Gość: pacyfista
IP: *.111.203.62.dial.bluewin.ch
23.09.03, 21:45
Pan min. Cimoszewicz bredzi mowiac o polskim (swoim) sukcesie w
ONZ.. W wyniku jego polityki zagranicznej Polska znalazla sie
na lawce przestepcow w sensie obowiazujacego prawa
miedzynarodowego i uczestniczac po stronie amerykanskiego
agresora w bezprawnej wojnie.. Dal temu wyraz sekr. ONZ Annan i
prez. Chirac potepiajac ideologie wojny prewencyjnej, ktora
lamiac podstawy prawa miedzynarodowego doprowadza do pelnej
anarchi w swiecie..I w koncu to Bush przyszedl do ONZ zebrac
(przes samo Z) o pieniadze i nowych zolnierzy - otrzymal
solidna odprawe i poza iluzorycznymi deklaracjami nie zdobedzie
on ( i Cimoszewicz) zadnego konkretnego poparcia. To nokaut
polityczny dla Busha ( patrz wypowiedz wydawcy Time na zywo w
CNN ca. godz.18.00).. czy to tez nokaut dla jego wasali,
Kwasniewskiego i Cimoszewicza ? Polska jest krajem dziwnym...
dla zdrowia psychicznego patrz:www.panstwozla.pl