwarantem
                    > demokracjii... Bo to kraj w którym jest wolność gospodarcza i wolność słowa,
                    > duże możliwości rozwoju i awansu społecznego, ale czy tam jest to coś co
                    > nazywają demokracją to śmiem wątpić...

                    To prawda. Mieszkam w Teksasie. W ostatnich wyborach prezydenckich w 2004 roku
                    uzywano tutaj komputerowych maszyn do glosowanie, ktore nie zostawialy zadnego
                    wydrukowanego sladu jak wyborcy glosowali. Zapytalem czlonka komisji wyborczej
                    skad moge miec pewnosc, ze maszyny nie zostaly wczesniej zaprogramowane tak aby
                    wygral Bush jr. Dostalem odpowiedz, ze maszyny zostaly kupione przez urzad
                    stanowy w Austin i moge do nich zatelefonowac i sie dowiedziec czy maszyna moga
                    falszowac wybory. Problem byl, ze ten urzad jest kierowany przez Republikanina.
                    Jego szefem jest gubernator Perry, ktory tez jest Republikaninem. Maszyny te
                    zostaly kupine z firmy, ktorej wlascicielem jest zagorzaly Republikanin.
                    Wynikalo z tego, ze maszyny wyborcze byly calkowicie kontrolowane przez
                    Republikanow bez mozliwosci sprawdzenia czy nie ma oszustw. Wygral oczywiscie
                    republikanski kandydat Bush jr.

                    Byly prezydent Carter, ktory uczestniczyl w wielu krajach pomagajac w kontroli
                    czy wybory sa uczciwe, powiedzial, ze w Stanach w wyborach prezydenckich w 2004
                    roku takiej kontroli nie moglby sie podjac, bo wybory w wielu stanach byly tak
                    zorganizowane, ze nie mozna bylo sprawdzic czy nie ma falszerstw.
            • bob_l Re: Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 20:48
              Nie chodzi mi o techniczną stronę demokracji (maszyny na Florydzie), ani o
              masowy dostęp do tajemnic państwowych (każdy kraj ma swoje tajemnice i powody
              ich ukrywania). Ameryka demokracji nie neguje, nie chce ograniczać wolności,
              przeciwnie, prowadzi promocję wolności i demokracji. Najlepsze amerykańskie
              filmy promują wolność i gotowość oddania za nią życia. Europejskie kino promuje
              walkę za kraj, a to nie to samo. W polityce jest podobnie. Wolę ich punkt
              widzenia, że każdy może być "Amerykaninem", wolnym człowiekiem, od naszego,
              kwestionującego prawo niektórych obywateli Polski do polskości. Nie -
              nacjonalizmowi. Europa powinna brać przykład z Amerykańskiego sposobu myślenia o
              wolności i demokracji.
              • aaarrgh1 Re: Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 22:07
                Bardzo ładne jest to co Amerykja mówi. Polityczny marketing i public relations mają najlepsze na świecie. Ale to dalej są tylko słowa... Ja po prostu dochodzę do miejsca, w którym nie pasuje mi do siebie sfera deklaracji i sfera dzialań. Wydaje mi się, że stanami w któryms momencie "zawładnęli" ludzie, którzy strachem zasianym wśród obywateli zdobyli i umocnili swoją włądzę. A jej sprawowanie służy im nie do czego innego jak tylko do umacniania swej pozycjii. A te wszystkie filmy i wielkie słowa o wolności są tylko listkiem figowym kryjącym prawdziwe zamiary...
                Mnie też w Polsce doskwiera prezydent (na dzień dzisiejszy) połowy Polaków. Prezydent który w każdym swym wystąpnieniu musi wykluczyć z prawa do patriotyzmu swoich przeciwników poltycznych. Tylko że w Polsce jest chociaż pewność, że żadna maszyna nie zinterpretuje błędnie twojego głosu...
        • wariant_b Re: Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 18:18
          bob_l napisał:

          > Międzynarodowy terroryzm nie pochodzi z żadnego kraju, nie jest też wytworem
          > religii islamskiej. Walczą z wrogiem, którego jedynym grzechem jest to, że
          > istnieje. Wrogiem tym jest demokracja, a jej uosobieniem USA. Al Kaidą
          dowodzą
          > i
          > ją sponsorują przedstawiciele bogatych rodów arabskich z krajów dyktatorskich
          > lub monarchii. Demokratyzacja w ich krajach to kres ich panowania. Walca
          > historii nikt nie zatrzyma. Demokracja to przyszłość, a USA jej gwarantem.

          Terroryzm to broń dla bezsilnych. Tym się nie zwycięża, tym się pokazuje,
          że się jeszcze żyje. W krajach zniewolonych nie ma demokracji. I dobrze.

          Do przedstawicieli rodów etc. nawet się nie będę stosunkował - to schizofrenia.

          Demokracja, o jakiej piszesz zdycha. To jest teraz większy problem dla świata
          niż terroryzm. Demokrację toczy rak. Tak u nas, jak w Stanach Zjednoczonych.
          Rak zbyt późno leczony jest nieuleczalny.

          Byłoby nam niezmiernie głupio i bylibyśmy niepomiernie zdziwieni, gdyby
          zaproponowane lekarstwo nazywało sie Islam.
          • bob_l Re: Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 20:53
            wariant_b napisał:


            > Demokracja, o jakiej piszesz zdycha. To jest teraz większy problem dla świata
            > niż terroryzm. Demokrację toczy rak. Tak u nas, jak w Stanach Zjednoczonych.
            > Rak zbyt późno leczony jest nieuleczalny.

            Demokracja różni się od dyktatury tym, że po kilku latach naród może poprawić
            swoje błędy bez rewolucji. Nie jest winą demokracji, że niektóre narody nie
            potrafią się rządzić. Czy mogłyby mieć mądrych dyktatorów? - Wątpliwe.
            • wariant_b Re: Bin Laden - ty nie masz kraju 23.04.06, 23:11
              bob_l napisał:

              > Demokracja różni się od dyktatury tym, że po kilku latach naród może poprawić
              > swoje błędy bez rewolucji. Nie jest winą demokracji, że niektóre narody nie
              > potrafią się rządzić. Czy mogłyby mieć mądrych dyktatorów? - Wątpliwe

              W naszej części świata dyktatury raczej się nie zdarzają. Kadencyjność urzędów.
              Mądrzy dyktatorzy też nie - choć problem również zwykle dotyczy głowy.
              Pieniądz przeżarł demokrację. Ponadpartyjny i ponadnarodowy. I on tu rządzi.
              A zresztą, nawet nie ma sensu tłumaczyć. Od 17-lat próbujemy. Niebawem znowu.
              W skali naszego, średniego państwa widać, że ten system jakoś tak szwankuje.
              Nawet trudno nazwać co, ale chyba ten model nie pasuje już do potrzeb.
              Przynajmniej do potrzeb przeciętnych obywateli. Naszych potrzeb.

              Dobrze chociaż, że jesteśmy w Unii, która jakoś próbuje sobie radzić
              w skali regionu. Choć różnie to wychodzi.
              A wracając do naszych terrorystów - w skali globalnej to już tragedia.
        • mtsk Re: Islam zrodlem terroryzmu 23.04.06, 20:33
          A pomyslales dlaczego demokracja to ich koniec ?
          Bo jest sprzeczna z doktryna Islamu i Sharia.
          A pomyslales skad terrorysci czerpia swoje pomysly i mordercze inspiracje ?
          Z wersetow Koranu.


    • asze2 W dobie mikro-elektroniki Gamoń nagrywa tylko głos 23.04.06, 15:56
      W dobie mikro elektroniki Gamoń nagrywa tylko głos????Ciekawe prawda?????
      • meerkat1 Re: W dobie mikro-elektroniki Gamoń nagrywa tylko 23.04.06, 16:56
        Bynajmniej nie ciekawe.

        Normalka. ibn Laden juz od dluzszego czasu nie pokazuje sie na zadnym video, bo
        zmienil se visage, obawiajac sie nieproszonych gosci z Delta Force lub Group
        121.

        tera to moze wygladac jak Kadyrow... :-)))
    • eptesicus bredzi jak wszyscy fanatycy 23.04.06, 16:00
      O co mu chodzi z tym Darfurem? Jest to przeciez kraina w Sudanie gdzie
      muzulmanie morduja muzulmanow? Mowi, zeby jego zwolennicy "przygotowali sie do
      dlugotrwalej wojny w Darfurze" - a po ktorej stronie, pozwole sobie zapytac?
    • abhaod krokodyl zapłakał...arabski hitler znowu dorwał 23.04.06, 16:27
      się do islamskiej szczekaczki
    • j-k Uczciwosc islamskiego Bandyty Ibn Ladena.... 23.04.06, 16:31
      Nie jest niestety, okolicznoscia lagodzaca, Evunniu :)

      W naszych "zachodnio-liberalnym" Trybunale, to my (Zachod) jestesmy
      i sedzia i prokuratorem...

      Islamski bandyta Ibn Ladem zostanie wczesniej czy pozniej zabity...

      Nie za to, ze mowi prawde (gdyby klamal - byloby to to samo)

      Lecz za to, ze wystepuje przeciw NASZYM "zachodnio-liberalnym" prawom.

      Jego zas islamski punkt widzenia jest nam szczerze obojetny.
      Gdyz to MY stanowimy prawo :)
      • eva15 Januszku, uważaj na szpilki i szpile... 23.04.06, 16:38
        Ty - "my Zachód" musimy powoli uważać, żeby się aż tak nie nadymać jak balon
        pustym powietrzem.. Bo wtedy wystarczy jedna szpilka....
        • gocha033 Nie, Evo, Ibn Laden "zawalil islamska sprawe" :) 23.04.06, 16:47
          eva15 napisała:
          > Ty - "my Zachód" musimy powoli uważać, żeby się aż tak nie nadymać jak balon
          > pustym powietrzem.. Bo wtedy wystarczy jedna szpilka....

          I za to wlasnie go lubie :)

          Podobnie jak Saddam, zaczal za wczesnie i sie podlozyl,
          gdyz dal USA pretekst do wojny... :)

          Gdyby zaczal za np. 20 lat...
          Iran (po cichutku) zrobilby sobie bombe atomowa...
          W Europie byloby juz 50 mln islamuskow...

          I wtedy moznaby zaczac stawiac sie Zachodowi i narzucac swoje
          bandycko-islamskie prawa...

          A tak...
          pare boobardowan Iranu i to z mullow ujdzie powietrze,
          jak ze zgnilego balonu :)

          Ucz sie MADROSCI i cierpliwosci od Chinczykow, Evciu...
          Ci zaatakuja (na poczatek np. Tajwan) dopierow tedy, gdy beda pewni wygranej...

          I dlatego tak lubie te islamska holote...
          Nikt sie nie podklada tak pieknie - jak oni :)



      • piss-on-pis4 Uczciwosc islamskiego Bandyty Ibn Ladena.... 23.04.06, 16:54
        j-k napisał:
        > Nie jest niestety, okolicznoscia lagodzaca, Evunniu :)
        >
        ...
        Niech żyje Ben Lenin sobacza Jego Mać
        • j-k Re: Uczciwosc islamskiego Bandyty Ibn Ladena.... 23.04.06, 17:00
          piss-on-pis4 napisał:
          Głupocie i niekompetencji trzeba przeciwstawiać się
          'siłom i godnościom osobistom'

          Tylko krawatu nie zapomnij.
          Prawdziwy komunista wie, co to "burzuazyjna dekadencja " :)
      • snow21 Homo Sowieticus to jest konformista który boi się 23.04.06, 18:18
        j-k napisał:

        > Nie jest niestety, okolicznoscia lagodzaca, Evunniu :)
        >
        > W naszych "zachodnio-liberalnym" Trybunale, to my (Zachod) jestesmy
        > i sedzia i prokuratorem...
        >
        > Islamski bandyta Ibn Ladem zostanie wczesniej czy pozniej zabity...
        >
        > Nie za to, ze mowi prawde (gdyby klamal - byloby to to samo)
        >
        > Lecz za to, ze wystepuje przeciw NASZYM "zachodnio-liberalnym" prawom.
        >
        > Jego zas islamski punkt widzenia jest nam szczerze obojetny.
        > Gdyz to MY stanowimy prawo :)
        • snow21 samodzielnego myślenia i dlatego tak jest podatny 23.04.06, 18:20
          • snow21 na indoktrynacje jąkały i poprzez Idiot tele (Tv). 23.04.06, 18:23
        • j-k Homo Islamus - to jest bezmozgowiec bojacy sie 23.04.06, 20:07
          tylko wlasnych mullow.
          Wystarczy ich jednak tylko wyeliminowac i po islamuskach :)
          struktura spoleczenstw islamskich jest bardzo plaska.

          To nie wolnosciowo-demokratyczny Zachod :)
    • plzoltek USA nie poradzą z Al-qaeda, przegraliby z Polską 23.04.06, 16:35
      w przypakdu wojny. (oczywiście do tego nigdy nie dojdzie, to jest tylko
      przykład ilustrujący logikę).
      Polonia w USA - kilkanaście milionów (legalnych)
      więc czego się boimy?
      USA wcale nie są mocni jak im się wydaje.
      teoria prowadzenia wojny opiera się tylko na broniach jest bardzo prymitywna.
      Bin-Laden to jest tylko gnójek, nic nie znaczy, a USA traktują go jak The Lord
      of the War. są bezradni. Więc jak sobie by poradzili z Lordami wielu koloni
      innych krajów żyjących w USA?

    • hong2 hipokryta 23.04.06, 16:37
      Nosi amerykanska kurtke wojskowa do walki w dzungli, a krytykuje kraj, ktory ja wyprodukowal.
      Muzulmanie, wypie..c na ksiezyc !
    • jankowski1960 Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 16:37
      eva15, gdzie sa ci trockisci w usa? moze jakis link...
      • trolling4food Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 16:46
        OT

        www.wsws.org/sections/category/icfi/icfi.shtml
      • eva15 amerykańscy trockiści 23.04.06, 17:07
        Poczytaj o Kristolach (sen. i jun.) o Podhoretzu .. Poczytaj krytyki Pata
        Buchanana, np. Whose war? Mnóstwo jest tego, wystarczy wrzucić stosowne hasła w
        googlu. Cała czołówka dzisiejszych neokonsów pochodzi ideologicznie z
        trockizmu. Na początek, bo zdaje się, że znasz niemiecki:

        "So war Irving Kristol, ein Pate des Neokonservativismus und Vater von William
        Kristol (heute als Chefredakteur des Weekly Standard gewissermaßen Chefideologe
        des Neokonservativismus), einstmals ebenso "trotskisant" wie Norman Podhoretz,
        ein anderer Urvater der neuen amerikanischen Rechten. Generell kam die erste
        Generation der Neokonservativen ja nicht aus dem rechten Milieu, sondern aus
        den linksliberalen Demokratenzirkeln, die der Aufruhr der Sechzigerjahre zu den
        Konservativen trieb (darum auch Neocons). Aber auch in der heutigen Generation
        der Neocons gibt es direkte Verbindungen. So war Kanan Makya, heute gemeinsam
        mit Ahmad Chalabi einflussreichster Impresario der irakischen Exilopposition in
        den Washingtoner Couloirs, noch vor wenig mehr als zwei Jahrzehnten ein
        schillernder Aktivist der trotzkistischen IV. Internationale."

        www.taz.de/pt/2003/06/18/a0169.1/text
        A to już Patrick Joseph Buchanan (en.wikipedia.org/wiki/Pat_Buchanan):

        "Who are the neoconservatives? The first generation were ex-liberals,
        socialists, and Trotskyites, boat-people from the McGovern revolution who
        rafted over to the GOP at the end of conservatism’s long march to power with
        Ronald Reagan in 1980."

        www.amconmag.com/03_24_03/cover.html

        oraz po polsku:
        www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=1471&token=%5B/url%5D
        • meerkat1 Re: amerykańscy trockiści spod znaku Buchanana :-) 23.04.06, 17:17
          Evuniu, akurat Patricka Buchanana naprawde nie radzilbym Ci jako autorytetu
          cytowac, bo jest to oszolom od ktorego juz dawno zdystansowali sie nie tylko
          Republikanie, ale i Demokraci. Popiera go tylko wlasna siostra.

          B. jest po prostu izolacjonistycznym i szowinistycznym populista.

          I dlatego od lat nie moze uzyskac nominacji ZADNEJ partii w wyborach.
          Nawet Ku-Klux-Klanu. :-)

          Podobnie zreszta jak Noam Chomsky, ktorego nie chce nawet KP USA. :-)

          P.S.Urbana zreszta tez do PZPR nie przyjeli, choc b. chcial, bo jak mawial
          agent NKWD/GRU "Wolski": "SA GRANICE KTORYCH PRZEKROCZYC NIE WOLNO!" :-)))

          • eva15 Re: amerykańscy trockiści spod znaku Buchanana :- 23.04.06, 17:32
            meerkat1 napisał:

            > Evuniu, akurat Patricka Buchanana naprawde nie radzilbym Ci jako autorytetu
            > cytowac, bo jest to oszolom od ktorego juz dawno zdystansowali sie nie tylko
            > Republikanie, ale i Demokraci. Popiera go tylko wlasna siostra.

            Hmm, potwierdzasz moje podejrzenia, że na stołek prezydenta kandydują w USA
            coraz częściej oszołomy. Niektórzy nawet z powodzeniem.

            A czy Bush ma w razie czego siostrę??

            PS. Mniejsza o twoje oceny Buchanan, masz do nich prawo. Ale to nie zmienia
            faktu, że neokonsi wywodzą się z trockizmu, sami się zresztą do tego przyznają,
            bez Buchanana.
            • meerkat1 Re: amerykańscy trockiści spod znaku Buchanana :- 23.04.06, 18:00
              <eva> sie zapitowywuje: "A czy Bush ma w razie czego siostrę?"


              Nie, ale ma w odwodzie brata oraz dwie corki nieco atrakcyjniejsze nie tylko od
              Tamary i Iriny Press, ale nawet od Hillary Rodham Clinton i Nancy Pelosi.

              Tak wiec z czasem... :-)

              P.S. Na razie obserwuje w nastroju wesolosci wybory na burmistrza N.O. :-)))
              • eva15 Re: amerykańscy trockiści spod znaku Buchanana :- 23.04.06, 18:06
                To fakt córki ma rzeczywiście ładne tylko coś troszkę "barbiowate"2, no ale
                taki w USA styl.

                Coś przegapiłam, to w N.O. wybierają burmistrza? A co on tam będzie robić?
                Pływać?
                A tak serio - czemu jest przy tym wesoło?
                • meerkat1 Co wesolego w wyborach w Nowym Orelanie? 23.04.06, 18:22
                  Bo Kreole chca wywalic ich dotychczasowego bohatera za karygodne zaniedbania
                  podczas akcji ewakuacyjnej po wizycie "Katriny" i obecnej odbudowy N.O.
                  [padaja nawet oskarzenia o sprzeniewierzenie powaznych funduszy federalnych]

                  Zdaje sie, nie bardzo mu wierza, ze to wszystko "W", choc nie wiem dlaczego..:-)

                  Jesli Cie to naprawde interesuje, to podam Ci wyniki, jak tylko beda znane.
                  [W N.O. jest dopiero pozny ranek.]

                  NB nawet Rev. Jessie Jackson skrytykowal sposob w jaki burmistrz te
                  wybory "zorganizowal".

                  Naprawde zaczynam sie zastanawiac, czy warto bylo toto od Francuzow kupowac...
                  • eva15 Re: Co wesolego w wyborach w Nowym Orelanie? 23.04.06, 21:29
                    meerkat1 napisał:

                    > Jesli Cie to naprawde interesuje, to podam Ci wyniki, jak tylko beda znane.
                    > [W N.O. jest dopiero pozny ranek.]

                    Naturalnie, daj z obiektywnym (oczywiście) komentarzem. Tu w Jewropie to jakoś
                    nie news..

                    > NB nawet Rev. Jessie Jackson skrytykowal sposob w jaki burmistrz te
                    > wybory "zorganizowal". Naprawde zaczynam sie zastanawiac, czy warto bylo toto
                    >od Francuzow kupowac...

                    To może oddać??? Francuzi ich przynajmniej nauczą kulturalnie jeść i odchudzą.





                    --------------------------------------------------------------------------------
                    • meerkat1 Re: Co wesolego w wyborach w Nowym Orelanie? 23.04.06, 21:37
                      NB zauwazam, ze np. BBC i SkyNews poswiecaja mniej uwagi Nepalowi niz np. CNN
                      czy NBC.

                      Olewaniu N.O. sie nie dziwie, bo to nie tyle sensacja, co kabaret. :-)

                      [Dzis chyba jeszcze nic nie bedzie-najwyzej wstepnie.]

                      P.S. Oddac nie ma co, bo my kupili (Kongres z bolem serca wysuplal kase na
                      gorace apele Jeffersona). A co dzis moze zaplacic za L. podupadla Francja?

                      Chyba ze Iranowi opchnac, zeby benzyny nie musial u siebie reglamentowac.
                      [W Luizjanie, mimo "Katriny", zostalo jeszcze ladnych pare rafinerii. :-)))]

                      Odmeldowuje sie na pare godzin.

                      • eva15 Re: Co wesolego w wyborach w Nowym Orelanie? 23.04.06, 21:51
                        Jak wrócisz masz gotową odp.

                        meerkat1 napisał:

                        > P.S. Oddac nie ma co, bo my kupili (Kongres z bolem serca wysuplal kase na
                        > gorace apele Jeffersona). A co dzis moze zaplacic za L. podupadla Francja?

                        Trzeba pomóc, stosując znany "chiński chwyt", czyli kupić od Francji jakieś
                        towary (np. french frites)i zapłacić świeżo wydrukowaną zieleniną. No i dumna
                        Francja wykupi NO płacąc Hameryce prawdziwymi dularami. I będzie "idź złoto do
                        złota". Jest pomysł?

                        > Chyba ze Iranowi opchnac, zeby benzyny nie musial u siebie reglamentowac.
                        > [W Luizjanie, mimo "Katriny", zostalo jeszcze ladnych pare rafinerii. :-)))].

                        A może zadbać najpierw o zaprzyjaźniony demokratyczny Irak?

                        • meerkat1 Re: Co wesolego w wyborach w Nowym Orelanie? 24.04.06, 16:17
                          Jak agenci zaprzyjaznionej iranskiej Gwardii Republikanskiej przestana
                          sabotowac rurociagi i rafinere w Iranie, to USA nie bedzie musialo zadbac. :-)

                          P.S. Nie wiem czy zauwazylas, ze cala G-8 lacznie z Rosja, uznala, ze sztuczne
                          zanizanie kursu juana przez ChRL destabilizuje miedzynarodowe rynki.
                          [donosza o tym praktycznie wszystkie duze agencje, od AP po Reuters]

                          Ciekawe, co sie Putinowi zaczelo raptem nie podobac...:-)

                          P.S. Nie wiem czy zauwazylas juz ze formowanie rzadu jednosci narodowej w Iraku
                          przebiega szybciej niz tworzenie "wiekszosciowej koalicji" w XXIV-tej RP.

                          Czyzby terrorysci al-Kaidy i saddamici/sodomici bardziej TAM utrudniali?
              • eva15 Re: amerykańscy trockiści spod znaku Buchanana :- 23.04.06, 18:11
                Hej, nie dogaduj Ukraińcom, to teraz najwięksi przyjaciele Hameryki.
    • niknik Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 16:40
      Z tym bin ladenem i al kaidą to jedna wielka lipa
      • szrh dajcie spokoj bohaterowi 23.04.06, 16:48
        nie przesladujcie bin ladena!!
        to biedny uciskany czlowiek, przesladowany przez syjonistow. Jestem pewna, ze
        sam by sobie bombe do brzucha przywiazal, gdyby tylko mogl i poszedl sie gdzies
        z rozpaczy wysadzic, ale nie moze.

        Jeszcze nie! musi wypelnic swoja misje najpierw i wyslac slabszych braci do
        raju i wyplenic wielki grzech :)

        (ufff...mysle, ze wyczadzilam posta, ktory dobrze wpisuje sie w ogolna
        tendencje. I moze w jakis sposob, jako Zydowka przyczynilam sie do Dialogu,
        hehehehehehehe)
        • j-k Ty tez daj mu spokoj : hiba nie zyczysz zle Evie? 23.04.06, 16:57
          Najgorsza rzecza, jaka Ibn Laden moglby nam zrobic, to stanac dzielnie
          w obronie Teheranu :)

          Chlopie by padlo, ale zatrzymaloby bieg historii i Fuluyama z jego liberalna
          wizja Swiata by triumfowal...

          Nie chce tego, gdyz bedac oponentem Fukuyamy, nie mialbym o czym pisac :)
          • eva15 Re: Ty tez daj mu spokoj : hiba nie zyczysz zle E 23.04.06, 17:10
            Ja tylko mówię,aby się nie nadymać Januszku. Bo można pęknąć. Nie złość się na
            dobre rady..
            • j-k Alez masz pelna racje, Evciu... 23.04.06, 17:13
              Tez jestem przeciw akcji ladowej w Iranie, bo to niepotrzebne koszta...:)

              Bommbardowania beda za darmo.
              Bomby na skladzie (przeznaczone onegdaj na ZSRR) sa - skolko ugodno :)

              A samoloty cwiczyc (i latac) tez musza.
              Wystarczy tylko kolejne z cwiczen przemianowac na REALITY SHOW :)
              • eva15 Re: Alez masz pelna racje, Evciu... 23.04.06, 17:17
                Ile już wypiłeś, Januszku? O tym, czy USA będą mogły zaatakować Iran zadecydują
                Chiny i Rosja. Więc powtarzam- nie nadymać się (w amerykańskim imieniu).
                • meerkat1 Re: Alez masz pelna racje, Evciu... 23.04.06, 17:22
                  "O tym, czy USA będą mogły zaatakować Iran zadecydują Chiny i Rosja"


                  Tylko kto wtedy zdecyduje czy USA beda mogly zatakowac Chiny i Rosje?


                  Aaaa rozumiem, po prostu wczesniej Chiny zaatakuja Rosje i problem przyzwolenia
                  obu panstw po kacapskim kontrataku nuklearnym stanie sie akadamicki?

                  Zwlaszcza jesli zaniepokoja sie tym powaznie - nuklearnie uzbrojone Indie? :-)
                  • eva15 Re: Alez masz pelna racje, Evciu... 23.04.06, 17:39
                    meerkat1 napisał:

                    > Tylko kto wtedy zdecyduje czy USA beda mogly zatakowac Chiny i Rosje?

                    TEN, kto każe im popełnić samobójstwo.. Ale skąd taki pesymizm? Ja w to nie
                    wierzę...

                    > Zwlaszcza jesli zaniepokoja sie tym powaznie - nuklearnie uzbrojone Indie? :-)

                    To był pomysł na krótkich nóżkach. Za uzbrojenie Indii USA chciał nie chciał
                    wcześniej czy później "bekną" Pakistanowi. Właściwie już to robią. W
                    Afganistanie...
                    • meerkat1 Re: Alez masz pelna racje, Evciu... 23.04.06, 18:06
                      Jak na na razie to Indie, evuniu, bacznie przygladaja sie bezprzykladnym
                      zbrojeniom Chin.

                      I to nie bez powodu, zwazywszy tzw. zaszlosci oraz wciaz aktualne roszczenia
                      terytorialne Pekinu wobec nich. One zreszta byly w przeszlosci glownym powodem
                      ich wspolpracy militarnej z ZSRS.

                      P.S. Jak tak dalej pojdzie, to za 10 lat Indie beda mialy nie tylko znacznie
                      wiekszy potencjal nuklearny od ChRl, ale i wiecej ludnosci. :-)
                      • meerkat1 Re: Alez masz pelna racje, Evciu...P.S. 23.04.06, 18:10
                        Slysze juz nieoficjalnie, ze rzad w New Delhi nie bedzie tolerowal przejecia
                        wladzy w Nepalu przez maoistowska partyzantke, zbrojona i wspierana pokatnie
                        przez Pekin.

                        Mam nadzieje, ze sledzisz rozwoj sytuacji w Nepalu?
                        • eva15 Re: Alez masz pelna racje, Evciu...P.S. 23.04.06, 18:13
                          Sledzę, śledzę. Zobaczymy jak się to skończy...
                      • eva15 Re: Alez masz pelna racje, Evciu... 23.04.06, 18:17
                        Jedyne bezprzykładne to są amerykańskie zbrojenia. Niestety nie sposób
                        oczekiwać, że inni zamrą z wrażenia i nie będą nic robić. Otóż będą i robią.
                        Tak Chiny jak i Rosja. Natura nie znosi próżni, a każda akcja ma swoją reakcję.

                        Pytanie więc jest już tylko jedno:
                        Kto ma dłuższy oddech, czyli więcej kasy, a kto ma więcej długów? Z tych 3
                        krajów jeden jest całkowicie niezadłużony, a drugi właśnie uwalnia się od
                        pojelcinowskich resztek...

                        PS. Muszę przerwać nadawanie..
                • j-k Polityke amerykanska robi sie w Waszyngtonie :) 23.04.06, 17:30
                  Lecz wiem, ze Twoje marzenia sa bezplatne :)

                  Powtarzam Ci dla jasnosci: Bombardowanie Iranu Rosje UCIESZY (wzrost cen
                  nosnikow energii)

                  Chiny zas - wkurzy.
                  Chinczyc, poki co, nie maja w polityce Swiatowej NADAL NIC do gadania :)
                  • eva15 Re: Polityke amerykanska robi sie w Waszyngtonie 23.04.06, 17:35
                    " Polityke amerykanska robi sie w Waszyngtonie "


                    Oooo, Januszku. Niebanalny z ciebie myśliciel.
                    • j-k Polityke amerykanska nie robi sie w Jewropie :) 23.04.06, 17:44
                      eva15 napisała:
                      > Oooo, Januszku. Niebanalny z ciebie myśliciel.

                      Wiem, Moje Zlotko :)
                      Chociaz pewnie Ci szkoda, ze nie robi sie jej we Frankfurcie nad Menem :)
                      (mam na mysli "potege" Euro - gwoli jasnosci :)
                      • eva15 Re: Polityke amerykanska nie robi sie w Jewropie 23.04.06, 17:51
                        -k napisał:

                        > eva15 napisała:
                        > > Oooo, Januszku. Niebanalny z ciebie myśliciel.
                        >
                        > Wiem, Moje Zlotko :)

                        No właśnie. Wciąż dostarczasz na to nowych dowodów.

                        > Chociaz pewnie Ci szkoda, ze nie robi sie jej we Frankfurcie nad Menem :)
                        > (mam na mysli "potege" Euro - gwoli jasnosci :)

                        Eee tam. Ja każdemu krajowi życzę suwerenności. A Ameryce to już szczególnie..
                        • j-k Dobrze, Evciu :) 23.04.06, 17:56
                          eva15 napisała:
                          > Eee tam. Ja każdemu krajowi życzę suwerenności. A Ameryce to już szczególnie..

                          Dobrze, Evciu :)
                          Jak zbombarduja w koncu ten hollerny Iran w interesie przeciez nie USA,
                          lecz miedzynarodowego lobby naftowego, to osobiscie (jak i Papiez biednym)
                          umyje Ci stopy :)

                          pa.


                          • eva15 Re: Dobrze, Evciu :) 23.04.06, 18:03
                            j-k napisał:

                            > Jak zbombarduja w koncu ten hollerny Iran w interesie przeciez nie USA,
                            > lecz miedzynarodowego lobby naftowego,

                            Jak to zwał, tak to zwał....

                            > to osobiscie (jak i Papiez biednym) umyje Ci stopy :)

                            Mam czyste, ale postaram się w coś wleźć gdyby do tego doszło..

                            Sęk w tym, że raczej nie dojdzie. Hu ji-cośtam pogroził USA palcem, zaraz
                            później Moskwa. Co dwa palce to nie jeden..


                  • gsedziwoj Re: Polityke amerykanska robi sie w Waszyngtonie 23.04.06, 17:43
                    Skad to uwielbienie - czekasz na wize? Mam pomysl: skoro rzad USA jest taki
                    wielki , madry, wspanialy, Ameryka jest siewca demokracji itd. to po co nam
                    nasz? Po co siedziec w tej robaczywej UE? napiszmy petycje o wlaczenie Polski
                    jako kolejnego stanu do USA. Ehhh, gdyby Jezus nie powiedzial ze ubodzy w duchu
                    sa blogoslawieni..... :D
                    • j-k Re: Polityke amerykanska robi sie w Waszyngtonie 23.04.06, 17:45
                      gsedziwoj napisał:
                      > Skad to uwielbienie - czekasz na wize?

                      Nie :)
                      Mam wielokrotna, 10-cio letnia :)
      • piss-on-pis4 Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 16:52
        niknik napisał:
        > Z tym bin ladenem i al kaidą to jedna wielka lipa

        Prawda to tylko jest PiS i ich umiłowanie wolności
        jakoż, prawa a i sprawiedliwości. Powinni przyjąć Bin Ladena
        na swego honorowego członka #2.
    • niktszczegolny Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 16:49
      Ja się do tej krucjaty przyłączam.
      Gdzie mam się podpisać?
    • aaarrgh1 A oni znowu z tym Ben Ladenem... 23.04.06, 16:51
      Nie wiem czy zauważyliście, że zawsze gdy w stanach pojawią się jakieś niekorzystne dla władzy informacje, dotyczące róznych aspektów terroryzmu i walki z nim, to zaraz gdzieś ktoś ujawnia niepokojące fakty i straszy sywilizację zachodnią. Jakiś czas temu był to wywiad z byłym ochroniarzem Osamy, który przez nikogo nie niepokojony żyje sobie spokojnie gdzieś w Afryce, teraz znowu nagranie samego Ben Ladena... A wszystko to w obliczu nowej fali wątpliwości wobec oficjalnej wersji ataków na WTC i Pentagon, która podniosła się po tym jak aktor Charlie Sheen wyraził swe zdanie na ten temat w ogólnokrajowym programie... Nie wiem jak wy, ale ja czekam na kolejne grożby "ekstremistów"...
      • smok_sielski Re: A oni znowu z tym Ben Ladenem... 23.04.06, 18:08
        Po upadku ZSRR potrzebny byl nowy "evil" - blizej niesprecyzowani terrorysci
        swietnie sie nadaja do straszenia amerykanskiego spoleczenstwa.
        smok
      • wodzo77 Re: A oni znowu z tym Ben Ladenem... 23.04.06, 19:08
        A tak dokładnie to co on takiego powiedział (Sheen).?
        • aaarrgh1 Re: A oni znowu z tym Ben Ladenem... 23.04.06, 20:03
          transcripts.cnn.com/TRANSCRIPTS/0603/22/sbt.01.html
          Zakwestionował oficjalną wersje i zaapelował o nowe śledztwo. Szegóły w linku powyżej.
          • aaarrgh1 Re: A oni znowu z tym Ben Ladenem... 23.04.06, 20:39
            no i jeszcze echa po wypowiedzi Charliego: www.prisonplanet.com/articles/march2006/200306charliesheen.htm
            prisonplanet.com/articles/march2006/230306Sheen_CNN.htm
            www.prisonplanet.com/articles/march2006/240306supportsheen.htm
            www.sfgate.com/cgi-bin/blogs/sfgate/detail?blogid=7&entry_id=3747
            www.prisonplanet.com/articles/march2006/270306sheenstatement.htm
            www.infowars.com/articles/sept11/asner_on_cnn.htm
            No i na koniec jeszcze jeden news - ponieważ większość Amerykanów nie uwierzy w coś póki tego nie zobaczy w tv, rozpoczęła się akcja wysyłania maili do talk-show Oprah Winfrey. Animatorzy akcji chcą ją skłonić do dania sobie szansy na przedstawienie w tym szalenie popularnym programie swoich wątpliwości...
            tvnewslies.org/html/9_11_truth_calling_oprah.html
            To jest dopiero test dla amerykańskiej wolności słowa - czy mainstreamowe media przyłożą ręke do przedstawienia "oglądaczom" telewizyjnym alternatywnej wersji wydarzeń... Ja śmiem wątpić...
        • meerkat1 Re: A oni znowu z tym Ben Ladenem...:-))) 23.04.06, 20:48
          On juz tylko audio nagrywa, bo video sie boi, jako ze ufryzowal sie i make-up
          se solidny zrobil w oczekiwaniu niespodziewanej wizyty Delta Force,Group 121
          albo inszego Predatora.

          Nastepna tasma bedzie juz chyba tylko Morse'm.

          A co na tasmie nadanej przez al-Zdzira?

          To co zawsze: ze wszyscysmy syjonisci winni zorganizowania krucjat i ciezko za
          to zaplacimy, a takze za wstrzymanie daniny dla HAMAS-u.

          Obiecuje tez wsparcie dla mahmutow w Sudanie! :-))))))))))))))))))))))))))))))))
    • jendrek121 Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 17:03
      fajnie wygląda w panterce. made in USA czy China?
      Taki Rydzyk tez powinien się przebrać - bardziej by pasowało do jego misji
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 17:03
      Zbombardować Al- Dżazirę!
    • basia 4 pancernych 23.04.06, 17:25

      dobrze, ze na wojne nie wysylaja psa z zaloga, bo by sie Szarikom od Bin Ladena tez dostalo.
    • mniammniam3 Nowe źródła energii 23.04.06, 17:36
      Arabowie będą trzymać nas za gardło dopóki nie powstaną nowe, alternatywne
      źródła energii mogące znaleźć powszechne zastosowanie. A to wcześniej czy
      później nastąpi (nawiasem mówiąc, gdyby środki finansowe utopione w Iraku
      przeznaczyć na poszukiwanie i rozwój tych źródeł...). Wtedy dopiero
      spotulnieją, przestaną nas szantażować i zadławią się swoją ropą. To samo
      zresztą dotyczy Ruskich.
    • olex5 Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 17:54
      ciekawe w ktorym studio amerykanskim to montowano.
      • meerkat1 Re: Bin Laden: zachód prowadzi "krucjatę" przeciw 23.04.06, 18:12
        olex5 napisał:

        > ciekawe w ktorym studio amerykanskim to montowano.


        W tym samym, w ktorym sfingowano ladowanie Hamerykanow na Ksiezycu.

        [Role Armstronga gral O.J. Simpson]
    • snow21 Bin Laden to agent CIA z lat 80, i nie ma żadnej 23.04.06, 18:09
      • snow21 pewności że nie jest agentem CIA obecnie. 23.04.06, 18:12
    • rach_ciach Let's Go Marines! 23.04.06, 19:37
      • niknik Re: Let's Go Marines! 23.04.06, 20:46
        And let's get back without legs, hands and bolls or simply dead!
        God bless America, land of puppets!
    • aaarrgh1 A teraz prawdziwa bomba!!!! 23.04.06, 20:51
      Oto link do strony bialego domu. W wywiadzie wiceprezydent Dick Cheney przyznaje (uwaga!!!!) że według informacjii wywiadu ani Osama Bin Laden ani Saddam Hussain nie Byli w żade sposób zamieszani w planowanie zamachów 11 września...
      www.whitehouse.gov/news/releases/2006/03/20060329-2.html
      Jakies refleksje z waszej strony?
      • mannaznieba4 Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! 23.04.06, 21:23
        piesek syjonu przyznał to juz wcześniej tylko przed atakiem na iran twierdzili
        zgoła coś innego a także że jest tam broń jądrowa biologiczn i chemiczna
        • meerkat1 Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! 23.04.06, 21:30
          Jeszcze wczesniej terorystami w Palestynie (i okolicy, dosc duzej) byli
          otomanscy Turcy, ktorz Arabusom najpierw nielichy wpier...spuscili, polaczony z
          kisim, po czym przez blisko pol milenium uczyli jak sie podcierac i nie jesc
          spod siebie.
      • smok_sielski Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! 23.04.06, 21:39
        Gosciu nie zauwazyl, ze juz od jakiegos czasu nie ma Czechosłowacji :)
        smok
        • meerkat1 Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! 23.04.06, 21:48
          A w Czechach rzadzi parobek, tfu ...Paroubek!
      • smok_sielski Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! 23.04.06, 21:46
        Przeczytaj ten wywiad do konca - cheneyowi chodzilo o husaina, nie o bin ladena
        smok
        • aaarrgh1 Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! 23.04.06, 22:15
          smok_sielski napisał:

          > Przeczytaj ten wywiad do konca - cheneyowi chodzilo o husaina, nie o bin ladena
          > smok
          >
          Swoją drogą jeśli wiceprezydent myli się w tak ważnej kwestii, to strach pomyśleć co ma do powiedzenia prezydent Bush... On przecież nie rozróżnia czy rozmawia z premierem czy jednak prezydentem RP... Niw wie czy aktualnie przemawia w Warszawie czy w Moskwie... Za chwilę okaże się, że to jednak Iran wspierał Al-kaide, tylko w 2003 prezydent pomylił ten kraj z Irakiem... Boże chroń Ameryke.
          • meerkat1 Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! :-))) 24.04.06, 16:25
            S"woją drogą jeśli wiceprezydent myli się w tak ważnej kwestii, to strach
            pomyśleć co ma do powiedzenia prezydent Bush... On
            przecież nie rozróżnia czy rozmawia z premierem czy jednak prezydentem RP..."


            Wielu Polakow tez nie rozroznia. i to mimo roznicy wzrostu.

            Wedlug ankiet najbardziej rozpoznawalnym politykiem XXIV-tej RP jest

            wicepremier i przyszly prezydent - wyrafinowany Europejczyk: Andre le Peur.
            • meerkat1 Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! :-))) 24.04.06, 17:12
              Apel, ze trzeba wspomoc mahmutow w Sudanie, ktorych tam Murzyni bija [sic!] to,
              wyobrazcie se, nawet dla Hamasu kiepskawy PR :-)
              • meerkat1 Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! :-))) 24.04.06, 18:46
                "Sami Abu Zuhri, rzecznik Hamasu, zdążył się już jednak od niego odciąć,
                mówiąc, że ideologia jego ugrupowania diametralnie różni się od ideologii al
                Kaidy. Dodał jednak, że "międzynarodowe naciski" na naród palestyński "tworzą
                napięcie w świecie arabskim i świecie islamu".

                :-)))
      • br311 Re: A teraz prawdziwa bomba!!!! 24.04.06, 11:36
        Jezu Chryste... Naprawde polecam wszystkim ten wywiad. "Czy zgadza sie pan że
        demokraci to banda kretynow?" "Czy uwaza pan ze demokraci proponujac wycofanie
        wojsk z iraku pouszczaja sie wrecz zdrady?" (is there any difference in your
        mind between strategic withdrawal and retreat?) "Ilu Amerykanow by pana zdaniem
        zginelo gdyby przystac na propozycje Demokratow"? (If that program had not been
        in place, would Americans have died?)cheney mowi "So we've never made the case,
        or argued the case that somehow Osama bin Laden [sic] was directly involved in
        9/11" wywiad toczy sie dalej po czym nagle dzinnikarz przerywa i sam prostuje
        wypowiedz wiceprezydenta USA "Q Okay. A couple of things, I think a couple of
        minutes ago
    • mannaznieba4 Ben Laden wzorowy uczeń syjonistów 23.04.06, 21:21
      ben laden niczegio nowego nie wymislił . pierwszymi terrorystami w palestynie
      byli nielegalni osadnicy syjonistyczni którzy przyjechali do tej ziemi
      wraz z wojskiem polskim w 1944 r a do nich dołaczyli inni w latach 1945-1946.
      to był terroryzm wzorcowy arabowie tylko powtarzają te samochody
      pułapki,mordowanie ludności cywilnej po prostu żydzi ich rego nauczyli i teraz
      jest reakcja palestyńska na żydowska akcję
      • nicram112 ile bierzes rubelkow za swoje posty? 23.04.06, 21:44
      • abhaod Re: Ben Laden wzorowy uczeń syjonistów 24.04.06, 14:42
        Zydzi kupywali ziemie od Palestynczykow, a ci pozniej chcieli ja z powrotem(za
        tanioche), a jak nie, to przepedzali, mit Zyda-ofiary(vide Jezus Ch.)ciagle
        funkcjonuje
    • ben_shaprut Chyba tak... Gdyby nie kretyn-Bush, Bin Laden 23.04.06, 21:51
      byłby dziś tym, na co zasługuje - tanią sensacją w sezonie ogórkowym...
      Pogratulować USA skutecznej akcji reklamowej...
    • oopsy-daisy Dlaczego mamy teraz tylko audio Ladena,a nie video 24.04.06, 03:07
      Na początku były nagrania video, kóre przedstawiały faceta słabo podobnego do Ladena. Teraz mamy tylko tasmy audio (podrobienie głosu jest banalne, są programy komputerowe, które to robią).
      Ano cienko z budżetem u Rumsfelda to i propaganda podupada.
      • zbalansowany Re: Dlaczego mamy teraz tylko audio Ladena,a nie 24.04.06, 06:38
        Artykul zniknal ze strony Gazety - ciekawe dlaczego.
        W orginale w "gazecie" to "zachod prowadzi te krucjate.

        Al jazzera pisze tak:

        New Bin Laden tape slams “West’s war on Islam”
        4/23/2006 1:00:00 PM GMT
        Advertisement







        It is first message from Bin Laden since January 2005


        Al-Qaeda leader Osama Bin Laden purportedly said in a new audiotape that the
        West was at war with Islam, BBC reported.

        The speaker on the tape said Western efforts to isolate the new Hamas
        government and pressure on Sudan over the Darfur crisis were examples of what
        he called a "Zionist crusaders war against Islam".

        Jakos ta "Syjonistyczna" krucjata nie mogla przejsc przez usta dziennikarzom
        z "wyborczej"
    • br311 Biedny Hamas 24.04.06, 10:17
      Biedaki z Hamasu dostaly pocałunek smierci od bin Ladena... Rzecznik Hamasu
      stara sie cos dementowac ale juz za pozno drogi rzeczniku - wszystkie media na
      swiecie wlasnie powtarzaja "bin Laden Hamas bin Laden Hamas bin Laden Hamas bin
      Laden Hamas bin Laden Hamas bin Laden Hamas bin Laden Hamas bin Laden Hamas bin
      Laden Hamas bin Laden bin Laden terroryzm Hamas terroryzm islam islam islam
      Hamas terroryzm islam Irak islam Hamas bin Laden islam terroryzm..." Trzeba
      sobie te skojarzenia wbic do glowy, musza byc automatyczne, dokonywac sie w
      naszej podswiadomosci szybko i bez zastanowienia. P.S. Panowie z CIA - ile
      trzeba zaplacic,zeby Osama poparl w tajemniczym wystapieniu w waszej
      tajemniczej telewizji polityke braci Kaczynskich?
      • meerkat1 Re: Biedny Hamas-"kiss of death" :-) 24.04.06, 16:22
        br311 napisał:

        > Biedaki z Hamasu dostaly pocałunek smierci od bin Ladena... Rzecznik Hamasu
        > stara sie cos dementowac ale juz za pozno drogi rzeczniku - wszystkie media
        na
        > swiecie wlasnie powtarzaja "bin Laden Hamas bin Laden Hamas bin Laden Hamas
        bin
        >
        > Laden Hamas bin Laden Hamas bin Laden Hamas bin Laden Hamas bin Laden Hamas
        bin
        >
        > Laden Hamas bin Laden bin Laden terroryzm Hamas terroryzm islam islam islam
        > Hamas terroryzm islam Irak islam Hamas bin Laden islam terroryzm..." Trzeba
        > sobie te skojarzenia wbic do glowy, musza byc automatyczne, dokonywac sie w
        > naszej podswiadomosci szybko i bez zastanowienia.

        P.S. Panowie z CIA - ile trzeba zaplacic, zeby Osama poparl w tajemniczym
        wystapieniu w waszej tajemniczej telewizji polityke braci Kaczynskich?



        Wiemy, wiemy.

        Popatrz co sie stalo, jak ibn Laden oswiadczyl,ze John Kerry bylby lepszym
        prezydentem niz "W". :-)))

        P.S.Mam nadzieje, ze ibn Laden poprze tez zdecydowanie kandydature Hillary
        Rodham Clinton na U$ prezia za dwa lata. Oczywiscie jak dozyje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka