felusiak1
17.09.08, 01:32
Piszę to li tylko dlatego aby uzmysłowić domorosłym ekonomistom
piszącym tu na forum niesamowite dyrdymały, że to robią.
Oto Rosja, podobno samowystarczalna, dysponująca gigantycznymi rezerwami
walutowymi przeżywa kryzys finansowy. Dzisiaj giełdy straciły odpowiednio 17%
i niemal 12%. Bank centralny
wstrzyknął niemal 20 mld dolarów w system dla utrzymania płynności banków. Na
niewiele sie to zdało. Koszt kredytu wzrósł do 11%
i pożyczkodawców nie można znaleźć ze świecą. Jeden bank inwestycyjny
nie wywiazał się z zobowiązań i nadal istnieje. Tu w USA podzieliłby los LBH.
Wygląda na to, że za gruzińską eskapadę właśnie nadszedł rachunek. Nie można
też pominąć spadku cen jedynego towaru eksportowego.
W tym miejscu z niecierpliwościa oczekuję na wasze komentarze.