titus_flavius
29.09.03, 09:51
Ave,
popieram. IDF też powinna strajkować.
T.
Izrael/Strajk 50 tys. pracowników sektora publicznego
(PAP) 29-09-2003, ostatnia aktualizacja 29-09-2003 09:37
29.9.Jerozolima (PAP/Reuters) - W Izraelu rozpoczął się w poniedziałek
bezterminowy strajk około 50 tysięcy pracowników sektora publicznego,
ogłoszony w proteście przeciwko rządowym planom redukcji zatrudnienia
Strajk dotknął niemal wszystkie dziedziny życia w Izraelu - od służb celnych
po pracę lotnisk. W większości polega na działaniu w zwolnionym tempie. Np.
celnicy utrudniają pracę lotnisk przez skrupulatne sprawdzanie całego -
sztuka po sztuce - bagażu podróżnych. Taka kontrola sprawiła, że poranne
rejsy samolotów zostały opóźnione o ponad dwie godziny
Akcję strajkową zorganizowała centrala związkowa Histadrut w proteście
przeciwko zapowiedzi zwolnienia ponad dwu tysięcy ludzi w sektorze
publicznym. W maju Histadrut wyraził zgodę na redukcje około 600 pracowników
Plany zwolnień zostały potwierdzone w projekcie budżetu na 2004 r.,
przedstawionym w ubiegłym tygodniu przez szefa resortu finansów Benjamina
Netanjahu. Projekt, zakładający w przyszłym roku redukcję wydatków rządu o
ponad 2,2 miliarda dolarów w porównaniu z tegorocznym budżetem, nie został
jeszcze zaaprobowany przez parlament, gdzie muszą odbyć się trzy czytania
rządowego projektu.(PAP) hb/ kan/ bsb/ 0923