polski_francuz
28.11.07, 19:06
robi cos co jest zgodne z jego przekonaniami a niekoniecznie zgodne z aktualna
polityka. I czasem musi tez zapomniec sympatie i antypatie by sie nim stac.
Anatolii Karpow walczyl jak lew z Gari Kasparowem by zostac najlepszym
szachista swiata. A byl, moi rowiesnicy pamietaja, ulubiencem Lonki i wladz
radzieckich. Kasparowa wladza radziecka niezbyt kochala.
I dzisiaj wysluchalem dzieki RTL, ze Anatolij chcial odwiedzic w wiezieniu
Kasparowa. Kasparow tam wyladowal bo bezczelnie chcial kandydowac na
prezydenta bez zgody aktualnego cara Rosji - Wowy. Anatolij nie mogl go
odwiedzic. Ale gest poszedl swiat. I pewnie do serca Gariego.
I do mojego tez. Wiec jednak "Russians love their children too..."
PF