Dodaj do ulubionych

Colin Powell w irackim Kurdystanie

IP: *.proxy.aol.com 15.09.03, 18:51
Zapomnial powiedziec, ze gazy bojowe byly "made in usa"
Obserwuj wątek
    • Gość: U Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.09.03, 19:03
      Jakos tez nic nie wspomnial, ze to wlasnie Amerykanie
      namowili Kurdow by ci wystapili zbrojnie przeciwko
      Husajnowi, po czym rece umyli, nie udzielajac Kurdom
      wczesniej obiecywanej pomocy, czy wsparcia w ich
      walce. Dzisiaj oczywiscie za wszystko najlatwiej jest
      osadzac Hussajna. A co Hussajn mial zrobic z
      rebeliantami? Moze sam powinien rece podniesc do gory
      i dac sie im zastrzelic? Zadazowac go Kurdowie by
      nie mogli, bo im wlasnie Amerykanie gazu nie dosytarczyli.
      • Gość: jarek Wedlug twojego rozumowania. IP: *.fastres.net 15.09.03, 19:18
        Israel musi zagazowac wszystkich Arabow, zanim oni Zydow
        zagazuja.
        • Gość: U Re: Wedlug twojego rozumowania. IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.09.03, 19:22
          Wg. mojego rozumowania, Izrael powinien przestac
          okupowac Palestyne, bym cos wiecej chcial o Zydach
          mowic i jakimkolwiek, kogokolwiek gazowaniu przez
          kogokolwiek.
          • Gość: jarek Re: Wedlug twojego rozumowania. IP: *.fastres.net 15.09.03, 19:25
            A wedlug mojego to Arabowie powinni przestac okupowac Israele i Judee, ale mozeoni sie wdalszym ciagu uwazaja za wyzwolicieli, to tez prawda wyzwolili w roku 1198 Zydow od posiadlosci ziemi...., ale moze Zydzi na tym sie nie znaja i rzadaja od Arabow na to dokumentow.
            • Gość: gosc COLIN POWELL;SWIAT ZNIENAWIDZI IZRAEL ZA ARAFATA IP: *.cable.mindspring.com 16.09.03, 22:53
          • Gość: jarek Re: Wedlug twojego rozumowania. IP: *.fastres.net 15.09.03, 19:29
            W takim razie moze mi wytlumaczysz roznice miedzy arabska okupacja Kurdistanu a arabska okupacja Israela i Judei, moze ty masz dwie wagi ,jedna koranska a druga
            zydowska. Co sie polozy na koranskiej to jest zawsze racja na zydowskiej zawsze klamctwo.
            • Gość: U Re: Wedlug twojego rozumowania. IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.09.03, 20:18
              Po pierwsze Kurdystan nigdy nie istnial jako panstwo, i
              nie mozna tu podchodzic do sprawy w ten sposob.Nie
              twierdze tutaj, ze nie powinien istniec jako panstwo, ani
              tez odwrotnie -ze powinien. Kurdowie zamieszkuja w
              Turcji, Iraku i Iranie, a to wymaga wiecej niz
              dyplomacji, by ucinak kawalki kazdemu z tych krajow na
              rzecz Kurdow. Co do Zydow, to pozbyli ich (rozgonili)
              swojej ziemi nie Arabowie, lecz Rzymianie, kiedy Zydzi
              zbrojnie(w pierwszym wieku) przeciwko nim wystapili. Jak
              mogles zauwazyc, prawie 2000 lat temu to sie stalo.
              Moze i ja powinienem ubiegac sie o posiadlosci krola
              Mieszka, jak robia to obecnie Zydzi w Polsce, domagajac
              sie zwrotu Bog sam tylko wie czego, by Polakow doic,
              tak jak zwykli to robic troche wczesniej i robia dzisiaj
              znowu.
              • Gość: pytek Proponuje aby zydzi przeniesli sie z Izraela do Kanady IP: *.utc.com 15.09.03, 21:21
                Izrael jest dzisiaj panstwem i to do tego panstwem ktore
                przyjmuje zydow z calego swiata (ostatnio 1 mln z Afryki
                Poludniowej).Czy ty U wolisz zaspokoic Palestynczykow i przyjac
                zydow w Kanadzie? Przeciez zydzi tez musza sie gdzies podziac.
                Wywalczyli swoje panstwo i chwala im za to.Palestynczykami jakos
                araby nie chca sie zajac choc i ziemi i pieniedzy im nie brakuje.
                Ten konflikt jest obrazem egoizmu i glupoty swiata arabskiego.
                • Gość: U Re: Proponuje aby zydzi przeniesli sie z Izraela IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.09.03, 22:04
                  Tu nie chodzi o to, by ktos kogos gdzies przyjmowal
                  czy skads wyganial. Sprawa zamyka sie w tym, ze jednych
                  sie zbroi po zeby, a drugim (Palestynczykom w tym
                  przypadku) sie zabrania prawa do wlasnej obrony,
                  okupujac jednoczesnie ich ziemie, burzac ich nieraz cale
                  osiedla. Jedni strzelaja z wysoka, z samolotow lub z
                  ukrytych czolgow, a drudzy nie majac nawet kul, musza
                  rzucac kamieniami do swoich wrogow. Zabrania sie nawet
                  ingerencji, a wlasciwie nadzoru ONZ, by monitorowala
                  zajscia (Palestynczycy tego wciaz sie domagaja od
                  swiata), bo bez nadzoru mozna bic ile sie chce, kogo
                  chce, i kiedy chce. Zaznaczam, ze tylko Zydzi maja
                  czym bic i jak widac maja wielkie checi bicia.
                  Arafata nawet nadali sobie prawo zabic lub go wystac
                  na banicje ze swojej (czytaj jego) ziemi. Przeciez on
                  nie jest obywatelem Izraela i nawet w Izraelu nie
                  przebywa. Dlaczego wiec takie brutalne podejscie do tej
                  sprawy, a wlasciwie do czlowieka, ze strony Izraela?.
                  Zabic Arafata mozna, ale zabic Szarona -niewolno!
                  Strzelac i terroryzowac narod palestynski dla Zydow
                  mozna i trzeba nawet, ale Palestynczykom Zyda zabic
                  niewolno. I kto tu jest "sprawiedliwie" jednostronny?
                  • Gość: jarek Prawo Zydow do samoobrony. IP: *.fastres.net 15.09.03, 22:44
                    Jezeli juz bajki lubisz to chyba znasz te bajke( ktora niestety byla prawda): szlachetni Arabowie nie tylko zabronili Zydom nosic niebieskie szaty, zabronili im tez posiadac drzewo figowe, jezdzic na koniu, nosic bron, ale bedac bardzo szlachetni nigdy nie zabronili im placic podatkow i byc bitym przez musulmanow...
                    • Gość: Kanadol Re: Prawo Zydow do samoobrony. IP: *.tkg.bc.tac.net 15.09.03, 22:53
                      No tak, hitlerowcy tez mieli prawo sie bronic przed polskimi
                      partyzantami.
                      • Gość: jarwek Re: Prawo Zydow do samoobrony. IP: *.fastres.net 15.09.03, 23:05
                        Partynatom Polskim hitlerowcy tez zabronili nosic bron i sie bronic, jak mozna zauwazyc, Arabstwo bylo dla Hitlera studniom dezyderow i inspiracji.
                    • Gość: zeta218 **Re: Prawo Zydow do samoobrony** IP: *.sympatico.ca 15.09.03, 22:57
                      Nikt rozsadny nie kwestionuje prawa Zydow do zycia w spokoju i pokoju.

                      Ale nikt uczciwy nie moze nazwac tego, co Izrael robi od wielu
                      lat "samoobrona". Izrael konskewentnie odmawia Palestynczykom prawa do
                      samostanowienia i okupuje ich ziemie. Strategia i taktyka Izraela sa oczywiste -
                      idzie im o jak najdluzsze utrzymanie status quo, czyli wojennego chaosu. Jest
                      to przy tym okupacja pelzajaca, polegajaca na robieniu malenkiego kroku wstecz
                      i wiekszego do przodu.

                      Powiem ci wiecej - ja tez uwazam Arafata za odpowiedzialnego za terror. Jestem
                      zdania, ze to Izrael go trzyma przy zyciu i przy wladzy. Mogli sie go dawno
                      pozbyc, bo okazji nie brakowalo. Zamiast tego dyskutuja publicznie, czy trzeba
                      go zastrzelic czy nie. Arafat jest dla Izraela najwygodniejszym alibi. Gdyby go
                      nie bylo, mozliwe jest, ze opinia swiatowa zmusilaby Izrael do poczynienia
                      ustepstw, jakie juz dawno powinni byli zrobic. Ale zrobic ich nie chca, bo w
                      Izraelu panuje kult sily, a Ariel Szaron jest zawodowym zolnierzem, do ktorego
                      przemawia wylacznie wojna jako polityczne rozwiazanie. Howgh.
                      • Gość: jarek Dziekuje, nikt rozsadny. IP: *.fastres.net 15.09.03, 23:06
                        Oceniles Arabow i ich polsko-arabskich najemnikow.
                        • Gość: zeta218 Huh? Co prosze? IP: *.sympatico.ca 15.09.03, 23:10
                          Moze wolno mysle, ale nie rozumiem co chcesz powiedziec.
                          • Gość: jarek Re: Huh? Co prosze? IP: *.fastres.net 15.09.03, 23:15
                            Co do tego ,ze ty wolno myslisz nie mam watpliwosci, ale tez jestem pewny ,ze myslisz w sposob do ktorego jestes przyzwyczajony i moze za twoj sposob myslenia ktos ci placi.
                            • Gość: zeta218 **Nie, nikt mi nie płaci** IP: *.sympatico.ca 15.09.03, 23:33
                              Sam tak mysle. Nawet wiecej: poza normalnym ludzkim poczuciem sprawiedliwosci i
                              jej braku Palestynczycy niewiele mnie obchodza. Izrael obchodzi mnie bardziej,
                              bo mam tam przyjaciol, w tym ludzi z ktorymi bylem w szkole i na studiach. O
                              tych przyjaciol sie boje.

                              A boje sie przez takich jak ty - butnych, aroganckich, prostacko chamowatych.
                              Gluchych na argumenty innych. Przekonanych nie tyle o wlasnej racji, bo ty i
                              tobie podobni swietnie wiecie gdzie lezy prawda, co o wlasnej bezkarnosci. I
                              dlatego boje sie o moich przyjaciol. Nie tak dawno jeszcze Izrael uchodzil za
                              sumienie swiata, mieliscie przyjaciol wsrod wszystkich ludzi dobrej woli. Dzis
                              jestescie znienawidzonym symbolem zla - nowoczesnym panstwem pretendujacym do
                              miana demokracji, ktore jako jedyne we wspolczesnej historii uprawia praktyki
                              krwawego kolonializmu z poprzednich stuleci.

                              O wszystkich ktorzy nie chca zaakceptowac waszej polityki krzyczycie, ze to
                              antysemici. Nie chcecie zrozumiec, ze to wy legitymizujecie najgorsze poglady
                              antysemickie i wytracacie bron z reki tym, ktorzy kiedys czuli do was sympatie.
                              Kiedys byliscie swiatlym narodem, dzisiaj chodzicie na pasku oszalalych
                              fanatykow, niczym nie rozniacych sie od talibow. Jestescie w trakcie
                              popelniania zbiorowego, powolnego samobojstwa. W imie czego? Tego kawalka
                              Zachodniego Brzegu? Osiedli osadnikow?
                      • Gość: Matt **Re: Prawo Zydow do samoobrony**, A HAMAS TO CO IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.09.03, 14:11
                        blad zeta,

                        gdyby tak bylo dawno by byl juz pokoj.

                        to wlasnie hamas, fatah i arafat odmawiaja prawo zydow do samostanowienia i
                        nic dziwnego ze izrael nie chce takiego sasiada.

                        wszyscy tzw umiarkowani np. abbas sa wg. hamasa zdrajcami i stad ten problem.

                        to hamas wysadzil w powietrze izraelskich cywilow bo przestraszyl sie ze abbas
                        chce rzeczywiscie zaprowadzic pokoj z izraelem co udowodnili jeszcze raz co
                        jest najwazniejsze dla nich.
                        • Gość: MM **Re: Prawo Zydow do samoobrony**, A HAMAS TO CO IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.03, 23:17

                          > to hamas wysadzil w powietrze izraelskich cywilow bo przestraszyl sie ze
                          abbas
                          > chce rzeczywiscie zaprowadzic pokoj z izraelem co udowodnili jeszcze raz co
                          > jest najwazniejsze dla nich.

                          Matt, teraz juz wiem na pewno ze ktos ci musi placic za te pirdoly. Chcesz
                          wiedziec dlaczego Hamas wysadzil w powietrze izraelskich cywilow? TO bardzo
                          proste, oni to sami mowili i nawet nie probowali skrywac powodow. Stalo sie tak
                          dlatego, ze pomimo zawieszenia broni, ktore o dziwo przestrzegaly wszystkie
                          ugrupowania palestynskie, wojsko izraelskie zorganizowalo sobie polowanie na
                          liderow Hamasu i kilku z nich zabilo. Powtarzam W TRAKCIE ZAWIESZENIA BRONI. To
                          sa fakty, nie tak bardzo odlegle w czasie, wiec nie powinienes miec zadnego
                          problemu z ich weryfikacja. Oczywiscie o ile w ogole masz zamiar obiektywniej
                          spojrzec na rzeczy - bo w przeciwnym wypadku sobie daruj. Ale w takim razie nie
                          siej zametu tutaj.

                          Problem jest taki, ze ekstremisci po obydwu stronach barykady
                          uwazaja 'umiarkowanych' za zdrajcow. Zapomniales juz co sie przydarzylo
                          Rabinowi?

                          A na dodatek obecnie Izrael chce pozbawic milion swoich obywateli prawa do
                          reprezentacji w Knessecie.
                          • Gość: jarek *Stara melodia....inne slowa IP: *.fastres.net 17.09.03, 07:52
                            Hamas jest szlachetny, choc to sa potomkowie okupantow, okupantow ,ktorym w 1948 Israel zaproponowal amnestie, ale oni jako szlachetni okupanci chcieli znow wyrzucic za morze wlasciciela ,ktory powrocil do swoich dobr ( moze sumienie Europy jest nie bardzo czyste) to popierajac innego morderczego okupanta wina Europy zniknie- jak to sie mowi, wszyscy mordowali Zydow, to znaczy ,ze nikt nie jest winny)
                            Max Wloska: Wszyscy kradna-nikt nie kradnie.
                  • Gość: Kanadol Kanada przyjmuje wszystkich: Zydow, Arabow, itd IP: *.tkg.bc.tac.net 15.09.03, 22:50
                    Dobrze napisales. Widocznie bedac jak ja w Kanadzie masz
                    bardziej szersze spojrzenie niz tam w Polsce.
                    Nie wien jak dlugo Swiat bedzie patrzyl na to sk.....two.
                    Nikt z tych ksenofobow nie moze odpowiedziec na pytanie:
                    Co zrobic z milionami ludzi (Palestynczycy to ludzie), ktorzy
                    zyli tam od 100 pokolen.
                    Notabene, nad okopanym murkiem w Jerozolimie kroluje muzulmanska
                    swiatynia "Rock of Dome" zbudowana w VII w.n.e. kiedy to nasi
                    slowianscy przodkowie skakali po drzewach.
                    A moze rzymianie(italiancy) powinni wrocic do Angli? Byli tam 2
                    tys. lat temu.
                  • Gość: PRO PRZENIESC IZRAEL NA ALASKE (ale szkoda eskimosow) IP: *.cable.mindspring.com 16.09.03, 22:46
                    • Gość: jarek Ale czy nie latwie ARABOW do ARABII. IP: *.fastres.net 17.09.03, 07:45
                      Ich chyba bardziej logicznie, polaczyc braci z bracmi, siostry z siostrami, terroristow z terroristami ku spokoju calego nieislamskiego SWIATA.
              • Gość: jarek Re: Wedlug twojego rozumowania. IP: *.fastres.net 15.09.03, 23:41
                Rzymianie nie zabronili Zydom mieszkac w dawnym Israelu tylko zabronili to robic w Jerusalemie, az do 1098 roku prawie wiekszosc posiadlosci ziemskiej byla w reka zydowskich, bo przeciez na okupantow arabskich ktos musial pracowac, dopiero po 1198 roku, Zydow tam juz nie bylo duzo, bo ich wymordowano, i nie mozna tez powiedziec ,ze rozwoj gospodarczy w tej czesci Swiata nadazal za ogolnym Swiatowym rozwojem, nawet Alessandria w ktorej az do 685 roku jedna trzecia ludnosci byla Zydowska, , po wymordowaniu Zydow i Chrzescijan z duzego bogatego miasta przemienila sie w osade rybacka.
                Slowenia, tez nigdy nie istniala jako samodzielne panstwo i mozna powiedziec , ze wyglada duzo lepiej, niz ci co istnieja od 1000 lat.
                Co do posiadlosci Piasta Mieszka wybrales przyklad bardzo nieszczesliwy, bo jak mozna wytlumaczyc prawo Polakow do Ziem Odzyskanych, jezeli twoje rozumowanie trzyma wode, to Niemcy bedac teraz silniejsi, maja do tych terenow moralne prawo, albo to juz jest dlaa ciebie inna sprawa, w takim razie jak wezmiemy Irlande, odzyskala niepodleglosc po 600 latach, czyzby ich prawo wedlug koranskiego punktu widzenia wygaslo po np. 100 latach.
                Co do wlasnosci zydowskiej w Polsce, to tu chyba cos mieszasz, czyzby Zydzi ta wlasnosc nie kupili, moze ja ukradli , moze zrobili tak, jak zrobili Hitlerowcy, wyrzucili Niemcow ( Zydow), aby sami ta wlasnosc wziasc, czyzby nie bylo tak ,ze w latach 1939-1940 ,Hitlerowcy podarowali ta wlasnosc pozydowska osadnikom z Rzeszy i jak ci potem uciekli to dziwne, ze ta wlasnosc byla traktowana jako wlasnosc poniemiecka, wydaje mie sie ,ze tu ktos mial wlasne interesy, aby ja tak zakatalogowac, albo moze reforma rolna objela tez wlasnosc pozydowska....
                Pozatym musze z przykroscia stwierdzic ,ze ja choc jestem Czechem,znam histori Polski duzo wiecej i lepiej niz ty Israela i Judei( nie mowiac juz o Czechach bo tu napewno masz trudnisci, nawet z czytaniem nazw miejscowosci Czeskich), albo tez twoja znajomosc histori tej ziemi opiera sie na studiach i bajkach tych dwoch szlachetnych Arabow Tyfusa i AD.
                Co do Kurdystanu, to moze nie mozna podchodzic do tej sprawy w ten sposob, bo oni nie mieli zwyczaju porywac samolotow, podkladac bomby, tylko chcieli spokojnie zyc na ziemi na ,ktorej sa juz od 1200 lat i moze nawet byli tam wczesniej.
          • Gość: Matt Re: Wedlug twojego rozumowania, U akrobata!.. IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.09.03, 14:02
            specjalisto w U turn.

            zydzi i palestynczycy ( arabowie) maja takie same prawa do palestyny.

            z historii wiadomo ze zyli ze soba przez stulecia jako sasiedzi i tylko
            dlatego ze duzo arabow dookola to nie znaczy ze ta ziemia nalezy do arabow.

            moze poczytasz troche historycznych ksiazek to zrozumiesz co do kogo nalezalo
            i kto co komu zabral.
      • Gość: Matt Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie, U akrobata IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.09.03, 13:54
        rzeczywiscie umiesz robic U turn.

        wyszlo na to ze to Powell winny ze kurdowie zostali zagazowani.

        goebbels przy tobie to kurd dupel.
    • Gość: msz Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie IP: *.hc-sc.gc.ca 15.09.03, 21:53
      Gość portalu: Jozek napisał(a):

      > Zapomnial powiedziec, ze gazy bojowe byly "made in usa"

      Milczacy cos jest ten Powell.
      Kurdowie znow zostana bez Kurdystanu.
      (Swoja droga, to normalka, ze zawsze wrog zbija kobiety i dzieci)
    • Gość: jarek Coraz lepiej. IP: *.fastres.net 15.09.03, 22:40
      A Palestyna istniala, co z Israelem , czy tez wedlug ciebie nie istnial, idz tak dalej..
      • Gość: Kanadol Re: Coraz lepiej. IP: *.tkg.bc.tac.net 15.09.03, 23:08
        A czy Ukraina istniala?
        To nie istotne, a tym gorzej dla ludzi, ktorzy nigdy nie mogli
        miec Ojczyzny. Ale maja swiete prawo (jak niegdys Polacy) do
        samostanowienia.
        W XXI w. i demokracji glosujemy i tyle. Jak w Kanadzie, w Quebec.
        ------------------
        Czekam kiedy wyslannik z kraju (Us-raju) przodujacej demokracji,
        jutrzenki wolnosci, zachodniej KULTURY zaproponuje wyslanie
        wojsk, wyzwolnia Kurdyjkiej czesci Turcji i polaczenia z Iranska.
        • Gość: jastrzab Re: Coraz lepiej. IP: *.arc.nasa.gov 16.09.03, 00:13
          maja swiete prawo - pod warunkiem ze nie chca prz okazji wykopac innych.
          Tymaczsem Hamas i inne tego typu organizacje po prostu chca Palestyny bez Zydow
          i bez Izraela w poblizu. Palestynczycy nie maja ojczyzny prez swoj wlasny opor i
          glupote - oni chace dostac wszystko albo nic. No to maja NIC. Jak ktos jest
          durak - trudno mi w sobie wskrzesic zal.



          • Gość: Matt Re: Coraz lepiej.IZRAEL VS.PALESTYNA IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.09.03, 13:49
            chociaz to nie na temat kurdow, ale emoje izraelsko/palestynskie sa gorace
            i jedni staja w obronie palestyny a drudzy w obronie izraela.

            prawda jest jedna niezaleznie od historycznego umotywowania.

            hamas i fatah i arafat zaakceptuja swoje panstwo palestyne tylko wtedy jak
            fizycznie nie bedzie sasiada ( izraela). po prostu izrael zniknie z mapy
            swiata. kompletna anihilacja.

            izrael natomiast nie ma problemow zaakceptowac sasiada pod warunkiem palestyna
            zaakceptuje istnienie izraela.

            ktora pozycja jest bardziej przemawiajaca dla was zostawiam waszemu sumieniu.

            historycznie nigdy nie bylo panstwa palestynskiego oprocz zlepka regionow z
            lokalna jurysdykcja. i w tym miejscu wbrew co niektorzy z was pisza mieszkalo
            od setek lat po sasiedzku i arabowie i zydzi.

            nic wiec nikomu terenu nie zabral poniewaz palestyna nalezala i do zydow i do
            lokalnych arabow. to tych arabow nazwalismy palstynczykami i tak zostalo.

            radzil bym zajrzec troche do historii i zobaczyc co kto komu zabral.
    • Gość: BK Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie IP: *.cable.mindspring.com 16.09.03, 04:15
      a kiedy wreszcie Powell zdemaskuje iracka BMR na ktora mial
      takie "ewidentne" dowody
      • Gość: jarek Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie IP: *.fastres.net 16.09.03, 09:04
        Na wszystko jest czas...
    • Gość: JAREK Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie IP: *.swipnet.se 16.09.03, 10:20
      NIECH ZROBIA U SIEBIE POZADEK
      Z WLASNYMI MORDERCAMI I TERRORYSTAMI
      A NIE WYSYLAC SS-MANOW DO IRAKU
      • Gość: Devil Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie IP: 157.25.92.* 16.09.03, 10:49
        Jacy tam SS - mani, to Bush - mani znacznie mniej sprawni umysłowo (niestety w
        przypadku Amerykanów to JEST możliwe) i bardziej łasi na cudze "precelki"...
    • Gość: Matt Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie,,joziek IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.09.03, 13:57
      joziek,

      a ty ciagle szukasz dziury w calym?.

      nie mozesz przebolec ze ludzie w kurdystanie witaja amerykanow jako
      przyjacieli.

      opamietaj sie , chlopie!.
      • Gość: Rysiu Re: Colin Powell w irackim Kurdystanie,,joziek IP: *.3c.pl 17.09.03, 14:20
        Ciekawy jestem czy Bushmani byliby tacy przyjemni dla Kurdów, gdyby Turcja bez
        zezwoliła na utworzenie frontu pólnocnego? Wtedy byliby pewnie
        Kurdyjscy "terroryści"?
    • Gość: jarek Kurdy tez zaznali szlachetnosc Arabow na swojej .. IP: *.fastres.net 17.09.03, 07:56
      A najgorsze jest to (takze dla nich) ,ze swoich wlasnych rzeznikow uratowali w XII wieku od calkowitej kleski i powrotu na polwysep arabski. Biedny Hitler on nie mial swoich Kurdow i sie nie uratowal.
    • Gość: www.irak.pl Pentagon dozbrajał Husajna po Halabdzy.Demo 27.9. IP: *.tele2.pl 23.09.03, 12:46
      www.irak.pl
      Sobota 27 września 2003, godz.13 Warszawa pl.Zamkowy
      Ogólnopolska Demonstracja PRZECIW OKUPACJI IRAKU

      Sprawa tez nie jest taka prosta, jak chciałaby tego propaganda
      neokonserwatystów z Białego Domu "Masakra ta dowodzi, iż świat
      powinien był wcześniej wystąpić przeciwko prezydentowi Sadda
      mowi Husajnowi" - powiedział Powell nad masowym grobem irackich
      Kurdów. Nie wspomniał jednak o wsparciu militarnym Pentagonu dla
      Husajna do 1991r., długo po Halabdży, jak również o tym, że
      Husajn bynajmniej nie "zagazował swoich ludzi" podczas wojny USA
      i Iraku z Iranem. Siła amerykańskich agencji PR w sprawie wojny:
      jak Masakrę w Halabdży zamieniono w prowojenny materiał
      propagandowy, podczas gdy Pentagon i firmy US (m.in. Searle
      Rumsfelda) sprzedawały broń Irakowi (na podst. art. w New York
      Times) W 1988 roku masakra w Halabdży nie wzbudziła protestów
      społeczności międzynarodowej. Przyjmowano wówczas, że tragedia
      była "szkodą uboczną" działań wojennych, skutkiem błędnego
      manipulowania gazami bojowymi przez oddziały irańskie. W
      styczniu 2003 roku Stephen C. Pelletiere, który stał na czele
      tamtej komisji śledczej Pentagonu - b. profesor Army War College
      i analityk polityczny C.I.A w sprawach Iraku - na łamach New
      York Times oburzał się, że przebieg masakry w Halabdży ciągle
      traktuje się jak oczywistość. Według niego kurdyjski dramat był
      zbrodnią wojenną, najprawdopodobniej popełnioną przez
      naciskanych Irańczyków, a nie iracką zbrodnią przeciwko
      ludzkości: śledztwo wykazało, że "w żadnym przypadku" nie
      chodziło o rozmyślne mordowanie ludności cywilnej. Prawdą jest,
      że Stany Zjednoczone zbroiły wówczas obie strony: oficjalnie
      Irak i nieoficjalnie Iran (za pośrednictwem
      Izraela: "Irangate"). Pentagon doskonale znał zasoby broni
      chemicznych Saddama Husajna, gdyż był jego gorliwym
      zaopatrzeniowcem (wąglik, VX, itp.). Okazjonalnie - przed
      nalotami - sprawa Halabdży jest używana przez służby
      propagandowe rządu amerykańskiego przeciwko Irakowi, ale - kiedy
      przyjdzie godzina Iranu - przebieg tragedii w Halabdży może
      jeszcze nabrać zupełnie innego wydźwięku. Więcej Kurdowie byli
      wytruci podczas wojny z Iranem pod egidą i za pomocą gazów
      chemicznych USA. Oto fragment raportu komisji senackiej USA z
      1994r: "U.S. Chemical and Biological Warfare-Related Dual Use
      Exports to Iraq and their Possible Impact on the Health
      Consequences of the Persian Gulf War". Więcej Cynizm USA wobec
      Kurdów; Halabdża - udział USA, Iranu; Kto sprzedawał gazy
      chemiczne dla Iraku ? Pentaogn, firmy amerykańskie,
      m.in. "SEARLE" Donalda Rumsfelda; dlatego USA ocenzurowało 12
      000 stron raportu irackiego, podając do ONZ tylko 8000 stron -
      USA censors Iraq Report. Więcej Die Tageszeitung podaje listę
      korporacji US, które zaopatrywały Irak w broń (nuclear,
      chemical, biological, and missile technology, prior to 1991);
      U.S. corporations involved... A - nuclear K - chemical B -
      biological R - rockets (missiles) Więcej Solidarność z
      oszukanymi Kurdami Islamic Republic continued to fight and to
      prosecute the Kurds of Iran, resulting in the death of over
      40,000 Kurds and the destruction of at least 350 of their
      villages więcej na stronie www.irak.pl Kurdowie Cynizm Ameryki
      najlepiej obrazuje sprawa kurdyjska. Na początku lat
      siedemdziesiątych, kiedy w Iranie rządził wielki przyjaciel
      Waszyngtonu - szach, Amerykanie finansowali irackich Kurdów,
      walczących o autonomię. Celem Ameryki była stałe
      destabilizowanie Iraku oraz niedopuszczenie do współpracy
      irańsko - kurdyjskiej. Dlatego nie na rękę było im także
      zwycięstwo Kurdów. W 1975 r. biznes naftowy doprowadził do
      zbliżenia Iraku z Iranem, który wraz z Ameryką opuścił Kurdów.
      Siły kurdyjskie zostały zdziesiątkowane, setki liderów
      rozstrzelanych. Kissinger pytany o tę sprawę w Kongresie
      odpowiedział: "Nie należy mylić akcji specjalnych z misjami
      charytatywnymi". Turcy wkroczą do Iraku? 11. 09. 2003 Minister
      spraw zagranicznych Turcji Abdullah Gul stwierdził, że nastąpił
      postęp w rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi dotyczących wysłania
      wojsk tureckich do Iraku. Stwierdził ednocześnie, że Ankara jest
      zaniepokojona becnością w Iraku rebeliantów z tureckiego
      Krdystanu raz negatywnym stosunkiem miejscowych Kurdów obec
      Turcji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka