Dodaj do ulubionych

Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw w...

IP: *.server.ntli.net 16.02.03, 18:23
BLAIR: THE GREAT HUMANITARIAN
Wczoraj w Glasgow wypowiedzial nasz Tonus ze to bylby akt
humanitarny i MORALNY! bombowac tysiace niewinnych ludzi w Iraku.
Jakby zdziwiony i obrazony( ale zle wyglada biedak - stress)ze
my tego jakos nie podejmujemy.
Wiemy,Tonusiu, ze Saddam to szatan i tyran. Ale po drodze
powracajac z tego moralnego masakrowania to moze znajdziemy
czas, i kilka pozostalych bomb, by wysadzic Mugabe(np)? A moze
to nie taki tyran....i moze w tym nie byloby tyle 'podzienkowan'
od Wujka w U.S.A....
Obserwuj wątek
    • Gość: lel Re: Pieski szczekają... IP: *.fas.harvard.edu 16.02.03, 18:42
      ...a karawana jedzie dalej. USA i tak zrobi swoje, bo wojna o którą chodzi, będzie sprawiedliwa. Jak uczono nas
      kiedyś na PO w ogólniaku.
      • Gość: bryt/ania Re: Pieski szczekają... IP: *.server.ntl.com 16.02.03, 18:51
        czasami lepiej nie wierzyc wszysko co uczono.....
        • Gość: toto A skad wiedziec w co wierzyc a w co nie?? IP: *.tele2.pl 16.02.03, 19:27
          Ja nie slyszalem zadnego rozsadnego argumentu przeciw wojnie
          oprocz, wojna jest zala.
          Z drugiej strony za to mnostwo. I co kto mysli samodzielnie?
          • Gość: przeciwny Re: A skad wiedziec w co wierzyc a w co nie?? IP: 10.70.130.* 17.02.03, 00:32
            Toto, napisales "Ja nie slyszalem zadnego rozsadnego argumentu
            przeciw wojnie oprocz, wojna jest zala"

            A czy slyszales jakis rozsadny argument za wojna?
            • Gość: Forever Oto pare powodow... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 01:39
              Gość portalu: przeciwny napisał(a):

              > Toto, napisales "Ja nie slyszalem zadnego rozsadnego argumentu
              > przeciw wojnie oprocz, wojna jest zala"
              >
              > A czy slyszales jakis rozsadny argument za wojna?

              Prosze bardzo:
              1. Jesli Saddam sie nie rozbroi to co? Powiedziec "no trudno", "jakos to
              bedzie"? Odsunac problem w czasie aby za kilka lat wybuchl z na nowo, z wieksza
              sila? Jest pewne ze Irak mial bron masowego razenia. Jest wiadome ze bron ta
              nie zostala zniszczona (Irak nie przedstawil inspektorom takich dowodow,
              chociaz zostal do tego zobowiazany w rezolucji 1441). W takim razie na co
              liczymy? Saddam zaatakowal juz 5 panstw w regionie, wszczal 2 wojny, wymordowal
              wlasnych obywateli. Sa wiec podstawy by sie obawiac ze z posiadanej broni zrobi
              ponownie uzytek. Tyle ze wtedy to on bedzie decydowal czy zaatakowac czy nie i
              jestem pewny ze demonstracje nawet w 160 krajach nie zmiena jego decyzji...
              2. Od bomb zgina tysiace niewinnych ludzi...itp. W Iraku juz teraz gina tysiace
              ludzi bo Saddam pieniadze ze sprzedazy ropy (program ONZ ropa za zywnosc)
              wydaje na zbrojenia, a nie na zywnosc i leki. A na co poszly pierwsze pieniadze
              po wojnie w 1991 r.? Na odbudowe palacow tego tyrana.
              3. Obalenie jednego dyktatora spowoduje, ze wielu innym zmieknie rura i zaczna
              sie zastanawiac czy warto wspierac terroryzm. Wbrew temu co sie wydaje
              pacyfistom nasza planeta roi sie od wariatow gotowych wysadzic USA i caly
              Zachod. Zdecydowana akcja wobec Hussaina bedzie jasnym sygnalem dla wszystkich
              palantow - "przestan sie awanturowac bo bedziesz nastepny". Terrorysci
              wszelkiej masci straca (miejmy nadzieje) bezpieczne schronienie i wsparcie.
              4. Obalenie Saddama byc moze pozwoli na zbudowanie pierwszego damokratycznego
              panstwa arabskiego, co zapoczatkuje zmiany w regionie. Przykladem Afganistan -
              inwazja Amerykanow spowodowala obalenie Talibow i stworzyla szanse (miejmy
              nadzieje wykorzystane w przyszlosci) na zbudowanie noramlnego panstwa, ktore
              nie bedzie uprawiac terroryzmu wobec swoich i innych ani niszczyc zabytkow
              kultury swiatowej. Ciekawe czy ten fakt pacyfisci uznaja za obiektywne dobro
              czy zlo?
              5. Obrona praw czlowieka. Oczywiscie wszyscy krytycy USA sa przekonani ze tak
              naprawde Amerykanom chodzi tylko o rope. Swiadczy to niestety o tym ze owym
              krytykom nie miesci sie w glowie aby prawa czlowieka traktowac jako powod do
              interwencji zbrojnej. Dla nich to nic nieznaczacy frazes, ktory ladnie brzmi w
              konstytucji i Karcie ONZ ale dla ktorego realizacji nie warto kiwnac palcem. Na
              tym tle USA sa jedynym krajem ktory stawia ten problem na porzadku dziennym
              (patrz Balkany gdzie Europa nie ruszyla dupy aby przerwac masakry w Bosni i
              Kosowie, i trzeba bylo USA aby zakonczyc wojne; a tak swoja droga czy byla tam
              ropa?). Calej reszcie nie przeszkadza np. ze Libia bedzie przewodniczyc Komisji
              ONZ ds praw czlowieka, ze na Kubie czy w Chinach przesladuje sie z powodow
              politycznych. Ziemia nie sklada sie dzis z samych liberalnych demokracji, gdzie
              kazdy moze mowic i robic co mu sie podoba. Wiekszosc ludzi zyje w krajach o
              ustroju totalitarnym lub przeciwnie - w anarchii, gdzie zadza bezwzgledni
              watazkowie. Moze dla nich obalenie tyrana ma jednak znaczenie?

              moznaby jeszcze podac pare powodow...
              Co w zamian proponuja demonstranci? "Chcemy pokoju za wszelka cene", "precz z
              wojna" etc. pieknie, ale o pokoj trzeba chciec i miec odwage walczyc, inaczej
              sie na niego nie zasluguje.
              • Gość: Lucjan Re: Oto pare powodow... IP: 217.153.47.* 17.02.03, 03:16
                Gość portalu: Forever napisał(a):

                > Saddam zaatakowal juz 5 panstw w regionie, wszczal 2 wojny, wymordowal
                >
                > wlasnych obywateli.

                Wymień tych 5 państw zaatakowanych. Jedną z tych wojen wszczął akurat za wiedzą
                i pomocą USA.
              • Gość: Tomek Re: Oto pare powodow... IP: *.tele2.pl 17.02.03, 09:17
                Gość portalu: Forever napisał(a):
                > Prosze bardzo:
                > 1. Jesli Saddam sie nie rozbroi to co? Powiedziec "no
                trudno", "jakos to
                > bedzie"? Odsunac problem w czasie aby za kilka lat wybuchl z
                na nowo, z wieksza
                >
                > sila? Jest pewne ze Irak mial bron masowego razenia. Jest
                wiadome ze bron ta
                > nie zostala zniszczona (Irak nie przedstawil inspektorom
                takich dowodow,
                > chociaz zostal do tego zobowiazany w rezolucji 1441). W takim
                razie na co
                > liczymy? Saddam zaatakowal juz 5 panstw w regionie, wszczal 2
                wojny, wymordowal
                >
                > wlasnych obywateli. Sa wiec podstawy by sie obawiac ze z
                posiadanej broni zrobi
                >
                > ponownie uzytek. Tyle ze wtedy to on bedzie decydowal czy
                zaatakowac czy nie i
                > jestem pewny ze demonstracje nawet w 160 krajach nie zmiena
                jego decyzji...
                Czyli postępuje jak każdy dyktator (policz przy okazji ile wojen
                rozpoczęła USA i wymordowała ludzi)
                > 2. Od bomb zgina tysiace niewinnych ludzi...itp. W Iraku juz
                teraz gina tysiace
                >
                > ludzi bo Saddam pieniadze ze sprzedazy ropy (program ONZ ropa
                za zywnosc)
                > wydaje na zbrojenia, a nie na zywnosc i leki. A na co poszly
                pierwsze pieniadze
                >
                > po wojnie w 1991 r.? Na odbudowe palacow tego tyrana.
                To dlaczego nie zlikwidowano embarg nałożonych na Irak?
                > 3. Obalenie jednego dyktatora spowoduje, ze wielu innym
                zmieknie rura i zaczna
                > sie zastanawiac czy warto wspierac terroryzm. Wbrew temu co
                sie wydaje
                > pacyfistom nasza planeta roi sie od wariatow gotowych wysadzic
                USA i caly
                > Zachod. Zdecydowana akcja wobec Hussaina bedzie jasnym
                sygnalem dla wszystkich
                > palantow - "przestan sie awanturowac bo bedziesz nastepny".
                Terrorysci
                > wszelkiej masci straca (miejmy nadzieje) bezpieczne
                schronienie i wsparcie.
                Obalenie jednego spowoduje, że na jego miejsce powstanie nowy.
                > 4. Obalenie Saddama byc moze pozwoli na zbudowanie pierwszego
                damokratycznego
                > panstwa arabskiego, co zapoczatkuje zmiany w regionie.
                Przykladem Afganistan -
                > inwazja Amerykanow spowodowala obalenie Talibow i stworzyla
                szanse (miejmy
                > nadzieje wykorzystane w przyszlosci) na zbudowanie noramlnego
                panstwa, ktore
                > nie bedzie uprawiac terroryzmu wobec swoich i innych ani
                niszczyc zabytkow
                > kultury swiatowej. Ciekawe czy ten fakt pacyfisci uznaja za
                obiektywne dobro
                > czy zlo?
                Zapomnij o tym. Na jego miejsce wejdzie jakiś przydupas USA i
                tyle. W dupie będzie miał demokracje (tak samo jak USA).
                > 5. Obrona praw czlowieka. Oczywiscie wszyscy krytycy USA sa
                przekonani ze tak
                > naprawde Amerykanom chodzi tylko o rope. Swiadczy to niestety
                o tym ze owym
                > krytykom nie miesci sie w glowie aby prawa czlowieka traktowac
                jako powod do
                > interwencji zbrojnej. Dla nich to nic nieznaczacy frazes,
                ktory ladnie brzmi w
                > konstytucji i Karcie ONZ ale dla ktorego realizacji nie warto
                kiwnac palcem. Na
                >
                > tym tle USA sa jedynym krajem ktory stawia ten problem na
                porzadku dziennym
                > (patrz Balkany gdzie Europa nie ruszyla dupy aby przerwac
                masakry w Bosni i
                > Kosowie, i trzeba bylo USA aby zakonczyc wojne; a tak swoja
                droga czy byla tam
                > ropa?). Calej reszcie nie przeszkadza np. ze Libia bedzie
                przewodniczyc Komisji
                >
                > ONZ ds praw czlowieka, ze na Kubie czy w Chinach przesladuje
                sie z powodow
                > politycznych. Ziemia nie sklada sie dzis z samych liberalnych
                demokracji, gdzie
                >
                > kazdy moze mowic i robic co mu sie podoba. Wiekszosc ludzi
                zyje w krajach o
                > ustroju totalitarnym lub przeciwnie - w anarchii, gdzie zadza
                bezwzgledni
                > watazkowie. Moze dla nich obalenie tyrana ma jednak znaczenie?
                >
                > moznaby jeszcze podac pare powodow...
                > Co w zamian proponuja demonstranci? "Chcemy pokoju za wszelka
                cene", "precz z
                > wojna" etc. pieknie, ale o pokoj trzeba chciec i miec odwage
                walczyc, inaczej
                > sie na niego nie zasluguje.
                Jako pierwsi do walki wkroczyli Francuzi (dokładnie Legia
                Cudzoziemska ;-)) a nie USA.
                USA dba tylko o siebie i nie należy jej w tym pomagac.
              • Gość: R Re: Oto pare powodow... IP: *.leom.ec-lyon.fr 17.02.03, 11:48
                Gość portalu: Forever napisał(a):

                > Gość portalu: przeciwny napisał(a):
                >
                > > Toto, napisales "Ja nie slyszalem zadnego rozsadnego
                argumentu
                > > przeciw wojnie oprocz, wojna jest zala"
                > >
                > > A czy slyszales jakis rozsadny argument za wojna?
                >
                > Prosze bardzo:
                > 1. Jesli Saddam sie nie rozbroi to co? Powiedziec "no
                trudno", "jakos to
                > bedzie"? Odsunac problem w czasie aby za kilka lat wybuchl z
                na nowo, z wieksza
                >
                > sila? Jest pewne ze Irak mial bron masowego razenia. Jest
                wiadome ze bron ta
                > nie zostala zniszczona (Irak nie przedstawil inspektorom
                takich dowodow,
                > chociaz zostal do tego zobowiazany w rezolucji 1441). W takim
                razie na co
                > liczymy? Saddam zaatakowal juz 5 panstw w regionie, wszczal 2
                wojny, wymordowal
                >
                > wlasnych obywateli. Sa wiec podstawy by sie obawiac ze z
                posiadanej broni zrobi
                >
                > ponownie uzytek. Tyle ze wtedy to on bedzie decydowal czy
                zaatakowac czy nie i
                > jestem pewny ze demonstracje nawet w 160 krajach nie zmiena
                jego decyzji...

                A kto odsuwal problem w czasie? To w 1991 roku Amerykanie nie
                wiedzieli, ze to tyran i jakos im to dotad nie przeszkadzalo? Do
                chwili, kiedy prezydentem zostal (i to w bardzo podejrzanych
                okolicznosciach) czlowiek popierany przez lobby naftowo-
                militarne. Kiedy okazalo sie, ze wiekszosc zamachowcow z 11
                wrzesnia to Saudyjczycy i Arabia Saudyjska przestala juz byc
                wiarygodnym zrodelkiem ropy. A tak nawiasem mowiac, to USA,
                majac 4% swiatowej populacji, zuzywa 25% ropy naftowej.
                Dobroczyncy ludzkosci od siedmiu bolesci...

                > 2. Od bomb zgina tysiace niewinnych ludzi...itp. W Iraku juz
                teraz gina tysiace
                >
                > ludzi bo Saddam pieniadze ze sprzedazy ropy (program ONZ ropa
                za zywnosc)
                > wydaje na zbrojenia, a nie na zywnosc i leki. A na co poszly
                pierwsze pieniadze
                >
                > po wojnie w 1991 r.? Na odbudowe palacow tego tyrana.
                Wyjatek z budzetu USA na rok biezacy: wydatki militarne 400 mld
                USDk, pomoc dla krajow biednych: 1 mld. "Dobroczyncy ludzkosci"
                c.d.
                > 3. Obalenie jednego dyktatora spowoduje, ze wielu innym
                zmieknie rura i zaczna
                > sie zastanawiac czy warto wspierac terroryzm. Wbrew temu co
                sie wydaje
                > pacyfistom nasza planeta roi sie od wariatow gotowych wysadzic
                USA i caly
                > Zachod. Zdecydowana akcja wobec Hussaina bedzie jasnym
                sygnalem dla wszystkich
                > palantow - "przestan sie awanturowac bo bedziesz nastepny".
                Terrorysci
                > wszelkiej masci straca (miejmy nadzieje) bezpieczne
                schronienie i wsparcie.

                Zrodlem i podstawa terroryzmu jest bieda. Na miejsce jednego
                zabitego terrorysty pojawi sie trzech nastepnych, skoro i tak
                nie maja nic do stracenia - poza perspektywa smierci z glodu i
                chorob.

                > 4. Obalenie Saddama byc moze pozwoli na zbudowanie pierwszego
                damokratycznego
                > panstwa arabskiego, co zapoczatkuje zmiany w regionie.
                Przykladem Afganistan -
                > inwazja Amerykanow spowodowala obalenie Talibow i stworzyla
                szanse (miejmy
                > nadzieje wykorzystane w przyszlosci) na zbudowanie noramlnego
                panstwa, ktore
                > nie bedzie uprawiac terroryzmu wobec swoich i innych ani
                niszczyc zabytkow
                > kultury swiatowej. Ciekawe czy ten fakt pacyfisci uznaja za
                obiektywne dobro
                > czy zlo?

                Ciekawe, co tez jeszcze dobrego uczynili dla Afganistanu
                Amerykanie oprocz doszczetnego zrujnowania tego wyglodnialego
                kraju? Ile wyniosla obiecana pomoc gospodarcza? Bo ja na razie
                slyszalem tylko o zrzuceniu kilkudziesieciu tysiecy wojskowych
                porcji zywnosciowych. Wartosc tej pomocy mozna ocenic na maks. 1
                mln USD. Natomiast koszt tej wojny liczy sie w miliardach.

                > 5. Obrona praw czlowieka. Oczywiscie wszyscy krytycy USA sa
                przekonani ze tak
                > naprawde Amerykanom chodzi tylko o rope. Swiadczy to niestety
                o tym ze owym
                > krytykom nie miesci sie w glowie aby prawa czlowieka traktowac
                jako powod do
                > interwencji zbrojnej. Dla nich to nic nieznaczacy frazes,
                ktory ladnie brzmi w
                > konstytucji i Karcie ONZ ale dla ktorego realizacji nie warto
                kiwnac palcem. Na
                >
                > tym tle USA sa jedynym krajem ktory stawia ten problem na
                porzadku dziennym
                > (patrz Balkany gdzie Europa nie ruszyla dupy aby przerwac
                masakry w Bosni i
                > Kosowie, i trzeba bylo USA aby zakonczyc wojne; a tak swoja
                droga czy byla tam
                > ropa?). Calej reszcie nie przeszkadza np. ze Libia bedzie
                przewodniczyc Komisji
                >
                > ONZ ds praw czlowieka, ze na Kubie czy w Chinach przesladuje
                sie z powodow
                Co nie przeszkadza Amerykanom inwestowac w Chinach ciezkich
                miliardow USD, a jedyne, co ich irytuje, to chinskie piractwo
                komputerowe i fonograficzne. Prawa czlowieka maja gleboko w ...


                > politycznych. Ziemia nie sklada sie dzis z samych liberalnych
                demokracji, gdzie
                >
                > kazdy moze mowic i robic co mu sie podoba. Wiekszosc ludzi
                zyje w krajach o
                > ustroju totalitarnym lub przeciwnie - w anarchii, gdzie zadza
                bezwzgledni
                > watazkowie. Moze dla nich obalenie tyrana ma jednak znaczenie?
                >
                > moznaby jeszcze podac pare powodow...
                > Co w zamian proponuja demonstranci? "Chcemy pokoju za wszelka
                cene", "precz z
                > wojna" etc. pieknie, ale o pokoj trzeba chciec i miec odwage
                walczyc, inaczej
                > sie na niego nie zasluguje.

                Zeby byla jasnosc - nie jestem nawiedzonym pacyfista i uwazam,
                ze Saddam powinien zostac usuniety. I podczas poprzedniej wojny
                w zatoce bylem goracym zwolennikiem USA. Ale teraz krew mnie
                zalewa, kiedy probuje sie dorabiac szlachetna ideologie do
                pospolitej awantury o rope i wplywy na Bliskim Wschodzie.
                Kolejny cytat, tym razem z wypowiedzi Donalda Rumsfelda na
                konferencji prasowej w Pentagonie: "Jedynym celem obecnosci
                amerykanskich zolnierzy w bazach na calym swiecie jest ochrona
                AMERYKANSKICH interesow" O niczyich innych interesach nie
                wspomnial.
                I jeszcze jeden, z wypowiedzi Roberta McNamara, glownego
                architekta wojny wietnamskiej: "Ta wojna byla bledem". Szkoda,
                ze powiedzial to po ponad 20 latach od jej zakonczenia. Zginelo
                tam ponad 2 mln. ludzi...
                Od czasu Planu Marshalla USA nigdy nikomu nie pomogly - dbaly
                wylacznie o wlasne interesy. Jesli sie myle, prosze o przyklady.
                Ale konkretne, z liczbami i faktami, takie jak moje.
              • Gość: przeciwny Re: Oto pare powodow... IP: 10.70.130.* 19.02.03, 05:06
                Forever,
                Nie jestem za tym zeby mowic trudno, jakos to bedzie. Hussein
                powinien wisiec I co do tego wszyscy sa chyba zgodni. Jest
                szalencem i ma bron masowego razenia. Amerykanie o tym wiedzieli
                bedac w Kuwejcie 12 lat temu i jednak go nie wykonczyli.
                Dlaczego? Bo im byl potrzebny. Zalozmy ze teraz ruszylo ich
                sumienie i postanowili dokonczyc sprawe. Bedzie wojna i Saddama
                zniszcza. Ocenia sie ze moze zginac do 500 000 ludzi. Wyobraz
                sobie ze Amerykanie chca wykonczyc tyrana ktory rzadzi twoim
                krajem. Czy wtedy tez bys byl za wojna? Gdyby bomby mialy leciec
                na ciebie albo twoje dzieci? Od 12 lat Saddam jest mniej wiecej
                pod kontrola I nie zagraza swiatu tak bardzo jak chociazby Korea
                Polnocna. Wymordowal sporo swoich ludzi, owszem, ale bron
                chemiczna sprzedal mu zachod. Ameryka nawet nie kryje tego ze
                sprzedala Irakowi waglika. Ameryka tez byla bardzo
                zainteresowana wynikami eksperymentow z bronia chemiczna w Iraku
                w ktorych zginelo kilka tysiecy mlodych mezczyzn, jako kroliki
                doswiadczalne. (Robert Fisk, independent.co.uk) Czy teraz nagle
                nalezy zabic kupe ludzi bo amerykanie sie spiesza? A jakie sa
                gwarancje ze uda im sie zainstalowac nowy rzad I wszystko bedzie
                OK? Popatrz na afganistan. Ludzie nadal tam gina, bezprawie jest
                totalne, prezydent Kardai nazywany jest burmistrzem Kabulu, bo
                tylko tam ma jeszcze troche wladzy. Amerykanie nie zdolali
                zapewnic stabilizacji w Afganistanie. Jesli wojna w iraku
                zdestablizuje caly bliski Wschod wtedy bedzie duzo gorzej niz
                jest teraz, zwlaszcza jesli uzyja broni atomowej, co
                zapowiedzieli. Poza tym trudno wierzyc w szczerosc intencji
                amerykanow. To wspanialy narod ale niestety w polityce
                miedzynarodowej nie zawsze sa wspaniali. Przeczytaj September
                11, (Noam Chomsky) To jest naukowiec wielkiej klasy i kitu
                ludziom nie wciska. Nie mozna mu zarzucic ze jest nierzetelny, i
                nikt nawet nie probuje. Jego ksiazka zbiera do kupy rzeczy
                ogolnie znane I pokazuje ameryke w troche innym swietle.
                Pokazuje jak amerykanie patrza na prawa czlowieka w krajach
                takich jak Indonezja, Sudan, czy niektore panstwa Ameryki
                Poludniowej. W poprzedniej wojnie z irakiem urzadzili sobie
                ostre strzelanie i wybili dziesiatki tysiecy uciekajacych
                zolnierzy irackich, obrzucajac bombami zapalajacymi cale kolumny
                spieprzajacych w poplochu irakijczykow. Ci zolnierze to tez
                ludzie I wiekszosc byla w armii bo musiala, tak jak u nas za
                komuny. Nie wiem czy to takie humanitarne posuniecie ze strony
                amerykanow,chociaz mozna upierac sie ze to byla wojna a w czasie
                wojny to jest konieczne. Ile ludzi bedzie musialo zginac w
                czasie nastepnej wojny bo bedzie to konieczne?
                Obalenie jednego dyktatora wcale nie musi oznaczac ze pozostalym
                rura zmieknie. To sa przewaznie szalency ktorzy nie mysla ta jak
                normalni ludzie. Kara smierci wcale nie powstrzymuje innych
                przed popelnianiem zbrodni.
          • spacerowicz Re: A skad wiedziec w co wierzyc a w co nie?? 17.02.03, 01:27
            Gość portalu: toto napisał(a):

            > Ja nie slyszalem zadnego rozsadnego argumentu przeciw wojnie
            > oprocz, wojna jest zala.
            > Z drugiej strony za to mnostwo. I co kto mysli samodzielnie?

            Widzisz, to jest tak:
            kto ma czyste sumienie, temu wystarczy slowo,
            kto ma nieczyste sumienie, ten potrzebuje mnostwo slow.
            Wiec juz nie marudz tylko podpisz protest i przyczyn sie, zeby nie bylo setek
            tysiecy szkod kolateralnych w szlachetnej i bezinteresownej wojnie Busha o rope.

            people-against-war.net/
            • Gość: Jan K. Re: A skad wiedziec w co wierzyc a w co nie?? IP: *.asm.bellsouth.net 17.02.03, 01:31
              spacerowicz napisał:

              > Gość portalu: toto napisał(a):
              >
              > > Ja nie slyszalem zadnego rozsadnego argumentu przeciw wojnie
              > > oprocz, wojna jest zala.
              > > Z drugiej strony za to mnostwo. I co kto mysli samodzielnie?
              >
              > Widzisz, to jest tak:
              > kto ma czyste sumienie, temu wystarczy slowo,
              > kto ma nieczyste sumienie, ten potrzebuje mnostwo slow.
              > Wiec juz nie marudz tylko podpisz protest i przyczyn sie, zeby nie bylo setek
              > tysiecy szkod kolateralnych w szlachetnej i bezinteresownej wojnie Busha o
              rope
              > .
              >
              > <a href="http://people-against-war.net/"target="_blank">people-against-
              war.net
              > /</a>


              "setek tysiecy szkod kolateralnych" - Towarzyszu, proszę wyrażać się jaśniej!

              Jan K.

              • Gość: toto Nic by mnie tak nie niepokoilo jak przekonanie, IP: *.tele2.pl 17.02.03, 02:56
                za mam absolutnie czyste sumienie!
                Z tego co piszesz wynika, ze nie wiesz jaka ideologie popierasz!
                Popieram szybka interwencje w Iraku i tylko taki apel moge
                podpisac!
            • Gość: ja Re: A skad wiedziec w co wierzyc a w co nie?? IP: *.stat.rice.edu 17.02.03, 05:28
              To zes palnal. Filozof sie znalazl. Idz sie lecz czlowieku.
              To ma byc komentarz? Bez tej wojny bedzie i tak od cholery
              szkod spowodowanych przez Saddama, czy to w jego wlasnym kraju
              czy nie. Moze ty bys podpisal protest przeciwko polityce
              Saddama? Ale co to da. Nie mowie ze USA zadza wylacznie moralne
              pobudki, moze i ropa ma wiele z tym wspolnego, ale sadze ze nie
              tylko. Jednak mimo wszystko szanuje ich za to ze czesto sa
              jedynymi na swiecie zeby cos glosno i odwaznie powiedziec, a
              nie jak Europa, ktora tylko gadac i wypowiadac wojny na pismie
              potrafi (II Wojna Swiatowa), zeby tylko stolkow w swoich
              krajach nie stracic w razie jak sie spoleczenstwo oburzy. Czy
              ktos idzie na wojne z USA czy nie, jeden pies, zawsze mysli o
              sobie. Nie jestem pewien czy jestem za wojna, ale przyznaje ze
              trzeba cos z tym idiota Husajnem zrobic. W jaki sposob? Nie
              wiem.

              spacerowicz napisał:

              > Gość portalu: toto napisał(a):
              >
              > > Ja nie slyszalem zadnego rozsadnego argumentu przeciw
              wojnie
              > > oprocz, wojna jest zala.
              > > Z drugiej strony za to mnostwo. I co kto mysli
              samodzielnie?
              >
              > Widzisz, to jest tak:
              > kto ma czyste sumienie, temu wystarczy slowo,
              > kto ma nieczyste sumienie, ten potrzebuje mnostwo slow.
              > Wiec juz nie marudz tylko podpisz protest i przyczyn sie,
              zeby nie bylo setek
              > tysiecy szkod kolateralnych w szlachetnej i bezinteresownej
              wojnie Busha o rope
              > .
              >
              > <a href="people-against-
              war.net/"target="_blank">people-against-war.net
              > /</a>
          • Gość: Wyleniały BUŚ TY SADDAMIE! IP: *.acn.waw.pl 17.02.03, 09:25
            Swiat doszedł juz do pewnego ,minimalnego, kanonu tego co dobre
            a co złe.W złym tonie jest pedofilia(Polański chyba by sie ze
            mna nie zgodził),jedzenie ryby nożem,bicie żony w niedzielę czy
            rozniecanie wojen.Stąd protesty antywojenne.Najsmutniejsze w
            warszawskiej demonstracji była nieobecność ludzi publicznych,
            choćby tych od kanonu przyzwoitości.Oni pewnie wpadną do Iraku w
            przyzwoicie wynagradzanych misjach humanitarnych:pogłaskać
            dziecko któremu amerykańska bomba zabrała nóżki i mamusię,zrobic
            sobie zdjęcie w hełmie UN i nieść ciężar odpowiedzialnośći.Dziś
            ciiisza.Dobrze ze jeszcze nikt sie nie osmielił nazywać
            protestujacych przeciwko tej wojnie antysemitami.
          • Gość: oto toto Re: A skad wiedziec w co wierzyc a w co nie?? IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 17.02.03, 11:55
            toto - zagraj w TOTO, może trafisz (na własna samodzielną mysl).
        • Gość: obcy Pieski szczekają a psy ujadaja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 21:15
          Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
          > czasami lepiej nie wierzyc wszysko co uczono.....
          Hi Lady.
          So nice to see you again, even I have no time I apreciate your angagement.
          All the best.
          P.M.M.
      • konrad_mazowiecki Re: Pieski szczekają... 16.02.03, 18:54
        Gdzie były te miliony, gdy Saadam gazował swych obywateli w
        Halabdży?
        Gdzie są te miliony, gdy Chińczycy mordują w Tybecie i Wschodnim
        Turkiestanie?
        Gdzie są te miliony, gdy Putin dokonuje ludobójstwa w Czeczenii?
        Gdzie są te miliony w proteście przeciwko poczynaniom różnych
        afrykańskich satrapów typu Mugabe czy Nujoma?

        ps. - Jak pisał ostatnio w Wyborczej Dawid Warszawski - „Saadam
        spuść ta bania”. Najlepiej gdzieś na Lindenstrasse, Pola
        Elizejskie lub w City. Wtedy „pożyteczni idioci”, jak mówił
        kiedyś towarzysz Lenin otrzeźwieją.
        O ile nie będzie za późno.


        • Gość: spoko Re: Pieski szczekają... IP: 217.98.97.* 16.02.03, 19:37
          Zaraz, zaraz.
          Najpierw Saddam zagazował a teraz amerykanie zbombardują?
          Ahh, rozumiem, to będzie humanitarne, żeby się nie męczyli.

          Nie rozumiesz że w tej wojnie chodzi o ropę
          i o to aby izrael mógl spokojnie wymordować wszystkich
          palestyńczyków oraz aby odwrócić uwagę od faktu że nie udało
          się zlikwidować bin ladena.
          Ludzie to zauwazyli i dlatego takie tlumy protestuja.

          Ludzie wiedza skad bierze sie terroryzm.
          Z bezsilnosci wobec brutalnej sily.
          Wtedy wystarczy ktoś taki jak bin laden a pójdą za nim tysiące
          Jeśli się kogoś atakuje to zabezpieczyć przed zemstą można się
          tylko na dwa sposoby:
          1. Zabić atakowanego (w tym przypadku trzeba 1/3 ludności świata)
          2. Zamieszkać w niedostępnym bunkrze obiecując wszystkim dookoła
          że zapłacimy im każdą cenę za zabicie tego kto przyjdzie się mścić.

          Czy ktoś potrzebuje takiej sytuacji?
          Owszem można na jakiś czas na wojnie zarobić.
          Wiadomo np. że gospodarka amerykańska ruszy dzięki wojnie.
          Ale to jest myślenie członka bandy: jak mu pokażemy kto tu rządzi
          to się nie odważy podejść. I to zadziała, ale nie dla kogoś kto
          chce się zemścić.

          Bush widzi że Ameryka dla 1/3 świata stała się celem zemsty.
          Ale zamiast pokazać że to był matczyny klaps dla bezpieczeństwa
          dziecka (i przytulić), stara się wciągnąć inne kraje do tej
          rozgrywki.
          • Gość: Zbyszek Re: Pieski szczekają... IP: *.cable.mindspring.com 16.02.03, 21:18
            Nie myslisz ze ta wojna troche wiecej bedzie kosztowac niz ta
            ropa? Poza tym o wiele prosciej byloby zaprowadzic porzadek w
            Wenezueli, ktora ma niemale zloza ropy, slaba armie i jest o
            wiele blizej USA?

            Jasne, wojna jest zla, byla zawsze zla, ale jakos towarzyszy
            ludzkosci wlasciwie od zawsze.

            Mamy szczescie ze jest taki kraj jak Ameryka, ktory pilnuje
            wzglednego porzadku na swiecie - troche wyobrazni jakby bylo
            gdyby to byli Francuzi albo Ruscy? O Ruskich nie ma chyba wiele
            mowic, a Francuzi niczego sie nie nauczyli z II Wojny Swiatowej,
            kiedy nie pomogli Polsce we wrzesniu '39, wybierajac 'pokoj', a
            potem Hitler paradowal w Paryzu. Polski by pewnie nie uratowali,
            ale mogli sami sobie pomoc.

            To ze inspektorzy niczego nie znajduja, to bylo latwe do
            przewidzenia, ale nie znaczy ze Iran nie usprawnia swoich rakiet
            i ze zniszczyl swoj arsenal.
            • Gość: ja Re: Pieski szczekają... IP: *.stat.rice.edu 17.02.03, 05:40
              Brawo. Dobrze powiedziane. Mam takie samo zdanie na temat
              szeroko rozumianej idiotycznej Europy. Wole sie utozsamiac z
              polityka USA niz z Francuzami, ktorzy jakos nigdy sie nie
              sprawdzili w takich sytuacjach i uwazaja sie za centrum
              wszechswiata, czy ze Schroderem, ktory jest w tej chwili w
              takiej sytuacji ze jak pojdzie na wojne to sie moze pozegnac ze
              stolkiem bo go pacyfistyczna koalicja zmiazdzy, czy z Putinem,
              ktory po cichu morduje Czeczenow a z drugiej strony
              wielki "obronca" praw czlowieka i pokoju. Rosjanom juz od dawna
              nie ufam i teraz nie mam zamiru zaczac. Nadal wszyscy wierza w
              idealne i nieskazitelne pobudki naszych wspanilaych
              europejskich mocarstw? Jesli tak to powodzenia. Mysmy sie juz
              pare razy na nich zawiedli i ja nie mam zamiaru isc z nimi
              ramie w ramie.

              Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

              > Nie myslisz ze ta wojna troche wiecej bedzie kosztowac niz ta
              > ropa? Poza tym o wiele prosciej byloby zaprowadzic porzadek w
              > Wenezueli, ktora ma niemale zloza ropy, slaba armie i jest o
              > wiele blizej USA?
              >
              > Jasne, wojna jest zla, byla zawsze zla, ale jakos towarzyszy
              > ludzkosci wlasciwie od zawsze.
              >
              > Mamy szczescie ze jest taki kraj jak Ameryka, ktory pilnuje
              > wzglednego porzadku na swiecie - troche wyobrazni jakby bylo
              > gdyby to byli Francuzi albo Ruscy? O Ruskich nie ma chyba
              wiele
              > mowic, a Francuzi niczego sie nie nauczyli z II Wojny
              Swiatowej,
              > kiedy nie pomogli Polsce we wrzesniu '39, wybierajac 'pokoj',
              a
              > potem Hitler paradowal w Paryzu. Polski by pewnie nie
              uratowali,
              > ale mogli sami sobie pomoc.
              >
              > To ze inspektorzy niczego nie znajduja, to bylo latwe do
              > przewidzenia, ale nie znaczy ze Iran nie usprawnia swoich
              rakiet
              > i ze zniszczyl swoj arsenal.
            • Gość: kai Re: Pieski szczekają... IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 15:44
              Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

              > Nie myslisz ze ta wojna troche wiecej bedzie kosztowac niz ta
              > ropa? Poza tym o wiele prosciej byloby zaprowadzic porzadek w
              > Wenezueli, ktora ma niemale zloza ropy, slaba armie i jest o
              > wiele blizej USA?
              >
              > Jasne, wojna jest zla, byla zawsze zla, ale jakos towarzyszy
              > ludzkosci wlasciwie od zawsze.
              >
              > Mamy szczescie ze jest taki kraj jak Ameryka, ktory pilnuje
              > wzglednego porzadku na swiecie - troche wyobrazni jakby bylo
              > gdyby to byli Francuzi albo Ruscy? O Ruskich nie ma chyba
              wiele
              > mowic, a Francuzi niczego sie nie nauczyli z II Wojny
              Swiatowej,
              > kiedy nie pomogli Polsce we wrzesniu '39, wybierajac 'pokoj',
              a
              > potem Hitler paradowal w Paryzu. Polski by pewnie nie
              uratowali,
              > ale mogli sami sobie pomoc.
              >
              > To ze inspektorzy niczego nie znajduja, to bylo latwe do
              > przewidzenia, ale nie znaczy ze Iran nie usprawnia swoich
              rakiet
              > i ze zniszczyl swoj arsenal.




              Wspaniala naiwnosc co do szlachetnych zamiarow USA.

              USA prowadzi i prowadzil cala swoja polityke z punktu widzenia
              gospodarczego, takze wojny prowadzil z tego punktu widzenia.
              Afganistan byl potrzebny, aby USA-Koncerny mogly zbudowac
              rurociag (na ktory nie zgadzali sie talibowie) do przesylania
              ropy z Azerbejdzanu. W Azerbajdzanie USA-Koncerny kupily tanio
              pola naftowe, ale nie maja jak przesylac tej ropy, i interes nie
              funkcjonuje.
              W Iraku sa zloze, ktore sa najwieksze w swiecie i co
              najwazniejsze najtansze w wydobyciu (ropa po prostu tryska sama
              po wbiciu rury), dlatego zloza w innych panstwach nie sa tak
              wazne jak w Iraku. USA nie chodzi o rope, bo ja moze kupic
              wszedzie, tylko o to za ile bedzie ta ropa. Amerykanska
              gospodarka przezywa ciezki kryzys, a cena energi jest jednym z
              najwazniejszych aspektow. Amerykanie produkuja z najwiekszym
              udzialem energi, bo przez lata nie zrobili nic by energie
              oszczedzac, tak jak np. panstwa uni lub japonia i Chiny, w
              zwiazku z tym przestaja byc ich produkty konkurencyjne na
              rynkach swiatowych, poinformuj sie tylko jak w ostatnich latach
              wzroslo amerykanskie zadluzenie, to ci sie oczy otworza o co tu
              chodzi. Ratunkiem dla gospodarki USA jest tania ropa z Iraku i
              dlatego Busch chce wojny.
              Gdyby USA tak bardzo zalezalo na wypelnieniu rezolucji ONZ, by
              byl pokoj na bliskim wschodzie, to juz dawno powinny zaatakowac
              Izrael, ktory tez lamie rezolucje ONZ i posiada bron masowego
              razenie, ktorej nie wolno mu posiadac. Pomysl troche zamiast
              opowiadac bajki o USA, ktory pilnuje porzadku. To czego USA
              pilnuja, to to gdzie moze zarobic dolary.
          • Gość: Sławek Re: Pieski szczekają... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 18:42
            Gość portalu: spoko napisał(a):

            > Zaraz, zaraz.
            > Najpierw Saddam zagazował a teraz amerykanie zbombardują?
            > Ahh, rozumiem, to będzie humanitarne, żeby się nie męczyli.
            >
            > Nie rozumiesz że w tej wojnie chodzi o ropę
            > i o to aby izrael mógl spokojnie wymordować wszystkich
            > palestyńczyków oraz aby odwrócić uwagę od faktu że nie udało
            > się zlikwidować bin ladena.
            > Ludzie to zauwazyli i dlatego takie tlumy protestuja.
            >
            > Ludzie wiedza skad bierze sie terroryzm.
            > Z bezsilnosci wobec brutalnej sily.
            > Wtedy wystarczy ktoś taki jak bin laden a pójdą za nim tysiące
            > Jeśli się kogoś atakuje to zabezpieczyć przed zemstą można się
            > tylko na dwa sposoby:
            > 1. Zabić atakowanego (w tym przypadku trzeba 1/3 ludności świata)
            > 2. Zamieszkać w niedostępnym bunkrze obiecując wszystkim dookoła
            > że zapłacimy im każdą cenę za zabicie tego kto przyjdzie się mścić.
            >
            > Czy ktoś potrzebuje takiej sytuacji?
            > Owszem można na jakiś czas na wojnie zarobić.
            > Wiadomo np. że gospodarka amerykańska ruszy dzięki wojnie.
            > Ale to jest myślenie członka bandy: jak mu pokażemy kto tu rządzi
            > to się nie odważy podejść. I to zadziała, ale nie dla kogoś kto
            > chce się zemścić.
            >
            > Bush widzi że Ameryka dla 1/3 świata stała się celem zemsty.
            > Ale zamiast pokazać że to był matczyny klaps dla bezpieczeństwa
            > dziecka (i przytulić), stara się wciągnąć inne kraje do tej
            > rozgrywki.

            Gdyby Izrael chciał wymordować wszystkich palestyńczyków dawno miał i dalej ma
            ku temu okazję. Jak narazie wygląda na to, że to palestyńczycy za nasze
            pieniądze prędzej nas wykończą.
        • Gość: Jan K. Re: Pieski szczekają... IP: *.asm.bellsouth.net 17.02.03, 01:20
          konrad_mazowiecki napisał:

          > Gdzie były te miliony, gdy Saadam gazował swych obywateli w
          > Halabdży?
          > Gdzie są te miliony, gdy Chińczycy mordują w Tybecie i Wschodnim
          > Turkiestanie?
          > Gdzie są te miliony, gdy Putin dokonuje ludobójstwa w Czeczenii?
          > Gdzie są te miliony w proteście przeciwko poczynaniom różnych
          > afrykańskich satrapów typu Mugabe czy Nujoma?
          >
          > ps. - Jak pisał ostatnio w Wyborczej Dawid Warszawski - „Saadam
          > spuść ta bania”. Najlepiej gdzieś na Lindenstrasse, Pola
          > Elizejskie lub w City. Wtedy „pożyteczni idioci”, jak mówił
          > kiedyś towarzysz Lenin otrzeźwieją.
          > O ile nie będzie za późno.
          >
          >

          Drogi Panie Konradzie:
          Apel Sztokholmski, wzywający USA do rozbrojenia się podpisało kiedys 300
          milionów komuchów i ludzi przez nich oszukanych. No cóż, na szczęście
          decydujący tym światem pozostali głusi na ten Apel i ZSRR powędrował
          (słusznie!) na śmietnik historii, jak przepowiadał 20 lat temu inny amerykański
          prezydent, też podobno prymitywny kowboj. Z nowszych lat, może pamięta Pan te
          tłumy na ulicach w latach 80-tych, protestujące przeciwko rozmieszczeniu
          amerykańskich rakiet średniego zasięgu typu Pershing? I co, Pershingi zostały
          zainstalowane a komuchy na pewien czas zajęły sie walką o prawa zwierząt.

          Nie co się przejmować ani szwędającymi sie po ulicach komuchami ani osobami z
          tej listy o poglądach, powiedziałbym, co nieco przegniłych.

          Pozdrowienia,
          Jan K.
        • Gość: Andrzej Re: Pieski szczekają... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 02:32
          konrad_mazowiecki napisał m.in.:

          >(...) - Jak pisał ostatnio w Wyborczej Dawid Warszawski -
          „Saadam
          > spuść ta bania”(...)
          >

          "Truman, spuść ta bania" - tak brzmiał tytuł wspomnianego
          artykułu p. Warszawskiego w "Wyborczej". "Bania" była tam
          metaforą amerykańskiej i izraelskiej broni atomowej, kórej
          użycia przeciw Arabom oczekuje coraz więcej Izraelczyków. Bo jak
          na razie to Izrael ma, jako jedyny na Bliskim Wschodzie, tę
          broń.

          Bomby Szarona nie obawia się Pan przypadkiem, Panie Mazowiecki?
          • Gość: Lesny Re: Pieski szczekają... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 04:30
            tak sie sklada ze Izrael to demokracja (izraelscy arabowie maja reprezentacje w
            Knesecie) a panstwa arabskie to brutalne rezimy... jesli irak bedzie demokracja
            to zareczam ze nikt nie bedzie sie go czepial (zreszta wtedy nie bedzie
            konstruowal takiej broni).
            • Gość: autor demokracja w warszawie za cara IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 17.02.03, 13:55
              tak sie sklada ze ze polacy za konstantego tez mieli swoja reprezentacje we wladzach a nawet w sadzie najwyzszym dzialal tworca obecnego hymnu
              w getcie warszawskim zydzi tez mieli swoja reprezentacje
              wladze niemieckie bardzo zalowaly ze czolowy polityk
              tej wspolprzcy zydowsko niemieckiej popelnil samobojstwo w chwili ostatecznego rozwiazania kwesti zydowskiej w Warszawie a mogl przeciez uczynic tyle dla pokojowej wspopracy w wysylaniu do gazu
              jak sadze wszyscy zwolenicy wojnny w polsce to ci sami
              co byli zwolennikami stanu wojennego i wspolpracy z
              ubecja a bylo takich niemalo oj niemalo zarowno z lewicy jak i z prawicy i kosciola
      • Gość: Golem Re: Pieski szczekają... IP: *.sympatico.ca 17.02.03, 03:54
        Zgadzam sie z waszmosci opinia.
        A oto moja:
        Panie Prezydencie Kwasniewski,
        Rzadzi Pan tak, zeby nie zrobic nikomu krzywdy, chyba. Ale na
        pewno rzadzi Pan tak zeby najmniej krzywdy zrobic sobie. Niech
        Pan przypomni sobie apel sztokholmski, slowa generala
        Jaruzelskiego z czasu Stanu Wojennnego, ktory to w przemowieniu
        w sejmie skrytykowal sojusze historyczne Polski na antypodach,
        pijac czywiscie do "Solidarnosci". Co pan na to?
        Czas najwyzszy szybko wycofac sie z zakupu F-16 i slepego
        popierania USA. Ten sojusz bedzie nasz kosztowal tyle ile sojusz
        z Francja w II Wojnie Sw. Dla krajow takich jak Polska najlepsze
        jest przyjecie pozycji Finalandii.
        Nich sie pan w koncu czegos nauczy z historii i od innych malych
        narodow jak rozgrywac partie polityczna z wiekszymi i z histrii
        Polski, kiedy to za wywiazywanie sie z sojuszy placilismy krwia
        milionow ludzi. Niech sie pan wezmie za nauke bo inaczej
        dostanie pan przydomek: Magister "Honoris Causa"!

        Gość portalu: lel napisał(a):

        > ...a karawana jedzie dalej. USA i tak zrobi swoje, bo wojna o którą chodzi,
        będ
        > zie sprawiedliwa. Jak uczono nas
        > kiedyś na PO w ogólniaku.
    • Gość: Emilka DO MILOSNIKOW WOJNY!!!!!!!!!!!!! IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 18:52
      Proponuje, zeby wszyscy kochankowie wojny zorganizowali
      specjalny desant i zlikwidowali saddama. Zostaniecie na zawsze
      umilowanymi bohaterami swiata. Sa ochotnicy?
      powodzenia....:)))
      • konrad_mazowiecki Re: DO MILOSNIKOW WOJNY!!!!!!!!!!!!! 16.02.03, 18:59
        Gość portalu: Emilka napisał(a):

        > Proponuje, zeby wszyscy kochankowie wojny zorganizowali
        > specjalny desant i zlikwidowali saddama. Zostaniecie na zawsze
        > umilowanymi bohaterami swiata. Sa ochotnicy?
        > powodzenia....:)))

        Oj, Emilko, już chciałem za ciebie trzymać kciuki, bo sądząc po treści postu
        myślałem, że nadajesz już z Bagdadu, gdzie pojechałaś bronić biednego demokraty
        Husajna przez napaścią faszysty Busha.
        Ale sądząc po adresie, to nadal wygrzewasz się w ciepełku zgniłej, militarnej
        zachodniej demokracji.
        Emilko, od słów pora przejść do czynów. Nie chcesz jechać do Bagdadu? To może
        się rozbierz i tak jak australijskie pacyfistki zaprotestuj nago przeciw tej
        okropnej wojnie!
        • Gość: Emilka Re: DO MILOSNIKOW WOJNY!!!!!!!!!!!!! IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 19:47
          konrad_mazowiecki napisał:

          > > Oj, Emilko, już chciałem za ciebie trzymać kciuki, bo sądząc po treści
          postu
          > myślałem, że nadajesz już z Bagdadu, gdzie pojechałaś bronić biednego
          demokraty
          >
          > Husajna przez napaścią faszysty Busha.
          > Ale sądząc po adresie, to nadal wygrzewasz się w ciepełku zgniłej, militarnej
          > zachodniej demokracji.
          > Emilko, od słów pora przejść do czynów. Nie chcesz jechać do Bagdadu? To może
          > się rozbierz i tak jak australijskie pacyfistki zaprotestuj nago przeciw tej
          > okropnej wojnie!

          Zle myslales Konradzie. Nidgy i nigdzie nie popieralam saddama, tylko uwazam,
          ze nie mozna rozpetywac armageddonu w szalenczym poscigu za potencjalnym
          przestepca. Czy Ty tego naprawde nie rozumiesz? Przeciez saddama mozna usunac
          bezpieczniej i skuteczniej. Czy uwazasz, ze aby usunac wrzod na palcu trzeba
          amputowac cala noge? Rozbierac sie nie zamierzam, ale mam nadzieje ze teraz ty
          i twoi prowojenni kumple zaczniecie w ten mily dla zenskiego oka sposob
          demonstrowac swoje poparcie dla tej wojny. Chcesz byc miesem armatnim - pokaz
          cialo i napisz gdzie bedzie pokaz:))
          • Gość: Jan K. Re: DO MILOSNIKOW WOJNY!!!!!!!!!!!!! IP: *.asm.bellsouth.net 17.02.03, 01:24
            Droga Pani Emilko:
            Może weźmie Pani Valium? Pewno w tej Nevadzie środki uspakajające dostępne są
            w aptekach?
            Jan K.

            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > konrad_mazowiecki napisał:
            >
            > > > Oj, Emilko, już chciałem za ciebie trzymać kciuki, bo sądząc po treśc
            > i
            > postu
            > > myślałem, że nadajesz już z Bagdadu, gdzie pojechałaś bronić biednego
            > demokraty
            > >
            > > Husajna przez napaścią faszysty Busha.
            > > Ale sądząc po adresie, to nadal wygrzewasz się w ciepełku zgniłej, militar
            > nej
            > > zachodniej demokracji.
            > > Emilko, od słów pora przejść do czynów. Nie chcesz jechać do Bagdadu? To m
            > oże
            > > się rozbierz i tak jak australijskie pacyfistki zaprotestuj nago przeciw t
            > ej
            > > okropnej wojnie!
            >
            > Zle myslales Konradzie. Nidgy i nigdzie nie popieralam saddama, tylko uwazam,
            > ze nie mozna rozpetywac armageddonu w szalenczym poscigu za potencjalnym
            > przestepca. Czy Ty tego naprawde nie rozumiesz? Przeciez saddama mozna usunac
            > bezpieczniej i skuteczniej. Czy uwazasz, ze aby usunac wrzod na palcu trzeba
            > amputowac cala noge? Rozbierac sie nie zamierzam, ale mam nadzieje ze teraz
            ty
            > i twoi prowojenni kumple zaczniecie w ten mily dla zenskiego oka sposob
            > demonstrowac swoje poparcie dla tej wojny. Chcesz byc miesem armatnim - pokaz
            > cialo i napisz gdzie bedzie pokaz:))
        • Gość: U Re: DO MILOSNIKOW WOJNY!!!!!!!!!!!!! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 17.02.03, 00:18
          konrad_mazowiecki napisał:

          To może
          > się rozbierz i tak jak australijskie pacyfistki zaprotestuj
          nago przeciw tej
          > okropnej wojnie!
          A ty sie ubierz. Wiesz w co. W mundurek!. Uwazaj
          tylko zeby w ten wlasciwy.
        • Gość: amg Re: DO MILOSNIKOW WOJNY!!!!!!!!!!!!! IP: *.isns.uw.edu.pl 17.02.03, 16:59
          no nawet jeżeli emilka tam nie pojedzie to pan mazowiecki cały
          czas może się zaciągnąć do silnej polskiej armii i pojechać z
          dziarskimi naszymi chłopakami walczyć o pokój wszędzie gdzie USA
          traci kontrolę nad swoją kasą (czy się przypadkiem do wojska nie
          chciało iść? :))), chociaż jak widzieliśmy w bośni wojska ONZ
          miały głębko gdzieś, że na ich oczach morduje się ludzi
          • Gość: Kecaw Re: DO MILOSNIKOW WOJNY!!!!!!!!!!!!!,,,,,,,,ii IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.03, 17:12
            Gość portalu: amg napisał(a):

            > no nawet jeżeli emilka tam nie pojedzie to pan mazowiecki cały
            > czas może się zaciągnąć do silnej polskiej armii i pojechać z
            > dziarskimi naszymi chłopakami walczyć o pokój wszędzie gdzie USA
            > traci kontrolę nad swoją kasą (czy się przypadkiem do wojska nie
            > chciało iść? :))), chociaż jak widzieliśmy w bośni wojska ONZ
            > miały głębko gdzieś, że na ich oczach morduje się ludzi
            Ale to Amerykonie czy Ci sie podoba czy nie nadali impuls przemianie w
            Bośni .Twoja kochana Europa dyskutowała .Dlatego jestem za działaniem a nie
            czekaniem Emilka chyba tez
      • Gość: toto Juz tam sa 100 000 amerykanskich zolnierzy. IP: *.tele2.pl 16.02.03, 19:35
        Sa tam w moim imieniu. Ja ich popieram, place podatki a oni
        walcza. Na tym polega porzadek swiata. Ty natomiast plujesz na
        generalow i bezczelnie korzystasz z dobrodziejstw zachodniej
        demokracji. Troche przyzwoitosci.
        • Gość: Emilka Re: Kto pluje na generalow? IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 19:50
          Gość portalu: toto napisał(a):

          > Sa tam w moim imieniu. Ja ich popieram, place podatki a oni
          > walcza. Na tym polega porzadek swiata. Ty natomiast plujesz na
          > generalow i bezczelnie korzystasz z dobrodziejstw zachodniej
          > demokracji. Troche przyzwoitosci.

          napisz toto kto pluje tu na generalow. ja slyszalam, ze amerykanscy generalowie
          w wikszosci sa przeciw wojnie. O pluciu na nich nic nie slyszlam.
          • Gość: Wojtek Re: Kto pluje na generalow? IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 16.02.03, 20:03
            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > Gość portalu: toto napisał(a):


            > napisz toto kto pluje tu na generalow. ja slyszalam, ze amerykanscy
            generalowie

            > w wikszosci sa przeciw wojnie. O pluciu na nich nic nie slyszlam.


            Co za wielkie uszy / krewna Urbana? / Biedna amerykanska armia.No, no,no.
            Tyle nieposlusznych generalow.Ja slyszalem ze oni zorganizowali odrebna armie.
            Okopali sie w okolicach Nowego Jorku i oficjalnie wypowiedzieli wojne armii gen
            Franka.
          • Gość: toto Re: Kto pluje na generalow? IP: *.tele2.pl 16.02.03, 20:11
            Przepraszam chodzilo mi o brty-anie i raczej szerzej przywodcow.
      • Gość: czapski Do krotkowzrocznych IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 16.02.03, 20:37
        Ale czemu wysylasz nas, czy my wysylamy Ciebie?

        Jestes przeciwniczka przemocy pewnie tez, ale czy to znaczy ze policja ma byc
        bezbronna i przekonywac przestepcow dialogiem? Ja rozumiem ze twoje pomysly nie
        wynikaja ze zlej woli, tylko taka nieodpowiedzialnosc moze miec tak samo zle
        skutki jak kilka dekad temu.
      • Gość: obcy ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 21:23
        Czemu juz do mnie nie piszesz tylko ciagle do tychmilosnikow wojny?
        M.
        • Gość: Emilka Re: ? IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 21:43
          Gość portalu: obcy napisał(a):

          > Czemu juz do mnie nie piszesz tylko ciagle do tychmilosnikow wojny?
          > M.

          A czy Ty do mnie napisales? Moze nie zauwazylam. sorry. gdzie?
          • Gość: kecaw Re: ?czy to koniec IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 21:49
            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > Gość portalu: obcy napisał(a):
            >
            > > Czemu juz do mnie nie piszesz tylko ciagle do tychmilosnikow wojny?
            > > M.
            >
            > A czy Ty do mnie napisales? Moze nie zauwazylam. sorry. gdzie?
            Tu kecaw czy wojna juz cię nie interesuje.Wolisz juz jej nie konstatować?
            • Gość: Lucjan Re: ?czy to koniec IP: 217.153.47.* 16.02.03, 22:23
              Gość portalu: kecaw napisał(a):

              > Tu kecaw czy wojna juz cię nie interesuje.Wolisz juz jej nie konstatować?

              Chyba chciałeś napisać 'kontestować'.
          • Gość: obcy ! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 22:47
            Gość portalu: Emilka napisał(a):
            > Gość portalu: obcy napisał(a):
            > > Czemu juz do mnie nie piszesz tylko ciagle do tychmilosnikow wojny?
            > > M.
            > A czy Ty do mnie napisales? Moze nie zauwazylam. sorry. gdzie?
            O jak sie ciesze, ze mnie zauwazylas. Nie moge do Ciebie ciagle pisac, bo Cie
            zanudze, i przeciez widzialem jaka jestes zajeta, to nie chcialem Ci
            przeszkadzac. To nie znaczy, ze nie jestem ciekaw co masz do powiedzenia i nie
            wiem czemu nie chcesz sie podzielic wiadomosciami z demonstracji przeciwko
            wojnie, tylko zwalczasz tych wstretnych militarystow i zwalczasz, bo akurat na
            twoich obserwacjach mi zalezy. Prosze zrozum ja nie wymagam od kobiety, zeby
            bronila swiata i pokoju na ziemi, natomiast bardzo sobie cenie dobrych ludzi
            niezaleznie od pogladow. Od sobie podobnego nic nowego sie nie dowiem a od
            ciebie czemu nie? Dobrze wiesz i pisalem Ci o tym, ze nie wierze w miliony
            ofiar, gdy wojne prowadza amerykanie, natomiast ofiary (2mln pismiennych) w
            kambodzy bola mnie bardzo, bo wedlug mnie zabraklo amerykanow, ktorzy przegrali
            wojne obok i nic nie mogli zrobic juz wiecej. To sorbona wyksztalcila pol pota
            i to francja skolonizowala i zburzyla rownowage w indochinach a teraz udaje, ze
            to nie jej sprawa. To, ze wojna jest paskudna to przeciez obydwoje wiemy - i
            cale szczescie. Cala roznica miedzy nami to te miliony zabitych, ktore widzimy
            zupelnie inaczej i zadne miliony demonstrujacych nie uratowaly nawet jednego
            opozycjonisty w iraku.
            M.

            PS. Moj syn ma kolege, ktorego rodzice wyemigrowali - Wasim (stracil babcie
            przy tej emigracji) korzystajac z zamieszania po wojnie z kuwejtem. Z nim nie
            porozmawiala bys tak spokojnie jak ze mna i trudno opisac jak potwornie jest
            rozgoryczony tym ze kanada nie popiera usa i byc moze nigdy nie bedzie mogl do
            swojej ojczyzny wrocic. Taki ma punkt widzenia, uwaza ze najgorsze to dopiero
            nastapi jak sie sadama nie usunie, bo udaj to sadam do kwadratu.
          • Gość: obcy Odpowiedz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 22:54

            Gość portalu: Emilka napisał(a):
            > Gość portalu: obcy napisał(a):
            > > Czemu juz do mnie nie piszesz tylko ciagle do tychmilosnikow wojny?
            > > M.
            > A czy Ty do mnie napisales? Moze nie zauwazylam. sorry. gdzie?
            Chodzi mi o Twoje zainteresowanie tymi co nie chca wojny, tylko tej, ktora
            widza inaczej niz Ty. O jak sie ciesze, ze mnie zauwazylas. Nie moge do Ciebie
            ciagle pisac, bo Cie zanudze, i przeciez widzialem jaka jestes zajeta, to nie
            chcialem Ci przeszkadzac. To nie znaczy, ze nie jestem ciekaw co masz do
            powiedzenia i nie wiem czemu nie chcesz sie podzielic wiadomosciami z
            demonstracji przeciwko wojnie, tylko zwalczasz tych wstretnych militarystow i
            zwalczasz, bo akurat na twoich obserwacjach mi zalezy. Prosze zrozum ja nie
            wymagam od kobiety, zeby bronila swiata i pokoju na ziemi, natomiast bardzo
            sobie cenie dobrych ludzi niezaleznie od pogladow. Od sobie podobnego nic
            nowego sie nie dowiem a od ciebie czemu nie? Dobrze wiesz i pisalem Ci o tym,
            ze nie wierze w miliony ofiar, gdy wojne prowadza amerykanie, natomiast ofiary
            (2mln pismiennych) w kambodzy bola mnie bardzo, bo wedlug mnie zabraklo
            amerykanow, ktorzy przegrali wojne obok i nic nie mogli zrobic juz wiecej. To
            sorbona wyksztalcila pol pota i to francja skolonizowala i zburzyla rownowage w
            indochinach a teraz udaje, ze to nie jej sprawa. To, ze wojna jest paskudna to
            przeciez obydwoje wiemy - i cale szczescie. Cala roznica miedzy nami to te
            miliony zabitych, ktore widzimy zupelnie inaczej i zadne miliony
            demonstrujacych nie uratowaly nawet jednego opozycjonisty w iraku.
            M.

            PS. Moj syn ma kolege (razem chodzili do szkoly katolickiej - nie latwo byc
            katolikiem w iraku), ktorego rodzice wyemigrowali - Wasim (stracil babcie przy
            tej emigracji) korzystajac z zamieszania po wojnie z kuwejtem. Z nim nie
            porozmawiala bys tak spokojnie jak ze mna i trudno opisac jak potwornie jest
            rozgoryczony tym ze kanada nie popiera usa i byc moze nigdy nie bedzie mogl do
            swojej ojczyzny wrocic. Taki ma punkt widzenia, uwaza ze najgorsze to dopiero
            nastapi jak sie sadama nie usunie, bo udaj to sadam do kwadratu.
            • Gość: Emilka Re: Do obcego IP: *.nv.nv.cox.net 17.02.03, 01:58
              Witaj obcy!

              Gdyby ktos mial gwarancje, ze ta wojna pojdzie jak po masle, mysle ze nie
              byloby tylu protestow. Ale wiadomo, ze nie pojdzie, bo Irak to nie afganistan,
              a my nawet nie znamy parwdziwej liczby afganskich ofiar. Gdyby iraccy dysydenci
              naprawde chcieli tej wojny, powinni urzadzac prowojenne demonstracje. Dlaczegos
              takich nikt nie widzi. Wiem, ze Udaj jest jeszcze gorzy od saddama i jego tez
              trzeba usunac, tylko mam watpliwosci czy trzeba to robic poprzez wojne. Wiem ze
              komandosi tam juz sa, wiec mam nadzieje, ze dokonaja dziela po cichu i wojna
              bedzie niepotrzebna. Moze to wojsko tam jest tylko dla ich asekuracji?
              Natomiast rozpetanie wojny przeciw ludziom bedzie zaowocuje tylko rozbudzeniem
              ich wisceralnej nienawisci do USA i ich sojusznikow na pare pokolen do przodu.
              Wtedy ta wojna nie bedzie miala konca i koniec raczej nalezy wtedy wrozyc
              potedze USA, ktora nie utrzyma sie w kompletnej izolacji od reszty
              swiata.
              tak mysle.
              pozdrawiam
              E
              • Gość: obcy Emilio IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.03, 03:46
                No jak sie masz przesympatyczna dziewczyno (troche mi sie nie podobalo jak
                zaczelas pisac o deportacjach i izolacjach, to nie bylo ladne, mam nadzieje, ze
                tylko sie zdenerwowalas i nie myslisz tak naprawde, nie chce zebys byla
                katarzyna, czy to medyceuszka, czy wielka, kocham male emilki)

                Gość portalu: Emilka napisał(a):
                > Witaj obcy!
                > Gdyby ktos mial gwarancje, ze ta wojna pojdzie jak po masle, mysle ze nie
                > byloby tylu protestow. Ale wiadomo, ze nie pojdzie, bo Irak to nie afganistan,
                ---Wojna i gwarancje nie ida w parze, bo by nie bylo wojny napewno.
                irak ma teraz 389tys zolnierzy mial w 1990 ponad 1mln
                23 dywizje 50
                2600czolgow (przestarzalych) 5530
                3400wozow pancernych 10000
                2300jednostek artyleryjskich 3750
                3850srodkow opl 4700
                167samolotow(tylkoSu22M i MirageF1BQ5 zdolne do jakiegos tam
                uzycia) mial 665
                164helikoptery(kilka bojowych) 489
                17okretow(jeden zdolny do czegos) 52
                I to sa jedyne gwarancje, ze szybko ich mozna pokonac, ale moga zastosowac inna
                taktyke, tyle, ze na szczescie partyzantka odpada, bo nie maja poparcia w
                spoleczenstwie, moga sie zamknac w miastach, ale z ty sobie amerykanie dadza
                rade jak w afganistanie.
                > a my nawet nie znamy parwdziwej liczby afganskich ofiar. Gdyby iraccy
                dysydenci
                ---Nigdy nie znamy ofiar, u Ciebie w wyobrazni istnieja miliony ofiar
                bombardowan, ja mam w wyobrazni tysiace zgazowanych kurdow, takie biale jak
                snieg dzieciatka w raczkach mamusi przed kazdym domem i na kazdej ulicy.
                > naprawde chcieli tej wojny, powinni urzadzac prowojenne demonstracje.
                Dlaczegos
                ---Nikt wojny nie chce. NIKT rozumiesz nawet Bush, to nasza bezsilnosc a nie
                nasza chec wojowania.
                > takich nikt nie widzi. Wiem, ze Udaj jest jeszcze gorzy od saddama i jego tez
                > trzeba usunac, tylko mam watpliwosci czy trzeba to robic poprzez wojne.
                ---Watpliwosci ma kazdy jeden normalny czlowiek, ale przychodzi moment
                gorbaczowa i trzeba odpowiedziec, jesli nie teraz to kiedy? jesli nie my to
                kto?
                > Wiem ze
                > komandosi tam juz sa, wiec mam nadzieje, ze dokonaja dziela po cichu i wojna
                > bedzie niepotrzebna. Moze to wojsko tam jest tylko dla ich asekuracji?
                > Natomiast rozpetanie wojny przeciw ludziom bedzie zaowocuje tylko
                rozbudzeniem
                > ich wisceralnej nienawisci do USA i ich sojusznikow na pare pokolen do przodu.
                ---Tak bedzie jak usa przegra wojne, a latwiej jej bedzie wygrac przy wsparciu
                naszym i innych, chocby tylko symbolicznym. Zwyciestwo moze zaowocowac
                naprzyklad druga japonia albo drugimi pokoj milujacymi niemcami, kto to moze
                wiedziec. Jest jeszcze druga strona medalu. Dopuki nie potrafimy szanowac
                ameryki i jej republikanskich idealow to amerykanie tez ludzie i traca do nas
                zaufanie i cierpliwosc oraz robimy dokladnie to na czym wrogom naszej
                cywilizacji zalezy, slyszalas juz jak sie osama cieszy?
                > Wtedy ta wojna nie bedzie miala konca i koniec raczej nalezy wtedy wrozyc
                > potedze USA, ktora nie utrzyma sie w kompletnej izolacji od reszty
                > swiata.
                ---Kompletnej izolacji nie bedzie, jak juz wszystkich zabraknie to jeszcze ja
                jestem.
                > tak mysle.
                ---Zobaczysz, bedziemy tak razem czarowac i zadnej wojny nie bedzie, wszystko
                to przez nas. Bedziesz sie cieszyc?
                ---Dolaczam pozdrowienia.
                > pozdrawiam
                > E
                • Gość: Emilka Re: Emilio IP: *.nv.nv.cox.net 19.02.03, 04:04
                  Gość portalu: obcy napisał(a):

                  >
                  > tylko sie zdenerwowalas i nie myslisz tak naprawde, nie chce zebys byla
                  > katarzyna, czy to medyceuszka, czy wielka, kocham male emilki)

                  Dzieki Ci Obcy za slodkie slowa i za pocieszenia, ktorych mi nie szczedzisz. W
                  Twoim towarzystwie latwiej zyc. Ale swoja droga zastanawiam sie, skad u Ciebie
                  taka swietna znajomosc wyposazenia Armii saddama. domyslam ze sie z internetu.
                  Pa-pa
                  Emilia calkiem wyrosla
      • Gość: Bum DO MILOSNIKOW SADDAMA!!! IP: 203.102.161.* 17.02.03, 00:34
        Gość portalu: Emilka napisał(a):

        > Proponuje, zeby wszyscy kochankowie wojny zorganizowali
        > specjalny desant i zlikwidowali saddama. Zostaniecie na zawsze
        > umilowanymi bohaterami swiata. Sa ochotnicy?
        > powodzenia....:)))

        Proponuje, zeby wszystkie kochanki SadChama zorganizowaly
        specjalny desant i powiekszyly jego harem. Sa ochotniczki?
        Tylko musicie troche uwazac, bo jak sie zdenerwuje to potrafi
        obciac jezyczek, uszko a nawet glowke!
      • Gość: Jan K. Re: DO MILOSNIKOW WOJNY!!!!!!!!!!!!! IP: *.asm.bellsouth.net 17.02.03, 01:12
        Gość portalu: Emilka napisał(a):
        > Proponuje, zeby wszyscy kochankowie wojny zorganizowali
        > specjalny desant i zlikwidowali saddama. Zostaniecie na zawsze
        > umilowanymi bohaterami swiata. Sa ochotnicy?
        > powodzenia....:)))

        Pani Emilko:

        Znów Pani wstała z łóżka lewą (lewacką?) nogą.
        Poniżej, przepraszam za wyrażenie, bredzi Pani coś o tych przeciwnych wojnie
        generałach - skąd te wiadomości - czyżby od jak zwykle wiarygodnego CNN czy od
        jakichś innych oświeconych osób w telewizorni?

        Jan K.
    • Gość: Malgosia Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 19:06
      To Trzeba koniecznie przeczytac
      www.bowlingforcolumbine.com
    • Gość: KOR Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.radom.pilickanet.pl 16.02.03, 19:51
      Hej, Panie Michnik napisz Pan jakiś gorący tekst n/t: Co Pan
      myśli o rządzie państwa w którym milion ludzi wychodzi na ulice
      w proteście przeciwko jego polityce ?
      • Gość: toto Michnik w komisji wiec ja napisze: IP: *.tele2.pl 16.02.03, 19:57
        Ten rzad wybrali ci co protestuja.
        • Gość: KOR Re: Michnik w komisji wiec ja napisze: IP: *.radom.pilickanet.pl 16.02.03, 20:36
          Gość portalu: toto napisał(a):

          > Ten rzad wybrali ci co protestuja.
          No,jest to jakieś wyjaśnienie. Ale gdy tak w PRL przeciwko
          polityce rzadu w Radomiu w 1976r zaprotestowało 5 tyś ludzi to
          cały swiat oceniał jako klęskę rządu a Michnik z kolegami też
          zabrali donośnie głos...
        • Gość: Oczekujący WYTRUĆ EUROPEJCZYKÓW !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.03, 00:29
          Al Kaido! Czekam na to, będę wdzięczny - bo wtedy będą mądrzy
          Ci - co teraz tacy ślepi i głupi...
      • Gość: Andrzej ku chale i potedze Izraela ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 20:19
        Czy nie jest naszym obowiazkiem jako Polakow, wdac sie w
        awanture wojenna ku chale i potedze Izraela?
        • Gość: toto Re: ku chale i potedze Izraela ... IP: *.tele2.pl 16.02.03, 20:28
          Tak mnie ciekawi, ze przeciwnikami wojny sa ludzie o
          faszystowskich pogladach?!
          • Gość: Lucjan Re: ku chale i potedze Izraela ... IP: 217.153.47.* 16.02.03, 22:31
            Gość portalu: toto napisał(a):

            > Tak mnie ciekawi, ze przeciwnikami wojny sa ludzie o
            > faszystowskich pogladach?!

            Chyba ci się zupełnie pokręciło. Ty pewnie jesteś gołąbkiem pokoju.
      • Gość: Andrzej ku chale i potedze Izraela ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 20:19
        Czy nie jest naszym obowiazkiem jako Polakow, wdac sie w
        awanture wojenna ku chwale i potedze Izraela?
    • Gość: zbig Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.pl 16.02.03, 20:22
      ZOBACZ ZDJĘCIA PRZYSŁANE MI PRZEZ UCZESTNIKA !!!
      1/4 miliona protestujących w Melbourne 14-go lutego:
      manyworlds.w.interia.pl/mw/

      • Gość: zbig ZOBACZ ZDJĘCIA PRZYSŁANE MI PRZEZ UCZESTNIKA !!! IP: *.pl 16.02.03, 20:32
        1/4 miliona protestujących w Melbourne 14-go lutego:
        manyworlds.w.interia.pl/mw/
        • Gość: KECAW Re: ZOBACZ ZDJĘCIA PRZSTNIKA BEDA LEPSZE IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 21:45
          Gość portalu: zbig napisał(a):

          > 1/4 miliona protestujących w Melbourne 14-go lutego:
          > <a
          href="http://manyworlds.w.interia.pl/mw/"target="_blank">manyworlds.w.interi
          > a.pl/mw/</a>
          Za kilkanaście lat albo juz za kilka zdjęcia będą lepsze preludium do nich było
          11.09 .Gdy nie rozbroimy bandyckich państw to kataklizm z uzyciem bronii A B i
          C nastąpi.Zatroszczy się o to dynamicznie rozwijajaca się nauka.Dlatego stawiam
          na AMERYKĘ
    • Gość: zbig Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.pl 16.02.03, 20:25
      PODPISZ MIĘDZYNARODOWĄ PETYCJĘ PRZECIWKO WOJNIE !
      (podpisało ją już ponad 1000 ludzi, ja też już ją podpisałem).
      Też możesz dać wyraz swojemu oburzeniu. W tym celu wystarczy:
      (1): Wpisać w swojej przeglądarce adres strony:
      people-against-war.net/
      (2): Po zgłoszeniu się strony people-against-war.net należy
      kliknąć polską flagę;
      ukaże się tekst petycji (już w języku polskim);
      (3): W linijce Menu nad tekstem petycji należy kliknąć 'Sign'
      (co znaczy 'Podpis')
      i wypełnić krótką tabelkę, po czym kliknąć 'dodaj podpis' pod
      tabelką.
      • Gość: zbig PODPISZ MIĘDZYNARODOWĄ PETYCJĘ PRZECIWKO WOJNIE ! IP: *.pl 16.02.03, 20:30
        PODPISZ MIĘDZYNARODOWĄ PETYCJĘ PRZECIWKO WOJNIE !
        (podpisało ją już ponad 1000 ludzi, ja też już ją podpisałem).
        Też możesz dać wyraz swojemu oburzeniu. W tym celu wystarczy:
        (1): Wpisać w swojej przeglądarce adres strony:
        people-against-war.net/
        (2): Po zgłoszeniu się strony people-against-war.net należy
        kliknąć polską flagę;
        ukaże się tekst petycji (już w języku polskim);
        (3): W linijce Menu nad tekstem petycji należy kliknąć 'Sign'
        (co znaczy 'Podpis')
        i wypełnić krótką tabelkę, po czym kliknąć 'dodaj podpis' pod
        tabelką.
        • Gość: Kecaw Re: PODPISZ MICIWKO WOJN-WEZUWIUSZ IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 21:40
          Gość portalu: zbig napisał(a):

          > PODPISZ MIĘDZYNARODOWĄ PETYCJĘ PRZECIWKO WOJNIE !
          > (podpisało ją już ponad 1000 ludzi, ja też już ją podpisałem).
          > Też możesz dać wyraz swojemu oburzeniu. W tym celu wystarczy:
          > (1): Wpisać w swojej przeglądarce adres strony:
          > people-against-war.net/
          > (2): Po zgłoszeniu się strony people-against-war.net należy
          > kliknąć polską flagę;
          > ukaże się tekst petycji (już w języku polskim);
          > (3): W linijce Menu nad tekstem petycji należy kliknąć 'Sign'
          > (co znaczy 'Podpis')
          > i wypełnić krótką tabelkę, po czym kliknąć 'dodaj podpis' pod
          > tabelką. Niieznany przyjacielu czy jesteś za upowszechnieniem broni A B
          C .Brak działań wobec panstw terrorystycznych nieuchronnie do tego prowadzi.Za
          kilka ewwntualnie kilkanaście lat broń ta stanie się powszechna .Czy wowczas
          będziesz tez zbierał podpisy .Czy mieszkańcy Pompejow terz by się podpisali w
          nadziei iz Wezuwiusz nie wybuchnie czy przystąpili do działania
          • Gość: Marcin Re: ALE EGZEMPLARZ!!!! IP: *.net1.nerim.net 17.02.03, 08:48
            Alez piekny okaz idioty! Pierwsza klasa!!! Czegos takiego normalny czlowiek nie
            jest w stanie wymyslic. Analogia miedzy wybuchem Wezuwiusza i wojna w Iraku.
            Powrot do szkoly zalecany, choc nie daje nadziei na pozytywne efekty. Pompeje
            nie czekaly, bo ten wybuch je kompletnie zaskoczyl, miedzy innymi dlatego sa
            tak slawne, bo pod popiolem odkryto szkielety ludzi zastygle w obliczu smierci
            podczas zwyklych codziennych czynnosci. Jak mozna sie wypowiadac na tematy , o
            ktorych nie ma sie zielonego pojecia? Glupota jest niewybaczalna w dyskusjach
            takich jak ta. Przejdz na forum, gdzie nie trzeba myslec, bo tutaj sie
            kompromitujesa.
            • Gość: Kecaw Re: ALE EGZEMPLARZ!!!!non scole sed vitae discimus IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.03, 16:49
              Gość portalu: Marcin napisał(a):

              > Alez piekny okaz idioty! Pierwsza klasa!!! Czegos takiego normalny czlowiek
              nie
              >
              > jest w stanie wymyslic. Analogia miedzy wybuchem Wezuwiusza i wojna w Iraku.
              > Powrot do szkoly zalecany, choc nie daje nadziei na pozytywne efekty. Pompeje
              > nie czekaly, bo ten wybuch je kompletnie zaskoczyl, miedzy innymi dlatego sa
              > tak slawne, bo pod popiolem odkryto szkielety ludzi zastygle w obliczu
              smierci
              > podczas zwyklych codziennych czynnosci. Jak mozna sie wypowiadac na tematy ,
              o
              > ktorych nie ma sie zielonAnalogie z przeszłości maja pomoc zrozumiego
              pojecia? Glupota jest niewybaczalna w dyskusjach
              > takich jak ta. Przejdz na forum, gdzie nie trzeba myslec, bo tutaj sie
              > kompromitujesa.
              Szanowny Dzentelmen się myli Analogia jest prosta .Miliony nie widzi wybuchu
              przed ktorym stoimy za lat kilkanaście,Broń A B C w powszechnym posiadaniu a
              Wezuwiusze mamy gotowe .Twarze na zdjęciach lub filmach oglądanych przez
              przyszłe zdegenorowane [po wojnie] pokolenia będą piękne pięknem śmierci ktora
              ich zastanie przy codziennych czynnościach[tak między nami mieszkańcy Pompei
              uciekali co sił w nogach Analogie z przeszłości mają pomoc zrozumieć
              terażniejszość niestety nie udało mi się Z WYRAZAMI SZACUNKU SŁABY HISTORYK
              KECAW
            • Gość: EMILKA Re: ALE EGZEMPLARZ!!!! IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.03, 16:51
              Gość portalu: Marcin napisał(a):

              > Alez piekny okaz idioty! Pierwsza klasa!!! Czegos takiego normalny czlowiek
              nie
              >
              > jest w stanie wymyslic. Analogia miedzy wybuchem Wezuwiusza i wojna w Iraku.
              > Powrot do szkoly zalecany, choc nie daje nadziei na pozytywne efekty. Pompeje
              > nie czekaly, bo ten wybuch je kompletnie zaskoczyl, miedzy innymi dlatego sa
              > tak slawne, bo pod popiolem odkryto szkielety ludzi zastygle w obliczu
              smierci
              > podczas zwyklych codziennych czynnosci. Jak mozna sie wypowiadac na tematy ,
              o
              > ktorych nie ma sie zielonego pojecia? Glupota jest niewybaczalna w dyskusjach
              > takich jak ta. Przejdz na forum, gdzie nie trzeba myslec, bo tutaj sie
              > kompromitujesa.
              Mylisz się w Pompejach ludzie uciekali ich twarze mowią cos innego .Nie byłeś
              na tej lekcji????????
          • Gość: Marcin Re: ALE EGZEMPLARZ!!!! IP: *.net1.nerim.net 17.02.03, 08:49
            Alez piekny okaz idioty! Pierwsza klasa!!! Czegos takiego normalny czlowiek nie
            jest w stanie wymyslic. Analogia miedzy wybuchem Wezuwiusza i wojna w Iraku.
            Powrot do szkoly zalecany, choc nie daje nadziei na pozytywne efekty. Pompeje
            nie czekaly, bo ten wybuch je kompletnie zaskoczyl, miedzy innymi dlatego sa
            tak slawne, bo pod popiolem odkryto szkielety ludzi zastygle w obliczu smierci
            podczas zwyklych codziennych czynnosci. Jak mozna sie wypowiadac na tematy , o
            ktorych nie ma sie zielonego pojecia? Glupota jest niewybaczalna w dyskusjach
            takich jak ta. Przejdz na forum, gdzie nie trzeba myslec, bo tutaj sie
            kompromitujesz.
      • Gość: an.ton Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.radom.pilickanet.pl 16.02.03, 21:14
        dziękuję, własnie się wpisałem. Kliknąłem też na statystykę:
        mało nas ......... . Pozdrawiam
    • Gość: Emilka SZEF CIA MOWI>>>>> IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 20:34
      Szef CIA publicznie mowi, ze Amerykanie i ich sojusznicy zostana
      zaatakowani bronia masowego razenia, tylko wtedy kiedy Bush
      zatakuje Irak. Czy to nie jest oczywiste, ze Bush najbardziej
      zagraza Ameryce? Saddam bez prowokacji nikogo nie zatakuje, bo
      bedzie bal sie totalnej zemsty Amerykanow. Ufam opinii CIA.

      • Gość: czapski Re: SZEF CIA MOWI>>>>> IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 16.02.03, 20:39
        To ustal wersje dziewczyno, czy twoim zdaniem Saddam nie ma broni masowego
        razenia, czy ma i tylko nalezy go nie denerwowac bo jej uzyje?
        • Gość: Emilka Re: SZEF CIA MOWI>>>>> IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 21:50
          Gość portalu: czapski napisał(a):

          > To ustal wersje dziewczyno, czy twoim zdaniem Saddam nie ma broni masowego
          > razenia, czy ma i tylko nalezy go nie denerwowac bo jej uzyje?

          Przypuszczam, ze ma ograniczone ilosci i uzyje ich tylko w momencie
          ostatecznego zagrozenia. Tak samo jak ja mam pare nozy w kuchni i ostatnio
          nawet kolta sobie kupilam, ale uzyje ich tylko wtedy, kiedy moje zycie bedzie
          zagrozone. czy to tak trudno zrozumiec?
          • Gość: kecaw Re: SZEF CIA MOWI>>>>>to juz bylo IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 21:57
            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > Gość portalu: czapski napisał(a):
            >
            > > To ustal wersje dziewczyno, czy twoim zdaniem Saddam nie ma broni masowego
            >
            > > razenia, czy ma i tylko nalezy go nie denerwowac bo jej uzyje?
            >
            > Przypuszczam, ze ma ograniczone ilosci i uzyje ich tylko w momencie
            > ostatecznego zagrozenia. Tak samo jak ja mam pare nozy w kuchni i ostatnio
            > nawet kolta sobie kupilam, ale uzyje ich tylko wtedy, kiedy moje zycie bedzie
            > zagrozone. czy to tak trudno zrozumiec?
            Droga Emilko ale on juz tych nozy parę razy uzywał .Raz przez lata 1980-88 w
            wojnie z Iranem następnie w 1991 z Kuwejtem ikilkakroć wobec dziesiątkow
            tysięcy Kurdow. Czy pamiętając ze w kolejce stoi Korea mamy czekać .przypominam
            iz tego tupu problemy za lat kilka lub kilkanascie mogą być powszechne
            • Gość: amg Re: SZEF CIA MOWI>>>>>to juz bylo IP: *.isns.uw.edu.pl 17.02.03, 17:27
              tak, oczywiście. jak już to było tu wspomniane sami amerykanie
              go tam posadzili jak również dali mu te zabawki, kiedy indziej
              dali je afgańczykom i też ich najechali, a teraz dają je kurdom,
              więc panowie orendownicy wojny za jakiś czas podyskutujcie sobie
              ostro z waszych cieplutkich pokoików, tylko uwaga aby kiedyś
              polsce amerykanie nie zaproponowali swojej "tajnej" broni bo
              zmieni się u nas język urzędowy, no i zapraszany partyzantów do
              lasu
              • Gość: kecaw Re: SZEF CIA MOWI>>>>>to juz byloSTALIN IP: *.ols.vectranet.pl 17.02.03, 22:59
                Gość portalu: amg napisał(a):

                > tak, oczywiście. jak już to było tu wspomniane sami amerykanie
                > go tam posadzili jak również dali mu te zabawki, kiedy indziej
                > dali je afgańczykom i też ich najechali, a teraz dają je kurdom,
                > więc panowie orendownicy wojny za jakiś czas podyskutujcie sobie
                > ostro z waszych cieplutkich pokoików, tylko uwaga aby kiedyś
                > polsce amerykanie nie zaproponowali swojej "tajnej" broni bo
                > zmieni się u nas język urzędowy, no i zapraszany partyzantów do
                > lasu
                Masz rację Oni nawet ową broń dawali podczas wojny Stalinowi.Prawda ze
                okropne.Tyle mil dolarow.Powinni dać to pacyfistom. Co ty miły czytelniku na to
          • Gość: Bum Re: SZEF CIA MOWI>>>>> IP: 203.102.161.* 17.02.03, 00:40
            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > Gość portalu: czapski napisał(a):
            > To ustal wersje dziewczyno, czy twoim zdaniem Saddam nie ma
            broni masowego razenia, czy ma i tylko nalezy go nie denerwowac
            bo jej uzyje?
            >
            > Przypuszczam, ze ma ograniczone ilosci i uzyje ich tylko w
            momencie ostatecznego zagrozenia. Tak samo jak ja mam pare nozy
            w kuchni i ostatnio nawet kolta sobie kupilam, ale uzyje ich
            tylko wtedy, kiedy moje zycie bedzie zagrozone. czy to tak
            trudno zrozumiec?
            A czy tobie tak trudno zrozumiec, ze jak SadCham wyceluje 100
            rakiet z glowicami atomowymi w Europe i Ameryke, to bedzie za
            pozno?
            • Gość: Lucjan Re: SZEF CIA MOWI>>>>> IP: 217.153.47.* 17.02.03, 03:25
              Gość portalu: Bum napisał(a):

              > A czy tobie tak trudno zrozumiec, ze jak SadCham wyceluje 100
              > rakiet z glowicami atomowymi w Europe i Ameryke, to bedzie za
              > pozno?

              Odbiło ci kompletnie. Podaj źródła tych rewelacyjnych wieści o posiadaniu broni
              atomowej i rakiet zdolnych dosięgnąć nie tylko Europy, ale także USA. Powell od
              dawna na to czeka. Czy ty na pewno jesteś zdrowy?.
          • Gość: czapski Re: SZEF CIA MOWI>>>>> IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 17.02.03, 09:35
            a skad pewnosc ze na przyklad kiedy zachoruje w przyszlosci smiertelnie to
            przed odejsciem nie bedzie chcial sie upamietnic muzulmanom jako bohater jakims
            zamachem?
      • Gość: zbig Donald Rumsfeld - możemy użyć broni atomowej w Iraku IP: *.pl 16.02.03, 20:51
        Donald Rumsfeld oficjalnie kilka dni temu przyznał,
        że USA nie wykluczają użycia broni atomowej w Iraku...
        Wyobraźmy sobie taki scenariusz: Irakijczycy używają swojej
        broni chemicznej, którą wg Colina Powella wciąż mają, co jest
        wielce prawdopodobne.
        Wg jeszcze zimnowojennej doktryny obronnej, USA rezerwuje sobie
        prawo odpowiedzenia atakiem jądrowym na atak chemiczny,
        biologiczny lub jądrowy.
        Oznacza to, że Amerykanie są gotowi postawić świat na krawędzi
        wojny atomowej, umniejszając to wszystko, co o tym sądzi opinia
        publiczna, która opowiada się za pokojowym rozbrojeniem Husajna
        (co przecież wcale nie jest niemożliwe).Zauważmy przy tym, że
        tak naprawdę nie szukają już przy tym terrorystów, ale pod tym
        pretekstem rozwiązują wszystkie swoje'zaległe' problemy, nie
        mówiąc o tym, że bronią w ten sposób wizerunku Busha, który
        chcąc pokazać, jakim to jest dobrym prezydentem nie tylko
        wszystkich Amerykanów ale i wszystkich ludzi, zapędził się po
        prostu w maliny.
        Jeśli się na to nie zgadzasz, możesz dać temu wyraz -
        PODPISZ MIĘDZYNARODOWĄ PETYCJĘ PRZECIWKO WOJNIE !
        people-against-war.net/
        • Gość: ja Re: Donald Rumsfeld - możemy użyć broni atomowej IP: *.stat.rice.edu 17.02.03, 06:06
          Co rozumiesz przez pojecie "opinia publiczna"? Czytajac cala te
          dyskusje w gazecie wyborczej mam wrazenie ze nie do konca
          ta "opinia publiczna" jest przeciw wojnie. Znaczny procent
          ludzi wypowiadajcych sie tu jest za twarda polityka USA.
          Rozumujac tak jak ty moglbym stwierdzic ze opinia publiczna
          jest za wojna i kazdy powinien podpisac odpowiednia petycje.
          Ale tak nie powiem bo to nieprawda. Prosze, wyrazaj sie
          precyzyjniej nastepnym razem i nie stosuj tak beznadziejnych
          uogolnien. Z gory dziekuje.

          Gość portalu: zbig napisał(a):

          > Donald Rumsfeld oficjalnie kilka dni temu przyznał,
          > że USA nie wykluczają użycia broni atomowej w Iraku...
          > Wyobraźmy sobie taki scenariusz: Irakijczycy używają swojej
          > broni chemicznej, którą wg Colina Powella wciąż mają, co jest
          > wielce prawdopodobne.
          > Wg jeszcze zimnowojennej doktryny obronnej, USA rezerwuje
          sobie
          > prawo odpowiedzenia atakiem jądrowym na atak chemiczny,
          > biologiczny lub jądrowy.
          > Oznacza to, że Amerykanie są gotowi postawić świat na
          krawędzi
          > wojny atomowej, umniejszając to wszystko, co o tym sądzi
          opinia
          > publiczna, która opowiada się za pokojowym rozbrojeniem
          Husajna
          > (co przecież wcale nie jest niemożliwe).Zauważmy przy tym, że
          > tak naprawdę nie szukają już przy tym terrorystów, ale pod
          tym
          > pretekstem rozwiązują wszystkie swoje'zaległe' problemy, nie
          > mówiąc o tym, że bronią w ten sposób wizerunku Busha, który
          > chcąc pokazać, jakim to jest dobrym prezydentem nie tylko
          > wszystkich Amerykanów ale i wszystkich ludzi, zapędził się po
          > prostu w maliny.
          > Jeśli się na to nie zgadzasz, możesz dać temu wyraz -
          > PODPISZ MIĘDZYNARODOWĄ PETYCJĘ PRZECIWKO WOJNIE !
          > <a href="people-against-
          war.net/"target="_blank">people-against-war.net/
          > </a>
      • Gość: Kecaw Re: SZEF CIA MOWI>>>>>do EM kecaw IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 21:34
        Gość portalu: Emilka napisał(a):

        > Szef CIA publicznie mowi, ze Amerykanie i ich sojusznicy zostana
        > zaatakowani bronia masowego razenia, tylko wtedy kiedy Bush
        > zatakuje Irak. Czy to nie jest oczywiste, ze Bush najbardziej
        > zagraza Ameryce? Saddam bez prowokacji nikogo nie zatakuje, bo
        > bedzie bal sie totalnej zemsty Amerykanow. Ufam opinii CIA.
        >
        Droga Emilko nie ufaj opinii innychniż twoja .zawsze dokonuj sama
        analizy.Husajn obecnie gra by przetrwać tak samo jak swojego czasu Miloszewicz.
        Mam nadzieje ,iz po Iraku Ameryka powstrzyma Koreę a potem uporządkuje sprawy
        na Bliskim Wschodzie.Te ostatnie przy zaangarzowaniu się Europy.
        • Gość: Emilka Re: SZEF CIA MOWI>>>>>do EM kecaw IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 22:00
          Gość portalu: Kecaw napisał(a):

          >
          > Droga Emilko nie ufaj opinii innychniż twoja .zawsze dokonuj sama
          > analizy.Husajn obecnie gra by przetrwać tak samo jak swojego czasu
          Miloszewicz.
          >
          > Mam nadzieje ,iz po Iraku Ameryka powstrzyma Koreę a potem uporządkuje
          sprawy
          > na Bliskim Wschodzie.Te ostatnie przy zaangarzowaniu się Europy.

          A czy ty nie obawiasz sie wielogeneracyjnej zemsty ponad miliarda islamistow za
          to "uporzadkowanie"? To sa fanatycy, ktorych trzeba omijac z daleka. deportowac
          i odseparowac sie. taka moja rada.
          • Gość: kecaw Re: SZEF CIA MOWI>>>>>do EM kecawwychowanie IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 22:06
            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > Gość portalu: Kecaw napisał(a):
            >
            > >
            > > Droga Emilko nie ufaj opinii innychniż twoja .zawsze dokonuj sama
            > > analizy.Husajn obecnie gra by przetrwać tak samo jak swojego czasu
            > Miloszewicz.
            > >
            > > Mam nadzieje ,iz po Iraku Ameryka powstrzyma Koreę a potem uporządkuje
            > sprawy
            > > na Bliskim Wschodzie.Te ostatnie przy zaangarzowaniu się Europy.
            >
            > A czy ty nie obawiasz sie wielogeneracyjnej zemsty ponad miliarda islamistow
            za
            >
            > to "uporzadkowanie"? To sa fanatycy, ktorych trzeba omijac z daleka.
            deportowac
            > Droga Emilko miliany nazistow po II wojnie wychowano .Patrz jakich z nich
            zrrobiono pięknych pacyfistow. Zobacz jacy mili są Japończycy to trochę
            kosztuje a nawet tak myślę ze natym nawet można zarobić.Popatz ze nawet
            Chinczycy ci na Tajwanie polubili demokrację .Potrzeba tylko ogrodnika ona
            znośi kazda kulturę .Co o tym myślisz.
            > i odseparowac sie. taka moja rada.
          • Gość: kecaw Re: SZEF CIA MOWI>>>>>do EM kecawwychowanie IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 22:11
            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > Gość portalu: Kecaw napisał(a):
            >
            > >
            > > Droga Emilko nie ufaj opinii innychniż twoja .zawsze dokonuj sama
            > > analizy.Husajn obecnie gra by przetrwać tak samo jak swojego czasu
            > Miloszewicz.
            > >
            > > Mam nadzieje ,iz po Iraku Ameryka powstrzyma Koreę a potem uporządkuje
            > sprawy
            > > na Bliskim Wschodzie.Te ostatnie przy zaangarzowaniu się Europy.
            >
            > A czy ty nie obawiasz sie wielogeneracyjnej zemsty ponad miliarda islamistow
            za
            >
            > to "uporzadkowanie"? To sa fanatycy, ktorych trzeba omijac z daleka.
            deportowac
            > Droga Emilko miliany nazistow po II wojnie wychowano .Patrz jakich z nich
            zrrobiono pięknych pacyfistow. Zobacz jacy mili są Japończycy to trochę
            kosztuje a nawet tak myślę ze natym nawet można zarobić.Popatz ze nawet
            Chinczycy ci na Tajwanie polubili demokrację .Potrzeba tylko ogrodnika ona
            znośi kazda kulturę .Co o tym myślisz.
            > i odseparowac sie. taka moja rada.
            Co do twojej rady .Odseparować się nie da.Rozumiesz przeszkadza wtym
            globalizacja
            • Gość: emilka Re: SZEF CIA MOWI>>>>>do EM kecaww IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 22:27
              Gość portalu: kecaw napisał(a):

              > > > Droga Emilko miliany nazistow po II wojnie wychowano .Patrz jakich z nich
              >
              > zrrobiono pięknych pacyfistow. Zobacz jacy mili są Japończycy to trochę
              > kosztuje a nawet tak myślę ze natym nawet można zarobić.Popatz ze nawet
              > Chinczycy ci na Tajwanie polubili demokrację .Potrzeba tylko ogrodnika ona
              > znośi kazda kulturę .Co o tym myślisz.
              > > i odseparowac sie. taka moja rada.
              > Co do twojej rady .Odseparować się nie da.Rozumiesz przeszkadza wtym
              > globalizacja

              Drogi Kecaw,
              analogie do nazistow i Japonczykow nie wydaja mi sie trafne, a to z tego
              wzgledu, ze oni byli pokonani w wojnie, ktora wywolali i za ktora czuli sie
              winni. arabowie czuja sie ofiarami wielowiekowych agresji, kolonizacji i
              ponizania przez angloamerykaniw. Z nich nie zrobisz pacyfistow, tylko jeszcze
              wiekszych wrogow. takie jest prawo natury i psychologii, czy to sie komu podoba
              czy nie. dlatego uwazam, ze wojna nie zamieni arabow w przyjaciol. mozna to
              zrobic tylko droga dyplomacji. A o globalizacji, zwlascza ekonomicznej, mam
              niestety raczej negatywna opinie. Ona paradoksalnie zniszczyla tez USA, choc
              zostala przez USA wymyslona.
              • Gość: kECAW Re:globalizacja a emilka IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.03, 17:02
                Gość portalu: emilka napisał(a):

                > Gość portalu: kecaw napisał(a):
                >
                > > > > Droga Emilko miliany nazistow po II wojnie wychowano .Patrz jak
                > ich z nich
                > >
                > > zrrobiono pięknych pacyfistow. Zobacz jacy mili są Japończycy to trochę
                > > kosztuje a nawet tak myślę ze natym nawet można zarobić.Popatz ze nawet
                > > Chinczycy ci na Tajwanie polubili demokrację .Potrzeba tylko ogrodnika ona
                >
                > > znośi kazda kulturę .Co o tym myślisz.
                > > > i odseparowac sie. taka moja rada.
                > > Co do twojej rady .Odseparować się nie da.Rozumiesz przeszkadza wtym
                > > globalizacja
                >
                > Drogi Kecaw,
                > analogie do nazistow i Japonczykow nie wydaja mi sie trafne, a to z tego
                > wzgledu, ze oni byli pokonani w wojnie, ktora wywolali i za ktora czuli sie
                > winni. arabowie czuja sie ofiarami wielowiekowych agresji, kolonizacji i
                > ponizania przez angloamerykaniw. Z nich nie zrobisz pacyfistow, tylko jeszcze
                > wiekszych wrogow. takie jest prawo natury i psychologii, czy to sie komu
                podoba
                >
                > czy nie. dlatego uwazam, ze wojna nie zamieni arabow w przyjaciol. mozna to
                > zrobic tylko droga dyplomacji. A o globalizacji, zwlascza ekonomicznej, mam
                > niestety raczej negatywna opinie. Ona paradoksalnie zniszczyla tez USA, choc
                > zostala przez USA wymyslona.
                Rozwoj jest prawem natury globalizacja jest rozwoje .To droga Emilko wymyślił
                te kto pierwszy wymienił towar za towar To on jest wszystkiemu winny a więc i
                globalizaccji
          • Gość: KECAW Re: SZEF DOBRANOC IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 22:19
            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > Gość portalu: Kecaw napisał(a):
            >
            > >
            > > Droga Emilko nie ufaj opinii innychniż twoja .zawsze dokonuj sama
            > > analizy.Husajn obecnie gra by przetrwać tak samo jak swojego czasu
            > Miloszewicz.
            > >
            > > Mam nadzieje ,iz po Iraku Ameryka powstrzyma Koreę a potem uporządkuje
            > sprawy
            > > na Bliskim Wschodzie.Te ostatnie przy zaangarzowaniu się Europy.
            >
            > A czy ty nie obawiasz sie wielogeneracyjnej zemsty ponad miliarda islamistow
            za
            >
            > to "uporzadkowanie"? To sa fanatycy, ktorych trzeba omijac z daleka.
            deportowac
            >
            > i odseparowac sie. taka moja rada.
            Trzeba iść spać .pare tez na dobranoc

            -globalizacja jest faktem
            -postęp w nauce ułatwi dostęp do broni A B C
            -Ameryka jest jedyną siłą zdolną do działania
            -Europa przez najblizsze latta zajęta swoją transformacją
            -czasu na działanie mamy mało a spraw do załatwienia wiele[Irak Korea CZECZENIA
            pALESTYNA]
            WNIASEK WOJNA NIESTETY NIEUCHRONNA TO DLA NASTEPNEJ ROBIMY GENERACJI DOBRANEC
            EMILKO
            • Gość: Emilka Re: SZEF DOBRANOC IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 22:30
              Dobranoc! choc dla mnie jeszcze jasny choc sniezny dzien.
          • Gość: obcy Zle mowisz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 23:06
            Gość portalu: Emilka napisał(a):

            > to "uporzadkowanie"? To sa fanatycy, ktorych trzeba omijac z daleka.
            deportowac
            ---Jest takie przyslowie nie rusz g... zeby nie smierdzialo.
            Osobiscie jak widze te odchody to mam ochote je posprzatac i srajacego
            upomniec, ze tak sie nie robi, a nie przechodzic obok i nie zauwazac, bo boje
            sie utonac w ... .
            > i odseparowac sie. taka moja rada.
            ---Nie da sie odseperowac ludzi, przeciez ludzie sa ludzmi, przeciez tak nas
            wychowali, zeby bliznich szanowac. Mozna zatamowac strumyk i czekac, mozna
            budowac tame wieksza i wieksza, coraz trudniejsza do utrzymania ... a i tak jak
            sie nazbiera to jak pusci tama to ... to juz zostawiam Twojej wyobrazni,
            jeszcze jesli sobie wyobrazisz, ze to nie strumyk tylko plynne gowno.
            M.
            • Gość: U Re: Zle mowisz IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 17.02.03, 00:25
              Gość portalu: obcy napisał(a):

              > ---Nie da sie odseperowac ludzi, przeciez ludzie sa ludzmi,
              przeciez tak nas
              > wychowali, zeby bliznich
              szanowac.
              Jak widzisz nie wszystkich tak wychowali. A co
              powiesz o tych i ich WYCHOWANIU, ktorzy niebawem
              bomby zaczna rzucac na glowe "bliznim"? Takich
              wychowankow wielu tu widac na forum, ktorzy niby
              szanuja blizniego a tak naprawde to maja go za g......o.
              • Gość: obcy Sadzil sedzia sedziego IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.03, 04:01
                Czesc U.

                Gość portalu: U napisał(a):
                > Gość portalu: obcy napisał(a):
                > > ---Nie da sie odseperowac ludzi, przeciez ludzie sa ludzmi,
                > przeciez tak nas
                > > wychowali, zeby bliznich
                > szanowac.
                > Jak widzisz nie wszystkich tak wychowali.
                Moja odpowiedz dotyczyla propozycji wysiedlen i izolacji muzulmanow.
                A Twoja riposta dotyczy polityki, a raczej wojny, ktora jest przdluzeniem
                polityki, tu normy moralne niestety nie obowiazuja, bo by juz nas dawno nie
                bylo.
                > A co
                > powiesz o tych i ich WYCHOWANIU,
                ---oni nie sa wychowywani tylko zaciagneli sie do armii zawodowej
                demokratycznego panstwa i wiedza co robia.
                ktorzy niebawem
                > bomby zaczna rzucac na glowe "bliznim"?
                ---Nie wykluczone, ze niejeden blizni dostanie bomba w glowe, ale gwarantuje
                Ci, ze nie beda celowali w glowe tylko w nogi, a raczej w cele o podejzanym
                znaczeniu.
                > Takich
                > wychowankow wielu tu widac na forum, ktorzy niby
                > szanuja blizniego a tak naprawde to maja go za g......o.
                ---Ja Cie szanuje o co Ci chodzi? Roznica jest w spojzeniu na zjawisko smierci,
                jedni sa gotowi umrzec w dobrej wierze (fundamentalisci - nie lubie, nie moi,
                zolnierze ze swiadomego wyboru i z wiara, ze czynia swiat odrobine lepszy i
                sprawiedliwszy). Pacyfisci nie chca umierac owszem, ale nie przeszkadza im, ze
                gdzies ludzie umieraja bo maja inne zdanie, narodowosc, religie i z gory
                zakladaja ze nic sie nie da zrobic i ze tak wlasnie powinno byc. A jak sie im
                proponuje to zauwazyc to raptem daja za przyklad miliony innych miejsc gdzie
                wedlug nich nalezaloby to zrobic najpierw. No ale nie bede przepisywal forum.
                Trzymaj sie.
                M.
        • Gość: Lucjan Re: SZEF CIA MOWI>>>>>do EM kecaw IP: 217.153.47.* 16.02.03, 23:05
          Gość portalu: Kecaw napisał(a):

          > Mam nadzieje ,iz po Iraku Ameryka powstrzyma Koreę a potem uporządkuje
          sprawy
          > na Bliskim Wschodzie.Te ostatnie przy zaangarzowaniu się Europy.

          Lepiej niech zacznie od Izraela, chociaż niewielu w to jest w stanie uwierzyć,
          jeśli każda rezolucja skierowana przeciwko nim była blokowana.
          Czy możesz wyjaśnić znaczenie swojego nicka, bo to może być ciekawe.
      • Gość: Jan K. Re: SZEF CIA MOWI>>>>> IP: *.asm.bellsouth.net 17.02.03, 01:27
        Gość portalu: Emilka napisał(a):

        > Szef CIA publicznie mowi, ze Amerykanie i ich sojusznicy zostana
        > zaatakowani bronia masowego razenia, tylko wtedy kiedy Bush
        > zatakuje Irak. Czy to nie jest oczywiste, ze Bush najbardziej
        > zagraza Ameryce? Saddam bez prowokacji nikogo nie zatakuje, bo
        > bedzie bal sie totalnej zemsty Amerykanow. Ufam opinii CIA.
        >

        Droga Pani Emilko:
        Raczyła Pani wyrazić się: "Ufam opinii CIA". Czyżby tym razem "prawa noga"?
        Sprawdzę Panią przy następnej okazji cytowania przez Panią jakiejś opinii CIA.

        Jan K.
        PS. Czy wzięła Pani to Valium? Jak nie było aptece, polecam walerianę
        (Valerian Root Capsules).
    • Gość: Wojtek Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 16.02.03, 21:03
      Do Emilki. Masz bardzo dobry sluch. Skad te wielkie uszy? Ja tez
      slyszalem ze bardzo duzo amerykanskich generalow jest przeciwko
      wojnie. Kilunastu z nich wraz z wiernymi oddzialami okopalo sie
      w okolicy Nowego Jorku i czekaja na odpowiednia chwile zeby
      zaatakowac armie gen Franka .Apeluja tez aby oprocz zbierania
      podpisow,rozpoczac zbiorke na dofinansowanie ich armii . Podono
      CIA i FBI juz otworzyly konta.Wykorzystujac twoja wiedze oraz
      kontakty z bardzo zorietowanym kregiem amerykanskich decydentow
      podaj nam numery tych kont.
    • Gość: Emilka WOJNA NIE OBRONI SIE POKOJU!!! IP: *.nv.nv.cox.net 16.02.03, 22:15
      Jeszcze raz pisze to tych wszystkich, ktorych to interesuje.
      Wojna, zwlaszcza prewencyjna, ktora jest listkiem figowym dla
      zwyczajnej wojny zaborczej, nie zaprowadzi sie na swiecie pokoju
      ani porzadku. Mozna tylko bedzie liczyc na wielopokoleniowa
      zemste Arabow na nas, naszych dzieciach i wnukach. Ludzie, czy
      wy tego nie rozumiecie? W krajach arabskich pojawilo sie teraz
      sporo rozsadnych ludzi, ktorzy chca wprowadzic tam demokracje.
      Trzeba z nimi wspolpracowac i pomagac im w osiagnieciu tego
      celu. Ludobojstwa nie sa nikomu potrzebne. To dzikosc,
      barbarzynstwo, samobojstwo!
      • Gość: KECAW Re: WOJNA NIE OBRONI SIE POKOJU!!! IP: *.ols.vectranet.pl 16.02.03, 22:21
        Gość portalu: Emilka napisał(a):

        > Jeszcze raz pisze to tych wszystkich, ktorych to interesuje.
        > Wojna, zwlaszcza prewencyjna, ktora jest listkiem figowym dla
        > zwyczajnej wojny zaborczej, nie zaprowadzi sie na swiecie pokoju
        > ani porzadku. Mozna tylko bedzie liczyc na wielopokoleniowa
        > zemste Arabow na nas, naszych dzieciach i wnukach. Ludzie, czy
        > wy tego nie rozumiecie? W krajach arabskich pojawilo sie teraz
        > sporo rozsadnych ludzi, ktorzy chca wprowadzic tam demokracje.
        > Trzeba z nimi wspolpracowac i pomagac im w osiagnieciu tego
        > celu. Ludobojstwa nie sa nikomu potrzebne. To dzikosc,
        > barbarzynstwo, samobojstwo!
        A jak zaprowadzono demokrację w niemczech i Japonii-DOBRANOC
        • Gość: bryt/Ania Hi Emilka IP: *.server.ntli.net 16.02.03, 22:48
          100% z toba.
          Przez wojna z Irakiem zjawi sie wiecej terorystow i meczennikow.
          Jest jeszcze czas na inne rozwizania niz wojna.
        • Gość: U Re: WOJNA NIE OBRONI SIE POKOJU!!! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 17.02.03, 00:37
          Gość portalu: KECAW napisał(a):

          > A jak zaprowadzono demokrację w niemczech i Japonii-
          DOBRANOC
          A ty dalej nie rozumiesz sedna sprawy. To wlasnie
          Niemiec i Japonczyk rozpoczynal wojny i wiesz jak i
          kto mu je zakanczal. A kto teraz ja zaczyna???
          (widzisz, karty sie zmienily). Demokracja w Niemczech
          czy Japonii, to nie efekt wojny, jak piszesz, lecz
          dlugich lat POKOJU w tych krajach. A gdzie jest
          teraz amerykanska demokracja??? Czyz nie widza ze
          wiekszosc ich i obcych obywateli tej ziemi tej wojny
          nie chce?
      • Gość: toto Re: WOJNA NIE OBRONI SIE POKOJU!!! IP: *.tele2.pl 17.02.03, 03:33
        Emilko na czym opierasz swoje przewiedywania co do zemsty, na
        przykolad. Czy interwencja amerykanska w Kuwejcie wywolala akty
        odwetu Irakijczykow na ameryce. Ataki arabskie to dzielo
        szalonych bogaczy typu Bin Laden, a jesli nawet przyjac
        przyczyny polityczne, to arabom chodzi przede wszystkim o
        obecnosc wojsk USA w arabi saudyjkiej. Ale to nie ma nic
        wspolnego z ludobojstwem, tylko z rola kraju. Ze wzgledu na
        Mekke jest to swieta ziemia dla mahometan i obecnosc obcych
        wojsk jest dla nich nie do przyjecia. Ja to nawet rozumie (choc
        nie akty terroru), tyle ze dowodzi to tego, ze wrogos wobec USA
        wcale nie wyplywa z dzialan wojennych.
        Inny przyklad pochodzi z azji. Najwiekszym bezposrednim
        zagrozeniem dla usa jest korea, ktorej grozby nie sa zwiazane z
        zadnym aktem ludobojstwa na terenie tego kraju, ale z proba
        zmuszenia spolecznosci miedzynarodowej do wiekszego wsparcia
        akcji humanitarnej. Z tym, ze dla Kima ma ona znaczenie nie
        humanitarne, lecz wsparcia dla jego programu zbrojeniowego
        (swiat ma wyzywic koreanczykow, ktorzy sa wykorzysrtywani do
        niewolniczej pracy na rzecz produkcji broni atomowej). Na
        marginesie w ostatnich latach w tym kraju z glodu umarlo 2 mln
        ludzi. Moze wiec wojna nie wprowadza pokoju, ale czasem pozwale
        zmniejszyc straty ludzki i paradoksalnie zmniejszyc cierpienia.
    • Gość: lass Re: PRZEPRASZAM CZY TA WOJNA JUZ TRWA... IP: *.proxy.aol.com 16.02.03, 22:57
      wszyskie czerwone medi przeciw usa...a w czeczeni dyktatura
      rosyjska codziennie zabija ludzi...a w tybecie trwa kolonizacja
      przez chiny...ale swiatowe media o tym milcza...
      • Gość: obcy CZY TA WOJNA JUZ TRWA...? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 23:25
        Czesc lass.
        Oczywiscie, ze trwa, slyszales, zeby ktos podpisal traktat pokojowy po wojnie o
        kuwejt? Myslisz, ze to nic nie kosztuje takie utrzymywanie lotow nad irakiem i
        infrastruktury wojennej, ktora by mozna naprzyklad wykorzystac do zjednoczenia
        narodu koreanskiego?

        > Gość portalu: lass napisał(a):
        > wszyskie czerwone medi przeciw usa...a w czeczeni dyktatura
        > rosyjska codziennie zabija ludzi...a w tybecie trwa kolonizacja
        > przez chiny...ale swiatowe media o tym milcza...

        ---media zawsze pisaly i pisac beda to co ludzie chca czytac.
        Ja nie wyobrazam sobie budowania mojej opinii na mediach co najmniej
        od 30 lat.
        Poszukaj prosze innych zrodel niz media do sformulowania swojego i
        tylko swojego pogladu na bieg wypadkow blisko i daleko.
        • Gość: lass Re: CZY TA WOJNA JUZ TRWA...? IP: *.proxy.aol.com 16.02.03, 23:38
          Gość portalu: obcy napisał(a):

          > Czesc lass.
          > Oczywiscie, ze trwa, slyszales, zeby ktos podpisal traktat pokojowy po wojnie
          o
          >
          > kuwejt? Myslisz, ze to nic nie kosztuje takie utrzymywanie lotow nad irakiem
          i
          > infrastruktury wojennej, ktora by mozna naprzyklad wykorzystac do
          zjednoczenia
          > narodu koreanskiego?
          >
          > > Gość portalu: lass napisał(a):
          > > wszyskie czerwone medi przeciw usa...a w czeczeni dyktatura
          > > rosyjska codziennie zabija ludzi...a w tybecie trwa kolonizacja
          > > przez chiny...ale swiatowe media o tym milcza...
          >
          > ---media zawsze pisaly i pisac beda to co ludzie chca czytac.
          > Ja nie wyobrazam sobie budowania mojej opinii na mediach co najmniej
          > od 30 lat.
          > Poszukaj prosze innych zrodel niz media do sformulowania swojego i
          > tylko swojego pogladu na bieg wypadkow blisko i daleko.

          -no, niby tak ...ale czy wycieczki premiera nas nie kosztuja...a w usa wszysko
          kreci sie wokol pieniadza ( a moze nie)wiec beda z tego zyski...a na poglady
          tylko podroze...bo ucza i ...potem trzeba splacac karty kredytowe...
        • Gość: bryt/ania Re: CZY TA WOJNA JUZ TRWA...? IP: *.server.ntl.com 17.02.03, 00:14
          Hi, hoping you were there 'in spirit' yesterday.(?)
          • Gość: bryt/ania Re:gosc obcy IP: *.server.ntl.com 17.02.03, 00:16
            gosc obcy!
            Hi! Hoping you were there in spirit yesterday.(?)
            • Gość: obcy Re:gosc obcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.03, 04:11
              Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
              > gosc obcy!
              > Hi! Hoping you were there in spirit yesterday.(?)
              --------------------
              Hi my beloved friend.
              My spirit is good. I love peace, I love people and humanity.
              There is always hope that people who demonstrate their will make
              polititians to rethink and regroup.
              Younger you are more idealistic thoughts are in your mind.
              Aging mean multiple rethinking of ideas and thoughts.
              It was said. If you are good person you have to be socialist at 18, nationalist
              at 30 and conservative at your fiftieth.
              What I like most is not to give up, be open to other people opinions and try to
              be yourself. Thus I like you, but you do not have to like me as long as you do
              not understand who I am.
              All the best and both wish to avoid war and be succesful in peacemaking.
              M.
          • Gość: lass Re: CZY TA WOJNA JUZ TRWA...? IP: *.proxy.aol.com 17.02.03, 00:20
            Gość portalu: bryt/ania napisał(a):

            > Hi, hoping you were there 'in spirit' yesterday.(?)

            -no,i hope newer...gona be that p.....lony...
            • Gość: fai Re: CZY TA WOJNA JUZ TRWA...? IP: *.ols.vectranet.pl 19.02.03, 21:53
              Gość portalu: lass napisał(a):

              > Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
              >
              > > Hi, hoping you were there 'in spirit' yesterday.(?)
              >
              > -no,i hope newer...gona be that p.....lony...
              tak tak
    • Gość: Wojtek Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 16.02.03, 23:15
      Do Ani i Emilki.

      A a a. A,a,a. Szare kotki obydwa......
      • Gość: bryt/ania Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.server.ntl.com 17.02.03, 00:11
        what??...
    • Gość: U Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 17.02.03, 00:12
      Gość portalu: bryt/ania napisał(a):

      > BLAIR: THE GREAT HUMANITARIAN
      > Wczoraj w Glasgow wypowiedzial nasz Tonus ze to bylby akt
      > humanitarny i MORALNY! bombowac tysiace niewinnych ludzi w
      Iraku.
      > Jakby zdziwiony i obrazony( ale zle wyglada biedak - stress)ze
      > my tego jakos nie podejmujemy.
      > Wiemy,Tonusiu, ze Saddam to szatan i tyran. Ale po drodze
      > powracajac z tego moralnego masakrowania to moze znajdziemy
      > czas, i kilka pozostalych bomb, by wysadzic Mugabe(np)? A moze
      > to nie taki tyran....i moze w tym nie byloby tyle
      'podzienkowan'
      > od Wujka w U.S.A....
      >
      Jakos nie byl tym tyranem w czasie wojny z Iranem.
      Coz, wazne by zawsze byc po "wlasciwej" stronie, bo
      inaczej tyransko mozna skonczyc.
    • Gość: Wojtek Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 17.02.03, 00:33
      Do Emilki i bryt/Anii.
      A,a,a. A,a,a. Szare kotki obydwa..........
      • Gość: Spinoza Stop Wojni Dla Drogiej Emilki - Fotografie z demo 15.02. W-wa IP: *.tele2.pl 17.02.03, 02:24
        Fotografie z demo:
        www.stopwojnie.w.pl

        Indymedia Polska
        poland.indymedia.org/


        Miło spotkac mądrych i dobrych ludzi, jak Ty, Emilko.

        Do GAzety Wojennej!
        Gazeto, nie bądź "krwiożercza".
        Wypowiedz się wreszcie przeciw wojnie!!!

        STOP zbrodniczej inwazji w stylu Hitlera!!

        Dodaj swój komentarz do "rewelacji" Busha: chyba przecież
        wiesz, że wszystko to propaganda junty naftowo-zbrojeniowej,
        która przejęła władzę w USA. Nawet sama CIA zaprzecza związkom
        Al_Kaidy z Irakiem. Broni nie ma. Od 1991 wszystko zniszczyly
        brygady ONZ (vide: raporty poprzedniego inspektora Scotta
        Rittera).
        CIA obsadziło w 1968 r. Husseina. USA dostarczała środki chem.
        do gazowania Kurdów, najaktywniej Hussein wówczas wspierając,
        i długo potem, dopóki otwarte były kurki z ropą.

        Chodzi wyłącznie o ropę (25% zasobów Irak, USA - 3%).
        TA III wojna skończy się gorzej niż przypuszczasz. Nie tędy droga.

        STOP wysyłaniu polskich żołnierzy w charakterze mięsa armatniego
        na rozkazy ESSo-Mobilu(Rockefeller), ChevronTexaco(Condleezza
        Rice) i Unocalu (Bush)!!!
    • Gość: Wojtek Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 17.02.03, 02:39
      Do Spinozy.
      Aaaaaaaaa, Aaaaaaaa,szare kotki obydwa........
      • Gość: Spinoza Stop Wojni Michnik podżega do wojny, bo pracuje dla CFR; Exxo IP: *.tele2.pl 17.02.03, 02:47
        Britain: Foreign secretary admits oil central to war vs. Iraq
        By Julie Hyland WSWS 14 January 2003

        Foreign Secretary Jack Straw has admitted that oil is a key factor in the UK's
        willingness to participate in a US-led war against Iraq.

        Straw was speaking to a meeting of British ambassadors in London last week,
        just as the government announced it was dispatching military reservists
        and a naval task force to join American forces in the Gulf. Iraq is home
        to the second largest oil reserves in the world.

        The two-day London conference had been called to discuss British foreign
        policy objectives over the next decade.

        One such strategic priority was to "bolster the security of British and global
        energy supplies", Straw told the 150-plus assembled diplomats. Others included
        minimising the threat of terrorism; controlling immigration; promoting the
        UK's economic interests; and maintaining a "stable international system based
        on the UN, the rule of law and multilateral cooperation".
        Officially the government contends that its confrontation with Iraq is due to
        fears
        that it has, or intends to develop, "weapons of mass destruction". It maintains
        this position despite the fact that an exhaustive sweep of the country by
        United
        Nations weapons inspectors has produced no evidence to back such claims.

        In ruling circles, however, government officials admit that oil is the real
        reason.
        The Guardian newspaper reported on the ambassadors meeting that "some ministers
        and officials in Whitehall say privately that oil is more important in the
        calculation
        than weapons of mass destruction. These ministers and officials have pointed to
        the
        instability of current oil sources - the Middle East, Caspian region and
        Algeria -
        and the need for secure alternatives."

        With UK North Sea oil production in decline, British policymakers have been
        sounding
        alarm bells as to future supplies. Analysts estimate that the UK could be
        totally
        dependent on imports for its energy requirements within 50 years. The problem
        is not
        confined to the UK alone - it is anticipated that more than 92 percent of
        Europe's oil,
        and 81 percent of its gas, will have to be imported from overseas within 30
        years.

        British foreign office concerns for oil supplies are not only motivated by the
        need
        to meet the country's energy requirements, however.

        The country, or countries, able to establish control over this vital resource
        will secure
        a major advantage over their international rivals. This is the prime factor
        motivating
        US policy in the Middle East. By occupying Iraq and seizing its oil resources,
        the US
        hopes to establish its undisputed hegemony as against Europe and Japan.

        The Blair government has similarly resolved that the issue of oil supplies must
        be
        settled by force of arms. In 1998 it commissioned a "Future Strategic Context
        for Defence"
        review, aimed at identifying the main challenges facing Britain over the next
        decades
        and targeting military resources accordingly.

        The review specified oil supplies as a key area jeopardising "the fundamental
        interests
        or security of Western nations". Offshore energy resources "are likely to
        become a growing
        source of international dispute and potential conflict" and
        contained "potential for
        aggressive competition for resources" between nations, it warned. This would
        have to be
        factored into UK defence policy, especially with oil supplies likely to
        remain "concentrated
        within the Gulf for the foreseeable future".

        Such considerations underscore the real reason why Prime Minister Tony Blair
        has allied
        his government so firmly with the US war drive against Iraq, in defiance of
        popular
        opposition.

        Blair is seeking a quid pro quo arrangement with the US whereby in return for
        supporting
        the latter's military take-over of the Middle East, British capital is given a
        commanding
        v slice of Iraq's oil reserves.

        The prime minister indicated as much in his speech at the George Bush Senior
        Presidential
        Library in Texas last April. "Who develops oil and gas, what the new potential
        sources
        of supply are, is a vital strategic question," the prime minister told his
        audience of US
        government
        officials and dignitaries.

        The US and the UK had the "best energy companies in the world", he said, but
        the two
        countries must forge a collective strategy to ensure "the political and
        corporate world
        cooperate together" to safeguard their interests.

        His concerns were echoed by Lord Browne, chief executive of British Petroleum,
        one of
        the world's largest oil companies. The Bush administration must ensure a "level
        playing
        field for the selection of oil companies" to go into Iraq following a US take-
        over of the
        country, Browne urged last October. His plea followed revelations that US oil
        officials
        had met secretly with Iraqi opposition leaders in Washington to discuss a post-
        war
        carve-up of oil production.


    • Gość: . A wojna w Czeczenii trwa! IP: *.newt1.ct.charter.com 17.02.03, 02:42
      Ale przeciez Jugoslawia tez Europie nie przeszkadzala chociaz byla blizej.
      • Gość: Wojtek Re: A wojna w Czeczenii trwa! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 17.02.03, 02:49
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Ale przeciez Jugoslawia tez Europie nie przeszkadzala chociaz
        byla blizej.

        Jugoslawia po smierci Tito musiala sie rozpasc. Tylko , tak jak
        w 38 oddano Czechy Hitlerowi, tak i teraz Europa zdzradzila
        Serbie oddajac jej "swieta ziemie"- Kosowo w rece muzulmanow.
      • Gość: Czeczen Anti War Bush dał Putinowi wolną rękę w Czeczenii Demo IP: *.tele2.pl 17.02.03, 02:54
        Czeczeni byli na demo w Warszawie.
        Indymedia Polska
        poland.indymedia.org/

        Fotografie z demo:
        www.stopwojnie.w.pl

        Według gen. Wesley'a Clarke'a polscy, rumuńscy i bułgarscy żołnierze będą
        wspierać ataki lądowe sił zbrojnych USA i Wlk. Brytanii. Aby wygrać głosowanie
        w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, Bush dał Putinowi wolną rękę w Czeczenii.
        Wojna z Irakiem oznacza więc wiecej ofiar w Czeczenii.

        Gazeta Wyborcza gardłuje za wojną, ponieważ redaktor naczelny Adam Michnik
        należy do Grupy Doradczej CFR (Rada Stosunków Zagranicznych); Reuters
        jest własnością Rockefellera z Exxonu-Mobilu; większość mediów prasowych
        jest powiązana personalnie z CFR i wykupiona przez korporacje naft. i zbroj.
        Dlatego z oficjalnych mediów nie dowiemy się nigdy prawdy.
        Rada Stosunków Zagranicznych - Council on Foreign Relations (CFR)

        Cała kampania militarystyczna Białego Domu opiera się na dwóch kłamstwach:

        1. że celem wojny jest wprowadzenie demokracji,

        2. i że Irak posiada broń masowego rażenia lub może (sic!) ją zdobyć.

        *1. W pierwsze i tak nikt nie wierzy po poprzednich działaniach USA (vide:
        obecność Irakijczyków na naszych demonstracjach - nic lepiej nie demaskuje
        i nie obala demagogii podżegaczy wojennych niż protest samych uchodzców
        irackich przeciw wojnie, mimo iż nie uznają reżimu Husseina!!!
        10 lutego odbyła się w Turcji antywojenna demonstracja Kurdów,
        którzy nie zamierzają być "wyzwalani" drogą wojny(!).



        Irakijczycy na uchodztwie!!!
        Arabia.pl - studenci Arabistyki i Orientaliści

        vide: sprzedaż chemikaliów firm USA do wytrucia Kurdów za wiedzą rządu USA
        i najaktywniejsze wówczas poparcie dla Husseina - wyniesionego na szczyty
        władzy w 1968 przez CIA (podobnie zresztą jak Osama Ben Laden,"Frankenstein"
        Zbigniewa Brzezińskiego"; Rosjanie odpowiedzieli wówczas inwazją na
        Afganistan).
        Vide: artykuły "12 mitów", "Wojna w Z.Perskiej", "Impeachment dla Busha"
        oraz: USA censors Iraq Report




        Rumsfeld oferuje pomoc Husseinowi po masakrze w Halabdży
        (podczas wojny iracko-irańskiej, gdy Kurdowie przeszli na stronę wroga)

        W Arabii Saudyjskiej panuje nieporównanie bardziej krwawy reżim,
        dysponujący największą wśród krajów arabskich ilością broni masowego
        rażenia, ale grzecznie (jak dotąd) otwiera kurki z ropą, dlatego nikt nie
        spieszy z dywanowymi nalotami w celu umocnienia demokracji i uwolnienia
        cierpiącego narodu. Analogiczna sytuacja dotyczyła talibów, z którymi
        Unocal układał się do aż do czerwca 2002; zabito 9000 cywili, dowodów winy
        ataku 9.11.nie znaleziono, ale "za to" sfinalizowano nareszcie budowę
        rurociągu (notabene prezydent Karzai był długo doradcą Unocalu Busha).
        Przykładów podobnej hipokryzji rządu USA można by wymienić jeszcze wiele.

        *2. a co do drugiego: warto pamiętać, że poprzedni inspektor ds. rozbrojenia
        Iraku, Scott Ritter sam zrezygnował z pełnienia tej funkcji na znak protestu
        i organizuje obecnie na amerykańskich uniwersytetach wykłady o braku
        zagrożenia ze strony Iraku oraz aktywnie uczestniczy w antywojennych
        manifestacjach. Nawet sama CIA zmuszona była oficjalnie zaprotestować
        przeciw łączeniu Iraku z działalnością Al Quaidy (jest to wyłącznie chwyt
        propagandowy). Wysoki urzędnik Białego Domu stwierdził w londyńskim
        "Mirror", że atak na Irak i tak nastąpi, niezależnie od wyniku inspekcji.

        Najwięcej broni masowego rażenia posiada USA i jest obecnie największym
        zagrożeniem dla bezpieczeństwa świata(vide TIME ma.)

        Celem tej wojny nie jest wprowadzenie demokracji w Iraku, lecz ekspansja i
        umocnienie hegemonii USA na Bliskim Wschodzie (głównie dla interesów bloku
        korporacji militarno-naftowych, powiązanych silnie z Białym Domem
        i Pentagonem). To jest wojna o ropę i geopolityczną dominację.

        Chevron Texaco - Worldwide Operations

        Condoleezza Rice (Chevron Texaco), Bush junior i Bush senior, były szef CIA
        (Enron, Unocal, Halliburton, Harken oraz spółka Carlyle - z ojcem Ben Ladena
        i samym Osamą Ben Ladenem), wiceprezydent Cheney (Halliburton), i "ciała
        doradcze": Henry Kissinger, zbrodniarz wojenny, były członek SS (doradca
        Unocalu, CFR), David Rockefeller, honorowy szef wpływowej "Council of Foreign
        Relations" (Rada Stosunków Zagranicznych, CFR, która splamiła się od 1921
        wieloma zbrodniczymi akcjami, właściciel m.in. agencji prasowej Reuters i AP
        oraz Exxonu (w Europie - Esso, czyli dawny Standard Oil, w czasie II Wojny Św.
        w fuzji handlowej z IG Farben Rzeszy Niemieckiej, gigantem chem., produkującym
        m.in. Zyklon B do Auschwitz, obecnie podzielonym na BASF, Agfa, Hoechst, itd.)
        mają "żywotne" interesy w Iraku.

    • Gość: TOM WIELKA KUPA IP: *.proxy.aol.com 17.02.03, 04:48
    • Gość: LS Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.nlh.no 17.02.03, 08:48
      Blair i Bush gadaja tak jak propagandzisci szkoleni w latach 60-tych w Moskwie.
      Sluchajac ich wyadaje mi sie ze czytam stare wydania Trybuby Ludu.
      Michnik tez ztrybunial zreszta.
    • Gość: Siuks Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 09:12
      Nareszcie!!! To nie średniowiecze.Świat nie pozwoli się
      skolonializować!!!
      Trzeba rozbroić Anglię USA i Żydów, nawet za cenę wojny.
      Jeżeli nadal będą udoskonalać swoją broń będziemy ich
      niewolnikami i parobkami.
      • Gość: Cogito Re: Wielkie demonstracje na całym świecie przeciw IP: *.tele2.pl 17.02.03, 10:27
        Gość portalu: Siuks napisał(a):

        > Nareszcie!!! To nie średniowiecze.Świat nie pozwoli się
        > skolonializować!!!
        > Trzeba rozbroić Anglię USA i Żydów, nawet za cenę wojny.
        > Jeżeli nadal będą udoskonalać swoją broń będziemy ich
        > niewolnikami i parobkami.

        Teraz wypełzły z nor śmieci, które mienią się ludźmi. Śmieci
        które popierały Stalina, Hitlera (z Monachium też przywieźli
        pokój), Pol Pota, Saddama Husajna (ostatnio wymordował tysiące
        Kurdów). Wojna prewencyjna z Hitlerem w 1934-5 przyniosłaby może
        tysiące ofiar. II wojna światowa przyniosła ich ponad 50
        milionów. Ich krwią utytłane są również sumienia tzw. "obrońców
        pokoju". Jak widać jest ich dość dużo, więc trzeba będzie zrobić
        wielkie porządki, gdyż nie zasługują, żeby żyć w demokratycznych
        społeczeństwach. Sami proszą się o to, żeby ich powysyłać do
        tych "przyjaciół dzieci". Dyktatorzy zapewnią im pracę w obozach
        pracy przymusowej, albo wyślą na wojnę do Czeczenii. To dla nich
        najlepsza nauka. Śmierć tyranom!!!
    • Gość: Luki POLSZCZYZNA !!! :-(( IP: 141.63.88.* 17.02.03, 09:23
      Droga Redakcjo lub Panie Rybarczyku,

      nie: "Blair, zmiast iść na tę wojnę, zrób sobie herbaty",
      a "...HERBATĘ" !!! Biernik, nie dopelniacz!

      Luki

    • Gość: Andrzej Czy to jest sposob na bezrobocie ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 10:13
      Czy mieszanie sie do awantur wojennych to jakis nowy i genialny
      sposob na obnizenie bezrobocia?
    • Gość: Andrzej Czy to nowy sposob na zdobycie rynkow zbytu? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 10:17
      Czy mieszanie sie do wojny na BW to jakis nowy sposob na
      zdobycie przez Polske rynkow zbytu w tamtym rejonie?
    • roosvelt Jestem za wojną 17.02.03, 10:29
      Za wojną był także kongres amerykański w 1945 roku, kiedy ważyły się losy
      Japonii, ale Truman wysłał Enola Gay i dziś można powiedzieć, że zrobił dobrze.
      Rachunek strat jest rzeczą okrutną i nieludzką, ale jedyną możliwą.

      Nikt kto był na demonstracji i mówi, że Saddama nie popiera, kłamie. Kto nie
      jest z nami jest przeciwko nam.
      • Gość: bryt/Ania WAR SHOULD NOT BE A CORPORATE VENTURE IP: *.server.ntli.net 17.02.03, 11:13
        na odpowiedz do gosc roosvelt:
        Piszesz ze Truman wyslal Enola Gay w '45. A gdzie byla USA w'39?


      • Gość: Andrzej Czy ktos ma prawo watpic w zasady etyczne ... ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 12:19
        Czy ktos ma prawo watpic w etyczne standardy naszego sojusznika
        Izraela?

        Go?? portalu: Andrzej napisa?(a):
        > Czy to prawda ze w 1996 roku S?d Najwy?szy Izraela zezwolil
        na torturowanie
        > zatrzymanych Palestynczykow?

        Go?? portalu: Dana33 napisa?(a):
        nu, dozwolono na ostrzejsze metody przesluchiwania nie
        generalnie arabow
        palestynskich, ale aresztowanych terrorystow w celu
        wyciagniecia z nich
        wszelkich mozliwych informacji, aby zapobiec atakom
        terrorystycznym. mozna sie
        z tym nie zgadzac, ale to jedyna metoda.
    • legal.alien Pozytecznych idiotow nigdy nie brakowalo.......... 17.02.03, 11:44

    • Gość: ppp PANA HITLERA TEZ CHCIALI UDOBRUCHAC... IP: *.echostar.pl 17.02.03, 13:10
      ...przed II wojną światową. Też przymykali oczy, też mówili, że
      trzeba rozmawiać.. a Polska za to zapłaciła. Pan Hitler był
      miły, więc Francja i WB nie widziały powodu dla którego by
      atakowac jeszcze słabe niemcy... aż było za późno i trzeba było
      5 lat krwawej wojny. Wiec niech protestujący (a w szczególności
      Polacy) pomyślą chwile zanim PRZYCZYNIĄ się do odroczenia wojny
      (odroczenia bo Husajn w przypadku wznowienia rozmów zacznie się
      zbroic i przygotowywać na atak!)....
      "Pan Husajn wcale nie jest taki zły, prawda?? Dogadamy się,
      prawda?" Aż nam nie zesle bomby biologicznej i wtedy Ci sami
      demonstranci chwycą za broń by zabijać miliony (już nie tysiące)
      niewinnych osób!!!!!!!!
      przemyślmy to.
      • Gość: Andrzej Czy Polska posiada plan przeciwdzialania ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 13:21
        Czy to prawda, ze Polska posiada plan przeciwdzialania i
        utylizacji w przypadku skazenia biologicznego
        lub radioaktywego, oraz czy nasz rzad posiad srodki finansowe
        na kompensacje strat mogacych wyniknac z
        zaangazowania w konflik na Bliskim Wschodzie?
      • Gość: bryt/ania Re: PANA HITLERA TEZ CHCIALI UDOBRUCHAC... IP: *.server.ntl.com 17.02.03, 13:47
        rozumiem o co ci chodzi. Moj Dziadek, Polak, mial doswiadczenia -
        jako zolnierz i w lagrze syberyjskim. Ale to bylo wtedy - inne
        warunki polityczne, inne powody. A gdzie byla USA w '39... moze
        nie tak dobrze na takich za bardzo zalezec.
        • Gość: Wojtek Re: PANA HITLERA TEZ CHCIALI UDOBRUCHAC... IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 17.02.03, 16:15
          Gość portalu: bryt/ania napisał(a):

          > rozumiem o co ci chodzi. Moj Dziadek, Polak, mial doswiadczenia -
          > jako zolnierz i w lagrze syberyjskim. Ale to bylo wtedy - inne
          > warunki polityczne, inne powody. A gdzie byla USA w '39... moze
          > nie tak dobrze na takich za bardzo zalezec.


          Aaa, Aaa, szare kotki obydwa.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka