Dodaj do ulubionych

To sie nazywa dazenie do pokoju.

IP: 213.8.97.* 15.10.03, 15:35
Zamach na amerykański konwój w Strefie Gazy


(PAP) 15-10-2003, ostatnia aktualizacja 15-10-2003 14:46

15.10.Gaza,Tel Awiw,Ramalla,Waszyngton - Trzech Amerykanów zginęło w środę w
Strefie Gazy podczas ataku na amerykański konwój dyplomatyczny. Ranny został
m.in. amerykański dyplomata - poinformowały izraelskie służby
bezpieczeństwa. Waszyngton wezwał wszystkich obywateli amerykańskich do
opuszczenia Strefy Gazy

Był to pierwszy atak na amerykański konwój dyplomatyczny na terenie
Autonomii Palestyńskiej od czasu, gdy we wrześniu 2000 roku rozpoczęła się
intifada (powstanie palestyńskie). Zamach potępili przywódcy palestyńscy -
premier Ahmed Korei i prezydent Jaser Arafat. Dwie radykalne organizacje
palestyńskie - Hamas i Islamski Dżihad - twierdzą, że nie miały z zamachem
nic wspólnego

Wybuch całkowicie zniszczył jeden z pojazdów z konwoju - opancerzonego
srebrnego dżipa Cherokee z amerykańskimi numerami dyplomatycznymi. Na konwój
składały się dwa pojazdy policji palestyńskiej i trzy dżipy

Amerykanie zabrali zabitych i rannych z miejsca zamachu i najprawdopodobniej
natychmiast zawieźli ich do Izraela. Zamach nastąpił w odległości około
dwóch kilometrów od palestyńsko- izraelskiego przejścia granicznego Erez,
kiedy konwój przejeżdżał koło stacji benzynowej na przedmieściach Beit Lahija

Nie potwierdziły się wcześniejsze informacje radia izraelskiego o czterech
zabitych Amerykanach, ani że w konwoju jechał amerykański wysłannik na
Bliski Wschód John Wolf, kierujący grupą, której zadaniem jest monitorowanie
realizacji bliskowschodniego programu pokojowego, zwanego mapą drogową

Ambasador USA w Izraelu Paul Patin powiedział, że Wolfa nie ma obecnie w tym
regionie. Rzecznik ambasady, pytany przez media o zamach, powiedział: "Mogę
potwierdzić, że są ofiary amerykańskie", ale nie podał szczegółów

W konwoju jechali podobno agenci amerykańskiej CIA oraz personel Wolfa

Źródła izraelskie mówią o ładunku wybuchowym umieszczonym przy drodze.
Wcześniej źródła palestyńskie informowały o zamachu samobójczym. Nikt nie
przyznał się dotąd do dokonania zamachu

Przedstawiciel Islamskiego Dżihadu Nafez Azzam powiedział Reuterowi, że jego
ugrupowanie nie ma nic wspólnego z zamachem

"Uważamy, że niewłaściwe byłoby atakowanie Europejczyków, Amerykanów i w
ogóle obywateli krajów innych niż okupant" - oświadczył Azzam, nawiązując do
izraelskiej obecności na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Strefy Gazy

Jedne z przywódców Hamasu - Adnan Asfur - wypowiedział się w podobnym
tonie: "Stanowisko Hamasu zakłada nierozszerzanie walki; wrogiem Hamasu jest
jedyny wróg narodu palestyńskiego, czyli izraelski okupant"

Palestyński premier Ahmed Korei natychmiast potępił zamach i zapowiedział
śledztwo. Wkrótce potem Jaser Arafat również potępił tę "ohydną zbrodnię" i
poinformował, że zarządził już dochodzenie

Zalman Szowal, jeden z doradców premiera Izraela Ariela Szarona, powiedział
w reakcji na zamach: "To dowód, że niestety nikt nie jest bezpieczny przed
palestyńskim terroryzmem, nawet (...) przedstawiciele Stanów Zjednoczonych,
których jedynym celem był i jest postęp na drodze do porozumienia pokojowego
między stronami konfliktu"

Wkrótce po eksplozji na miejsce tragedii przyjechały czołgi izraelskie,
ostrzeliwując okolicę z karabinów maszynowych

Świadkowie twierdzą, że koło jednego z czołgów eksplodowała mina, lekko
raniąc trzech żołnierzy

Kiedy na miejscu zamachu prace dochodzeniowe rozpoczęli Amerykanie, młodzi
Palestyńczycy obrzucili ich kamieniami

Policjanci palestyńscy, zapewniający Amerykanom ochronę, strzelali w
powietrze z broni automatycznej, żeby odpędzić młodych ludzi.

Amerykanie przyjechali pomoc Palestynczykom w negocjacjacjach i utworzeniu
mapy drogowej, a w kosekwencji niezaleznego panstwa.
Ten zamach, to jeszcze jeden dowod na to jak bardzo Palestynczykom zalezy
na pokoju i wolnej Palestynie.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Pamietajmy o hotelu David IP: *.NYCMNY83.covad.net 15.10.03, 15:38
      To morderstwo moze nie bylo dzielem Palestynczykow lub Arabow ale podobnie jak
      lata temu............
    • who.cares Re: To sie nazywa dazenie do pokoju. 15.10.03, 15:49
      Wiesz co Tomku. Wszyscy, rowniez ty, ktorzy uwazaja ze tylko jedna stron tego
      konfliktu jest odpowiedzialan za stan obecny, sa przyczynami tego stanu. Wina
      nie lezy po jednej stronie. Zyd i Arab od samego poczatku zachowal sie, i do
      dzisiaj zachowuje sie, jakby druga strona nie miala prawa do zycia, jakby
      druga strona nie byla warta zycia.

      Jest tylko jedna mozliwosc rozwiazania tego konfliktu. Ludzie tacy jak ty, po
      obu stronach, musza nareszcie sobie uzmyslowic ze wina lezy absolutnie po
      srodku.
      • Gość: Tomek44 Re: To sie nazywa dazenie do pokoju. IP: 213.8.97.* 15.10.03, 16:10
        who.cares napisała:

        > Wiesz co Tomku. Wszyscy, rowniez ty, ktorzy uwazaja ze tylko jedna stron
        tego
        > konfliktu jest odpowiedzialan za stan obecny, sa przyczynami tego stanu.
        Wina
        > nie lezy po jednej stronie. Zyd i Arab od samego poczatku zachowal sie, i do
        > dzisiaj zachowuje sie, jakby druga strona nie miala prawa do zycia, jakby
        > druga strona nie byla warta zycia.
        >
        > Jest tylko jedna mozliwosc rozwiazania tego konfliktu. Ludzie tacy jak ty,
        po
        > obu stronach, musza nareszcie sobie uzmyslowic ze wina lezy absolutnie po
        > srodku.

        Po pierwsze dla Araba Zyd to nie wrog. Wrogiem jest Izraelczyk. Nie koniecznie
        Zyd. On nie musi lubic Zyda, ale nie jest on wrogiem.
        W krajach arabskich mieszkaja Zydzi i jest OK, chyba, ze okaze sie, ze ktorys
        z nich ma krewnych w Izraelu. To juz jest niebezpieczne.
        Zalozmy, ze masz racje. Co bedzie jednak, kiedy dwa punkty odlegle zbliza sie
        do srodka? Czyli do tej przyczyny nieszczesc z zamiarem wyeliminowania jej.
        Podadza sobie reke?
        Napewno nie!
        Ja wybieram wariant pozostania na dwoch krancach kija, a srodek przelamac i
        oddalic te dwa kawalki.
        Jeden kawalek sobie, a drugi sobie.
        Moze byc i trzeci kawalek czyli srodek, ale tez oddzielnie.
        Tak wiec mamy to samo zdanie tylko, ze calkiem odmienne.
      • Gość: marcin rażąca niesprawiedliwość IP: 62.233.188.* 15.10.03, 16:12
        powiedziałbym raczej że obie strony nie mogą byc na tym samym terenie


        co wobec rażącej dysproporcji terenów posiadanych przez narody

        arabskich:
        7 milionów kilometrów kwadratowych

        żydowskich:
        27 tysięcy kilometrów kwadratowych




        stawia sprawę jasno.........
    • Gość: mirmil To sie nazywa zaplacic za amerykanskie bomby IP: *.uBRgrb01.supercable.es 15.10.03, 16:55
      ktorymi izrael zabija palestynczykow.
      • Gość: Tomek44 Re: To sie nazywa zaplacic za amerykanskie bomby IP: 213.8.97.* 15.10.03, 16:57
        Gość portalu: mirmil napisał(a):

        > ktorymi izrael zabija palestynczykow.

        To sie nazywa zlota mysl mirmila!!!
        • Gość: mirmil prawda kole w oczy? wg tutejszej tv IP: *.uBRgrb01.supercable.es 15.10.03, 17:06
          wg tutejszych mediow ofiarami sa agenci fbi. jak dla mnie to moga ich wybic
          wszystkich - nie bede ich zalowal, tak jak nie zaluje zolnierzy armii izraela.

          jak sie jest na okreslonym stanowisku w okreslonym miejscu, to sie ponosi
          okreslone ryzyko.
          • Gość: Tomek44 Re: prawda kole w oczy? wg tutejszej tv IP: 213.8.97.* 15.10.03, 17:08
            Gość portalu: mirmil napisał(a):

            > wg tutejszych mediow ofiarami sa agenci fbi. jak dla mnie to moga ich wybic
            > wszystkich - nie bede ich zalowal, tak jak nie zaluje zolnierzy armii
            izraela.
            >
            > jak sie jest na okreslonym stanowisku w okreslonym miejscu, to sie ponosi
            > okreslone ryzyko.

            I vice versa mirmil
            • Gość: mirmil wiem wiem jarus mi wytlumaczyl izraelska logike... IP: *.uBRgrb01.supercable.es 15.10.03, 17:34
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6047351&a=6091585

              Israel jest w wojnie z ANP i nie jest w stanie odroznic zolnierzy od cywilow (
              wszyscy maja bron, to znaczy wszyscy sa zolnierzami) i ma prawo z nimi walczyc
              • Gość: dana33 Re: wiem wiem jarus mi wytlumaczyl izraelska logi IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 15.10.03, 19:44
                nu, a co powiesz na logike generalissmo, ktory wyraznie powiedzial, ze trzeba
                zabijac israelskie niemowleta, bo one beda pewnego dnia zolnierzami?

                w odroznieniu od "bojownikow" terorystycznych, u nas zolnierze maja mundury, a
                ludnosc cywilna chodzi ubrana po cywilnemu. mozna ich odroznic. tam nie ma
                mundurow, nie ma regularnej armii. i ludnosc cywilna i terrorysci ubrani sa tak
                samo. i zdarza sie, ze jak uderzasz w bojownika, to ginie tez ludnosc cywilna. i
                do tego znany jest fakt, ze ci bojownicy uzywaja ludnosci cywilnej, w nadzieji,
                ze israel nie bedzie w nich uderzal, ze wzgledu wlasnie na ta ludnosc cywilna.
                byly kiedys takie czasy. sa nawet jeszcze dzisiaj, ale juz rzadziej. juz sie
                nauczylismy. nie badz taki szybki w oskarzaniu nas. popatrz troche trzezwo na
                twoich braci arabskich.
                • Gość: mirmil odpowiem ci kolejnym cytatem z jareczka: IP: *.uBRgrb01.supercable.es 15.10.03, 20:07
                  "A mja czekac ,ze urosnie i zacznie on strzelac."

                  wierzysz na slowo, czy mam podac linka?
                  • goldbaum Re: odpowiem ci kolejnym cytatem z jareczka: 15.10.03, 21:37
                    Gość portalu: mirmil napisał(a):

                    > "A mja czekac ,ze urosnie i zacznie on strzelac."
                    >
                    > wierzysz na slowo, czy mam podac linka?

                    ;)
                • Gość: Wuj Ingmar Przestań ciemnotę wciskać IP: *.client.attbi.com 15.10.03, 20:35
                  > w odroznieniu od "bojownikow" terorystycznych, u nas zolnierze maja mundury

                  A co powiesz o "cywilnych" osadnikach wyposażonych w broń automatyczną?
                  • goldbaum Re: Przestań ciemnotę wciskać 15.10.03, 21:39
                    Gość portalu: Wuj Ingmar napisał(a):

                    > > w odroznieniu od "bojownikow" terorystycznych, u nas zolnierze maja mundur
                    > y
                    >
                    > A co powiesz o "cywilnych" osadnikach wyposażonych w broń automatyczną?

                    Przy takim stosunku sil, Palestynczycy nie nacieszyliby sie zbyt dlugo swoimi
                    mundurami. Dlaczego AK nie nosila wlasciwie mundurow? No, dobra AK byla dobra a
                    Palestynczycy sa zli... Dlaczego UPA nie nosila mundurow?
                  • Gość: dana33 nie tylko osadnicy IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 16.10.03, 01:18
                    wujciu, duza czesc ludnosci cywilnej posiada w israelu bron, i karabiny i
                    pistolety i pojemniki gazowe, wiecej, niz jakakolwiek ludnosc innego kraju. nu,
                    my musimy sie bronic, przynajmniej miec swiadomosc, ze mozemy sie bronic. to tez
                    zostalo udowodnione w wielu wypadkach: wielu zamachowcow nie samobojcow, ktorzy
                    strzelali do ludnosci np czekajacej na autobus, przechodzacej po ulicy, zostali
                    zabici wlasnie przez cywila z bronia.
                    aaaa, zapomnialam, wg ciebie taki cywil nie powinien byl uzyc swojej broni tylko
                    dac terroryscie szanse, na zabicie wiekszej ilosci zydow, co?
                    nu, i tak nic nie zmieni twojego zdania, ty nie widzisz, ze my nie strzelamy z
                    zasadzki do przejezdzajacych samochodow palestynskich, ty nie widzisz, ze my nie
                    wdzieramy sie do ich szkol i zabijamy dzieci szkolne. ty nie widzisz tego, ze
                    jak zlapiemy israelczyka, ktory bezprawnie i nie w obronie wlasnej strzelal do
                    arabow, to on idzie do wiezienia, a u generalissmo jest taki terrorysta wielkim
                    bohaterem. nu, nie mam ochoty kupowac ci okularow na wyrazniejsze widzenie
                    sytuacji, bo ty nie jestes zainteresowany, widziec realnosc naszego zycia.
                    • Gość: Wuj Ingmar Re: nie tylko osadnicy IP: *.client.attbi.com 16.10.03, 02:04
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                      > wujciu, duza czesc ludnosci cywilnej posiada w israelu bron, i karabiny i

                      Co z tego? W wielu krajach ludzie mają (ja też). Ale jak trwa konflikt a ktoś
                      chodzi obwieszony bronią, to nie może być uznawany za cywila, któremu
                      przysługuje ochrona. Dostanie taki kulę, no to sam się prosił.

                • Gość: A.D. Re: wiem wiem jarus mi wytlumaczyl izraelska logi IP: *.mco.bellsouth.net 15.10.03, 22:07
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > nu, a co powiesz na logike generalissmo, ktory wyraznie powiedzial, ze trzeba
                  > zabijac israelskie niemowleta, bo one beda pewnego dnia zolnierzami?
                  >
                  > w odroznieniu od "bojownikow" terorystycznych, u nas zolnierze maja mundury,
                  a
                  > ludnosc cywilna chodzi ubrana po cywilnemu. mozna ich odroznic. tam nie ma
                  > mundurow, nie ma regularnej armii. i ludnosc cywilna i terrorysci ubrani sa
                  tak
                  > samo. i zdarza sie, ze jak uderzasz w bojownika, to ginie tez ludnosc
                  cywilna.
                  > i
                  > do tego znany jest fakt, ze ci bojownicy uzywaja ludnosci cywilnej, w
                  nadzieji,
                  > ze israel nie bedzie w nich uderzal, ze wzgledu wlasnie na ta ludnosc
                  cywilna.
                  > byly kiedys takie czasy. sa nawet jeszcze dzisiaj, ale juz rzadziej. juz sie
                  > nauczylismy. nie badz taki szybki w oskarzaniu nas. popatrz troche trzezwo na
                  > twoich braci arabskich.
                • Gość: A.D. He,he.... IP: *.mco.bellsouth.net 15.10.03, 22:16
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  ) nu, a co powiesz na logike generalissmo, ktory wyraznie powiedzial, ze trzeba
                  ) zabijac israelskie niemowleta, bo one beda pewnego dnia zolnierzami?
                  )
                  ) w odroznieniu od "bojownikow" terorystycznych, u nas zolnierze maja mundury,
                  a
                  ) ludnosc cywilna chodzi ubrana po cywilnemu. mozna ich odroznic. tam nie ma
                  ) mundurow, nie ma regularnej armii. i ludnosc cywilna i terrorysci ubrani sa
                  tak
                  ) samo. i zdarza sie, ze jak uderzasz w bojownika, to ginie tez ludnosc
                  cywilna.
                  ) i
                  ) do tego znany jest fakt, ze ci bojownicy uzywaja ludnosci cywilnej, w
                  nadzieji,
                  ) ze israel nie bedzie w nich uderzal, ze wzgledu wlasnie na ta ludnosc
                  cywilna.
                  ) byly kiedys takie czasy. sa nawet jeszcze dzisiaj, ale juz rzadziej. juz sie
                  ) nauczylismy. nie badz taki szybki w oskarzaniu nas. popatrz troche trzezwo na
                  ) twoich braci arabskich.

                  http://www.haaretz.com/hasen/pages/ShArt.jhtml?
                  itemNo=291269&contrassID=2&subContrassID=14&sbSubContrassID=0&listSrc=Y

                  Eye witnesses

                  Two Israelis who witnessed Palestinians being shot by the IDF could not
                  believe their eyes.

                  In recent weeks, columnist Gideon Levy described two violent incidents in the
                  territories in which a Palestinian boy was killed and a Palestinian girl was
                  injured. In the wake of these articles, two eyewitnesses sent their
                  testimonies on the circumstances of the shootings. Both raise serious
                  questions concerning the behavior of IDF soldiers
                  1. Deliberate shooting at children

                  I read Gideon Levy's article about the death of Omar Matar ("The 144th Child,"
                  Haaretz Magazine, April 11) following my own personal familiarity with the
                  events that are described in it. As someone who personally witnessed the
                  incident at the Qalandiyah checkpoint, on Friday, March 28, I can say that it
                  was a traumatic, terrible, unimaginable experience. My girlfriend and I
                  arrived at the site as members of WATCH, a group of Israeli women who oppose
                  the occupation and who observe the checkpoints every day in the area of
                  Jerusalem and the West Bank.

                  This was not the first time we have seen what has become routine at the
                  checkpoints: Children throwing stones at the fence near the Qalandiyah
                  neighborhood and burning tires. Within a few minutes, a group of about 10
                  soldiers advanced in the direction of the children and began shooting at them.
                  Stunned by what we were seeing - soldiers armed with rifles, wearing helmets
                  and flak jackets shooting at a small group of schoolchildren - we immediately
                  called the Benjamin Brigade commander, who told us that the orders to the
                  soldiers that we had seen were to shoot rubber bullets in the air. I told him
                  that I could see with my own eyes that they were not shooting in the air, but
                  that they were shooting right at the children and that it is known that rubber
                  bullets (which are really steel bullets covered in rubber) can kill. Within a
                  short time, an ambulance came to the neighborhood's main street and we learned
                  that a boy, Omar Musa Matar, had been shot in the head.

                  Our warnings to the army had fallen on deaf ears and failed to prevent Omar's
                  death. This incident brings a number of difficult thoughts to mind - thoughts
                  about the imperviousness, cruelty and total contempt for Palestinian lives,
                  which is reflected in the fact that after years of intifada, the Israel
                  Defense Forces and the police have not yet found ways to disperse civilian
                  riots that comply with international law; about the soldiers armed with rifles
                  facing off against little children with stones; about the horrific disparity
                  between the orders given by senior commanders and the reality on the ground,
                  in which each soldier acts as he sees fit in the full knowledge that he will
                  not be tried for murder, abuse, robbery or any other trampling of the law and
                  human rights.

                  According to figures provided by B'Tselem [The Israeli Information Center for
                  Human Rights in the Occupied Territories], the number of incidents in which
                  the Military Police launches an investigation following the killing of
                  innocents by soldiers is minimal, the manner in which the investigations are
                  conducted ludicrous and the number of the convictions negligible.
                  Consequently, I will not be surprised if the murderer is not brought to
                  justice in this case either. This is not a trigger-happy soldier, but rather a
                  group of soldiers acting like a murderous gang, storming a group of children
                  that do not represent a genuine danger.

                  Adi Dagan
                  Herzliya
                  Questions to the IDF Spokesman: In Gideon Levy's article about the incident,
                  he quotes the eyewitness testimony of Walid Zawawi, the deputy director of the
                  Qalandiyah camp for UNRWA, who said that a soldier shot the boy while in a
                  kneeling position, that two bullets hit the boy, one in the head and the other
                  in the neck, and that afterward, the soldiers also shot a Palestinian who
                  tried to evacuate the wounded boy. The response of the IDF Spokesman at the
                  time was: "The Military Police is investigating the incident." Has the
                  investigation been concluded? What were the findings and what steps, if any,
                  have been taken against the commander/shooter(s)?
                  The response of the IDF Spokesman: The investigation is still ongoing.

                  2. No danger to the soldiers

                  In the article about the Tul Karm refugee camp (Haaretz Magazine, March 28),
                  Gideon Levy mentioned a 15-year-old girl "who apparently tried to stab a
                  soldier" at a checkpoint. She was shot and "has been lying wounded in Meir
                  Hospital, handcuffed, for a few weeks now." On February 20 of this year, I was
                  serving in the reserves at the checkpoint between Taibeh and Tul Karm. At
                  about four o'clock in the afternoon, I went up to my post. About an hour and a
                  half afterward, a girl of about 15 arrived, walked behind me and continued in
                  the direction of a group of soldiers at the main area of the checkpoint. She
                  stopped and at a certain point, took out a knife and stood without moving for
                  quite a while. True, she did wave the knife in the air, but what she did was
                  far from endangering the soldiers.

                  The commander of the checkpoint, who arrived meanwhile, carried out the proper
                  procedure for arresting a suspect and shot at her from a few meters away. The
                  procedure calls for a warning shot in the air; if the suspect still does not
                  stop, shots may be fired at the the suspect's legs and only after that at the
                  suspect's torso. I heard three shots. After that, for a long while, she lay
                  there bleeding and crying, "I want my mother." It was quite a difficult sight
                  to see. An ambulance that arrived was not allowed to approach her until IDF
                  sappers had finished checking her.

                  I have been doing my reserve duty in the territories since April 1988. I have
                  accumulated quite a bit of experience, and this time I decided to use my own
                  judgment during my work at the checkpoint. When I saw older people coming to
                  ask for permission to go through to visit their children in Taibeh, or mixed
                  couples, I let them go through. My behavior caused some disagreement and
                  consequently, the subject was brought out in the open. I explained that I was
                  not working from a particularly leftist position, but rather from a human
                  point of view.

                  A number of things should be made clear about the shooter. The officer that
                  shot the girl is an educator in his civilian life. We have been conducting a
                  dialogue from either side of the line that crosses Israeli society for close
                  to 15 years. About 13 years ago, while sitting together in a Jeep in Rafah, I
                  asked him if he really believes that it is a decree from heaven and that this
                  is how we must live with the Palestinians. Since then, the subject has
                  remained open between us through all the years, and here, after all these
                  years, we end up meeting again in a situation like this.

                  Let me make it clear: this is not a
    • Gość: Wuj Ingmar The Lavon Affair? IP: *.client.attbi.com 15.10.03, 20:00
      Ciekawostka - jest regułą, że terroryści palestyńscy natychmiast przypisują
      sobie zasługę po każdym zamachu. Tym razem - zaprzeczają. Może winnego
      należałoby szukać na rzymskiej zasadzie "cui bono" (kto odniósł korzyść)? nie
      zdziwiłbym się, gdyby za zamachem stały służby specjalne Izraela. Jest
      precedens, znany jako "the Lavon Affair" (podkładanie bomb pod obiekty
      amerykańskie w Egipcie tak, żeby to wyglądało na dzieło Arabów).
      • Gość: Wuj Ingmar Do poczytania IP: *.client.attbi.com 15.10.03, 20:05
        www.intellex.com/~rigs/page1/lavon.htm
        www.jafi.org.il/education/juice/service/week2.html
        • Gość: z daleka Re: Do poczytania IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 15.10.03, 20:17
          Wuju jestem rozczarowany. Zdecydowanie ponizej oczekiwanego poziomu. Nawet jak
          na eseiste.
          • Gość: Wuj Ingmar Re: Do poczytania IP: *.client.attbi.com 15.10.03, 20:37
            A mnie ciekawi, jak byś skomentował "the Lavon Affair". Wyraziłbyś żal, że
            podkładaliście bomby Amerykanom, czy raczej żal, że się wydało?
            • Gość: z daleka Re: Do poczytania IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 15.10.03, 21:19
              Widzisz Wuju. Nie mam najmniejszej ochoty wdawac sie w dyskusje o gdybaniu.
              Poniewaz rozmawiamy o konkretnym przypadku terroryzmu( dzisiejszy zamach na
              Amerykanow w Gazie), co do ktorego nawet sami Palestynczycy nie maja
              watpliwosci, ze jest dzielem jednej z ich organizaci. Wdawanie sie w gdybanie
              w takiej sytuacji to obraza zdrowego rozsadku i ujma dla inteligencji. Dlatego
              napisalem ze rozczarowujesz. Mozliwe jednak, ze na podstawie innych wypowiedzi
              po prostu Cie przecenilem.
              • Gość: Wuj Ingmar Aha, ciekawostka. IP: *.client.attbi.com 15.10.03, 21:31
                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                > co do ktorego nawet sami Palestynczycy nie maja
                > watpliwosci, ze jest dzielem jednej z ich organizaci.

                Ani Hamas, ani Islamski Jihad, ani Fatah. Jakaś grupa, o której wcześniej nie
                było nic wiadomo, i której jedynym przejawem realnego bytu może być telefon do
                mediów od izraelskiego oficera wywiadu. Wczoraj się nie urodziłem, precedens
                istnieje. Podobnie jak istnieje zasada "cui bono?", a "mapa drogowa" bardziej
                przeszkadza Sharonowi niż Arafatowi.

                > Dlatego
                > napisalem ze rozczarowujesz. Mozliwe jednak, ze na podstawie innych
                wypowiedzi
                > po prostu Cie przecenilem.

                Cóż, życie pełne bywa rozczarowań. Może mnie przeceniłeś na tej podstawie, że
                nie pryskam pianą na sam dźwięk słów "Żyd" i "Izrael" i że uważam, że Izrael ma
                prawo do istnienia. Mamy więc pewne nieporozumienie, bo powyższe nie oznacza
                jednak, że jestem wielbicielem Izraela i bezkrytycznym odbiorcą przekazu
                izraelskiego korpusu propagandowego.
                • Gość: z daleka Re: Aha, ciekawostka. IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 15.10.03, 21:35
                  Jest jednak pewna roznica miedzy byciem "wielbicielem Izraela i bezkrytycznym
                  odbiorcą przekazu izraelskiego korpusu propagandowego" a tzw. manipulantem.
                  • Gość: mirmil bardzo latwo odroznic manipulanta :) IP: *.uBRgrb01.supercable.es 15.10.03, 21:40
                    wiekszosc nie zgadza sie na okupacje i chce granic z 67.
                    • Gość: z daleka Re: bardzo latwo odroznic manipulanta :) IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 15.10.03, 21:44
                      Wlaczajac sie do rozmowy, wypadaloby zebys sprawdzil o czym mowa. Ja rozumiem,
                      ze Ty za bardzo sie tym nie przejmujesz, ale czasami twoje raptowne wejscia
                      przypominaja tego Filipa z konopi.
                      • Gość: mirmil wiem jak mnie cenisz i za co: IP: *.uBRgrb01.supercable.es 15.10.03, 21:50
                        bo jak kazdy uczciwy czlowiek uwazam ze

                        a. palestynczycy przed (ewentualnym) potepieniem zasluguja na wspolczucie, bo
                        sa okupowani

                        b. zydzi przed (ewentualnym) wspolczuciem zasluguja na potepienie, bo sa
                        okupantami

                        podejrzewam ze najbardziej irytuje cie fakt, ze w koncu granice z 67 stana sie
                        rzeczywistoscia.
                        • Gość: z daleka Re: wiem jak mnie cenisz i za co: IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 15.10.03, 21:58
                          Mirmil. Opanuj sie czlowieku. Rozmawiamy o czyms innym. O dziasiejszym zamachu
                          w Gazie i o manipulacji Wuja, przepraszam, probie przypisania go, tego zamachu
                          Izraelowi. Jak cie ta mysl racuje, to posnuj watek na temat.
                    • Gość: dana33 Re: bardzo latwo odroznic manipulanta :) IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 16.10.03, 01:22
                      nu, wiekszosc jaka? israelska? pierwsze slysze...
    • Gość: Kinga To MORDERCY zydzi ZABILI Ameryknow !!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 15.10.03, 22:11
      To zydzi PODLOZYLI bombe NIE kto inny !!!

      To jest nie do wiary aby Arabi mogli to zrobic !

      Zamordowanie tej delegacji bylo w interesie TYLKO BANDYTOW zydow !!!

      Zyda usiluja calkowicie ODIZOLOWAC Palestynczykow od swiata zewnwtrzengo i ich
      BEZKARNIE ZABIJAC !

      Taka jest polityka NAZISTY firera zydowskiego mordercy Sharona.

      ROZUMIECIE TO NAZISCI zydy !!!!!

      To wy PODLE zydy tez strzelacie, przejezdzacie czolgami a nawet byuldozertami
      i zabijajac dzienikarzy ze swiata, przestawicieli roznych organizacji
      miedzynarodowych ze swiata, ktorzy usiluja sie zobaczyc jak wy PODLI RASISCI
      zydzi KATUJECIE, ZABIJAJCIE Pelestynczykow i OSZUKUJECIE wszystkich na swiecie !

      Zydzi sa bezwgledni jak SS-mani i nie dopuszczaja nikogo do obozow uchodzcow
      Palestynskich i traktuja te obozy jak KONCENRACYJANE w Oswiecimu, gdzie Arabow
      straja sie za wszelka cene calkowicie wyizolowac od swiata zewnetrzenego, aby
      Arabow zdzisiatkowaly choroby i glod jak zydow kiedys w Oswiecimiu i na
      Majdanku.

      Wszystkie poszlaki wskazuja na to ze zydzi tez wysadzili w powietrze WTC w
      Nowym Jorku 11 wrzesnia 2001 roku !!!

      Zydy maja jeden cel: usunac i ZNISZCZYC wszystkimi mozliwymi sposobami
      Palestynczykow w Palestynie i cakowicie ZAGARNOC palestynska ziemie !

      TWUUUUUUUUUUUUUUU w ciebie ty MORDERCO zydzie!!!

      SWIAT sie z wami zydy juz NIE DLUGO ROZLICZY !!!!!



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka