Dodaj do ulubionych

Felusiak, Co jest grane ?

08.04.07, 22:41
w ciągu 8 dni liczba ofiar wśród okupantów w Iraku przekroczyła 40 zabitych.

czyżby znowu jakieś wybory w USA ????
Obserwuj wątek
    • w_ojciech Re: Felusiak, Co jest grane ? 09.04.07, 01:23
      I w Aganistanie też nieciekawie.

      Afganistan: sześciu żołnierzy zginęło w zamachu
      Sześciu kanadyjskich żołnierzy Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa (ISAF)
      zginęło w południowym Afganistanie, gdy wiozący ich pojazd najechał na pułapkę
      minową - poinformowało ministerstwo obrony narodowej Kanady.
      wiadomosci.onet.pl/1516185,12,1,0,120,686,item.html
    • yann17 Re: Felusiak, Co jest grane - straty rosna ! 10.04.07, 18:36
      www.icasualties.org/oif/prdDetails.aspx?hndRef=4-2007
      już 51, czy to efekt nowego Bushowskiego otwarcia w Iraku ?
      • yann17 Re: Felusiak, Co jest grane - straty rosna ! 30.04.07, 18:06
        29.04 - 117
        zanosi się na rekord, Felusiak co się dzieje ????

        www.icasualties.org/oif/
        • felusiak1 Re: Felusiak, Co jest grane - straty rosna ! 01.05.07, 04:01
          yanek, idź ty brachu do łazienki......
          • yann17 Re: Felusiak, Co jest grane - straty rosna ! 01.05.07, 09:31
            felusiak1 napisała:

            > yanek, idź ty brachu do łazienki......
            ----------------------
            Felusiak ! w październiku i listopadzie byłeś bardziej wylewny w uzasadnianiu
            wysokich strat w Iraku. Wypisywałeś tu całe tyrady. Wtedy były wybory w USA, a
            teraz co ? Nowa strategia Busha w Iraku ? czy inna przyczyna ?

      • yann17 Re: Felusiak, Co jest grane ? update: V/07 19.05.07, 16:58
        Felusiak, objaśnij proszę przyczynę dramatycznego wzrostu strat USA w Iraku:

        moje sugestie to:

        1) poszukiwanie 3 porwanych żolnierzy - za wszelka cenę, bez względu na straty -
        te się rozliczy w ramach zwyklych akcji bojowych

        2) efekt nowej strategii - polegającej na wysłaniu dodatkowych wojsk, bez zmian
        organizacyjnych na miejscu czyli więcej GI's = więcej łatwych celów

        3) brak wiary w zwyciestwo na srednim szczeblu dowódczym

        4) i na koniec czynnik psychologiczny - brak wsparcia we własnym narodzie i
        totalna krytyka na świecie
    • maureen2 Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 04:19
      mnie intryguje decyzja gubernatora Virginni nakazująca ściąganie danych przez
      policję o pacjentach psychiatrycznych zarówno ambulatoryjnych jak i szpitalnych
      ktorych zakwalikowano np.jako zagrażających sobie.To po 32 ofiarach strzelaniny
      w campusie. Tylko jeżeli ktoś leczył się z powodu depresji,bo żona zmarła mu
      na raka,to dlaczego nie może mieć broni i ma być w ewidencji policyjnej ?
      • felusiak1 Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 07:37
        Typowa knee jerk reaction. Poltycy nie moga powstrzymać sie od czynienia dobra
        ad hoc. Jeszcze wczoraj do głowy im nie przyszło a dzisiaj maszeruja w pierwszyn
        szeregu.
        Zastanawia, ze żaden z polityków nie wpadł na pomysł aby zastanowić sie nad
        procedura jaką zastosował sąd wobec zabójcy z VT. Sad uznał, ze stanowi on
        "imminent danger to himself and others" i wysłał go do terapeuty zamiast wsadzic
        do szpitala przymusowo. Jeszcze nie dotarło do wybitnie inteligentnych siewców
        dobra i harmonii społecznej.

        American Psychiatric Association zaskarzy gubernatora do sądu i wygra.
        • maureen2 Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 13:12
          tak przypuszczam,że jest to decyzja polityczna "no bo coś zrobić trzeba",
          "społeczeństwo i wyborcy oczekują czegoś" i w tym kierunku zmierzała część ko-
          mentarzy - szukanie winnych w procedurach sprawdzających,jakgdyby człowiek nie
          mógł kupić sobie broni nielegalnie z tym samym skutkiem,ponieważ wkurzają go
          sąsiedzi.
        • thannatos Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 17:52
          > Zastanawia, ze żaden z polityków nie wpadł na pomysł aby zastanowić sie nad
          > procedura jaką zastosował sąd wobec zabójcy z VT. Sad uznał, ze stanowi on
          > "imminent danger to himself and others" i wysłał go do terapeuty zamiast wsadzi
          > c
          > do szpitala przymusowo. Jeszcze nie dotarło do wybitnie inteligentnych siewców
          > dobra i harmonii społecznej.

          Felusiak rozmawialismy juz o tym, a Ty nadal udajesz, ze nie wiesz o co chodzi:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=60862497&a=61003823
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49705910&a=49711214
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49705910&a=49783556
          • felusiak1 Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 19:06
            Rozmawiałeś z marsem i wujkiemjurkiem a ze mną w zupełnie innym aspekcie.
            Także nie podniecaj się. Cool down.
            • thannatos Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 20:01
              Nie podniecam sie - rozmawialem z TOBA (pierwszy link) powolujac sie na moje
              wczesniejsze wypowiedzi. A Ty nadal udajesz, ze nie rozumiesz - napisze Ci to
              jeszcze raz:

              W USA od lat 15 Z POWODOW FINANSOWYCH istnieje silny i wciaz nasilacy sie trend
              odchodzenia w psychiatrii od zakladow zamknietych na rzecz "poradni". Tak juz
              jest, statystyki sa jednoznaczne, po prostu.

              Ostatnia sprawa z VT jest wlasnie jednym z elementow tego procesu - jak sam
              napisales: "Sad uznał, ze stanowi on "imminent danger to himself and others" i
              wysłał go do terapeuty zamiast wsadzic do szpitala przymusowo". BO TAK SIE PO
              PROSTU W USA OD 15 LAT ROBI, nie liczac sporadycznych wypadkow. ZERKNIJ do tych
              linkow, poczytaj, pomysl.

              Co wiecej, dokladnie tak samo postanowiono w pracy mojej wlasnej zony - gosc
              leczony psychiatrycznie (zatail to przed pracodawcami) w przeszlosci, odstawil
              leki i zaczal zakradac sie i podgladac kobiety w "ladies room" [zdaje sie, ze
              wlasnie za to oceniano psychiatrycznie Cho Seung-Hui]. Przylapano go
              trzykrotnie, sprawa trafila wyzej - za kare zrobiono mu... nic. Mial sie udac do
              poradni i wrocic do przyjmowania lekow. Nadal lazi po pietrze i skarzy sie, ze
              wszyscy go przesladuja (serio). Zastanawiam sie, ile sztuk broni ma legalnie w
              domu....

              A Ty sie dziwisz: "ze żaden z polityków nie wpadł na pomysł aby zastanowić sie
              nad procedura jaką zastosował sąd wobec zabójcy z VT."

              Ty sie zastanawiaj dlaczego to sie dzieje od 15 lat. (i nie, nie jest to wina Busha)
              • felusiak1 Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 20:08
                thannatos, czy ty chcesz mi powiedzieć, ze sad wysłał go do terapeuty dlatego,
                ze nie ma w virginii ani jednego szpitala bez klamek? That's BS.
                • thannatos Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 20:19
                  Chce powiedziec, ze OGOLNY TREND w USA, wliczajac Virginie, polega na tym, zeby
                  NIE wysylac wlasnie takich do "szpitala bez klamek", tylko kierowac ich do
                  "poradni".
                  • thannatos Felusiak, co zes tak zamikl... 07.05.07, 17:56
                    ... to kto jest winny: sedzia czy b.rdel w amerykanskiej psychiatrii?

                    Polecam:
                    www.msnbc.msn.com/id/18525242/
                    • felusiak1 Re: Felusiak, co zes tak zamikl... 07.05.07, 20:35
                      bo nie ma o czym nadawać. Daj ni link do statystyk.
                      Nie sądzisz, ze bede dyskutował na temat artykułu z msnbc, który wyraża opinie.
                      • thannatos Re: Felusiak, co zes tak zamikl... 07.05.07, 21:57
                        Felus, a o jakie statystyki Ci konkretnie chodzi? O te co Ci je wlasnie TRZECI
                        RAZ PODAJE?

                        "Excluding government-owned facilities, in 1995 there were 433 psychiatric
                        hospitals compared to 315 in 1999. The number of beds shrank from 43,497 in
                        1995 to 29,937 in 1999. As nursing homes took over a bigger role in the
                        delivery of mental health services, controversy arose as to the appropriateness
                        of care for the mentally ill living in and seeking treatment in nursing homes.
                        The situation worsened for the mentally ill during the recession in 2002 and
                        2003, when many mental health programs were being targeted for cuts statewide.
                        Private insurers were not filling the gap left by government programs, with one
                        study noting that the amount of resources devoted to psychiatric care among
                        private insurers had dropped 54 percent in the 10-year period ending in 1998.
                        Due to these reasons, several state mental hospitals were closing and private
                        hospitals were filing for bankruptcy protection in mid-2002. Community mental
                        health centers, a less costly alternative to inpatient psychiatric care, were
                        overrun and more hospital emergency rooms began taking on the care of patients
                        with no other alternatives"
                        www.referenceforbusiness.com//industries/Service/Psychiatric-Hospitals.html

                        A moze o te:
                        "Virginia is one of only eight states in the country to require that people be
                        an "imminent" danger to themselves or others before they can even be brought
                        before a judge." - to jest wedlug Cibie opinia czy fakt?

                        Jakbys zadal sobie trud przeycztania artykulu, wpadlys na to, ze czesciowo
                        dmucha w Twoje zagle, bo stwierdza zaraz potem, ze :

                        "Advocates argue that that is such a high standard that only the most dangerous
                        cases are considered and involuntary hospitalization is usually required.

                        When involuntary outpatient treatment is ordered, officials say they often have
                        no idea what happens to the mentally ill person once they leave the courtroom."

                        Czyli posrednio artykul oskarza sedziego, ze wydal wyrok, wiedzac, ze szanse na
                        jego wykonanie sa prawie zerowe. Ale jednoczesnie stwierdza, ze gdyby wyrok
                        zostal jednak wykonany, to chory powinien otrzymac leczenie. A nie otrzymal.
                        Wiec duza wina spada jednak za kompletny b.rdel w systemie opieki
                        psychiatrycznej USA, ze stanem Virginia w szczegolnosci, gdyz PRAWIDLOWO
                        WYKONANY Involuntary Outpatient Treatment, jednak DZIALA:
                        www.springerlink.com/content/v018v001t4473632/
                        www.treatmentadvocacycenter.org/MedicalResources/aot4.htm
                        • felusiak1 Re: Felusiak, co zes tak zamikl... 19.05.07, 18:20
                          to nie statystyki lecz statystykografia. Mnie chodzi o gole dane w tabeli. Ile
                          szpitali, ile łózek rok po roku.
                          Druga część jest miekka. Werdykt sądu to court order, który musi być wykonany
                          zatem wyszukiwanie usprawiedliwień jest nie na miejscu.

                          Cały system opieki psychiatrycznej jest do d...y i tu sie z toba zgadzam,
                          generalnie, nie w szczególach. To jednak nie ma nic wspólnego z werdyktem sądu i
                          niekonsekwentnym sędzią, który winien być wyrzucony za burtę. Jeśli sąd
                          stwierdza, że ktoś jest imminent danger etc to musi trzymać sie litery prawa i
                          wysłać do domu bez klamek. W przeciwnym wypadku łamie prawo co mialo miejsce w
                          tym konkretnym wypadku.
                          • yann17 Re: Felusiak, a w tej materii... ??? 19.05.07, 18:54
                            co powiesz ?

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=60445721&a=62735242
                            • felusiak1 Re: Felusiak, a w tej materii... ??? 19.05.07, 19:03
                              Powiem, ze u mnie zimno, pada deszcz i jest ponuro co w weekend nie jest
                              zjawiskiem pożadanym. A jak u ciebie?
                              • yann17 Re: Felusiak, a w tej materii... ??? 19.05.07, 19:25
                                w Bagdadzie 43 C, sucho, wszędzie piasek,
                                giną kolejni GI's w coraz większych ilościach, choć w USA nie szykują się wybory
    • sansone1 Re: Felusiak, Co jest grane ? 01.05.07, 21:51
      ale jak mozna sie dowiedziec, wodza Al-Kajdy palestynskiego bandyte jego koledzy
      zabili, widac ze w srod palestynskiej dziczy juz zgody nie ma.
      • yann17 Re: Felusiak, Co jest grane ? 07.05.07, 18:42
        sansone1 napisał:

        > ale jak mozna sie dowiedziec, wodza Al-Kajdy palestynskiego bandyte jego
        koledz
        > y
        > zabili, widac ze w srod palestynskiej dziczy juz zgody nie ma.


        -----------
        mimo to tną równo, aż strach pomyślec Josifek co by było gdyby zgoda była

        www.icasualties.org/oif/prdDetails.aspx?hndRef=5-2007


    • warmi2 Re: Felusiak, Co jest grane ? 07.05.07, 18:05
      Czyli w podtekscie , wina Busha ...

    • yann17 26.05.2007 26.05.07, 23:11
      107 okupantów - Felusiak daj wykladnię, nie ma wyborów w USAes albo kampania
      wyborcza jest permanentna ?
      • felusiak1 Re: 26.05.2007 27.05.07, 04:58
        yanek, idź ty brachu do łazienki......
        • yann17 Re: felusiak - staczasz się ! 27.05.07, 13:46
          szlag trafił twoją pokrętną logike, która niepowodzenia USA w Iraku tłumaczy
          jakąś wyimaginowaną VIS MAYOR - a koń jaki jest każdy widzi
          • felusiak1 Re: felusiak - staczasz się ! 27.05.07, 14:13
            Niepowodzenia? Chcesz powiedzieć, ze wiecej zabitych oznacza niepowodzenia?
            Nie zauważyłeś zmiany taktyki? yannek, moje zdanie o październiku ub. r.
            podtrzymuję w całej rozciągłości.
            • yann17 Re: felusiak - staczasz się ! 27.05.07, 14:20
              felusiak1 napisała:

              > Niepowodzenia? Chcesz powiedzieć, ze wiecej zabitych oznacza niepowodzenia?
              > Nie zauważyłeś zmiany taktyki? yannek, moje zdanie o październiku ub. r.
              > podtrzymuję w całej rozciągłości.
              -------------------------
              no , jeśli zmiana taktyki oznacza większe straty, to zuważyłem. Bo nic więcej
              się nie stało, co wskazywałoby choćby na symptomy stabilizacji.

              • felusiak1 Re: felusiak - staczasz się ! 27.05.07, 15:33
                Chciałbyś jak w cyrku? To wymaga czasu. Poczekaj jeszcze kilka miesiecy
                i wtedy dawaj mi popalić a nie od pierwszego dnia.
                Ty jesteś jak Amerykanin. Jeśli zamierzonego efektu nie udało sie osiagnąc w
                ciągu 15 minut to koniec swiata.
                • yann17 Re: felusiak - staczasz się ! 27.05.07, 16:26
                  felusiak1 napisała:

                  > Chciałbyś jak w cyrku? To wymaga czasu. Poczekaj jeszcze kilka miesiecy
                  > i wtedy dawaj mi popalić a nie od pierwszego dnia.
                  > Ty jesteś jak Amerykanin. Jeśli zamierzonego efektu nie udało sie osiagnąc w
                  > ciągu 15 minut to koniec swiata.
                  -------------------------------------------
                  nie wiem czy w ogóle się uda. Biały Dom po wysłaniu dodatkowych 20 tys, teraz
                  przebakuje o zredukowaniu całego kontyngentu o połowę
                  • j-k yann - staczasz się ! 27.05.07, 16:32
                    yann17 napisał:
                    > nie wiem czy w ogóle się uda. Biały Dom po wysłaniu dodatkowych 20 tys, teraz
                    > przebakuje o zredukowaniu całego kontyngentu o połowę

                    przebakuje o tym od dawna . trwa budowa duzych baz wojskowych z dala od miast.
                    Amerykanie pozostana w iraku w liczbie ponizej 100 tys.
                    tyle ze tylko w tych bazach.

                    porzadek w miastach przejmie armia Iracka, a Amerykanie beda brac tylko udzial
                    w ekspedycjach KARNYCH - w celu likwidacji wiekszych zgrupowan bandytow
                    islamskich.
                    • yann17 Re:jotka - staczasz się ! 27.05.07, 16:36
                      j-k napisał:

                      > yann17 napisał:
                      > > nie wiem czy w ogóle się uda. Biały Dom po wysłaniu dodatkowych 20 tys, t
                      > eraz
                      > > przebakuje o zredukowaniu całego kontyngentu o połowę
                      >
                      > przebakuje o tym od dawna . trwa budowa duzych baz wojskowych z dala od miast.
                      > Amerykanie pozostana w iraku w liczbie ponizej 100 tys.
                      > tyle ze tylko w tych bazach.
                      >
                      > porzadek w miastach przejmie armia Iracka, a Amerykanie beda brac tylko
                      udzial
                      > w ekspedycjach KARNYCH - w celu likwidacji wiekszych zgrupowan bandytow
                      > islamskich.
                      -----------------------------
                      Ty w to wierzysz z siła i bezkompromisowościa Pawki Morozowa ! eh jak ludzie
                      łatwo stają się podobni do tych przeciw którym kiedyś walczyli.

                      Obaj wiemy , że tak jak piszesz nie będzie.
                      • j-k yann - staczasz się ! 27.05.07, 17:02
                        obaj wiemy, ze tak, jak ja pisze, bedzie, hloopcze.

                        mam ponad 30 lat doswiadczenia w Polityce.

                        Tfuj jak zawsze, Dr. J.K.
    • jj-k yann, ale podawaj prosze ilosc bandytow islamskich 27.05.07, 15:36
      zabitych przez Amerykanow.

      tylko ta liczba ma znaczenie...

      A jest ona KILKANASCIE razy wieksza.

      mala rzecz, a cieszy :)))
      • yann17 Re: yann, ale podawaj prosze ilosc bandytow islam 27.05.07, 16:30
        jj-k napisała:

        > zabitych przez Amerykanow.
        >
        > tylko ta liczba ma znaczenie...
        >
        > A jest ona KILKANASCIE razy wieksza.
        >
        > mala rzecz, a cieszy :)))
        --------------------------------------
        dobrze wiesz, że to nie ma znaczenie i dobrze wiesz że na jednego zabitego
        islamistę przychodzi kilku nastepnych by go zastąpić, w tej materii islamiści
        maja ogromna przewage nad USA

        aha i jeszcze wolę walki , a z tym wśród żołnierzy USArmy jest znacznie gorzej
        • j-k yann, ale podawaj prosze ilosc bandytow islamskich 27.05.07, 16:34
          bzdury opowiadasz :)
          ilosc islamskiego bandyctwa nie jest nieograniczona i tez da sie to robactwo
          wybic.

          Ponadto, jak napisalem ci powyzej, za rok czasu , to dzielo przejmie od
          Aerykanow NOwa armia iracka, a gdy arab zabija araba, to kogo to obchodzi? :)))
          • yann17 Re: yann, ale podawaj prosze ilosc bandytow islam 27.05.07, 16:39
            j-k napisał:

            > bzdury opowiadasz :)
            > ilosc islamskiego bandyctwa nie jest nieograniczona i tez da sie to robactwo
            > wybic.
            >
            > Ponadto, jak napisalem ci powyzej, za rok czasu , to dzielo przejmie od
            > Aerykanow NOwa armia iracka, a gdy arab zabija araba, to kogo to
            obchodzi? :)))
            --------------------------------
            no to sie przekonamy:

            1) czy ilość chętnych do walki z USA bedzie się wyczerpywać ?

            2) co bedzie z NOWĄ ARMIĄ IRACKĄ ?

            chętnych bedzie coraz więcej, a nowa armia iracka się rozsypie
            • j-k bzdury :))) 27.05.07, 17:00
              yann17 napisał:
              > chętnych bedzie coraz więcej, a nowa armia iracka się rozsypie

              bzdury :)))

              w kapitalizmie, w gospodarce rynkowej, nie ma nic piekniejszego, niz praca na
              panstwowej posadzie.

              a taka jest armia :)))
              • yann17 Re: bzdury :))) 27.05.07, 17:16
                nie przykładaj miar rozwiniętego kapitalizmu europejskiego do świata
                arabskiego. To ten sam błąd metodologiczny i praktyczny , który w swej
                naiwności popełniają ciągle amerykanie
                • j-k yann, hloopcze... 27.05.07, 17:24
                  zaczynasz z lekka marudzic :)))

                  Armia Iracka nie upadnie...
                  z ta roznica, ze w przeciwienstwie do armii saddama
                  bedzie jezdzic na amerykanskim sprzecie...
                  (z drobnym udzialem polskiego :)))
                  • yann17 Re: yann, hloopcze... 27.05.07, 17:40
                    j-k napisał:

                    > zaczynasz z lekka marudzic :)))
                    >
                    > Armia Iracka nie upadnie...
                    > z ta roznica, ze w przeciwienstwie do armii saddama
                    > bedzie jezdzic na amerykanskim sprzecie...
                    > (z drobnym udzialem polskiego :)))
                    --------------------
                    żołnierze Armii Irackiej rozproszą się pomiędzy klany, które będą dysponowac
                    swoimi własnymi siłami zbrojnymi, a co do tego, że będą jeździć na amerykanskim
                    sprzęcie - to masz rację.
                    • j-k wykluczone... 29.05.07, 18:52
                      Irak to :
                      20 % Kurdow (sunnitow)
                      20 % arabskich sunnitow
                      60 % arabskich szyitow.

                      Po wycofaniu sie Amerykanow
                      (hipotetycznym...)
                      szyici przystapia do wybijania sunnitow...
                      bezpardonowego :)))

                      to sunnici powinni blagac o pozostanie Am4rykanow w iraku ::)))

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                      • yann17 Re: niewykluczone... 29.05.07, 20:15
                        ale wtedy do gry wejdzie Iran, któremu narazie sytuacja w Iraku nad wyraz
                        sprzyja - i stanie się w regionie graczem rozdającym karty
                        • j-k wykluczone... 29.05.07, 20:17
                          zostanie wtedy zbombardowyny bombami atomowymi..
                          na ten blad Iranu - Amerykanie tylko czekaja :)))
    • yann17 29.05.2007 - 118 zabitych okupantów 29.05.07, 17:51
      www.middle-east-online.com/english/?id=20880
      a tu potwwierdzenie tego co pisalem wczesniej
    • splitme Re: Felusiak, Co jest grane ? 29.05.07, 20:31
      Brakuje mi ciebie , man ,... Nie ma sie z kim polocic ,...
    • maureen2 Re: Felusiak, Co jest grane ? 31.05.07, 21:59
      nie wybory w USA,tylko za dobrze idzie władzom w Iraku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka