cios
04.07.02, 14:28
7 lat temu wypalana nadżerka po 3 latach pojawiła się znowu ale nie było
potrzeby jej wypalania.Niestety zaczęły mnie męczyć grzybice, stany zapalne a
potem bach!III grupa- pobranie wycinka, potem zabieg ekonizacji.Tabletki,
globulki, maści, kremy, hormony i......po 4 miesiącach od zabiegu-nowina
Nadżerka!!!!!!!Czy to się nigdy nie skończy?Już mam dość bo zaczyna mi brakować
cierpliwości i pieniędzy na leczenie tego świństwa.I kolejna wizyta w aptece -
kupa forsy i bezradnie rozłożone ręce mojego ginekologa!