Dodaj do ulubionych

Brazylia goni Chiny i Indie

11.06.06, 19:28
Fajnie, że Brazylia gospodarczo się rozwija. Ale źle, że w polityce
zagranicznej ciągle jest niepoważna, podobnie jak inne kraje Ameryki
Południowej. Niech się przyłączy do współpracy strategicznej USA i UE.
Zapraszamy Brazylię do NATO i spowrotem do Zachodu!

"Córki Europy" są jeszcze bardziej kapryśne niż sama Europa.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Re: Brazylia goni Chiny i Indie 11.06.06, 20:37
      cyntia5 napisała:

      > Fajnie, że Brazylia gospodarczo się rozwija. Ale źle, że w polityce
      > zagranicznej ciągle jest niepoważna, podobnie jak inne kraje Ameryki
      > Południowej. Niech się przyłączy do współpracy strategicznej USA i UE.

      ****************************************

      Dlaczego niepoważna, skoro przyniosła efekty? Czy poważna polityka ma polegać na
      chodzeniu na sznurku USA w nieskończonej karuzeli długów?



      • dracek7 Zgadza się. Banki czy MFW proponują 11.06.06, 21:06
        tak naprawdę nie pomoc, lecz zaawansowane produkty finansowe. Za który w swoim
        czasie przychodzi rachunek. I tak obiektywnie, to nie jest złe, czy niemoralne.
        Każdy bank to robi, niezależnie od skali.
        Do czasu, aż jakiś kraj zrozumie, że jako klient NIE MUSI skorzystać z oferty.
        Brawo Brazylia!
      • cyntia5 Brazylia 11.06.06, 21:23
        Ja nie krytykowałam Brazylijskiej gospodarki, tylko geopolitykę - więc twój
        zarzut jest bez sensu.

        Mnie chodziło o budowanie Zachodniej przeciwwagi dla Chin i Indii. Brazylia
        zwala odpowiedzialność na USA i UE. Mogła by chociaż łaskawie wstąpić do NATO.
        Przynajmniej była by pewność, że nie przejdzie na stronę Szanghajskiej
        Organizacji Współpracy - za przeproszeniem.


        • tierralatina Re: Brazylia 12.06.06, 00:03
          Brazylia jest juz na tyle silna, za na niczyja strone przechodzic na szczescie
          nie musi.
        • d.o.m Re: Brazylia 12.06.06, 04:23
          Jaki jest sens wiązania się z krajem, który ma ponad 8 trylionów długu i właśnie
          przestał publikować wskaźnik M3 podaży pieniądza co _może_ ozanczać, że w
          najbliższej przyszłości dolar będzie miał poważne problemy: albo będą musieli
          podwyższyć stopy i liczyć się z falą bankructw, albo będzie hiperinflacja.

          Co do geopolityki to jaki sens ma stanie przy USA? Czy rozsądny kraj da się
          wmanewrować w konflikt z setkami milionów ludzi, w dodatku z krajów o wysokim
          przyroście naturalnym? Czy NATO obroniłoby Brazylię przed atakiem? Wątpię. Czy
          Brazyli grozi atak? Nie widać chętnych. Czy dochodziło w Ameryce Południowej do
          obalania rządów i prób obalania przez wywiad obcego państwa? Dochodziło. I
          wiadomo jaki wywiad się w tym zasłużył...

          Brazylia widać dobrze rozumie swój interes narodowy i wie, że niekoniecznie musi
          to być interes USA. A ponieważ nie widać, żeby w UE była jakaś spójna polityka
          (za co jeszcze zapłacimy...) to i do naszej wspólnoty podchodzi ostrożnie.
          • cyntia5 Re: Brazylia 12.06.06, 10:40
            Jak to dlaczego? Ze względu na ilość ludzi w Chinach i Indiach i konsekwencje
            jakie z tego wynikną gdy zaczną się mieszać w sprawy mniejszych państewek.
            Gdy zdobędą możliwości to będą to robić w analogiczny sposób jak dziś USA,
            tylko na kilka razy większą skalę.

            Widać jesteś warcabistą a nie szachistą.
            • wlodarcz2000 Re: Brazylia 12.06.06, 12:48
              > Widać jesteś warcabistą a nie szachistą.

              Hi hi! A to ci dopiero uwaga. Jak wiadomo (ale pewnie nie wszystkim...) warcaby rozwijają intelektualnie znacznie bardziej niż szachy.
              • cyntia5 Re: Brazylia 12.06.06, 15:30
                Jeżeli ktoś nie dorasta intelektualnie, żeby wogule zrozumieć zasady gry w
                szachy to oczywiście, gra w warcaby rozwija go bardziej.
        • wlodarcz2000 Re: Brazylia 12.06.06, 12:44
          Może dlatego, że kraje Dalekiego Wschodu, Bliskiego Wschodu i Ameryki Łacińskiej chcą zbudowac przeciwwagę dla USA i UE. I trudno się im dziwić, bo wydaje się to jedyną drogą na zrównoważenie podziału bogactw na świecie...
          • cyntia5 Re: Brazylia 12.06.06, 15:32
            Dzisiaj tak, ale to się szybko zmieni. Dlatego zajmij się szachami.
        • johngalt Re: Brazylia 12.06.06, 18:42
          > Mnie chodziło o budowanie Zachodniej przeciwwagi dla Chin i Indii.

          Dlaczgo Chin?
          To nie jest obca cywilizacja. Obca cywilizacja sa muzulmanskie polglowki.
          • cyntia5 Re: Brazylia 12.06.06, 20:42
            Dlatego żeby świat składał się z trzech biegunów a nie jednego albo dwuch.
    • cygan37 Re: Brazylia goni Chiny i Indie 11.06.06, 23:12
      Globalizacja to droga która prowadzi do nikąd; biedni i nierozwinięci popadną w
      jeszcze większą biedę a bogaci wzbogacą.
      Z tym, że na początku Brazylia chyba rzeczywiście nie ma innego wyjścia; ważne
      by zdążyła nabrać rozmachu zanim padnie ich największy skarb - dżungla
      amazońska.
    • zigzaur chyba jeszcze nie mocarstwo 11.06.06, 23:39
      Nazywanie Brazylii mocarstwem albo państwem rangi Indii czy Chin (kolejność nie
      jest przypadkowa) jest chyba przesadne. Owszem, Brazylia ma szansę stać się
      zdrowym i rozwijającym się krajem, jeśli odwróci się od socjalizmu.

      Co ważniejsze, ten kraj nie ma wrogów, nie jest przez nikogo zagrożony a to się
      liczy. Być może mniejszym krajom kontynentu nie podoba się, że w największym
      państwie mówi się po portugalsku a w prawie wszystkich pozostałych po
      hiszpańsku. Ale to nie jest potencjał konfliktu.
      • 1maruti1 Re: chyba jeszcze nie mocarstwo 13.06.06, 12:56
        Jesli odwroci sie od socjalizmu... niezly dowcip...
    • irkiel 118 miliardow eksportu to tyle co 40 milionowa pol 12.06.06, 00:35
      polska, wiec co jak co ale taki wynik na miare 180 milionowego panstwa to porazka
      • tierralatina Re: 118 miliardow eksportu to tyle co 40 milionow 12.06.06, 00:40
        Ale jest wiele innych sukcesow. Np. osiagnieta w ubieglym roku
        samowystarczalnosc energetyczna.
      • lewymajowy Re: 118 miliardow eksportu to tyle co 40 milionow 13.06.06, 22:35
        no i co z tego?? a moze nie ma zadnego importu, a wtedy te 118 mld to nodwyzka
        handlowa. a jaka jest dynamika eksportu i importu? a jak sie ksztaltuje
        struktura wymiany handlowej? sama wielkosc eksportu w stosunku do liczby
        mieszkancow jeszcze nic nam nie mowi.
        a zwrociles uwage na deficyt budzetowy? i kto wyglada jak frajer? a wiesz jakie
        ma zadluzenie zagraniczne nasz 40-milionowy kraj i czy potrafi cos splacic przed
        terminem?
    • koham.mihnika tylko najpierw musza zdewastowac puszcze 12.06.06, 01:12
      tropikalna, ktora jest plucami swiata. Jeszcze jeden przyklad, ze dzikusow
      trzeba trzymac krotko.
      Ale Greenpeace i reszta zielonego smiecia woli czepiac sie krajow rozwinietych.

      Najwieksza zbrodnia na srodowisku naturalnym odbywa sie od lat w Brazylii.

      HALLO, panowie i panie alternatywni, gdzie jestescie?
      • tierralatina Re: tylko najpierw musza zdewastowac puszcze 12.06.06, 02:39
        Glupoty piszesz. Raz ze Greenpeace jest w Brazylii bardzo aktywny, a dwa-
        puszcze wycinaja przede wszystkim amerykanskie i kanadyjskie koncerny (albo
        uprawiajace soje, albo handlujace tropikalnym drewnem).
    • asp420 Re: Brazylia goni Chiny i Indie 12.06.06, 08:55
      Mysle, ze Brazylia niepredko do tego Zachodu sie obroci. Czytalem kiedys zestawienie (notabene zrobione przez kogos z uniwersytetu Harvarda) z ktorego wynikalo, ze tylko na produkowaniu lekow generycznych zyskuje 11% PKB. A lepiej byc bogatym i zdrowym niz biednym i chorym.
    • plzoltek I to bardzo dobrze. Lepiej by współpracowała z Ch 12.06.06, 12:15
      Chinami i Indiami. I tak na pewno będzie.
      Ta "Południoniowa Linia gospodarcza" ( z Japonią, Koreą Płd, Asean,) nie długo
      będzie poważnym partnerem-konkurentem "Linii Północnej" US-UE
      Linia, do której Rosja dołączy będzie silniejsza.
      To nie jest fikcją. To najbliższa przyszłość, która już się zaczyna.
      • moped Nalezy zdac sobie sprawe, ze ludzie sie licza.... 12.06.06, 17:04
        Nalezy zdac sobie sprawe,
        ze najbardziej cennym potencjalem danego kraju sa LUDZIE.
        Ilosc ludzi w danym kraju decyduje o najwiekszym sukcesie.

        Male kraje - jak Polska musza ludzi przygotowac do koncepcji myslenia,
        wspolnych celow oraz jezyka porozumienia uzywajac technologi XXI wieku,
        aby byc conajmniej zauwazonym w swiecie ekonomi.

        Duze kraje zasobne w ogromny potencjal ludzki beda decydowac poprzez produkcje
        dla reszty swiata.

        Chiny sa najlepszym przykladem jak Europa zadufana w swoja wielkosc przespala
        ogromny rozwoj China budujacych swoja infrastrukture oparta na XXI wieku
        technologi.

        Brazylia jest nastepnym najlepszym przykladem - co powyzej napisalem!
        • de_oakville Re: Brazylia goni Indie i Chiny 12.06.06, 18:47
          Cieszy mnie, ze to Brazylia goni Chiny, a nie np. Indonezja. Dobrze tez, ze nie
          Hiszpania, bo nie podaba mi sie tam miedzy innymi "mordowanie" bykow podczas
          corridy. "El condor passa" (po hiszpansku: "przelatuje kondor", podobno - I am
          no good at Spanish), "O pássaro passa" (po portugalsku: "przelatuje ptak", I am
          much better at Portuguese than at Spanish).
          • moped Re: Brazylia goni Indie i Chiny 12.06.06, 20:57
            co chcesz powiedziec?

            co to ma wspolnego z artykulem?
            • de_oakville Re: Brazylia goni Indie i Chiny 13.06.06, 13:20
              moped napisał:

              > co chcesz powiedziec?
              >
              > co to ma wspolnego z artykulem?

              Bardzo niewiele wspolnego. Moze tylko to, ze artykul ten jest na temat Brazylii.
              W ksiazce Olgierda Budrewicza na temat Ameryki Poludniowej pt. "Pozlacana
              dzungla" czytamy miedzy innymi:

              "Tylko znawcy tego regionu swiata potrafia zdefiniowac niektore cechy; np. jeden
              z Europejczykow mieszkajacych stale w Rio, powiedzial mi, ze roznica pomiedzy
              mowiaca po portugalsku Brazylia a pozostala hiszpanskojezyczna czescia Ameryki
              Poludniowej jest taka jak miedzy bezkrwawa corrida w Lizbonie a dramatyczna
              walka bykow w Madrycie."
              • moped Re: Brazylia goni Indie i Chiny oraz Polska daleko 13.06.06, 16:48
                Olgierda Budrewicza “opowiadania” sa juz dosc stare.
                Przy szybko zmieniajacym sie swiecie, b. czesto traca na aktualnosci.
                Kazde spoleczenstwo sie zmienia, tak tez Brazylia nie mowiac o Chinach,
                ktore w Europie sa dalej tajemnicze oraz nie znane.
                Wiecej, lekcawazaco traktowane przez wiekszosc niedouczonych tam ludzi
                mieszkajacych…

                Chiny-zerknij tutaj i zobaczysz jak wygladaja drugiej kategori drogi budowane w
                China w ostanich 5 latach:
                www.bfjt.com/, (ponizej podaje w jezyku angielskim, abys mogl lepiej
                zrozumiec),
                a tak wygladaja nowoczesne autostrady przygotowane do PRZYSZLEJ ROZBUDOWY do
                OSMIU pasow w jednym kierunku:
                en.wikipedia.org/wiki/Expressways_of_China
                english.people.com.cn/200410/29/eng20041029_162122.html
                Jak wspomnialem wczesniej, Europa przespala obudzenie sie China, a teraz
                dramtyczny rozwoj.
                Wprost nie moge uwierzyc wypowiedzi ludzi mieszkajacych w Polsce na teamt Chin.
                Rodacy zupelnie nie rozumieja co sie dzieje w swiecie, a tym bardziej
                lekcewazacy stosunek do narodowosci Chinskiej uraga zdrowemu rozsadkowi..

                Brazylia - nastepny kraj, ktory przezywa dramatyczne zmiany.
                Zajrzyj co tutaj mowi sie o Brazyli:
                en.wikipedia.org/wiki/Brazil
                oraz budowa drug:
                en.wikipedia.org/wiki/Rodovia
                Jak zobaczysz te dwa kraje w codziennym zyciu,
                to zrozumiesz jak Polska o raz jej spolecznosc ma duzo do zrobienia, aby byc
                zauwazonym w swiecie jako partner do rozwazenia na serio.

                Bo jak narazie to sklucony wewnetrznie kraj z miernym, bardzo miernym
                spoleczenstwem nie rozumiejacym swoich celow ani przyszlosci...
                w obecnym szybko zmieniajacym sie swiecie....
                • de_oakville Re: Brazylia goni Indie i Chiny oraz Polska dalek 13.06.06, 18:44
                  moped napisał:

                  > Olgierda Budrewicza “opowiadania” sa juz dosc stare.

                  Stare, ale nadal niezwykle ciekawe.

                  > Przy szybko zmieniajacym sie swiecie, b. czesto traca na aktualnosci.
                  > Kazde spoleczenstwo sie zmienia, tak tez Brazylia nie mowiac o Chinach,
                  > ktore w Europie sa dalej tajemnicze oraz nie znane.
                  > Wiecej, lekcawazaco traktowane przez wiekszosc niedouczonych tam ludzi
                  > mieszkajacych…

                  Zadnego kraju nie traktuje lekcewazaco, wrecz przeciwnie - kazdy kraj niezwykle
                  mnie interesuje i bedac za granica staram sie poznac zarowno historie jak i
                  kulture miejsca pobytu. W Chinach bylem ostatnio w roku 2001 (Pekin, Wielki Mur
                  Chinski), a w Brazylii w roku 1996. Nie jest to zatem dyskusja "ze slepym o
                  kolorach". Nie bylem natomiast w zadnym hiszpanskojezycznym kraju Ameryki
                  Poludniowej np. w Wenezueli i pewnie sie tam niepredko wybiore.
                  moje sympatie do tych krajow nie sa zatem jednakowe.
                  • moped Re: Brazylia goni Indie i Chiny oraz Polska dalek 13.06.06, 20:09
                    Ciekawe sa kraje Ameryki Poludniowej, ale chyba sie zgodze z Toba,
                    ze raczej z daleka nalezy je omijac....
                    Chyba sie nie omyle, ze jedynie bezpiecznie mozna sie czuc (nalezy dodac w
                    miare bezpiecznie) to Chile.

                    Nawet wyjezdzajac na wakacje do resortow (najlepszy przyklad Venezuela)
                    lokalna straz nie wypusci po za granice resortu..
                    Ostatnie porwania obcokrajowcow zatrudnionych na polu energi
                    wzbudza wielka nie chec do wyjazdow sluzbowych ludzi zwiaznaych z dzialnoscia w
                    tej dziedzinie przemyslu.

                    Nawet taka Argentyna, jest krajem tak dalece skorumpowanym, ze kazdy wyjazd
                    poza Buenos Aires jest problematycznym, gdyz zabranie z soba 200- USD moze nie
                    starczyc na oplaty domagajacych sie lapowek lokalnych kacykow-policjanotw.

                    Dlatego to co sie dzieje w ostatnich latach w Brazyli budzi wielka nadizeje
                    dla reszty kontynetu, ze zacznie promieniowac inny styl rzadzenia oraz
                    godpodarowania.

                    Ogolnie, Ameryka Poludniowa to kontynent zlozony rowniez z emigrantow, ale o
                    duzo, duzo nizszym poziomie wyksztalcenia ((wrecz bez wyksztalcenia),
                    zyjacych z "kacykami" u wladzy, domagajacych sie lapowek i tym samym hamujacych
                    wszelki progres, rozwoj juz nie mowiac o edukacji, ktora dalej jest dostepna
                    dla nie licznych...

                    Jakze kolosalna roznica pomiedzy Ameryka Poludniowa ,
                    a Ameryka Polnocna, gdzie ludzie wyksztalceni moga decydowac swobodnie o swoim
                    zyciu.


                    • de_oakville Re: Brazylia goni Indie i Chiny oraz Polska dalek 14.06.06, 00:44
                      moped napisał:

                      > Dlatego to co sie dzieje w ostatnich latach w Brazyli budzi wielka nadizeje
                      > dla reszty kontynetu, ze zacznie promieniowac inny styl rzadzenia oraz
                      > godpodarowania.

                      Oby tak bylo, gdyz Brazylia mnie urzekla. I chcialbym tam jezdzic jak
                      najczesciej, gdyz pociaga mnie tamta kultura, wielorasowe spoleczenstwo o
                      takiej "mieszance krwi" jak chyba zadne inne na swiecie. Z drugiej strony
                      przeraza mnie tam poziom przestepczosci, czyli sytuacja, w ktorej nie mozna czuc
                      sie nigdzie bezpiecznie i swobodnie sobie spacerowac tak jak na przyklad w
                      Norwegii. Radosc z wyjazdu przytlacza obawa czy czlowiek stamtad caly i zdrowy
                      wroci. Kupiloby sie "Rozmowki portugalskie (wymowa brazylijska)", ale rozsadek
                      nakazuje kupic raczej "Rozmowki norweskie", choc w Norwegii jest znacznie
                      chlodniej niz w Brazylii. Ale za to o wiele bezpieczniej.
                      • moped Re: Brazylia goni .... 14.06.06, 18:23
                        Dalej, kontynuujac spostrzezenia Brazylijskie,
                        kiedys mialem moznosc spedzenia wieczoru-kolacja-
                        w domu z rodzina "urzednika" pracujacego w stolicy Brasil.

                        Jakie bylo nasze (z zona) zdziwienie obserwujac ta piekna rodzine brazylijska,
                        gdzie oni-rodzice oboje biali przedstawiaja nam swoje siedmioro dzieci gdzie:
                        czworka jest biala, a trojka jest sniada lub wrecz czarna.

                        Nauczeni z zona przez wieloletnie doswiadczenie w kontaktach z ludzmi po calym
                        swiecie, aby nie robic zdziwionych min lub nie pokazywac po swoim ciele
                        jakichkolwiek znakow negatywnych poprzez "body language" bardzo milo sie
                        usmiechamy i sciskamy za rece.

                        Nie mniej chyba panstwo domu widzac nasze "zaintrygowane miny" pospieszyli z
                        bardzo ciekawym wyjasnieniem.
                        Otoz, oni oboje sa typowa rodzina brazylijska,
                        gdzie w przeszlosci ktos musial byc ciemnej rasy w ich rodzinach
                        i teraz w nastepnych pokoleniach bedzie sie odbijalo w dzieciach
                        przychodzacych na swiat o roznym odcieniu oraz kolorze skory.

                        To ciekawe spostrzezenie, bylo to dla nas otwarzonie oczu oraz glebsza
                        obserwacja zycia ulicznego Brazyli. Dzieki temu zobaczylismy jeszcze inne
                        oblicze Brazyli, ktore potwierdzalo nasze wieczorne spotkanie z brazylijska
                        rodzina...

                        Kryminal oraz przestepczosc to smutna sprawa i nie mysle, ze latwo zostanie bez
                        bolu usunieta z sceny zycia tamtejszego spoleczenstwa.

                        Pzdr.
      • zigzaur Re: I to bardzo dobrze. Lepiej by współpracowała 12.06.06, 20:12
        A ja widzę konfigurację inaczej:
        1. USA i ASEAN - bez wątpliwości
        2. NAFTA i reszta Ameryki Południowej
        3. Kontakty USA - UE, owszem, ale coraz mniej ważne.
        4. Rosja? A co to takiego? Taka Nigeria.
        • cyntia5 Re: I to bardzo dobrze. Lepiej by współpracowała 12.06.06, 20:56
          A ja się z tobą nie zgadzam. Według mnie istnieją dwa najbardziej prawdopodobne
          scenariusze:

          Scenariusz 1:
          - biegun piewszy: Chiny i pół świata
          - biegun drugi: Indie i pół świata
          Scenariusz 2:
          - biegun pierwszy: Chiny i okolica
          - biegun drugi: Indie i okolica
          - biegun trzeci: Zachód i reszta świata

          Natomiast jakieś lokalne układziki nie wchodzą w rachubę, ze względu na
          rozmiary Chin i Indii.

          Osobiście wolę scenariusz drugi.

    • cracovian Sao Paulo to bagno! 12.06.06, 20:58
      W Nowym Jorku czlowiek nie boi sie wyjsc na ulice. W Sao Paulo mozna pojsc do
      miejskiego parku... po raz ostatni. Brazylia to kraj biedy gdzie 5% trzyma
      reszte w garsci. Jesli to ma byc wkrotce potega gospodarcza to ja dziekuje.
      Zapominamy, ze co 10 lat Brazylia na zmiane z Argentyna bankrutuje i olewa
      swoje dlugi i inwestorow, ktorym wczesniej udowadniala swoj "wzrost
      gospodarczy".
      • tierralatina Re: Sao Paulo to bagno! 12.06.06, 23:56
        Nie przepadam za São Paulo, ale nie nalezy przeszkadzac. Sa dzielnice, gdzie
        nawet noca mzna spokojnie chodzic. Zreszta niebezpieczenstwo dotyczy nie tylko
        najwiekszych aglomeracji. Na prowincji jest zupelnie spokojnie.
        • phun polaczyc UE i ameryke Pd wiezami politycznymi 13.06.06, 00:03
          i gospodarczymi i stworzyc nowe hipermocarstwo potezniejsze niz u$$a czy Chiny.
          • moped Re: polaczyc UE i ameryke Pd wiezami politycznymi 13.06.06, 21:00
            Czyli proponujesz, ze "stara, kulturalna Europa" polozy reke na bogactwach
            naturalnych Ameryki Poludniowej?
            Europa wprowadzi swoja "kulture" smierci na kontynent pod
            postacia "cywilizacyjnych zdobyczy"?

            Widac, ze nie znasz ludzi zamieszkujacych zachodnia polkule.
            Dobre to bylo 400 lat temu, ale nie dzisiaj!

    • felusiak1 Brazylia goni Chile i Argentynę a nie Chiny i Indi 12.06.06, 21:25
      16 milionowe Chile ma o 50% wyższe PKB na głowę, rośnie w tempie 6% i eksportuje
      za 38 mld importujac za 30 mld.
      Argentyna (40 mln ludności) ma PKB na głowę o 60% wyższe, rośnie w tempie 87% i
      eksportuje za 40 mld, importujac za 28 mld.
      Brazylia ma 188 mln mieszkańców, PKB na głowę $8400, wzrost 2.4% eksport 118
      mld. import 78 mld.
      Faktem jest, że Brazylia poczyniła znaczny postep, ale dotyczy to również Chile
      i Argentyny i zapewne wiekszości panstw Ameryki Południowej.

      PS. Brazylia nie musi iść na pasku USA i nikt poważny tego nie żąda, ale kiedy
      21% eksportu trafia na amerykanski rynek to rozsądnie jest miec dobre stosunki.
      Nie wspomnę o amerykańskim kapitale.
      • phun polaczyc UE i Ameryke Pd 13.06.06, 00:01
        stworzyc nowe globalne mocarstwo potezniejsze niz u$$a i Chiny.
        • quickly A jeszcze nie tak dawno temu plakanao, ze... 14.06.06, 01:41
          ...Brazylia dostala sie w lapy "lewakow".
          Jak na razie idzie jej dobrze.
          Pogoniono USA z Argentyny i zaczyna byc normalnie.
          Od tego czasu jak pogoniono Brytyjczykow z Indii nikt tam z glodu nie umiera
          (chociaz mieszka tam teraz kilka razy wiecej ludzi, Indie nawet eksportuja
          ryz!!!), to samo Chiny i wiele innych krajow.

          Nie sprawdzaja sie przepowiednie typu: "co to bedzie, jak zabraknie USA!!!???"
          Bez tego wampira USA, jego bankow swiatowych i innych spirali dlugow mozna zyc
          spokojnie i dostatnie... Brawo Chiny, brawo Indie, brawo Brazylia... Do dupy z
          Polska i jej bratnim sojuszem z USA, bezrobociem, korupcja, zadluzeniem i
          stagnacja...
          • spike20 Re: A jeszcze nie tak dawno temu plakanao, ze... 14.06.06, 06:05
            BRAWO!
            Pomyslec, ze my zachowujemy sie jak ptak srajacy we wlasne gniazdo, wchodzac w
            dup. bez mydla mocarstwu, z ktorym mamy 50% nizsza wymiane handlowa niz z
            Czechami...
            Lekcje o blogoslawienstwach plynacych z nadstawiania sie jankesom najlepiej
            odrobic na przykladzie Ameryki Lacinskiej.
            Narazie Polska przypomina najbardziej Salwador.
            Tez w Iraku i tez jedziemy na korupcji pod czujnym okiem wuja Sama (Salwdor
            nawet zrezygnowal z wlasnej waluty)
            • tierralatina Re: A jeszcze nie tak dawno temu plakanao, ze... 14.06.06, 19:35
              Widac, ze nigdy nie byles w Salwadorze...
    • mixer666 Re: Brazylia goni Chiny i Indie 18.06.06, 22:01
      Unia europejska tym czasem nie pomaga ani Brazylijczykom ani Europejczykom
      utrzymując cła i subsydia wewnętrznego rolnictwa. Tracimy na tym przede
      wszystkim my - konsumenci żywności, ale również takie kraje jak Brazylia oraz
      wiele innych stosunkowo biednych państw mogących zarabiać na rolnictwie.
      Biurokraci z Brukseli zamiast zliberalizować handel utrzymują ograniczenia

      A naszym rolnikom i tak źle...

      -----
      Polityczna entropia - blog polityczny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka