01.07.06, 08:08
Pokój na Bliskim Wschodzie to jedynie kwestia sprawiedliwego podziału zasobów ziemi i wody.


O tym w artykule:


Life on the Other Side of Palestine
Crime in the Valley

By NICK DEARDEN


Fragment:

Beyond the barren Judean Mountain range, east from Jerusalem, lies the Jordan Valley, an area which receives almost no media coverage, despite being home to 52,000 Palestinians and accounting for 30% of West Bank territory.

I am taken there by Stop the Wall campaign, in a battered mini bus with Egyptian music blaring out of the radio and the blazing heat burning our skin through the window. As we drop down from the mountains vast plantations of palm trees, citrus fruits and grape vines stretch as far as the eye can see. Every plantation is also surrounded by electrical fencing, barbed wire and "Danger" signs, because these oases of intensive production have been created on stolen land, grown by over-exploitation of water, farmed and owned by illegal settlers.

The lack of international attention means the land grab in the Valley goes unnoticed, for despite being on the Jordanian side of Palestine, Israel has invested large sums of money making this area a permanent part of their state, and a permanent obstacle to the emergence of Palestine.

One million palm trees have been planted here and one million more are planned in the next five years, while the number of Settlers will double in the next two. Israel has poured $58million into making their presence in the Valley viable since 2004, and at that price it is unlikely to have any intention of giving it up any time soon. Israeli Prime Minister Olmert admitted as much in February when he spoke in a TV interview of annexing the Jordan Valley to Israel, cutting any proposed Palestinian state into further enclaves, and preventing it from having direct contacts with its neighbours.

This scale of production has had enormous implications on water supply. All surrounding areas traditionally depend on the Jordan river for water, but the river's resources have been drained by two enormous reservoirs which pull water from across the Valley. As we drive past we notice that one reservoir was donated by the Women's Zionist Organisation of America, an organisation which faces no threat of sanctions despite funding projects which clearly violate international law. For the Palestinians meanwhile, stealing this water carries a hefty fine.


www.counterpunch.org/dearden06302006.html
Obserwuj wątek
    • jedwabnik2 Re: Woda 01.07.06, 13:58
      itp432 napisał:

      > Pokój na Bliskim Wschodzie to jedynie kwestia sprawiedliwego podziału zasobów
      z
      > iemi i wody.
      >

      ... tzn ziemia dla Arabow, a woda (Morza Srodziemnego) dla Zydow.

      "Zepchniemy Zydow do morza".

      To jest ulubione haslo twoich pupilkow, a w dalekiej Polsce endecja popiera
      taki plan w calej rozciaglosci.

      Obawiam sie jednak, ze zepchnac Zydow "do morza" bedzie znacznie trudniej, niz
      zapedzic ich do stodoly oblanej benzyna, jak to drzewiej bywalo.

      Teraz Zydzi tez maja bron i to nienajgorsza. Nawet wy ja kupujecie.

      Niech ci sie zatem, Mosci Nieznajomy, dymiace kominy przysnia.

      Bo na jawie to ich juz raczej nie zobaczysz :-)

      Serdecznie -

      Jedwabnik


      • itp432 Re: Woda 01.07.06, 14:10
        jedwabnik2 napisał:


        > Niech ci sie zatem, Mosci Nieznajomy, dymiace kominy przysnia.
        >

        > Jedwabnik


        Człowieku, jesteś chory psychicznie.

        Weź jakiś prozac, viagrę, cialis - byle co, ale się lecz.
        • jedwabnik2 Re: Woda 01.07.06, 14:51
          itp432 napisał:

          > jedwabnik2 napisał:
          >
          >
          > > Niech ci sie zatem, Mosci Nieznajomy, dymiace kominy przysnia.
          > >
          >
          > > Jedwabnik
          >
          >
          > Człowieku, jesteś chory psychicznie.
          >
          > Weź jakiś prozac, viagrę,

          Nie trzeba viagry, wasze dziewczyny sa naprawde ekstra, przy takiej dziewczynie
          czlowiek nawet w moim wieku druga mlodosc przezywa.

          A jak gotuja! Paluszki lizac...

          Zyczliwie -

          Jedwabnik
          • drzordrz Re: Woda 01.07.06, 15:34
            chory psychicznie i marzyciel.
    • krystian71 Re: Woda 01.07.06, 14:44
      jak powszechnie wiadomo , przyszla swiatowa wojna nie rozegra sie o inne
      surowce naturalne , nie bedzie na pewno wojna religijna , a wojna o wode, bo to
      surowiec,bez ktorego zycia nie ma, surowiec od ktorego zycie sie na naszej
      planecie zaczelo i z ktorego to braku sie skonczy.
      Usytuowana w jakiejs nieokreslonej dalekiej przyszlosci, gdy tymczasem malo kto
      zauwaza, ze pierwsze potyczki w tej ogolnoswiatowej batalii zaczely sie juz
      dawno temu bo 60 lat temu na Bliskim Wschodzie i z dalszego ich rozwoju i
      obiektywnej obserwacji widac,ze i pewne narody i pewne kraje stanely na granicy
      dalszego swego rozwoju gospodarczego.
      I zadne wojny tu przy ograniczonych rezerwuarach ,nie pomoga,, a mozliwie
      najszybsze wycofanie sie z takich przyniesionych z Sowieckiej Rosji pomyslow,
      jak sady czy trawniki pod wypas owiec na pustyni
      Zyjace tam od setek lat zgodnie z natura spoleczenstwa dalekie byly od
      sprowokowania katastrofy ekologicznej, moze miedzy innymi z braku srodkow
      materialnych i tylko je mozna z tego punktu widzenia uwazac za najwlasciwszego
      gospodarza tych pustynnych terenow.
      To co nastapilo pozniej, katastrofa rzeki Jordan i jej doplywow , uzywanie
      odsalanej, ale nigdy do konca ,wody do podlewania plantacji ,powodujace dalsze
      zasolenie i degradacje gleby, to wyjatkowo widoczna "slepa uliczka " w rozwoju
      cywilizacyjnym, ktora juz nie po raz pierwszy w historii spowodowala upadek
      calych cywilizacji i wyginiecie gatunkow, lacznie z ludzkim na danym obszarze


      "łapać żebraka"! dla niepoznaki
      glośno krzyczały inne żebraki
      • z_daleka Re: Woda 01.07.06, 15:21
        "> To co nastapilo pozniej, katastrofa rzeki Jordan i jej doplywow , uzywanie
        > odsalanej, ale nigdy do konca ,wody do podlewania plantacji ,powodujace dalsze
        > zasolenie i degradacje gleby, to wyjatkowo widoczna "slepa uliczka " w rozwoju
        >
        > cywilizacyjnym, ktora juz nie po raz pierwszy w historii spowodowala upadek
        > calych cywilizacji i wyginiecie gatunkow, lacznie z ludzkim na danym obszarze"

        to o tm pisze zydocholik krystan:
        www.worldisround.com/articles/16078/photo37.html
        • krystian71 Re: Woda 01.07.06, 15:28
          miedzy innymi o tym, masz racje z daleka, czysta tragedia , zeby bibilijna
          rzeka wygladala tak jak za przeproszeniem i bez zadnej polityki ujsie Kaczej
          przy orlowskim molu
          • z_daleka Re: Woda 01.07.06, 15:32
            tobie sie chyba ta biblijna rzeka z Amazonka pomylila, ale to drobiazg ,
            przeciez twoja wiedza jest ogromna jak to ujscie Kaczej przy orlowskim molu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka