Dodaj do ulubionych

Wczoraj giełdy poszły w górę

07.08.07, 17:33
i rzecz jasna wszyscy nabrali wody w usta. Nikt nie wie dlaczego poszły w górę
ale kiedy ida w dół to nastepuje wysyp ekspertów, którzy naukowo i drobiazgowo
tłumacza przyczynu. Zastanawia, ze wszyscy tłumaczą dokładnie w ten sam
sposób. To po jaka cholere komu ptrzebna jest cała druzyna ekspertów.
Wystarczy jeden i wszyscy wrzuca na ksero.
Chwała Bogu, ze dzisiaj znowu zaczeły iść w dół. Już dzisiaj wieczorem dowiem
sie jaka była przyczyna. W zasadzie to ja wiem
już dlaczego. Bo kredyty hipoteczne bla, bla, bla.
Polecam szczególnie tego eksperta, który w piatek uderzył sie był głowa w
sufit: youtube.com/watch?v=EdnmWxbxUZo
Obserwuj wątek
    • wujekjurek Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 07.08.07, 17:39
      A ja w właśnie w piątek dołożyłem parę dolarów (co ich zarobiłem na
      azbeście). Czy to prawda, że od 1925 roku Dow idzie w górę średnio
      ok. 11% rocznie?
      • hubert100 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 07.08.07, 17:46
        Chyba nawet nie polowe tego.A jak dupnie jak w 29 to trzeba bylo
        czekac az do drugiej wojny swiatowej aby odzyskac swoje pieniadze.
        Jak masz 16 lat to sie nie przejmuj.
        • wujekjurek Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 07.08.07, 17:49
          Gdybym miał więcej niż 16 lat to nie miałbym czasu na fora
          internetowe. A Ty do której klasy chodzisz
      • felusiak1 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 07.08.07, 18:19
        DJI osiagnął w 1929 swój najwyższy poziom (380 pkt) po czym w połowie 1932 spadł
        do 42 pkt. Poziom z 1929 roku DJI odzyskał dopiero w listopadzie 1954. Jeśli za
        punkt wyjścia przyjąć 1 stycznia 1955 to średni roczny wzrost wartości DJI
        wynosi 7.25%.
        Licząc jako punkt wyjścia 1 stycznia 1980 DJI wzrastał srednio o 11.25%.
        • wujekjurek Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 07.08.07, 18:35
          No tak, wiedziałem, że dzwonią, nie wiedziałem w którym kościele. :)

          Dziękuję za informację.
          • czlowiek_samogon Wystarczy wybrac kilka dobrych Mutual Fund 07.08.07, 20:11
            i zapomniec na kilka lat i sprawdzac przyplyw dywidendy co kwartal
            I najwazniejsze to inwestycje w prywatne programy emerytalne 401K, BEZPODATKOWE
            Roth IRA, i dobry Plan emerytalny w pracy i mozna nawet bez Social Security sie
            obejsc i przejsc na emeryture w wieku najpozniej 55 lat co zamierzam uczynic ...

            Zainwestuj w swoja przyszlosc Ameryka daje WIELE MOZLIWOSCI nie marnuj okazji
            aby stac sie milionerem

            Polecam artykuly prof. Ostaszewskiego i pani Eli Baumgartner na lamach
            "Poradnika Sukces"

            www.poradniksukces.com/jmainp/
            • wujekjurek Re: Wystarczy wybrac kilka dobrych Mutual Fund 07.08.07, 21:32
              Na Roth IRA już się nie kwalifikuję - za duże dochody. :(

              Jeśli chodzi o resztę to są sprawy znane każdemu, no może oprócz
              naszego Hubercika. Ale czego można od niego wymagać, jeśli jego
              imię zaczyna się na literę H (Tak jak słowo Wuj).
              • czlowiek_samogon Oczywiscie ze sie kwalifikujesz 08.08.07, 00:32
                Malo juz jest takich co moga wplate odciagac od podatkow

                tu nie tylko chodzi o to ze odciagasz wplate ($4000) od podatkow tak
                jak pozyczke hipoteczna czego np. NIE MA W KANADZIE ANI W EUROPIE
                ale rowniez ze Roth IRA jest TAX FREE kiedy bedziesz wyplacal !!!!
                I tu jest cala zacheta do inwestycji !
    • you-know-who mondrzy i mondrzejsi 07.08.07, 20:52
      nie chcialbym sie wtracac w wasze sprzeczki kto jest mondrzejszy, chcialem
      tylko przypomniec
      ze sa ludzie madrzy, ktorzy potrafia zarobic na gieldzie 40% rocznie (juz przez
      kilkanascie lat z rok po roku), niezaleznie od tego czy idzie w gore czy w dol.
      wlasciwie jesli spada to chyba lepiej bo zazwyczaj zwiekszone volatility i
      volume. poniewaz o tym juz wielokrotnie pisalem, dam sobie siana.
      'zysk' rzedu kilku procent ponad fixed income instruments okupiony ryzykiem
      gieldy? no thanks.

      jak ryzykowac to ryzykowac, duzo ale z glowa. to znaczy workstation. inaczej
      codzienne czytanie analiz fundamentalnych i durnych (sorki za szorstkosc, ale
      niestety tak jest!) analiz technicznych to strata czasu gorsza od fs.
      jak inwestowac to piec cyferek, jak obracac to szesc - na przestrzeni dni.
      inaczej to usypiajace.
      • wujekjurek Re: mondrzy i mondrzejsi 07.08.07, 21:38
        Istnieją dwie szkoły w tej dziedzinie - falenicka i otwocka. :)

        Nigdy nie ośmieliłbym się doradzać komuś jak sobie ułożyć sprawy
        finansowe, bo nigdy nie wiadomo jak na prawdę wygląda sytuacja
        delikwenta. Są sprawy o których nawet bliski przyjaciel nie powie.
    • schlagbaum Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 07.08.07, 22:10
      felusiak1 napisała:

      > i rzecz jasna wszyscy nabrali wody w usta.

      To dobrze, ze gielda poszla w gore czy zle ?
      Jak dobrze to dla kogo ?

      I wlasciwie dlaczego ?

      Ciekaw jestem dlaczego uwazales, ze nalezy podac te informacje.
      O czym chciales podyskutowac ?

      A moze w ogole nie chciales ?
      • you-know-who macie obaj racje 07.08.07, 23:00
        to ze wyjasnienia ruchow gieldy post factum sa na ogol glupie - to prawda.
        zawartosc informacyjna postu felusiaka zmniejsza fakt, ze byl juz autorem
        podobnych postow bardzo niedawno.

        pzdr
        • felusiak1 Re: macie obaj racje 08.08.07, 02:25
          mox ty przeciez wiesz, ze kiedy spada to natychmiast ze szczelin w
          przypodłogowej listwie wyłażą konspiracjomiści defetyści. A jak rośnie to szybko
          wracaja do nory aby ponownie zabłysnąć po kilku-kilkunastogodzinnej przerwie. No
          to dałem im wontek, zeby nie musieli sie chowac.

          Szlakbaum, nie bońć dzięcinny. Jesteś juz dużym chłopcem i wypoć coś na poziomie.
          • zbalansowany Gwozdz do trumny 08.08.07, 03:33
            Dzisiaj w Australii tutejszy bank centralny podwyzszyl stope
            procentowa o 025%. W USA Fed tego nie zrobil. Jest to moim zdaniem
            gwozdz do trumny dla $US i oznacza ze Amerykanie
            1) nie zamierzaja bronic swojej waluty
            2) maszyny printujace pieniadze bada pracowac na trzy zmiany.
            • hubert100 Re: Gwozdz do trumny 08.08.07, 05:10
              Nie wiedza co zrobic i chyba powtarzaja " In God we trust".Jak
              podwyzsza procent to cala ekonomia sie rozlozy, "wlasciciele domow"
              pojda na ulice,system finansowy bedzie zagrozony.Jak obniza procent
              aby "ratowac" bankrutow to dolar zrobi kolaps,inflacja pojdzie pod
              niebo i moze byc "run on a dollar".Wuj Sam sie sam wyp...lil.
              Ciekawe czasy.
              • zbalansowany Re: Gwozdz do trumny 08.08.07, 05:31
                Mniej wiecej wlasnie tak. Dodaj do tego szokujacy dlug wewnetrzny i
                zewnetrzny a sytuacja staje sie klarowna. Jezeli jakies srednie
                panstwo nie wytrzyma nerwowo i zacznie wymieniac dolary na Euro
                (mowie o duzych ilosciach) to dolar moze zatrzymac sie na poziomie
                pesety filipinskiej.
                • zbalansowany A wiadomosci coraz lepsze 08.08.07, 07:23
                  www.telegraph.co.uk/money/main.jhtml?xml=/money/2007/08/07/bcnchina107a.xml
                  • hubert100 Re: A wiadomosci coraz lepsze 08.08.07, 08:45
                    Na GoldSeek.com jest ciekawy artykul by Michael Nystrom pod tytulem:
                    The Secret World of Central Banks.
                  • you-know-who przyklad 08.08.07, 09:14
                    o tym, ze chinczycy zaczna uzywac spychaczy do magazynowania dolarow pisalem
                    dawno, i pytalem jednoczesnie dlaczego chinczycy mieliby pozbywac sie powiedzmy
                    30% wartosci, powiedzmy 500mld dolarow (obecnych) po ewentualnym, spowodowanym
                    przez siebie krachu. grozby sa dobre na polu polityki ale... nie bedzie krachu
                    przez chiny, nie sa przycisniete do muru. owszem, gdyby mialy stracic duze sumy
                    na jakichkolwiek ograniczeniach eksportowych czy sankcjach duze sumy, wtedy tak,
                    maja te dolarowa atomowke. ale starzy dobrzy zachodni kapitalisci tez nie sa w
                    ciemie bici i nie zaczna samobojczej wojny z chinami. na razie swiat bedzie sie
                    chyba toczyl tak jak dotad, a latwe do przewidzenia przebudzenie chin na arenie
                    polityki swiatowej bedzie podobnie ewo- a nie rewo-.
                    dokad sie chinczycy beda spieszyc? za 30 lat czy tak czy owak wiekszosc ludzi bedzie
                    guglowala przy uzyciu chinskiego pc-ta, a nawet 20mln sposrod ogolu 30 mln
                    polakow jezdzila
                    chinskim samochodem.

                    PS. dywagacja o gospodarce globalistycznej.
                    kupilem b. nowoczesny gps, wlasciwie duza ruchoma mape do samolotu/samochodu
                    (ekran 7"), made in....italy! wielki szok, prawda? (antena gps jest z tajwanu,
                    co przywraca to symbolicznie rownowage.) jednoczesnie to jest i nie jest dumna
                    produkcja eu. mimo tego "made in italy", wszystko teraz jest miedzynarodowe. nie
                    mowie o podzespolach, bo to wiadomo ze sa azjatyckie.
                    i tak, AvMap ktory to cudenko (EKP-IV) wyprodukowal ma biura w kilku krajach, od
                    niedawna takze w polsce, gdzie upycha gps-y morskie. Nalezy do firmy c-map,
                    ktora ma wielkie tradycje w nawigacji morskiej. c-map od niedawna nalezy do
                    Jeppesen, ktory ma dlugie i szacowne tradycje w nawigacji lotniczej. Jeppesen, z
                    kolei (jeszcze nie odpadliscie?) nalezy do... boeinga.
                    boeing jeszcze nie nalezy do chinczykow, wiec nie moge nawiazac do tematu postu!
                    [zaraz. a co jak zaczna kupowac akcje BA? przeciez nawet za najgorszego tiennanmenu
                    boeingi szly do chin rowno, najmniejszych sankcji. sa nawzajem uzaleznieni. w
                    koncu ktorys komunistyczny kapitalista wpadnie na pomysl.]

                    a tymczasem, dla gieldziarzy, sprawdzcie jak idzie amer. firmie garmin (GRMN)
                    produkujacej najpopularniejsze gpsy lotnicze i ladowe. niezle, prawda? moze
                    jeszcze dla was, fundamentalistow, nie za pozno.
                    good luck.


                    • hubert100 Re: przyklad 08.08.07, 18:21
                      Idzie dobrze.Troche chyba pozno aby wskoczyc??
    • felusiak1 No i znowu poszły w górę 08.08.07, 22:58
      Przyjdzie sie zastrzelić. Jak tak jescze przez kilka dni bedzie to tych
      ekspertów szlag trafi.

      PS. mox a co ci nie pasuje w zwiazku z Garminem?
      • you-know-who koszule poszły w górę... 09.08.07, 03:26
        > PS. mox a co ci nie pasuje w zwiazku z Garminem?
        nie mam wielkich zastrzezen. gdybym handlowal tak jak za dawnych lat banki
        internetowej, po partyzancku. najwieksze zastrzezenie to to, ze nie mam chwilowo
        gotowki :-(
        prawdopodobnie znowu zarobilbym 100% po czym je stracil. nie tedy droga.

        teraz rzucilbym sie sam lub z mala grupa zapalencow (1-2 osoby) na opracowanie
        metody handlu krotkoterminowego. mocy obliczeniowych mam wiecej niz potrzeba
        (wiem ile i jakie maszyny mieli w renesansie, cluster sun'ow pod solarisem,
        podejrzewam ze potem, jak wszyscy, przeszli na linux i procesory intela). to
        zajeloby sporo czasu. jednak, kiedy sie juz wie ze metody istnieja, latwiej
        znalezc wlasne nawet jesli nie zupelnie renesansowe. zrobie to jak mi sie
        znudzi to co robie.
        • felusiak1 Re: koszule poszły w górę... 09.08.07, 04:27
          Nie masz wiekszych zastrzeżeń? Naprawdę?
          Gdybyś kupił 1000 akcji Garmina za $10K przed czterema laty to dzisiaj
          miałbyś $100K. Jeszcze za mało? 78% rocznie za mało?
          • you-know-who Re: koszule poszły w górę... 09.08.07, 06:30
            gdybym kupil za 10k 4 lata temu, to mialbym:
            albo teraz 100k,
            albo 3 lata temu mialbym 3k,
            albo (najbardziej typowy scenariusz, przerabialem to wiec wiem)
            2 lata temu mialbym 18k, sprzedalbym, cieszyl sie wpierw ze tyle zarobilem
            (+8k), po pol roku zdenerwowalbym sie i kupil te same akcje za 25k, cieszylbym
            sie ze przyrosly do 40k (netto +8k+15k), po czym zaczelyby spadac i kontynuowaly
            do dzis do wartosci 20k, przy czym ja sprzedawalbym je i odkupowal tracac na to
            srednio godzine dziennie, tak ze zamiast -20k wyszedlbym na -15k, czyli w koncu
            po 4 latach mialbym po odliczeniu kosztow udzialu w zabawie jakies +8+15-15-2 =
            +6k, czyli 2k/rok (20% z orginalnej inwestycji. powtarzam, nie tedy droga.

            • felusiak1 Re: koszule poszły w górę... 10.08.07, 05:30
              To są długoterminowe inwestycje. Kluczem jest dywersyfikacja a nie sprzedawanie
              i kupowanie na podstawie impulsu.
              A jeśli chcesz potencjalnie zarabiać codziennie to zostań day trader, z tym, ze
              musisz dysponować gotówka i to pokaźną.
      • hubert100 Re: No i znowu poszły w górę 09.08.07, 04:16
        Ta hustawa na gieldach to nic dobrego.
        Za duzo manipulacji.To pracuje w rece traderow nie inwestorow.Jak to
        mowia: najbezpieczniejszy czas na gieldzie jest jeden dzien, czasami
        nawet godziny.
    • jorl uklady scalone itd 08.08.07, 23:09
      you-know-who napisał:

      > o tym, ze chinczycy zaczna uzywac spychaczy do magazynowania
      dolarow pisalem
      > dawno, i pytalem jednoczesnie dlaczego chinczycy mieliby pozbywac
      sie powiedzmy
      > 30% wartosci, powiedzmy 500mld dolarow (obecnych) po ewentualnym,
      spowodowanym
      > przez siebie krachu. grozby sa dobre na polu polityki ale... nie
      bedzie krachu
      > przez chiny, nie sa przycisniete do muru. owszem, gdyby mialy
      stracic duze sumy
      > na jakichkolwiek ograniczeniach eksportowych czy sankcjach duze
      sumy, wtedy tak

      Chiny te Chrl nie maja zadnych 1000mild$ rezerw jak sie w Swiecie
      trabi.


      > dokad sie chinczycy beda spieszyc? za 30 lat czy tak czy owak
      wiekszosc ludzi b
      > edzie
      > guglowala przy uzyciu chinskiego pc-ta,

      A wszystkie ukaldy scalone w tych "chinskich" PCtach sa opracowane
      nie w Chinach a glownie w USA. I tam czesto produkowane na
      amerykanskich maszynach. A jak gdzies indziej produkowane to tez na
      amerykanskich maszynach.
      Ale lutowac (na zachodnich maszynach) to Chinczycy za 100$/miesiac
      beda

      > mowie o podzespolach, bo to wiadomo ze sa azjatyckie.


      Silikonowe chipy sa oprocowywane i produkowane nie w Azji (poza
      naturalnie Japonia) a wysylane do pakowania w obudowy do Chin,
      Malazji. Bo to robia kobiety recznie. Za 100$/miesiac
      Ale na obudowie stoi wtedy Made in China albo Malasia i ludziska
      mysla ze sa produkowane w Azji. I ze tam tez opracowywane. Na
      azjatyckich przyrzadach i maszynach.

      Pozdrowienia
      • zbalansowany Bank of England 09.08.07, 02:16
        tez zapewne podniesie stope %

        business.guardian.co.uk/interestrates/story/0%2C%2C2144115%2C00.html
      • hubert100 Re: uklady scalone itd 09.08.07, 04:07
        Spokojnie, spokojnie to dopiero poczatek.Pomalu i wytrwale. Czajniki
        ucza sie jak maniacy.Polowa studentow w Kanadzie to
        Czajniki.Potrzeba troche czasu a uczen moze przescignac nauczyciela.
        • zbalansowany hmmmm !? 09.08.07, 05:09
          www.minyanville.com/buzz/bookmark.php?id=73790&s=m&context=search&chars=1
    • sansone1 a dzisiaj gdzie pojda...? 09.08.07, 15:13
      albo sobie troche zjada.
      • you-know-who Re: a dzisiaj gdzie pojda...? 09.08.07, 18:36
        dzisiaj na poludnie
    • thannatos Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 09.08.07, 17:45
      felusiak1 napisała:

      > Chwała Bogu, ze dzisiaj znowu zaczeły iść w dół. Już dzisiaj wieczorem dowiem
      > sie jaka była przyczyna. W zasadzie to ja wiem
      > już dlaczego. Bo kredyty hipoteczne bla, bla, bla.

      Jak zwykle masz racje...
      "Stocks tumbled and bonds rallied Thursday morning as renewed fears about global
      credit woes caused investors to dump equities and seek safer havens for their
      money."
      money.cnn.com/2007/08/09/markets/markets_1030/index.htm?cnn=yes
      • hubert100 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 09.08.07, 21:47
        Filutak co sie dzieje? Dzisiaj gielda zrobila: bla,bla,bla?
        • thannatos Wiesz... 09.08.07, 22:21
          .. ja rozumiem, ze felusiak nie czai bazy samodzielnie. Rozumiem, ze nie ufa
          Staff Writers MSNBC czy Reutersa. Ale, do jasnej cholery, niech przeczyta The
          Wall Street Journal od czasu do czasu:

          "Stocks Fall on Liquidity Concerns"
          "Liquidity, or the ability to turn assets into cash or trade them easily, has
          been looking a little more tenuous lately as leveraged buyouts and other deals
          have had trouble getting financing, the mortgage sector has tightened up and
          hedge funds have taken heavy losses."
          online.wsj.com/article/SB118666160663092899.html?mod=hpp_us_whats_news

          Bo nierobienie tego konczy sie wypisywaniem przez felusiaka takich madrosci:
          "ceny paliw, inflacja, dług, wojna i podobno juz pękająca housing bubble nie
          maja wiele wspólnego mozliwościa załamania gospodarczego i recesją."
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=42390258&a=42399000
          • hubert100 Re: Wiesz... 09.08.07, 22:43
            Na tych "kredytach hipotecznych,bla,bla,bla" nawet francuski
            bank "dal zada".Dubya Bush wstal z kibla i przemowil do Tluszczy ze
            nie ma sie co przejmowac,ekonomia jest dobra,pociag skacze ale sie
            jeszcze nie wykoleil. Pamietacie jak niedawno mowil ze jeszcze w
            historii :nie bylo tylu Amerykanow "posiadajacych domy".Dubya
            mowi "poza zebami" ze jest wyjatkowo Hu...wo.
            • thannatos Re: Wiesz... 10.08.07, 01:26
              hubert100 napisał:

              > Na tych "kredytach hipotecznych,bla,bla,bla" nawet francuski
              > bank "dal zada".Dubya Bush wstal z kibla i przemowil do Tluszczy ze
              > nie ma sie co przejmowac,ekonomia jest dobra,pociag skacze ale sie
              > jeszcze nie wykoleil. Pamietacie jak niedawno mowil ze jeszcze w
              > historii :nie bylo tylu Amerykanow "posiadajacych domy".Dubya
              > mowi "poza zebami" ze jest wyjatkowo Hu...wo.

              Administracja Busha przypomina mi pod wieloma wzgledami czasy Gierka w PRL. Ten
              sam model rzadzenia poprzez zaciaganie kredytow, ta sama retoryka wladzy, ta sa
              ma propagandowa tuba sukcesu - ktorej felusiak jest najlepszym przykladem. A to
              ze potem bylo mieso na kartki, fala strajkow i stan wojenny - to przeciez czysty
              przypadek. Ludzie z rozrzewnieniem wspominali gierkowskie luksusy.

              Teraz to samo - przez ostatnie 5 lat nawet pies rasy pinczer dostalby kredyt
              hipoteczny. "Wlascicieli" domow namnozylo sie co nie miara. Az do czasu, gdy
              okazuje sie, ze za psie pieniadze tej hipoteki sie jednak nie splaci. Zwlaszcza
              jesli RZECZYIWSTE koszty zycia rosna w tak zatrwazajacym tempie, ze coraz ciezej
              zamaskowac je cenami elektroniki i machlojami na gieldzie...
              • felusiak1 ten wpis jest poniżej zenujacego poziomu 10.08.07, 05:40
                Administracja zaciaga kredyty jak Gierek?
                A już w nastepnym zdaniu, nie zaciąga a rozdaje.

                Felusiak jest przykładem spokoju i racjonalnego podejścia do rzeczy a nie
                emocjonalnego bełkotu. W tym ty jesteś mocny thannatos.

                A rzeczywiste koszty życia rosna w tak zastraszajacym tempie, ze nie daje sie
                ich zamaskować telewizorami z płaskim ekranem i i-phone.
                W sukurs przyszły SUV i Mercedesy i Audi i cholera wie co jeszcze.
                Wszyscy płaczą że drogo i nikt nie rezygnuje z dużego samochodu i nie przykreca
                klimatyzacji w upały.

                Tak dziwnie sie sklada, że Consumer Confidence Indeks jest ochoczo przytaczany
                kiedy spada, jako potwierdzenie "recesji" a kiedy rośnie to wszyscy
                pisarczykowie chowaja sie w zakamarki albo pisza o subprime loans.
          • felusiak1 No nareszcie 10.08.07, 05:24
            Liquidity Concerns is a key fraze. Nie subprime loans i temu podobne bzdety a so
            called credit crunch. Liquidity concerns a nie liquidity.
            PS. WSJ czytam każdego dnia religijnie.
            Cieszy mnie że i ty wreszcie zaczałęś czerpać ze źródła.

            Thannatos, chłopaku, spadek na giełdach nie przekłada sie automatycznie na
            załamanie gospodarcze i recesję.
            Czas wydorośleć.
            • thannatos Re: No nareszcie 10.08.07, 17:55
              felusiak1 napisała:


              > Thannatos, chłopaku, spadek na giełdach nie przekłada sie automatycznie na
              > załamanie gospodarcze i recesję.
              > Czas wydorośleć.


              Felusiak, dziewczynko, jestem absolutnie przekonany, ze wedlug Twojej
              gierkowskiej retoryki, nie tylko "nie przeklada sie", ale nawet "zapobiega".

              Juz dawno nie nawypisywales takiego steku bzdur jak w tym watku i juz dawno
              rzeczywistosc nie grala Ci tak na nosie... Troche mi Cie nawet szkoda...

              Jakbys czytal uwaznie WSJ, to zorientowalbys sie, ze nawet im rura zaczyna mieknac:
              "• What's Happening: Losses related to housing loans are emerging in more
              investment funds, leading investors to wonder who will be next.
              • The Latest Fallout: After markets closed yesterday, mortgage-lender
              Countrywide Financial said 'unprecedented disruptions' could affect its
              financial condition. Earlier, BNP Paribas stopped trading in three funds, and
              apartment builder Tarragon raised doubts about its ability to stay in business.
              • Market Impact: The news unnerved already-jittery markets, helping to push
              blue-chip shares down 2.8% yesterday."
              online.wsj.com/article/SB118664884606092848.html?mod=fpa_mostpop
              Felusiak - przypomne Ci moje slowa sprzed roku (a mialy sie sprawdzic w ciagu
              dwoch lat):

              "jesli nadal chcesz siac propogande, ze "housing bubble" to oznaka "prosperity"
              w kraju, a nie sztucznie napompowany twor, dajacy krotkoczasowy stymulant dla
              gospodarki, w zamian za nastepcze wyhamowanie jej, to sie nie krepuj."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38266120&a=38463581
              • felusiak1 Re: No nareszcie 11.08.07, 16:05
                Cieszy mnie, że czytasz WSJ martwi mnie, ze nie rozumiesz co czytasz.
                W linku jest jedno zdanie-wytrych do zrozumienia co jest grane.
                Cytuję: In a sign of the growing difficulty in selling loans, Countrywide said
                that it transferred $1 billion of nonprime mortgages from its "held for sale"
                category to "held for investment" in the first half
    • paulaff Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 01:16

      ``This is an old-fashioned credit crunch,'' Chris Low, the chief
      economist at FTN Financial in New York, said in a report today.
      ``This is not a small thing. A credit crunch, when the short-term
      credit markets seize up, is extraordinarily serious, almost always
      the precursor of a significant recession.''
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=64281603&a=67255833



      • zbalansowany W Ameryce jest taki b...l 10.08.07, 02:23
        ze nawet nie inwestyguje sie zyda ktory ukradl co najmniej milion
        milionow.

        smokingmirrors.blogspot.com/2007/08/dov-zakheim-and-missing-trillions_8010.html#links
        • zbalansowany Felusiak !!! 10.08.07, 04:24


          red, red, red !!

          gielda.onet.pl/5,swiat.html
        • felusiak1 Czytanie bzdetów to twoja specjalność 10.08.07, 14:55

      • felusiak1 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 05:52
        Świeta prawda ale tylko i wyłacznie w przypadku braku liquidity,
        This time around there is plenty of it.
        Innymi słowy problem nie polega na braku pieniędzy lecz na braku woli i bladym
        strachu.
        • hubert100 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 06:55
          "Helikopter" Ben nalewa benzyny do baku,niedlugo sie wzniesie i
          liquidity ulewa uratuje wszystko.Nadszedl wlasnie transport zielonej
          farby i papieru (toaletowego??).Oby tylko "swiatlo nie zgaslo" bo
          drukarki stana.
        • zbalansowany Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 07:08
          Krotochwilny jestes Felusiak.
          Fed pompuje pieniadze w gospodarke jak najety, na wojne wydaje sie
          krociowe sumy (a raczej papier bez pokrycia ), a ty odkryles
          "prawo Felusiaka" - caly problem to nie deficyt, inflacja, spadek w
          realnym zatrudnieniu i setki innych a "brak liqudity".
          Gratulacje Felusia, gratulacje - lap za telefon i dzwon do Bernaki
          zeby i on zrozumial w czym rzecz.
          • felusiak1 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 09:31
            no widzisz, piszesz a nie rozumiesz co czytasz.
            Przeczytaj jeszcze raz i nie zadymiaj już.
            PS ECB wpompował ponad 5 razy tyle co Fed a przecież Europa nie wydaje na wojnę,
            pieniądz ma pokrycie?, realne bezrobocie spada, nie ma inflacji. Koło
            piaskownicy zamontowano huśtawki.
            • hubert100 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 13:08
              Kazdy "pompuje".Ameryki zes nie odkryl.Ale jakos "wiara" w Euro jest
              wieksza, Szwajcarski Frank tez lepszy od $US chociaz pokrycia w
              zlocie niema.US nie stoi tak zle w porownaniu z Zimbabwe.Masz racje
              felusiak niema sie czego przejmowac.Jak to mowili: nawet jak diabel
              cie zje to tez jest "wyjscie"-odbytem.
            • hubert100 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 17:22
              Jednak zlotttttttto prof. Filutek.A jak nie lubisz to worek
              kartofli, kiszona kapusta i swinska noga na zime.
            • zbalansowany Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 11.08.07, 00:59
              Felusiak
              Wrzucenie na rynek kilkudziesieciu miliardow to taka kuracja jak
              przemywanie spirytusem wrzodow u kogos kto cierpi na syfilis - to
              g...o da, bo przyczyna jest inna. Moim zdaniem im dluzej banki beda
              takimi metodami "ratowac" eknomie tym wiekszy bedzie krach ktory po
              tym nastapi. Trzeba leczyc przyczyny a nie objawy.
    • jorl Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 19:40
      felusiak1 napisała:

      > no widzisz, piszesz a nie rozumiesz co czytasz.
      > Przeczytaj jeszcze raz i nie zadymiaj już.
      > PS ECB wpompował ponad 5 razy tyle co Fed a przecież Europa nie
      wydaje na wojnę
      > ,
      > pieniądz ma pokrycie?, realne bezrobocie spada, nie ma inflacji.
      Koło
      > piaskownicy zamontowano huśtawki.

      Oczywiscie ze ECB pompuje pieniadze. Przeciez widac jak nagle jakies
      europejskie banki maja straty w swoich interesach w USA. Aktualnie
      przez te chalupy u was.
      Juz od lat pisze ze pieniadze z calego Swiata plyna do USA i sa tam
      odkladane na "czarna godzine". A wy w USA je natychmiast wydajecie
      na import (oczywiscie mowie o netto bo i pieniadze i towary).
      I w tym uczastnicza tez banki ktore obracaja pieniedzmi klientow np.
      europejskich. I jako ze inwestycja w USA staja sie stratne banki te
      traca i gdyby nie pomoc panstwa (bo ECB to tak naprawde nic innego)
      to by musialy splatowac. Jak czytam w Niemczech z powodu jakiegos
      takiego banku moglaby byc lawina.
      Cos wyglada ale f1 ze przychodzi na was w USA ten moment ze bogaci z
      calego Swiata sie obudza ze odkladanie u was sa stratami. I potok
      netto pieniedzy do USA sie skonczy. Oczywiscie te tysiace miliardow
      $ ktore zzarliscie nie oddacie ale zawsze bedziecie musieli zaczac
      zyc na swoj koszt i miec zrownowazony bilans handlowy.
      Ciekawe jak to Bush gada o Chinach. O tych mitycznych chinskich
      ogromnych reserwach walutowych. Zaciemnianie sytuacji. Bo odkladaja
      ludzie w USA z calego Swiata i z bogatszych oczywiscie wiecej jak z
      biednych.A Chiny maja reserwy walutowe nie wieksze jak swoje dlugi
      zagraniczne.
      Ciekawe co bedzie dalej.
      Ale USA nie upadnie oczywiscie. Tylko bedzie musiala sama sie
      utrzymywac. A nie okradac Swiat jak dotad. Tak stopa zyciowa ze 20%
      w dol i wszystko OK.

      Pozdrowienia

      • hubert100 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 10.08.07, 19:47
        O ile swiat bylby bez nich lepszy!!!A Filutka zagonic do zbierania
        salaty na polach w Kaliforni.
    • schlagbaum Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 11.08.07, 01:11
      felusiak1 napisała:

      > i rzecz jasna


      Jak dalej tak beda szly w gore to zatrzymaja sie w piwnicy.

      No ale od poniedzialku ma byc lepiej.

      Cieszysz sie felusiak ?
      • zbalansowany Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 11.08.07, 01:50
        In debt we trust


        www.indebtwetrust.org/
      • felusiak1 Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 11.08.07, 04:01
        Cieszy mnie zawsze kiedy czytam ciebie albo zbalansowanego.
        Ciesza mnie dorosli ludzie w kapielowkach lepiacy babki.
        Kapielowki winne byc bardziej kolorowe.
    • jorl Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 12.08.07, 22:53
      Cos czytam na stronach niemieckich ze jutro finansowi zonglerzy
      idacy do pracy beda cieplo ubrani. Nastepne banki w Niemczech tracu
      w USA pieniadze.
      Ja w jednym banku nie trzymam powyzej 20 tys. Euro oszczednosci. Do
      tej kwoty w razie plajy banku rzad mi pieniadze odda.
      No to jak pisze juz od dawna przychodzi dzien ze przestana plynac do
      USA netto te 2 mild$/dzien. Bo kazdy zobaczy ze tam jest tylko
      czarna dzura. Dotad nie chcial mnie czytac wiec i nie wiedzial.

      Jak to Niemcy mawiaja "lepiej koniec z przerazeniem jak przerazenie
      bez konca".
      I dobrze. Dolar bedzie mniej jak 2$/Euro, bilans handlowy USA bedzie
      wyrownany stopa zyciowa w USA spadnie o 20%.
      Przyzyja, swiat sie nie zawali. Ale rabunek Swiata przez USA sie
      skonczy. Ten deficytem handlowym.
      Pozdrowienia

      • czlowiek_samogon Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 13.08.07, 08:11

        > wyrownany stopa zyciowa w USA spadnie o 20%.
        > Przyzyja, swiat sie nie zawali. Ale rabunek Swiata przez USA sie
        > skonczy. Ten deficytem handlowym.
        > Pozdrowienia
        >
        >
        A rabonek niemcow juz sie skonczyl ?

        Ale naplyw niemcow i francozow do USA sie nie skonczy !
        Moze dlatego rzady tych krajow tak panikuja ze im sie inzynierowie wykruszaja i
        wola za wielko wode HeHe
        • czlowiek_samogon Berlin dostał listę, ale nie oddaje zabytków 13.08.07, 08:12
          Berlin dostał listę, ale nie oddaje zabytków
          Spis 114 zrabowanych w Polsce przez Niemców dzieł sztuki przekazaliśmy Berlinowi
          w 1995 r. Do Polski wróciło tylko jedno z nich - etruskie lustro

          Niemieckie media od kilku tygodni wzywają Polskę do zwrotu zabytków
          "zagrabionych" po drugiej wojnie. Tymczasem od ponad dziesięciu lat istnieje
          sporządzona przez polskie Ministerstwo Kultury lista, na której umieszczono
          tylko te zagrabione przez Niemców przedmioty, co do których mamy pewność, że są
          przechowywane w Niemczech. Lista zawiera zaledwie promil dzieł zrabowanych
          Polsce w czasie II wojny światowej przez obu okupantów -III Rzeszę i ZSRR. Cała
          baza danych zawiera aż60 tys. eksponatów zagrabionych w latach 1939 - 1945. Są
          wśród nich arcydzieła sztuki, które mogłyby być ozdobą najlepszych galerii
          świata, np. płótna Rembrandta, Rubensa, Breughla, Rafaela czy Cranacha.
          Niestety, na liście przekazanej Niemcom przez MSZ nie ma tych dzieł, bo do tej
          pory nie udało się natrafić na ich jakikolwiek ślad.

          Najcenniejszymi zabytkami z listy 114 są: portrety pędzla Ambrożego
          Mieroszewskiego przedstawiające Fryderyka Chopina oraz Izabellę Chopin, portret
          Kopernika, a także tzw. Piękna Madonna Toruńska.

          Problemem w poszukiwaniach zrabowanych dzieł sztuki jest fakt, że resorty
          kultury i spraw zagranicznych, które zajmują się kwestią odzyskiwania dzieł
          sztuki, słabo koordynują swoją pracę. Ministerstwo Kultury dopiero od
          dziennikarza "Rz" się dowiedziało, że obraz Francesco Guardiego "Schody w pałacu
          dożów" został odnaleziony przez historyka sztuki Nawojkę Cieślińską-Lobkowicz w
          muzeum w Stuttgarcie. Do wczoraj było przekonane, że ślad po obrazie urywa się w
          latach 60. w Heidelbergu.

          Jak wiele niemcy zrabowali podczas wojny

          Niemcy metodycznie rabowali i niszczyli dzieła sztuki w Polsce
          Ostrożne szacunki mówią o pół milionie zrabowanych w czasie II wojny światowej
          przez Niemców w Polsce dzieł sztuki. Z tego mamy dziś skatalogowanych 60 tysięcy
          - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prof. Wojciech Kowalski pełnomocnik
          ministra spraw zagranicznych ds. restytucji polskich dóbr kultury

          Niemcy wywożą dzieła sztuki z gmachu Zachęty, lipiec 1944
          ZBIORY MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO
          Rz: Co się takiego stało, że nagle w środku lata Niemcy na nowo rozpętali spór o
          restytucję dóbr kultury?
          Prof. Wojciech Kowalski: W mojej opinii nie stało się nic istotnego. Niemcy
          zarzucają nam blokowanie rozmów w tej kwestii. Jeśli jednak zważyć
          skomplikowanie materii oraz fakt, że problem ten rozpala emocje po obu stronach
          granicy, to dwuletnia przerwa w negocjacjach nie jest niczym nadzwyczajnym,
          zwłaszcza że trwają one od 1991 roku. Nie jest to zresztą najdłuższy przestój.
          Za poprzednich rządów, szczególnie SLD, bywały już dłuższe. Trzeba też wiedzieć,
          że podobne negocjacje prowadzone w największej dyskrecji między Francją a
          Niemcami toczą się znacznie dłużej.

          Kwestia zwrotu niemieckich dóbr kultury znajdujących się w Polsce została
          wywołana przez artykuł we "Frankfurter Allgemeine Zeitung", niezwykle wpływowej
          niemieckiej gazecie. Może to być typowy temat sezonu ogórkowego, ale równie
          dobrze można przypuszczać, że tekst ten pozostaje w jakimś związku ze
          spodziewanymi ruchami oficjalnymi.

          Na czym polegają trudności negocjacji?
          Z jednej strony mamy do czynienia ze skutkami metodycznie przygotowanej grabieży
          dzieł sztuki w Polsce oraz niszczenia polskiej sztuki. Z drugiej strony są
          niemieckie zabytki w naszym kraju. Ale trafiły tu one w zupełnie inny sposób. Z
          powodu bombardowań alianckich, które zaczęły się w 1943 roku, niemieccy
          konserwatorzy zabytków mieli za zadanie przenieść zbiory sztuki na tereny
          bezpieczne, czyli takie, gdzie nie docierały samoloty alianckie. Systematycznie
          więc wywozili te zbiory np. z Berlina na Dolny Śląsk czy Pomorze. Po wojnie
          tereny te przypadły Polsce. Polacy zabezpieczali dzieła i dokumenty przede
          wszystkim przed oddziałami sowieckimi. Dzięki czemu, jak można domniemywać, w
          ogóle ocalały. Profesor Stanisław Lorenz opowiadał dziesiątki historii o tym,
          jak Polakom udawało się wyprzedzić tzw. trofiejne bataliony. Sowieci przejęli
          jednak również na tzw. Ziemiach Odzyskanych niemało niemieckich dzieł sztuki. A
          Rosjanie ani myślą je oddawać.

          Co udało nam się przejąć najcenniejszego?
          Niewątpliwie są to dwie kolekcje - tzw. Berlinka oraz część zbiorów Deutsche
          Luftfahrt Sammlung, czyli kolekcja samolotów przechowywana w Muzeum Lotnictwa w
          Krakowie.

          Polska straciła m.in. dzieła Rafaela, Breughla, Rubensa i Cranacha. Czy da się
          porównać te straty z niemieckimi?
          Oczywiście, że nie. Nie chodzi tylko o wymienione przez pana arcydzieła. Bardzo
          bolesna jest przede wszystkim strata dzieł kultury polskiej, które Niemcy
          uważali za "polski i żydowski kicz". To na przykład kolekcja sztuki polskiej,
          którą przed wojną zgromadził prof. Dobrowolski w Muzeum Śląskim w Katowicach, a
          która miała zostać po prostu zniszczona.

          Jak odbywała się grabież dzieł sztuki w Polsce?
          Była zaplanowana. W 1941 roku Niemcy wydali w kilkudziesięciu zaledwie
          egzemplarzach katalog najcenniejszych dzieł z polskich kolekcji, które miały
          zasilić przede wszystkim planowane przez Hitlera muzeum w Linzu. To arcydzieła,
          o jakich mogą marzyć najlepsze światowe muzea. Z tego katalogu udało się
          odzyskać zaledwie 40 proc. eksponatów. Wśród nich "Damę z łasiczką" Leonarda i
          "Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta. Los najcenniejszego chyba
          zrabowanego w czasie wojny na świecie dzieła, czyli "Portretu młodzieńca"
          Rafaela, pozostaje nieznany.

          Jak wiele Niemcy zdołali wywieźć?
          Ostrożne szacunki mówią o 500 tysiącach dzieł sztuki. Z tego mamy dziś
          skatalogowanych 60 tysięcy.
          Czym się różniła grabież dzieł sztuki w Polsce od grabieży w innych krajach?
          Na przykład we Francji działał niemiecki Kunstschutz, czyli ochrona dzieł sztuki
          zgodna z konwencją haską. Poza zbiorami żydowskimi Niemcy faktycznie tam tej
          konwencji przestrzegali. Lecz jeśli w stosunku do nas powołują się na jej
          zapisy, jest to dla mnie co najmniej dziwne. W Polsce bowiem stworzono specjalne
          instytucje, które zajmowały się łamaniem tejże konwencji i to w świetle
          niemieckiego prawa. Już 16 grudnia 1939 roku zostało wydane rozporządzenie
          generalnego gubernatora Hansa Franka o obowiązku zgłaszania dzieł sztuki.
          Została powołana specjalna administracja w tym celu. Rabowano wszystko. Dziś
          mamy duży problem z dziełami, które dla Niemców nie przedstawiały wielkiej
          wartości. Na przykład srebrne sztućce, które sprzedawano, by uzyskać pieniądze.
          Natrafiamy czasem na ślad takich przedmiotów, ale udowodnienie, że pochodzą z
          rabunku, jest bardzo trudne, bo te zbiory nie były katalogowane. Dodatkowym
          problemem jest fakt, że obok grabieży zorganizowanej istniał też rabunek
          prywatny dokonywany przez okupantów. Na przykład we Lwowie jeden Holender w
          służbie niemieckiej doprowadził do rozstrzelania całej profesorskiej rodziny, by
          zagarnąć jej kolekcję.

          Jak Polacy usiłowali dokumentować rabunek zbiorów w czasie wojny?
          Już zimą 1939 roku zorganizowano specjalną komórkę, która się miała zajmować
          ochroną. Opiekował się tymi działaniami profesor Stanisław Lorenz. Wszystko
          rejestrowano na mikrofilmach i dokumentację potajemnie przez Szwecję wywożono do
          Londynu. Dzięki temu profesor Karol Estreicher już w 1944 roku mógł wydać (po
          angielsku) katalog strat kultury polskiej obejmujący rzeczy zrabowane do 1943
          roku. Niestety ta dokumentacja jest niekompletna. Dziś często wiemy, że coś
          zostało zrabowane w Polsce, a nie możemy tego udowodnić. Ostatnio odnaleźliśmy
          portret polskiego króla, ale jego obecny posiadacz utrzymuje, że to nie to
          dzieło, które zostało nam odebrane. Na razie nie odnaleźliśmy fotografii, więc
          trudno udowodnić prawo własności.

          Czy Niemcy mogą odzyskać swoje dzieła na gruncie prawa międzynarodowego?
          Nie. Był precedens - w latach 90. przed sądem szwedzkim usiłowano udowodnić, że
          nacjonalizacja zbio
    • zbalansowany Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 13.08.07, 03:43
      Felusiak(owa) , ja wiem ze jestes pelna uwielbienia dla samej siebie
      ale zdobadz sie (jezeli jestes w stanie) na spojrzenie prawdzie w
      oczy - jak na razie twoje przewidywania (majaki) mozna tylko o kant
      dupy rozbic - wracaj kobito do zlewozmywaka.

      caluje raczki

      zbalansowany
      • zbalansowany Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 13.08.07, 04:06
        gielda.onet.pl/5,swiat.html
    • kyle_broflovski Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 13.08.07, 09:33
      en.rian.ru/world/20070813/71136634.html
    • jorl Nastepna banka na peknieciu 13.08.07, 22:14
      W SpiegluOnline czytam ze po USA bance w nieruchomosciach zaczyna
      pekac tez, naturalnie amerykanska, banka w udzialach w fondach
      kupujacych firmy w USA. Tez za pieniadze ze Swiata. I tez setki
      miliardow.
      Wyglada na to ze teraz juz do ostatniego palanta dojdzie ze do USA
      wysylanie pieniedzy aby sobie na stare lata lezaly jest ich
      wyrzucaniem przez okno. Zobaczymy jak sie to odbije na bilansie
      handlu USA z reszta Swiata. Bo jak dotad plynie do USA 2mild$
      dziennie. Tak z 800mild$/rok. Tym sie placi za deficyt handlowy USA
      z reszta Swiata.
      Ciekawe, ciekawe..
      Ale jak tak to ta rozrosla ogromna gruoa finansowych zonglerow w USA
      gwaltownie sie skurczy. Tylko co ci biedacy beda robic? Przeciez
      niczego innego nie potrafia!
      Pozdrowienia
    • you-know-who a niby tacy inteligentni 14.08.07, 00:25
      glodman sachs group musial "nie-ratowac" goldman sachs hedge fund, ktory spadl
      przez tydzien z $5 mld do...
      no jak myslicie?

      biz.yahoo.com/ap/070813/goldman_funds.html?.v=15
      The investment bank said its Global Equity Opportunities fund, one of its
      largest hedge funds, "suffered significantly" as global markets sold off on
      worries about debt and credit, dragging its value down to $3.6 billion, from
      about $5 billion last month.

      ta firma przy prawie kazdym trzesieniu ziemi (jak w 1998, dla tych co wiedza o
      ltcm i kogo wtedy reanimowano) z epicentrum na wall street dostaje zapomoge paru
      miliardow, aby przezyc. ale, nie moje to sie nie wtracam.

      bardziej mnie martwia jednak takie artykuly
      www.rgemonitor.com/blog/roubini/209779
      niewyplacalne hedge funds, niewyplacalne banki, niewyplacalni budowniczowie
      domow, ...
      i to podobno dopiero sie zaczyna.
      • zbalansowany Re: a niby tacy inteligentni 14.08.07, 02:21
        Dzisiaj gielda (po wpompowaniu ponad 400 mld$) nieco sie
        ustabilizowala - Felusiakowej pewno trzesiaczka przeszla i jak tylko
        skonczy kluski gotowac to na pemno napisze cos ciekawego o
        genialnosci systemu w Hameryce. Nastepnie pojdzie pobujac sie na
        hustawce.
    • kyle_broflovski Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 14.08.07, 04:22
      www.larouchepac.com/
      • zbalansowany Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 14.08.07, 04:46
        patrzac na sprawe z boku mozna sie tylko dziwic centralnym bankom ze
        wybulily ponad 400 miliardow aby ratowac jakies oszukancze kompanie
        ktore pozyczaly idiotom niebotyczne sumy wiedzac ze ci ludzie nigdy
        nie beda w stanie czegokolwiek splacic. chyba nie takim celom ma
        sluzyc bank centralny.
    • kyle_broflovski Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 14.08.07, 21:34
      www.gao.gov/cghome/d071188cg.pdf
      • zbalansowany Felusiakowa !!!!! 15.08.07, 02:16
        $400 mld dolcow wydano, a dzis na gieldach jak w piekle - red, red,
        red !!!

        gielda.onet.pl/5,swiat.html
        • zbalansowany Re: Felusiakowa !!!!! 15.08.07, 03:02


          To wyglada gorzej niz myslalem.


          The problem is the leverage. It starts with the home/property buyer
          or speculator(house flipper). He buys a $300,000 property with
          little to no money down. A mortgage is generated through a lender
          who gets funding from an outside source. That document is now an
          interest bearing note. Who buys that note? Someone who borrowed
          money at 4% or less and buys that note yielding 6% as part of a
          tranche of morgtages. The differential in the interest creates yet
          another derivative or opportunity to leverage.

          So now we have unkown amounts of leverage applied to a house that
          cost 300k. 10:1 leverage, maybe more is used to enhance the spread
          of 1-2 points. So what happens when that house declines to $250k in
          value? What risk is there to the face value of the note? Roughly 16%
          + under water, right? Now multiply 10x. Minus 160%, right? Hummm,
          that's a problem. You lost your principal and some of the leverage.
          That CDO you bought with 10x leverage is not only worthless, it's
          less than worthless. But don't worry, the loans are still paying
          interest, so everything is still cool.

          Now what happens when a portion or all of the mortgages in that CDO
          go into default? Now there is little to no yield and the assets are
          in decline. It becomes a chain reaction. The homeowner stops paying,
          the mortgage company stops getting payments, they can't pay the CDO
          holder. So now you have dead paper that if leveraged, is definitely
          worthless and you have lost part of the leverage also. You are not
          only insolvent, you owe money.

          The home buyer has it easy. He walked away from the property when he
          went under water and stopped his monthly bleeding. He just stuck the
          bank for the loan and the bank now has to pick up the taxes and
          insurance to protect their position. That costs money. If the buck
          stopped there, the bank could liquidate the house for 200k and take
          the 100k hit, no problem, it ends there.

          But it doesn't stop there. Some investment banker leveraged the
          interest differential and then sold it to a hedge fund that uses
          borrowed Yen to buy those notes to leverage them even more. He just
          added another level of risk, the $/Yen risk. If the Yen appreciates
          4-5%, he is all done. It's a house of cards and the parties in the
          chain are all at risk for far more than their principal.

          I don't think the average person could even begin to understand how
          bad this really is. We know that 15% of subprime is in default,
          roughly 300 billion, 10x leverage means that on average there are 3
          trillion in potential losses. There are 2 trillion in subprime
          loans. That means 1 trillion is owed to those who supplied the
          leverage. Yes, they can recover some of the losses from the sale of
          the property.

          If 50% of subprime goes to default, losses will be 10 trillion.
          That's just subprime, how about prime debt
          • zbalansowany Re: Felusiakowa !!!!! 15.08.07, 03:40
            ofiaro propagandy nowojorskiej

            Kto tu nie rozumie: ja czy ty?

            The Dow Jones Industrial Average lost 207.61 points, or 1.6%, to
            13028.92, its lowest close since April 24, and as 29 of its 30
            members fell. (ExxonMobil gained 21 cents to 83.13, as the price of
            oil rose.) The industrial average is now down 971.49 points, or
            6.9%, from the all-time closing high of 14000.41 it reached less
            than a month ago, on July 19.

            The Nasdaq Composite Index lost 43.12, or 1.7%, to 2499.12, down
            four sessions in a row, its longest losing steak of that length for
            this year. The Nasdaq is now below the halfway mark from its record
            close of 5048.62 from March 10, 2000.

            The Standard & Poor's 500 Index dropped 26.38, or 1.8%, to 1426.54,
            its lowest level since April 2 and down three of the last four
            sessions.

            The New York Stock Exchange Composite Index declined 174.60, or
            1.9%, to 9254.26.

            "Confidence in this market is razor thin," said Al Goldman, chief
            market strategist at A.G. Edwards. "And we were hit by more problems
            today related to the credit market, while the Federal Reserve was
            silent after having added liquidity to the system over the last
            couple of sessions. As a result there was almost a mood of get me
            out at any price."

            Thornburg Mortgage plummeted $6.67, or 47%, to $7.61, before trading
            in the stock was halted in the last half hour of the session. The
            mortgage real-estate investment trust said it would stop making new
            loans for four days starting Tuesday. "Present market conditions
            have placed unprecedented restrictions on our industry and on us,"
            the company said in a terse statement. After the close, Thornburg
            said it is delaying a dividend payment after getting margin calls
            and finding it more difficult to fund its mortgage assets in the
            commercial-paper and asset-backed securities markets.

            Wal-Mart Stores lost 2.35, or 5.1%, to 43.82, its biggest percentage
            decline in five years. The nation's largest retailer posted a 49%
            rise in fiscal second-quarter net income amid a year-earlier charge
            and lowered its fiscal-year earnings forecast, citing a sluggish
            economy and stores that need improvement.

            Fellow Dow industrial Home Depot fell 1.72, or 4.9%, to 33.52 and
            has now lost 11% over the last four sessions. Second-quarter net
            income dropped 15% amid the tough housing market and the largest
            U.S. home-improvement chain said the size of its buyback plan could
            be cut if the proposed sale of its supply business doesn't go
            through.

            Volume on the New York Stock Exchange was 1.79 billion shares. Down
            volume beat up by 1.6 billion to 158 million, and stocks that fell
            in value exceeded those that rose, 2,916 to 446.

            • felusiak1 Ty do mnie piszesz? Ja dzisiaj jestem nieczynny. 15.08.07, 04:16

              • zbalansowany Re: Ty do mnie piszesz? Ja dzisiaj jestem nieczyn 15.08.07, 04:28
                Przepraszam, nie wiedzialem.
                Ale swoja droga wlasnie w dniach kryzysowych przydalby sie jakis
                pozytywny twoj komentarz. Po prostu nie moge patrzec na te rzez na
                gieldach.
                • thannatos Re: Ty do mnie piszesz? Ja dzisiaj jestem nieczyn 15.08.07, 22:17
                  zbalansowany napisał:

                  > Przepraszam, nie wiedzialem.
                  > Ale swoja droga wlasnie w dniach kryzysowych przydalby sie jakis
                  > pozytywny twoj komentarz.

                  Tolkiena sobie poczytaj jak chcesz pozytywnych wydarzen.

                  Ma tyle samo wspolnego z rzeczywistoscia co wypowiedzi Felusiaka na temat
                  gospodarki (i ostatnio meteorologii), a latwiej sie go czyta. :D
                  • zbalansowany Poczatek powaznego kryzysu 16.08.07, 02:06
                    To nie warzywa drozeja, to $ leci na pysk

                    www.mcclatchydc.com/homepage/story/18902.html
                    • zbalansowany Re: Poczatek powaznego kryzysu 16.08.07, 04:36
                      Ciekaw jestem co stanie sie w USA w przyszlym roku gdy czterokrotnie
                      wyzsza liczba pozyczek niz w tym roku spowoduje prawdziwy haos. Czy
                      USa wzorem Japonii bedzie starac sie sztucznie opanowywac kryzys (w
                      japonii w 89 indeks zlecial z 39500 do 8000, a teraz zaledwie
                      wydrapal sie na 16400) co tylko spowoduje w latach liczona recesje,
                      czy tez pozwoli na jednorazowy krach ktory w stosunkowo krotkim
                      czasie oczysci atmosfere. Jak na razie w socjalistycznym stylu fed
                      wspomaga wszystkie zydowskie zlodziejskie spolki co jest ewenementem.
                      Dzisiaj gielda w Australii w trzy godziny po otwarciu stracila juz
                      kolejne 3%.
                  • felusiak1 kłamca thannatos 16.08.07, 05:20
                    thannatos napisał:
                    > Ma tyle samo wspolnego z rzeczywistoscia co wypowiedzi Felusiaka na
                    > temat .... (i ostatnio meteorologii)

                    O meteorologii nigdy w zyciu nie zabierałem głosu. Nie znam sie na tym. A o
                    gospodarce mówie często i z sensem, którego i tobie zyczę.
                    Nie pałam checia do dyskutowania bredni z pogranicza oddziału zamknietego.
                    Jestem nieczynny.
                    • zbalansowany Re: kłamca thannatos 16.08.07, 05:24
                      Felusiakowa nie badz taka - zrob sie czynna, please !
                      Zewszad same czarne wiadomosci, pociesz nas, napisz jak to tak
                      naprawde to jest swietnie, obetrzyj me lzy.
                      • zbalansowany Madrym pod rozwage, glupim dla nauki 16.08.07, 05:39
                        Widzisz Felusiakowa w dawnych czasach kiedy ty jeszcze sikalas w
                        pieluchy byla sobie w Japonii gielda. I na tej gieldzie przerozni
                        madrale spekulowali az gielda doszla do 38915 punktow. A potem
                        przyszedl rok 89 i wszystko sie wy...o z hukiem i do dzisiaj
                        (18 lat!!)gieda w Japonii nie doszla nawet do polowy swego szczytu.

                        Tu masz rysuneczek zebys nie miala klopotow ze zrozumieniem:

                        www.lowrisk.com/nikkei.htm
                        • zbalansowany W 4 godziny po otwarciu australijska gielda 4.71% 16.08.07, 05:49
                          na czerwonym

                          gielda.onet.pl/5,swiat.html
                          • zbalansowany Re: W 4 godziny po otwarciu australijska gielda 16.08.07, 05:54
                            Juz 5.31% !!!!!!!
                            To przestaje byc zabawne.
                            • zbalansowany Re: W 4 godziny po otwarciu australijska gielda 16.08.07, 06:24
                              Najzabawniejsze jest w tym grafie to ze w 30 roku jakies oszolomy
                              uwierzyly ze kryzys sie skonczyl i zaczeli znowu kupowac. Glupkow na
                              swiecie nigdy nie brakuje.

                              www.lowrisk.com/29crash.htm
                              • felusiak1 W Japonii mówią hieroglifami? 16.08.07, 06:40
                                No widzisz jak dobrze jest umieć czytać.
                                Nie oznacza to, że czytajacy rozumie co jest napisane ale to wydaje sie nie mieć
                                znaczenia albo jest niedoceniane.
                                To mówisz, ze Nikkei stracił trzy czwarte i Japonia upadła. Gospodarka została
                                zamknieta i wszyscy poszli na ulicę, za bramę.
                                A jajka lubisz? Na twardo czy na miekko?
                                Jestem nieczynny.
                                • zbalansowany Re: W Japonii mówią hieroglifami? 16.08.07, 08:07
                                  Felusiakowa, Japonia miala olbrzymie nadwyzki eksportowe. Teraz dlug
                                  rzadowy wynosi 200GDP. Oblicz szybciutko ile miliardow
                                  dolarow "wyparowalo" z gieldy tokijskiej i jakie straty poniesli
                                  inwestorzy. A to ze nie zamknieto tam wszystkiego i ze ludzie nie
                                  poszli na bruk to insza inszosc.
                                  Lubie jajka na mieko. Mozesz mi je zrobic na sniadanie.
                                  • zbalansowany Re: W Japonii mówią hieroglifami? 16.08.07, 08:38
                                    Niech ostatni zgasi swiatlo

                                    efinancedirectory.com/articles/Foreclosure_Report:_Metro_Areas_with_the_Highest_Foreclosure_Rates.html

                                    A tak wogole to uwazam ze fed obnizy stope procentowa o 0.5%.
                                    Uspokoi to troche sytuacje, ale podetnie skrzydelka $.
    • you-know-who wracajac do Garmina 16.08.07, 18:58
      mowilismy sobie nie dawniej niz tydzien temu o tym, jak dobrze idzie
      amerykanskiemu (naprawde po czesci tajwanskiemu) wytworcy gps'ow garminowi
      (GRMN), jedna akcja kosztowala wtedy $104, teraz $87.90.
      zjem moj kapelusz, jesli nie zejdzie w najblizszych tygodniach jeszcze dyche.
      nie watpie rowniez ze powroci w rejon 100+ ale pozniej.

      mysle, ze to ilustruje moja teze. tradycyjne metody handlu na gieldzie sa
      nieefektywne. zakladam tu bez sprawdzania ze wszystkie metody techniczne typu
      oscylatorowego, macd itd, mowily do dzisiaj KUPUJ, bo oparte sa na srednich z
      okresu typowo rzedu tygodnia.

      jesli jednak ma sie algorytm ktory sprzedajac i kupujac w szybkim tempie
      zyskuje srednio tylko 0.5% (odpowiednik $0.5 w przypadku GRMN, a w dodatku unika
      ryzyka zawalenia sie fundamentow pod GRMN przez wykorzystanie wlasciwosci
      statystycznych szerokiego pakietu akcji i/lub innych instrumentow, to...
      • you-know-who wracajac do gieldy (i jakosci doniesien o niej) 16.08.07, 19:15
        DOW dzis, w tej chwili, -307 (-2.4%), NASDAQ -62 (-2.5%). kryzys kredytowy i
        niechec fedsow do obnizenia stopy, a ogolnie blady strach.

        ale zeby nas rozweselic, Yahoo donosi jednak ze
        "Advancing issues outpaced decliners by a 3 to 1 basis on the New York Stock
        Exchange, where volume came to 1.25 billion shares."

        :-)
        • zbalansowany Re: wracajac do gieldy (i jakosci doniesien o nie 17.08.07, 01:07
          Felusiakowa pewnie dzis znowu "bedzie nieczynna". Po prostu swiat
          nie pasuje do jej teoryjek. Felusiakowa po marksistowsku wierzy ze
          jak sie wkuje teorie na blache to wszystko jest jasne i wszystko
          mozna przewidziec. A to w odniesieniu do gieldy g...o prawda. Gdyby
          tak bylo to wystarczylo by sie nauczyc i kazdy felusiak w krotkim
          czasie bylby miliarderem. Wogole swiat jest pelen felusiakow i
          felusiakopodobnych na ktorych zawsze mozna liczyc kiedy idzie o
          nabicie ludzi w butelke. Nic, zobaczymy co nam dzisiejszy dzien
          przyniesie.
          • zbalansowany Pogodny dzionek 17.08.07, 08:30
            Argentyna down 8.55%
            FTSE down 4.1%
            Tokio down 5.4%
            Australia down
            • zbalansowany Re: Pogodny dzionek 17.08.07, 08:45
              No to zapowiada sie pracowity weekend dla Amerykanow. Jezeli czegos
              nie obmysla (mam nadzieje ze nie bedzie to atak na Iran)to bedzie
              kiepsko. Pewnie cos wykombinuja co na chwile uspokoi market, ale nie
              wierze w cuda, w przyszlym roku wysypie sie 5 razy tylu na low dock
              loan i piekielko sie powtorzy tylko ze w wiekszej skali. Slijcie
              pozdrowienia dla Greenspana bo to on w duzej mierze jest
              odpowiedzialny za obecny burdel.
              • zbalansowany No Felusiak 18.08.07, 01:18
              • zbalansowany No Felusiak 18.08.07, 01:22
                Wyszlo na twoje
                Wasze lokalne nowojorskie towazydostwo zebralo sie, powrzeszczalo, i
                zaklajstrowalo (na chwile) kryzys. Bernake latal nad manhatanem
                helikopterem i zrzucal worki z pieniedzmi dla uszczesliwionej
                gawiedzi. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo!. Zobaczymy jak dlugo to
                potrwa.

                This should give the markets a big boost next week (a rebound was
                over due anyway). What a joke the Fed is:

                www.reuters.com/article/marketsNews/idUKN1737144520070817?rpc=44

                Just hastening their demise IMO, especially when one takes into
                account the following stats:

                $2 trln was put in circulation from 1776 through 1990
                $2 trln more was added and was put in circulation from 1991 through
                2000 (for a total of $4 trln)
                $2 trln more was added and was put in circulation from 2001 through
                2003 (for a total of $6 trln)
                $2 trln more was added and was put in circulation from 2004 through
                2005 (for a total of $8 trln)
                $2.8 trln more was added and was put in circulation from 2006
                through 1st half 2007 (for a total of $10.8+- trln)
                • zbalansowany zabawne 18.08.07, 01:29

                  "The U.S. Federal Reserve on Friday cut the discount rate
                  governing direct Fed loans to banks by a half-percentage point
                  in a surprise move aimed at keeping credit flowing and calming
                  jittery global markets."

                  Ja napisalem o tym chyba w srode podajac dokladnie 05% jako moim
                  zdaniem stope o jaka fed obnizy koszty kredytu. I tym sie
                  Felusiakowa roznimy, ja wiem o czym mowie , ty mowisz co wiesz.
                  No chyba ze jestem po prostu jasnowidzem.
                  • zbalansowany bardzo dobry artykul 18.08.07, 03:42
                    FED ATTEMPTS TO BAIL OUT BANKRUPT WALL STREET SPECULATORS; CHENEY
                    DEMANDS STAGED TERROR ATTACKS, WAR WITH IRAN

                    Washington DC ­ August 12, 2007 ­ By deciding to ante up $38 billion
                    for a hopeless bailout of predatory Wall Street hedge funds and the
                    banks that stand behind them, Federal Reserve Chairman Helicopter
                    Ben Bernanke has placed the bankrupt US dollar on a direct course
                    towards the precipice of hyperinflation. In so doing, he has given
                    new momentum to the backers and controllers of Dick Cheney, who
                    favor an insane flight forward into general war with Iran, deluding
                    themselves that they can thus escape from both military defeat in
                    Iraq and Afghanistan, and from the death agony of the dollar.

                    On August 9-10, the European Central Bank, the Bank of Japan, the
                    Federal Reserve, plus the central banks of Australia, Norway,
                    Switzerland, and other countries "injected" the equivalent about a
                    third of a trillion dollars ($325 billion) into the money systems of
                    the world. The Bank of Japan handed out a dramatic ¥ 1 trillion,
                    about $8.5 billion. The European Central Bank showed signs of panic,
                    or of realism, by spewing out about ¤ 160 billion over two days.
                    Their goal was to stave off a spreading panic at bond trading desks
                    and in the capital markets of the world about junk bonds,
                    collateralized debt obligations (CDOS), mortgage backed securities,
                    and other paper debt instruments. At about 9 AM on Friday August 10,
                    the Chicago futures markets suggested that the Dow Jones Industrial
                    average would open down about 190 points. That meant the potential
                    for spreading stock market panic, with the DJIA closing down 1,000
                    to 2,000 points or more by the end of the day, quite possibly
                    pitching more banks and hedge funds into bankruptcy. Such an event
                    would also tend to awaken the US middle class to the fact that their
                    401 (K) and IRA pension plans were being liquidated. This would make
                    the financial crisis a political crisis as well, and perhaps stoke
                    the fires of impeachment. Helicopter Ben therefore followed his
                    predecessor, Bubbles Greenspan, on the path of bailout, although on
                    a larger scale than what Greenspan had ever attempted in public.
                    Bernanke and the New York Fed bought up $38 billion of toxic
                    mortgage-backed securities from the principal hyenas of Wall Street -
                    - led, we can be sure, by Goldman Sachs, Bear Stearns, Lehman
                    Brothers, J.P. Morgan Chase, Merrill Lynch, and Citibank. For
                    bailout purposes, the banks were given a sweetheart interest rate,
                    just 4%, less than the 5.25% target Fed funds rate used for
                    interbank lending, and much less than the 6.25% the Fed requires
                    from banks coming to its own discount window under normal
                    circumstances. The $38 billion, injected in three doses during the
                    course of the day, in addition to other Fed measures, was almost
                    enough to prop the market up for eight hours ­ the Dow closed with a
                    loss of 31 points. So the central banks will need to provide more
                    fixes, sooner rather than later.

                    As Alan Greenspan instructed Bill Clinton when the latter took
                    office, the bond market, also referred to as the capital or credit
                    market, is much more important than the stock market in the current
                    US-UK financial system. Right now not just dubious junk bonds and
                    mortgage-backed securities, but even the classic triple A investment
                    grade corporate bonds, are in great distress. Indeed, the bond
                    market has partially shut down in response to the crisis. This is
                    far more serious than a mere stock market crash, such as the one of
                    October 1987.

                    The Bank of England has said nothing about injections, and is poised
                    to raise its interest rates once again, putting additional pressure
                    on the dollar by tempting hot money to flee out of Wall Street to
                    London. The British may well figure that when the battered US
                    greenback goes under, the British pound sterling will remain afloat,
                    and benefit from the US shipwreck. London has in any case already
                    replaced New York as the real financial capital of the world; this
                    has been a strategic priority for Gordon Brown for some years.

                    WALL STREET DERIVATIVES MONSTERS ­ TOO BIG TO BAIL OUT

                    It would take more than $38 billion to bail out Goldman, Bear,
                    Merrill, and the rest. The bonds of the firms just mentioned are
                    already rated as high-risk junk. The Wall Street banks and
                    investment banks represent a black hole into which literally
                    trillions of dollars could disappear without a trace ­ it is enough
                    to cite the derivatives holdings of JP Morgan Chase and Citibank,
                    who are listed in the spring 2007 report of the Controller of the
                    Currency as having $105 trillion in derivatives between them, and
                    the reality is a multiple of that. In addition, there is fear of the
                    unknown. This past week traders from Rick Santelli in Chicago to
                    London stock touts have reported that a large financial entity ­
                    something probably bigger than Goldman Sachs ­ has been selling off a
                    portfolio of some $10 to $15 billion in value. No one has said
                    publicly what this entity is, or what this "unprecedented event"
                    might represent. A few days ago, oil hit an all-time high of $78 per
                    barrel. It then fell back 10%, because so much of the price of oil ­
                    at least $30 at present levels ­ is pure hedge fund speculation. And
                    these hedge funds, as they near bankruptcy, massively sell off oil
                    futures. Gold has taken some nasty dips for the same reason.

                    DOW 36,000 IN SIGHT ­ THANKS TO HYPERINFLATION

                    In 1998, neocon economic commentator James Glassman got some
                    attention by predicting a steady rise to Dow 36,000. Now, Glassman
                    mat get his wish ­ THANKS TO hyperinflation. If the central banks
                    continue to "inject" tens of billions of dollars every day, while
                    secretly buying masses of worthless kited paper from banks and
                    investment banks, we may soon experience a fool's paradise interlude
                    which to some will look like recovery ­ after all, the stock market
                    may appear to be rising. But watch the prices for milk, other food
                    items, gasoline, and other staples. If they begin to levitate
                    upward, we will know that the fan and bellows of hyperinflation are
                    indeed at work.

                    Helicopter Ben earned his name some years ago by giving a speech in
                    which he said that he could stop a panic from becoming a depression
                    by dumping bales of dollars out of helicopters to provide stimulus.
                    He has thus always had a hyperinflationary overtone. On Tuesday,
                    August 7, Bernanke presided over a Fed meeting that refused to cut
                    interest rates, and also failed to offer the bankrupt speculators
                    words of assurance that they would be assisted. This was followed
                    two days later by a panicked selloff, with the DJIA down 387 points.

                    DEATH AGONY OF THE US DOLLAR

                    These events represent a new phase of the death agony of the US
                    dollar, which has been in decline since about the start of the Iraq
                    war, and has gone from 80 cents to buy a euro to almost $1.40.
                    Knowing that the dollar is a wasting asset, and also because of
                    widespread hatred for Bush, everyone in the world has been
                    attempting to dump the dollar in any way possible. Russia has set up
                    a ruble-based trading system where oil, gold, and grain can be
                    bought; they don't take American Express. Iran tried to set up a
                    euro-denominated oil market, but has been prevented from starting it
                    because of US-ordered UN sanctions and related economic warfare. But
                    Iran has asked Japan to pay for its oil with yen, not with dollars.
                    Brazil and Argentina have eliminated the dollar in their bilateral
                    trade. Many European oil companies have eliminated the dollar from
                    their international operations. Every time the dollar is cut out of
                    a lucrative commodity flow, Wall Street and the London Eurodollar
                    market lose the ability to skim 5% to 10% off the top of these
                    transactions in the form of f
                  • hubert100 Re: zabawne 18.08.07, 05:20
                    Right on.To bylo prawdopodobnie jedyne co mogli zrobic.Dzisiaj bylo
                    OK.Teraz zobaczymy czy bedzie kontynuacja? Jezeli nie to moze byc
                    prawdziwy "melt down". Ale narobili bigosu.Zloto poszlo tylko w dol
                    bo musieli cos sprzedawac aby pokryc "margin calls".Co myslisz o tym?
                    Ty Felusiak nie odzywaj sie wogole.Ty jestes taki "expert" jak z
                    koziej dupy traba.Zajoles sie ostatnio fokami,bardzo dobrze.Bylismy
                    tydzien na Pacyfiku na rybach.Pogoda byla taka jak nigdy,ryby sa ale
                    jest plaga fok.Jedna foka potrafi zjesc 4 salmony na dzien.A takie
                    bezczelne (chyba przyplynely z US)ze wlizie ci na landing i obsra w
                    nocy milion dolar yacht.Jak kiedys przyniosles nos foki to ci
                    placili,teraz jak bys przyniosl to by cie chyba wsadzili.Teraz
                    wszystko stoi na glowie nie na nogach.Zycze ci felusiak sukcesu a
                    troche cieplejsza zima w Kanadzie tez by sie przydala.Jak bys jednak
                    koniecznie chcial podyskutowac to polecam "Malpe na Kremlu". Napewno
                    znajdziecie wspolny jezyk.
                    • zbalansowany Re: zabawne 20.08.07, 05:19
                      Moim zdaniem to poczatek kryzysu a nie jego koniec. Ssystem
                      finansowy wprowadzony przez Greenspanajest po prostu
                      chory.Gospodarka oparta na uslugach a nie na produkcji musi upasc bo
                      kelnerki czy sprzedawczynie Walartu nie sa w stanie wyeksportowac
                      czegokolwiek. W przyszlym roku ma byc podobno przefinansowanych 5
                      razy tyle low dock pozyczek niz w tym. Nacisk na finansowy system
                      bedzie wiec duzo wiekszy. Najwiekszy problem to gdzie ulokowac
                      pieniadze. mam kumpla ktoey ma parenascie kilo srebra i pare kilo
                      zlota zamelinowanych pod domem, zawsze sie z niego nabijalem, teraz
                      przestalem. Sam jeszcze nie wiem co zrobie, niemniej czasu duzo nie
                      zostalo. Na Titaniku orkiestra grala a ludzie tanczyli do konca.

                      www.iht.com/articles/2007/08/17/opinion/edvarzi.php
                      • hubert100 Re: zabawne 20.08.07, 06:16
                        Jak czytam tych co przeszli 29 rok i co maja troche pomyslunku jak
                        rowniez i szczerosci to twierdza ze zloto to jedyne co pozwoli
                        zachowac wartosc. Mialem przyjaciela (umarl) co opowiadal ze oni nie
                        odczuli Depresji.Mieli "prawdziwa" farme w Albercie.Nawet rzad
                        przyslal im czlowieka z Edmonton do pomocy i za to dostawali $4 na
                        miesiac ktore jako ludzie z honorem dawali mu na papierosy. Ale w
                        miastach bylo okropnie.Mozliwe ze cos takiego sie szykuje.Moim
                        zdaniem USA spokojnie nie "umrze". Beda chcieli kontrolowac
                        fizycznie rope z Bliskiego Wschodu.Zaatakuja Iran, uzyja na masowa
                        skale bomby neutronowe.Jak bedzie potrzeba to "wytluka" i 200
                        milionow.Majac rope beda mieli w koncu "produkt" do sprzedania.Beda
                        mogli kontrolowac Europe, Chiny, Japonie i kazdego kto sie zwroci o
                        kupno ropy.Oczywiscie przy tym uratuja dolara. Takie moga byc plany
                        a jak wyjdzie to nikt nie wie?? Kalendarz Majow konczy sie w 2012
                        roku.
                        • zbalansowany Masz tu cos ciekawego 30.08.07, 04:46
                          www.cnbc.com/id/15840232?video=477902343&play=1
                          • zbalansowany Efekt wtorny 30.08.07, 08:02
                            www.msnbc.msn.com/id/20393888/
                            • zbalansowany Re: Efekt wtorny 30.08.07, 08:05
                              www.msnbc.msn.com/id/20393888/
                              • hubert100 Re: Efekt wtorny 30.08.07, 14:33
                                Amerykanskiego konsumenta jeszcze troche stac na chinskie
                                produkty,ale nawet to moze sie skonczyc."Kit" o blokadzie Chin i
                                powrocie fabryk do US jest propaganda dla
                                amerykanskiej "tluszczy".Jak dlugo Chiny beda podpierac US? Wartosc
                                US$ rezerw topnieje im w oczach, na US sub prime (CDO) stracili 10
                                miljardow.W Europie tez potracili,Niemcy przede wszystkim.Zaraza
                                rozchodzi sie po calym swiecie.Kiedys byla taka waluta w US co
                                nazywala sie Continentals a wartosc jej doszla do "0".
                                • zbalansowany Ameryka przechodzi na reczne sterowanie 31.08.07, 09:16

                                  Kapitalizm ?, socjalizm ? - co to jest?

                                  www.nytimes.com/2007/08/31/business/31home.html?_r=2&hp&oref=slogin&oref=slogin
                                  • hubert100 Re: Ameryka przechodzi na reczne sterowanie 01.09.07, 02:35
                                    To jest nowy system spoleczny co nazywa sie "Gangsterizm".Jak to by
                                    sie stalo w Chinach to wielu by nadstawilo szyje,w Japonji sami by
                                    popelniali samobujstwa.W US nazywaja sie "successful businessman"
                                    lub "top producers".Odbywa sie "ratowanie" "wielkich zlodzieji" a
                                    nie home owners.Moze to jest ekonomiczna "bird flu"?Rozchodzi sie na
                                    caly swiat.Dr. Baltin PhD co ma ponad 80 lat i doswiadczenie 60 lat
                                    i co zawsze staral sie mowic to co mysli szczegolnie teraz kiedy
                                    wrota Abrahama sa o stope daleko twierdzi: ze bedzie jeszcze jeden
                                    spike na gieldzie.Ostatnia szansa aby wyskoczyc.Aby ocalic skore
                                    rekomenduje 50% cash, 50% zloto- bulion i akcje.Sa jeszcze tacy co
                                    dodatkowo rekomenduja dobra strzelbe i kilka setek amunicji aby miec
                                    relatywny "spokuj".
                                    • zbalansowany A i tak manipulowac mozna tylko do pewnej granicy 03.09.07, 08:41
                                      www.wakeupfromyourslumber.com/node/3230
    • paulaff Re: Wczoraj giełdy poszły w górę 04.09.07, 15:35


      przycinek.usa na sasiednim forum napisal:

      >>A rynek na ktorym kreacje pieniedzy zastepuje skurcz - jest rynkiem
      nie do uratowania - tak jak nie da sie zatrzymac tlumu, ktory
      szturmuje bramy banku, aby odebrac z powrotem swoje pieniadze.
      Jezeli teraz uswiadomimy sobie co wlasciwie zaszlo w USA w sierpniu
      2007 i zrozumiemy, ze doszlo do zapasci na rynku dlugu i firmy nie
      moga w zasadzie nawet zrolowac dotychczasowego dlugu a co dopiero
      sprzedac nowy - to wtedy zrozumiemy powage sytuacji.
      Zaczal sie run na skale calej gospodarki. Nikt nie ma pieniedzy.
      Banki sa w zasadzie bankrutami. I dlatego caly ten gieldowy
      optymizm i podtrzymywanie notowan jest tymczasowe i calosc tego
      zawali sie juz wkrotce. <<

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=64281603&a=68486184


      Brakuje mi Felusiak w tamtej dyskusji twoich postow rzeczowo zbijajacych argumenty
      Skoro wszyscy bzdecą (ewentualnie uderzyli sie w glowę) to moze czas im to
      metodyczne wylożyć. Chętnie bym poczytal, piszę powaznie





      --
      www.financialarmageddon.com

      • felusiak1 Już nie dam rady 04.09.07, 18:13
        Zbijanie argumentów to jedno a dyskutowanie bzdur to zupełnie
        inna para kaloszy. Nie mam ani siły ani ochoty.
        • paulaff Re: Już nie dam rady 04.09.07, 18:32


          >>a dyskutowanie bzdur to zupełnie
          inna para kaloszy



          O skurczu kredytowym i konsekwencjach pisze coraz wiecej finansistow a nie jeden
          forumowy przycinek. Zreszta i on podpiera sie linkami

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=64281603&a=67255833



          --
          www.financialarmageddon.com
          • hubert100 Re: Już nie dam rady 04.09.07, 18:52
            Felusiak jak nie dajesz rady to pusc albo raczej "popusc". Co my
            bysmy zrobili bez tego Felusiaka? Swiat by byl nudny.
          • felusiak1 Re: Już nie dam rady 04.09.07, 20:03
            Wszyscy wyśmiewali się ze mnie kiedy pisałem, ze nie chodzi o subprime mortgage
            lecz o strach.
            Ten watek zacząłem od słów: "Wczoraj giełdy poszły w górę
            i rzecz jasna wszyscy nabrali wody w usta. Nikt nie wie dlaczego poszły w górę
            ale kiedy ida w dół to nastepuje wysyp ekspertów, którzy naukowo i drobiazgowo
            tłumacza przyczyny. Zastanawia, ze wszyscy tłumaczą dokładnie w ten sam sposób.
            To po jaka cholere komu ptrzebna jest cała druzyna ekspertów. Wystarczy jeden i
            wszyscy wrzuca na ksero."
            Zatem moge przytoczyć 10 tysiecy linków stwierdzajacych jak źle sie dzieje i jak
            blisko krawędzi i że nie ma przy niej poręczy.
            Przycinek chce wszystkim udowodnić w kuriozalny sposób, że oto amerykańska
            gospodarka jest w przededniu upadku a euro już w przyszłym tygodniu bedzie
            kosztować 2 dolary. I że udzielono wiecej kredytów niż rynek może unieść i
            nastapił credit crunch.
            Dziekuje, postoję. Dobre checi nie zastapia podstawowej wiedzy.

            Skąd wziął sie ten subprime mortgage? Dlaczego banki zaczęły udzielać pożyczek
            ludziom nie spełniajacym warunków? Skąd pochodziły pieniądze na owe pożyczki i
            dlaczego pożyczkodawcy tak chetnie grali?
            A skurch kredytowy nie jest spowodowany brakiem pieniędzy lecz brakiem checi do
            poniesienia ryzyka. Z jednej strony mamy realna gospodarkę a z drugiej stock
            market, który tęże gospodarkę finansuje.
            Stock market to nieustanna licytacja, nieustanny przetarg i nieustanne emocje.
            • hubert100 Re: Już nie dam rady 05.09.07, 01:55
              Caly problem jest w tym ze odeszli ad standartu
              zlota.Nastepuje "konfiskacja przez inflacje".Teraz kiedy ilosc
              pieniedzy produkowanych nie ma relacji do ilosci zlota to Fed
              Reserve ma licencje i pozwolenie na "rozwodnienie" waluty.Fiat
              waluta nie rozni sie z jakiego kraju pochodzi.Do jednej waluty maja
              wiecej zaufania a do drugiej mniej ale kazda to "papier".Kazdy dlug
              musi byc zaplacony. Przez tego co pozyczyl albo przez tego co mu
              pozyczal, cudow niema.Podam wam teraz przyklad jak tu potrafia
              przeginac pale.Jak przyjechalismy do Kanady to mialem 50% gotowki
              aby kupic dom.50% musialem pozyczyc z banku.Bank nie chcial nam
              pozyczyc bo jak powiedzieli nie znaja nas.Cos tam mamlali ze jak bym
              im pokazal jakies papiery z bankow w Szwecji to by bylo
              latwiej.Dostalem z pracy list ze pracy jest tyle ze moge pracowac 24
              godziny 7 dni w tygodniu. Dalej nic nie pomoglo.Powiedzieli ze moze
              po roku pobytu.Zabralem cale pieniadze z tego banku.Zadzwonili i
              pytali sie dlaczego.Myslalem ze mnie szlag trafi.A teraz bamom
              napozyczali 100% pieniedzy. A podobno nawet tym nielegajnym bez SIN
              number.Przeciez to jest cyrk.Mowia ze to co sie dzieje to
              jest "Ponzi scam" na historyczna skale. Byl taki szajster w US co
              nazywal sie Ponzi.Poczytajcie o nim w encyklopedii, ciekawa
              historia.Tylko ze tym razem ten szajster to Fed Reserve i cala
              plejada "pomocnikow" krajowych i miedzynarodowych.
              • zbalansowany Do konca jeszcze daleko 05.09.07, 02:34
                www.zmag.org/sustainers/content/2007-08/29kolko.cfm
                Jak zobaczymy poczatek spadku $ w stosunku do innych walut to bedzie
                to oznaczac ze widac swiatelko w tunelu.
                • hubert100 Zlotto 06.09.07, 19:45
                  Felusiak niedlugo za ten zloty zab co ci siedzi w szczece bedziesz
                  mogl kupic dom w Ameryce.Uwazaj aby ci ktos w morde nie dal bo
                  stracisz fortune.
                  • zbalansowany Wczoraj Bernake dodrukowal dodatkowo 07.09.07, 02:39
                    www.breitbart.com/article.php?id=070906150105.ba6jjyzu&show_article=1
                    • zbalansowany Re: Wczoraj Bernake dodrukowal dodatkowo 07.09.07, 02:43
                      ups
                      www.breitbart.com/article.php?id=070906150105.ba6jjyzu&show_article=1

                      dodatkowo z powietrza ponad 30 mld $. Szkoda tych drzew i zielonej
                      farby.

                      No ale coz mial innego zrobic

                      biz.yahoo.com/ap/070906/late_mortgages.html?.v=6
                      Ciekaw jestem jak dlugo przetrwaja Socjalistyczne Stany Zjednoczone
                      Ameryki Polnocnej.
                      • zbalansowany Jezeli to prawda to $ jest skonczony 07.09.07, 02:54
                        www.telegraph.co.uk/money/main.jhtml?xml=/money/2007/09/05/bcnchina105.xml
                      • hubert100 Re: Wczoraj Bernake dodrukowal dodatkowo 07.09.07, 05:23
                        Raczej powiedzial bym Faszystowskie.
                        • zbalansowany Felusiak - proroctwo Huberta moze niedlugo sie spr 07.09.07, 05:51
                          awdzic

                          africa.reuters.com/metals/news/usnD6AEE112-5CA6-11DC-AC78-A16B0C2E7BBF.html
                          • hubert100 Re: Felusiak - proroctwo Huberta moze niedlugo si 07.09.07, 14:37
                            Najlepsze jest to ze ta cala banda zlodzieji i zdrajcow w US sama po
                            cichu "laduje" sie w zloto.Zidiociala amerykanska publika zostanie
                            z "papierem" w reku. Felusiak, kup kwiaty swojemu dentyscie. Zeby
                            nie on to nawet bys nie mial tego zlotego zeba!!
    • sansone1 co bylo wczoraj dzisiaj nie obowiazuje 07.09.07, 17:27
      wszytkie gieldy swiatowe za bardzo o amerykanskich zalezne sa i tutaj nic nie
      mozna zmienic....tylko dolar za 0.5 euro moze cos zmieni a szczegolnie podatkowy
      system w Unii.
      • hubert100 Re: co bylo wczoraj dzisiaj nie obowiazuje 07.09.07, 19:02
        Prawda US to "chodzacy smok" co zamiata ogonem daleko w swiat i
        potrafi dobrze uderzyc.Tylko ze ta sila coraz bardziej slabnie.Mamy
        nowego "smoka" na horyzoncie co coraz bardziej rosnie w sile-
        Chiny.No i Rosja tez zaczyna wygladac nie tak zle.
        • zbalansowany Felusiak 08.09.07, 06:08


          Pilnuj zeba bardziej niz oka w glowie !

          money.cnn.com/news/newsfeeds/articles/newstex/AFX-0013-19433112.htm
          • hubert100 Re: Felusiak 09.09.07, 02:55
            Sluchalem troche "gadajacych glow".Zaczynaja puszczac farbe. Jeden
            powiedzial ze niema sie co cieszyc bo jak zloto wystrzeli "pod
            niebo" to znaczy ze zle sie dzieje i wszystko inne pujdzie w kanal.
            Powiedzial tez aby "modlic sie do Boga" aby dolar nie zrobil kolaps
            bo jak sie wyrazil :"bedzie blood on the Street".Ty Felusiak jako
            dobry kolega i nie egoista zdradz ten adres do tego dentysty,bo
            napewno bedzie tu duzo takich na forum co tez by chcieli sobie
            powstawiac zlote zeby.
            • belus77 Re: Felusiak 12.09.07, 00:05
              Tego zemba wstawial mu kumpel z budowy (tanio i szybko!)
    • zbalansowany Noooo, jezeli jest tak jak facet pisze 11.09.07, 04:29

      to ja ide do monopolowego, kupuje pare kartonow dobrego alkoholu,
      duzo zarcia, siadam przed telewizorem i ogladam transmisje z konca
      swiata jaki znam.


      onlinejournal.com/artman/publish/article_2396.shtml
      • hubert100 Re: Noooo, jezeli jest tak jak facet pisze 11.09.07, 20:14
        Przeczytaj na Gold Eagle Editorials (google) co pisze gosc co nazywa
        sie Aubie Baltin PhD.On ma tak z 60 lat doswiadczenia na rynku.W/g
        niego Fed obnizy procent, bedzie spike, nic to oczywiscie nie
        pomoze.Nastepnie podloga odleci i gilotyna opadnie.To bedzie
        ostatnia szansa aby pozbyc sie wszystkiego oprocz zlota.
        • belus77 Fallusiak juz zainwestowal w zemba! 12.09.07, 00:03
          To jakis chitri lisek z tego Fallusiaka!
          • hubert100 Re: Fallusiak juz zainwestowal w zemba! 12.09.07, 00:29
            Kto wie? Moze juz cale szczeki mu sie swieca? To jest taka "Cholera"
            ze moze cie zaskoczyc. Cicho siedzi, nic nie mowi. Mozliwe ze
            przesiedzial ostatnie 24 godziny na krzesle dentystycznym?
            • zbalansowany To bedzie bardzo ciekawe 14.09.07, 03:07
              ale i bolesne przezycie

              Zasadniczo juz wiadomo ze przyszly rok bedzie rokiem inflacji i
              recesji w USA. Na marginesie - grajac short na gieldzie bedzie mozna
              zarobic spore pieniadze. Bezrobocie wyraznie sie zwiekszy, a wahania
              na gieldzie (jezeli ta nie padnie) beda szokujace. Jak na razie to
              tylko bankructwa.

              online.wsj.com/article/SB118955540976824460.html?mod=hpp_us_whats_news
              • hubert100 Re: To bedzie bardzo ciekawe 15.09.07, 01:11
                Czy to sie dzieje w Ameryce czy w Zimbabwe? Teraz "home owners"
                powinni nim opuszcza "rezydencje" powyciagac okna,piece, dzwi,
                zlewy, kible,krany i posprzedawac na "garege sale" przed domem
                a "dochod" przeznaczec na kupno piwa i dopu.Nie wszyscy ale wielu
                tak zrobi.
                • belus77 Alabama i Bronks to jak Zimbabwe! 15.09.07, 19:19
                  Ale Fallusiak dalej inwestuje w zemby ... way to go asshole!
                  • hubert100 Re: Alabama i Bronks to jak Zimbabwe! 16.09.07, 00:33
                    Rownoczesnie musi bardzo uwazac aby mu kto nie dal w te zeby a
                    chetnych bedzie duzo.
                    • belus77 Re: Alabama i Bronks to jak Zimbabwe! 21.09.07, 02:36
                      Zawsze uwazalem, ze Fallusiak, "Fracuz", Krystek i Rachelcia to
                      najwieksze zule tutaj na forum!
    • belus77 Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 18.09.07, 01:27
      Ciekawe czy nasz spec z Bruklynu wie dlaczego?
      • zbalansowany Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 18.09.07, 04:24
        Greenspan twierdzi ze jest problem na rynku mieszkaniowym i
        finansowym. Ale co on tam wie? Nasz Felusiak napisal ze zadnego
        kryzysu nie ma a swja decyzja inwestycji w zlote zeby udowodnil ze
        jest madrzejszy niz wszystkie jajoglowcy z NY. Ja ufam Felusiakowi.

        www.ft.com/cms/s/0/31207860-647f-11dc-90ea-0000779fd2ac.html
        • zbalansowany Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 18.09.07, 05:45
          Nie powinnismy sie jednak z Felusiakowej nabijac. Nie moze nam
          odpowiedziec bo w przyszlym tygodniu jej domek idzie pod mlotek, a
          telefon wraz z internetem juz w tamtym tygodniu jej odlaczyli.
          Podobno dentysta tez upomina sie o tego zlotego zeba bo felusiakowa
          zaplacila karta ktora tez juz dawno byla poza limitem. Jak ktos jest
          w NY to niech sie przejdzie przez central park i gdzies kolo jakis
          hustawek znajdzie namiot Felusiakowej

          news.bbc.co.uk/1/hi/business/6998228.stm
          • hubert100 Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 18.09.07, 08:06
            Bedzie tam namiotow chmara.Namiot Felusiakowej bedzie jedyny z
            wetknieta w czubek amerykanska flaga.Tak wiec "idzcie po fladze" a
            znajdziecie.Przed namiotem bedzie miska z zupa i czapka z napisem:
            prosze o Euro!
            • belus77 Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 18.09.07, 10:30
              Dziwi mnie tlum, ktory sie dziwi ze ten cyrk z zyciem na kredyt sie
              wreszcie konczy. Jankesi prawie wszystko importuja - albo z Chin,
              albo z Japoni tudiez z Europy. Eksportuja jedynie miejsca pracy do 3-
              go swiata i filmy z Hollywood!
              • hubert100 Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 18.09.07, 16:36
                Te filmy to chyba tez coraz mniej ludzi oglada.Ja widzialem ostatni
                10 lat temu.
                • belus77 Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 19.09.07, 00:15
                  A co, telewizor Ci ukradli? Dzisiaj fed opuscil stopy i poszlo znowu
                  do gory ... wanka-wstanka!
                  • hubert100 Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 19.09.07, 00:43
                    Felusiak niema telewizora. Siedzi w namiocie przy swieczce.Podaj
                    palancie namiar to ci przysle jeden razem z generatorem.
                    • belus77 Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 19.09.07, 00:47
                      Fallusiak byl dzisiaj na Wall Street i oto co powiedzial dla
                      CNN: "Inwestorzy i dłużnicy odetchnęli z ulgą. Po raz pierwszy od
                      czterech lat amerykański bank centralny Fed obciął stopy procentowe,
                      aby ratować gospodarkę przed recesją spowodowaną zapaścią na rynku
                      kredytów hipotecznych w USA"
                      • hubert100 Re: Ale dzisiaj to poszły w dół ... co jest? 19.09.07, 03:56
                        Tak pomoze jak umarlemu kadzidlo.Felusiak moze nawet namiot
                        stracic.Moze sie zlozymy na Palanta?
                        • zbalansowany No tak - dolar na dol, zloto do gory 19.09.07, 06:21
                          ropa ponad $80. Nie dziwie sie, te zielone coraz bardziej
                          bezwartosciowe.

                          www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601012&sid=aPUFfDsoBB7w&refer=commodities
                          • sansone1 Re: No tak - dolar na dol, zloto do gory 19.09.07, 08:27
                            zielony coraz bardziej bezwartosciowy i dlatego sie nim za bezwartosciaowa rope
                            placi....to ze zloty w gore idzie powinno cie cieszyc, albo tez ci zlotych
                            zabraknie aby zepsute mieso do twojego kebaka z krajow islamskich sprowadzic.
                            • zbalansowany tez tak uwazam 20.09.07, 02:21
                              www.telegraph.co.uk/money/main.jhtml?xml=/money/2007/09/19/bcnfed119.xml
                              • hubert100 Re: tez tak uwazam 20.09.07, 07:30
                                Beda starac sie trzymac ten shit do wyborow.A pozniej: God only
                                knows.Kto to jest ten fart-sansone??
                                • zbalansowany zastanawia mnie pare rzeczy 27.09.07, 06:03
                                  Kryzys finansowy jeszcze sie nie skonczyl a jego apogeum wypadnie
                                  dopiero w przyszlym roku. Bankom centralnym udalo sie przywrocic
                                  rownowage ale odbylo sie to kosztem wyczarowania kilkuset miliardow
                                  dolarow. USA praktycznie biorac juz weszly w recesje, tymczasem
                                  gieldy ida w gore pchane slepa wiara zauroczonych niedoukow. Ciekaw
                                  jestem jaki bedzie final.

                                  news.independent.co.uk/business/news/article2996170.ece
                                  • iwnax Re: zastanawia mnie pare rzeczy 27.09.07, 23:15
                                    belus, popieram!
                                    • belus77 Re: zastanawia mnie pare rzeczy 29.09.07, 16:16
                                      Ja tez - Fallusiak naszym wodzem i panem! Alleluja!!!
                                  • hubert100 Re: zastanawia mnie pare rzeczy 28.09.07, 01:01
                                    Final bedzie jak przyjdzie "likwidacja" tego idiotyzmu finansowo-
                                    gospodarczego.A to jest definicja DEPRESJI.Twierdza ze bedzie tym
                                    razem MEGA depresja.No i prawdopodobnie III Wojna Swiatowa? Podpis:
                                    Prophet Hubert.
    • felusiak1 Naganiacze rekordów 29.09.07, 18:36
      Pragnę uprzejmie donieść, że stachanowcem tego watku jest zbalansowany z 54
      wpisami (>35%), pstrowskim jest hobertsto z 33 wpisami (>21%)
      a czeladnikiem jest belus77 z 9 wpisami (>5%). Razem przodownicy roboty
      wykonali ponad 63% watku. Z czasem dobija do 75 procent i zdobeda nagrode,
      puchar przodownika roboty. Gratuluję.
      • belus77 Ta epoka juz za nami Fallusiak! 01.10.07, 03:09
        Dawno w Polszcze nie byles chyba pajacu czy co?
        • zbalansowany Re: Ta epoka juz za nami Fallusiak! 01.10.07, 05:15
          Felusiakowa - jaki ty jestes rocznik ?
          Bo skoro bajdurzysz o stachanowcach to chyba lata czterdzieste?
          A juz myslalem zajac sie toba liczas ze masz tak 30+, ale nie wiecej.


          money.independent.co.uk/personal_finance/invest_save/article3013024.ece
          • hubert100 Re: Ta epoka juz za nami Fallusiak! 01.10.07, 07:29
            Shit, to jak ta Felusiakowa poprowadzi ten Escort Agency? Dobrze ze
            niedlugo bedzie 70 milionow emerytow w USA.
          • hubert100 Re: Ta epoka juz za nami Fallusiak! 01.10.07, 07:44
            Diabel mnie podkusil i kupilem dawno temu CHK. Jestem "in the money"
            ale stracilem na wymianie. Jutro sprzedam i kupie GLD.
      • sansone1 moze na gieldzie zaczna sie notowac 01.10.07, 07:50
        tylko pod jakim szyldem?
        • zbalansowany ostatnio to tylko cisnienie idzie w gore 27.10.07, 01:39
          www.marketwatch.com/news/story/gold-futures-rise-crude-oil/story.aspx?guid=%7BDB8A45F7-0DD3-4D21-94EB-48562C0044AD%7D
          • hubert100 Re: ostatnio to tylko cisnienie idzie w gore 27.10.07, 01:52
            CHK nie byl taki zly (gaz).Idzie do gory.Dobrze ze nie czekalem jak
            go sprzedalem i kupilem GLD.Felus Zlottto, gdzie ty sie podziales?
            Co sie z toba dzieje? Chyba cie nie zatlukli w tym Detroit???
    • felusiak1 Wczoraj giełdy poszły w górę 27.10.07, 02:12
      Wątek nie jest o notowaniach giełdowych, o upadku lub rozkwicie gospodarki, o
      upadajacym dolarze. Wątek jest o jakości komentarzy
      w mediach. Przypominam:
      "Wczoraj giełdy poszły w górę i rzecz jasna wszyscy nabrali wody w usta. Nikt
      nie wie dlaczego poszły w górę ale kiedy ida w dół to nastepuje wysyp ekspertów,
      którzy naukowo i drobiazgowo
      tłumacza przyczynu. Zastanawia, ze wszyscy tłumaczą dokładnie w ten sam sposób.
      To po jaka cholere komu ptrzebna jest cała druzyna ekspertów. Wystarczy jeden i
      wszyscy wrzuca na ksero."

      Innymi słowy wysyp zbalansowanych jest niczym wiecej niż tupaniem nózkami
      podczas defilady. Albo ciaganiem nocnika na sznurku po bruku.
      • zbalansowany Felusiakowa 27.10.07, 05:12
        Ty juz raczej idz na hustawke. Od tego ciagania nicnika po bruku
        jeszcze mozesz sie czyms nieprzyjemnym usmarowac
        • zbalansowany A poza tym jest swietnie 27.10.07, 05:22
          China Tops Germany, US,
          Takes World Trade Crown
          BY: Ambrose Evans-Pritchard and Mark Kleinman
          The Telegraph - UK
          10-26-7

          China has surged ahead of Germany for the first time to become the
          world's top exporter, prompting ever louder demands from the United
          States and Europe to revalue the yuan.

          Data from the World Trade Organization show that the country vaulted
          past the US at the beginning of this year and has since moved at
          lightning speed to eclipse Germany's once indomitable export
          machine. It shipped $111bn (£54bn) worth of goods in August, up 55pc
          from a year earlier.

          Now boasting 8pc of global exports ­ three times the Britain's
          dwindling share ­ China has jumped up the technology ladder.
          Machinery, equipment and cars now make up 46pc of total exports,
          while textiles are fading from the picture.

          Beijing let the yuan break through the key barrier of 7.5 to the
          dollar yesterday, but seems determined to resist Western pressure
          for faster appreciation.

          US Treasury Secretary Henry Paulson said it was in China's own
          interest to let the yuan rise, given the clear signs of
          overheating. -Beijing's policy of holding down the yuan through
          purchases of US and other foreign bonds has caused reserves to
          mushroom to $1,430bn, driving up inflation to 6.5pc.

          Jim Rogers, the veteran US investor, told The Daily Telegraph he was
          pulling his money out of all dollar assets to buy yuan, yen and
          Swiss francs. The latter two have been hit by "carry trade"
          speculation, which must reverse at some point.

          "The US economy is undoubtedly in recession. Many parts of industry
          are actually in a state worse than recession. If it were not for
          [Fed governor] Bernanke injecting huge amounts of money, the stock
          market would probably be down much more than it is," he said.

          Japan said yesterday its exports to the US plummeted 9.2pc in
          August, a sign that contagion from the US downturn may be spreading.

          In Washington, Congress has already drawn up plans for sanctions
          against China, accusing the regime of stealing market share by
          manipulating the yuan.

          But now Europe is buckling under China's export blitz. The euro has
          risen 18pc against the yuan over two years. The EU's trade deficit
          with China may top $220bn this year.

          Peter Mandelson, the EU trade commissioner, has warned Beijing that
          it must curb the tidal wave of goods flooding EU markets, or risk
          turning a friend into a foe. "It's a question of China... being more
          conscientious in shouldering their fair share of the demands of this
          trading relationship," he said.

          The yuan has appreciated 8pc against the dollar since the creation
          of a crawling peg in July 2005, but the move has barely made a dent
          on exports. Wu Xiaoling, the deputy governor of the central bank,
          said China would move at its own pace. "Maybe we are not rushing
          things as some people wish us to do, but we are moving in a correct
          direction and in a smooth manner," she said.

          By delaying, China is importing inflation. This will ultimately have
          the same effect on its competitiveness by pushing up labour costs,
          but at a greater cost to political and economic stability. Food
          price rises are now nearing levels that set off the Tiananmen Square
          protests in 1989.



          • belus77 Kanadole zabili niewinnego Polaka - asol kantry! 27.10.07, 05:46
            ca.news.yahoo.com/s/26102007/3/canada-taser-victim-drugs-alcohol-system-lawyer-says.html
            • felusiak1 Nie na temat 27.10.07, 05:54
              czy tak trudno trzymać sie tematu?
              • hubert100 Re: Nie na temat 27.10.07, 07:06
                To Felus jednak zyje. Zamiast zlotta kupil nocnik.Nie szkodzi,
                dobrze ze przynajmiej zrobil jakis interes.A czy zrobiony w Chinach?
                A jak pasuje? Niech lepiej prosza Boga aby chinskie towary byly jak
                najtansze, bo WalMart nie zarobi a pieniedzy jeszcze wiecej "wyleci"
                z prtfela ludzi w US do Chin.A jak zaczna robic blokady i taryfy to
                skonczy sie tak jak w 29 roku,depresja na 25 lat.Ja przynajmiej mam
                zlotto ale Felusiak ma nocnik.
                • zbalansowany Re: Nie na temat 29.10.07, 00:25
                  Ja muslalem ze ten nocnik jest ze zlota, ale skoro felusiak go za
                  soba na sznurku ciaga to chyba nie.
                  W kazdym razie zab na czarna godzine zawsze felusiakowa z klopotow
                  wybawi.

                  www.marketwatch.com/news/story/gold-futures-rally-28-year-high/story.aspx?guid=%7BDB1F5A7E%2D61D7%2D41CB%2D9B78%2DFC781829AE81%
                  7D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka