Dodaj do ulubionych

Doktorze j-k Rosjanie zajęli Gori

11.08.08, 18:24
a zaklinałęś rzeczywistość twierdząć, że nie wkroczą na terytorium
Gruzji "gdyż narażą się na potepienie ONZ" mimo, że Twoi adwersarze
na forum bez tytułów doktorskich i "30 lat w polityce" pisali co
innego.

Obserwuj wątek
    • easy_door Re: Doktorze j-k Rosjanie zajęli Gori 11.08.08, 18:30
      nie posluchali doktora stratega Rosjanie a prosil ich bardzo.
      • j-k ubolewam :) 11.08.08, 18:35
        piszcze, gdy zajma Tbilisi :)
        • yann17 Re: ubolewam :) 11.08.08, 19:52
          j-k napisał:

          > piszcze, gdy zajma Tbilisi :)
          ---------
          widzisz ile warte są Twoje opinie ( poparte 30 letnim doświadczeniem
          w polityce rzecz jasna), to samo tyczy bombardowań Iranu, Republiki
          Tuwa i wielu, wielu innych Twoich wynurzeń.
          • de_oakville A Gori to rodzinne miasto Stalina! 12.08.08, 03:26
            Wlasnie w Gori przyszedl na swiat ten przyszly tyran ludzkosci w dniu 21 grudnia
            1879 roku. Mozna jedynie dodac, ze 21 grudnia jest najkrotszym i w zwiazku z tym
            "najciemniejszym" dniem w roku. I nikt mi nie powie, ze sam diabel nie maczal w
            tym palcow. W wielu zakatkach swiata i w wielu mozgach diabel do dzis jeszcze
            mowi "dobranoc". Chociaz na dawnych obszarach "jedynie slusznej" ideologii nie
            ma juz komunizmu to ziarna zasiane przez ten ustroj ciagle na nowo kielkuja.
            • 100minus45 Re: A Gori to rodzinne miasto Stalina! 12.08.08, 05:21
              Jozef Stalin Jewgashvili to kaukazki shvili i do dzisiaj tam jest pelno tych
              shvili wlacznie z Sackershvili prezydentem popieranym przez shvili z izraela.
              • hubert100 Re: A Gori to rodzinne miasto Stalina! 12.08.08, 07:15
                Towarzystwo doborowe.Teraz Rosjanie powinni z milion tych Shwilow
                wytluc.W Polsce tez by sie humory poprawily.Sa jeszcze tacy co
                pamietaja Generalisimusa.
                • 100minus45 Re: A Gori to rodzinne miasto Stalina! 12.08.08, 07:44
                  W Polsce shwilow niem albo prawie nie ma w zaleznosci jaki shwil polskojezyczny
                  ma warte.
                • 100minus45 Re: A Gori to rodzinne miasto Stalina! 12.08.08, 08:02
                  szwil to szwil i wyglada na to ze sie rodza w Gruzji chos Rosje tez kochali po
                  swojemu.
          • j-k Re: ubolewam :) 12.08.08, 12:56
            yann17 napisał:

            > j-k napisał:
            >
            > > piszcze, gdy zajma Tbilisi :)
            > ---------
            > widzisz ile warte są Twoje opinie ( poparte 30 letnim
            doświadczeniem w polityce rzecz jasna),

            wiesz, ile sa warte twoje opinie n/t moich opinii?
            PS. Porozmawiaj z Rosjanami na Forum Militaria
            wiekszosc z nich rowniez wyrazala opinie, ze Rosjanie zajma
            tylko calosc terenow zbuntowanych obszarow i stana :)
            • yann17 Re: ubolewam :) 12.08.08, 13:04
              j-k napisał:

              > yann17 napisał:
              >
              > > j-k napisał:
              > >
              > > > piszcze, gdy zajma Tbilisi :)
              > > ---------
              > > widzisz ile warte są Twoje opinie ( poparte 30 letnim
              > doświadczeniem w polityce rzecz jasna),
              >
              > wiesz, ile sa warte twoje opinie n/t moich opinii?
              > PS. Porozmawiaj z Rosjanami na Forum Militaria
              > wiekszosc z nich rowniez wyrazala opinie, ze Rosjanie zajma
              > tylko calosc terenow zbuntowanych obszarow i stana :)
              ---------------
              ty twierdziłeś, że nie wkroczą do Gruzji, a wkroczyli, więc o co
              chodzi ? Czy ja napisałem, że zajmą całą Gruzje ?
              Już z litości nie wspominam, że bombardują ją regularnie.
              • j-k Re: ubolewam :) 12.08.08, 13:13
                yann17 napisał:
                > ty twierdziłeś, że nie wkroczą do Gruzji,
                - nie twierdzilem, lecz tylko wyrazalem taka opinie, na podstawie
                opinii moich rosyjskich rozmowcow, zreszta :)))


                natomiast owszem, nadal twierdze, ze jezeli Iran nie popdporzadkuje
                sie decyzji MAEA, to jak nie ten, to nastepny amerykanski prezydent
                go zbombarduje :)
                europebusines.blogspot.com/2008/08/massive-us-naval-armada-heads-for-iran.html
                • yann17 Re: ubolewam :) 12.08.08, 13:21
                  j-k napisał:

                  > yann17 napisał:
                  > > ty twierdziłeś, że nie wkroczą do Gruzji,
                  > - nie twierdzilem, lecz tylko wyrazalem taka opinie, na podstawie
                  > opinii moich rosyjskich rozmowcow, zreszta :)))
                  >
                  >-------------------------
                  to twierdzisz już od paru lat, naznaczyłeś nawet kilka terminów
                  które minęły bezpowrotnie; i co i nic, wielu analityków twierdzi, że
                  cały ten konflikt gruzińsko rosyjski to test jaki USA zafundowały
                  Rosji na ewentualność bombardowania Iranu, zdaje się, że Putin
                  doskonale sobie zdawał z tego sprawę a reakcja Rosji była szokiem
                  dla całego Zachodu. Tak więc nawet gdy w czeluściach Pentagonu
                  rozwazano "ukaranie" Iranu - plan ten odszedł w niebyt chyba
                  bezpowrotnie.
                  > natomiast owszem, nadal twierdze, ze jezeli Iran nie
                  popdporzadkuje
                  > sie decyzji MAEA, to jak nie ten, to nastepny amerykanski
                  prezydent
                  > go zbombarduje :)
                  > europebusines.blogspot.com/2008/08/massive-us-naval-armada-heads-for-iran.html
                  • j-k Re: ubolewam :) 12.08.08, 13:33
                    yann17 napisał:
                    > to twierdzisz już od paru lat,

                    - i twierdze nadal :)

                    naznaczyłeś nawet kilka terminów
                    > które minęły bezpowrotnie;

                    - nie kpij. gdy mylisz analize problemow z konkternymi terminami
                    ataku - wiedzac, ze ja nie sprawuje wladzy wykonawczej w bialym domu
                    i o konkretnych decyzjach i terminach nie moge wiedziec - to
                    pokazujesz, ze nie znasz sie na zartach i nie potrafisz ich odroznic
                    od analizy problemu :)))

                    • yann17 Re: ubolewam :) 12.08.08, 15:23
                      j-k napisał:

                      > yann17 napisał:
                      > > to twierdzisz już od paru lat,
                      >
                      > - i twierdze nadal :)
                      >
                      > naznaczyłeś nawet kilka terminów
                      > > które minęły bezpowrotnie;
                      >
                      > - nie kpij. gdy mylisz analize problemow z konkternymi terminami
                      > ataku - wiedzac, ze ja nie sprawuje wladzy wykonawczej w bialym
                      domu
                      > i o konkretnych decyzjach i terminach nie moge wiedziec - to
                      > pokazujesz, ze nie znasz sie na zartach i nie potrafisz ich
                      odroznic
                      > od analizy problemu :)))
                      --------------------
                      Swego czasu Twoje wypowiedzi na ten temat nb. z ładunkiem emocji
                      charakterystycznym dla dojrzewającego nastolatka, były bardzo
                      kategoryczne, nie dopuszczające sprzeciwu, nawet założyłes sie na
                      forum, podobnie jak wytypowałeś Clintonowa na prezydenta.

                      Analiza - kpisz; to raczej bełkot
                      >
                      • j-k Hilary i Prognozy... 12.08.08, 15:42
                        yann17 napisał:
                        > Swego czasu Twoje wypowiedzi na ten temat nb. z ładunkiem emocji
                        > charakterystycznym dla dojrzewającego nastolatka, były bardzo
                        > kategoryczne, nie dopuszczające sprzeciwu, nawet założyłes sie na
                        > forum, podobnie jak wytypowałeś Clintonowa na prezydenta.


                        Dalej widze, ze udajesz (bo przeciez odrozniasz ,a tylko celowo sie
                        czepiasz...), ze nie odrozniasz zartow od analizy politologicznej,
                        - ale to nie moj problem :)

                        Gdy teraz napisze, ze dobrym momentem do zbombardowania Iranu ,
                        gdy wygra Obama - bylby listopad-grudzien - to tez bedziesz trzymal
                        mnie za slowo i mi to potem wytykal?

                        nie rusza mnie, to lecz tylko smieszy, gdyz to tanie zagrywki,
                        gdy sie nie ma argumentow.


                        Co Hillary Clinton, to nie ja jeden ja typowalem...
                        Wielu ekspertow amerkyanskich tez.

                        Nie moglem przewidziec, ze kapital Amerykanski bojac sie zwyciestwa
                        Hillary, bedzie TAJNIE finansowal kampanie Obamy - liczac ze Mccain
                        tylko z nim moze wygrac....
                        • yann17 Re: Hilary i Prognozy... 12.08.08, 17:19
                          a ty z uporem godnym lepszej sprawy dalej idziesz w zaparte, btw. Ty
                          na tym forum pisujesz coś czy tylko żarty uprawiasz, bo mam wrazenie
                          że dzisiaj jak to byłeś łaskaw okreslić to "analiza politologiczna"
                          a za parę miesięcy to już żarty.

                          Ty nie mogłes czegoś przewidzieć, jestem w szoku, 30 lat w polityce
                          a tu cię Żydki wydymali ( kapitał amerykański ).

                          PS: zanim wieściłes zwycięstwo Clintonowej dawno było wiadomo o
                          tajnym wsparciu Obamy przez pewne znane lobby .

                          PPS: Jednak mam podejrzenia, że owo lobby może się srodze przeliczyć
                          w swych kalkulacjach.
                          • j-k zarty i terminy :) 12.08.08, 20:06
                            yann17 napisał:

                            > że dzisiaj jak to byłeś łaskaw okreslić to "analiza
                            politologiczna"

                            hloopcze, analiza - pozostaje analiza :)

                            a TERMINY sa zartami :)
                            zapisz to (sobie): )

                            > PS: zanim wieściłes zwycięstwo Clintonowej dawno było wiadomo
                            o tajnym wsparciu Obamy przez pewne znane lobby .

                            - oczywiscie... jednak rezultaty tego nie byly dla nikogo wiadome...
                            >
                            > PPS: Jednak mam podejrzenia, że owo lobby może się srodze
                            przeliczyć w swych kalkulacjach.

                            - to spekulacje. przyznaje uczciwie, ze nie wiem.
                            • yann17 Re: zarty i terminy :) 12.08.08, 20:18
                              j-k napisał:

                              > yann17 napisał:
                              >
                              > > że dzisiaj jak to byłeś łaskaw okreslić to "analiza
                              > politologiczna"
                              >
                              > hloopcze, analiza - pozostaje analiza :)
                              >
                              > a TERMINY sa zartami :)
                              ----------------

                              tiaa wszystko co wczesniej napisałes, a czas zweryfikował to zarty,
                              a reszta to analiza ..... moczu :)

                              • j-k z wyjatkiem :) 12.08.08, 20:28
                                bombardowan Afganistanu
                                bombardowan Iraku
                                I bombardowan Iranu

                                - ktore tez nastapia :)

                                ale zycze spokojnych snow, hloopcze :)

                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • yann17 Re: z wyjatkiem :) 12.08.08, 20:42
                                  j-k napisał:

                                  > bombardowan Afganistanu
                                  > bombardowan Iraku
                                  > I bombardowan Iranu
                                  >
                                  > - ktore tez nastapia :)
                                  --------

                                  ty masz jakąś obsesję na punkcie bombardowań , warto by to zbadać na
                                  gruncie psychoanalizy freudowskiej.
                                  • j-k Re: z wyjatkiem :) 12.08.08, 21:35
                                    yann17 napisał:
                                    > ty masz jakąś obsesję na punkcie bombardowań ,
                                    warto by to zbadać na gruncie psychoanalizy freudowskiej.

                                    eeh. F. na psychologia mam przyjaciol...

                                    ale moze latwiej, zglos sie do mustafy-goldbauma
                                    ten o bombardowaniach wie wiecej :)

                                    i do wladz iranskich :)
                                    te wkrotce moga dowiedziec sie wiecej :)
                                    www.461st.org/images/Mission%2098.jpg
                                    • easy_door Re: z wyjatkiem :) 12.08.08, 23:02
                                      yanie,jak ty nie to i ja nie.Masz cierpliwosc z nim gadac.Ja tylko czekalem w
                                      ktorym momencie doktor zacznie pluc.Ten argument jest nie do odparcia w pluciu
                                      sie wyspecjalizowal tez jako aneks do politologi.Pewnie jest doktor j-k bliskim
                                      krewnym felusiaka-bardzo lebskiego specjalisty ale zas w ekonomii.
                                      • j-k Re: z wyjatkiem :) 13.08.08, 00:07
                                        easy_door napisał:
                                        > w ktorym momencie doktor zacznie pluc.

                                        - no i ? :)))

                                        jako aneks do politologi.

                                        - prosilbym jednak przez dwa "ii"
                                        a jasniej: Politologii :)))

                                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                        • kombinator83 Re: z wyjatkiem :) 13.08.08, 00:09
                                          hehe doktorek?

                                          Pozdr

                                          badanie-rynku.net.pl/index.php?new=48a1e5245b65f
                    • grzegorz1948 Re: Jontek 13.08.08, 20:57
                      - nie kpij. gdy mylisz analize problemow z konkternymi terminami
                      > ataku - wiedzac, ze ja nie sprawuje wladzy wykonawczej w bialym
                      domu
                      > i o konkretnych decyzjach i terminach nie moge wiedziec - to
                      > pokazujesz, ze nie znasz sie na zartach i nie potrafisz ich
                      odroznic
                      > od analizy problemu :)))
                      >
                      Ty se jontek zrob analize krwi czy poziom lithium sie zgadza bo
                      sprawiasz wrazenie ze psychiatria jest twoim domem rodzinnym.
                      A co z tym adresem twojego margarynianego przedsiebiorstwa?
              • wujekjurek Re: ubolewam :) 12.08.08, 18:41
                yann17 napisał:

                > Już z litości nie wspominam, że bombardują ją regularnie.

                Ciebie to cieszy czy martwi?
    • walter62 Zajeli Gori? 12.08.08, 10:15
      Dzisiejsze informacje z TVN24:
      wiadomosci.onet.pl/1805580,12,item.html
      Z Cchinwali do Gori jest jakieś 25 km - widocznie po drodze
      zabłądzili.
      Pozdrawiam
      • yann17 Re: Zajeli Gori? 12.08.08, 10:56
        walter62 napisał:

        > Dzisiejsze informacje z TVN24:
        > wiadomosci.onet.pl/1805580,12,item.html
        > Z Cchinwali do Gori jest jakieś 25 km - widocznie po drodze
        > zabłądzili.
        > Pozdrawiam
        ----------------------------
        ta była z wczoraj:

        17.59 Według strony gruzińskiej rosyjskie wojska zajęły miasto Gori -
        położone 60 kilometrów od Tbilisi. Szef gruzińskiej Narodowej Rady
        Bezpieczeństwa powiedział, że żołnierze zajmują pozycję wokół
        Tbilisi, by bronić przed Rosjanami stolicy. /GW/ za AFP
        • walter62 Re: Zajeli Gori? 12.08.08, 12:07
          > ta była z wczoraj:
          >
          > 17.59 Według strony gruzińskiej rosyjskie wojska zajęły miasto Gori -
          > położone 60 kilometrów od Tbilisi. Szef gruzińskiej Narodowej Rady
          > Bezpieczeństwa powiedział, że żołnierze zajmują pozycję wokół
          > Tbilisi, by bronić przed Rosjanami stolicy. /GW/ za AFP

          Z tego by wynikało, że wczoraj Rosjanie zajęli Gori, a dziś Gori
          zajęli ponownie Gruzini. Ale informacji o odbiciu tego miasta przez Gruzinów
          brak. Z całej tej historii nasuwa się tylko jeden wniosek -
          tak naprawdę wiarygodnych informacji o tym co się tam dzieje brak.
          Inna sprawa, że z Gori do Tbilisi jest 90 km.
          Pozdrawiam
          • gazeta_rzeszow Re: Zajeli Gori? 12.08.08, 12:55
            ciekawy komentarz
            inforosja.blogspot.com/
            • misterpee Re: Gdzie Krym, gdzie Rzym, a gdzie Polska 12.08.08, 13:26
              Ciekawe ze tyler chalasu o Gruzje. Tymczasem czy ktos sie zastanawia
              kto wykupil polowe Polski, nasi przyjaciel zadaja bilionow
              dolarow "odszkodowan", a nasi sasiedzi marza o swoich straconych
              ziemiach. Gruzinski prezydent wszystko zawdziecza swoim
              przyjacielom, tymczasem Gruzja dostala od jego przyjaciol 250 000
              dolarow na leczenie ran po konflikcie. Co za ogromna suma !
              • j-k Gdzie Krym, gdzie kaukaz, a gdzie Iran? :) 12.08.08, 13:35
                misterpee napisała:

                > Ciekawe ze tyle chalasu o Gruzje.

                wlasnie ,a sa jeszcze inne ciekawe sprawy:)
                europebusines.blogspot.com/2008/08/massive-us-naval-armada-heads-for-iran.html
                • kyle_broflovski Re: Gdzie Krym, gdzie kaukaz, a gdzie Iran? :) 12.08.08, 22:57
                  janusz
                  zaledwie pare dni minelo a ludzie potracili rozum i zapomnieli o
                  chronologii wydarzen zalaczam link do analizy innej niz w mediach
                  pokoj milujacej "spolecznosci miedzynarodowej"

                  www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=9788
                  co do lotniskowcow w zatoki perskiej to do teheranu nie doplyna a tu
                  linki do tego co na nie czeka

                  www.youtube.com/watch?v=KXSfmA_BO60&feature=related
                  www.youtube.com/watch?v=PMqyWotOUz0
                  tyle na dzis, dalej na wakacjach
                  • kyle_broflovski ps 12.08.08, 23:07
                    byc moze rosjanie wzorem miedzynarodowej splecznosci wyznacza
                    nagrode z saakashvili moze $10 melonow moze $25 moze trzeba bedzie
                    dac wiecej bo dolar to dzis niepewna waluta i moze spasc nizej
                    szybko jak myslisz kiedy jeko najblizsi kumple go sprzedaja? czekam
                    z niecirpilwosia na zdjecia pokazujace jego wizyta u dentysty z
                    armii rosyjskiej(podobna do tej jakom zalatwiono Sadamowi)
                    • kombinator83 Re: ps 12.08.08, 23:40
                      Pewnie to i tak nie jest koniec wojny, a Chińczycy stracili chyba
                      najwięcej na tej wojnie, bo świat interesuje się bardziej wojną niż
                      Olimpiadą....

                      Pozdr

                      badanie-rynku.net.pl/index.php?new=48a1e5245b65f
                      • walter62 Re: ps 13.08.08, 09:51
                        kombinator83 napisał:
                        > Pewnie to i tak nie jest koniec wojny,

                        Sądząc po wypowiedzi Kaczyńskiego, chyba masz rację - pewnie będziemy walczyli do ostatniego Gruzina. Zanosi się na operację pod kryptonimem
                        "Puste pole bis".
                        Wyjątkowo przykra sprawa.
                        Pozdrawiam
                        • yann17 Re: ps 13.08.08, 10:08
                          walter62 napisał:

                          > kombinator83 napisał:
                          > > Pewnie to i tak nie jest koniec wojny,
                          >
                          > Sądząc po wypowiedzi Kaczyńskiego, chyba masz rację - pewnie
                          będziemy walczyli
                          > do ostatniego Gruzina. Zanosi się na operację pod kryptonimem
                          > "Puste pole bis".
                          > Wyjątkowo przykra sprawa.
                          > Pozdrawiam
                          -----------------------
                          Skrajna nieodpowiedzialność ze strony Kaczynskiego, co on przez to
                          chce osiągnąć ? Zaszkodzi tylko Polsce, a konsekwencje odbiją się na
                          zwykłych obywatelach. Żadna z głów państ przebywających w Tbilisi
                          wraz z Kaczyńskim nie zaatakowała tak ostro i emocjonalnie Rosji.

                          PS: Agencje donoszą powołując się na źródła gruzińskie, że dzisiaj
                          rano 50 rosyjskich czołgów wjechało do Gori. A jednak ?
                          • walter62 Biedne Gori 13.08.08, 10:37
                            yann17 napisał:
                            > PS: Agencje donoszą powołując się na źródła gruzińskie, że dzisiaj
                            > rano 50 rosyjskich czołgów wjechało do Gori. A jednak ?

                            Już kilka dni Kacha Lomaja - taki ich miejscowy spec od propagandy -
                            opowiada o Rosjanach zajmujących Gori. Niezależne agencje powołując się na jego
                            wypowiedzi puszczają to w świat robiąc z siebie durniów. Te rosyjskie czołgi do
                            Gori wjeżdżają, wjeżdżają i chyba będziemy zmuszeni jeszcze kilka dni słuchać tą
                            bajkę. Po podpisaniu porozumienia zaproponowanego przez Francuzów takie
                            działanie byłoby pozbawione jakiegokolwiek sensu (jeżeli by chcieli to zrobić to by
                            to zrobili do jego podpisania - wojska gruzińskie z tego miasta uciekły w
                            poniedziałek).
                            Po zniszczeniu składów z amunicją, które eksplodowały przez 12 godzin
                            zasypując całe miasto odłamkami, Gori nie przedstawia żadnej wartości
                            strategicznej.
                            Rosjanie najwyraźniej operują wyłącznie w obszarze wyznaczonym w ramach
                            porozumień (strefa UNOMIG - miasta Zugdidi i Cchakaja znajdują się w tej
                            strefie) ograniczając się do atakowania z powietrza gruzińskich obiektów
                            wojskowych, usytuowanych w głębi kraju.
                            Pozdrawiam
    • magestr Re: Doktorze j-k Rosjanie zajęli Gori 12.08.08, 13:45
      yann17 napisał:
      >Rosjanie zajęli Gori
      Wyssales to s palca?
      Czy z czyjes fujary?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka