thannatos
30.08.06, 17:45
Temat dla osob religijnych wazny, wiec podnosze moja wypowiedz do rangi watku.
"Judeochrzescijanstwo" - Jest to termin ukuty jakis czas temu przez
Izraelczykow, ktorzy doskonale sobie zdaja sprawe, ze bez poparcia krajow w
wiekszosci chrzescijanskich Izrael przestalby istniec prawdopodobnie w ciagu
miesiecy.
Pojawilo sie wiec JUDEOchrzescijastwo, aby nadac relacje braterska judaizmowi
i chrzescijanstwu. Nic bardziej mylnego. Mysle, ze jakies 100 lat temu moznaby
zostac wyrzuconym z niejednej gminy zydowskiej za propagowanie tego teminu.
Ale, cel uswieca srodki i osoby wspierajace istnienie Izraela (musze przyznac,
ze abstrahujac od "judeochrzescijanstwa" ja tez do nich naleze) propaguja ten
termin jako slowo-klucz.
Propagujacy ten termin glosza, ze:
1. Jezus byl Zydem.
2. Jezus byl zydem.
3. Chrzescijanstwo uznaje Piecioksiag jako czesc jednej ze swoich swietych
ksiag.
Ad. Tak, Jezus byl Zydem. A obecny papiez jest Niemcem. Czyli co, obecnie
wyznajemy germanochrzescijastwo, a wczesniej wyznawalismy
polonochrzescijanstwo?... na to by wychodzilo.
Bzdura - cecha nauk Jezusa jest MONOTEIZM i UNIWERSALIZM - Bog jest jeden dla
wszystkich, a religia jego jest ponadpanstwowa i ponadnarodowa. Jest to bardzo
odlegle od monolatrii i narodowej/plemiennej elitarnosci judaizmu.
encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=88037
Znacznie blizej chrzescijanstwu pod tym wzgledem do islamu.
Ad 2. Tak, jako dziecko Jezus zostal przyjety do grona wyznawcow owczesnego
judaizmu... ale... sie WYCHRZCIL jako dorosly (polecam zrodloslow terminu
chrzesci-janin"), swiadomie zmienil wyznanie. W Talmudzie zostaje okreslony za
to bluznierca i czarnoksieznikiem (chyba takze jest wzmianka o jego
zainteresowaniach seksualnych). :))) Zreszta, jako bluznierca Jezus zostal
skazany przez kaplanow judaizmu na smierc - ciekawa czesc wspolna nieprawdaz?
Ad 3. Zgadza sie, chrzescijastwo uznaje jedna z wersji Tory jako czesc Starego
Testamentu. Problem w tym, ze religii opierajacej sie na Torze, takiej jaka
wyznawal na poczatku Jezus, czyli judaizmu swiatynnego, JUZ NIE MA. Wszystkie
odlamy judaizmu swiatynnego (Faryzeusze, Saduceusze, Zeloci i poniekad tez
Essenczycy) wymarly. Istnieje obecnie odlam judaizmu uznajacy tylko Tore
pisana (karaici), ale to zjawisko wtorne.
Judaizm znany obecnie to judaizm rabiniczny - odlegly baaaaardzo od
pierwotnego przez zmiany jakie wprowadzil Talmud, zwlaszcza Gemara. Judaizm
rabiniczny jest po prostu druga glowna galezia (obok chrzescijanstwa) wyrosla
z judaizmu pierwotnego, ale obie galezie maja sie do siebie tak jak kon i
osiol (nie uwlaczajac zadnemu z tych gatunkow) - dwa odrebne gatunki,
teoretycznie nawet zdolne do rozrodu, ale potomstwo jest bezplodne. Tak samo
jak "judeochrzescijanie". :))))))))
Wracajac do glownego watku - nie widze najmniejszego problemu z mowieniem o
wspolnoscie CYWILIZACYJNEJ (nawet kulturowej) Zydow i Europejczykow, rozumiem
tez mowienie o wspolnoscie INTERESOW POLITYCZNYCH Euro-Ameryki i Izraela, ale
na milosc boska odpie...lcie sie od jakiejs wyimaginowanej
"judeochrzescijanskiej" wspolnoty religijnej! Sa to dwie rozne religie, ktore
ABSOLUTNIE nie powinny podlegac kategoryzacji na "lepsza" lub "gorsza", ale
majace bardzo mala czesc wspolna, nie upowazniajaca do spawania ich razem.
Zapraszam do dyskusji.