Dodaj do ulubionych

"Lancet" - dwa linki

12.10.06, 05:06
Właśnie dostałem ze Stanów list następującej treści:

Here is a link to a PDF version of the original Lancet report (from
John Hopkins Univ.) on the number of dead in Iraq. Use on the Lancet
servers is heavy, so be a little patient:

tinyurl.com/et35c
Here is a less technical editorial in the Lancet discussing the
significance of the paper:

tinyurl.com/ltmtq
For those of you currently teaching: Why not make one or both of these
recommended reading in your classes tomorrow? The political
apathy of US academia at present is almost as alarming to me
as the war.

Meanwhile, the importance of the report is already being minimalized
in the US press.


----------------------

Na tym Forum już napisano, że raport opublikowany w "Lancet" to bubel:

"Dzisiaj produkcja bubli przeniosła sie ze wschodu na zachód."

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=50161974&a=50193365

Czekam teraz na stwierdzenie, że "Lancet" to anty-amerykańskie, lewackie piśmidło.

Obserwuj wątek
    • cepekkolodziej Re: "Lancet" - dwa linki 12.10.06, 05:44
      Komentarz Rzeczpospolitej:


      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061012/swiat/swiat_a_4.html
      • i.p.freely Re: "Lancet" - dwa linki 12.10.06, 16:45
        w SAMYM tylko Bagdadzie 40 zwlok na dzien dzisiejszy...
        650 tys usmierconych w wyniku udemokratyczniania z nastaniem 2003 r.?. Calkiem
        prawdopodobny rezultat.
      • uenifeu Nie ma sie tu do czego przyczepić 12.10.06, 17:35
        Przeważająca ilość krytyków tego raportu udowadnia jedynie wysoki poziom
        własnej ignorancji na temat "cluster sampling".

        Irak to największe ludobójstwo w XXI wieku, i nikt i nic tego już nie zmieni.

        To konsekwenja doktryny Busha: "Walczymy z terrorystami w ich domu, aby nie
        walczyć z nimi w swoim domu", największego kretynizmu politycznego ostatnich
        lat.
        • j-k stek islamskich bzdur,najwieksze ludobojstwo Sudan 13.10.06, 11:20
          uenifeu napisał:
          >
          > Irak to największe ludobójstwo w XXI wieku, i nikt i nic tego już nie zmieni.
          >>
          Stek islamskich bzdur, charakterystyczny dla forumowej islamskiej menagerii:)))

          najwieksze ludobojstwo 21.go wieku, to Sudan, gdzie islamskie bandy, wspierane
          przez rzad - zabily , lub doprowadzily do smierci 0,5 - 2,0 mln Chrzescijan.
    • felusiak1 "naukowy" bubel 13.10.06, 01:56
      Nikt nie twierdzi, ze Lancet jest lewacki lub antyamerykański niemniej jednak
      ryzykuje reputację publikując bzdety. Trudno powiedzieć co napedza "uczonych" do
      robienia "pasztecików". Już pierwszy pasztecik został zdyskredytowany i zapewne
      ten czeka podobny los.
      Z 654 tysiecy ponadnormalnej liczby zgonów 601 tysięcy w wyniku przemocy (kula,
      bomba itp. Od inwazji do dnia sondażu mineło +- 1146 dni. Oznacza to, że każdego
      dnia średnio ginie w Iraku od bomb i kul 524 osoby.
      Miłej zabawy życzę wszystkim wiernym....
      • cepekkolodziej Re: "naukowy" bubel 13.10.06, 02:06
        Mozna jasniej o tym paszteto-bzdecie w Lancecie?

        Bo sądziłem, że chodzi o wyraźnie wyższy od normalnego współczynnik umieralności.



        • felusiak1 Re: "naukowy" bubel 13.10.06, 03:37
          Ja zamiast sądzić przeczytałem.
          Generalnie rzecz biorąs statystyczny sampling pokrywa sie z rzeczywistością z
          minimalnym błędem 3%-4%. Jednak w tym przypadku liczby wydaja sie mało
          wiarygodne i juz zostały poddane w wątpliwość i pewnie na tym nie koniec.
          Być możę pytjący byli zbyt sugestywni i otrzymali chciane odpowiedzi.
          W Iraku mamy do czynienia z brakiem bezpieczeństwa publicznego a nie brakiem
          szkół, szpitali, aptek i zywności. Wystarczy przyjrzeć sie zdjeciom bagdadzkich
          ulic aby stwierdzić, że ruch tam jak w Warszawie w godzinie szczytu a w oczy
          bija reklamy. Rzecz jasna, że zycie na krawędzi rodzi stressy, stad wieksza
          umieralność na atak serca, ale czym wytłumaczyć raka?
          Death rate w Iraku wynosi 5.37 per 1000 co oznacza, że rocznie jest tam
          145 tys. zgonów. Według "naukowców" death rate wynosiła przed inwazja 5.5 a
          teraz siegnęła 13.3. (To niemal tyle co na Łotwie, w Estonii lub na Węgrzech. W
          Polsce wynosi 9.95.)
          Innymi słowy przed inwazją umierało 406 osób dziennie a teraz 983 osoby.
          Każdego dnia rodzi sie w Iraku 2365 dzieci.
          • cepekkolodziej Re: "naukowy" bubel 13.10.06, 03:52
            Według tych samych kryteriów śmierć mojej siostry i brata oraz matki - zaraz po wojnie, nalezy uznać za skutek wojny.

            I ja się z tym, szanowna osobo Felusiak, głeboko zgadzam.
            • felusiak1 Re: "naukowy" bubel 13.10.06, 04:37
              Taak, dziadek Zawistowskiego zmarł 10 maja 1945 roku.
              Tak mu ta wojna kościa w gardle stanęła, że zapił sie na smierć.
              • cepekkolodziej Re: "naukowy" bubel 13.10.06, 08:04
                Felusiak mnie zaniepokoiło.

                Sięgnąłem po akty zgonu. I co widzę? Dzieci przez długi czas nie chciały jeść, to i nabawiły się ciężkiej anemii i jakoś wzięły i umarły, a matka przez pięć lat zaniedbywała leczenie gruźlicy i też zaraz po wojnie umarła.

                Widać od razu, że wojna nie miała z tymi śmierciami nic wspólnego.
                • you-know-who dzieki tobie i gwb dzisiaj -500 osob 13.10.06, 10:09
                  czy ty felusiak sam to wymyslasz czy dolaczyles tylko do zdania twojego prezydencia

                  www.csmonitor.com/2006/1013/p01s04-woiq.html
                  "I loved when President Bush said 'their methodology has been pretty well
                  discredited,' " says Richard Garfield, a public health professor at Columbia
                  University who works closely with a number of the authors of the report. "That's
                  exactly wrong. There is no discrediting of this methodology. I don't think
                  there's anyone who's been involved in mortality research who thinks there's a
                  better way to do it in unsecured areas. I have never heard of any argument in
                  this field that says there's a better way to do it."

                  tak, moj drogi, dzieki twojej waadzy i podatkom w iraku zginelo dzis ok. 500
                  osob (jesli tak wyliczyles to ci wierze, pamietaj ze blad jest nie 3% tylko 50%,
                  te 600 tysiecy to od 300+ do 900 tysiecy).
                  raportowanych w gazetach jest mniej, np. dzisiaj TYLKO 159
                  www.csmonitor.com/2006/1013/p01s04-woiq.html
                  to sa ofiary bardzo uprzywilejowane.
                • j-k Intelektualna taniocha... 13.10.06, 11:23
                  Organizacje humanitarne wskazywaly, ze juz po nalozeniu sankcji na Irak i rezim
                  Saddama w latach 1992-2003 nastapil dramatyczny stan pogorszenia warunkow
                  opieki medycznej w Iraku, do tego momentu dosc dobry.

                  Czy za sankcje i ich dramatyczne konsekwencje tez bedziesz winil Amerykanow,
                  czy tez moze jedak Saddama i jego napad na Kuwejt?

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                  • cepekkolodziej Re: Intelektualna taniocha... 13.10.06, 11:30
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=50264017&a=50271990
                    • j-k I dalej Intelektualna taniocha..zamiast merytoryki 13.10.06, 11:43
                      Napisalem tu juz, ze moje wpisy nie maja
                      na celu rozmowy, a jedynie sekowanie i wysmiewanie nieudolnych prob falszerstwa
                      historii.

                      Zachowuj sie hloppcze grzecznie i ZAWSZE uwaznie sloohaj moich uwag,
                      aby nie wyjsc na osobe niekulturalna :)))

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                  • zejman1 Re: Intelektualna taniocha... 13.10.06, 12:11
                    Tak jest, J-K. Jest to taniocha.

                    Jedno, wydaje mi sie, jest bardzo zastanawiajace: "Lancet" piszac
                    swoja "analize" musial opierac sie na ...rezymowych statystykach-cyfry musialy
                    byc ufryzowane. Nikt nie wie, czy to byly cyfry prawdziwe.

                    Ze statystykami nalezy byc zawsze ostroznym a juz ze statystykami z krajow
                    dyktatury-szczegolnie. Wiemy np, jak wyglada opieka lekarska na Kubie czy
                    Chinach...Na papierze mamy imponujace cyfry, osiagniecia-wiekszosc krajow
                    lacinskich marzy, zeby u nich takze bylo tak, jak na Kubie.
                    Rzeczywistosc jednak jest ponura.
                    "Lancet", piszac o tych rezymach i "ich osiagnieciach" musialby sila rzeczy
                    opierac sie na rzadowych statystykach, a te...wiadomo.

                    Chwala Bogu taniocha serwowana przez takie pisemka jest rownowazona filmami z
                    Iraku: zaraz po inwazji i w pare miesiecy pozniej. Na podstawie filmow mozna
                    wyrobic sobie bylo opinie o jakosci "placowek zdrowia" Irakijczykow-byly one w
                    stylu....sowieckim czy kubanskim.

                    Za czasow Saddama umieralo w Iraku na wskutek braku opieki lekarskiej ok.100
                    tys. dzieci(a co z innymi grupami wiekowymi?)i bylo to spowodowane glownie
                    awanturami wojennymi tego kraju, np. wojna z Iranem czy wycinaniem Kurdow.
                    Porachunki szyitow i sunnitow, wrozda pomiedzy tymi dwiema grupami religijnymi
                    jak tez podsycanie wojny przez Iran oraz "ochotnikow" z bratnich krajow
                    arabskich, zwieksza smiertelnosc tego ludu poprzez systematyczne
                    dezorganizowanie zycia spolecznego, mordowanie i porywanie personalu
                    medycznego, ostrzeliwanie ambulansow, rabowanie aptek...

                    Wartosc artykulu "Lanceta" ma jednak pewna wartosc: jest to wartosc papieru
                    toaletowego. Czyli stosunkowo niska.




                    • cepekkolodziej Re: Intelektualna taniocha... 13.10.06, 13:02
                      zejman1 napisał:


                      > Wartosc artykulu "Lanceta" ma jednak pewna wartosc: jest to wartosc papieru
                      > toaletowego. Czyli stosunkowo niska.


                      Dobre.
                      • zejman1 Re: Intelektualna taniocha... 13.10.06, 13:35
                        He, he,hehehe...Znowu "pyf"?

                        Jaka jest rzeczywistosc?
                        209.85.129.104/search?
                        q=cache:GtuDFo3XODYJ:www.kig.pl/doc_pdf/irak_info.doc+sluzba+zdrowia+w+iraku&hl=
                        pl&ct=clnk&cd=6

                        I z tych informacji:

                        "Usługi i służba zdrowia

                        Zasadniczo dostępne są niemal wszystkie usługi (budowlane, instalacyjne,
                        samochodowe, komputerowe, drukarskie, pralnicze itp.), ich jakość jest jednak
                        nadal dość niska, choć wystarczająca dla bieżących potrzeb. Ceny są z reguły
                        nieco niższe od polskich, w większości przypadków należy jednak, przed
                        podjęciem decyzji, sprawdzić ceny w kilku miejscach.
                        Służba zdrowia także pozostawia wiele do życzenia. Przychodnie, kliniki i
                        szpitale są kiepsko wyposażone, często brakuje podstawowego sprzętu medycznego
                        i leków. Za wizytę u lekarza trzeba zapłacić 5-10 USD, natomiast ceny
                        jednodniowego pobytu w szpitalu kształtują się w granicach 15-40 USD. Usługi
                        dentystyczne stoją na nieco lepszym poziomie. Wstawienie plomby kosztuje ok. 10
                        USD. Także relatywnie tanie są usługi optyczne (szkła z oprawką kosztują w
                        granicach 10-20 USD), ale jakość szkieł nie jest najwyższa."

                        Podkreslmy raz jeszcze:
                        "Służba zdrowia także pozostawia wiele do życzenia. Przychodnie, kliniki i
                        szpitale są kiepsko wyposażone, często brakuje podstawowego sprzętu medycznego
                        i leków."

                        Informacje zebrala ambasada RP w Iraku w roku 2004. Stan opieki lekarskiej za
                        Saddama (a wiec za lat "dobrobytu i pokoju") byl niski i "pozostawial wiele do
                        zyczenia".Radca ambasady pisal to majac jakis punkt odniesienia:mogla byc nim
                        sluzba zdrowia w Polsce z tego samego okresu.
                        Jesli stan polskiej sluzby zdrowia byl nie najlepszy (co potwierdzaja polscy
                        lekarze, pracujacy calkiem niedaleko ode mnie w szwedzkim szpitalu), to jaki
                        musial on byc w Iraku Saddama?

                        Po inwazji stan ten musialby ulec(co do tego nie ma zadnych watpliwosci)
                        radykalnej poprawie - ostatecznie przegralo sie wojne z USA i mial byc
                        Irak "krajem modelowym" dla calego Bliskiego Wschodu. Armia uleglaby redukcji a
                        ogromne wplywy za rope przeznaczone na budowe infrastruktury. Kraje, ktore
                        przegraly wojny z USA wyszly na tym wcale niezle - to sa FAKTY a nie klamliwe
                        bajeczki "Lanceta".

                        Ale muzulmanscy sasiedzi uczynili wszystko, by stan i tak juz zlej opieki
                        lekarskiej, jeszcze pogorszyc.Wlasciwie nie: zrownac ja z poziomem opieki
                        lekarskiej w Iranie, Syrii czy w jakimkolwiek "panstwie" muzulmanskim.Wyglada
                        na to, ze im sie calkowicie udalo.
                        (Z)

                        • j-k Zgoda, a wiem cos o Iraku z lat 80-tych, wiec wiem 13.10.06, 15:20
                          o czym pisze...:)))

                          Kiepski stan opieki medycznej w Iraku w latach 90-tych zwiazany byl
                          jednoznacznie z sankcjami gospodarczymi USA i W.Brytanii...
                          Saddam, to co mial, wydawal rzecz jasna na utrzymanie wlasnego rezimu,
                          a nie na opieke zdrowotna.

                          Po roku 2003 sytuacja (i tak zla) ulegla dalszemu pogorszeniu.
                          Tu nie obwinialbym jednak sasiadow Iraku, czy nieudolnosc namiestnika US
                          Bremera,
                          a zwyczajne organizacyjne koszty wojny i braku panstwa.

                          W dzisiejszych czasach, tylko sprawnie funkcjonujace panstwo jest w stanie
                          zapewnic (skomplikowana) opieke zdrowotna spoleczenstwu.

                          Panstwo Saddama zostalo zniszczone.
                          Nowe, dopiero sie tworzy.

                          • uenifeu To nie jest ważne 13.10.06, 15:40
                            Ważne jest to, że gdyby nie było inwazji, a trendy umieralności były takie same
                            jak przed 2003 rokiek, to dzisija żyłoby 600 000 ludzi więcej, i to z
                            prawdopodobieństwem 95%.
                            • j-k To nie jest ważne - masz racje. 13.10.06, 16:28
                              wazne jest tylko to, ze akcja w Iraku sluzyla stabilizacji BW i szachowaniu
                              Iranu...

                              Ofiary (3-krotnie przesadzone) ktore podajesz, nie maja tu wiekszego znaczenia.

                              Powtarzam. Gra toczy sie o Iran. Nie o Irak.
                              • uenifeu Re: To nie jest ważne - masz racje. 13.10.06, 16:37
                                Ofiary nie są 3 krotnie przesadzone.

                                Nie udowodniłes tego. A Lancet udowodnił.

                                Taka jest różnica miedzy tobą i twoimi twierdzeniami a raportem.
                                • j-k To nie jest ważne - masz rzeczywiscie racje :))) 13.10.06, 16:42
                                  Nie jestem przed sadem.
                                  Udowadniac tu niczego nie musze :)))

                                  Posmianie sie z bezsilnych islamuskow - vide CCCP...
                                  w zupelnosci zaspokaja moja chec zabawy...

                                  I pamietaj - do jasnej hollery...
                                  najwieksze zbiorowo morderstwo 21.go wieku dokonuje sie wlasnie w Sudanie
                                  islamskie bandy, wspierane przez rzad Sudanu zabily tam 0,5 -2.0 miliona
                                  Chrzescijan (dane bardzo rozbiezne)

                                  Niestety, nie ma tam ropy.
                                  Wiec Amerykanie tym islamskim DZIADOSTWEM nie sa sklonni sie zajmowac...

                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                  • uenifeu Re: To nie jest ważne - masz rzeczywiscie racje : 13.10.06, 16:50
                                    Nie musisz niczego udowadniac. Ale konsekwencja tego jest taka ze twoje slowa
                                    sa nic nie warte i zasmiecaja forum. Ale to nie moj problem.

                                    Roznica z Sudanem jest taka ze w Iraku nasze wojska sie przyłożyły do tej
                                    sytuacji, a w Sudanie islamisci nas nie prosili o wsparcie.
                                    • j-k To wlasnie twoje slowa sa nic nie warte 13.10.06, 16:52
                                      uenifeu napisał:

                                      > Nie musisz niczego udowadniac. Ale konsekwencja tego jest taka ze twoje slowa
                                      > sa nic nie warte i zasmiecaja forum. Ale to nie moj problem.

                                      i zasmiecaja forum.
                                      oczywiscie, ze to nie moj problem.

                                      Powtorzyc Ci to 100 razy - az pojdziesz do swoich zajec
                                      czy sprzatania wlasnego mieszkania?

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                      • uenifeu Re: To wlasnie twoje slowa sa nic nie warte 13.10.06, 16:55
                                        Powtórz, bo ja powoli czytam. Moze mi się utrwali.
                                        • j-k Z najwyzsza przyjemnoscia :))) 13.10.06, 16:58
                                          Nie masz zielonego pojecia w odroznianiu naukowych (sprawdzalnych)
                                          tekstow od islamskiej, anty-amerykanskiej propagandy :)))

                                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                          • uenifeu Re: Z najwyzsza przyjemnoscia :))) 13.10.06, 17:05
                                            No, to juz jest raz.

                                            Jeszcze 99 ci zostało.
                                            • j-k to ja decyduje - ile czego mi zostalo:))) 13.10.06, 17:16
                                              czytaj , dziecie, wiecej fachowej literatury :)))

                                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                              www.foreignaffairs.org
                                              • marouder j-k, jak sie nazywa filozof slowenskiego... 13.10.06, 17:22
                                                ..pochodzenia?
                                                Na imie ma Zeljko..
                                                Wylecialo mi z pamieci..
    • manny_ramirez Re: "Lancet" - dwa linki 13.10.06, 16:04
      To jest antyamerykanskie lewackie pismo. Ale to mi tyle nie przeszkadza jak to
      ze publikuja badania oparte na metodologii ktore nawet nie jest warta tabloidu.
      • uenifeu Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 16:15
        A umiesz przynajmniej wymienić główne słabe strony tej metodologii?

        Lub przynajmniej jej nazwę?
        • marouder Re: Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 16:21
          Sam wiesz, ze dane sa naditerpretowane w tym raporcie a i ich wiarygodnosc
          pozostawia nieco do zyczenia.
          Nie pamietam aby ktos bil tyle piany, gdy Saddam dokonywal przewlaszczenia kwot
          pochodzacych z programu "Ropa za Zywnosc" co skutkowalo smiercia ok. 100 tys
          dzieci rocznie.
          • uenifeu Re: Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 16:24
            Nie wiem o tym, i dlatego chce zobaczyc konkretne przyklady tego
            nadinterpretowania.

            Jak również ciekaw jestem jak to się stało że w tak renomowanym czasopisnie,
            inni naukowcy nie wychwycili tak ewidentnych błedow. Moze jak je zobaczę, to
            sie dowiem? Nagle na forum sami eksperci epidemiologii sie znalezli.
            • marouder Re: Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 16:30
              Duza czesc forumowiczow ma jakie takie pojecie o badaniach statystycznych ze
              wzgledu na ukonczone studia i wykonywane zawody.
              Oczywiscie nie mam nic wspolnego z epidemiologia, ale wiem, jak prawie kazdy
              tutaj, jak latwo jest manipulowac w specyficzny sposob ukladajac ankiete,
              dobierajac konkretne zrodla danych itd.
              Osobiscie radzilbym poczekac na raport WHO, bo ze taki sie predzej czy pozniej
              pojawi, ide o zaklad.
              • uenifeu Jakie ankiety??? 13.10.06, 16:36
                Gdybyś przeczytał raport zamiast wyciągać wnioski z Forum Gazety, to pewnie byś
                wiedział, że badanie nie polegało na ankietach ale na zbieraniu certyfikatów
                zgonów jakie zostały w rodzinach które straciły bliskich.

                92% tych certyfikatów udało się niezależnie potwierdzić.

                Tą samą metodologię stosowano przed inwazja, krótko po, i również teraz. To co?
                Wszystkie trzy badania były sfalszowane? Czy tylko ostatnie?


                <ironia> WHO też jest lewacką organizacją terrorystyczną bo niedawno ogłosiło
                że homoseksualizm nie jest chorobą, więc nie nastawiałbym się na twoim miejscu
                na jakiś wielki pozytywny odzew wśród prawicowych wielbicieli Busha.
                </ironia>
                • marouder Nie jestem wielbicielem Busha:) 13.10.06, 16:49
                  Jestes I-sza osoba na forum ktora mnie posadzila o pokrewienstwo pogladow z
                  prezidentem Dzordzem:)
                  Faktycznie, raport przelecialem "po lebkach".
                  Przeczytam uwazniej.
                  Jesli zas idzie o WHO, to sadze, ze ze wzgledu na ferment, jaki wywolal
                  inkryminowany raport, organizacja ta poczuje sie w obowiazku, by przeprowadzic
                  wlasne badania.
                • j-k tanie islamskie wzory propagandy :))) 13.10.06, 16:50
                  1..saddam sam doprowadzil do zaglady narodow Iraku, atakujac Kuwejt
                  i prowokujac amerykanskie sankcje...

                  Iracka opieka zdrowotna, w latach 80-tych niezla, w latach 90-tych dramatycznie
                  (wskutek sankcji) upadla.
                  Winisz za to Saddama, czy USA?
                  • uenifeu Re: tanie islamskie wzory propagandy :))) 13.10.06, 16:54
                    Jak przeczytasz raport, to prosze zadaj jakieś konkretne pytanie bo narazie
                    trolujesz i szkoda mi mojego czasu na takie pytania.
                    • j-k dalej tanie islamskie wzory propagandy :))) 13.10.06, 16:56
                      Wiec prosze, wiecej mi nie odpowiadaj. Ten twoj nienaukowy smietnik juz dawno
                      przeczytalem, a pracuje dziecie w nauce, wiec wiem, jak odroznic naukowe
                      od nienaukowego :)))

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                • i.p.freely Re: Wystarczy 13.10.06, 16:56
                  sobie uzmyslowic codzienne usmiercenie 4 czy 5 osob w kazdym z wiekszych
                  irackich miast (z pominieciem Bagdadu) x 600+ dni i rachunek zaczyna robic sie
                  prawdopodobny.

                  500 zabitych dziennie?! A coz w tym dziwnego?

                  Wszak w USA umiera przecietnie 2.5 miliona luda rocznie bez bombowych wspomagan
                  czy death squads!
                  • uenifeu Re: Wystarczy 13.10.06, 17:06
                    A jak wytłumaczysz taki wzrost po 2003 roku?

                    Przypadek?
        • manny_ramirez Re: Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 17:46
          www.investors.com/editorial/editorialcontent.asp?secid=1501&status=article&id=245457969874818
          • manny_ramirez Re: Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 17:49
            www.youtube.com/watch?v=pMlAcHKFc7w
            • manny_ramirez oto autor "badania" 13.10.06, 17:50
              www.youtube.com/watch?v=v7BzM5mxN5U&mode=related&search=
              • uenifeu A oto autor inwazji 13.10.06, 18:28

                Tu

                I co, kto gorszy?
                • j-k No... gorsze sa islamuski :))) 13.10.06, 18:32
                  uenifeu napisał:
                  > I co, kto gorszy?

                  1. nie maja racji
                  2. nie maja broni :)))
            • manny_ramirez Re: Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 17:51
              news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/6045112.stm
              • uenifeu Re: Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 18:26
                No fajnie artykuł w BBC.

                I co tu takiego jest krytycznego i obalajacego ten raport, bo nie przytoczyles.
            • uenifeu Fox News = TV Trwam 13.10.06, 18:15
              manny_ramirez napisał:

              > www.youtube.com/watch?v=pMlAcHKFc7w

              Sorry ale powoływanie się na niezależne źródło informacji, tj. Fox News to tak
              jakbyś sie powoływał na Rozmowy Niedokończone jako źródło prawd o świecie :)

              Fair & Balanced ? :))

              (Fox ostatnio wygrał sprawę sądową że można bezkarnie kłamać w TV i nie być za
              to sądzonym w USA :) )
              • manny_ramirez A Lancet to komunistyczne pismo ala Lysenki 13.10.06, 18:46
                zreszta w linku wazne jest video.
                • uenifeu Re: A Lancet to komunistyczne pismo ala Lysenki 14.10.06, 14:07
                  W poważnych pismach naukowych nie jest ważne czy autor ma pryszcze czy nie.

                  Wazne jest to ze praca ktora sie ukazuje, jest oceniania przez innych, ktorzy
                  ryzykują własną karierę i szacunek naukowy akceptując bzdury.

                  Powinienes to wiedziec.
          • uenifeu Re: Prosimy o więcej informacji 13.10.06, 18:12
            No fajnie, ale ten artykul z Investora poszedl zanim puszczono raport z
            Lanceta :)

            Co to przedwiedza jakas? :) Jeszcze nie czytali a juz krytykuja? :))
            • marouder Nie mogli miec dostepu do raportu zanim go 13.10.06, 18:17
              ..upubliczniono?
              Moze i nieladnie, ze nie poczekali z publikacja, ale podejrzewam, ze wiedzy nie
              czerpali od prekognity.
              • uenifeu Bardzo prosze,czytaj swoje linki :) 13.10.06, 18:22
                Nie przeczytales tego linka. :))

                Przeczytaj dokladnie tekst a zobaczysz ze krytykuja w nim POPRZEDNI raport
                Lanceta a nie ten obecny :))
                • uenifeu Re: Bardzo prosze,czytaj swoje linki :) 13.10.06, 18:23
                  Sorki, to nie ty go wkleiłeś. Ale czytanie nadal jest wskazane przed
                  wypowiedzią :)
                • manny_ramirez Wymysl cos madzrzejszego 13.10.06, 18:43
                  metodologia uzyta w tym badaniu jest dokladnie ta sama co w porpzednim. Jak i
                  tamtym pisze ze to cluster sample i zgonow spwodowanych przez inwazje moze byc
                  od kilunastu do 600,000.

                  Ja strzelam w osiemnastke:))))

                  To ze te badania zostaly opublikowane przez "czasopismo naukowe" i dano im taki
                  rozglos to najdobitniejszy dowod potwierdzajacy to jak liberlane media
                  maniupluja rzeczywistosc.
                  • uenifeu Bląd na błędzie u krytyków Lanceta 13.10.06, 20:02
                    metodologia uzyta w tym badaniu jest dokladnie ta sama co w porpzednim. Jak i
                    tamtym pisze ze to cluster sample i zgonow spwodowanych przez inwazje moze byc
                    od kilunastu do 600,000.
                    ==================================
                    W artykule ktory cytujesz jest masa błedow, przytocze tylko kilka:

                    1. Powoluja sie na IBC ktory zliczyl 49 000 trupów. Metoda liczenia IBC jest
                    jednak inna, zliczaja oni tylko te ofiary ktore sa ogloszone w mediach, i to
                    conajmniej dwóch. Porownywanie tych dwu zródel jest dowodem ignorancji autora.

                    2. Pisza ze w poprzdnim badaniu wyszlo za duzo trupów bo wliczono statystyczne
                    wyniki z Faludży. To oczywiscie jest też bzdura, bo Faludża właśnie została
                    specjalnie z tego powodu wyeliminowana z poprzedniego badania. Mozna sobie to
                    sprawdzic czytajac poprzedni raport.

                    3. Bez znajomosci raportu który wyszedl pare dni pozniej, autor twierdzi ze nie
                    nalezy ufac opowiesciom przecietnych Irakijczyków ,bo sa to dżichadyści,
                    terrorysci i nienawidza ameryki. To dowód na to że nie czytał raportu, bo
                    tubylców nie odpytywano, a zbierano od nich świadectwa zgonów które potem
                    niezaleznie potwierdzano. Wszyscy je podrobili?

                    4.Jezeli znasz statystyke, to wiesz ze jesli przy prawdopodobienstwie 95%
                    wychodzi 600 000, to jakie jest prawdopodobienstwo jak sobie ustalisz 18.

                    Sorry, ale taki poziom krytki w stosunku do uznanego w swiecie Lanceta to jest
                    jakies przedszkole.

                    Jak mozna dyskutowac z kims kto krytykuje raport którego nie czytał???
                    • j-k dalej stek islamskich bzdur... 13.10.06, 20:59
                      jak mozna krytykowac, vel popierac - ten raport, skoro wiadomo, ze akcja
                      US w Iraku nie byla akcja US w Iraku, lecz chodzilo o szachowanie Iranu
                      i nowy porzadek na BW...???

                      Mozesz oczywiscie temu zaprzeczac, ale czy w ten sposob zmienisz rzeczywstosc?
                      • i.p.freely Re: j-kowych wymioty.. 14.10.06, 14:44
                        j-k napisał:

                        > jak mozna krytykowac, vel popierac - ten raport, skoro wiadomo, ze akcja
                        > US w Iraku nie byla akcja US w Iraku, lecz chodzilo o szachowanie Iranu
                        > i nowy porzadek na BW...???
                        >
                        > Mozesz oczywiscie temu zaprzeczac, ale czy w ten sposob zmienisz rzeczywstosc


                        O czym ty bajdurzysz "czlowieku"?

                        To "szachowanie" Iranem, rzeczywiscie idzie jak po masle:D ... tak samo z
                        Polnocna Korea, hah, hah. Posmiewiskiem sie tylko stalismy... bezzebnym
                        mocarstwem, ktore samo sobie zalozylo petle na szyje i z zamknietymi oczami
                        skoczylo w otchlan wydzierajac sie jednoczesnie "jesli nie z nami to przeciwko
                        nam jestescie".

                        Powracajac do raportu.
                        Co tu dyskutowac o jego wiarygodnosci? Zostal sporzadzony przez NAUKOWCOW
                        • j-k dalsze antymerytoryczne placze islamuskow :))) 14.10.06, 14:57
                          dziecie, to, kto i gdzie umarl, nie miesci sie w kategoriach polityki...
                          akcja US w Iraku, sluzyla i dobrze, stabilizacji BW...

                          byla sluszna i skuteczna...
                          Iran jest zastraszony...

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                          • i.p.freely Re: jejkowy, czas sie ocknoac!!! 14.10.06, 15:44
                            j-k pisze:

                            > akcja US w Iraku, sluzyla i dobrze, stabilizacji BW...
                            >
                            > byla sluszna i skuteczna...
                            > Iran jest zastraszony...

                            i oczeta otworzyc. To o czym ty bajdurzysz to tylko "wet dream" neokonow, ktory
                            pryska jak banka mydlana "as we speak", a w gaciach, miast mokrego kleksa jako
                            dowod, znajdziesz jedynie "puff of dast".


                            • j-k hloopcze, placze neo-lewicy malo mnie interesuja:) 14.10.06, 15:47
                              po US-bombardowaniach bandytow islamskich z Iranu porozmawiamy...
                              dobrze?

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                              • uenifeu Re: hloopcze, placze neo-lewicy malo mnie interes 14.10.06, 20:29
                                j-k napisał:

                                > po US-bombardowaniach bandytow islamskich z Iranu porozmawiamy...
                                > dobrze?

                                I co? Pobombardują sobie i co potem? Zdobędą Teheran?

                                Chyba zapomniales ze nawet z Afganistamen im sie nie udalo nic zrobic, poza
                                zwiekszeniem eksportu narkotykow.


                                > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • j-k dziecie islamskie, czytaj uwazniej :))) 14.10.06, 20:35
                                  a pisze o tym od 3 lat...

                                  zbombarduja armie iranska, wdepcza ich w ziemie i marzenia islamkich bandytow
                                  z teheranu o bombce "A" bedzie mozna miedzy bajki wlozyc :)))
                                  i to wystarczy :)))

                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                  • uenifeu Re: dziecie islamskie, czytaj uwazniej :))) 14.10.06, 21:04
                                    Czytam dużo ale jakos przgapiłem twoje przebogate, pisane przez 3 lata,
                                    kompendium wiedzy bliskowschodniej.

                                    Ktoś to wydał czy tylko mamie pokazujesz rękopisy?
                                    • j-k dziecie islamskie, sadzisz ze naloty na bandytow.. 14.10.06, 21:07
                                      iranskich z teheranu nastapia w roku 2007 , czy pozniej?

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.k.

                                      • uenifeu Re: dziecie islamskie, sadzisz ze naloty na bandy 14.10.06, 21:10
                                        Teheran nie mial nic wspolnego z 9/11 bo to sa szyici głupcze.
                                        • j-k dziecie islamskie, naloty na bandy islamskie sa... 14.10.06, 21:14
                                          Teheran nie mial nic wspolnego z 9/11 NIEKU islamski. natomiast mial duzo
                                          wspolnego z podwazaniem amerykanskich interesow na BW i dlatego musi byc
                                          szachowany i zbombardowany - z racji niezdrowej checi posiadania broni "A" :)))

                                          any guestions more?

                                          Tfuj,. jka zawsze, Dr. J.K.
    • felusiak1 Bzdet i jeszcze raz bzdet 14.10.06, 15:27
      Problem nie zawiera sie w statystycznych wyliczeniach lecz w wątpliwym źródle.
      Ankieterze zadali najpierw pytanie ile ludzi zmarło lub zostało zabitych przed
      inwazją a nastepnie po inwazji. Róźnica określona została jako excess deaths.
      To tak jakby przeprowadziś ankietę w domach starców pytając ile osób ma protezy
      i okulary i rozciagnąć na cała populację.
      • j-k Bzdet i jeszcze raz bzdet...to wiadomo... 14.10.06, 15:51
        nie wiem tylko, po co to usilnie tlumaczysz...
        anty-amerykanskie islamuski z tego forum zrobia wszystko,
        by wytlumaczyc, ze biale jest czarne...

        mozna oczywiscie zawsze starac sie to prostowac, ale czy zawsze warto?

        w Iraku zostalo zabitych tyle islamuskow, co trzeba.
        i ta dobra wiadomosc powinna naszym forumowym, atyamerykanskim bidulinkom
        wystarczyc :)))
      • i.p.freely Re: Felusiakowych sh*t and spin 14.10.06, 15:55
        shit and spin bo ani zrodla ani metodologi podwazyc sie nie da!

        • j-k da sie z latwoscia, islamskie dziecie... :))) 14.10.06, 15:58
          w latach 1992-2003 nastapil radykalny upadek irackiej sluzby zdrowia...
          zawiniony przes sankcje gosdpodarcze nalozone na irak,
          za kare, za napad na Kuwejt 1991...

          Amen :)))
          • i.p.freely Re: Bajdurzenie islamofoba 14.10.06, 16:09
            j-k napisał:

            > w latach 1992-2003 nastapil radykalny upadek irackiej sluzby zdrowia...
            > zawiniony przes sankcje gosdpodarcze nalozone na irak,
            > za kare, za napad na Kuwejt 1991...
            >
            > Amen :)))

            No ale czego innego po tobie sie spodziewac?


            1. przeczytaj raport
            2. po przeczytaniu zacznij stawiac te swoje kleksy bo tak to na KOMPLETNEGO
            IDIOTE wychodzisz.
            • j-k narkotyczne Bajdurzenia islamuska :))) 14.10.06, 16:11
              Powtarzamy zatem raz jeszcze: w latach 1992-2003 nastapil RADYKLALNY upadek
              irackiej sluzby zdrowia, spowodowany przez sankcje gospodarcze na Irak,
              a zawiniony przez napad Iraku na Kuwejt w 1991...
              • i.p.freely Re: Zapoznaj sie z raportem!!! 14.10.06, 16:39
                i przestan majaczyc!

                Jaka liczba zadowoli takiego jak ty islamofoba? 100,000? 200,000? 2600,000?



                • j-k Zapoznaj sie z otoczeniem bandytow iranskich 14.10.06, 16:42
                  przez US Army i przestan snic :)))

                  raport jest falszywy i bez znaczenia :)

                  Otoczenie Iranu z 3-ch stron przez US Army jest prawdziwe :)))


                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.



        • felusiak1 Re: Felusiakowych sh*t and spin 14.10.06, 16:49
          Taaaaaaaaak.
          Zatem twierdzisz, że nie da sie podważyć i wszystko w sondażu gra.
          Zatem powinniśmy przeprowadzić sondaż w szpitalu onkologicznym aby poznać
          prawdziwą liczbe umierajacych na raka a nastepnie ekstrapolować na całą populację.
          Koniecznie musimy w tym celu pozyskać dwóch, trzech z PhD aby uwiarygodnić raport.
          Ogłośmy to w Lancecie, tam uwielbiaja bzdety.
          Albo możemy przeprowadzić sondaż w East New York, Bed-Stuy i Morningdide,
          nastepnie ekstrapolować na całą populacje New York City i podważyć w ten sposób
          oficjalne dane.
          • i.p.freely Re: Felusiakowych sh*t and spin 14.10.06, 18:37
            felusiaku,

            Ja rozumiem Twoja reakcje, byla przewidywalna for it struck the tender nerve,
            ale na Boga, trzymaj sie tematu i nie balamuc.

            Dyskutujemy na temat wiekszej niz "normalnie" liczby zgonow wsrod ludnosci
            cywilnej IRAKU, w wyniku naszej okupacji ich kraju! W wyniku naszej okupacji
            ich kraju 650,000 wiecj osob zmarlo w przeciagu 3.5 roku niz zmarlby gdyby nie
            okupacja.

            Ci osobnicy z PHD przy swoim nazwisku (epidemilogowie z USA i lekarze z Iraku),
            wbrew temu co ty insynuujesz, nie wyssali danych z palca
            • j-k to zaczynamy wyklad od poczatku... 14.10.06, 18:46
              1. Opieka zdrowotna Iraku zalamala sie juz w latach 1992-2003, gdy po ataku
              saddama na kuwejt przyszly sankcje ekonomiczne i brak pieniedzy na podstawowe
              medykamenty...
              2. Od roku 2003 bylo jeszcze gorzej...
              zalamalo sie panstwo irackie, a dzis tylko nowoeczesne panstwo moze zapewnic
              opieke miedzyczna spoleczenstwu.

              3. Amerykanie maja niewiele z tym wspolnego...
              akcja w iraku byla wojna o BW i Iran, a nie o Irak...

              ze koszty tego placi spoleczenstwo irackie?
              no placi...
              takie sa koszty wojny
              wywolanej przez islamuskow i anty-amerykanistow:)))

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

            • felusiak1 Re: Felusiakowych sh*t and spin 14.10.06, 21:14
              Tender nerve? Gdybym miał konia w tym wyścigu....
              W kontekście usprawiedliwienia inwazji lub poparcia dla działań administracji
              nie ma żadnego znaczenia ile osób poniosło śmierć.
              Natomiast fakt że raport ukazuje sie na miesiac przed wyborami czyni intencje
              nadwyraz przejrzystymi i nie można tego nie uwzględnić.
              Nie doszukuje się w tym nieczego złego. Do pewnego stopnia jest to normalna
              praktyka politycznych sporów. Podkreślam POLITYCZNYCH.

              Mój problem polega na sposobie pozyskania danych a w szczególności wątpie w
              reprezentatywność tzw. clusters. Dlatego porównałem to do East New York itd.

              W ciągu 1146 dni zginęło od kul i bomb 601 tys. ludzi to daje 524 osoby
              dziennie, niemal 16 tysięcy miesiecznie. Ci ludzie grzebani są na cmentarzach.
              Interesuje mnie dlaczego nikt nie wybrał sie tam i nie rzucił okiem.
              Moja mama zmarła 2 lata temu i stałem się posiadaczem 20 death certificates z
              czego 8 oddałem członkom rodziny bliższej i dalszej. Zatem death certificates
              znalazły sie w 9 domostwach. Gdyby zadano pytanie w kazdym z nich to wyszłoby 9
              zmarłych potwierdzonych dziewiecioma certyfikatami.

              PS. Myśle, że bezkrytycznie przyjmujesz rewelacje sondażu gdyż koi to twoja
              duszę i potwierdza twój swiatopogląd. Sceptycyzm byłby jak to sie mówi "in order".
              • uenifeu Re: Felusiakowych sh*t and spin 14.10.06, 22:08
                600k umarlo, nie od kul i bomb, ale rowniez z powodu tego ze karetka nie
                dojechala, albo ze nie ma pradu albo wody od x miesiecy. To jest 600k
                WSZYSTKICH nadprogramowyh zgonow po inwazji.

                Gdybys czytal raport wiedzialbys ze 92% certyfikatow potwierdzono niezaleznie,
                a prawdopodobienistwo ze w skali kraju umieralnosc wyniosla 600k ponad normalne
                trendy wynosi 95%.

                To sa FAKTY. Ta sama metodologia jest stosowana w wielu innych krajach, takze
                tam gdzie politycznie nikogo to nie obchodzi i nikt sie nie czepia.

                Sugerujesz swoją wypowiedzia ze spory polityczne nie powinny opierac sie na
                faktach.

                Jestes w blędzie,bo to jest najlepszy czas aby opublikowac ten raport, bo
                debata na jego podstawie moze zmienic cos na swiecie, i da ludziom do myslenia
                kiedy pojda glosowac na mordercow nastepnym razem.
                • j-k stek islamskich bzdur... 14.10.06, 22:12
                  w latach 1992-2003 , po ataku bandyty saddama na kuwejt i po wprowadzeniu
                  sankcji przeciw jego rezimowi, opieka zdrowotna w iraku drastycznie upadla..

                  po roku 2003, wskutek upadku panstwa saddama, upadla jeszcze bardziej,
                  co bylo oczywiste...

                  any questions more?

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                • felusiak1 Re: Felusiakowych sh*t and spin 14.10.06, 22:21
                  W raporcie wyraźnie stoi napisane, że od kul i bomb umarło 601 tysiecy ludzi
                  a wszystkich nadprogramowych zgonów jest podobno 655 tysiecy.
                  Faktycznie potwierdzono w 92% prawdziwość zgonu ale nie wiemy czy porównano owe
                  certyfikaty i czy nie było duplikatów.
                  To nie sa FAKTY i raport tego nie mówi. Wyraźnie używa terminu ESTIMATE.

                  Dziękuję za bezwiedne potwierdzenie mojego przypuszczenia, że raport ma
                  charekter polityczny a nie naukowy.
      • uenifeu Głupiś. 14.10.06, 20:33
        Nawet nie czytałeś raportu.

        Nie było żadnych ankiet, było zbieranie certyfikatów zgonów, i ich
        potwierdzanie niezależne.

        Nawet nie wiesz o czym gadasz.
        • j-k stek islamskich bzdur...glupiatko ty islamskie:))) 14.10.06, 20:39
          pisalem ci juz 10 razy islamski nieuku i napisze jeszcze 100, gdy bedzie trzeba
          ze ten raport jest do niczego.

          w latach 1992-2003 dokonal sie katastrofalny upadek irackiej opieki miedycznej
          wskutek sankcji ewkonomicznych apowodoqwanych przez saddama atakiem na kuwejt w
          1991..

          a lata 2003-2006. to tylko tego dalsza konsekwencja :)))

          Tfuj, jak zawsze. Dr. J.K.
          • uenifeu To nie bylo do ciebie ... 14.10.06, 20:56
            wiec nei musisz sie wypowiadac.

            Nie rozumiesz o czym mowisz, raport porownuje stopien smiertelnosci, oraz
            przyczyny zgonow. Upadek szpitali nie ma tutaj znaczenia, znaczenie ma to ze od
            2003 znacznie wzrosla smiertelnosc. A głowny powod smierci z raka zamienil się
            na kulkę.

            W jaki sposob upadek opieki medycznej wplywa na zmiane przyczyny zgonow Mędrcu?

            Dobijają pacjentów? :))
            • j-k dziecie,glupote islamska zwalczam zawsze i wszedzi 14.10.06, 21:11
              i wszedzie...
              obojetnie, czy to twoja wlasna glupota, czy tylko przepisywana... :)))

              Powtarzamy wiec wyklad:

              Po ataku saddama na kuwejt i sankcjach USA, od 1992 nastapil gwaltowny upadek
              opieki medycznej w iraku...

              umieralo juz wtedy tysiace ludzi (m.in. na nieleczona gruzlice...)

              po roku 2003 sytuacja ulegla dalszemu pogorszeniu, gdy panstwo irackie upadlo...

              any questions more???

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

              • uenifeu ... nawet tam gdzie jej nie ma. 14.10.06, 21:22

                • j-k w iraku w latach 1992-2003 niestety byla :))) 14.10.06, 21:25
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=50193398&a=50348341
                  • uenifeu Np. objawiała sie równouprawnieniem kobiet ... 14.10.06, 21:33
                    oraz świeckościa państwa za czasów Saddama.
                    • j-k dziecie , ty moje islamskie :))) w latach 80-tych 14.10.06, 21:48
                      moj kuzyn pracowal 4 lata w iraku, wiec mam dokladny przeglad... :)))
                      saddam mogl wpuscic amerykanow bez wojny...
                      ocalilby zycie...
                      mogl wyjechac dokad chcial...
                      zapragnal grac Saladyna*...

                      i sie przejechal...
                      akcja w Iraku nie byla wojna o Irak, lecz o Iran...
                      jak ci to nastepne 100 razy powtorze, to w koncu dotrze?

                      Tfuj, jak zawsze. Dr. J.K.


                      • uenifeu Wyznawco Goebelsa 14.10.06, 22:00
                        ...myslisz ze jak mi sie 100 razy klamstwo powtorzy to to bedzie prawda?

                        Raczej sie mylisz :)
                        • j-k islamski milosniku falszywego proroka 14.10.06, 22:09
                          meczo.meta...

                          myslisz, ze jak zaprzreczysz prawdzie to stanie sie ona klamstwem?

                          niestety nie.
                          prawda zawsze bedzie prawda.

                          bandyci islamscy doprowadzili do upadku iraku...
                          Oczwiscie, ze saddam by swieckim islamista i przedkladal wladze panstwa nad
                          wladze religii..
                          ale byl islamista.

                          gdyby byl czlowiekiem Zachodu, wpuscilby tam Amerykanow,
                          jak mu to proponowano :)))


                          Tfuj, jak zawsze. Dr. J.K.
                          czytaj wiecej fachowej literatury :)))
                          www.foreignaffairs.org
                          • uenifeu "Świecki Islamista".... 14.10.06, 22:33
                            To w fachowej literaturze takie mądrości wyczytałes czy poprostu to własne
                            słowotwórstwo?
                            • j-k "Świecki Islamista"....to BAASista :))) 14.10.06, 22:38
                              czlonkowie partii BAAS nigdy nie zrezygnowali z islamu...
                              nie chcieli go zlikwidowac, jak komunisci Chrzescijanstwo...
                              Chcieli go tylko podporzadkowac Idei PAN-Arabizmu :)))


                              to tyle, moje ty dziecie islamskie :)))

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
        • felusiak1 Re: Głupiś. 14.10.06, 22:15
          Jak to nie było ankiet. Cały survey to ankieta.
          Ankieterzy odwiedzali wybrane w drodze losowej domostwa i zadawali pytania.
          W 92% wypadków odpowiedzi były poparte certyfikatem zgonu.
          Certyfikaty zgonu nie były porównywane stąd nie ma pewności, ze nie było duplikatów.
          To raczej ty powinieneś przeczytać i koniecznie zrozumieć czytany tekst.
          • cepekkolodziej Re: Głupiś. 14.10.06, 22:33
            Tak jest. Felusiak dobrze to ujęło.

            Islamskie spryciule dogadały się, i przedstawiły sprytnie ankieterom sprytnie powielone akty zgonu.

            Tak to się na pewno odbywało.

            Jak się podzieli te liczby przez dziesięć (po dziesięć "aktów zgonu" na jednego exita), to współczynnik umieralności okaże się niższy od przedwojennego. I tak to właśnie musi być.

            Od razu widać, że wszystko to podejrzane, bo w końcu weź nawet taki prosty fakt, jak akty zgonu - niby rzecz zwyczajna -
            • j-k Zacznijmy wyklad o d poczatku :))) 14.10.06, 22:42
              Tylko nie ukrywaj sie glupio pod innymi nickami :)))

              Akcja w Iraku nie byla wojna o Irak, lecz o panowanie nad zasobami ropy na BW...
              Czyli glownie o Iran...

              Saddam mogl wpuscic Amerykanow, lecz nie chcial, usilujac grac role Salladyna...

              Nie bardzo mu to wyszlo...:)))

              Z punktu widzenia dalekosieznych interesow US liczba zabitych i rannych
              w Iraku jest niewielka...
              Jakby jej nie liczyc :)))




              • cepekkolodziej Jak but n/t 14.10.06, 22:47
                • j-k zacznijmy wyklad ponownie od poczatku :))) 15.10.06, 18:54
                  Tlumacze Ci hloopcze spokojnie, z mojej perspektywy ponad 20-to letniej
                  praktyki nauczyciela akademickiego, ze optymalna strategia jest dla Ciebie
                  grzeczne przyjmowanie do wiadomosci moich nauk.

                  Oszczedzi Ci to czas, zdrowie i niepotrzebne meki samodzielnego myslenia :)))

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
            • felusiak1 Re: Głupiś. 15.10.06, 00:13
              Zmarlych zwykle grzebie sie na cmentarzu. Czy zatem nie lepiej byloby obsadzic
              cmentarze obserwatorami na dwa, trzy miesiace i zsumowac ilosc pogrzebow?
              Wedlug badaczy w Iraku umiera rocznie 360 tysiecy ludzi, czyli 1000 dziennie.
              Zatem w ciagu dwoch miesiecy musieliby zaobserwowac 60 tysiecy pogrzebow.

              PS. Z tym, ze na Florydzie liczenia chcial ten co przegral.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka