Gość: świdwin, były P.Fo
IP: *.belrs1.nsw.optusnet.com.au
14.03.03, 21:06
Pani Eleno,
Chciałbym Panią przeprosić. To, co dzisiaj wyrabiałem,
wcale nie było przeciw Pani. Trochę się Pani znalazła
na linii strzału. Przepraszam, jeśli Panią uraziłem.
Nie mogłem już znieść tego nadęto-napuszonego tonu
niektórych udzielających się tu osób. Te osoby z racji
pochodzenia uważają, że mają prawo kontrolować
wszystkich i wywyższać się ponad wszystkich. A ja takiej postawy fizycznie nie znoszę. Możemy mieć za
sobą doswiadczenie cierpienia, ale niekoniecznie to
musi oznaczać, że mamy prawo w związku z tym patrzeć
z góry na innych, nawet ich nie pytając o ICH
doświadczenia i ICH myśli.
To tylko tyle, gwoli wyjaśnienia. P.Fotze już Pani
nigdy nie ubliży.
Tu w Świdwinie ładna pogoda, w powietrzu jakby trochę
wiosenniej, zaczynają niesmiało gwarzyć ptaki.
Do widzenia