Gość: NIE DLA WOJNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 21:22 www.wojnastop.w.pl NIE DLA WOJNY PODPISZ PETYCJE PRZECIWKO WOJNIE Z IRAKIEM!!! www.fmup.org.pl/irak/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Observer Re: Irak: Nadciąga burza IP: *.sftmyr01.fl.comcast.net 25.01.03, 01:52 Gość portalu: NIE DLA WOJNY napisał(a): >> NIE DLA WOJNY > > PODPISZ PETYCJE PRZECIWKO WOJNIE Z IRAKIEM!!! > Zapchlony pacyfisto, ide o zaklad ze nawet nie przeczytales artykulu pod ktorym umiesciles swoj zalosny wpis. Lewackie oszolomstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Powell ATAK JUZ WE WTOREK! albo SRODE!!!! IP: 130.94.107.* 26.01.03, 01:08 www.fromthewilderness.com/free/ww3/012403_invasion.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Naciągane argumenty Pollacka IP: *.nv.nv.cox.net 25.01.03, 03:06 Argumenty Pollacka, ze Irack zaatakuje kogokolwiek, kiedy zdobedzie bron nuklearna sa naciagane, paranoczne i pozbawione logiki. Saddam doskonale wie, ze konsekwencje jego ataku oznaczalyby jego koniec i koniec Iraku. On nie jest samobojca. Nawet jesli zdobedzie te bron, to osiagnie tylko parytet z Izraelem i sytuacja bedzie podobna do patytetu jadrowego India- Pakistan, albo USA-Rosja. Czyli nic sie nie stanie. Takie parytety sa najlepszym gwarantem pokoju, poza globalnym rozbrojeniem. Natomiast skutki wojny bedza nieobliczalne dla USA i dla swiata (w tym Polski). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Re: Naciągane argumenty Pollacka IP: *.nyc.rr.com 25.01.03, 03:36 Nie do konca naciagane. 1. Saddam Hussein jest znany z blednych kalkulacji. 2. Zaatakowal Iran sadzac, ze ma szanse zwyciestwa. 3. Dokonal aneksji Kuwejtu sadzac, ze nikt sie temu nie sprzeciwi 4. Zamiast wycofac sie z Kuwejtu kiedy zrobilo sie goraco, poddal swoj kraj inwazji aliantow, ktora nigdy nie mialaby miejsca, gdyby sie wycofal. 5. Uzyl broni chemicznej i biologicznej w wojnie zprzeciwko Iranowi i na wlasnym terytorium w akcji policyjnej przeciwko Kurdom. 6. Wspomaga islamski terroryzm wyplacajac rodzinom samobojczych zamachowcow znaczne sumy pieniedzy Jaka jest gwarancja, ze pozostawiony w spokoju nie przekaze trucizn i wirusow Al Qaedzie w celu wiadomym? Jaka jest gwarancja ze juz tego nie zrobil? Przez 10 lat od zakonczenia wojny wodzi za nos wszystkich, gra w ciuciubabke, w 1998 roku wyrzucil inspektorow. Prosze mi powiedziec czy wierzysz,ze przez 4 lata nic w kierunku rozbudowy swego arsenalu nie zrobil? Czy wierzysz, ze nic nie ukrywa? Jak to sie stalo, ze nie przedstawil zadnych dowodow na zniszczenie roznych rodzajow pociskow, ktore wedlug dokumentacji ONZ sprzed 1998 roku, posiadal. Co sie zatem z tym arsenalem stalo. Przeciez nie wyparowal. Czy wierzysz w krasnoludki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: Naciągane argumenty Pollacka IP: *.nv.nv.cox.net 25.01.03, 04:33 Gość portalu: felusiak napisał(a): > Nie do konca naciagane. > 1. Saddam Hussein jest znany z blednych kalkulacji. > 2. Zaatakowal Iran sadzac, ze ma szanse zwyciestwa. > 3. Dokonal aneksji Kuwejtu sadzac, ze nikt sie temu nie sprzeciwi > 4. Zamiast wycofac sie z Kuwejtu kiedy zrobilo sie goraco, poddal swoj kraj > inwazji aliantow, ktora nigdy nie mialaby miejsca, gdyby sie wycofal. > 5. Uzyl broni chemicznej i biologicznej w wojnie zprzeciwko Iranowi i na > wlasnym terytorium w akcji policyjnej przeciwko Kurdom. > 6. Wspomaga islamski terroryzm wyplacajac rodzinom samobojczych zamachowcow > znaczne sumy pieniedzy To bylo dawno. Od 12 lat Saddam nic nikomu nie zrobil i wyglada, ze nie zrobi, bo sie boi. > Jaka jest gwarancja, ze pozostawiony w spokoju nie przekaze trucizn i wirusow > Al Qaedzie w celu wiadomym? Jaka jest gwarancja ze juz tego nie zrobil? > Przez 10 lat od zakonczenia wojny wodzi za nos wszystkich, gra w ciuciubabke, > w 1998 roku wyrzucil inspektorow. Prosze mi powiedziec czy wierzysz,ze przez 4 > lata nic w kierunku rozbudowy swego arsenalu nie zrobil? > Czy wierzysz, ze nic nie ukrywa? Jak to sie stalo, ze nie przedstawil zadnych > dowodow na zniszczenie roznych rodzajow pociskow, ktore wedlug dokumentacji > ONZ sprzed 1998 roku, posiadal. Co sie zatem z tym arsenalem stalo. Przeciez > nie wyparowal. > Czy wierzysz w krasnoludki? Byc moze on i ma arsenal, tak jak ma go wiele innych krajow, ktore jednak nikogo nie atakuja, bo boja sie odwetu. Strach ich wszystkich poskramia. Natomiast Saddam zaatakowany nie powstrzyma sie przed niczym. Jego syn juz dzis zapowiadal, za Saddam ma przygotowanych ludzi w USA do natychmiastowego ataku na miasta amerykanskie, w przypadku ataku Busha na Irak. Dlatego uwazam, ze bezpieczniej jest ograniczac i straszyc Saddama, rownoczesnie tepiac na calym swiecie al-kaide, niz doprowadzac go do ostatecznosci. A tu Bush wyprowadza do Iraku wszystkich amerykanskich rezerwistow i duzy procent policjantow, co znaczy ze kraj stanie sie bezbronny. To jest szalenstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Nie, Emilko... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 11:17 wojna z Saddamem nie jest tylko wojna z Saddamem, nie jest tylko wojna z Irakiem, nie jest tylko wojna o rope... To jest wojna o nowy porzadek na bliskim wschodzie... O to, aby inne rezimy arabskie naprawde baly sie USA i nie probowaly nawet siegac w przyszlosci po bron atomowa... Zadne tam "PARYTETY" nie sa tam Amerykanom potrzebne... Powiedz mi jasno: rozumiesz to, czy nie...? (ze jestes przeciw temu, to inna sprawa...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Do JK! re:Nie, Emilko... IP: *.nv.nv.cox.net 25.01.03, 15:42 Gość portalu: J.K. napisał(a): > wojna z Saddamem nie jest tylko wojna z Saddamem, > nie jest tylko wojna z Irakiem, > nie jest tylko wojna o rope... > > To jest wojna o nowy porzadek na bliskim wschodzie... > > O to, aby inne rezimy arabskie naprawde baly sie USA > i nie probowaly nawet siegac w przyszlosci po bron atomowa... > Zadne tam "PARYTETY" nie sa tam Amerykanom potrzebne... > > Powiedz mi jasno: rozumiesz to, czy nie...? > (ze jestes przeciw temu, to inna sprawa...) Wyobrazaz sobie drogi JK, ze natura obdarzyla mnie rozumem i to calkiem niezlym, a nawet spora doza wyobrazni. Wiec ja jak najbardziej rozumiem Twoje ostatnie argumenty - ze trzeba im przylozyc, albo ich zabic, zeby kiedys nie podniesli reki na USA. Tylko mam nieco inne podejscie do takich spraw. Uwazam, ze jesli ktos nie chce miec wrogow, nie chce spedzac zycia w klatce do ktorej sam wejdzie, jesli nie chce stale zyc w paranoi, ze go ktos znienacka dopadnie i zdekapituje, to mysle sobie, ze lepiej nie robic sobie wrogow, albo ich ilosc ograniczac do minimum. To jest byc moze naiwne podejscie do zycia, ale ono jest skuteczne i sprawdzone przez 4 milierdy lat ewolucji zycia na naszym padole. Wiec tak sobie mysle, ze gdyby USA pokojowo dogadaly sie z Saddamem (co sugeruje jego syn), to uzyskalyby zabezpieczenie od atakow islamistow na USA i tania rope, ktora jest nam wszystkim potrzebna. Jedyna strate w tej strategii ponioslyby koncerny zbrojeniowe, ktore okazalyby sie niepotrzebne i stracilyby rzadowe kontrakty. Ale powiedz JK, czy zaspokajanie nieposkromionych apetytow rych koncernow jest warte ryzyka rozlozenia tego naszego cudnego ozywionego swiata na atomy? Czy jest warte? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Tylko koncerny...? IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 16:38 Rzadza Ameryka...? Jestes tego pewna...? Z innych zrodel slyszalem, ze to mafia zydoska tam rzadzi... Ale powazniej... Recepta o ktorej wspominasz, byc moze bylaby skuteczna z Chinami, czy nawet Korea... Jednakze rezimy Islamskie (podbudowane duchem Allaha) to inna kategoria... Wiem, jak to zlozony problem... Amerykanie maja sklonnosc do wyboru najprostszch rozwiazan... Czy bedzie ono najlepsze...? Nie wiem... Stawiam na 80 do 20, ze tak... Popatrz, Niemcy i Japonczycy dostali porzadnie w d... i dzisiaj te dwa kraje to przyklad grzecznosci... Jezeli sie myle, to z pewnoscia mi to kiedys wytkniesz, ale uwazam, ze to samo, czyli drobna lekcja dobrego wychowania, jak rowniez nauczenie umiejetnosci stania w szeregu, Arabom tez sie nalezy... Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Tylko koncerny...? 25.01.03, 16:44 czy nie prosciej powiedziec Ameryka ma 95% racje a te pozostale 5 % i tak mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: JK - MYSLE, ZE SIE MYLISZ IP: *.nv.nv.cox.net 26.01.03, 16:13 Gość portalu: J.K. napisał(a): > > Popatrz, Niemcy i Japonczycy dostali porzadnie w d... > i dzisiaj te dwa kraje to przyklad grzecznosci... > > Jezeli sie myle, to z pewnoscia mi to kiedys wytkniesz, ale uwazam, > ze to samo, czyli drobna lekcja dobrego wychowania, jak rowniez nauczenie > umiejetnosci stania w szeregu, Arabom tez sie nalezy... Witaj JK, Prawda jest to co napisales o Niemcach i Japonczykach, ale pozwoje sobie zauwazyc, ze jest pewna subtelna roznica miedzy stanem wojny, o obecna sytuacja. Wowczas praktycznie caly swiat zatakowany przez Niemcy i Japonie popieral ich ostateczne ukaranie i spacyfikowanie. Dzis Saddam siedzi cicho, nikogo nie zaatakowal od 12 lat, wiec atak USA na Irak jest postrzegany przez caly swiat jako wyraz amerykanskiej agresji, pychy, arogancji, imeparalizmu, itd. I dlatego praktycznie caly swiat jest przeciw tej wojnie. Poza tym, Niemcy po pacyfikacji czuli sie winni rozpetania II wojny i ta wina spowodowala sublimacje ich uczuc, dlatego wiekszosc z nich jest dzis zagorzalymi pacyfistami. Natomiast atak na bezbronnych ludzi w Iraku wywoli u nich (i u solidaryzujacych sie z nimi narodow islamskich) naturalna reakcje nieopisanej nienawisci, ktora nie wygasnie przez nastepnych pare pokolen. Czy w tej sytuacji nie jest lepiej dogadac sie z Saddamem i pracowac na rzecz pokojowych reform w krajach arabskich, ktore zapewnia nam wszystkim przyjazne wspolzycie? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Pewnie, ze byloby lepiej... IP: *.de / 192.120.171.* 26.01.03, 19:28 roznimy sie tylko w ocenie jednego... Ty uwazasz , ze z dyktatorami zawsze mozna sie dogadac... Moim zdaniem, niestety nie (zawsze)... Czasami (dla przypomnienia, niejako) trzeba, ktoregos z nich "zlac", aby cala reszta wrocila po rozum do glowy i zaczela grzecznie rozmawiac... Ja wiem, jak to ogromnie zlozony problem... Nic tu nie wymyslimy... Chetnie porozmawiam z Toba na ten temat za pare miesiecy... Pozdraviam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: Pewnie, ze byloby lepiej... IP: *.nv.nv.cox.net 26.01.03, 23:44 Gość portalu: J.K. napisał(a): > Ja wiem, jak to ogromnie zlozony problem... > Nic tu nie wymyslimy... > Chetnie porozmawiam z Toba na ten temat za pare miesiecy... OK, porozmawiamy, jesli w miedzyczasie nie zostaniemy rozlozeni na atomy i czastki elementarne:) Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitalizm Re: Nie, Emilko... IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 18:02 Gość portalu: J.K. napisał(a): > wojna z Saddamem nie jest tylko wojna z Saddamem, > nie jest tylko wojna z Irakiem, > nie jest tylko wojna o rope... > > To jest wojna o nowy porzadek na bliskim wschodzie... > > O to, aby inne rezimy arabskie naprawde baly sie USA > i nie probowaly nawet siegac w przyszlosci po bron atomowa... > Zadne tam "PARYTETY" nie sa tam Amerykanom potrzebne... > > Powiedz mi jasno: rozumiesz to, czy nie...? > (ze jestes przeciw temu, to inna sprawa...) Wreszcie jakis madry komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ross Panie Felusiak, Pan jest ofiarą prania mózgów przez IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.01.03, 12:05 Gość portalu: felusiak napisał(a): > Nie do konca naciagane. > 1. Saddam Hussein jest znany z blednych kalkulacji. > 2. Zaatakowal Iran sadzac, ze ma szanse zwyciestwa. > 3. Dokonal aneksji Kuwejtu sadzac, ze nikt sie temu nie sprzeciwi > 4. Zamiast wycofac sie z Kuwejtu kiedy zrobilo sie goraco, poddal swoj kraj > inwazji aliantow, ktora nigdy nie mialaby miejsca, gdyby sie wycofal. > 5. Uzyl broni chemicznej i biologicznej w wojnie zprzeciwko Iranowi i na > wlasnym terytorium w akcji policyjnej przeciwko Kurdom. > 6. Wspomaga islamski terroryzm wyplacajac rodzinom samobojczych zamachowcow > znaczne sumy pieniedzy > > Jaka jest gwarancja, ze pozostawiony w spokoju nie przekaze trucizn i wirusow > Al Qaedzie w celu wiadomym? Jaka jest gwarancja ze juz tego nie zrobil? > Przez 10 lat od zakonczenia wojny wodzi za nos wszystkich, gra w ciuciubabke, > w 1998 roku wyrzucil inspektorow. Prosze mi powiedziec czy wierzysz,ze przez 4 > lata nic w kierunku rozbudowy swego arsenalu nie zrobil? > Czy wierzysz, ze nic nie ukrywa? Jak to sie stalo, ze nie przedstawil zadnych > dowodow na zniszczenie roznych rodzajow pociskow, ktore wedlug dokumentacji > ONZ sprzed 1998 roku, posiadal. Co sie zatem z tym arsenalem stalo. Przeciez > nie wyparowal. > Czy wierzysz w krasnoludki? Panie Felusiak, Pan jest ofiarą prania mózgów przez polskie media, które są tubami propagandowymi rządu USA. Panu nie znane są powszechnie znane fakty. POdaje Pan wyssane z palca przez fachowców od desinformacji bajeczki. To Pan wierzy w krasnoludki. Zielone. W uniformach amerykańskiej armii. Ale niech Pan czyta zamieszczone tu głosy, to może pomimo betonu w Pana głowie wątpliwość jakaś zajaśnieje. Krople prawdy i powiew świeżego powietrza niejedną już skałę zmogły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Panie Ross, to Pan jest ofiarą IP: *.chello.pl / *.chello.pl 25.01.03, 14:24 Ross, kolego trochę argumentów a nie obrażanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ross Re: Panie Ross, to Pan jest ofiarą IP: *.246.182.156.tisdip.tiscali.de 25.01.03, 16:20 Gość portalu: Sławek napisał(a): > Ross, kolego trochę argumentów a nie obrażanie. Panie Sławku, nie można ciągle zaczynać od A. Co nieco trzeba już wiedzieć, jeżli już żyje się na tym pięknym świecie, czytuje gazety i ogląda telewizję. Tym bardziej. jeżeli się chce polemizować i udaje się , że jest się na podobnym poziomie. Argumentów tu już było niemiara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia Re: Panie Ross, to Pan jest ofiarą IP: *.ab.hsia.telus.net 26.01.03, 06:42 Gość portalu: Ross napisał(a): > Gość portalu: Sławek napisał(a): > > > Ross, kolego trochę argumentów a nie obrażanie. > Panie Sławku, nie można ciągle zaczynać od A. Co nieco trzeba > już wiedzieć, jeżli już żyje się na tym pięknym świecie, > czytuje gazety i ogląda telewizję. Tym bardziej. jeżeli się > chce polemizować i udaje się , że jest się na podobnym > poziomie. Argumentów tu już było niemiara. Ale niestety pan panie Rosie ich nie uzyl ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH Zrozumcie, nam chodzi o ropę! IP: 168.143.123.* 25.01.03, 09:02 Gość portalu: Emilka napisał(a): > Argumenty Pollacka, ze Irack zaatakuje kogokolwiek, kiedy > zdobedzie bron nuklearna sa naciagane, paranoczne i pozbawione > logiki. Saddam doskonale wie, ze konsekwencje jego ataku > oznaczalyby jego koniec i koniec Iraku. On nie jest samobojca. > Nawet jesli zdobedzie te bron, to osiagnie tylko parytet z > Izraelem i sytuacja bedzie podobna do patytetu jadrowego India- > Pakistan, albo USA-Rosja. Czyli nic sie nie stanie. Takie > parytety sa najlepszym gwarantem pokoju, poza globalnym > rozbrojeniem. Natomiast skutki wojny bedza nieobliczalne dla USA > i dla swiata (w tym Polski). Ludzie kochani! Czy pojąć nie możecie, jak ważna jest dla nas ropa? Mamy jej tylko 3 % światowych zasobów, a Saddam ma aż 10 %. Drugie złoża co do wielkości po Zjednoczonych Emiratach, które ciągle nam podnoszą ceny. A jemu po co tyle tej ropy? Zobaczcie w telewizji, ile u nas jest samochodów, a ile u niego? Ile trzeba u nas ogrzać miast i osiedli? Ile fabryk utrzymać na chodzie? A on? Przecież u niego i tak jest za gorąco. Ale skubany podnosi ceny i tego mamy serdecznie dość. U Was też samochodów coraz więcej i jeżli chchecie rozwijać przemysł, to i Wam ropa będzie potrzebna. Palenie węglem jest przecież przestrzałe i nieekologiczne. Jak nam pomożecie, to też Wam coś z tej ropy skapnie. Za naszą cenę, ale damy wam szeroki offset! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Pozdraviam Pana, Panie Prezydencie IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 11:22 dziekujemy za szczera wypowiedz... Dodam tylko ,ze prosilbym, aby polskim firmom budowlanym ( ramach offsetu, rzecz jasna...) przywrocic te wszystkie kontrakty z lat 80.tych na budowe drog itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH Re: Pozdraviam Pana, Panie Prezydencie IP: 209.234.157.* 25.01.03, 11:53 Gość portalu: J.K. napisał(a): > dziekujemy za szczera wypowiedz... > > Dodam tylko ,ze prosilbym, aby polskim firmom budowlanym > ( ramach offsetu, rzecz jasna...) > przywrocic te wszystkie kontrakty z lat 80.tych na budowe drog itd... Ależ dostaniecie, dostaniecie , bo będzie co odbudowywać. Tym bardziej, że jak wiecie, mój były przyjaciel i główny odbiorca naszych zamówień rządowych, inżynier budownictwa i dróg, Usama ben Ladin wypadł z gry. Przepadł bez wieści i jest nieosiągalny nawet przez komórkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: Zrozumcie, nam chodzi o ropę! IP: *.nv.nv.cox.net 25.01.03, 15:50 Gość portalu: BUSH napisał(a): > Ludzie kochani! Czy pojąć nie możecie, jak ważna jest dla nas > ropa? Mamy jej tylko 3 % światowych zasobów, a Saddam ma aż > 10 %. Drugie złoża co do wielkości po Zjednoczonych Emiratach, > które ciągle nam podnoszą ceny. A jemu po co tyle tej ropy? Jasne, panie prezydencie, tylko przeciez rope mozna kupowac. My wam sprzedamy komputery, samochody i innne sliczne zabawki, a wy nam rope i dogadamy sie jak kupiec z kupcem. A drozsza ropa tylko dobrze nam zrobi, bo wtedy szybko wymyslimy alternatywne zrodla energii kinetycznej. potrzeba jak wiadomo matka postepu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grinch Re: Naciągane argumenty Pollacka IP: 129.81.192.* 30.01.03, 02:49 Gość portalu: Emilka napisał(a): > Argumenty Pollacka, ze Irack zaatakuje kogokolwiek, kiedy > zdobedzie bron nuklearna sa naciagane, paranoczne i pozbawione > logiki. Saddam doskonale wie, ze konsekwencje jego ataku > oznaczalyby jego koniec i koniec Iraku. On nie jest samobojca. > Nawet jesli zdobedzie te bron, to osiagnie tylko parytet z > Izraelem i sytuacja bedzie podobna do patytetu jadrowego India- > Pakistan, albo USA-Rosja. Czyli nic sie nie stanie. Takie > parytety sa najlepszym gwarantem pokoju, poza globalnym > rozbrojeniem. Natomiast skutki wojny bedza nieobliczalne dla USA > i dla swiata (w tym Polski). =============================================================== Zgadzam sie z ta wypowiedzia ! Tak zwanego "parytetu" Saddam nigdy nie osiagnie. W ocenie ekspertow Izrael posiada ponad 400 bomb i glowic nuklearnych i termo-nuklearnych (w tym tez tzw. bron neutronowa). Argument Pollacka, iz Saddam moze miec bron atomowa w ciagu roku - dwoch jezeli zdobedzie odpowiedni material rozszczepialny jest - po prostu - niepowazny... Skad? Moze z Korei Polnocnej? Tego nie da sie po cichu przetransportowac w walizce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: Naciągane argumenty Pollacka IP: *.nv.nv.cox.net 30.01.03, 05:29 Gość portalu: grinch napisał(a): > Zgadzam sie z ta wypowiedzia ! > Tak zwanego "parytetu" Saddam nigdy nie osiagnie. > W ocenie ekspertow Izrael posiada ponad 400 bomb > i glowic nuklearnych i termo-nuklearnych > (w tym tez tzw. bron neutronowa). > Argument Pollacka, iz Saddam moze miec bron > atomowa w ciagu roku - dwoch jezeli zdobedzie > odpowiedni material rozszczepialny jest - po > prostu - niepowazny... Skad? Moze z Korei Polnocnej? > Tego nie da sie po cichu przetransportowac > w walizce!!! A nawet gdyby Saddam zdobyl sie na pare rakiet to i tak jest nieprawdopodobne, ze zaatakuje Izrael bronia jadrowa, bo przeciez nie chcialby zakontaminowac tych terenow. Wywiad angielski podal do prasy, ze ma informacje, iz Saddam zaatakuje wszystki wieksze miasta amerykanskie bronia biologiczna i chemiczna, w momencie kiedy Amerykanie napadna na Irak. FBI poszukuje 3000 Irakczykow, ktorzy przylecieli do USA i znikneli. Podejrzewa sie, ze sa agentami Saddama i to oni maja atakowac. Moga byc miliony zabitych w USA i to bedzie pyrrusowe zwyciestwo, nawet jesli schwyta sie i zniszczy Saddama. Czy nie lepiej czekac, az go Allah wezmie, skoro on nikogo nie atakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka do felusiaka IP: *.nv.nv.cox.net 25.01.03, 04:36 przeczytaj: www.cnn.com/2003/WORLD/meast/01/24/sprj.irq.uday.reut/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: do felusiaka IP: 3* / 144.134.233.* 25.01.03, 09:18 Emilko, CNN jest tak wiarygodny jak Prawda i Izwiestia przed 1989r. Oni sprzedaja taki bullshit aby miec wiecej widzow i dochodow z reklam.Jestes dobra, ale naiwna kobieta. Saddam sie nie boi, nie zaatakowal, bo nie jest jeszcze gotowy. Powinien byc wykonczony 12 lat temu. Mnie sie tez ta wojna nie podoba, ale ze wzgledow praktycznych - jesli on ma zginac, albo ja, nie bedzie jego na wierzchu. Najwiekszyn numerem Saddama bylby wyjazd na emigracje, poniewaz odebralby Amerykanom pretekst do inwazji. Gość portalu: Emilka napisał(a): > przeczytaj: > > <a href="www.cnn.com/2003/WORLD/meast/01/24/sprj.irq.uday.reut/index.htm > l"target="_blank">www.cnn.com/2003/WORLD/meast/01/24/sprj.irq.uday.reut/index.h > tml</a> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. NIECH WYJEZDZA... Tu sie nie zgadzam... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 11:10 Amerykanie wlasnie chca, aby nie bylo wojny... (przeciez to koszty, dziesiatki mld US $) I nalegaja na to, aby Saddam wyjechal ( z calym rzadem oczywiscie...). Tocza sie przeciez tajne rozmowy w tej sprawie... Amerykanie i tak wtedy wchodza, tyle, ze bez walk... Uwazam, ze to bylby najlepszy wariant... Szanse na to... 5 %... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TONIEJA doJK Re: NIECH WYJEZDZA... Tu sie nie zgadzam... IP: *.246.179.7.tisdip.tiscali.de 25.01.03, 13:16 Gość portalu: J.K. napisał(a): > Amerykanie wlasnie chca, aby nie bylo wojny... > (przeciez to koszty, dziesiatki mld US $) > I nalegaja na to, aby Saddam wyjechal ( z calym rzadem oczywiscie...). > > Tocza sie przeciez tajne rozmowy w tej sprawie... > > Amerykanie i tak wtedy wchodza, tyle, ze bez walk... > > Uwazam, ze to bylby najlepszy wariant... > > Szanse na to... 5 %... Znowu błąd. Jasne, że byłoby taniej zagarnąć złoża bez wojny, ale to znakomity poligon doświadczalny w celu prowadzenia następnych wojen ( przecież się na Iraku nie skończy! w następnej kolejności będzie Syria i Irak). Broń, jaka ma być użyta w tej wojnie nigdzie jeszcze praktycznie, poza Golfem 10 lat temu nie została wypróbowana. Poza tym weszły nowe modele, super-elektronika, broń chemiczna ( np. wirus niszczący tylko i wyłącznie ludzi o ciemnym pigmencie skóry), broń skalarna, która za pomocą laserów przemienia wszystko, dosłownie wszystko, kamienie leżące na drodze, błoto, wiatr, wodę etc. w broń o potwornej sile niszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta Segregacja rasowa w USArmy IP: 62.179.162.* 25.01.03, 13:33 Gość portalu: TONIEJA doJK napisał(a): . wirus niszczący tylko i > wyłącznie ludzi o ciemnym pigmencie skóry), Czyli do Iraku USA wysle tylko aryjczykow...ha, ha, ha, ha..... A tak na powaznie (?), to slyszalam, ze Izrael pracuje nad taka bronia do razenia ludzi nie posiadajacych genow zydowskich. Zawsze mnie interesowalo, co bedzie jezeli okaze sie, ze przez stulecia wiekszosc palestynczykow otrzymala rowniez te geny i bron okaze sie nie tylko nieskuteczna, ale bedzie kompletna kompromitacja ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Przepraszam, ze pisze brutalnie i cynicznie... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 14:42 ale mam swoje doswiadczenia... Amerykanie i tak dobrze wiedza, ze beda nastepne wojny... Te bron zdaza "wypraktykowac"... Natomiast podtrzymuje moje zdanie, ze do Iraku chca wejsc bez wojny... I dopiero stad dalej spokojnie operowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TONIEJA Re: do felusiaka- Bzdura! IP: *.246.179.7.tisdip.tiscali.de 25.01.03, 13:10 Gość portalu: to ja napisał(a): > Emilko, > CNN jest tak wiarygodny jak Prawda i Izwiestia przed 1989r. > Oni sprzedaja taki bullshit aby miec wiecej widzow i dochodow z > reklam.Jestes dobra, ale naiwna kobieta. Saddam sie nie boi, nie > zaatakowal, bo nie jest jeszcze gotowy. Powinien byc wykonczony > 12 lat temu. Mnie sie tez ta wojna nie podoba, ale ze wzgledow > praktycznych - jesli on ma zginac, albo ja, nie bedzie jego na > wierzchu. Najwiekszyn numerem Saddama bylby wyjazd na emigracje, > poniewaz odebralby Amerykanom pretekst do inwazji. TO sobie znajdą inny powód, Złotko. Przecież to nie na Saddamka mają chrapkę, tylko na jego ropę. I to za darmo, bo teraz trzeba oszczędzać. > Gość portalu: Emilka napisał(a): > > > przeczytaj: > > > > <a > href="<a href="www.cnn.com/2003/WORLD/meast/01/24/sprj.irq.uday.re ut/ind > ex.htm"target="_blank">www.cnn.com/2003/WORLD/meast/01/24/sprj.i rq.uday.reut/in > dex.htm</a> > > > l"target="_blank">www.cnn.com/2003/WORLD/meast/01/24/sprj.irq.ud ay.reut/inde > x.h > > tml</a> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: do felusiaka IP: *.nv.nv.cox.net 25.01.03, 16:06 Gość portalu: to ja napisał(a): > > CNN jest tak wiarygodny jak Prawda i Izwiestia przed 1989r. > Oni sprzedaja taki bullshit aby miec wiecej widzow i dochodow z > reklam.Jestes dobra, ale naiwna kobieta. Saddam sie nie boi, nie > zaatakowal, bo nie jest jeszcze gotowy. Powinien byc wykonczony > 12 lat temu. Mnie sie tez ta wojna nie podoba, ale ze wzgledow > praktycznych - jesli on ma zginac, albo ja, nie bedzie jego na > wierzchu. Najwiekszyn numerem Saddama bylby wyjazd na emigracje, > poniewaz odebralby Amerykanom pretekst do inwazji. Drogi Toja: Masz naturalnie prawo do wlasnych opinii na temat CNN, ale ta stacja zostala uznana przez wiekszosc Amerykanow za najbardziej wiarygodna w USA, wiec Twoje opinie radykalnie odbiegaja od innych. Saddam wie, ze nigdy nie dorowna USA potega militarna, wiec nie zaatakuje, tak jak nie zaatakowal Stalin i jego nastepcy. Wiec mysle, ze ten paniczny strach przed Saddamem to raczej paranoja, albo listek figowy. A jesli dogadac sie z Saddamem, to odbierze mu sie powody do ataku. Poza tym, jesli USA nie chca pozostawac na pare pokolen do przodu obiektem wisceralnej nienawisci rosnacych mas islamistow, to lepiej sobie ich zjednac i zamienic w przyjaciol, niz atakiem powiekszac do potegi zastepy nienawistnikow. Czy nie do tego wlasnie wymyslono dyplomacje? Tak sobie naiwnie mysle. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitalizm Re: do felusiaka IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 18:09 Gość portalu: Emilka napisał(a): > Gość portalu: to ja napisał(a): > > > > CNN jest tak wiarygodny jak Prawda i Izwiestia przed 1989r. > > Oni sprzedaja taki bullshit aby miec wiecej widzow i dochodow z > > reklam.Jestes dobra, ale naiwna kobieta. Saddam sie nie boi, nie > > zaatakowal, bo nie jest jeszcze gotowy. Powinien byc wykonczony > > 12 lat temu. Mnie sie tez ta wojna nie podoba, ale ze wzgledow > > praktycznych - jesli on ma zginac, albo ja, nie bedzie jego na > > wierzchu. Najwiekszyn numerem Saddama bylby wyjazd na emigracje, > > poniewaz odebralby Amerykanom pretekst do inwazji. > > Drogi Toja: > Masz naturalnie prawo do wlasnych opinii na temat CNN, ale ta stacja zostala > uznana przez wiekszosc Amerykanow za najbardziej wiarygodna w USA, wiec Twoje > opinie radykalnie odbiegaja od innych. Saddam wie, ze nigdy nie dorowna USA > potega militarna, wiec nie zaatakuje, tak jak nie zaatakowal Stalin i jego > nastepcy. Wiec mysle, ze ten paniczny strach przed Saddamem to raczej paranoja, > > albo listek figowy. A jesli dogadac sie z Saddamem, to odbierze mu sie powody > do ataku. Poza tym, jesli USA nie chca pozostawac na pare pokolen do przodu > obiektem wisceralnej nienawisci rosnacych mas islamistow, to lepiej sobie ich > zjednac i zamienic w przyjaciol, niz atakiem powiekszac do potegi zastepy > nienawistnikow. Czy nie do tego wlasnie wymyslono dyplomacje? Tak sobie naiwnie > > mysle. > pzdr Gdzies Ty przeczytal, ze CNN jest wiarygodne? Slyszales cos o FOX NEWS? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka do Toja IP: *.nv.nv.cox.net 25.01.03, 16:08 Ta odpowiedz byla do Toja, wiec zamieszczam jeszcze raz:) Drogi Toja: Masz naturalnie prawo do wlasnych opinii na temat CNN, ale ta stacja zostala uznana przez wiekszosc Amerykanow za najbardziej wiarygodna w USA, wiec Twoje opinie radykalnie odbiegaja od innych. Saddam wie, ze nigdy nie dorowna USA potega militarna, wiec nie zaatakuje, tak jak nie zaatakowal Stalin i jego nastepcy. Wiec mysle, ze ten paniczny strach przed Saddamem to raczej paranoja, albo listek figowy. A jesli dogadac sie z Saddamem, to odbierze mu sie powody do ataku. Poza tym, jesli USA nie chca pozostawac na pare pokolen do przodu obiektem wisceralnej nienawisci rosnacych mas islamistow, to lepiej sobie ich zjednac i zamienic w przyjaciol, niz atakiem powiekszac do potegi zastepy nienawistnikow. Czy nie do tego wlasnie wymyslono dyplomacje? Tak sobie naiwnie mysle. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Powell ATAK JUZ WE WTOREK! albo SRODE!!!! IP: 130.94.107.* 26.01.03, 01:09 www.fromthewilderness.com/free/ww3/012403_invasion.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oskarżyciel Szczyt arogancji - ten artykuł w GW! IP: 209.234.157.* 25.01.03, 08:52 GW znowu osiągnęła swój szczyt arogancji i dowiodła, że jest nadwornym organem Busha w języku polskim. Szczególnie wobec pełnej sprzeciwu dyskusji w Sejmie po deklaracji Cimoszewicza co do udziału Polski w wojnie ( o której nie można było przeczytać w GW ani słowa!) i po ogłoszeniu danych CBOS. Trzy czwarte polskiego społeczeństwa jest przeciwko wojnie. GW próbuje "ewangelizować " przekonując nas do wojny! Dech zatyka z oburzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta Nie taki zly.... IP: 62.179.162.* 25.01.03, 12:28 Ja bym nie potepiala tego artykulu tak do konca. 1. Autor znakomicie nakreslil, kto jest tym pierwotnym zrodlem problemu. USA probuja szkolic i zbroic wszelkiej masci rzezmieszkow i dziwia sie pozniej, ze ich plany nie powiodly sie do konca, ba kazdy z tych typow wczesniej czy pozniej pokaze, ze ma swoje plany i nie mysli grac pod dyktando Ameryki. Wynika t o z typowej ignorancji amerykanskiej: posluzymy sie idotami i ich wykorzystamy dla naszych celow. Zadna administracja USA nie pomysli, ze moze byc tak samo wykorzystana. 2. Autor twierdzi, ze nie nalezy teraz wojny prowadzic. 3. Znakomicie analizuje sytuacje obecna, z pewnego punktu widzenia. Czy argumenty sa prawdziwe ? Tu juz mozna spekulowac ! I ja bym tu oczekiwala od GW nastepnego artykulu prezentujacego odmienny punkt widzenia. (wiem, wiem....jestem naiwna !) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. krotsza smycz... , Ziuta... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 12:44 co do punktu 1. Oj, oj... nie tylko "administracja amerykanska" to wie, ze wyslugiwanie sie rzezimieszkami jest zawsze ryzykowne... Ale polityka, to nie etyka... Acja w Iraku spowoduje, ze smycz na ktorej beda trzymani roznej masci dyktatorzy ("nasi" dyktatorzy...) stanie sie po prostu krotsza... A rozne ciemne interesy (takze i te USA) byly, sa i beda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta Pies prowadzi na smyczy.... IP: 62.179.162.* 25.01.03, 13:10 Witam, Dla mnie ten co daje bron mordercy (swiadomie i z premedytacja !) jest takim samym rzezmieszkiem a nawet jeszcze gorszym. Caly ten konflikt moze sie okazac przyczyna do prawdziwej tragedii na skale swiatowa, ktorej konsekwencji nie da sie przewidziec. W tym momencie stawianie sprawy na "czubku ostrza" (USA) jest nie tylko nieodpowiedzialne ale i zbrodnicze. To, ze > A rozne ciemne interesy (takze i te USA )byly, sa i beda...< , nie zwalnia nas od tego zeby jako spoleczenstwo, sprzeciwic sie temu ! Ostatecznie to zwykli ludzie ponosza tego konsekwencje. ! A co do "smyczy", to USA samo ja sobie teraz nalozylo..... i siedza w potwornym impasie......konsekwencje posiadania nieudacznej administracji bez krztyny dyplomacji i dalekosieznej polityki. Pytanie jaka bedzie tego cena w skali swiatowej ? Gość portalu: J.K. napisał(a): > co do punktu 1. > > Oj, oj... nie tylko "administracja amerykanska" to wie, ze wyslugiwanie sie > rzezimieszkami jest zawsze ryzykowne... > Ale polityka, to nie etyka... > Acja w Iraku spowoduje, ze smycz na ktorej beda trzymani roznej masci > dyktatorzy ("nasi" dyktatorzy...) stanie sie po prostu krotsza... > > A rozne ciemne interesy (takze i te USA) > > byly, sa i beda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Zbrodnicze, to moze i jest... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 13:40 Bo taka jest polityka, po prostu... Nie wierz w bajki... Natomiast jest to z najwyzsza pewnoscia odpowiedzialne, Ziuta... Mialem tu kiedys swoj watek o systemie NORAD... Wiesz co to jest...? To tak apropo´s mozliwosci Ameryki... Wielu ludzi ich nie zna i nie rozumie... Ja do konca tez nie rozumiem, ale przynajmniej znam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta NORAD kontra NORAD IP: 62.179.162.* 25.01.03, 14:23 Gość portalu: J.K. napisał(a): > Bo taka jest polityka, po prostu... > Nie wierz w bajki... > > Natomiast jest to z najwyzsza pewnoscia odpowiedzialne, Ziuta... > Mialem tu kiedys swoj watek o systemie NORAD... > Wiesz co to jest...? Tak sie sklada, ze znam NORAD, a takze.....NORAD ! To troche smieszne, ale dwie organizacje, o takich samych nazwach, a przeciwstawne. Ta, ktora masz na uwadze jest militarna (i pewnie Tobie blizsza duchowo), a ta druga, ktora jest mi bardziej bliska (geograficznie i ideowo) zajmuje sie akcjami humanitarnymi. Wlasnie znalazlam link : www.norad.no W prawym gornym rogu, mozna kliknac na wersje ang. Polecam, jak najbardziej na temat. To byc moze tlumaczy(NORAD - NORAD) nasz odmienny punkt widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Uklony... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 14:31 czego sie czlowiek na tym forum nie nauczy... probuje sie wlasnie przez ten norweski przegryzc... HEY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta Do zobaczenia.. IP: 62.179.162.* 25.01.03, 14:46 Gość portalu: J.K. napisał(a): > czego sie czlowiek na tym forum nie nauczy... > probuje sie wlasnie przez ten norweski przegryzc... > > > HEY Norweski jest podobny (jak twierdza znawcy) do niemieckigo. Polecam wersje angielska (prawy gorny rog). A jak madrzy ludzie twierdza... czlowiek uczy sie cale zycie (przepraszam za truizm), poza nielicznymi przypadkami, do ktorych mam nadzieje nie zaliczmy sie. Dziekuje (jak na razie) za mila dyskusje... wyskakuje..... Ziuta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Powell ATAK JUZ WE WTOREK! albo SRODE!!!! IP: 168.143.123.* 26.01.03, 01:10 www.fromthewilderness.com/free/ww3/012403_invasion.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xišdz Marek Tata Bush-zbrodniarz wojenny w �wietle prawa IP: 168.143.123.* 25.01.03, 13:37 Zródło:http://deoxy.org/wc/warcrim3.htm United States War Crimes Against Iraq Wyrok zapadł przed:International War Crimes Tribunal The members of the International War Crimes Tribunal, meeting in New York, have carefully considered the Initial Complaint of the Commission of Inquiry dated May 6, 1991 against President George H. W. Bush, Vice President J. Danforth Quayle, Secretary of Defense Richard Cheney, Gen. Norman Schwarzkopf Commander of the Allied Forces in the Persian Gulf, and others named in the Complaint charging them with nineteen separate crimes against peace, war crimes, and crimes against humanity in violation of the Charter of the United Nations, the 1949 Geneva Conventions, the First Protocol thereto, and other international agreements and customary international law: having the right and obligation as citizens of the world to sit in judgment regarding violations of international humanitarian law; having heard the testimony from various Commissions of Inquiry hearings held within their own countries and/or elsewhere during the past year and having received reports from numerous other Commission hearings which recite the evidence there gathered; having been provided with documentary evidence, eyewitness statements, photos, videotapes, special reports, expert analyses and summaries of evidence available to the Commission; having access to all evidence, knowledge, and expert opinion in the Commission files or available to the Commission; having been provided by the Commission, or elsewhere obtained, various books, articles, and other written materials on various aspects of events and conditions in the Persian Gulf and military and arms establishments; having considered newspaper coverage, magazine and periodical reports, special publications, T.V., radio, and other media coverage and public statements by the accused, other public officials and other public materials; having heard the presentations of the Commission of Inquiry in public hearing on February 29, 1992, the testimony and evidence there presented; and having met, considered and deliberated with each other and with Commission staff and having considered all the evidence that is relevant to the nineteen charges of criminal conduct alleged in the Initial Complaint make the following findings. Findings The members of the International War Crimes Tribunal finds each of the named accused Guilty on the basis of the evidence against them and that each of the nineteen crimes alleged in the Initial Complaint, attached hereto, has been established to have been committed beyond a reasonable doubt. The members believe that it is imperative if there is ever to be peace that power be accountable for its criminal acts and we condemn in the strongest possible terms those found guilty of the charges herein. We urge the Commission of Inquiry and all people to act on recommendations developed by the Commission to hold power accountable and to secure social justice on which lasting peace must be based. Recommendations The Members urge the immediate revocation of all embargoes, sanctions and penalties against Iraq because they constitute a continuing crime against humanity. The Members urge public action to prevent new aggressions by the United States threatened against Iraq, Libya, Cuba, Haiti, North Korea, Pakistan and other countries and the Palestine people; fullest condemnation of any threat or use of military technology against life, both civilian and military, as was used by the United States against the people of Iraq. The Members urge that the power of the United Nations Security Council, which was blatantly manipulated by the U.S. to authorize illegal military action and sanctions, be vested in the General Assembly; that all permanent members be removed and that the right of veto be eliminated as undemocratic and contrary to the basic principles of the U.N. Charter. The Members urge the Commission to provide for the permanent preservation of the reports, evidence, and materials gathered to make them available to others, and to seek ways to provide the widest possible distribution of the truth about the U.S. assault on Iraq. Charges of Other Countries In accordance with the last paragraph of the Initial Complaint designated Scope of Inquiry, the Commission has gathered substantial evidence of criminal acts by governments and individual officials in addition to those formally presented here. Formal charges have been drafted by some Commissions of Inquiry against other governments in addition to the United States. Those charges have not been acted upon here. The Commission of Inquiry or any of its national components may choose to pursue such other charges at some future time. The Members urge all involved to exert their utmost effort to prevent recurrences of violations by other governments that were not considered here. Done in New York this 29th day of February, 1992. (signed) Olga Mejia, Panama President of the National Human Rights Commission in Panama, a non-governmental body representing peasants' organizations, urban trade unions, women's groups and others. Sheik Mohamed Rashid, Pakistan Former deputy prime minister. Long-term political prisoner during the struggle against British colonialism and activist for workers' and peasants' rights. Dr. Haluk Gerger, Turkey Founding member of Turkish Human Rights Association and professor of political science. Dismissed from Ankara University by military government. Susumu Ozaki, Japan Former judge and pro-labor attorney imprisoned 1934-1938 for violating Security Law under militarist government for opposing Japan's invasion of China. Michael Ratner, USA Attorney, former director of the Center for Constitutional Rights, past president of the National Lawyers Guild. Lord Tony Gifford, Britain Human rights lawyer practicing in England and Jamaica. Investigated human rights abuses in British-occupied Ireland. Rene Dumont, France Argonomist, ecologist, specialist in agriculture of developing countries, author. His 45th book, This War Dishonors Us, appears in 1992. Bassam Haddadin, Jordan Member of Parliament, Second Secretary for the Jordanian Democratic Peoples Party. Member of Parliamentary Committee on Palestine. Dr. Sherif Hetata, Egypt Medical Doctor, author, member of the Central Committee of the Arab Progressive Unionist Party. Political prisoner 14 years in 1950s and 1960s. Deborah Jackson, USA First vice president of the American Association of Jurists, former director of National Conference of Black Lawyers. Opato Matarmah, Menominee Nation of North America Involved in defense of human rights of indigenous peoples since 1981. Represented the International Indian Treaty Council at the Commission of Human Rights at the U.N. Laura Albizu, Campos Meneses, Puerto Rico Past President of the Puerto Rican Nationalist Party and current Secretary for Foreign Relations. Honorary president of Peace Council. Aisha Nyerere, Tanzania Resident Magistrate of the High Court in Arusha, Tanzania. Researched the impact of the Gulf war on East Africa. Peter Leibovtich, Canada President of United Steel Workers of America, USWA, Local 8782 and of the Executive Council of the Ontario Federation of Labor. John Philpot, Quebec Attorney, member of Board of Directors of Quebec Movement for Sovereignty. Organizing Secretary for the American Association of Jurist in Canada. John Jones, USA Community leader in the state of New Jersey. Vietnam veteran who became leader of movement against U.S. attack on Iraq. Gloria La Riva, USA Founding member of the Farmworkers Emergency Relief Committee and Emergency Committee to Stop the U.S. War in the Middl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Stare błędy IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.03, 14:37 I mszczą się teraz stare błędy. Amerykanie zachęcali dziesięć lat temu opozycyjne grupy do powstania, a potem im nie pomogli, pozwalając na ich spacyfikowanie. A teraz oczekują, że społeczeństwo uzna, że Saddam jest skończony. A jaką Ci biedacy mają gwarancję, że teraz nie będzie inaczej? Ameryka już nie raz zostawiała swoich popleczników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Droga Emilko i szanowni inni IP: *.nyc.rr.com 25.01.03, 16:04 Na wstepie do wszystkich, ktorzy oskarzaja mnie o posiadanie wypranego przez polskie media mozgu. Z przyczy oczywistych nie jest to mozliwe gdyz z polskimi medizmi nie mam stycznosci. Jesli chodzi o tzw propagande amerykanska to cos takiego nie istnieje. Dlaczego? Ano dlatego, ze rzad w USA nie ma monopolu informacyjnego. Codziennie moge uslyszec glosy za i przeciw i przeciw i za. Cytowana wiadomosc z CNN tak goraco dyskutowana przez innych, zarzucajacych CNN klamstwa i inne podle rzeczy jest prawdziwa. Uday wystapil przed kamerami i wszystkie agencje te wiadomosc podaly. Wobec tego, czy CNN klamie czy tez nie, jest jalowym i bezprzedmitowym sporem. Uday zagrozil przeprowadzeniem atakow terrorystycznych przy ktorych 11 wrzesnia bedzie wygladal jak piknik. A przeciez do tej pory slyszelismy, ze Irak z terroryzmem nic wspolnego nie ma. Skad zatem wezmie terrorystow jesli ich przedtem nie wyszkolil? A moze to terrorysci Al Qaedy? Jesli tak, to oznacza ze w ataku 11 wrzesnia Irak maczal palce. Ponadta jesli Irak rzeczywiscie jest w stanie dokonac atakow terrorystycznych na terytorium USA to jest to jeszcze jeden argument do wojny. A moze Uday mial na mysli uzycie broni biologicznej i chemicznej przeciwko napierajacym amerykanom? Ale skad on ja wezmie? Przeciez jego tatus mowi, ze takowej broni nie posiada. Podobnie jest z bronia, krora posiadal przed 1998 rokiem, ktora zostala wpisana do rejestru inspektorow ONZ i sfotografowana, a ktorej teraz nie mozna znalezc. Saddam mowi, ze ja zniszczyl ale nie potrafi pokazac dokumentacji zniszczenia ani miejsca gdzie owego zniszczenia dokonano. Wnioski kazdy moze sobie wyciagnac sam. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Droga Emilko i szanowni inni 25.01.03, 16:14 w tej calej zabawie z inspektorami chodzi o znalezienie pretekstu do wojny ktory pubilka kupi (trudno zaczac wojne bez powodu). duzo uczciwiej byloby gdyby Bush powiedzieli krotko: zrobimy to czy wam sie to podoba czy nie i chuj nam mozecie zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Alez przeciez Bush tak wyraznie mowi... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 17:00 to tylko forumowa dzieciarnia pisze, ze on czeka na jakies dowody... Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Alez przeciez Bush tak wyraznie mowi... 25.01.03, 17:37 tu sie widze zgadzamy. oczywiscie Bush nie moze tego tak prosto wyjasnic. i to niewiele sie zmienilo od tysiacleci, publice daje sie informacyjne gowno w ktorym ona sie grzebie po to by nie miala czasu na poznanie prawdziwych motywow ktore od tysiacleci sa te same : kontrola i bogactwo. humanitarna maska zaklada sie dla zmyly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Powell ATAK JUZ WE WTOREK! albo SRODE!!!! IP: 130.94.106.* 26.01.03, 01:06 U.S. - IRAQ INVASION LIKELY TO BEGIN WITH STATE of the UNION, Tuesday www.fromthewilderness.com/free/ww3/012403_invasion.html by Michael C. Ruppert January 24, 2003, 1930 PST (FTW) - Serious international developments are indicating that the first stages of the U.S. invasion of Iraq will begin unilaterally no later than next Wednesday and most likely as the President delivers his State of the Union address to Congress on Tuesday night. The Associated Press reported today, in a story little noticed by mainstream American press, that the Japanese government had today urged all Japanese citizens to leave Iraq as soon as possible. Japan has large numbers of its nationals working in Iraq in various trade and oil-related business ventures. According to a second report today on CNN Headline News the Japanese advisory was specific that all Japanese citizens should be out of the country by next Wednesday at the latest. The Japanese alert was followed by a simultaneous advisory from the U.S. State Department issuing a worldwide alert to all Americans traveling overseas. According to another AP story, State Department officials tried to downplay the significance of the warning, "but officials were unable to say when the last such advisory had been issued." A worldwide alert for U.S. citizens is extremely rare and suggests that the administration is concerned about a global backlash against Americans traveling overseas. Cautionary advisories are normally isolated to specific countries or geographic regions. The invasion of Iraq will most likely commence with a massive aerial campaign in which the U.N. and many military analysts have predicted widespread collateral damage with heavy civilian casualties. One recent UN estimate suggested that the total Iraqi casualty count for the entire operation could exceed 500,000. This decision should not be taken as a surprise. In recent weeks support for the obvious U.S. intentions, both worldwide and at home, has been declining rapidly. At the time this story was written a contemporaneous CNN poll showed that 62% of those responding believed that the United States should not attack Iraq without UN approval. Politically, the Bush administration has seen that this situation is not going to improve. Every delay in an attack to which the administration has already committed not only risks greater military, political and economic opposition but also increases the risk that U.S. ground forces will be engaged in desert fighting in hot summer weather. Recent moves by both the French and Russian governments to approve new trade and development agreements with the Hussein government might also weaken U.S. economic control in a post-Saddam regime. With crude oil prices at two-year highs and with U.S. oil reserves at 27-year lows the signs of a crumbling U.S. economy made themselves felt again today with a more than 200 point drop in the Dow Jones Industrial average. The Bush administration has apparently decided to roll the dice now in a go-for-broke imperial conquest that has as its primary objective the immediate control of 11 per cent of the world's oil reserves. In many previous stories FTW has documented how the Iraqi invasion is but the first in a series of sequential worldwide military campaigns to which the United States has committed. All of these are based upon globally dwindling oil supplies and the pending economic and human consequences of that reality. On January 21st, CNN Headline News acknowledged, for the first time, the reality of Peak Oil and accurately stated that "all the cheap oil there is has been found." The story also acknowledged that there was only enough oil left to sustain the planet for thirty to forty years and that what oil remained was going to become increasingly more expensive to produce and deliver. It is likely that the resiliency of Venezuelan President Hugo Chavez, in his effort to resist U.S.-inspired strikes by wealthy Venezuelan industrialists, has had an impact on this decision by the Bush administration. Venezuela, which is the third largest foreign importer of oil to the U.S., has seen its U.S. deliveries cut to a fraction of normal levels in recent weeks. Within the last week oil analysts have been predicting shortages and price spikes similar to those of 1973-4 if U.S. oil stocks were not replenished quickly. The administration's apparent decision to launch the attacks against Iraq appears to be at least a partial acknowledgement that Chavez is successfully resisting U.S. pressure to oust him. Chavez angered multinational investors and financiers recently by moving to increase the share of oil profits retained in Venezuela for the benefit of its people. Today's announcements signal that the world is entering a period of danger not seen for forty years. That the announcements from the Japanese government and the State Department came on the same day that the Department of Homeland Security became active and its Secretary Tom Ridge was sworn in seems an unlikely coincidence. Previous reporting from FTW had indicated that even massive protests and non-violent global resistance would prove ineffective in preventing an Iraqi invasion. And our predictions that the Bush junta had prepared for all the worst-case scenarios, including domestic unrest and worldwide opposition appear to be vindicated. The administration has clearly issued a statement to the world. "Screw you. We're going to play this game any way you want to play it. And we're ready for anything that comes." Only time will tell if they are correct. www.fromthewilderness.com/free/ww3/012403_invasion.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka Re: ATAK JUZ WE WTOREK! albo SRODE!!!! IP: *.nv.nv.cox.net 26.01.03, 03:33 Mr Powell, czy czytal Pan te wiadomosc w innych zrodlach? Nie bardzo mam zaufanie do tego. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Irak: Nadciąga burza IP: *.dyn.optonline.net 26.01.03, 06:50 ja jestem za wojna,wiec nie bede podpisywal zadnej petycji. wystzelac arabow,tych brudasow,swintuchow po kryjomu,pod zaslanieta twarza dziwczat robia takie zberezienstwa; nawiasem jest to dosc podniecajace; jakby mi dali taka z zaslanieta twarza, a odslonieta,moze byc; w koncu po reszcie poznam z kim mam do czynienia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka ZROZUMIEC KONFLIKT I PRZYCZYNY TEJ WOJNY IP: *.nv.nv.cox.net 26.01.03, 15:54 Zeby zrozumiec przyczyny obecnego konfliktu warto sie zapoznac z ksiazka napisana przez wybitnego ekonomiste-nobliste (bylego doradce Clintona i pracowanika World Bank) Josepha Stiglitza "Globalization and its Discontents" (wyd 2002). Ta ksiazka naprawde otwiera oczy. Stiglitz demaskuje ideologie i mechanizmy kryjace sie za globalizacja, kierowana centralnie przez World Bank and IMF, ktora pograzyla wiekszosc biednego swiata w jeszcze wiekszej nedzy. Tylko Chiny oparly sie tej chorobie, bo maja wlasna wladze centralana i nie sluchaly zachodnich namiestnikow ekonomiczych. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny Pomagajcie Husajnowi i innym dyktatorom! 26.01.03, 15:59 -------------------------------------------------------------------------------- Na razie Husajn ma na sumieniu tylko milion, reżim w Sudanie jakies 2 miliony. Inni troche w tyle, ale przeciez trzeba dac im szanse. New York Times: Like other dictators who wrote bloody chapters in 20th-century history, Mr. Hussein was primed for violence by early childhood. Born into the murderous clan culture of a village that lived off piracy on the Tigris River, he was harshly beaten by a brutal stepfather. In 1959, at age 22, he made his start in politics as one of the gunmen who botched an attempt to assassinate Iraq's first military ruler, Abdel Karim Kassem. Since then, Mr. Hussein's has been a tale of terror that scholars have compared to that of Stalin, whom the Iraqi leader is said to revere, even if his own brutalities have played out on a small scale. Stalin killed 20 million of his own people, historians have concluded. Even on a proportional basis, his crimes far surpass Mr. Hussein's, but figures of a million dead Iraqis, in war and through terror, may not be far from the mark, in a country of 22 million people. Where the comparison seems closest is in the regime's mercilessly sadistic character. Iraq has its gulag of prisons, dungeons and torture chambers — some of them acknowledged, like Abu Ghraib, and as many more disguised as hotels, sports centers and other innocent-sounding places. It has its overlapping secret-police agencies, and its culture of betrayal, with family members denouncing each other, and offices and factories becoming hives of perfidy. "Enemies of the state" are eliminated, and their spouses, adult children and even cousins are often tortured and killed along with them. Mr. Hussein even uses Stalinist maxims, including what an Iraqi defector identified as one of the dictator's favorites: "If there is a person, then there is a problem. If there is no person, then there is no problem." There are rituals to make the end as terrible as possible, not only for the victims but for those who survive. After seizing power in July 1979, Mr. Hussein handed weapons to surviving members of the ruling elite, then joined them in personally executing 22 comrades who had dared to oppose his ascent. DOING the arithmetic is an imprecise venture. The largest number of deaths attributable to Mr. Hussein's regime resulted from the war between Iraq and Iran between 1980 and 1988, which was launched by Mr. Hussein. Iraq says its own toll was 500,000, and Iran's reckoning ranges upward of 300,000. Then there are the casualties in the wake of Iraq's 1990 occupation of Kuwait. Iraq's official toll from American bombing in that war is 100,000 — surely a gross exaggeration — but nobody contests that thousands of Iraqi soldiers and civilians were killed in the American campaign to oust Mr. Hussein's forces from Kuwait. In addition, 1,000 Kuwaitis died during the fighting and occupation in their country. Casualties from Iraq's gulag are harder to estimate. Accounts collected by Western human rights groups from Iraqi émigrés and defectors have suggested that the number of those who have "disappeared" into the hands of the secret police, never to be heard from again, could be 200,000. As long as Mr. Hussein remains in power, figures like these will be uncheckable, but the huge toll is palpable nonetheless. Just as in Stalin's Russia, the machinery of death is mostly invisible, except for the effects it works on those brushed by it — in the loss of relatives and friends, and in the universal terror that others have of falling into the abyss. If anybody wants to know what terror looks like, its face is visible every day on every street of Iraq. "Minders," the men who watch visiting reporters day and night, are supposedly drawn from among the regime's harder men. But even they break down, hands shaking, eyes brimming, voices desperate, when reporters ask ordinary Iraqis edgy questions about Mr. Hussein. Using a satanic arithmetic, prison governors worked out how many prisoners would have to be hanged to bring the numbers down to stipulated levels, even taking into account the time remaining in the inmates' sentences. As 20 and 30 prisoners at a time were executed at Abu Ghraib and elsewhere, warders trailed through cities like Baghdad, "selling" exemption from execution to shocked families, according to people in Iraq who said they had spoken to relatives of those involved. Bribes of money, furniture, cars and even property titles brought only temporary stays. MORE recently, according to Iraqis who fled to Jordan and other neighboring countries, scores of women have been executed under a new twist in a "return to faith" campaign proclaimed by Mr. Hussein. Aimed at bolstering his support across the Islamic world, the campaign led early on to a ban on drinking alcohol in public. Then, some time in the last two years, it widened to include the public killing of accused prostitutes. Often, the executions have been carried out by the Fedayeen Saddam, a paramilitary group headed by Mr. Hussein's oldest son, 38-year-old Uday. These men, masked and clad in black, make the women kneel in busy city squares, along crowded sidewalks, or in neighborhood plots, then behead them with swords. The families of some victims have claimed they were innocent of any crime save that of criticizing Mr. Hussein. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak kylebroloff i Jk to wy jestescie forumowa dzieciar IP: *.nyc.rr.com 26.01.03, 17:31 To wszystko co mozecie wypocic w odpowiedzi na moj post? Zenujacy poziom. Uzywanie niecenzuralnego slownictwa wbrew mniemaniu nie dodaje mocy wypowiedziom. Argument, ze USA chce zgarnac rope nie zupelnie trzyma sie kupy w swietle wydarzen sprzed 11 lat kiedy zagarnelo nafte kuwejcka tylko po to, zeby ja im spowrotem oddac. Prosze perzeczytajcie rezolucje 1441 RB ONZ. Jest tam wyraznie napisane, ze dowodow na nie posiadanie zakazanej broni nalezy do Iraku a inspektorzy maja to tylko zweryfikowac. W Iraku jest 30 milionow budynkow. Jest tez 100 inspektorow. Zlozmy. ze kazdy jest w stanie przeszukac 10 budynkow dziennie, daje to 1000 budynkow poddanych inspekcji kazdego dnia. 365 tysiecy budynkow rocznie. Inspekcja skonczy sie w 2085 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: kylebroloff i Jk to wy jestescie forumowa dzi 26.01.03, 17:53 Gość portalu: felusiak napisał(a): > To wszystko co mozecie wypocic w odpowiedzi na moj post? > Zenujacy poziom. Uzywanie niecenzuralnego slownictwa wbrew mniemaniu nie > dodaje mocy wypowiedziom. > Argument, ze USA chce zgarnac rope nie zupelnie trzyma sie kupy w swietle > wydarzen sprzed 11 lat kiedy zagarnelo nafte kuwejcka tylko po to, zeby ja im > spowrotem oddac. > Prosze perzeczytajcie rezolucje 1441 RB ONZ. > Jest tam wyraznie napisane, ze dowodow na nie posiadanie zakazanej broni > nalezy do Iraku a inspektorzy maja to tylko zweryfikowac. > > W Iraku jest 30 milionow budynkow. Jest tez 100 inspektorow. Zlozmy. ze kazdy > jest w stanie przeszukac 10 budynkow dziennie, daje to 1000 budynkow poddanych > inspekcji kazdego dnia. 365 tysiecy budynkow rocznie. Inspekcja skonczy sie > w 2085 roku. tobie tv zmarynowalo mozg do rozmiaru orzecha wloskiego. czy ty naprawde wierzysz ze ktos chcial czegos szukac w Iraku. za stalina obwiniany tez musial udowodnic swoja niewinnosc. rezolucje 1441 RB ONZ mozna byloby zapisac w ten sposob " zaatakujemy Irak gdy zechcemy, mozecie sie z tym zgodzic lub nie ale chuja nam mozecie zrobic. tyle tylko ze jezyk dyplomacji jest bardziej wygladzony. co do ropy ty albo nie umiesz czytac gazet albo nie chcesz. zrob uczciwe zadanie domowe i poszukaj info jest tego pelno. jak chcesz wierzyc w altruizm wojenny USA to sobie wierz. nawet nie bede probowal cie namawiac na szukanie info na temat kto posredniczy w sprzedarzy ropy , co za profit kupuje sie i u kogo, gdzie idzie jest czesc profitu inwestowana. nie przejmoj sie. sa jeszcze ludzie ktorzy wierza ze ziemia jest plaska i jakos funkcjonuja. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski ps 26.01.03, 18:29 skoro jak piszesz "W Iraku jest 30 milionow budynkow. Jest tez 100 inspektorow. Zlozmy. ze kazdy jest w stanie przeszukac 10 budynkow dziennie, daje to 1000 budynkow poddanych inspekcji kazdego dnia. 365 tysiecy budynkow rocznie. Inspekcja skonczy sie w 2085 roku". Jak Irak mial udowodnic ze nie posiada zakazanej broni ? zawsze mozna powiedziec ze to nie wiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitalizm Re: kylebroloff i Jk to wy jestescie forumowa dzi IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 18:14 kyle_broflovski napisał: > Gość portalu: felusiak napisał(a): > > > To wszystko co mozecie wypocic w odpowiedzi na moj post? > > Zenujacy poziom. Uzywanie niecenzuralnego slownictwa wbrew mniemaniu nie > > dodaje mocy wypowiedziom. > > Argument, ze USA chce zgarnac rope nie zupelnie trzyma sie kupy w swietle > > wydarzen sprzed 11 lat kiedy zagarnelo nafte kuwejcka tylko po to, zeby ja > im > > spowrotem oddac. > > Prosze perzeczytajcie rezolucje 1441 RB ONZ. > > Jest tam wyraznie napisane, ze dowodow na nie posiadanie zakazanej broni > > nalezy do Iraku a inspektorzy maja to tylko zweryfikowac. > > > > W Iraku jest 30 milionow budynkow. Jest tez 100 inspektorow. Zlozmy. ze ka > zdy > > jest w stanie przeszukac 10 budynkow dziennie, daje to 1000 budynkow > poddanych > > inspekcji kazdego dnia. 365 tysiecy budynkow rocznie. Inspekcja skonczy si > e > > w 2085 roku. > > tobie tv zmarynowalo mozg do rozmiaru orzecha wloskiego. czy ty naprawde > wierzysz ze ktos chcial czegos szukac w Iraku. za stalina obwiniany tez musial > > udowodnic swoja niewinnosc. rezolucje 1441 RB ONZ mozna byloby zapisac w ten > sposob " zaatakujemy Irak gdy zechcemy, mozecie sie z tym zgodzic lub nie ale > chuja nam mozecie zrobic. tyle tylko ze jezyk dyplomacji jest bardziej > wygladzony. > > co do ropy ty albo nie umiesz czytac gazet albo nie chcesz. zrob uczciwe > zadanie domowe i poszukaj info jest tego pelno. jak chcesz wierzyc w altruizm > wojenny USA to sobie wierz. nawet nie bede probowal cie namawiac na szukanie > info na temat kto posredniczy w sprzedarzy ropy , co za profit kupuje sie i u > kogo, gdzie idzie jest czesc profitu inwestowana. nie przejmoj sie. sa jeszcze > ludzie ktorzy wierza ze ziemia jest plaska i jakos funkcjonuja. Nie jestem za zadna wyzwolencza wojna jesli nie jest ona w interesie wolnego kraju jak np.USA. Jesli prezydent uzna, ze Chiny, Tybet czy jaki inny kraj zagraza wolnosci Ameryce, wtedy i tylko wtedy mozemy mowic o sprawiedliwej wojnie, w efekcie wojnie wyzwolenczej tamtejszej ludnosci. Ale jest to tylko efekt uboczny. Zauwaz, ze na swiecie sa wojny sprawiedliwe i nie sprawiedliwe. Wojna niesprawiedliwa jest wtedy gdy panstwo tyranskie (nie wolne) atakuje wolny kraj, np. Hitlerowskie Niemcy zaatakowaly wolna Polske czy rezim Husajna zaatakowal wolny Kuwejt. Albo rezim Arafata ciagle atakujacy wolny Izrael. Sa tez wojny sprawiedliwe, gdy wolny kraj atakuje zniewolony przez tyrana kraj. A to dlatego, ze nikt nie ma prawa zniewalac ludnosci, czyli kazda tyrania na swiecie jest panstwem nielegalnym i z racji tej moze byc zniszona (ich tyran) przez kogokolwiek. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grinch Re: kylebroloff i Jk to ... IP: 129.81.192.* 30.01.03, 03:12 Gość portalu: felusiak napisał(a): > To wszystko co mozecie wypocic w odpowiedzi na moj post? > Zenujacy poziom. Uzywanie niecenzuralnego slownictwa wbrew mniemaniu nie > dodaje mocy wypowiedziom. > Argument, ze USA chce zgarnac rope nie zupelnie trzyma sie kupy w swietle > wydarzen sprzed 11 lat kiedy zagarnelo nafte kuwejcka tylko po to, zeby ja im > spowrotem oddac. > Prosze perzeczytajcie rezolucje 1441 RB ONZ. =============================================================== Odnosnie ropy naftowej... Cytuje za tygodnikiem "FORUM". 1) "USA chca zrezygnowac z nieprzyjaznej Arabii Saudyjskiej. Dlatego musza zdobyc Irak - twierdzi "arabski Kissinger", szejk Zaki al-Jamani" 2) "Po zamachu z 11 wrzesnia 2001 amerykanskie kregi rzadowe uznaly, ze rzad saudyjski ponosi wspolwine za ten akt terroru. Obecnie chca jak najszybciej skonczyc z uzaleznieniem od saudyjskiej ropy. Stawiaja na dostawy z Morza Kaspijskiego, z Rosji, z Afryki - ale JEDYNYM pewnym zrodlem energii na taka skale jak Arabia Saudyjska jest IRAK - panstwo o najwiekszych, po Arabii Saudyjskiej, zlozach ropy na swiecie. (...) Tamtejsza ropa naftowa jest wysokiej jakosci, latwa do wydobycia i mozna ja transportowac po nowych trasach, niezwiazanych z ryzykiem politycznym dla USA". P.S. Wojska amerykanskie do tej pory stacjonuja w Kuwejcie. Wedlug dostepnych powszechnie zrodel amerykanskie bazy wojskowe i poligony w Kuwejcie zajmuja ok. 20% powierzchni tego niewielkiego kraju! Amerykanie nie musza "zagarniac ropy kuwejckiej". Wystarczy, ze - praktycznie - kraj ow pozostaje pod ich kontrola... P.S. Nie uzywam zadnych epitetow - zycze tylko troche wiecej samodzielnego myslenia Panie "felusiak"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: kylebroloff i Jk to wy jestescie forumowa dzi IP: 63.82.101.* 05.02.03, 19:42 Gość portalu: felusiak napisał(a): > To wszystko co mozecie wypocic w odpowiedzi na moj post? > Zenujacy poziom. Uzywanie niecenzuralnego slownictwa wbrew mniemaniu nie > dodaje mocy wypowiedziom. > Argument, ze USA chce zgarnac rope nie zupelnie trzyma sie kupy w swietle > wydarzen sprzed 11 lat kiedy zagarnelo nafte kuwejcka tylko po to, zeby ja im > spowrotem oddac. > Prosze perzeczytajcie rezolucje 1441 RB ONZ. > Jest tam wyraznie napisane, ze dowodow na nie posiadanie zakazanej broni > nalezy do Iraku a inspektorzy maja to tylko zweryfikowac. A potem by i tak sie okazalo ze trzymali caly arsenal pod ziemia... biedni inspektorzy... > > W Iraku jest 30 milionow budynkow. Jest tez 100 inspektorow. Zlozmy. ze kazdy > jest w stanie przeszukac 10 budynkow dziennie, daje to 1000 budynkow poddanych > inspekcji kazdego dnia. 365 tysiecy budynkow rocznie. Inspekcja skonczy sie > w 2085 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilka BRYTONI I WOJNA - LEKCJA DLA POLSKI!!! IP: *.nv.nv.cox.net 26.01.03, 17:49 www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A43665-2003Jan25.html PRZECZYTAJCIE TO ZASTANOWCIE SIE, na zmadrzenie nigdy za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Irak: Nadciąga burza IP: *.telia.com 27.01.03, 09:27 Sadamowi nie udało sie do tej pory dotrzymać żadnej obietnicy, rozmowy nie mają sensu. Sytuacja przypomina tą z przed atakiem atomowym na Japonię. Do konfrontacji musi dojśc i tylko kwestia "kosztów", strat ludzkich. Czym później tym więcej Irakczyków straci życie, Amerykanów naturalnie też. Większośc terytoriów i zwykła armia padnie od razu. Bagdadu w walkach ulicznych nie trzeba zdobywać, cele wojskowe można porazić z powietrza, resztę izolować. PS Odnoszę wrażenie, że pojęcie Al Quaidy to pomysł i reżyseria Sadama, tylko on ma tak szerokie wizje. Osama był zręczym realizatorem ale to Sadam pociąga za sznurki. Przecież grożąc atakami na miasta amerykańskie nie ma z pewnością na myśli siatki równoległej, własnej, tylko tą starą, Al Queidy. Sądzę, że jak poprzednio, wiekszość jego siły to blef. Irak padnie jak domek z kart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grinch Re: Irak: Nadciąga burza IP: 129.81.192.* 30.01.03, 03:24 Gość portalu: Toni napisał(a): > PS Odnoszę wrażenie, że pojęcie Al Quaidy to pomysł i reżyseria > Sadama, tylko on ma tak szerokie wizje. Osama był zręczym > realizatorem ale to Sadam pociąga za sznurki. Przecież grożąc > atakami na miasta amerykańskie nie ma z pewnością na myśli > siatki równoległej, własnej, tylko tą starą, Al Queidy. > Sądzę, że jak poprzednio, wiekszość jego siły to blef. Irak > padnie jak domek z kart. =============================================================== Co za idiotyzm??? Moze powinienes przedstawic te teorie na forum ONZ... CIA, FBI i inne amerykanskie sluzby specjalne probowaly juz "wiazac" Saddama z Al-Quaida ale... nie bardzo to im wychodzi. W prasie amerykanskiej pojawily sie za to informacje wskazujace, iz to... Kurdowie moga miec takowe powiazania. Jezeli Amerykanie maja, czy moga miec jakikolwiek dowod, ze to - faktycznie - Saddam "pociaga za sznurki" to taki dowod natychmiast zostalby pokazany i skwapliwie wykorzystany! P.S. Rezim Saddama jest rezimem typowo "swieckim" i nie jest popierany przez ekstremistow muzulmanskich. Al-Quaida zas bazuje na fanatykach muzulmanskich... W sumie - po obaleniu Saddama ruchy muzulmanskie moga uzyskac duza lepsza pozycje w Iraku niz jest to obecnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja tez przeciw wojnie jestem Re: Irak: Nadciąga burza IP: *.matras.pl / 192.168.3.* 27.01.03, 17:55 ja tez jestem przeciw podpis : Osama Bin laden Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hawk Re: Irak: Nadciąga burza IP: proxy / *.vc.shawcable.net 30.01.03, 03:25 Ale chmur narazie nie widac. Moze obejdzie sie bez deszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LIBA Re: Irak: Nadciąga burza IP: *.53.221.203.acc04-waym-adl.comindico.com.au 04.02.03, 16:47 SADAM HUSAJN NIE JEST GROZNY DLA NIKOGO.CO MOZE ZROBIC-TO JEDYNIE ZNISZCZYC IZRAEL-A KOMU TO PRZESZKADZA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: Irak: Nadciąga burza IP: 142.106.46.* 21.03.03, 15:28 Malo orientujesz sie w sytuacji. On i jego poplecznicy nienawidza Amerykanow, Zydow i Zachodu (chrzescian). Ich najwyzszym celem jest Jihad (swiata wojna w imie Allaha). Poczytaj troche wiecej wtedy nie bedziesz pisal takich glupot. Odpowiedz Link Zgłoś