ohmygoodnes 24.04.06, 07:01 Dżawad al Maliki - pamietam go jeszcze z liceum, naprawde spoko czlowiek ----- Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
presentation1 kraj wdów i sierot 24.04.06, 08:00 Te stwierdzenie to cala prawda o Iraku po zafundowanej im przez USA demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
glob1 Okradli Irak !!! 24.04.06, 08:02 www.prawy.pl/index.php?dz=prasa&id=708&subdz= „Dziennik Związkowy”: Okradali Irak (2006-04-22) Amerykańskie firmy dopuściły się milionowych malwersacji z funduszy na rekonstrukcję Iraku. Jak na razie iracki rząd nie ma możliwości odzyskania utraconych pieniędzy – czytamy w „Dzienniku Związkowym”. Amerykańskie sądy powoli zaczynają zmuszać kontraktorów do zwrotu pieniędzy ukradzionych z funduszy rządowych USA. Natomiast prawne przeszkody powstrzymują Irak przed upominaniem się o fundusze skonfiskowane z irackiego rządu na początku wojny i wypłacone amerykańskim firmom, które nie wykonały zlecenia lub spartaczyły robotę. Prawo obowiązujące w Iraku, a wprowadzone przez tymczasowe władze koalicyjne na kilka dni przed oficjalnym scedowaniem suwerenności na Irak w czerwcu 2004 roku, zapewnia amerykańskim kontraktorom nietykalność w Iraku. "W efekcie Irak zamieniono na strefę wolnych kradzieży", mówi Alan Grayson, adwokat z Wirginii, który w imieniu byłych pracowników oskarża prywatną firmę ochroniarską Custer Battles z główną siedzibą w Rhode Island, o oszustwa popełnione w Iraku na ponad $3 miliony. Nawet specjalny panel ONZ, ustanowiony celem monitorowania skonfiskowanej własności Iraku, nie ma prawa do postawienia złodziei przed odpowiedzialnością karną. Problem stał się tak powszechny, że Departament Stanu wspólnie z Departamentem Sprawiedliwości zorganizowali specjalną grupę zadaniową do opracowania mechanizmu odzyskania funduszy. Sprawa ta sięga pierwszych dni inwazji rozpoczętej w marcu 2003 roku, kiedy administracja USA sądziła, że irackie pieniądze wystarczą na pokrycie kosztów rekonstrukcji. Kiedy Coalition Provisional Authority przejęła kontrolę zaraz po upadku Saddama Husajna najpierw zagarnęła dochody z ropy naftowej, następnie rządowe konta bankowe, pieniądze znalezione w pałacach i pozostałości z programu ONZ "ropa za żywność". Łącznie przejęto blisko $21 miliardów. Zdeponowano je na koncie pod nazwą Development Fund for Iraq (DFI) jak zapewniał ówczesny amerykański administrator Iraku Paul BremerĘ dla dobra Irakijczyków. Był to pierwszy rezerwuar gotówki, z której pobierano pieniądze na budowę dróg, mostów i klinik. Wypłaty nie były ograniczane wieloma restrykcjami w przeciwieństwie do amerykańskich funduszy wyznaczonych na ten sam cel przez Kongres. Z seri sprawdzianów przeprowadzonych w latach 2005 i 2006 przez specjalnego inspektora generalnego to tymczasowe stanowisko ustanowił Kongres wynika, że spośród 198 kontraktów 154 prawdopodobnie nigdy nie były wykonane. W innych przypadkach kontraktorom wypłacano podwójnie. W czerwcu 2004 roku CPA oddała irackiemu rządowi kontrolę nad DFI. Okazało się wtedy, że z irackiego funduszu wydano już $14 miliardów. W rezultacie dochodzenia specjalnego inspektora aresztowano pięć osób, a śledztwo podjęto przeciw sześćdziesięciu innym. Dodatkowo w sądach amerykańskich wniesiono oskarżenia przynajmniej przeciw siedmiu osobom z tytułu fałszywych roszczeń. Alan Grayson, prawnik, który reprezentuje byłych pracowników firmy Custer Battles, uważa, że "DFI było traktowane jak fundusz na różne półmilitarne projekty, wykonywane przez amerykańskich kontraktorów, bez żadnej irackiej kontroli. "Jak każda potęga kolonialna Stany Zjednoczone przejęły pieniądze z irackiej ropy i je roztrwoniły. Irakijczycy dobrze o tym wiedzą i jest to jedna z przyczyn, z powodu której strzelają do amerykańskich żołnierzy", mówi Grayson. Demokrata z Kalifornii kongr. Henry A. Waxman wezwał administrację Busha do zwrotu Irakijczykom pieniędzy wypłaconych firmie Custer Battles. Departament Sprawiedliwości twierdzi, że istnieje szansa na częściowe oddanie pieniędzy, choć nie w najbliższym czasie. W lutym tego roku Robert J. Stein jr. z Północnej Karoliny, który wydawał kontrakty na prace w Iraku, przyznał, że wraz z trzema innymi osobami kradł z irackiego funduszu. Pieniądze przeznaczone na remont akademii policji i biblioteki w miejscowości Hillah, wydali na drogie samochody, karabiny maszynowe i biżuterię. Setki tysięcy dolarów przywieźli w gotówce do USA. W zamian za mniejszą karę Stein obiecał zwrócić $3.6 miliona. Jednakże Dept. Sprawiedliwości oświadczył, że nie ma jeszcze pewności, czy Irak dostanie te pieniądze. AJ Odpowiedz Link Zgłoś
goldsax Najwiekszy zlodziej to Dick Cheney i Halliburton 24.04.06, 10:38 Wice- prezident okradl nie tylko Irak ale rowniez ofiary huraganu Katrina. www.halliburtonwatch.org/ www.corpwatch.org/article.php?list=type&type=15 www.corpwatch.org/article.php?id=13509 www.corpwatch.org/article.php?id=13506 www.corpwatch.org/article.php?id=13429 www.motherjones.com/commentary/columns/2006/03/privatizing_apocalypse.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 może i zabrali kasę, ale dali przecież demokrację 24.04.06, 11:39 a ta jestz bezcenna, więc Irak powinen być wdzięczny. Odpowiedz Link Zgłoś
matrioszka25 25 miliardow dolarow ukradzione Irakijczykom 24.04.06, 10:40 za rzadow konsula protektora usa paula bermera, ktore Irak otrzymal w ramach programu "zywnosc za rope", a zniknely w kasach brunatnch okupantow. Rzad iracki, jako czlonek ONZ i UNESCO musi sie starac o miliardowe odszkodowania od okupantow, za zniszczone miasta i smierc setek tysiecy obywateli. Polska musi odpowiedziec za zniszczenie zabytkow Babilonu, ktore byly skarbem kultury swiatowej. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: 25 miliardow dolarow ukradzione Irakijczykom 24.04.06, 11:09 matrioszka25 napisała: > Rzad iracki, jako czlonek ONZ i UNESCO musi sie starac o miliardowe >odszkodowania od okupantow, za zniszczone miasta i smierc setek tysiecy >obywateli. Polska musi odpowiedziec za zniszczenie zabytkow Babilonu, ktore >byly skarbem kultury swiatowej. Wcześniej czy później może tak być. A wtedy następne pokolenie w PL będzie miało na co pracować. Zapłaci gorzko za tą dumę polskiego oręża. Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Irak ma wreszcie premiera-rzadu dalej brak 24.04.06, 13:08 anarchia trwa Odpowiedz Link Zgłoś
plzoltek Irak ma wreszcie następnego premiera 24.04.06, 22:11 i będzie wreszcie miał jeszcze nastepnych Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Polska ma wreszcie rzad????! 25.04.06, 16:29 No, moze nie pojednania narodowego, jak w Iraku, ale przynajmniej wiekszosciowa KOALICJE? A jak tam pugilista Andre le Peur? Bedzie tylko wicepremierem czy od razu premierem? Odpowiedz Link Zgłoś